SamochodyElektryczne.org - Forum
SamochodyElektryczne.org

Ogólne rozmowy - Konkurs na samochód elektryczny wystartował

konstruktor - 2017-03-14, 11:52
Temat postu: Konkurs na samochód elektryczny wystartował
Konkurs na karoserie wystartował, kto przymierza się do startu ?
konstruktor - 2017-03-14, 11:54
Temat postu: Tutaj link do konkursu
http://www.emobilitypolan...konkursowy.html

Teraz pora , aby pomysły i Twórców z naszego forum zamieniły się w realne projekty, zasady konkursu proste startować może każdy, brak ograniczeń finansowych , doświadczenie nie wymagane,

jatko - 2017-03-14, 11:57

chyba jakaś nadinterpretacja, pomysły czy rozwiązania techniczne to jedno, a wygląd karoserii to drugie
konstruktor - 2017-03-14, 12:02
Temat postu: Konkurs
Jak widać pomysł jest taki:
1. Projekt karoserii
2. Konkurs na opracowanie prototypów
3. Faza Industrializacji

Chyba technologia bezie na etapie tworzenia prototypów, tam wynika z harmonogramu

jatko - 2017-03-14, 12:58

Dla mnie założenia konkursowe są co najmniej niejasne
Jak rozumiem kolejne etapy wynikają z poprzednich

Opracowanie prototypów ma się odbyć w oparciu o konkursowe karoserie, dla mnie to wygląda jak ustawiony przetarg pod konkretnych graczy i nie można wziąć udziału w konkursie z "uzbrojonym podwoziem" - czyli rozwiązania techniczne wsadzone w gotową budę, które można ładnie opakować.

Takie konkursu wg powinny się toczyć dwutorowo, osobno design, osobno technikalia, chyba że dla chcących wziąć udział w 2 etapie organizatorzy zapewnią budę wg konkursowych założeń

konstruktor - 2017-03-14, 20:20
Temat postu: Zasady konkursu
Mnie zastanawia coś innego z regulaminu wynika, że EMP - organizator konkursu przejmie od uczestników materialne prawa autorskie...
Nie rozumiem koncepcji tego konkursu, jaki ma sens sprzedanie za 50 tys koncepcji i konstrukcji nadwozia lub wykonanie za 100 tys prototypu i oddanie know how ...

pszb - 2017-03-14, 22:16

A dlaczego dostęp do regulaminu obwarowany jest podaniem danych osobowych?
Wstydzą się czegoś? :shock:

konstruktor - 2017-03-15, 06:48

Pewnie chcą monitorować zainteresowanie konkursem, aby robić kolejne zachęty gdy będzie małe zainteresowanie
konstruktor - 2017-03-15, 06:51
Temat postu: Wymagania konkursowe - zasie karoserii
Z regulaminu konkursu:

5. Przedmiotem Projektu jest koncepcja nadwozia prototypu, miejskiego pojazdu elektrycznego przyszłości:
a. klasyfikowanego w segmencie A (długość poniżej 3,75 m);
b. przeznaczonego dla osoby pracującej lub aktywnie spędzającej czas w mieście (dojazd do i z pracy, wyjazd na zakupy itd.);
c. o zasięgu min. 150 km na jednym ładowaniu baterii;

Zastanawiam sie jak w parametrach technicznych uzasadnić, że karoseria będzie miała zasięg 150 km.....czyli że dojedzie na taką odległość i się nie rozleci ??

vwir - 2017-03-15, 07:11

Jestem w stanie sobie wyobrazić karoserię o aerodynamice cegły, w której musiałbyś umieścić tyle akumulatorów, żeby przejechać 150km, że brakłoby miejsca na pasażerów. Albo kształt w stylu lamborghini diablo, w którym po pomniejszeniu poniżej 3,75m długości nie byłoby miejsca na żadne akumulatory.
konstruktor - 2017-03-15, 07:16

No teoretycznie masz racje, ale osoby zajmujące sie projektowaniem taki podstawy to chyba maja.

Jeśli już mowa o aku to jakiej wielkości przyjąć ? Jaka prędkość max dla tych 150 km zasięgu ? jaka technologia napędu? jaka sztywność podwozia i gdzie mocowana karoseria do podwozia, jaki układ napędowy - przód tył, jakie zawieszenie, ..

Jest wiele istotniejszych elementów przy projektowaniu karoserii niz zasięg, o ile tworzymy samochód miejski, anie konkurencje dla Tesli...

pszb - 2017-03-15, 11:59

Jeśli nie napisali ile osób ma być maksymalnie/minimalnie w środku tej karoserii, a napisali ile ma mieć ta karoseria zasięgu :mrgreen: , to ten konkurs przygotowywali jacyś dyletanci :roll:
domino - 2017-03-15, 12:11

http://www.samar.pl/__/3/...ml?locale=pl_PL

ElectroMobility Poland (EMP) organizuje w 2017 i 2018 roku dwa konkursy, które mają stanowić pierwsze dwa z czterech kroków na drodze do powstania polskiego samochodu elektrycznego. Pierwszy konkurs, który rozpoczął się 13 marca 2017 r. i potrwa do 10 września 2017 r. jest konkursem na koncepcję nadwozia prototypu miejskiego pojazdu elektrycznego.

Drugi konkurs, który rozpocznie się we wrześniu 2017 r. i potrwa do marca 2018 roku ma na celu zbudowanie jeżdżących po drogach prototypów, na podstawie zwycięskich koncepcji z konkursu pierwszego.

nic dodać nic ujać....eee

konstruktor - 2017-03-15, 15:01

A juz chciałem startować, z układem napedowym...
wodnik7 - 2017-03-15, 15:07

Wywazanie otwartych drzwi.
konstruktor - 2017-03-15, 18:25

Pewnie też tak pomyśleli organizatorzy konkursu
Szarbia - 2017-03-15, 20:13

W karoserii 5-osobowej o długości 3,75, szerokości 1,85 i wysokości 1,5 można zmieścic aku 71 kWh w podłodze co przy masie 1600kg (własna + kierowca) da zasięg przynajmniej 400 km. Mam coś takiego w CAD.
konstruktor - 2017-03-15, 20:26

Ze wpodłodze to jasne, a masz zaprojektowana konstrukcje płyty podłogowej ?
Szarbia - 2017-03-15, 20:36

Tak.
konstruktor - 2017-03-15, 20:42

Rozumiem, ze nie kratownice tylko płytę, zastanawiałeś sie jak to wytłoczyć ?
Szarbia - 2017-03-15, 20:50

Nie, nie - to jest cos podobnego do i3: aluminiowa rama plus buda z kompozytu.
Myślałem o tym konkursie ale chyba odpuszcze bo to chyba dla młodych rysowników jest (nie umniejszając nić młodym rysownikom).

konstruktor - 2017-03-15, 21:03

Też tak uważam, i tez odpuszczamy z zespołem bo to tylko prestiż i trzeba oddać prawa autorskie,
ale chętnie pogadam o projektowaniu na prv

Szarbia - 2017-03-15, 21:41

lepiej na maila
szarbia@gmail.com

RysiekK - 2017-03-15, 21:55

konstruktor napisał/a:
Rozumiem, ze nie kratownice tylko płytę, zastanawiałeś sie jak to wytłoczyć ?
nic nie trzeba tłoczyć. Da się wykonać samonośne nadwozie metodą gięcie+spawanie, co udowodniłem praktycznie .
konstruktor - 2017-03-15, 22:00

Wiem, ale w produkcji seryjnej to kosztowna technologia...
Szarbia - 2017-03-15, 22:38

Pierwszy Mercedes A miał podłogę kanapkową, więc seryjnie jakoś się da.
No ale to taki mikrowanik był.

RysiekK - 2017-03-16, 00:20

konstruktor napisał/a:
Wiem, ale w produkcji seryjnej to kosztowna technologia...
tego jeszcze nie wiadomo. Większość operacji (czyli wszystko oprócz spawania ) mogą wykonywać przy tym pracownicy niewykwalifikowani. To robota podobna do robienia modeli z tektury. no i odpada koszt inwestycji w oprzyrządowanie do tłoczenia
konstruktor - 2017-03-16, 18:58

Tylko jak to się wpisuje do ogłoszonego konkursu ?
To jest konkurs na karoserię a nie płytę z karoserią, może płyta już jest ?

domino - 2017-03-16, 20:53

konstruktor napisał/a:

To jest konkurs na karoserię a nie płytę z karoserią, może płyta już jest ?


No właśnie tego nie wiemy?

W poniższym artykule słusznie zauważono wiele innych kwestii.

http://wysokienapiecie.pl...nej-motoryzacji

Część artykułu poniżej...

Projekt ustawy o elektromobilności, w której mają znaleźć się regulacje i pomysły na realizację jednego ze sztandarowych projektów rządu ma już kilka tygodni opóźnienia.
Nie wiemy, co dokładnie znajdzie się w ustawie, ale na świecie jest dość przykładów, wskazujących, że samochód jest ostatnim, a nie pierwszym elementem udanego wdrożenia elektromotoryzacji. Znacznie ważniejsza jest infrastruktura ładowania.
Tymczasem kontrolowane przez państwo firmy energetyczne powołały spółkę Electromobility Poland właśnie rozpisała konkurs na polski samochód elektryczny.
Przykład Tesli pokazuje że pierwsze modele Tesli przestały być zabawką dla hobbystów w momencie, gdy firma zaczęła budować sieć własnych ładowarek – Superchargers, tymczasem...

Minister Tchórzewski jest niechętny masowemu stawianiu punktów ładowania, które są drogie. Jego zdaniem auta powinny być ładowane w domach, a polskim wkładem technologicznym ma być rodzaj inteligentnego licznika w samochodzie, który sprawi, że niezależnie do czyjego gniazdka auto zostanie podłączone, obciążony zostanie właściciel samochodu. Nawet jeżeli coś takiego skonstruujemy, to pozostaje jeszcze kwestia znalezienia tego gniazdka. Problemu nie ma w przypadku domów jednorodzinnych, ale przecież większość Polaków mieszka w różnego rodzaju blokach. Minister wspomniał, ze może wspólnoty mieszkaniowe będą zakładać gniazdka swoich na parkingach. Ale co niby miałoby je do tego zachęcić?

Natomiast budowa typowo samochodowych punktów ładowania ma być pozostawiona komercyjnym operatorom, w dalszej kolejności samorządom, a gdy żadnych zainteresowanych się nie znajdzie, ma się za to wziąć operator miejscowego systemu dystrybucyjnego.
Państwowe firmy energetyczne angażując się w elektromotoryzację muszą się wreszcie nieźle nagłówkować by na tym jakoś zarobić.

Czy Pan minister jest niechętny do budowy sieci stacji ładowania tego nie wiemy ale w projekcie jest przecież jak czarne na białym 6000 stacji ładowania do 2019 roku więc panowie Wojciech Krzyczkowski i Rafał Zasuń troche pojechali po bandzie!!!

PatrykS - 2017-03-16, 21:22

domino napisał/a:
rodzaj inteligentnego licznika w samochodzie, który sprawi, że niezależnie do czyjego gniazdka auto zostanie podłączone, obciążony zostanie właściciel samochodu.
Dokładnie taka myśl chodziła mi po głowie obserwując koszty instalacji i utrzymania inteligentnych punktów ładowania. Nie wiem jednak, czy da się uciec od inteligentnego gniazdka - chyba że inteligentny licznik domowy (są już takie masowo poinstalowane - zdalne odczyty) skomunikuje się kablem z tym w samochodzie. Sporo gniazdek na zewnątrz już jest, a mały rabat dla właściciela posesji (np. zależny od pobranej przez samochody energii) zachęci do instalacji kolejnych, bo koszt instalacji zwykłego gniazdka jest znikomy w porównaniu do kosztu stacji ładowania. Niemniej od szybkich ładowarek na trasach nie uciekniemy - tam zwykłe gniazdka nie wystarczą.
wodnik7 - 2017-03-16, 21:28

ale takie rozwiazanie musialoby oznaczac, ze naprawd einstalacje sa wykonane sensownie: a z tym, jak wiemy, roznie jest. Poza tym udostepnianie miejsca parkingowego itp. Juz teraz wkurzaja ladowarki, w ktorych wyskakuja bezpieczniki, a kabel jest blokowany: w Niemczech taki jest niemalo..
PatrykS - 2017-03-16, 21:32

wodnik7 napisał/a:
Juz teraz wkurzaja ladowarki, w ktorych wyskakuja bezpieczniki, a kabel jest blokowany: w Niemczech taki jest niemalo..
Zwykłe gniazdka tego drugiego problemu nie mają :-)
Thunderbolt - 2017-03-17, 03:02

Panowie, jakie zwykłe gniazdka? Po to została opracowana norma IEC 62196, żeby właśnie uniknąć niebezpieczeństwa porażenia tudzież iskrzenia przy wyjmowaniu wtyku z gniazda. Warunki operacyjne przy samochodzie są zupełnie inne niż w domu, deszcz, kałuża, niefachowa instalacja gniazda i nieszczęście gotowe. Zdarzyło mi się podłączyć do gniazda 400V z zamienionym N z P1. Ciekawe doświadczenie akustyczno-wizualne w urządzeniu docelowym).

Minister ma podejście życzeniowe do tematu, chyba że będzie kazał montować tylko liczniki w EV, a norma IEC 62196 zostanie po stronie infrastruktury. Drugi problem to jak przekonać "chłopa" na wsi, że mój samochód skorzysta z jego prądu, a "elektrownia" mu za to zapłaci.

PatrykS - 2017-03-17, 10:07

Thunderbolt napisał/a:
Po to została opracowana norma IEC 62196, żeby właśnie uniknąć niebezpieczeństwa porażenia tudzież iskrzenia przy wyjmowaniu wtyku z gniazda. Warunki operacyjne przy samochodzie są zupełnie inne niż w domu, deszcz, kałuża, niefachowa instalacja gniazda i nieszczęście gotowe.
W łazience i kuchni też bywają kałuże i jakoś żyjemy. Gniazda trójfazowe (czerwone) i jednofazowe (niebieskie) na zewnątrz zupełnie dobrze się sprawdzają, a podłączamy do nich wszak przenośną EVSE, która wszelkie zabezpieczenia ma.

Thunderbolt napisał/a:
Drugi problem to jak przekonać "chłopa" na wsi, że mój samochód skorzysta z jego prądu, a "elektrownia" mu za to zapłaci.
Najpierw stacje benzynowe, restauracje, sklepy, a chłop w końcu komórkę używa, wniosek o dopłatę unijną też składa, to i z czasem uwierzy w "darmowy" prąd dla samochodów jak w sklepie wioskowym to zobaczy. Zresztą sam w końcu taki samochód będzie miał :-)
YANNOSICK - 2017-03-17, 10:20

Thunderbolt napisał/a:
Drugi problem to jak przekonać "chłopa" na wsi, że mój samochód skorzysta z jego prądu, a "elektrownia" mu za to zapłaci.

Akurat z "chłopami" to problem w przekonywaniu jest najmniejszy. Przynajmniej z mojego doświadczenia. Czy to Szwajcaria czy Polska, rolnik mi jeszcze nigdy nie odmówił. Nigdy nawet nie pytali o zapłatę. Raz nawet na spytki wziął i zupą poczęstował...

domino - 2017-03-20, 11:15

E-auto z Bielska?

http://www.samar.pl/__/3/...ml?locale=pl_PL

Rządowe plany rozwoju elektromobilności w Polsce, zachęcają kolejne firmy do podjęcia prac nad stworzeniem polskiego samochodu elektrycznego. Mamy już AK Motor, które w sojuszu z Fabryką Samochodów Osobowych w Warszawie chce produkować elektryczne Syreny czy firmę FSO Syrena z Kutna. Nad własnym elektrycznym samochodem pracuje lubelski Ursus. Teraz w Bielsku Białej powstaje przedsięwzięcie pod nazwą Fabryka Samochodów Elektrycznych. Jej twórcą jest Thomas Hajek, menedżer z ponad 20-letnim stażem.

PatrykS - 2017-03-20, 11:24

Kolejna przeróbka Fiata 500 na elektryka? Jacyś Niemcy to już zrobili, ze słabym silnikiem, ciekawe co nasi planują wsadzić.
EVgarage - 2017-03-20, 13:49

Komel ma w ofercie całkiem db silniki trakcyjne, sam się nawet nimi interesowałem jakiś czas temu. Mają natomiast jedną zasadniczą wadę - absurdalną cenę.
Poza tym w owym czasie używali kontrolera Sevcon, który wymaga więcej zabawy z uruchomieniem niż np Curtis

piotrasta - 2017-03-21, 18:58

Cytat:
E-auto z Bielska?

Nie jest to oryginalny fiat 500e?

domino - 2017-03-22, 09:33

To model, który w 2014 jako auto o nazwie BOSMAL 500E zadebiutował na targach motoryzacyjnych eCarTech czyli jest to konwersja fiata 500.

http://auto.dziennik.pl/a...sku-bialej.html

Co istotne nowy model FSE o nazwie 500e nie ma nic wspólnego z autem produkowanym przez Fiata sprzedawanym w USA - nie ma nic wspólnego bo to konwersja a nie samochód który powinien być opracowany od podstaw.

konstruktor - 2017-03-23, 17:03
Temat postu: No i wylądował, dziennikarz krytykują na maxa
http://wiadomosci.dzienni...ity-poland.html
Szarbia - 2017-03-23, 20:07
Temat postu: Re: No i wylądował, dziennikarz krytykują na maxa
konstruktor napisał/a:
http://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/545560,auto-elektryczne-samochod-elektryczny-elektromobilnosc-rzad-pis-mateusz-morawiecki-electromobility-poland.html


Cytat:
I nie zatrudniło w tym celu żadnego wybitnego stylisty (choć nasi rodacy dbają o wygląd: Janusz Kaniewski


Hmm, Janusz Kaniewski nie żyje ...

domino - 2017-03-23, 21:40
Temat postu: Re: No i wylądował, dziennikarz krytykują na maxa
konstruktor napisał/a:
http://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/545560,auto-elektryczne-samochod-elektryczny-elektromobilnosc-rzad-pis-mateusz-morawiecki-electromobility-poland.html


Cytat:
Zaprojektowanie od podstaw nowego Volvo XC90 pochłonęło 11 mld dol.


Skąd te pismaki sumy te biora PROTESTUJE I JESZCZE raz PROTESTUJE przeciw takim pismakom którzy nieznają sie a piszą głupoty o kosztach projektowania.
Jakby tyle kosztowało opracowanie nowego modelu to żaden koncern nie utrzymałby się bo np VW w ofercie ma kilkanaście modeli!!!! i co miałby na to wydać setki mld euro? a przecież wprowadza co chwile to nowe modele a gdzie ZYSK itd....

Volvo XC90 kosztowało 1,1mld dol. z uruchomieniem produkcji!!!

z dalszej wypowiedzi po części się zgodze bo ja bym zatrudnił Kamila Łabanowicza (jakby sie zgodził) i zapłacił mu konkretnie a on napewno przedstawiłby plan i pokazałby jak całość ogarnąć.

konstruktor - 2017-03-24, 20:55
Temat postu: Czyli stać nasz kraj
Na program elektromobilnosci rząd chce wydać 19 mld PLN, czyli damy radę??
domino - 2017-03-27, 09:17
Temat postu: Re: No i wylądował, dziennikarz krytykują na maxa
konstruktor napisał/a:
http://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/545560,auto-elektryczne-samochod-elektryczny-elektromobilnosc-rzad-pis-mateusz-morawiecki-electromobility-poland.html

a propo artykułu mamy odpowiedź Pana Krzysztofa Kowalczyka Dyrektora zarządzającego Electromobility Poland.

Paweł Janas z IBRM Samar przeprowadził wywiad z Dyrektorem EMP.

http://www.samar.pl/__/3/...ml?locale=pl_PL

fragmenty wypowiedzi

Paweł Janas - Jaki miałby to być samochód?

KK - To będzie małe, nowoczesne miejskie auto z segmentu A

PJ - O polskości auta mówili też niedawno twórcy elektrycznego FSE 01 stworzonego na bazie Fiata 500.
KK - Fiat 500? To patrzenie wstecz. Nie powinno się budować samochodu przyszłości opierając się na modelu, który zaprezentowano kilkanaście lat temu. My chcemy patrzeć w przyszłość. Za kilka lat tylko pojazdy, wyprzedzające dzisiejsze czasy mogą się sprzedawać. Auto będzie małe, ale nowoczesne.

PJ - Jak dużo może kosztować uruchomienie produkcji polskiego samochodu elektrycznego?
KK - Zależy o jakim poziomie produkcji mówimy. Jeśli w grę wchodzi kilkanaście tysięcy aut elektrycznych rocznie, to nie będzie potrzebna inwestycja w linie produkcyjne. Można po prostu złożyć zamówienie w firmach wyspecjalizowanych w produkcji kontraktowej. Jeżeli mówimy o produkcji rzędu kilkudziesięciu tysięcy sztuk rocznie, to można pójść drogą Forda, który kosztem ok. 200 mln Euro stworzył linię produkcyjną modelu Ka w fabryce Fiata w Tychach. Oczywiście, jeśliby nas interesowała jeszcze większa produkcja i chcielibyśmy zbudować całą fabrykę, to możemy mówić o inwestycjach rzędu od miliarda euro.

i o dziwo rozmowa o...

PJ - Wielu wątpi czy w Polsce są ludzie, którzy są w stanie skonstruować oryginalnie polskie auto? Od lat nie mamy w kraju rodzimych fabryk produkujących auta osobowe.

KK - Z każdym dniem odkrywamy, zarówno Polsce jak i za granicą, bardzo ciekawe firmy i ciekawych konstruktorów. Nie wszyscy wiedzą na przykład, że dyrektor techniczny firmy Aston Martina jest Polakiem. To Maksymilian Szwaj, syn Zbysława....

gienek333 - 2017-03-27, 22:47

Może by temu panu ktoś powiedział, że może są za granicą, bo w tym żałosnym kraju to se motoroweru nie zrobią :-( .
kizdi - 2017-03-29, 01:31

Jestem grafikiem, tworze także w 3d oraz mam zamiłowanie do samochodów elektrycznych. Chciałbym wziąć udział w konkursie ale jak czytam, że "Na przykład mamy w Polsce około 100 firm zajmujących się zabudowami pojazdów specjalistycznych. Mamy sygnały, że byłyby one zainteresowane produkcją auta elektrycznego, ale nie mają funduszy. I to jest właśnie konkurs dla takich firm."

to się zastanawiam czy będą w ogóle brane pod uwagę prace ludzi z poza tego typu firm... :-/ :?:

pszb - 2017-03-29, 15:00

kizdi napisał/a:
Jestem grafikiem, tworze także w 3d oraz mam zamiłowanie do samochodów elektrycznych. Chciałbym wziąć udział w konkursie ale jak czytam, że ....


Startuj, to konkurs rysunkowy.
Może wygrasz te 50 tyś.
Co się martwisz kto, to będzie produkował.

pozdr.

Szarbia - 2017-03-29, 18:03

Własnie tak - to jest konkurs dla młodych. Jak wygrasz to sobie kupisz jakieś E60 i będziesz zbierał muchy na bocznych szybach.
zeeltom - 2017-03-29, 20:22

To musiałby jechać bokiem do wiatru ;)
kizdi - 2017-03-30, 08:45

Dzieki za odpowiedz :) moze nie koniecznie BMW, ale samochód za koncept samochodu brzmi okej :mrgreen:
domino - 2017-03-30, 08:58

kizdi napisał/a:
Jestem grafikiem, tworze także w 3d oraz mam zamiłowanie do samochodów elektrycznych. Chciałbym wziąć udział w konkursie


Harmonogram Konkursu:

Konkurs na wizualizację koncepcji nadwozia.
Pierwszy konkurs rozpoczyna się 13 marca 2017 r. i potrwa do 10 września 2017 r. jest konkursem na koncepcję nadwozia prototypu miejskiego pojazdu elektrycznego. Zakończy się wyborem 5 najlepszych koncepcji (laureaci konkursu na koncepcję nadwozia), których autorzy otrzymają nagrody w wysokości 50 tys. zł każdy. Konkurs jest otwarty także dla podmiotów, które posiadają prototyp samochodu elektrycznego - mogą go zgłosić do konkursu na zasadach opisanych w regulaminie, to znaczy rozpoczynając od pierwszego konkursu na wizualizację koncepcji nadwozia.

Konkurs na zbudowanie pierwszych prototypów.
Drugi konkurs, który rozpocznie się we wrześniu 2017 r., ma na celu zbudowanie jeżdżących po drogach prototypów, na podstawie zwycięskich koncepcji z konkursu pierwszego. Konkurs ten rozpocznie się od naboru chętnych do budowy prototypów. Konkurs drugi zakończy się galą finałową w marcu 2018 r., w czasie której publiczność wybierze 5 najlepszych prototypów spośród wszystkich przedstawionych EMP i finalnie dopuszczonych do gali (spełniających minimalne wymagania). Każdy prototyp dopuszczony do gali otrzyma nagrodę w wysokości 100 tys. zł.

Kolejne dwa kroki to będzie wyprodukowanie – na podstawie 5 najlepszych prototypów z konkursu drugiego - krótkich serii pojazdów (do 100 sztuk łącznie) i uzyskanie dla nich homologacji, a na końcu w ostatnim kroku przygotowanie i uruchomienie produkcji seryjnej na podstawie najwyżej ocenionego w kroku trzecim pojazdu.

Poniżej przedstawiono harmonogram konkursów.

1. Konkurs pierwszy – na wizualizację koncepcji nadwozia.


czas trwania: 13 marca - 10 września 2017 r.
od 13 marca do 15 maja 2017 r. - zgłoszenia projektów
od 16 do 31 maja 2017 r. wybór do 30 projektów, na podstawie których w interaktywnym procesie pracy z jury nad zagadnieniami merytorycznymi w ramach sesji konkursowych (tzw. bramek) EMP wybierze do 15 finalistów, dopuszczonych do prezentacji w czasie finału konkursu
od 1 czerwca do 24sierpnia 2017 r. - przeprowadzenie uczestników konkursu przez cztery bramki prekwalifikujące (produkowalność, ergonomia, mobilność/miejskość i bezpieczeństwo):
22 czerwca 2017 r. - pierwsza bramka
13 lipca 2017 r. - druga bramka
3 sierpnia 2017 r. - trzecia bramka
24 sierpnia 2017 r. - czwarta bramka
na tym etapie (pracy z jury nad zagadnieniami merytorycznymi) jury i EMP mają prawo oczekiwać od uczestników wprowadzania zmian do projektów, a także łączenia niektórych uczestników w większe zespoły konkursowe
do 31 sierpnia 2017 r. - wybór do 15 finalistów
10 września 2017 r. – finał konkursu i wybór 5 laureatów konkursu na wizualizację nadwozia
EMP zachowa prawa tylko do 5 zwycięskich koncepcji – prawa do nienagrodzonych projektów pozostaną przy ich autorach

2. Konkurs drugi – na zbudowanie pierwszych prototypów.

czas trwania: od 11 września 2017 r. do 25 marca 2018 r.
do 22 września 2017 r. – zgłoszenie przystąpienia do budowy prototypu na podstawie jednej ze zwycięskich wizualizacji z konkursu pierwszego
4 marca 2018 r. – termin prezentacji prototypów zbudowanych przez zespoły zakwalifikowane do budowy prototypów na podstawie
5 zwycięskich wizualizacji z konkursu pierwszego
4 marca 2018 r. – 25 marca 2018 r. – głosowanie publiczności
25 marca 2018 r. – gala finałowa

EMP zastrzega sobie prawo do zmiany wskazanych terminów przeprowadzenia poszczególnych etapów Konkursu. Spółka dołoży starań, by podmioty zainteresowane konkursami zostały jak najwcześniej powiadomione o ewentualnych zmianach. Wszelkie informacje zamieszczane będą na stronie internetowej http://www.emobilitypoland.pl, w zakładce Konkurs.

kizdi - 2017-03-31, 15:00

"Szanowni Państwo,
spółka ElectroMobility Poland zaprasza do wzięcia udziału w konkursie na wizualizację nadwozia polskiego auta elektrycznego. O szczegółach mogą się Państwo dowiedzieć podczas spotkania, które odbędzie się w trakcie targów Motor Show Poznań. Spotkanie będzie miało charakter informacyjny i jest skierowane do projektantów i potencjalnych uczestników konkursu.

„Narysuj samochód przyszłości”
7 kwietnia o godzinie 14.00 (targi Poznań Motor Show, pawilon 10)
Osoby zainteresowane uczestnictwem prosimy o rejestrację do 6 kwietnia do godz. 19.00
Informacje i formularz dostępne są pod linkiem: http://www.motorshow.pl/p...od_przyszlosci/

Podczas spotkania Dyrektor Zarządzający Krzysztof Kowalczyk opowie o planowanych krokach do powstania polskiego auta przyszłości. Przekona, dlaczego warto wziąć udział w konkursie, jak będzie wyglądał proces weryfikacji zgłoszeń i jakie kryteria będą musiały spełnić projekty, żeby znaleźć się w szczęśliwym finale. Przypominamy, że szczegółowe informacje na temat konkursu znajdują się na stronie:
http://www.emobilitypolan...konkursowy.html

Zapraszamy!

Zespół ElectroMobility Poland"

konstruktor - 2017-04-09, 15:52
Temat postu: Konkurs zasady
Z regulaminu konkursu wynika, że trzeba spółce EMP przekazać "autorskie prawa majątkowe", czyli żeby móc produkować to EMP udzieli licencji na moj projekt ??

Zbyt to skomplikowane, ale jak ktoś napisał, dla grafików to fajny konkurs rysunkowy..

Poczekamy na prawdziwy program i poważne środki, moim zdaniem gdyby ogłosili przetarg na budowę prototpypu, wybrali 2-3 projekty, dali kazdemu nagrodzonemu zespołowi po 10 mln, to byłaby realna szansa na powstanie samochodu i zgłosili by się fajni projektanci.

konstruktor - 2017-05-05, 09:43
Temat postu: Konkurs wystartował Dyrektor zrezygnował
Jak w temacie:

http://tvn24bis.pl/z-kraj...and,737007.html

Ciekawe, że zbiegło się to z ogłoszeniem składu Jury konkursu, moim zdaniem najlepsze Jury to klienci którzy zagłosują kupując samochód, niektóre projekty jak syrenka już przyjmują zapisy

piotrasta - 2017-05-05, 18:29

Cytat:
niektóre projekty jak syrenka już przyjmują zapisy
wiadomo coś ile jest chętnych?
Panaceum - 2017-05-06, 21:53

[quote="domino"]
konstruktor napisał/a:

...Minister Tchórzewski jest niechętny masowemu stawianiu punktów ładowania, które są drogie. Jego zdaniem auta powinny być ładowane w domach, a polskim wkładem technologicznym ma być rodzaj inteligentnego licznika w samochodzie, który sprawi, że niezależnie do czyjego gniazdka auto zostanie podłączone, obciążony zostanie właściciel samochodu.

Nie wiem jak to interpretować, ale moje wrodzone skłonności doszukiwania się "drugiego dna" wskazują, że właściciel używanego do ładowania samochodu EV gniazdka, dostanie przysłowiowy "guzik" a nie zwrot kosztów. Moim zdaniem te inteligentne liczniki w samochodach będą przede wszystkim służyły do naliczania akcyzy za energię elektryczną zużytą przez samochód. Przecież tak samo było z gazem czy olejem opałowym (może olej to przesadziłem, stosowany zamiast diesla=OSZUSTWO), ale gaz? Spalanie gazu propan-butan jest bez mała tak samo ekologiczne jak jazda na energii elektrycznej. Dla fiskusa nie liczy się źródło/postać pozyskiwanej energii, dla nich liczy się CEL!!!
Może zbyt sceptyczny jestem, ale jak słyszę że abonament RTV od samochodów z radiem chcą naliczać, to wszystkiego można się spodziewać.
To może jeszcze niech ZAIKS kasuje taksówkarzy za włączanie radia (puszczanie muzyki) w czasie kursu......, bo to ponoć podnosi dochody firmy :mrgreen:

jas_pik - 2017-05-06, 22:26

Panaceum napisał/a:
Spalanie gazu propan-butan jest bez mała tak samo ekologiczne jak jazda na energii elektrycznej.

Chyba tak samo ekologiczne jak spalanie ON - przecież ON to odpad przy produkcji benzyn. :mrgreen:

Co do radia w taksówce - to masz rację - jak dotychczas nikt za to radio nie płacił abonamentu a taksówkarz nie musiał gadać :evil:

Panaceum - 2017-05-07, 11:35

jas_pik napisał/a:

Chyba tak samo ekologiczne jak spalanie ON - przecież ON to odpad przy produkcji benzyn. :mrgreen:

Jeśli uważasz, że spalanie mieszaniny gazów propan-butan jest tak samo szkodliwe jak spalanie ON, to spróbuj sobie wodę w domu zagotować na kuchence zasilanej ON.
Albo sobie poczytaj na temat związków chemicznych powstających w wyniku spalania tych dwóch paliw.

jas_pik - 2017-05-07, 12:56

Cytat:
Gaz płynny LPG otrzymywany jest z dwóch zasadniczych źródeł. Powstaje w wyniku naturalnych procesów w złożach gazu ziemnego i ropy naftowej (gaz pochodzenia naturalnego) lub uzyskuje się go jako jeden z produktów ubocznych w procesie rafinacji (pochodzenie sztuczne)

EE można produkować w źródłach alternatywnych ( woda/wiatr/słońce)
Jeśli odpowiednio oczyścisz ON będziesz mógł sobie używać go i do gotowania :mrgreen:
Dlatego tez Twoje porównanie nie jest na miejscu.

domino - 2017-05-19, 18:07

Na temat konkursu wypowiedział sie Marek Palka z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, koordynator programu INNOMOTO.
http://www.samar.pl/__/3/...ml?locale=pl_PL

Jeżeli dzięki naszemu współfinansowaniu w kraju powstanie odpowiednia liczba e-terminali, będziemy w stanie mówić o prawdziwej rewolucji na rynku motoryzacyjnym.
.........
w planach są także konkursy związane wyłącznie z rozwojem rynku pojazdów elektrycznych w Polsce.

kizdi - 2017-05-20, 08:02

hmm ale to nie jest odnośnie konkursu electromobility poland, mam racje? :)
domino - 2017-05-30, 19:24

Prawie 100 projektów w konkursie ElectroMobility Poland!!!

http://gramwzielone.pl/au...mobility-poland

W konkursie prowadzonym przez państwowe koncerny energetyczne spółkę ElectroMobility Poland zgłoszono już niemal 100 projektów karoserii polskiego samochodu elektrycznego. Ogromne zainteresowanie konkursem przerosło oczekiwania ElectroMobilityPoland.
Pierwszy krok to ocena formalna, a następnie preselekcja projektów i wybór 15 najciekawszych prac finałowych – informuje Aleksandra Baldys, rzecznik prasowy ElectroMobility Poland.
ElectroMobility Poland informuje, że 12 września br. podczas uroczystego finału wyłonionych zostanie pięć zwycięskich koncepcji, a na ich podstawie powstaną prototypy polskiego auta elektrycznego i zostaną wyprodukowane w krótkich seriach liczących 100 sztuk łącznie.
Zasięg polskiego elektrycznego auta ma wynosić co najmniej 250 km, a koszt przejazdu 100 km nie był wyższy od ceny 1 litra benzyny...

Jestem już ciekaw tych 5 zwycięskich koncepcji.

domino - 2017-06-20, 09:16

Pierwsze projekty polskiego elektryka

http://gramwzielone.pl/au...ekty-konkursowe

Zostały opublikowane pierwsze projekty polskiego elektryka Celem jest wyłonienie pięciu koncepcji elektrycznego pojazdu przyszłości. Zwycięskie koncepcje stanowić będą podstawę do produkcji prototypów a na podstawie 5 najlepszych prototypów kolejnym krokiem ma być ich wyprodukowanie - informuje EMP

Jak informuje EMP, kolejny konkurs rozpocznie się we wrześniu br. i będzie mieć na celu zbudowanie jeżdżących po drogach prototypów, na podstawie zwycięskich koncepcji z konkursu pierwszego. Ten etap rozpocznie się od naboru chętnych do budowy prototypów i zakończy się galą finałową w marcu 2018 r., w czasie której publiczność ma wybrać 5 najlepszych prototypów spośród wszystkich przedstawionych do produkcji...

Tu moznaa zobaczyć projekty konkursowe na Polski samochód elektryczny:

http://konkurs.emobilitypoland.pl/#galeria

Mówili o 100 projektach ale z drugiej strony dobrze że choć tyle osób próbuje swoich sił ;)

Szarbia - 2017-06-20, 10:43

Mnie się podobają te:










krawcu - 2017-06-20, 10:44

Trochę jak ZOE - szczególnie ten ostatni.
Panaceum - 2017-06-20, 22:47

Szarbia, a Twój projekt to który?
Szarbia - 2017-06-21, 12:17

Ja nie wysłałem z powodu przekazania praw autorskich.
Zresztą mój jest trochę gorszy od tych, które wstawiłem tu wyżej.

wodnik7 - 2017-06-21, 15:56

a to jakby kopie

http://e-go-mobile.com/en/

a ten juz zaczyna byc produkowany, i to z homologacja "normalna", nie jako lekki.

I wcale nie za drogo (od 11900€)

W sumie wariactwo, zaczynac konkurs od renderingu, bez wszelakich innych waznych czesci projektu (naped, podwozie, rama itp.)

YANNOSICK - 2017-06-21, 19:50

wodnik7 napisał/a:
a to jakby kopie

http://e-go-mobile.com/en/

a ten juz zaczyna byc produkowany, i to z homologacja "normalna", nie jako lekki.

I wcale nie za drogo (od 11900€)

Skąd wziąłeś taką cenę? W oficjalnych komunikatach mówili o cenie ponad 16000 € za totalnego golasa z malutką baterią i ponad 20000 za lepiej wyposażonego z większą baterią. W Holandii promowali e.GO przez kilka tygodni a potem ogłosili, że się wycofują. Dokładnie w dniu ujawnienia cen nowego elektrycznego Smarta... Przypadek? Nie sądzę...

bro - 2017-06-22, 14:58

wodnik7 napisał/a:

W sumie wariactwo, zaczynac konkurs od renderingu, bez wszelakich innych waznych czesci projektu (naped, podwozie, rama itp.)


I to jest właśnie absurd całego zamieszania. Nie konkurs na battery pack, nie na chemistry,nie na napęd - tylko na karoserię. Później powinien być konkurs jeszcze na nazwę. Od tyłu strony, a za nasz chajs :|

krawcu - 2017-06-22, 15:06

bro napisał/a:
I to jest właśnie absurd całego zamieszania. Nie konkurs na battery pack, nie na chemistry,nie na napęd - tylko na karoserię. Później powinien być konkurs jeszcze na nazwę. Od tyłu strony, a za nasz chajs :|


A czy przypadkiem tego konkursu to nie przeprowadza konsorcjum firm energetycznych?

domino - 2017-06-22, 15:39

A dokładnie ElectroMobility Poland spółka która została powołana w październiku 2016 r. przez państwowe koncerny energetyczne PGE, Tauron, Energa i Enea w celu rozwoju elektrycznej mobilności i dysponuje kapitałem zakładowym w wysokości 10 mln zł.
Z tej puli właśnie jest kasa!

domino - 2017-06-22, 20:16

http://motoryzacja.interi...zny,nId,2408004

Z wysokim poziomem merytorycznym o którym mówił Maciej Kośćnie Prezes EMP nie zgadza się Wojciech Sierpowski, juror konkursu Car of the Year, rysownik samochodów, projektant i twórca klubu DesignForum, który od wielu lat promuje młodych polskich designerów. Co roku organizuje spotkania DesignForum, podczas których spotykają się młodzi projektanci z profesjonalnymi stylistami samochodowymi, przeprowadzane są konkursy designerskie, w których nagrodą jest wyjazd do ośrodka stylizacji.

i czemu tym razem ze sprawdzonych praktyk nieskorzystano?

Tu też się zgodze.

Zastanawiam się, kto dobierał jury. Przyznaję, że skład mnie zaskoczył. Jestem w branży od lat, ale nie znam niektórych panów profesorów. Być może jednak znają się oni na designie motoryzacyjnym - mówi Sierpowski. - Z całego składu jedynie Wojtek Sokołowski jest cenionym praktykiem, ale najbardziej zaskoczyły mnie osoby, które w designie i konstrukcji nie mają doświadczenia i nie mają pojęcia o budowie samochodu. To nie tylko dziennikarze, których swoją drogą znam, ale kierowcy wyścigowi i rajdowi, aktorzy i celebryci. Co oni tam robią? - dziwi się Sierpowski.

Dlaczego niezaproszono do jury np: Kamila Łabanowicza szefa design elektrycznych modeli Audi?

wodnik7 - 2017-06-22, 21:28

[quote="YANNOSICK"]
wodnik7 napisał/a:

Skąd wziąłeś taką cenę? W oficjalnych komunikatach mówili o cenie ponad 16000 € za totalnego golasa z malutką baterią i ponad 20000 za lepiej wyposażonego z większą baterią. W Holandii promowali e.GO przez kilka tygodni a potem ogłosili, że się wycofują. Dokładnie w dniu ujawnienia cen nowego elektrycznego Smarta... Przypadek? Nie sądzę...


na stronie ich jest, w broszurze. To ma byc male auto miejskie, proste. 15.900€ bez subwencji, -4000 wychodzi 11.900€. za 14,4kWh. Z wieksza bateria (19kWh) chyba 1000€ wiecej.

YANNOSICK - 2017-06-22, 21:34

Czyli cena w cenniku taka jak w NL. Mimo wszystko wolałbym Smarta.
wodnik7 - 2017-06-22, 21:40

no, ale smart podwojna cena:) i 2 siedzenia, nie 4!
YANNOSICK - 2017-06-22, 23:21

Smart fortwo nie zrobił furory. Ja miałem na myśli forfour. Cena właściwie raptem kilka tysięcy więcej ale porównując parametry, wyposażenie, poziom bezpieczeństwa i sieć serwisową Smarta+MB+Renault wypada Smarcik f4 dużo lepiej. Do tego 5 drzwi.
Szarbia - 2017-06-24, 07:49

wodnik7 napisał/a:

W sumie wariactwo, zaczynac konkurs od renderingu, bez wszelakich innych waznych czesci projektu (naped, podwozie, rama itp.)


Pracuję w branży auto-moto 19 lat. i to właśnie od stylingu zaczyna się nowy projekt.
Problem jest tylko taki, że nie ma w PL własnej, choćby licencyjnej konstrukcji produkowanej teraz na której można by oprzeć elektryka.

RysiekK - 2017-06-24, 07:57

Szarbia napisał/a:
Pracuję w branży auto-moto 19 lat. i to właśnie od stylingu zaczyna się nowy projekt.
..w wypadku aut robionych dla osobników którzy się kierują tym wyglądem, przez firmy działające tylko dla piniędzy. W wypadku projektu za publiczną kasę powinny być zdefiniowane inne kryteria - praktyczne dla realizacji Celu Nadrzędnego
YANNOSICK - 2017-06-24, 08:42

RysiekK napisał/a:
..w wypadku aut robionych dla osobników którzy się kierują tym wyglądem, przez firmy działające tylko dla piniędzy. W wypadku projektu za publiczną kasę powinny być zdefiniowane inne kryteria - praktyczne dla realizacji Celu Nadrzędnego

Bzdura. Czy "projekt za publiczną kasę" wyklucza rentowność? Bez dobrgo designu nie ma sukcesu rynkowego i to jest baza każdej produkcji. Kiedy ostatnio kupiłeś okrutnie brzydki produkt?

RysiekK - 2017-06-24, 09:16

nie pisałem że "wyklucza" ino że powinny być inne priorytety zwłaszcza gdy między wymaganiami może być sprzeczność ( a jest między skomplikowaniem kształtu a taniością wykonania ) to po primo , po drugo niższy priorytet dla artystycznych udziwnień nie oznacza brzydkości. po trzecie i najważniejsze W TYM PRZEDSIĘWZIĘCIU NIE POWINNO CHODZIĆ O "SUKCES RYNKOWY" INO O REALIZACJĘ CELU MASOWEJ ELEKTRYFIKACJI TRANSPORTU MIEJSKIEGO ( ogólnie zaś o radykalną Dobrą Zmianę całości systemu transportowego )
YANNOSICK - 2017-06-24, 09:47

RysiekK napisał/a:
W TYM PRZEDSIĘWZIĘCIU NIE POWINNO CHODZIĆ O "SUKCES RYNKOWY" INO O REALIZACJĘ CELU MASOWEJ ELEKTRYFIKACJI TRANSPORTU MIEJSKIEGO

Znowu wykluczasz. Nierentowne projekty są złe z założenia. Holandia udowadnia światu, że można bez pompowania miliardów. Dlaczego chciałbyś aby zmieniono priorytety tylko po to aby finansować "dobrą zmianę" z moich podatków?

domino - 2017-06-24, 11:00

Szarbia napisał/a:

Problem jest tylko taki, że nie ma w PL własnej, choćby licencyjnej konstrukcji produkowanej teraz na której można by oprzeć elektryka.


Uważasz że nie jestesmy zdolni stworzyć od podstaw nowoczesnej konstrukcji?

Mógłbym wymienić kilka osób którym to sie udło a jednym z nich jest Kamil Łabanowicz!

RysiekK - 2017-06-24, 12:05

YANNOSICK napisał/a:
Znowu wykluczasz. Nierentowne projekty są złe z założenia.

a rentowne nie zawsze korzystne dla Interesu Publicznego . Rozchodzi się o to by właściwie zdefiniować grupę docelową tak by było to zgodne z Celem Nadrzędnym, czyli : nie walczyć o zepsutego zdemoralizowanego, rozpuszczonego konsumpcyjnie klienta który chciałby zachować obecny motopatologiczny styl zachowań ( szybki posuw dużym ciężkim autem ) a jedynie motór zamienić na elektryka, nie prosić go i nie przekupywać by łaskawie zechciał przestać być szkodnikiem ino ( oprócz oczywiście wprowadzenia restrykcji antyszkodnikowych ) dostarczyć przeciętnemu / względnie ubogiemu obywatelu tanie urządzenie zaspokajającego podstawową potrzebę przemieszczania (miasto 50 km/ h szosa 80 ) . Natenczas będzie i sukces rynkowy i osiągniecie Celu Nadrzędnego . Radziłbym wyciągnąć nauki historyczne z upadków motoprzemysłów w krajach komunistycznych - które to upadki wyniknęły z bezmyślnego gonienia i małpowania zachodniej motopatologi -zamiast praktycznej realizacji słusznego hasła dbania o Dobro Ludu.

YANNOSICK napisał/a:
Holandia udowadnia światu, że można bez pompowania miliardów.
wyplenili już śmierdzącą motopatologię ?

YANNOSICK napisał/a:
Dlaczego chciałbyś aby zmieniono priorytety tylko po to aby finansować "dobrą zmianę" z moich podatków?
bo cel zaspokojenia potrzeb podstawowych tanim i oszczędnym el-wózkiem i radykalnej przebudowy transportu jest ważniejszy dla Interesu Publicznego ,czyli godniejszy tego finansowania niż kombinowanie jakim elektrycznym "dyzajnerskim" świecidełkiem przekonać zepsutego szkodnika by łaskawie wysiad z blachosmroda i czasem pojechał na prądzie
YANNOSICK - 2017-06-24, 12:44

RysiekK, Oj zaprawdę chciałbyś to zrobić strasznie okrężną drogą i iście metodami charakterystycznymi dla epoki słusznie minionej.
Można prościej. Zamiast troszczyć się o zaspokajanie potrzeb "przeciętnych / względnie ubogich obywateli" poprzez dotowaną (przez bogatszych) produkcję brzydkiej, taniej, tandety należy przekonać te kilka procent "ponadprzeciętnych / względnie bogatych" do przesiadki na EV. Wymiana floty w niższych sferach społeczeństwa nastąpi samoistnie gdyż:
- przykład idzie z góry,
- społeczeństwo się do rosnącej liczby EV po prostu przyzwyczai,
- z czasem nie będzie alternatywy na rynku aut używanych bo skoro bogaci kupią tylko EV to biedniejsi będą zmuszeni przejąć je na rynku wtórnym z braku spaliniaków.
Wszystkie te etapy przerabia w tej chwili Holandia i po części np. Kanada.
RysiekK napisał/a:
wyplenili już śmierdzącą motopatologię ?

Są na najlepszej drodze ku temu. Nigdzie indziej nie odnotowano takich sukcesów w tej kwestii. Holandia jest właściwie jedynym krajem który nakłada kary na właścicieli trujących spaliniaków. Dochody z tego tytułu przeznaczane są na rozbudowę infrastruktury Ev (czego skutkiem jest najlepsza infrastruktura na świecie)

Ty chcesz na siłę uszczęśliwiać "lud" a to właśnie było przyczyną porażki każdej komunistycznej motoryzacji. Nie produkowano dobrych aut tylko tanie (co jest jednoznaczne z kiepskie). Zauważ, że jak dotąd największe zasługi w krzewieniu EV w skali globalnej mają producenci oferujący drogie modele. Porównaj wolumen sprzedaży Tesli, Volta czy Outlandera z najpopularniejszym tanim autkiem elektrycznym - Think City.

RysiekK napisał/a:
bo cel zaspokojenia potrzeb podstawowych tanim i oszczędnym el-wózkiem i radykalnej przebudowy transportu jest ważniejszy dla Interesu Publicznego ,czyli godniejszy tego finansowania niż kombinowanie jakim elektrycznym "dyzajnerskim" świecidełkiem przekonać zepsutego szkodnika by łaskawie wysiad z blachosmroda i czasem pojechał na prądzie

Bzdura. Zmiany najłatwiej zacząć tam gdzie ich dynamika jest największa. Plebs ma niski potencjał innowacyjności i przekonanie typowego Janusza do porzucenia paska w tedeiku jest praktycznie niemożliwe.

Co z tego, że za publiczne pieniądze opracuje się tani, dotowany, byle jaki pojazd skoro nikt go nie kupi...

RysiekK - 2017-06-24, 13:44

masz fundamentalne niezrozumienie podstaw ideologicznych dotyczących roli państwa, ale nie czas by w tym miejscu prostować takie zbłądzenia--a wszystko powyższe napisałem ( a umiem również praktycznie zrealizować ) iżby za kilka lat gdy z powszechnej elektryfikacji polskim autem wyjdzie jej karykatura nikt mi nie zarzucił że nie próbowałem pomóc.
YANNOSICK - 2017-06-24, 14:24

RysiekK napisał/a:
masz fundamentalne niezrozumienie podstaw ideologicznych dotyczących roli państwa

Mógłbym zarzucić Ci to samo. Udowodniłoby to tylko różnice wynikające z tego jakie ustroje i jakie państwa nas ukształtowały. Ja popieram model rewolucji à la Elon Musk a Ty optujesz za metodami Władimira Iljicza Uljanowa.
Podczas gdy ja gardzę jakimikolwiek aspiracjami państwa do pełnienia jakiejkolwiek roli w czymkolwiek co dotyczy biznesu, Ty chciałbyś pełnego angażu aparatu władzy w rozdawnictwie publicznych pieniędzy.

Wracając do projektu: Wszystkie auta, które osiągnęły sukces poczęte były na desce kreślarskiej. Historia motoryzacji nie zna za to przypadku udanego projektu rozpoczętego od innej strony.

Więc jak z tymi brzydkimi produktami? Jak często decydujesz się kupić okropne buty, paskudny dom czy odrażający posiłek?

domino - 2017-07-18, 15:46

Dzisiaj poznamy najlepsze wizualizacje polskiego auta elektrycznego.

http://gramwzielone.pl/au...a-elektrycznego

We wtorek wieczorem jury wyłoni 10 finalistów i w zdecydowanej większości to profesjonalne wizualizacje.

http://wysokienapiecie.pl...nego.html#dalej

EMP rozważa jeszcze poszerzenie finałowej piątki także o bardziej zawansowane projekty budowy polskich samochodów elektrycznych. Jednym z beneficjentów takiego rozwiązania mógłby być Bosmal 500 E, budowany na podstawie Fiata 500 z fabryki w Tychach, ale z wykorzystaniem polskiego napędu elektrycznego.
Zgodnie z zapowiedziami EMP prototypy polskich aut elektrycznych mają powstać już w przyszłym roku.

domino - 2017-07-20, 15:49

EMP wybrało finałowe projekty nadwozia polskiego elektryka.

http://gramwzielone.pl/au...kiego-elektryka

Wśród finalistów są: Łukasz Myszyński – JUNIOR, Damian Woliński – SE1, Sebastian Nowak – Be-E, 2sympleks sp. z o. o. – PIX, Andrzej Bożek – samochód aglomeracyjny, Mariusz Nadolny – Ylectron, OneOneLab – Design Studio – LYNX, Mariusz Tomiczek – Concept Curie, a także Soul&Mind – Brand Design sp. z o. o. – Concept car.

Ministerstwo Energii, które wspiera ten projekt, chce, aby zasięg polskiego elektrycznego auta wynosił co najmniej 250 km.

kami2 - 2017-07-21, 11:07

Mnie się najbardziej podobają wizualizacje Mariusza Tomczak Concept Curie,Soul&Mind,Łukasza Myszyńskiego i Damiana Wolińskiego
Elektryczny_Joe - 2017-08-05, 16:19

Nic z tego projektu nie będzie, bo jak już inni wspominali zaczęto projekt od d.... strony.

W autach elektrycznych najważniejsze i najtrudniejsze do zrealizowania jest napęd i zasilanie, karoserię to można sobie dowolną wypichcić, byleby pasowała wymiarami do płyty podłogowej, gdzie muszą być baterie. Reszta to galanteria bez istotnego, technicznego znaczenia.


Najlepiej by było, gdyby Mateusz namówił Nissana do produkcji Leafa w Polsce, oraz zwolnić z VAT`u i akcyzy wszelkie nowe elektryki rejestrowane po raz pierwszy w Polsce, plus przywileje związane z buspasami, parkowaniem w SPP, darmowe autostrady, itp. Inaczej tego nie widzę. Zanim u nas rozstrzygnie się ten konkurs, zanim zbiorą się inwestorzy i coś wspólnie uzgodnią, zanim biura konstrukcyjne coś wypichcą na deskach, zanim ktoś wybuduje linię montażową - motoświat pójdzie do przodu, ceny spadną wskutek masowej produkcji, i nikt elektryka Made in FSO nie kupi.

EVgarage - 2017-08-05, 20:49

Oczywiście, że tak.
To samo powiedziałem w którymś z wywiadów. Potem patrzę komentarz pod materiałem w stylu "Gość kit wie o dotacjach. Robi się konkurs na karoserię, żeby zbierać laury i wyłudzać kolejne dotacje". I to tyle w temacie.

Osobna sprawa, że czytałem, że opowiadają, że zaraz będą sprzedawać te auta w cenie rzędu 40-50kpln. Hahaha, nie wiem jakim sposobem. Bo jedyna logiczna możliwość wg mnie, że to auto to nie będzie "auto" lecz "czterokołowiec lekki" albo coś równie pięknego...

RaveN - 2017-08-06, 09:36

Elektryczny_Joe napisał/a:
Nic z tego projektu nie będzie...

EVgarage napisał/a:
Oczywiście, że tak.

Ja nie mam czasu czytać tych informacji o polskim samochodzie elektrycznym, ale domyślam się, że to lipa i dotacyjne kolesiostwo pasożytujące na narodowych nadziejach.

W sumie trzeba sobie też zdać sprawę, że okienko teoretycznie łatwiejszego wejścia na rynek (z uwagi na efekt nowości EV) już się prawie zamknęło. To nie są czasy Tesli Roadster i Mitsubishi i-MiEV 10 lat temu. Teraz w grę idą wielkie pieniądze, duże firmy i projekty nastawione na masówkę. Tesla Model 3, Chevrolet Bolt EV (plus pochodne), Nissan i Renault (plus pochodne), nowe płyty systemowe VW, Mercedesa, BMW, Volvo, itd. W ciągu kilku lat to wejdzie na rynek i nikt bez analogicznej inwestycji nie będzie konkurencyjny cenowo. Branża motoryzacyjna jest niezwykle konkurencyjna i nie da się tak po prostu czegoś wprowadzić, jeszcze w dodatku z nadania urzędników.

wodnik7 - 2017-08-06, 14:31

Ot, i bardzo dobrze podsukowane. Tez sadze, ze nic nie bedzie z tego, oprpcz wydanych naszych podatkow:(
highend - 2017-08-06, 17:49

Polska przed II wojną potrafiła w pół roku zaprojektować i zbudować PZL Łoś - słynny bombowiec, notabene nikomu wtedy nie potrzebny bo potrzebowaliśmy myśliwca.
Ale samolot był nowoczesny wygrał konkursy w Paryżu i można było go sprzedawać innym krajom.

A mi chodzi mi o porównanie wtedy, a teraz !

YANNOSICK - 2017-08-06, 18:48

highend napisał/a:
Polska przed II wojną potrafiła w pół roku zaprojektować i zbudować PZL Łoś - słynny bombowiec, notabene nikomu wtedy nie potrzebny bo potrzebowaliśmy myśliwca.
Ale samolot był nowoczesny wygrał konkursy w Paryżu i można było go sprzedawać innym krajom.

A mi chodzi mi o porównanie wtedy, a teraz !

Taaa... a łyżka na to... Prace projektowe trwały niemal rok na papierze i dwa lata na makietach, modelach i prototypach (podobno ich MacBooki się zawieszały czy coś). Pierwszy "użyteczny" egzemplarz gotowy był po 4 latach.
Jeżeli podobnie będzie z projektem Narodowego Pojazdu Elektrycznego to będzie to sukces i... podobnie jak w przypadku Łosia - na świecie zmieni się już wszystko i taki pojazd straci sens.

Ja bym tak nie przesadzał z krytyką rozpoczęcia od strony nadwozia bo skoro wszyscy wiemy, że to projekt całkowicie "pod publiczkę" to trzeba ludziom pokazać coś co pojmą i zaakceptują. Potem przyjdzie czas na oswajanie ludzi z napędem. Jaki jest poziom akceptacji EV w Polsce widać po sprzedaży.

gienek333 - 2017-08-06, 19:10

Samochód elektryczny jest dużo mniej skomplikowany niż spalinowy. Melexy robimy od kilkudziesięciu lat (mamy doświadczenie), produkujemy dużo części do samochodów i całkiem fajne jachty. Jak sądzicie, czemu w Polsce nie można rejestrować SAM-ów?
jas_pik - 2017-08-06, 20:10

Continental w Polsce ( a dokładniej jeden jego z zakladów) produkował cały kompletny układ napedowy ( silnik/kontroler oraz słynną ładowarkę Cameleon) do Renault Zoe.
Niestety Renault wybrał teraz swoją powiazaną fabryczkę we Francji i uzasadniając to lepszą sprawnością (podobno) zmienił na znacznie gorsze ale francuskie.
Firma SEVCON w jednym ze swoich zakładów w Polsce produkuje większość kontrolerów /ładowarek i innych elementów stosowanych w napędach elektrycznych.
Jest też spory zkład produkujący zestawy akumulatorów dla wiodących firm samochodowych a mieszczący się na Śląsku. Kilka tysięcy osób codziennie zgrzewa akumulatory do napędu zarówno samochodów osobowych jak i ciężarówek.
Tak że można bez problemu składać sporo pojazdów z elementów wyprodukowanych w Polsce.
Zdjęcie dla niedowiarków

domino - 2017-09-01, 16:41

Czyżby pokazali już wygrany projekt?

https://www.money.pl/gosp...,0,2360853.html

kalex - 2017-09-02, 10:52

Z dziurą w masce ?
rafmat - 2017-09-03, 11:08

domino napisał/a:
Czyżby pokazali już wygrany projekt?

https://www.money.pl/gosp...,0,2360853.html


Raczej "Przekazali", że całe przedsięwzięcie się opóźni o rok a znając polskie realia to o kilka lat... wg mnie to tak trochę z "motyką na słońce", wątpię aby ten projekt został ukończony ale oczywiście kibicuję. Wg mnie bardziej powinien być rozwijany projekt stacji ładowania w Polsce a nie projket i produkcja samochodu elektrycznego, już kiedyś próby były np. Romet 4E hehe śmiechu warte... Spółka Elektromobility chyba nie zdaje sobie z tego sprawy co to znaczy projekt i produkcja samochodu, branża automotive jest jedną z najbardziej wymagających sektorów pod względem safety zaraz po lotnictwie... pożyjemy zobaczymy...
https://www.salon24.pl/u/...znym-poslizgiem

konstruktor - 2017-09-11, 21:44
Temat postu: Dalszy ciag konkursu
Widać, że EMP wyciagneło wnioski z dotychczasowych działań:

http://motoryzacja.wnp.pl...5069_1_0_0.html

1. zapraszaja do drugiej części konkursu bardziej zaawansowane projekty: koncepcja napedu, wdrożenia itp

2.w końku zrozumieli, ze aby zainteresować powazne zespoły trzeba zaaoferowć wieksze finansowanie

3.siegaja po expertów z NCBiR , którzy może nie sa wybitni , ale na pewno lepsi niz Jury pierwszego etapu

Może to dobry znak ??

konstruktor - 2017-09-11, 21:55

rafmat napisał/a:
domino napisał/a:
Czyżby pokazali już wygrany projekt?

https://www.money.pl/gosp...,0,2360853.html


Raczej "Przekazali", że całe przedsięwzięcie się opóźni o rok a znając polskie realia to o kilka lat... wg mnie to tak trochę z "motyką na słońce", wątpię aby ten projekt został ukończony ale oczywiście kibicuję. Wg mnie bardziej powinien być rozwijany projekt stacji ładowania w Polsce a nie projket i produkcja samochodu elektrycznego, już kiedyś próby były np. Romet 4E hehe śmiechu warte... Spółka Elektromobility chyba nie zdaje sobie z tego sprawy co to znaczy projekt i produkcja samochodu, branża automotive jest jedną z najbardziej wymagających sektorów pod względem safety zaraz po lotnictwie... pożyjemy zobaczymy...
https://www.salon24.pl/u/...znym-poslizgiem



Jeśli nie powstanie system finansowania w tym obszarze, to nie ma szansy , aby włączyc sie do wyscigu, program INNOMOTO nie rozwiązał problemu finansowania, kto ma podjąć ryzyko finansowania projektow z obszaru emobility ? to jest głowny problem, potrzebny jest fundusz fazy seed z budżetem 100-200 mln wtedy moze cos ruszy

Szarbia - 2017-09-12, 19:42

Zwycięzcy:









http://businessinsider.co..._campaign=tw_bi

krawcu - 2017-09-13, 12:08

Ten ostatni to mi bardzo przypomina I-Miev lub inny z trojaczków.
jatko - 2017-09-13, 12:30

Czy tyko dla mnie ten trzeci przypomina bmw i3?
Elektryczny_Joe - 2017-09-13, 13:37

Przecież to tylko szkice, wizualizacje, zupełnie jak makietka czarciej zapadki naczelnika Twardijewicza ...
:mrgreen:
Jeśli ktoś tu ma "dojście" do wicepremiera Mateusza, niech mu podpowie, że zaczyna projekt od najbardziej absurdalnej strony, i skończy jak Gierek i jego pomysły na uprzemysłowienie kraju.
Może chociaż wyjaśnią, czy karoseria będzie z aluminium czy włókien węglowych :?:
:mrgreen: :mrgreen:

EVgarage - 2017-09-13, 15:34

Hehe. Jak chcą się zmieścić poniżej 100kpln to pewnie będzie ze stali
RaveN - 2017-09-13, 16:29

Elektryczny_Joe napisał/a:
Może chociaż wyjaśnią, czy karoseria będzie z aluminium czy włókien węglowych :?:

EVgarage napisał/a:
Hehe. Jak chcą się zmieścić poniżej 100kpln to pewnie będzie ze stali

:idea: Jakby był z węgla to by było poparcie górników ;)

kizdi - 2017-09-13, 18:31

Także próbowałem swoich sił w konkursie :)
Jednak dziś widzę, że dużo brakowało mi do finalistów.
Przede wszystkim brak czasu, na delikatne zmiany koncepcji, na dopieszczanie szczegółów. I tak ją raz przebudowywałem całkowicie.

Chciałem zrobić takiego wyższego, masywniejszego o sportowym charakterze, jednak wymóg konkursu (czyli auto do 3.75m długości) mocno ograniczał.

Za to mam determinacje na stworzenie czegoś następnego, ładniejszego, dłuższego i bardziej proporcjonalnego niż to co stworzyłem.

Pozdrawiam ;)


konstruktor - 2017-09-13, 19:26
Temat postu: Ciekawe technologie
Ta szyba w ostatnim przechodząca w dach to będzie tak kosztować z 10k PLN 3 płaszczyzny giecia, zbrojenie , aby zapewnic wytrzymałośc....
konstruktor - 2017-09-13, 19:27

I wszytkie na nisko profilowych oponach - sportowe bolidy- idealne na miejskie drogi
domino - 2017-11-29, 18:09

Spółka Electromobility Poland (EMP) ogłosiła konkurs na budowę prototypu polskiego samochodu elektrycznego. Termin nadsyłania wstępnej koncepcji technicznej oraz zarysu biznesplanu produkcji seryjnej upływa już… 29 grudnia 2017 roku.

https://www.samar.pl/__/3...ml?locale=pl_PL

Uruchomione 27 listopada postępowanie ma nawiązywać do zakończonego we wrześniu tego roku konkursu na wizualizację miejskiego e-auta. Wtedy nagrodzono cztery oraz wyróżniono dwa projekty wizualizacji nadwozia. Teraz przyszedł czas na opracowanie prototypu polskiego samochodu elektrycznego...

Karwoś - 2017-11-29, 18:59

Zdecydowanie wg mnie nr na powyższych zdjęciach jest ciekawym pomysłem. No i szczerze mówiąc jeżeli kwota za nowy samochód wyniosła by 40tys. byłby to chyba krok milowy w polskiej motoryzacji elektrycznej.
krawcu - 2017-11-29, 21:57

Minister Tchórzewski mówił w którymś wywiadzie że raczej ten samochód nie będzie kosztował mniej niż 50tyś zł.
EVgarage - 2017-11-29, 22:34

Hehe, na pewno powyżej 50 i to dużo powyżej...
Karwoś - 2017-11-29, 22:40

I tak oto umiera polska motoryzacja. Zamiast zrobić coś taniego bez wodotrysków od razu chcą się brać za wyższą półkę.
Tak jak z nowym polonezem. Miał być, nie ma - a miał być taki piękny.

wodnik7 - 2017-11-30, 07:59

Bo iluzja jest, ze od zera stworzyc mozna bezkosztowo dobry produkt. Nawet taki ursus, ktory jako takie zaplecze ma, jako pojazd EV zaprezentowal skonwertowanego lublina, czy naprawde ktos sadzi, ze stworzenie auta pd zera (cala linia produkcyjna, nie mowie o manufakturze!) jest mozliwe w 2 lata? O homologacji, supply chain itp nie wspominajac..

Robienie nadziei, pod publiczke i cieple posady EMP..

Apropos "cos taniego i bez wodotryskow" - dzis auto musi przejsc testy zderzeniowe, musi miec systemy wsparcia (ESP, itp.), a to wszystko tez kosztuje.. to nie melex..

EVgarage - 2017-11-30, 08:13

No dokładnie.
Najbardziej mnie śmieszą takie deklaracje w kontekście tego, ile kosztował mój Sirion. Do prawdy, nie potrafię sobie wyobrazić żeby było realne zbudowanie samochodu od podstaw w podobnym przedziale cenowym...

Tylko pewnie jak zawsze nie chodzi o to, żeby coś zrobić tylko żeby robić. Jak z drogami, inwestycjami miejskimi itp itd...

Rafał - 2017-12-04, 00:45
Temat postu: Polski samochód elektryczny - prototyp
Nie wiem czy tylko mi to umknęło, ale mamy już działający prototyp:
5,5 sekundy do 100km/h
zasięg 150km

https://www.youtube.com/watch?v=BCliioneD-s

a tu rozmowa z konstruktorami:

https://www.youtube.com/w...KKv2v-FM&t=210s

bodix - 2017-12-04, 06:33

Gdyby był polski samochód elektryczny zbudowany z polskich komponentów sam bym kupił i dumnie jeździł. Niestety widać tu totalnie nieprzemyślaną strategię ponieważ projekt powstał w idealnym czasie kiedy to już dziś mógłby zarabiać pieniądze ale szyty pod dotacje nie miał parcia do komercjalizacji. Panowie pogubieni nie bardzo wiedzą jak to zrobić to zwołali konferencję ale żałosne pytania redaktorów jeszcze bardziej potęgują ten stan. Patologia dotacji w Polsce hamuje rozwój na wiele lat i pozorne korzyści są tylko w statystykach oraz medialnych przekazach. Dotacja się skończyła, skończyła się działalność spółki i kaski brak na naprawę sterownika. Żenujące tłumaczenie dowodzi ich niezdarności, a szkoda. Podejście ze strony rządowej, a raczej jej brak akurat mnie nie dziwi zupełnie, nie pierwszy i ostatni raz.
Carlos - 2017-12-04, 08:06

Fajne komentarze pod filmem.
Zwłaszcza jeden.
"Dopóki żydostwo będzie się panoszyć w Polskim rządzie, w Polskim sejmie i w Polskim przemyśle to wszystkie tego typu pomysły będą kończyć się na prototypach. Wielkie brawa dla was panowie. Niestety Polska to obóz pracy dla zachodnich korporacji. Nawet jak coś sami stworzycie, to albo pójdzie to za grosze za granicę, albo zostanie zbojkotowane przez polskojęzycznych agentów zagranicznych służb specjalnych pokroju tuska, boniego czy innego żydowskiego agenta.
Wielu Polaków z nadzieją patrzy na nowe tanie technologie. Niestety tylko biernie patrzy i widzi jak wiele pomysłów tego rodzaju umiera pod naciskiem zagranicznego kapitału..."

Szarbia - 2017-12-05, 09:28
Temat postu: Re: Polski samochód elektryczny - prototyp
Rafał napisał/a:
Nie wiem czy tylko mi to umknęło, ale mamy już działający prototyp:
5,5 sekundy do 100km/h
zasięg 150km

https://www.youtube.com/watch?v=BCliioneD-s

a tu rozmowa z konstruktorami:

https://www.youtube.com/w...KKv2v-FM&t=210s


2012 rok. Stara sprawa.

Przyjmuje się, że uruchomienie produkcji to 1 md $.

domino - 2017-12-05, 11:51
Temat postu: Re: Polski samochód elektryczny - prototyp
Szarbia napisał/a:

2012 rok.

Przyjmuje się, że uruchomienie produkcji to 1 md $.

To co robimy zrzutke? :)

A sprawa z ELV001 jest nawet bardzo stara

https://pl.wikipedia.org/wiki/ELV001

wspominałem o tym projekcie na wielu postach że mamy gotowy prototyp do dopracowania ale jak już koledzy się wcześniej prawidłowo wypowiedzieli to powtarzać nie będe.

http://auto.dziennik.pl/a...two-milczy.html

wodnik7 - 2017-12-05, 13:03

Z ta kasa to jednak dziwne. "Powstalo 200 punktoe ladowania" - czy to te nieszczesne nigdy nie uruchomione slupki, z ktorych jeden wciaz bodajze straszy w Katowicach?
RaveN - 2017-12-05, 14:49
Temat postu: Re: Polski samochód elektryczny - prototyp
domino napisał/a:
http://auto.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/560221,elv001-czyli-elektryczny-samochod-z-mielca-ministerstwo-milczy.html

Czytałem komentarze pod tym artykułem i najbardziej spodobał mi się ten:

"Nie było was w gronie pupili ministra, którzy mają zarobić na nowych prototypach, które też trafią do kosza." :roll:

EVgarage - 2017-12-05, 16:35

Mi się nie podoba ale trafia w samo sedno!
Szarbia - 2017-12-05, 18:05

No więc tak :mrgreen:
Ponieważ 18 lat pracuję jako konstruktor karoserii, głównie dla niemieckich (niestety) firm, pozwolę sobie na komentarz.

Nadwozie Elv001 jest zrobione w prosty sposób - szkielet plus laminat. Tak się robi (oczywiście z powodu kosztów) tzw. szołkary, tzn. jeżdżące modele 1:1.
Do produkcji masowej (ponad 100 tys. sztuk rocznie) najlepsza ze względów wytrzymałościowo, kreszowo ekonomicznych jest blacha. Nie ma co z tym dyskutować. Kompozytowy I3 czy aluAudi to fanaberie firm, które mają za dużo kasy.
I teraz tak. Aby robić budę z blachy to trzeba by mieć, ze tak powiem farmę pras. Każda buda składa się średnio z 200 blach, do każdej potrzeba średnio 4 narzędzi (tłoczników), każdy działa za pomocą prasy. Wiele pras ma wielkość domu jednorodzinnego.
Wspomniany wyżej Elv fajny jest ale nie nadaje się do produkcji seryjnej. Poza tym napęd za pomocą dwóch silników elektrycznych i pasków też nie rokuje na trwałość. Być może dlatego się nim nie interesują.

Odniosę się do Tesli - budę ma wprawdzie z blach alu ale za to jest profi wykonaną. Do tego wielodrążkowy zawias, przyzwoite kresze, własna produkcja wysilonych silników. Tego nie dało by się zrobić od tak. Pan Musk musi mieć wsparcie nie tylko finansowe ale przede wszystkim techniczne innych graczy samochodowych w USA. U nas tego nie ma bo nie ma, bo nic się nie produkuje (tylko montuje). A chodzi o to, że najważniejsza i najdroższa jest karoseria a czy tam będzie napęd spalinowy czy elektryczny to sprawa na prawdę drugorzędna. Jedyna różnica polega na tym, że w elektrycznym podłoga musi być wyżej o 10 cm i tyle. Tak więc po zaoraniu naszego przemysłu po '89 trudno będzie to odbudować nie dlatego, że mają to być elektryki ale dlatego, że nie ma naszych spalinowych.
Gdyby coś produkowano to najpierw można by zrobić jakąś konwersję a potem docelową brykę. Tesla zresztą też przecież zaczęła od Lotusa.

domino - 2017-12-05, 20:36

Szarbia napisał/a:

Wspomniany wyżej Elv fajny jest ale nie nadaje się do produkcji seryjnej. Poza tym napęd za pomocą dwóch silników elektrycznych i pasków też nie rokuje na trwałość. Być może dlatego się nim nie interesują.


Jak już wcześniej na wielu postach wspominałem to powiem jeszcze raz.
Projekt trzeba konstrukcyjnie dostosować do warunków produkcyjnych a da się to zrobić więc nie zgodzę się że nie nadaje się do produkcji.
Co do napędu wystarczy zmienić go na jednosilnikowy oczywiście jest wiele jeszcze rzeczy które należy poprawić ale to taniej wyszłoby niż od podstaw znów tworzyć nową konstrukcje.

gienek333 - 2017-12-05, 22:51

Dla mnie im więcej silników tym lepiej :-D . Można pójść na skróty i robić tanie napędy. Montuje się butle gazowe w miejsce koła zapasowego. W miejsce 50x50x20 cm można wsadzić ok 2200 ogniw 18650, co przy ogniwach 3Ah daje 110 kg i ok 24 kWh (tyle co ma Leaf), ale komu to przyniesie zyski? Powiem szczerze, że jak PIS zniesie zakaz rejestracji SAM-óew i możliwość wyrejestrowania samochodu, to w najbliższych wyborach na nich zagłosuję (choć nigdy wcześniej na nich nie głosowałem).
EVgarage - 2017-12-06, 11:13

Ale to nie nastąpi...
gienek333 - 2017-12-06, 20:04

Jak mawiają amerykanie "pażiwiom uwidim".
RysiekK - 2017-12-09, 22:42

Szarbia napisał/a:

I teraz tak. Aby robić budę z blachy to trzeba by mieć, ze tak powiem farmę pras. Każda buda składa się średnio z 200 blach, do każdej potrzeba średnio 4 narzędzi (tłoczników), każdy działa za pomocą prasy..
chyba, że zaprojektuje się kształt który nie wymaga tłoczenia, a jedynie gięcia. Ciekawe ile lat jeszcze będę musiał to uświadamiać ?
Karwoś - 2017-12-10, 12:30

Karoseria wykonana przez gięcie wyglądałaby ciekawie- takie trochę cofnięcie o 200lat - coś jak stare maszyny rolnicze :D

Tłoczenie da praktycznie każdy kształt, ale jak wspomniałeś koszty pras są ogromne - tworzenie takiej by produkować 1000 samochodów rocznie dla samochodu elektrycznego byłoby nie tylko nie ekonomiczne ale też nie ekologiczne. Niestety Polska nie ma samochodu - żadnego praktycznie nie produkuje - a jak wspomniane wcześniej - najlepiej byłoby zaadaptować istniejące nadwozie do napędu elektrycznego - całkowicie polskiego. Koszty byłyby niskie. A jakość wyższa - w końcu coś co się produkuje od lat i ulepsza od lat jest lepsze od prototypu (który co najwyżej ładniej wygląda - ale funkcjonalnie nie byłoby już tak cudownie).

RysiekK - 2017-12-10, 14:43

Karwoś napisał/a:
Karoseria wykonana przez gięcie wyglądałaby ciekawie- takie trochę cofnięcie o 200lat - coś jak stare maszyny rolnicze :D
udowodniłem że wcale nie... i nie byłoby to żadne "cofnięcie" ino wręcz przeciwnie bo to metoda ułatwiająca użycie aluminium.
vwir - 2017-12-10, 16:03

Istnieje jakikolwiek współczesny samochód tworzony tą metodą?
RysiekK - 2017-12-10, 16:50

nic mi nie wiadomo by istniał produkowany masowo ( osobiście budowałem concept-cary a jednym pewien czas jeździłem ), a zaniechanie to i lukę rynkową należy to traktować jako szansę
Karwoś - 2017-12-10, 18:51

Coś mi się wydaje, że efekt wizualny byłby daleki od dzisiejszych trendów, a czas produkcji zbyt długi. Jak już masz prasę - wytłoczenie elementu trwa pewnie 3 uderzenia prasy. Wyprodukowanie tego samego elementu inaczej trwa kilkadziesiąt razy dłużej.
RysiekK - 2017-12-10, 19:01

Karwoś napisał/a:
Coś mi się wydaje, że efekt wizualny byłby daleki od dzisiejszych trendów,
w ... mam "trend" w sytuacji gdy chodzi o masową elektryfikację tanim autem dla ludu - a to powinien być na dziś priorytet Władzy Oświeconej.
Karwoś napisał/a:
Jak już masz prasę -.
słowa kluczowe
wodnik7 - 2017-12-10, 19:57

a co w ogole z Zeraniem? Tam jeszcze cokolwiek jest (maszyny jakies?)

A tak w ogole, to mysle, ze te wsyzstkie gornolotne slowa o elektromobilnosci to moza o kant d* rozbic. Gdyby naprawde ktos cos chcial zrobic, toby wystarczylo sensowna rzecz rozpisac, a nie rysunki i karoserie - czyli rzeczy drugorzedne.

Turcy np. kupili saaba 9-3, i maja nadzieje z tego jakos stworzyc wlasne "narodowe" autko, a my? ech.

domino - 2017-12-10, 20:10

wodnik7 napisał/a:
a co w ogole z Zeraniem? Tam jeszcze cokolwiek jest (maszyny jakies?)....
Turcy np. kupili saaba 9-3, i maja nadzieje z tego jakos stworzyc wlasne "narodowe" autko, a my? ech.


Żerań zamknięty i nic tam nie ma wszystko sprzedane!!!

Chińczycy przejęli Saaba i stoją w miejscu tylko same zapowiedzi i nic więcej dlatego warto by może wykupić od nich markę i na niej zbudować nowe modele tylko trzeba by przeprojektowac płytę podłogowa i dostosować ją do nowych wymogów.

wodnik7 - 2017-12-10, 20:23

Akurat Chinczycy (NEVS) wlasnie tydzien temu wypuscili pierwsze "nowe" nevsy, ktore sa calkowicie elektryczne.

Ale Turcy te technike rowniez od NEVS kupili, chyba z rok temu czytalem o tym troche.

No i duzy plus tych konstrukcji: sprawdzone, duze (!), choc konstrukcyjnie na pewno nie najnowsze. Budowanie od poczatku (tzn. wymyslanie tego, co i tak na rynku juz jest w duzej mierze osiagalne), nie jest cyhab zbytnio ekonomicznie sensowne..:)

vwir - 2017-12-10, 20:58

RysiekK napisał/a:
nic mi nie wiadomo by istniał produkowany masowo

I to mi wystarczy. Gdyby to było takie cudowne to każdy koncern by tego używał. A stworzenie paskudnego auta elektrycznego to bardzo zły pomysł. Kupią go jedynie pasjonaci elektryków. A pozostałe 99% ludzi stwierdzi, że brzydki i nadal kupi passata w dieslu. Sorry, ale auto musi też sensownie wyglądać, oferować odpowiedni poziom komfortu, odpowiedni poziom materiałów, wyposażenia, bezpieczeństwa, itp. Zrobienie czegoś tylko po to, żeby było tanie nie ma sensu.
Zgadzam się natomiast, że tworzenie nowej marki od zera to zły pomysł. W dzisiejszych czasach koncerny łączą się tworząc większe koncerny, a tutaj ktoś próbuje iść pod prąd i tworzyć nową markę od zera. Dużo lepszym pomysłem byłoby kupienie licencji na jakieś ZOE czy coś w tym stylu i robienie jej na przykład pod marką FSO. Coś a'la dacia, skoda, itp.

RysiekK - 2017-12-10, 22:12

vwir napisał/a:
I to mi wystarczy. Gdyby to było takie cudowne to każdy koncern by tego używał.
nieprawda!! Motoprzemysł jest pasywny , wsteczny i robi ino to, do czego zmusi go konkurencja i jest zainteresowany by wszystko było po staremu

vwir napisał/a:
A stworzenie paskudnego auta elektrycznego to bardzo zły pomysł
nieudziwnienie to nie brzydkość

vwir napisał/a:
A pozostałe 99% ludzi stwierdzi, że brzydki i nadal kupi passata w dieslu.
i tu dochodzimy do sedna : Świadoma polityka transportowa NIE może opierać się na zachciankach, mniemaniach, żądaniach i roszczeniach drobnomieszczan i innych konsumpcyjnie zepsutych, rozkapryszonych osobników którym się od dobrobytu w ..ch poprzewracało !!!!! Im zrobi dobrze przemysł działający na zasadzie komercyjnej. Polityka ma realizować Cele Nadrzędne - w tym wypadku , jeżeli już państwo bierze się za robienie aut, to robić to czego nie robią prywatni - czyli dać tanie el-auto tym którzy nie znajdą takiej oferty od producentów prywatnych
EVgarage - 2017-12-10, 22:39

Ludzie kupują samochody oczami. Rząd może i inicjuje jakieś tam działania (z których wg mnie nic nie wyniknie, chciałbym się mylić) ale zasadą istnienia każdego biznesu jest zarobek. Zarobek zależy od klientów a klient chce dostać to, na co ma "zachciankę", czy inne "żądanie".
Niektórzy pewnie znają wehikuł "ReVolt", polski, elektryczny trójkołowiec. Tak piękny, że dzieciaki wstydziły się, żeby koledzy ze szkoły widzieli, że są takim czymś odwożone. I co się z tym stało? Ano nic. Nie istnieje. Oczywiście wygląd nie był jedynym powodem ku temu. Ale jednym z 4 podstawowych. (Wg managera pracującego przy tym projekcie)

Szarbia - 2017-12-11, 11:32

RysiekK napisał/a:
Szarbia napisał/a:

I teraz tak. Aby robić budę z blachy to trzeba by mieć, ze tak powiem farmę pras. Każda buda składa się średnio z 200 blach, do każdej potrzeba średnio 4 narzędzi (tłoczników), każdy działa za pomocą prasy..
chyba, że zaprojektuje się kształt który nie wymaga tłoczenia, a jedynie gięcia. Ciekawe ile lat jeszcze będę musiał to uświadamiać ?

Do gięcia też potrzeba pras. Jest mniej narzędzi (2 -3 zamiast 4 - 5) ale przy produkcji masowej jest to konieczne. W pasie jedna operacja trwa powiedzmy 3 sekundy z transportem części. Nie postawisz chyba 200 ludzi przy giętarkach ręcznych. Czas i powtarzalność (jakość) są kluczowe dla masowej produkcji dzięki temu można zejść z ceny. A tych 200 ludzi obsłuży całą produkcję a nie tylko giętarki.
A tak w ogóle w obecnych samochodach jest wiele elementów gietych w płycie podłogowej.

RysiekK - 2017-12-11, 20:16

w początkowym okresie ważna jest taniość uruchomienia produkcji więc jeżeli nie ma się na zakup pras to kończy się żenującymi lamentami jak z tym autem z Mielca czy całą historią "niespełnionych szans" z PRL.
(bariera kosztowa związana z tłoczeniem byłą jedną z głównych przyczyn niemożności i upadku tego motoprzemysłu, a drugą była filozofia , tak sama jak prezentowana przez niektórych przedmówców czyli bezsensowna próba naśladowania zachodniej zepsutej szkodliwej motoryzacji dla bogatych drobnomieszczan, zamiast budowy taniego oszczędnego auta dla ludu )
Przy masówce też nie jest pewne co byłoby tańsze gdyż czynności podawania, gięcia i spawania też można zrobotyzować ..co wcale nie musi być konieczne gdyż kazdy element czy cały podzespół prostogiętej konstrukcji może być wykonany w małym warsztacie, a małe firmy umią zejść z ceną.--- Co do płyty podłogowej to ją też można wykonać powyższą metodą

wodnik7 - 2017-12-11, 20:59

RysiekK napisał/a:

i bezsensowna próba naśladowania zachodniej zepsutej szkodliwej motoryzacji dla bogatych drobnomieszczan, zamiast budowy taniego oszczędnego auta dla ludu


jakby zywcem z "Trybuny Ludu"!

Juz moj szanowny przedmowca (EVgarage) wykazal, ze "lud" kupuje to, na co ma ochote, a nie to, co "wladza" lub ktokolwiek na gorze uwaza za dobre. Tak juz w kapitalizmie jest.

I bardzo dobrze! Wole duze auta z airbagami i esp, niz male puszeczki bez niczego, gdzie szanse przezycia w wypadku sa rowne zeru. Nie mowiac o roznorodnosci, stylistyce, innych "gadzetach", ktore ludzie po prostu chca miec. I maja prawo wybrac! wystarczyloby obnizyc VAT, pomoc przedsiebiorcom (odpisy), i rynek by sie rozkrecil sam - tym bardziej, ze ludzie chca kupowac - ale nie dziwolagi ("male ciasne, ale narodowe"), a normalne, sprawdzone, dzialajace i jezdzace auta.

Karwoś - 2017-12-11, 22:12

Dokładnie - porządne odpisy dla flot, firm itp - masa ludzi by nimi jeździła a potem kupując prywatnie zastanowiliby się mając do wyboru wysilonego diesla którego utrzymanie kosztuje sporo, czy elektryka którym jeździli kilkaset tyś km i wszystko jest OK.
RysiekK - 2017-12-11, 22:29

nie rozumiecie na czym ma polegać rola państwa
wodnik7 - 2017-12-11, 22:35

acha? to wytlumacz. zawsze dobrze sie czegos nauczyc..
RysiekK - 2017-12-11, 23:03

wytłumaczyłem wielokroć : 1 stworzyć warunki dla "eko" transportu ( m.in. uspokojenie ruchu ), 2 szkodników zmuszać do zaniechania szkodnictwa .3 (dotyczy tego tematu ) ewentualnie uzupełnić zaniechanie sektora komercyjnego czyli dać "eko" pojazd dla biedniejszych
Szarbia - 2017-12-12, 08:50

Kończąc temat z mojej strony:
1. Miejski samochód w produkcji masowej (powyżej 100 tys. sztuk rocznie) kosztuje 30 tys.
Jego prototyp kosztuje 3 mln. Coś pośredniego będzie droższe od 30 tys i nikt tego nie kupi.
2. W dzisiejszych czasach nikt nie kupi prostego kanciatego pudełka na 4 kółkach. Biedny człowiek wybierze używany stary zwyczajny samochód, który teraz jest dość tani zresztą.
Taki jest rynek a gadanie o zgniłym zachodzie nic w tym nie zmieni.

Karwoś - 2017-12-12, 15:34

Największy błąd - zrób tanie auto i powiedz że to tanie auto dla biegniejszego polaka.
Gwarantuje, że żaden biedny by go nie kupił - a zamiast tego zapożyczyłby się żeby kupić 2x droższy żeby nie należeć do tej biedniejszej części społeczeństwa.
Samochód musi być użyteczny, nie wyróżniający się - ani za bardzo krzykliwy ale też nie jak kwadratowa puszka na kołach. Ma mieć 5 miejsc, najlepiej 5 drzwi i reklamowane jak rodzinne auto elektryczne, ekonomiczne o bardzo dobrych osiągach.

jas_pik - 2017-12-12, 16:11

Coś to widzę jakieś zaklinanie rzeczywistości.
Tanie samochody produkuje koncern Renault pod marką ( tania Dacia) - i sprzedają się nie tylko w Polsce ale w Niemczech i Francji jak świeże bułeczki - najkrótszy czas oczekiwania to 3 miesiące bo nie wyrabiają z produkcją mimo uruchomienia olbrzymich fabryk w Algierii oraz Maroku.
Bo fabryka w Rumuni produkuje już tylko Dustera a pozostałe modele sa w nowych fabrykach produkowane i dalej trzeba czekać .
Trochę masz racji z cebulactwem które kiedyś łykało tdeiki jak świeże bułeczki ale juz się powoli nauczyli że nowa Dacia z 5 letną gwarancją ( na 100 000 km - albo więcej po dopłacie ) i bezpłatnymi przeglądami przez okres gwarancji jest tańsza w utrzymaniu niż stary Pasek.
Ich najtańsze samochody spalinowe sprzedawane sa poniżej 30 kzł ( czyli koszt produkcji to max 20 kzł)
Planują pod ta marką wypuszczenie wersji samochodów elektrycznych w jeździdełku które w wersji spalinowej już jest robione na rynek dalekowschodni ( Indie i okolice pod nazwą KWID).
Prezes Renault Carlos Ghosn poinformował 28 listopada iż w przyszłym roku pod marką Dacia w Europie pojawi się własnie ten samochód i cena rynkowa (bez dotacji będzie poniżej 8000 Euro czyli znając ich podejście do biznesu cena wyniesie 7999 Euro)A w Polsce pewnie 29900 zł .
Doświadczenie z elektrykami w budzie Dacii już mają - sprzedali w samych Indiach już ponad 50 000 elektrycznych Loganów ( pod nazwą E-Verito)

vwir - 2017-12-12, 16:22

Nie porównuj Dacii z tym czymś z miniaturki RysieKK. Dacia jest tania, ale całkem ładna i dość solidna.
Szarbia - 2017-12-12, 16:26

jas_pik napisał/a:
Coś to widzę jakieś zaklinanie rzeczywistości.
Tanie samochody produkuje koncern Renault pod marką ( tania Dacia) - i sprzedają się nie tylko w Polsce ale w Niemczech i Francji jak świeże bułeczki - najkrótszy czas oczekiwania to 3 miesiące bo nie wyrabiają z produkcją mimo uruchomienia olbrzymich fabryk w Algierii oraz Maroku.
Bo fabryka w Rumuni produkuje już tylko Dustera a pozostałe modele sa w nowych fabrykach produkowane i dalej trzeba czekać .
Trochę masz racji z cebulactwem które kiedyś łykało tdeiki jak świeże bułeczki ale juz się powoli nauczyli że nowa Dacia z 5 letną gwarancją ( na 100 000 km - albo więcej po dopłacie ) i bezpłatnymi przeglądami przez okres gwarancji jest tańsza w utrzymaniu niż stary Pasek.
Ich najtańsze samochody spalinowe sprzedawane sa poniżej 30 kzł ( czyli koszt produkcji to max 20 kzł)
Planują pod ta marką wypuszczenie wersji samochodów elektrycznych w jeździdełku które w wersji spalinowej już jest robione na rynek dalekowschodni ( Indie i okolice pod nazwą KWID).
Prezes Renault Carlos Ghosn poinformował 28 listopada iż w przyszłym roku pod marką Dacia w Europie pojawi się własnie ten samochód i cena rynkowa (bez dotacji będzie poniżej 8000 Euro czyli znając ich podejście do biznesu cena wyniesie 7999 Euro)A w Polsce pewnie 29900 zł .
Doświadczenie z elektrykami w budzie Dacii już mają - sprzedali w samych Indiach już ponad 50 000 elektrycznych Loganów ( pod nazwą E-Verito)


Dacia nie jest robiona z giętych blach o ile się orientuję.

RaveN - 2017-12-12, 19:49

jas_pik napisał/a:
Doświadczenie z elektrykami w budzie Dacii już mają - sprzedali w samych Indiach już ponad 50 000 elektrycznych Loganów ( pod nazwą E-Verito)

50.000? Nie wierzę. 500 może. ;)

PatrykS - 2017-12-12, 20:12

RaveN napisał/a:
50.000? Nie wierzę. 500 może.
500 elektryków to mamy w Polsce, a tam jest ze 30 razy więcej ludzi :-)
RaveN - 2017-12-12, 20:21

PatrykS napisał/a:
RaveN napisał/a:
50.000? Nie wierzę. 500 może.
500 elektryków to mamy w Polsce, a tam jest ze 30 razy więcej ludzi :-)

Nie przeczę, że jest tam dużo ludzi. Śledzę jednak statystyki sprzedaży i Indie to mikroskopijny rynek dla samochodów elektrycznych. Bez źródła nic mnie nie przekona.

jas_pik - 2017-12-12, 20:24

Może 500 może 50 000 kto ich tam wie.
Mają dwie fabryki , jedna produkuje ich 30 000 rocznie druga 15 000 rocznie. W samym Delhi sprzedają 350 sztuk miesięcznie ( bo obowiązuje tam zakaz rejestracji innych samochodów niż elektrycznych - podobno ) Ale jak jest nie wiem nie byłem jedynie czytałem we francuskich portalach

wodnik7 - 2017-12-12, 20:34

Z tego co ja wyczytalem, to nowy kosztuje okolo miliona rupii, czyli 13000€. Nie najtaniej za samochod o tak nieznacznym zasiegu. To jednak dacia, a nie leaf...

Ale podejscie na pewno sensowniejsze, niz budowanie malego byle czego, ktorego nikt kupic nie chce, a ktore i tak nie zostanie wybudowane...

(Panstwo nie jest od sprzedawania tanich byle jakich aut dla biedniejszych, ale od:
a) dania szansy tym biedniejszym sie wzbogacic poprzez:
-zapewnienie ksztalcenia na wysokim poziomie,
-wyrownanie szans,
b) napedzania gospodarki, aby mieli gdzie owi biedniejsi pracowac (nie mowie o etatach dla swoich w administracji)
c) motywacji, aby praca byla bardziej oplacalna niz socjal.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group