SamochodyElektryczne.org - Forum
SamochodyElektryczne.org

Ogólne rozmowy - Czy warto kupić Teslę S/X/3 z USA?

highend - 2017-08-17, 23:00
Temat postu: Czy warto kupić Teslę S/X/3 z USA?
+----------------------------------------------------------------------------------------------+
Edit: Temat wydzielono z wątku ogólnego o Tesli Model X .

:idea: Temat dotyczy użytkowania Tesli Model S / Model X / Model 3 z USA, sprowadzonej do Europy. Problemy będą dotyczyły ładowania (inne gniazda ładowania i brak możliwości podłączenia do Superładowarek) oraz generalnie zablokowanej łączności/niektórych funkcji (szczególnie jeśli aut miało zderzenie), gwarancji/napraw.

O ładowaniu Tesli z USA w Europie rozmawiano też w starszych tematach w 2015 i 2016 r.
+----------------------------------------------------------------------------------------------+


czemu ludzie kupują Tesle z USA? :cry: z niewiedzy?

rafmat - 2017-08-18, 07:45

Szczególnie, że takie auto jeżeli chodzi o connectivity jest praktycznie bezużyteczne, zero połączenia z siecią w Europie, zero diagnostyki ze strony Tesli, auto odcięte od świata, problemy z supercharger'ami itp. bez homologacji na EU, trzeba światła przerabiać ale wiadomo 30% tańszy minimum... oczywiście kazdy ma wybór...
zb1g - 2017-08-18, 14:38

highend napisał/a:
czemu ludzie kupują Tesle z USA? :cry: z niewiedzy?

Bo kosztowało człowieka 60% ceny nowej od Tesli. I to jest podstawowy lep.
Z reszty problemów pewnie sobie jeszcze nie zdaje sprawy ale:
Auto zostało ładnie przygotowane przez chłopaków pod Poznaniem.
Zarówno wykonali naprawy blacharskie (nie były duże, wymiana drzwi i prostowanie błotnika)
jak i poszły zmiany w sofcie.
Działa internet, nawigacja, auto łączy się z serwerem w Poznaniu :) i mają oni pełny dostęp do danych serwisowych. W razie czego poprowadzą serwis auta tyle że odpłatnie.
Jedynie co nie przeskoczyli i pewnie nie przeskoczą to ładowanie z superchargerów.
Na razie może się ładować z chademo bo nie ma nawet EVSE, ale za kilka dni zamontuje u siebie wallboxa.
Zakładając że będzie głównie używał na trasę dom-praca coś koło 100km w jedną stronę, to nie jest tak zupełnie bez sensu.
A samochód prezentuje się bardzo fajnie, biały z zewnątrz i w środku z 6 fotelami bez widocznych śladów użytkowania.

vwir - 2017-08-18, 14:57

No właśnie jak to jest - wersje z USA w ogóle nie mogą się ładować na SC, czy mogą, ale odpłatnie?

Biorąc pod uwagę różnicę w cenie to w sumie gość może mieć gdzieś to, że nie może się ładować za darmo. Za jakieś 20tys pln ma prądu na 200tys km. Więcej tym autem pewnie i tak nie zrobi. A skoro działają opcje online, navi, itp, to wcale nie taka głupia opcja...

zb1g - 2017-08-18, 15:33

Tesle amerykańskie mają inne gniazdo, 3 piny wobec 5 pinów prądowych w wersji euro.
Nie wiem cy to jest dokładnie tak jak type 1 czy tylko podobne?
Ładowarka w wersji USA jest przystosowana na 110 lub 2x110V.
Więc te różnice nie pozwalają na proste podłączenie do sieci czy superchargera.
Trzeba by wszystko wymienić, przetwornice, kable, gniazdo i przeprogramować auto.

vwir - 2017-08-18, 15:47

W sumie ciekawe. Jeśli gość montuje u siebie wallboxa to może jednak to jest zwykłe type 1 i auto łyknie 230V. Tylko kwestia innego EVSE. Chyba, że montuje jakiegos wallboxa, który ma wbudowany transformator i z 230V robi 110V. Ale szczerze mówiąc to czegoś takiego jeszcze nie widziałem.

A jak się ładował z chademo? Tesla ma do tego osobne gniazdo? Widze na zdjęciu wpiętą jakąś przejściówkę.

zb1g - 2017-08-18, 16:34

Chademo trzyma standard na całym świecie.
Tesla robi dwie przejściówki, z wtyczką do auta wersja USA (typ1) i reszta (typ2).
Samochody Tesli mają tylko jedno gniazdo do wszystkiego. Nie tak jak Leaf.

Wallboxa podobno kupił w USA. Nie wiem jak go podłączy.
Czy można u nas podpiąć jedną fazę 230V zamiast dwóch faz po 110V? A może przez jakieś trafo?
Może ktoś już ćwiczył temat i się podzieli wiedzą?

highend - 2017-08-18, 17:45

Brak ładowania z SC dyskwalifikuje to auto nawet jakby bylo 50% tańsze. Ale to tylko moja opinia... .
No i brak gwarancji. A tesle czesto miewaja różne usterki.
Ale ok. Oby dobrze służył Model X :)

PatrykS - 2017-08-18, 19:31

zb1g napisał/a:
Nie wiem cy to jest dokładnie tak jak type 1 czy tylko podobne?
To nie jest Type 1, tylko specyficzne gniazdo Tesli. Można do niego podłączyć Type 1 przez małą przejściówkę.

zb1g napisał/a:
Ładowarka w wersji USA jest przystosowana na 110 lub 2x110V.
Nie uwierzę, że nie obsługują 230V - w Stanach takie gniazdka też występują w domach, różnica w prędkości ładowania co najmniej dwukrotna, nie wspominając o publicznych ładowarkach Type 1. Wg mnie spokojnie do amerykańskich można podłączyć 230V przez przejściówkę Type 1 -> Tesla.
vwir - 2017-08-18, 19:58

230V w stanach to coś zupełnie innego niż u nas. Tam jest to właśnie 2x110V, jak kolega wyżej wspominał. Czyli masz dwie fazy po 110V, a nie fazę 230V i zero jak u nas.
A brak możliwości ładowania na SC dla niektórych (na przykład dla mnie) to żaden minus.

highend - 2017-08-19, 01:11

zb1g napisał/a:
highend napisał/a:
czemu ludzie kupują Tesle z USA? :cry: z niewiedzy?

Bo kosztowało człowieka 60% ceny nowej od Tesli. I to jest podstawowy lep.
Z reszty problemów pewnie sobie jeszcze nie zdaje sprawy ale:
[.....]
W razie czego poprowadzą serwis auta tyle że odpłatnie.
Jedynie co nie przeskoczyli i pewnie nie przeskoczą to ładowanie z superchargerów.


czyli mamy auto za 60% ceny nowej Tesli.
Ale zaraz.. przecież on nie kupił nowej - sam napisałeś, że miała naprawy blacharskie
Więc porównanie do ceny NOWEJ Tesli Model X Europa jest błędne.

Po drugie odpłatny serwis. No hmm.... jak by to powiedzieć. Żeby z owych 60% ceny nie zrobiło się nagle 120%....

Nie wiem, kupując auto za 600.000 PLN (nowe)... to 60% = 360.000 PLN.
A używany Model X europejski to.... ? nie ma? Strzelam... 450.000 ?
I już ta różnica w cenie robi się nie 40%, a może 20%.

zb1g - 2017-08-19, 07:47

Ale nie musisz mi tego tłumaczyć.
Sam przeszedłem w maju taki proces myślowy i mając wybór usa za 200tyś, europa używany za 250-280 wziąłem nowy od Tesli poprzez EFL.
Może auto jest z mniejszą ilością bajerów, ale ma pełną gwarancję, co uważam za warunek podstawowy do bezstresowego i bez kosztowego użytkowania.

Ale nie wszyscy tak myślą. Zadałeś pytanie to Ci odpowiedziałem, gdyż w mojej rozmowie został taki argument przez Pana Darka przytoczony.
Czy zrobił dobrze czy źle, życie i czas pokaże. Jeśli nie przytrafi mu się kosztowna naprawa, będzie jeździł zadowolony. Jeśli nie, to jego ryzyko i poniesie koszty.
Nie każdy jest w stanie przełknąć cenę nowego X, bo to 500-600 tyś.
Sam też myślisz o Tesli S i też najprawdopodobniej kupisz używaną w cenie dla Ciebie do udźwignięcia. A ja bym mógł napisać, czemu kupujesz stary, bo jak się coś zepsuje po gwarancji to dołożysz.
Tak że luzik, może kiedyś któryś z użytkowników wersji USA opisze swoje doświadczenia i przedstawi wnioski.
A my się cieszmy że przybyło w Polsce kolejne ładne i nie smrodliwe auto.

highend - 2017-08-19, 08:54

zb1g napisał/a:

Sam też myślisz o Tesli S i też najprawdopodobniej kupisz używaną w cenie dla Ciebie do udźwignięcia. A ja bym mógł napisać, czemu kupujesz stary, bo jak się coś zepsuje po gwarancji to dołożysz.


Tak, ale

- wersja europejska (SC !)
- tylko z dwoma silnikami (wersja D) aby uniknąć problemów z silnikiem gdzie napęd jest wyłącznie na tył
- może i po gwarancji ale (OBY) z naprawionymi wszystkimi wadami wieku dziecięcego (klamki, parujące lampy tylne, itd)
- na 99% z pełnym dachem (aby uniknąć problemów z dachem panorama)

a przypadku Modelu X sporo ludzi ma jakieś problemy cały czas. Np Bjorn Nyland już chyba ze 2x dawał auto do serwisu.

rafmat - 2017-08-19, 12:56

highend napisał/a:
Brak ładowania z SC dyskwalifikuje to auto nawet jakby bylo 50% tańsze. Ale to tylko moja opinia... .
No i brak gwarancji. A tesle czesto miewaja różne usterki.
Ale ok. Oby dobrze służył Model X :)


Dokładnie popieram, jeśli kogoś stać aby np. wydać 8tys. - 10tys. Eur na nowy silnik gdy ulegnie uszkodzeniu (bardzo często ulegają uszkodzeniu silniki w Teslach) lub jakaś cześć elektroniki (ceny części są powalające) to jego sprawa, na pewno Tesle z USA oficjalnie gwarancji w EU nie mają. Supercharger to jakby część komfortu tego samochodu pozwalająca bezproblemowo podróżować po Europie bez dłuższych postojów bo tak został pomyślany przez Elona ten biznes, jeśli ktoś chce się bujać po Polsce ładując auto w domu lub ma dużo wolnego czasu aby ładować się na Chademo przy wyjazdach za granicę to też nie mam nic przeciwko, ja jednak cenię swój czas. Chademo zazwyczaj ładują maks do 50kW więc i tak 2-3h trzeba taką 90kWh czy 100kWh baterię do pełna ładować. 3-4h vs. 40min - 1h to chyba jest spora różnica... Osobiście wolałbym dołożyć i kupić wersję EU ale każdy ma wybór, oczywiście życzę aby X US się nie psuł w Europie i życzę wielu tys. km pokonanych tras oraz szerokości.

rafmat - 2017-08-19, 13:00

zb1g napisał/a:
Ale nie musisz mi tego tłumaczyć.
Sam przeszedłem w maju taki proces myślowy i mając wybór usa za 200tyś, europa używany za 250-280 wziąłem nowy od Tesli poprzez EFL.
Może auto jest z mniejszą ilością bajerów, ale ma pełną gwarancję, co uważam za warunek podstawowy do bezstresowego i bez kosztowego użytkowania.


I to popieram, rozsądne pragmatyczne podejście :) .

rafmat - 2017-08-19, 13:03

zb1g napisał/a:
highend napisał/a:
czemu ludzie kupują Tesle z USA? :cry: z niewiedzy?

Bo kosztowało człowieka 60% ceny nowej od Tesli. I to jest podstawowy lep.
Z reszty problemów pewnie sobie jeszcze nie zdaje sprawy ale:
Auto zostało ładnie przygotowane przez chłopaków pod Poznaniem.
Zarówno wykonali naprawy blacharskie (nie były duże, wymiana drzwi i prostowanie błotnika)
jak i poszły zmiany w sofcie.


Wyklepać da się wszystko nawet aluminium więc tutaj nie ma problemu, zmiany w sofcie tutaj miałbym obawy...

rafmat - 2017-08-19, 13:06

zb1g napisał/a:
highend napisał/a:
czemu ludzie kupują Tesle z USA? :cry: z niewiedzy?

Działa internet, nawigacja, auto łączy się z serwerem w Poznaniu :) i mają oni pełny dostęp do danych serwisowych. W razie czego poprowadzą serwis auta tyle że odpłatnie.

Chciałbym to widzieć... hehe chętnie umówię się na spotkanie gdzie ktoś zademonstruje mi jak wersja USA ładnie działa w Polsce, można ją obsługiwać ze smartfona, nie ma problemów z siecią LTE itp... jeśli przerzucili połowę elektroniki z Europejczyka i jakimś cudem udało im się nagrzebać w sofcie w co wątpię to może i działa....

rafmat - 2017-08-19, 13:14

zb1g napisał/a:
highend napisał/a:
czemu ludzie kupują Tesle z USA? :cry: z niewiedzy?

Jedynie co nie przeskoczyli i pewnie nie przeskoczą to ładowanie z superchargerów.

I tego nie przeskoczą, supercharger zapewne ładuje po VINnie i zastanawia mnie czy przypadkiem jeszcze przy tym nie musi być geolokalizacji, tak czy inaczej na pewno po podłączeniu auta jest one widziane na serwerach Tesli i to tam jest zezwolenie na ładowanie lub nie. Prawda jest taka, że Tesla może dowolnie sobie zarządzać Supercharger'ami i jeśli np. uznają, że za 2-3 lata dostęp do wszystkich Superchager'ów dla wszystkich aut Tesli (również tych sprzed 2017r.) będzie płatny to będzie, to jest kwestia jednego ustawienia na serwerach Tesli, tak jak pisałem Supercharger to niezły komfort a za komfort się płaci... Nie znamy przyszłości polityki Tesli, jak będzie zobaczymy. Były kiedyś bezpłatne Superchargery dla wszystkich S-ek dlaczego kupując teraz nową Tesle nie ma już bezpłatnego dostępu? Bo był to marketingowy wabik na klientów w czasach kiedy jeszcze Elon nie do końca wiedział czy jego pomysł się rozwinie na taką skalę. Dziś już wie i zarabia na wszystkim :) .

rafmat - 2017-08-19, 13:21

zb1g napisał/a:
Ale nie musisz mi tego tłumaczyć.
Sam przeszedłem w maju taki proces myślowy i mając wybór usa za 200tyś, europa używany za 250-280 wziąłem nowy od Tesli poprzez EFL.

A w jakiej formie jest dostęp płatny do Superchargerów obecnie w rocznikach 2017? Wykupiony masz jakiś pakiet startowy czy na bieżąco płacisz za każde ładowanie na Superchargerze? Jak wygląda w ogóle płatność? Mógłbyś przybliżyć innym użytkownikom jak to obecne wygląda jeśli masz nową Teslę z rocznika 2017?

zb1g - 2017-08-19, 15:06

Mam darmowe ładowanie, moje auto jest z produkcji przed 15 stycznia.
Potem 19 maja ogłoszono nowy regulamin, że auta zamawiane do tego czasu też mają darmowe SC. Dla nowych zamówień po 19 maja trzeba skorzystać z linku referencyjnego np mojego :lol: http://ts.la/zbigniew1180
Jeśli konfiguracje zamówienia auta zrobi się z takiego linku to pierwszy właściciel też ma darmowe SC bez limitów. Po sprzedaży auta, kolejni muszą płacić.
Generalnie pierwsze 400KWh w roku są darmowe. Potem (tu spekuluje) pewnie obciążą kartę kredytową której dane będzie trzeba podać.


Supercharging
You have free, unlimited Supercharging for your current Tesla vehicle as well as any new Model S or Model X purchased before December 31, 2017. If you choose to sell your current Tesla, free Supercharging will transfer to the next owner. In addition, up to five friends you refer will also receive free Supercharging


Referral Program
Starting May 19, 2017, Tesla owners can give five friends free unlimited Supercharging and a 1,000 € credit toward a new Model S or Model X with their personal referral code. Existing Tesla owners will also receive free unlimited Supercharging on any new Model S or Model X that they purchase - no referral required.

zb1g - 2017-08-19, 15:53

rafmat napisał/a:

Chciałbym to widzieć... hehe chętnie umówię się na spotkanie gdzie ktoś zademonstruje mi jak wersja USA ładnie działa w Polsce, można ją obsługiwać ze smartfona, nie ma problemów z siecią LTE itp...


Sprawdzając auta, między innymi zweryfikowałem to:
https://www.otomoto.pl/of...a-ID6y6JxX.html

To jest też USA, przerobiona w Poznaniu przez tych samych ludzi co X.
Nie polecam tego auta bo z carfaxu wynika, że był wysłany na Litwę i generalnie jest spora dziura w jego historii.
Ale można przecież sobie zadzwonić do sprzedawcy, porozmawiać i nawet się umówić na jazdę.
A cena przez 3 miesiące spadła już o 50tyś.

Ale wracając do sedna. Mamy zdolnych chłopaków w Poznaniu, którzy zaczynają robić cuda
z Teslami z USA.

W X sam sprawdzałem na przeglądarce i wp.pl się otwierało a nawigacja działała.
Ponieważ Pan Darek świeżo odebrał auto, testował na autostradzie je na tyle że w Aleksandrowie miał kilkanaście % akumulatora.
Miał oczywiście problem z podłączeniem się do chademo bo od stycznia jest rozwalona dźwignia we wtyczce aleksandrowskiej ładowarki. Ciśnienie oczywiście mu skoczyło, oczami wyobraźni widział już lawetę i wykonał parę telefonów.
Gdy ja podjechałem, ładowanie już ruszyło i byłem świadkiem rozmowy z mechanikami w Poznaniu którzy widzieli u siebie że auto zaczęło się ładować.
Potem oddzwonił jeszcze ktoś z ABB, który obiecał, że po powrocie z urlopu :) natychmiast zajmie się naprawą wtyczki. Może będą jakieś korzyści dla szerszego ogółu z tego zdarzenia.

highend - 2017-08-19, 17:53

zb1g napisał/a:


Sprawdzając auta, między innymi zweryfikowałem to:
https://www.otomoto.pl/of...a-ID6y6JxX.html

To jest też USA, przerobiona w Poznaniu przez tych samych ludzi co X.
Nie polecam tego auta bo z carfaxu wynika, że był wysłany na Litwę i generalnie jest spora dziura w jego historii.


Komis "Sprinter2" z żor sprowadza w 99% mocno powypadkowe przystanki z USA. Byłem, widziałem, nie polecam. Komis jak 99% innych = cwaniaki.

Może jak spadnie o kolejne 100.000 cena to sobie można kupić ;)

Krótko i na temat:

Nissan Leaf EU nowy = Używana Tesla z USA. W sensie ceny. Wtedy można rozważyć :) ;)

deadaster - 2017-08-19, 21:17

Ten Model S z linku mam jego zdjęcia sprzed naprawy - była niezła kolizja dodatkowo sprzedawca twierdzi bardzo ciekawe rzeczy - wkleje Wam jutro przebieg rozmowy bo jest wart uwagi. Gdyby jedynym problemem Tesli z USA był SC to bym taką też kupił ale brak gwarancji problemy z navi są zbyt ciężkie do przejścia... Już prędzej kupie EU uszkodzone ale nie zablokowane by naprawić.
rafmat - 2017-08-19, 23:51

Spójrzcie na kierownice jak chamsko airbag robiony po regeneracji... hehe "trabki" od klaksona chyba ziemniakiem wyciskane... na 100% airbagi były wystrzelone... Co do Tesli z USA i połączenia z siecią - tak jak pisałem jak nie zobaczę to nie uwierzę, wątpię aby nawigacja chodziła, przeglądarka czy połączenie z oryginalną apką Tesli. To że auto jest podłączone do sieci wcale nie oznacza, że połączenie jest realizowane przez oryginalny device na pokładzie - raczej wątpie aby tak było. Są inne sposoby aby się przekonać gdzie jest auto i że właśnie podłączyło się do ładowania wystarczy pod OBD2 połączyć dowolną zewnętrzną telemetrie (lokalizator z modemem 3G/4G) => udostępnić sobie internet i przeglądarkę Tesli podpiąć pod Tethering. Tak jak pisałem w wersjach USA sam hardware trzeba wymienić + dostać się do serwerów Tesli co jest nierealne nawet dla takich super speców jak Panowie z Poznania. Chętnie zobaczę tę przerobioną Teslę USA przez Panów z Poznania i na własne oczy przekonam się jak ładnie wszystko w niej śmiga... hehe.
rafmat - 2017-08-20, 00:10

Co do telemetrii to nawet są darmowe rozwiązania => https://www.openvehicles.com/, każda Tesla czy to wersja USA czy wersja EU która jest po wypadku (kiedy np. wystrzeliły airbagi) zawsze automatycznie jest blokowana przez serwery Tesli. Można ją oczywiście naprawić ale wtedy trzeba przejść dość kosztowny przegląd w autoryzowanym serwisie Tesli, jeśli Tesla uzna, że naprawa jest wykonana profesjonalnie zgodnie ze standardami może odblokować auto za słoną opłatą a wiec odblokować przy tym conectivity i przede wszystkim ładowanie z supercharger'ów. To co chłopaki z Poznania robią to klepią auta i uruchamiają funkcje jezdne auta "bebesząc" prawie na pewno całe conectivity aby serwery Tesli przypadkiem nie widziały, że auto porusza się po drogach => i to chcecie nazwać profesjonalną naprawą... Bajki można opowiadać niczego nie świadomym klientom, którzy rzadko wiedzą o co biega... Dla przeciętnego klienta dodatkowa zewnętrzna telemetria podłączona do serwerów w Polsce niczym na pierwszy rzut oka nie różni się od oryginalnej Tesli, ba zapewne chłopaki z Poznania nawet mają wtedy wgląd w podstawowe parametry auta na bieżąco bo w końcu podłączyli się zapewne pod szynę CAN. Proponuję rzeczową dyskusję popartą dowodami a nie stwierdzeniami "słyszałem, że chłopaki z Poznania potrafią cuda"...
highend - 2017-08-20, 11:29

deadaster napisał/a:
Ten Model S z linku mam jego zdjęcia sprzed naprawy - była niezła kolizja dodatkowo sprzedawca twierdzi bardzo ciekawe rzeczy - wkleje Wam jutro przebieg rozmowy bo jest wart uwagi. Gdyby jedynym problemem Tesli z USA był SC to bym taką też kupił ale brak gwarancji problemy z navi są zbyt ciężkie do przejścia... Już prędzej kupie EU uszkodzone ale nie zablokowane by naprawić.


Najlepsze, że znam kogoś kto kupił Teslę z tego komisu (oczywiście USA)
Niestety tak działają sprzedawcy i ciekawe kiedy rynek takich wyeliminuje.
I bardzo dobrze, że każde auto z USA można tak dokładnie sprawdzić po VINie.
Osobiście nie mam nic do uszkodzonych i dobrze naprawionych aut - pod warunkiem, że sprzedawca o tym informuje.

sam ostatnio trafiłem na nieuczciwy komis (chcialem kupić busa dostawczego) - dałem zaliczke w czerwcu, komis do dziś nie potrafi ogarnąć dokumentów, ale najgorsze, że autem jeżdżą i zrobili nim 7000km w miesiąc. Zwrotu zaliczki nie mogę się doprosić. Będzie Sąd.

PatrykS - 2017-08-20, 12:02

vwir napisał/a:
230V w stanach to coś zupełnie innego niż u nas. Tam jest to właśnie 2x110V, jak kolega wyżej wspominał. Czyli masz dwie fazy po 110V, a nie fazę 230V i zero jak u nas.
A brak możliwości ładowania na SC dla niektórych (na przykład dla mnie) to żaden minus.
Dla łądowarki w samochodzie to żadna różnica - i tak do jej dwóch przewodów wejściowych zostanie podane sumaryczne napięcie 220V. We wtyczce Tesli są tylko dwa przewody, tak jak w Type 1 (nie liczę uziemienia ochronnego, ale ono nie ma tu znaczenia). W ten sam sposób działają u nich urządzenia na 220V jak suszarki do prania.
Carlos - 2017-11-19, 10:31

Ja konsultowałem w Austrii w serwisie Tesli możliwość przeróbki modelu S 2016rok USA na Europę.
Sama przeróbka systemu ładowania i aktywacja supercharger to 9000EU.
Do tego lampy i kablologia to kolejne 5000EU.
900EU przegląd dopuszczający auto po dzwonie. (naprawa chałupnicza usuwania informacji o wypadku z modułu SRS kończy się jego wymianą na nowy)
Jak ktoś połatał aluminium na nity i zamazał klejem to ten numer nie przejdzie w serwisie
O kwestię GSM czy GPS już nie pytałem bo podsumowanie kosztów daje odpowiedź czy warto.

vwir - 2018-11-07, 13:29

Temat stary, ale akurat ostatnio się pojawiła taka ciekawostka: https://www.youtube.com/watch?v=bWf_-N7v08U
kalex - 2018-11-07, 13:42

Myślę że kabel/przejściówka, albo samo auto ma jakieś "bebechy" z europejskiej wersji. I tyle. Wcale nie powiedziane że tesla nie zablokuje ładowania jak się połapie.
wodnik7 - 2018-11-07, 13:44

Ja po raz kolejny powtorze: nie oplaca sie. Ze cos sie „da“ nie znaczy, ze bedzie sie dawac zawsze, o naprawach i braku supportu nie wspominajac.
vwir - 2018-11-07, 13:45

Albo to auto ma 'bebechy' z wersji europejskiej. Bo gość w komentarzach napisał, że opcja dostępna tylko gdy kupujemy u niego auto. Czyli pewnie to nie tylko kwestia przejściówki, ale też samochodu.
Carlos - 2018-11-07, 14:27

Jest mały myk z zakłóceniem komunikacji między autem a ładowarką.
Ukraińcy to rozpracowali jakiś czas temu.
Ten gamoń próbuje na tym zbić hajs. Typowe polactwo...

jas_pik - 2018-11-07, 15:03

Carlos napisał/a:
Ukraińcy to rozpracowali jakiś czas temu.

Znasz ?
Jeśli tak to się z tym podziel na forum

Carlos - 2018-11-07, 15:12

Ten bug lada dzień zostanie wyeliminowany w oprogramowaniu supercharger.
Polega on na furtce w sofcie , która umożliwia ładowanie pomimo braku weryfikacji ładowarki z autem.
To coś jak canbloker na licznik w aucie żeby nie zliczał kilometrów a pomimo to funkcjonował.
Szczegółów nie zdradzę bo to forum czytają ludzie różnej maści.

jas_pik - 2018-11-07, 15:20

Ale dlaczego?
Chętnie bym się ładował na superchargerze nie mając tesli.
Bo jeśli ełasciciele tesli się ładują na Chademo mimo że nie mają takiego gniazda w samochodzie to ja tez bym chciał skorzystać z ładowarek tesli mimo że nie mam takiego gniazda w samochodzie (może sobie zrobię przejściówkę :mrgreen: )
Podaj link źródłowy w takim razie

wodnik7 - 2018-11-07, 16:23

jas_pik - serio? Tesla wpakowala miliardy w system, bez zadnych dotacji. To nie greenway.
Jeszcze tez nigdy nissan mi sie nie pozwolil u siebie ladowac.

I tesla swoja usluge sprzedaje - albo w cenie auta, albo dzis na minute/kWh.

A ze ma super system, ktory pozwala korzystac z innych gniazd? Kazdy moze.

jas_pik - 2018-11-07, 16:33

Serio.
Chademo też wydało sporo kasy a tesla nie podpisała porozumienia i korzysta - nieprawdaż?
Tesla rozgryzła system Chademo - tak czy nie ?
Co ma do tego greenway - znalazł lukę na rynku iz niej korzysta (może nawet i zarabia ?).
Skoro jest bug w sysemie tesli to zrobię przejsciówkę odworotną do tesli i będe korzystał z superchargerów , a jak trzeba będzie płacić to będę płacił tesli .
Ja tez nie korzystałem z ładowarek Nissana :mrgreen:

bro - 2018-11-07, 17:15

rozumiem, że jak Twój sąsiad podejrzy kod do kłódki zabezpieczającej Twoje gniazdo w garażu i będzie sie ładować za darmoszkę pod Twoją nieobecność to też spoko?
jas_pik - 2018-11-07, 17:42

A o czym piszesz ?
Chcę poznać sekret ładowania na superchargerze aby ładować swój samochód w którym mam gniazdo chademo.
Powtórzę jeszcze raz jesli ktoś nie zrozumiał.
tak jak tesla korzysta z ładowania na Chademo ( nieważne płatnego czy nie) tak ja chcę korzystać z ładowania na superchargerze .
Gwarantuję że długo nie będę okupował superchargera ( dla mnie wystarczy 10 minut) .
Zapłacę ale chcę mieć taką możliwość ładowania.

PatrykS - 2018-11-07, 21:20

jas_pik napisał/a:
tak jak tesla korzysta z ładowania na Chademo ( nieważne płatnego czy nie) tak ja chcę korzystać z ładowania na superchargerze .
Ja wiem, że święte prawo własności bywa łamane, ale nie dokładajmy do tego - to właściciel stacji decyduje, czy i komu ją udostępnia, czy to będzie Nissan, czy Tesla, czy Greenway, czy PatrykS na swojej działce, czy jas_pik na swojej hacjendzie.
wodnik7 - 2018-11-08, 09:30

I jeszcze: Tesla niczego nie musiala rozgryzac, bo standard chademo jest jasno opisany
jas_pik - 2018-11-08, 18:18

To znów wrzucę kij w mrowisko.
Tesla przyłączyła się do stowarzyszenia Chademo :)
Ale tez UE nie chce wydać Tesli zgody na sprzedaż TM 3 zw względu na "olanie przez Teslę " Dyrektywy 2014/94/EU

wodnik7 - 2018-11-08, 18:26

jas_pik napisał/a:

Ale tez UE nie chce wydać Tesli zgody na sprzedaż TM 3 zw względu na "olanie przez Teslę " Dyrektywy 2014/94/EU


Zrodlo?

jas_pik - 2018-11-09, 20:30

Kuluary. KE Naciska na wdrożenie w wersjach EU złącza CCS.
T broni się wskazując na zastosowanie standardu IEC 62196 jako standardu wciąż obowiązującego.
I wszystko wskazuje że się wybroni :mrgreen:

PatrykS - 2018-11-10, 10:28

jas_pik napisał/a:
I wszystko wskazuje że się wybroni
Trzymam za nich kciuki - nie mam nic przeciwko temu, żeby wtyczka DC miała malutki rozmiar Type 2, nawet jeśli to będzie "tylko" 50kW. I chyba nie jestem odosobniony:
https://www.electrive.com...or-switzerland/

jas_pik - Wczoraj 11:42

Niestety się nie wybroniła

vwir - Wczoraj 11:53

I bardzo dobrze. Myślę, że użytkownicy tesli się ucieszą, że nie będą musieli kupować jeszcze jednej dodatkowej przejściówki i wozić jej w bagażniku, żeby móc się ładować z CCS type 2. A istniejące gniazdo przecież nadal może działać tak jak w pozostałych teslach (czyli zarówno DC jak i AC). Zresztą musi tak być, jeśli ma mieć możliwość ładowania się na SC. Więc nie rozumiem, w czym problem.
wodnik7 - Wczoraj 18:52

Ale walsnie o to chodzi, ze przejsciowka bedzie, bo podobno maja zaczac zmieniac na CCS- ja tam na kilka pat chce miec swoja tesle, i jesliby adapter byl- kupilbym.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group