SamochodyElektryczne.org - Forum
SamochodyElektryczne.org

Blogi użytkowników pojazdów elektrycznych - MIA Electric L

Maxxc - 2018-01-01, 14:12
Temat postu: MIA Electric L
Witam,

kilka tygodni temu zakupiłem pojazd zwany MIA Electric.
Jako, iż od momentu zakupu przebieg jego zwiększył się już o ponad 500km, chciałbym podzielić się kilkoma spostrzeżeniami z jazdy/eksploatacji.

Samochód, mimo małych gabarytów przestronny - przynajmniej dla kierowcy. Do chwili obecnej żaden pasażer nie zgłaszał uwag.
Aczkolwiek 3-osobowa, tylna kanapa wydaje się dość ciasna. Szczególnie pasażer siedzący na środku, za kierowcą, nie ma zbyt ciekawie - mało miejsca na nogi z powodu wysokiej podłogi w środkowej części i stosunkowo małej odległości od fotela kierowcy.
W konsekwencji również przeciętna osoba może mieć problem, żeby z lewego fotela wysiąść prawymi drzwiami.

Drzwi odsuwane - bardzo dobre rozwiązanie, aczkolwiek trzeba się przyzwyczaić do niezbyt typowego sposobu otwierania - nacisnąć trzeba "przycisk" z logo producenta, znajdujący się obok drzwi. Rozwiązanie zastosowano na zewnątrz pojazdu, jak i wewnątrz.
Centralne położenie fotela kierowcy - łatwo się przyzwyczaić. Naprawdę dużo miejsca na drobiazgi dookoła - dwie półki/podkładki po obu stronach fotela kierowcy, no i można jeszcze poupychać trochę rzeczy na przednie podszybie, nie ograniczając widoczności.

Widoczność - do przodu i na boki niezła, nieco irytują tylko parujące szyby i niemożność łatwego przetarcia lusterek z kropli deszczu.
Widoczność do tyłu - lusterko wewnętrzne, umieszczone asymetrycznie po prawej stronie szyby przedniej, jest niestety mało przydatne. U mnie w nim widać przede wszystkim zagłówki tylnej kanapy. Jakby chcieć patrzeć w oczy pasażerom, to rewelacja.
Tak więc cofanie w deszczu bywa irytujące, zwłaszcza, że nie można sobie otworzyć drzwi i wyjrzeć - jest blokada i nie pojedziemy z otwartymi drzwiami.

Napęd - silnik trójfazowy (czyli praktycznie bezobsługowy), napędzający tylną oś. W efekcie podczas jazdy słychać niewielkie piszczenie od układu silnik/falownik. Powyżej prędkości "typowo miejskich" wyraźnie słychać hałas od opon i oporu powietrza. Wewnątrz pojazd jest bardzo słabo wygłuszony, a niezbyt dobre spasowanie niektórych plastików powoduje dodatkowe efekty akustyczne. Na plus mogę napisać, że "od zewnątrz" jest o wiele ciszej.

Wersja, którą zakupiłem, ma zasięg 120km. Jak to wygląda w rzeczywistości?
Przede wszystkim - pojazd ma dwa tryby jazdy - normalny i "eco". I właśnie w tym drugim mamy teoretyczny zasięg 120km. W "normalnym" "komputer" wyświetla 87km zasięgu.
Czy 120km jest możliwe do osiągnięcia? Sądzę, że tak, pod warunkiem bardzo delikatnej i powolnej jazdy.

Na chwilę obecną udało mi się przejechać "trasę" około 100km, gdzie miałem według wskazania rezerwę 17km i dwie "trasy" około 90km, gdzie zostało niecałe 30km.
Przy czym, jest to samochód dla bardzo cierpliwych. Na panelu znajduje się wskaźnik zużycia energii. Posiada on cztery pola, informujące o poborze prądu z baterii głównej i cztery pola, mówiące o regeneracji. Utrzymanie zasięgu wiąże się z jazdą "na jedną kreskę" poboru prądu. Czyli realnie - z prędkością 40-55km/h. Bez używania ogrzewania.

Dużym atutem jest to, że wskaźnik pokazuje sumaryczny prąd pobierany z baterii, stąd np. włączenie ogrzewania tylnej szyby w stojącym pojeździe powoduje już pokazanie "jednej kreski". Stąd, jeżeli koniecznie chcemy/musimy jechać z ogrzewaniem, to pod warunkiem spoglądania na wskaźnik, powinniśmy utrzymać jakiś sensowny zasięg.

Skoro jesteśmy w temacie zasięgu - trwałość baterii. Teoretycznie producent deklarował 50000km lub 3 lata gwarancji na baterię. Kupiłem egzemplarz z przebiegiem około 3000km, gdzie wskaźnik baterii pokazywał pojemność na poziomie 100%. Stąd też można bardzo łatwo sprawdzić żywotność baterii, nie ryzykując zakupu zużytego egzemplarza.

Ładowanie - samochód wyposażony w gniazdo typ 1, w komplecie kabel ładowania "ze zwykłego gniazdka" 230V 16A. Teoretycznie naładowanie akumulatorów "od zera" do pełna powinno trwać 5,5 godziny. Czas ten mniej więcej się zgadza, może jest realnie nieco dłuższy (od 13% do 100% ładowało ponad 5 godzin). Zapewne zależy też od temperatury.
Nie ma możliwości "szybkiego ładowania".

Ograniczenia wynikające z temperatur otoczenia. Poniżej 0 stopni nie naładujemy baterii. Nie i już. Producent zaleca wtedy przejechać kilka kilometrów, żeby podnieść temperaturę baterii i wtedy ładować - ciekawe rozwiązanie. Całe szczęście nie miałem jeszcze okazji być w takiej sytuacji.

Poniżej 0 stopni jest ograniczenie "dostępnej energii" do 60%, poniżej -10 stopni do 50%, poniżej -20 stopni nie można jechać. Nie sprawdziłem żadnego z powyższych jeszcze w praktyce.

Na dzisiaj tyle.

Składam gratulacje tym, którzy dali radę to wszystko przeczytać.
I zapraszam do zadawania ewentualnych pytań.

Pozdrawiam
Maxxc

RaveN - 2018-01-01, 16:26

Cześć, dzięki za założenie fajnego bloga. Unikalny pojazd jak na Polskę.

Masz wersję z pakietem akumulatorów na własność, bo oni próbowali podobnie jak Renault wynajmować?

Maxxc napisał/a:
Ograniczenia wynikające z temperatur otoczenia. Poniżej 0 stopni nie naładujemy baterii. Nie i już. Producent zaleca wtedy przejechać kilka kilometrów, żeby podnieść temperaturę baterii i wtedy ładować - ciekawe rozwiązanie. Całe szczęście nie miałem jeszcze okazji być w takiej sytuacji.

To może być problematyczne w zimie. Pakiet nie ma jakiejś funkcji ogrzewania, po którym zacznie ładować?

jas_pik - 2018-01-01, 16:27

Gratulacje.
Niewiele tych samochodów jest w Europie, najwięcej chyba we Francji i tam właściciele udzielają się na forum : http://www.vehiculeselect...ectric-f69.html
W niemczech zaś jest jeden miłośnik i tez publikuje swojego bloga; https://miahammia.wordpress.com/

Maxxc - 2018-01-01, 16:51

Witam,

@RaveN
Nawet nie wiedziałem, że próbowali wynajmować baterie. Mam baterię na własność, inaczej bym nie kupował takiego "wynalazku".
Nie wiem, czy pojazd taki "unikatowy", w Polsce co najmniej 5-10 sztuk będzie. Jeden na pewno był/jest pod Poznaniem (był na znanym portalu aukcyjnym pół roku temu, widziałem go na podpoznańskich blachach, jadącego jakiś miesiąc/dwa miesiące temu).

Baterie nie mają ogrzewania (ze schematów również nie wynika, żeby miały). Pewnie wynika to z oszczędności, małej ilości miejsca (skrzynie bateryjne są pod podwoziem) i funkcji samochodu. Wydaje mi się, że w założeniach miał być to mały samochód miejski, parkujący na noc w przydomowym garażu lub parkingu podziemnym. I tam też się ładujący. Rzadko w takich miejscach jest poniżej zera.
Cóż, ja ładuję ten samochód stojący we wjeździe na podwórko, podłączony przedłużaczem wyrzucanym z okna z drugiego piętra kamienicy. :) Trzeba sobie radzić.

@jas_pik
Z tego francuskiego forum mam pakiet instrukcji "serwisowych" do tego pojazdu. Bez tych materiałów pewnie bym go nie kupił. Lubię wiedzieć, co jest w środku i jak to ewentualnie naprawić.

Pozdrawiam
Maxxc

highend - 2018-01-01, 17:19

Maxxc napisał/a:

Nie wiem, czy pojazd taki "unikatowy", w Polsce co najmniej 5-10 sztuk będzie. Jeden na pewno był/jest pod Poznaniem (był na znanym portalu aukcyjnym pół roku temu, widziałem go na podpoznańskich blachach, jadącego jakiś miesiąc/dwa miesiące temu).


ten?
https://www.otomoto.pl/of...y-ID6zdx5L.html
on coś jakby z tyłu uszkodzony?

z ciekawości jeśli można zapytać - ile Twój kosztował?

jas_pik - 2018-01-01, 17:23

Linki do różnych stron internetowych związanych z MIA oraz producentów części do MIA znajdziesz w tym linku : https://docs.google.com/document/d/1OLKwG_tp29PXbx3d1ebWi-8Ltuzt4hmsjsSebgKsnu4/pub
Maxxc - 2018-01-01, 17:41

Witam,

@highend
Pod Poznaniem była czarna MIA "Paris" (skóra w środku, felgi 16", 3 osoby). Sprzedawał go podpoznański salon Citroen, potem pojawiła się za 29500zł brutto na znanym portalu aukcyjnym (jakoś tak w czerwcu).

Czyli mamy co najmniej pięć MIA na terenie Polski:
- czarna, krótka, wersja w skórze, bateria 12kWh, na blachach PZ
- czerwona, poobijana, krótka, wersja w skórze, bateria 12kWh, pod Kaliszem, na francuskich blachach
- biała, długa, bateria 12kWh, na blachach PO :mrgreen: (tą znam już w miarę dobrze)
- na forum była mowa o dwóch różnych białych na Wybrzeżu

Moja MIA to dokładnie ten egzemplarz:
https://otomotopl-imagestmp.akamaized.net/images_otomotopl/850108085_8_1080x720_mia-electric-.jpg
Ogłoszenia już nie ma, ale zdjęcia zostały.

Zapłaciłem za niego/nią (nie wiem jak odmieniać... - "ten" samochód, ale "ta" MIA :-P ) 27000zł.

Przy czym Sprzedający (handlarz - importer) był bardzo pomocny. Zamiast wynajmować lawetę i jechać pod Kraków (gdzie stała MIA), naładował ją na 100% i umówiliśmy się w Legnicy (miał po drodze, jak jechał lawetą do Niemiec po kolejne samochody).
Stamtąd wracałem do Poznania z międzyładowaniem pod Lesznem. Od razu dzięki temu miałem przymusowy test realnego zasięgu. Może tylko niezbyt zadowoleni byli kierowcy na remontowanej S3 (z góry przepraszam, jeżeli któryś to czyta :mrgreen: ), gdzie "piłowałem" co najwyżej 40km/h, padało (więc prąd był dodatkowo zużywany na wycieraczkę i światła), w dodatku było w okolicach zera stopni. Więc nie miałem żadnej pewności, że dojadę do miejsca ładowania.
Podróż Legnica-Poznań zajęła mi ponad 11 godzin, z czego jakieś 3 + 2,5 godziny to przejazdy, reszta ładowanie po drodze.

Pierwsze, co planuję sobie dołożyć, to jakiś dokładniejszy amperomierz - cztery "kreski" to za mało, jestem przyzwyczajony do dokładniejszych wskaźników.

@jas_pik

Dziękuję za link, przyda się. Aczkolwiek chyba lepiej, żeby nic się nie psuło i żebym nie musiał korzystać...

Pozdrawiam
Maxxc

jas_pik - 2018-01-01, 19:13

Jak wiesz moc nominalna silnika w MIA to tylko 10 kW ale w pik-u ma 20,5kW
Znalazł się już "tuner" który zwieksza moc

Link: http://www.atc.hu/blog/mia_electric_chiptuning

Maxxc - 2018-01-01, 19:24

Witam,

mocy nie przewiduję zwiększać, a przeciążalność silnika elektrycznego to bardzo sympatyczna cecha.

Już w trybie "normalnym" przyspieszenie dosłownie wgniata w fotel przy starcie. Ale zasięg drastycznie spada. Gdyby to był "benzyniak", bym powiedział, że wtedy wir w baku powstaje. Tutaj, jakby to ująć, "elektrony w przewodach nie nadążają"? Cóż, fizyki się nie oszuka.
Samochód kupiłem jako zamiennik (aczkolwiek dość kosztowny) dla roweru, którym poruszam się praktycznie codziennie. Stąd tryb "eco" mi wystarczy, bardziej myślę o zwiększeniu zasięgu niż mocy.

Widzę, że "tuning" objął MIA "Paris", bo na wykresie podane są felgi 16 cali i niskie opony. U mnie jest standard - 14 cali.

Pozdrawiam
Maxxc

EVgarage - 2018-01-01, 19:32

Fajnie, oryginalne auto.
Jedynie z tym brakiem ładowania na mrozie wielka lipa. Najprostsze i najtańsze remedium na to to chyba założenie wewnątrz pakietu drutów grzejnych jak do rur.

Maxxc - 2018-01-02, 18:53

Witam,

dobry pomysł z kablem grzejnym, tylko nie bardzo chcę rozmontowywać dopiero co zakupiony samochód. Do tego dość problematyczne byłoby robienie tego na ulicy :mrgreen: , a garażem (czy innym zadaszonym miejscem) nie dysponuję.
Tak więc jakoś będę musiał dać sobie radę z ładowaniem w zimie.

Pozdrawiam
Maxxc

Slawek - 2018-01-02, 20:14

Może jakaś płyta grzejna (mata grzejna) montowana pod spodem przed ładowaniem.
LiFePO4 można ładować tylko powyżej 0'C?
Ja mam ogrzewany garaż i brak możliwości ładowania ale poniżej -25'C, a mimo tego boję się mrozów, ale widzę że może być ciekawiej

PatrykS - 2018-01-02, 21:40

Maxxc napisał/a:
na forum była mowa o dwóch różnych białych na Wybrzeżu
Jam to nie chwaląc się spotkał jedną na ładowarce w Sopocie, a niedługo później drugą jadącą sobie przez Oliwę - tylko dzięki pstrykniętym fotkom stwierdziłem potem, że to dwa różne egzemplarze.
jas_pik - 2018-01-02, 22:18

Gdzieś znalazłem informację o wersji "Cold" Mia która miała zabudowany dodatkowo koc grzejny pod akumulatorami oraz dodatkowe Webasto zdalnie sterowane i programowane czasowo.
Dopłata do standardowej ceny wynosiła 220 Euro.
EDIT : 2250 Euro ( niestety)

EVgarage - 2018-01-03, 11:37

To bardzo mało. Nawet chińskie webasto kosztuje więcej.

@Sławek: Puki co każde konsumenckie aku litowe można ładować tylko powyżej 0'C. Przy dużych mrozach nawet nie będą przyjmować ładunku.

@Maxxc: Gdybyś chciał zamontować takie ogrzewanie to służę pomocą.

Maxxc - 2018-01-03, 12:02

Witam,

@Slawek
Trzeba sobie radzić. Sam jestem ciekawy, ile km trzeba przejechać, żeby podnieść temperaturę baterii powyżej zera, powiedzmy z -10 stopni.

@PatrykS
W imieniu dumnego posiadacza MIA dziękuję za zachowanie rewolucyjnej czujności! :-P A mógłbym prosić o określenie ze zdjęć, czy są krótkie (listwa odsuwanych drzwi praktycznie do końca boku), czy długie, jakie początki blach i kolory? To uszczegółowię spis MIA, który jest w jednym z postów powyżej.

@jas_pik
Ciekawe. Przy czym sądząc po tym, że MIA z "Webasto" nie widziałem na żadnym zdjęciu "eksploatacyjnym", to może dopłata była o jedno "zero" wyższa? W instrukcji jest opisana wersja z "Webasto", o podgrzewaniu skrzyń bateryjnych nie wspominają. Za to jest jeszcze klimatyzacja. Ciekawe, czy powstała, czy była tylko na papierze?
Sądzę, że może było to po prostu przewidziane, ale nie zastosowane w praktyce.
Na przykład w schematach elektrycznych są, na jednym z arkuszy, czujniki parkowania - ale nigdzie więcej o nich nie ma słowa. Tak samo w schematach znalazłem trzy wersje baterii, nie dwie (8, 8+4 oraz 6+6 [kWh]).

@EVgarage
Z chęcią bym na początek obejrzał MIA od spodu na jakimś kanale i zobaczył możliwości podgrzania tych skrzyni (może wystarczy założyć maty grzewcze od zewnątrz). Bo spód oglądałem jedynie, jak była na lawecie. Ostatnio dość długo przy niej klęczałem i "na ślepo" szukałem wyłącznika awaryjnego baterii - żeby wiedzieć, gdzie jest. W instrukcji było, że jest pod podwoziem po prawej. No to szukałem, aż w końcu znalazłem. :mrgreen:

Pozdrawiam
Maxxc

jas_pik - 2018-01-03, 12:25

Gdzieś znalazłem taką stronę z instrukcji obsługi

PS. Dopłatę do Webasto - poprawiłem cenę na 2250 Euro
Używane Webasto są tanie na portalach aukcyjnych - może być to niezłe rozwiązanie na okres zimowy.
W starych PSA takie ogrzewanie sprawdza się idealnie nie redukując zasięgu.
Także wiele osób montuje je w "trojaczkach"

@Maxxc : Francuzi polecają w okresie zimowy ładować zaraz po zakończeniu jazdy dopóki akumulatory są rozgrzane a nie ustawiać ładowania na później gdy wystygną.

Maxxc - 2018-01-03, 12:42

Witam,

dokładnie, też czytałem o ładowaniu bezpośrednio po jeździe. Tylko ciekawi mnie, ile czasu trzeba / ile kilometrów przejechać, żeby podnieść temperaturę baterii.

Dla ogółu załączam link do instrukcji po angielsku, którą podesłał mi producent:

Instrukcja MIA wersja GB

Pozdrawiam
Maxxc

EVgarage - 2018-01-03, 13:35

Trudno jednoznacznie rzec ile trzeba przejechać. Dużo też zależy czy skrzynie mają jakąś izolację termiczną czy nie. Ogrzewanie z zewnątrz, przez blachę to słaba opcja, większość ciepła pójdzie na nagrzewanie obudowy a nie ogniw.
Jeśli ładowanie po prostu nie działa poniżej zera możesz sprawdzać przy okazji przejażdżek (jeśli będzie niska temp) czy po przejechaniu tylu a tylu już działa czy jeszcze nie.

W razie czego daj znać na PW i zapraszam.

jas_pik - 2018-01-03, 13:50

Ile trzeba przejechać aby ją zagrzać - to zapewne będziesz sam musiał doświadczać i tu opisywać :)
Zawsze są jakieś sposoby na podgrzanie baterii

Zacznij od zbudowania własnego narzędzia pomiarowego .

Info ze strony którą podałem wcześniej
Albo wręcz wozić laptopa

Maxxc - 2018-01-03, 14:24

Witam,

patent na podgrzewanie "farelką" dobry. U mnie trochę inaczej (MIA L), bo musiałbym całą tylną kanapę demontować, do tego mam dwie skrzynie bateryjne.

W przyszłym tygodniu wezmę się do pracy nad wyciągnięciem i wizualizacją wszystkich istotnych danych z CAN. Jak zbiorę kolejne doświadczenia z eksploatacji, zwłaszcza w niskich temperaturach - opiszę.


Uaktualniony spis MIA w Polsce (podziękowania dla PatrykS) - nadal 5 sztuk, ale więcej danych:
- czarna, krótka, wersja w skórze, bateria 12kWh, na blachach PZ
- czerwona, poobijana, krótka, wersja w skórze, bateria 12kWh, pod Kaliszem, na francuskich blachach
- biała, długa, bateria 12kWh, na blachach PO - moja :)
- biała, długa, furgon (MIA U - bez szyb z tyłu, 1- lub 2-osobowa), na blachach GA
- biała z czerwonymi wstawkami (dach, felgi, dolne plastiki), krótka, na blachach GWE

Pozdrawiam
Maxxc

wodnik7 - 2018-01-03, 18:29

Maxxc napisał/a:
Witam,

dokładnie, też czytałem o ładowaniu bezpośrednio po jeździe.


Apropos, to w nowych zoe (z silnikiem R400) ladowanie przy temperaturach bliskich zeru jest stracznie wolne - akumulator 41kWh, a moc ladowania zamiast 22kW (ktore moze przyjac) okolo 3-4kW. Masakra. Po przejechaniu kilkunastu km jest juz lepiej, dlatego najlepiej ladowac po podrozy.

Maxxc - 2018-01-09, 21:34

Witam,

pierwsze doświadczenia "zimowe":

- przy temperaturze zewnętrznej około -5 stopni przejazd około 8km (dość dynamicznie, ale tryb ECO) nie powoduje nagrzania akumulatorów powyżej zera.
- skrzynia bateryjna się nagrzała powyżej zera po ponad 8 godzinach postoju i 10 minutach jazdy, przy temperaturze zewnętrznej ponad +3 stopnie.
Sądzę zatem, iż skrzynie mają dobrą izolację termiczną, ale jak już się ochłodzą, to równie wolno się nagrzewają od temperatury otoczenia...

- po przejechaniu nieco ponad 50km (przejazdy przez miasto, w trybie ECO, ze sporadycznym używaniem ogrzewania, połowa w lekko ujemnych temperaturach) - pozostało 30% baterii, prognozowany zasięg 27km.
Wnioskować można, że w takich warunkach realny zasięg pojazdu spada o połowę względem prognozy.

Obecnie zamawiam części do zbudowania małego systemu wizualizacji danych (napięcie, prąd, temperatura baterii), korzystając z danych w magistrali CAN pojazdu. Da to odpowiedź na pytanie, czy mój styl jazdy podgrzewa baterię, czy jednak niekonieczne.

Pozdrawiam
Maxxc

wodnik7 - 2018-01-09, 21:47

Maxxc - a jak Mia jest "przemyslana"? Czy np. wlaczenie ogrzewania nie ogrzewa rowniez baterii? (nie wiem, jak wyglada Mia od srodka!) - a przez brak ogrzewania nie ogrzewasz jej..?
Maxxc - 2018-01-09, 22:38

Witam,

Grzałka ogrzewania elektrycznego znajduje się w przedniej części, ogrzewa wyłącznie kabinę. Niestety skrzynie bateryjne są umieszczone pod podwoziem, w tylnej części. Oczywiście, można próbować grzać baterie "farelką", jak podesłał na zdjęciu jas_pik, tylko mam trochę inną wersję pojazdu, więc byłoby trudniej.

Ze schematów elektrycznych nie wynika, żeby baterie miały jakiekolwiek ogrzewanie.

Jak pisałem wcześniej - sądzę, że w założeniach samochód ten miał parkować na noc (i ładować się) w garażu, czy hali postojowej, gdzie są temperatury dodatnie.

Wycinki z instrukcji, odnoszące się do niskich temperatur:
"
Charging cannot start if the temperature of the battery is below 0°C (32°F) or above 45°C (113°F). It will start as soon as the battery is at the correct temperature between 0°C
and 45°C. The fault is indicated by the temperature warning light.
"

"
Warning!
When outside temperature is very low, place the vehicle on charge immediately after using it in order to keep the traction battery temperature high enough.
When the vehicle has been parked for a long time, if the traction battery needs to be recharged and the outside temperature is below 0°C (32°F), run the vehicle. The
fault is indicated by the temperature warning light. It must go off in order to start charging.
"

Wiele informacji zyskam po zbudowaniu systemu, o którym wspomniałem w poprzednim wpisie. Będę wtedy mógł na bieżąco monitorować temperaturę baterii i określić najlepszy możliwy sposób jej podgrzania. Na razie muszę sobie radzić.

Edit:
Po dzisiejszym ładowaniu samochód odmeldował mi 99% żywotności baterii (SOH) i zasięg 118km. Mogę świętować utratę pierwszego % pojemności baterii po po przebiegu 3550km (i co najmniej 4 latach od produkcji baterii). :)

Naładowanie 70% pojemności baterii (od 30% do 100% według wskazania wyświetlacza) zużyło 10,7kWh.


Pozdrawiam
Maxxc

Maxxc - 2018-02-06, 17:34

Witam,

wykorzystując kartę CAN - samoróbkę, wyciągnąłem podczas dzisiejszych przejazdów kilka danych na komputer przenośny.
W efekcie mogę stwierdzić, iż dynamiczny przejazd przez miasto, około 10km, w trybie "nie-eco", podniósł temperaturę baterii z -1 st. C. do +1 st. C.. Zużyło to około 10% pojemności baterii. Ładowanie baterii przez około 40 minut (ładowarka przy Lidlu w Poznaniu, z przejściówką - samoróbką typ 2 na "zwykłe" gniazdo 230V) podniosło temperaturę baterii do +5 st. C..
Sterownik główny MIA niestety nie przesyła ramki CAN do sterownika koców grzejnych baterii (którego nie mam i tak zabudowanego w pojeździe). Próba wysyłania ramki "udającej" ten kontroler nie przynosi żadnego efektu.
Szkoda, bo myślałem o stworzeniu własnego systemu grzania, komunikującego się ze sterownikiem głównym.
A może ktoś wie, jak można "wpisać" do sterownika głównego informację, że jest obecny sterownik koców grzejnych? Niestety z posiadanych protokołów CAN to nie wynika...

Edit: Po prawie 3 godzinach od ładowania, temperatura baterii spadła z 5 st. C do 3 st. C. Czyli bateria ma dużą pojemność cieplną lub/i dobrą izolację od otoczenia.

Pozdrawiam
Maxxc

jas_pik - 2018-02-07, 00:10

Maxxc napisał/a:
Ładowanie baterii przez około 40 minut (ładowarka przy Lidlu w Poznaniu, z przejściówką - samoróbką typ 2 na "zwykłe" gniazdo 230V) podniosło temperaturę baterii do +5 st. C..

Odczytaj komunikaty w sieci CAN w czasie ładowania. Podejrzewam że w czasie jazdy lub postoju bez ładowania podgrzewanie baterii nie będzie działać .
Sprawdź też sygnały na linii K ( Francuzi byli tak przyzwyczajeni do sygnałów na linii K że z tego co zobaczyłem na schematach chyba i jakies sygnały są tam przesyłane.

Maxxc napisał/a:
Sterownik główny MIA niestety nie przesyła ramki CAN do sterownika koców grzejnych baterii (którego nie mam i tak zabudowanego w pojeździe). Próba wysyłania ramki "udającej" ten kontroler nie przynosi żadnego efektu.

A znalazłeś jakieś oznaczenia tego koca grzejnego żeby wiedzieć czego szukać ?
A może to jest sterowane zwykłym standardowym przyciskiem (włącznikiem) jak podgrzewane siedzenia i załączane przekaźnikiem przy włączeniu ładowania ?

Maxxc napisał/a:
Szkoda, bo myślałem o stworzeniu własnego systemu grzania, komunikującego się ze sterownikiem głównym.
A może ktoś wie, jak można "wpisać" do sterownika głównego informację, że jest obecny sterownik koców grzejnych? Niestety z posiadanych protokołów CAN to nie wynika...

jw

Maxxc - 2018-02-07, 11:32

jas_pik napisał/a:

Odczytaj komunikaty w sieci CAN w czasie ładowania. Podejrzewam że w czasie jazdy lub postoju bez ładowania podgrzewanie baterii nie będzie działać .

Racja, nie pomyślałem o tym. Jestem przyzwyczajony do regularnego wysyłania wszystkich ramek po CAN. Przy okazji ładowania sprawdzę.

jas_pik napisał/a:

Sprawdź też sygnały na linii K ( Francuzi byli tak przyzwyczajeni do sygnałów na linii K że z tego co zobaczyłem na schematach chyba i jakies sygnały są tam przesyłane.

Po linii K komunikuje się tylko sterownik poduszki powietrznej.

jas_pik napisał/a:

A znalazłeś jakieś oznaczenia tego koca grzejnego żeby wiedzieć czego szukać ?

Zapytałem o typ kocy producenta pojazdu, jak również o możliwość zakupu tych elementów. Otrzymałem odpowiedź, że niestety nie mogą mi pomóc w tym temacie i dali namiar na Słoweńca, który we własnym zakresie zainstalował sobie system podgrzewania baterii. Niestety nie otrzymałem od niego odpowiedzi.
Ze schematu elektrycznego wynika jedynie, że koce są na 80V, sterowane osobno na każdej skrzyni bateryjnej. Moc kocy grzejnych mogę szacować jedynie na podstawie wartości zabezpieczeń, opisanych na schemacie.
Nie znając producenta i dokładnych parametrów kocy, pozostaje wykonać je na zamówienie, albo obłożyć skrzynie bateryjne rezystorami grzejnymi Telpodu.

jas_pik napisał/a:

A może to jest sterowane zwykłym standardowym przyciskiem (włącznikiem) jak podgrzewane siedzenia i załączane przekaźnikiem przy włączeniu ładowania ?

Ze schematów elektrycznych wynika, iż kocami grzejnymi steruje osobny kontroler, podłączony do magistrali CAN pojazdu. Spis ramek CAN zawiera również opis komunikacji pomiędzy sterownikiem głównym a sterownikiem kocy.

Pozdrawiam
Maxxc

jas_pik - 2018-02-07, 13:40

A może zrób tak jak koledzy z Niemiec i zainstaluj Webasto a dodatkowy wentylator wyciągowy zamontuj aby wydmuchiwał zużyte powietrze własnie na akumulatory ?

Zwłaszcza że elektryczna grzałka w Mia jest dość niebezpieczna -, ma moc chyba 1,5 kW ale kilku użytkownikom już się spaliła.

jas_pik - 2018-02-10, 12:29

W Niemczech w Mainz jest oficjalny dystrybutor samochodów i części do Mia.
Może z nim się kontaktuj - sprzedaje i ładowarki i akumulatory też :)
http://emobile-mainz.de/index.php

Maxxc - 2018-02-10, 13:02

Witam,

dziękuję, napisałem do niego.

Kolejna garść spostrzeżeń dotyczących eksploatacji MIA:

W dniu wczorajszym, przy temperaturze powietrza -4 st. C, udało mi się 10km przejazdem nagrzać baterie z temperatury -4 st. C do 1 st. C, umożliwiającej ładowanie. Tryb jazdy "normalny", jazda "z logiką binarną pedału gazu", czyli: albo nie wciśnięty, albo wciśnięty do oporu. Kosztowało mnie to prawie 20% energii w bateriach.
I kolejne spostrzeżenie, którego wcześniej nie zauważyłem, jeżdżąc łagodnie, w trybie "eco". Wraz ze spadkiem napięcia baterii spada znacznie dynamika pojazdu. Poniżej 20% pojemności baterii praktycznie niemożliwa jest jazda "na trzy kreski prądu" - czyli ponad ok. 150A.
Do tego ostatnio dwa razy "zaliczyłem" komunikat "STOP, uszkodzenie elektroniki". Pierwszy raz przy dość dynamicznym ruszaniu z 9% energii w baterii. Drugi raz w analogicznej sytuacji, przy 12% energii w baterii. Wnioskować mogę, iż sygnały te pojawiają się przy chwilowym spadku napięcia baterii poniżej pewnego poziomu (nie wiem dokładnie jakiego, nie spojrzałem). Po wyłączeniu i ponownym włączeniu pojazdu - alarmy znikają.

Ładowanie baterii od 20% do 100% przy temperaturze zewnętrznej -4 st. C trwało 5,5 godziny. Temperatura baterii wzrosła od 2 st. C do 13 st. C. Ładowanie odbywa się prądem około 30A (prąd stały, płynący do baterii, a nie ten pobierany z gniazdka 230V :) ), ostatnie 0,5 godziny pobór prądu wynosi 0,5A (przy stanie baterii 99% - zapewne balansowanie ogniw). Jak układa się prąd w trakcie ładowania (zapewne maleje z czasem) - nie obserwowałem, była noc, wolałem się zdrzemnąć :) .
Po wzroście napięcia baterii do 86,68V ładowanie się zatrzymuje, wskazując 100% naładowania.
Przy ujemnej temperaturze otoczenia, bateria po 10 godzinach od naładowania ostygła z 13 st. C do -2 st. C.
Włączenie ogrzewania podczas ładowania (funkcja ogrzewania postojowego), powoduje spadek prądu ładowania o połowę (do około 15A), czyli wydłużamy sobie tym samym czas ładowania, przez godzinę ładując połową prądu.
W żadnej sytuacji nie pojawiają się ramki CAN do sterownika kocy grzejnych. Być może trzeba jakąś opcję "odblokować" w sterowniku pojazdu. Ale nie wiem jaką, jak i gdzie.
O ile oczywiście mój sterownik pojazdu ma oprogramowanie obsługujące ewentualne koce grzejne.

Pozdrawiam
Maxxc

Pir-serwis - 2018-02-10, 17:17

Ogrzewanie chyba możba zrobić z podgewaczy do podłogi, mata grzejna lazienkowa, mozna też naklejać podgrzewacze do lusterek dookoła baterii.
Do tego termostat.
Moce tego niewielkie wiec chyba bezpiecznik Ci wytrzyma.
Ja mam podgrzewanie 1.5kw ograniczone diodą (750w)bo siec by nie wyrobiła, grzeje płyn do 20st., razem z ładowaniem 4kw z sieci.

Maxxc - 2018-02-10, 19:23

Witam,

nie chciałbym plątać dookoła baterii napięcia 230V z sieci.
W schematach koce były zasilane z baterii lub/i ładowarki (80V), zabezpieczone bezpiecznikami 10A i 15A. Czyli moce to co najwyżej 800W (mały) i 1200W (duży).
Myślałem nad rezystorami grzejnymi, przyklejonymi od zewnątrz obu skrzyni bateryjnych, na przykład takich:
https://www.tme.eu/pl/det...br-619-12-20-2/
Przykleić na Distal, połączyć w grupy szeregowo, na napięcie nominalne 84V.
Sterowanie po CAN, na przykład jeżeli załączona ładowarka i baterie mają poniżej 2 st. C, to załącz grzanie - z kontrolą temperatury powierzchni skrzyni, np. nie więcej niż 10 st. C. Jeżeli bateria ma poniżej 2 st. C i nie jest w trybie ładowania, to żądanie grzania z przycisku i tylko wtedy, jeżeli w bateriach jest co najmniej 20% energii.

@Pir-serwis, masz lepiej, bo masz grzanie płynem, ja mam baterie luzem włożone do skrzynki i tyle...

Pozdrawiam
Maxxc

jas_pik - 2018-02-10, 19:56

W starych PSA to było łatwe bo napięcie nominału akumulatorów to 120 V nominał :)
Te rezystory mogą być fajne ale chyba nie na zewnątrz ale lepiej je dać wewnątrz pudeł pod ogniwami będą się wtedy wszystkie równomiernie nagrzewać . . Skoro napięcie nominalne masz jako około 1/3 napięcia sieci to każdy typ grzałki rezystancyjnej będzie grzał i oddawał około 1/3 mocy . Sterowanie sądzę że lepiej zrobić ręczne i działające tylko wtedy gdy ładujesz i temperatura jest poniżej 0 stopni. Jeśli nagrzejesz je do około 20 stopni to nie wychłodzą się szybko. Wg mnie grzanie w czasie jazdy nie jest konieczne bo wtedy wzrost temperatury może być niebezpieczny.
Na razie proponuję instalację jakiegoś termometru mierzącego temperaturę akumulatorów - chyba że już uda ci sie to odczytywać z CAN . Ale myślę że i tak warto sprawdzać czy temperatura pokazywana w sieci CAN jest zgodna z temperaturą z termometru.

Maxxc - 2018-02-10, 20:22

Witam,

Mocy to przy 80V będzie 1/9, w porównaniu tej przy 230V(no, 240V). 1/3 napięcia, 1/3 prądu, a P=U*I. :)

Nie mam na razie możliwości ściągnięcia skrzyń bateryjnych, żeby w nich pogrzebać. Tak więc w założeniach równomiernie bym obie skrzynie obłożył dookoła takimi rezystorami (kilkanaście/kilkadziesiąt sztuk na skrzynię). Z kanału da radę to zrobić.
Nagrzewać baterie chcę jedynie do 1-2 st. C, żeby dało się ładować.
Dlaczego chciałem dogrzewać również poza ładowaniem - bo poniżej 1 st. C nie mam również hamowania odzyskowego (zawsze to jakieś wydłużenie zasięgu i utrzymanie temperatury baterii).
Baterie nagrzewają się od jazdy naprawdę powoli (a i jeżdżę zasadniczo bardzo łagodnie), tak więc nie obawiałbym się przegrzania.

Z temperaturą z CAN jest jeden podstawowy problem - podana jest tylko jedna temperatura baterii. A skrzynie są dwie, natomiast w ramkach CAN przesyłanych pomiędzy oboma skrzyniami bateryjnymi nie mogę odnaleźć jawnie przesyłanych temperatur poszczególnych skrzyń.

Już od jakiegoś czasu jeżdżę z netbookiem, podłączonym do CAN ze złącza OBD, tak więc monitoring mam na bieżąco.
Obecnie, w chwilach wolnych, składam mały sterownik, który będzie te dane wyświetlał na małym LCD, żebym nie musiał wozić komputera.

Pozdrawiam
Maxxc

Slawek - 2018-02-10, 20:57

Bateria szybko traci ciepło, może na zimę naklej matę izolacyjną samoprzylepną, myślę że grubość 15mm wystarczy
jas_pik - 2018-02-10, 21:36

I to będzie szybsza i prosta operacja , za miesiąc zacznie już być cieplej :)
Może to i dobry pomysł dla naszych "trojaczków" ?
Poczekam na zrobienie recalli i zobaczę co da opatulenie aku w "trojaczkach" zwłaszcza że one maja aktywne chłodzenie klimatyzacją

gienek333 - 2018-02-10, 21:44

Z jakiego materiału są skrzynie? Grzanie płynem jest dużo bezpieczniejsze (zapewnia większą równomierność temperatury). Jak skrzynie są szczelne można je zalać np. olejem silikonowym.
Maxxc - 2018-02-10, 22:03

Witam,

rzeczywiście zacznę od zaizolowania termicznie skrzyń.

Pod tym adresem jest artykuł/referat (co prawda nieco niezgodny z prawdą/rzeczywistością ):
http://sjsutst.polsl.pl/a...7_Lebkowski.htm
W nim są zamieszczone zdjęcia skrzyń (rys. 6) i pokazana ich budowa (rys. 7).

Dla nie lubiących czytać - w skrzyniach są umieszczone prostopadłościenne ogniwa i elektronika nadzorująca (kontroler/BMS). Skrzynie mają poszycie aluminiowe.

Zalanie skrzyń olejem raczej nie byłoby zatem dobrym rozwiązaniem.
Patrząc na konstrukcję skrzyń/pojazdu, nie za bardzo chcę też demontować całość. Póki działa, to lepiej nie ruszać, bo jeszcze po ponownym złożeniu pozostaną części zapasowe/zamienne/zbędne. :)

Pozdrawiam
Maxxc

jas_pik - 2018-02-10, 22:30

Maxxc napisał/a:
rzeczywiście zacznę od zaizolowania termicznie skrzyń.

W szczególności od strony dolnej płyty
Pokazany kiedyś spsób ogrzewania wnętrza przez termowentylator może zadziałać bo musi być gdzieś w kabinie dostęp od góry.

Maxxc napisał/a:
po ponownym złożeniu pozostaną części zapasowe/zamienne/zbędne. :)

Prawa Murphego sa zawsze aktualne :) Jak pamiętam pochodzi z lotnictwa . A kończyło sie tak: A urzadzenie wciąż działa :) lub tak A masa urządzenia się zmniejszyła i to wcale nie w wyniku korozji :)

Skoro taka jest konstrukcja tych skrzyń to muszisz zainstalowac dwa termometry - bo warunki termiczne sa rózne - ze względu na pracę ładowarki w mniejszej skrzyni bo ewnidentnie sa zupełnie rózne zwłaszcza w czasie łądowania.
Wg mnie nie jest to dobry pomysł - lepiej by było gdyby to miejsce było wykorzystane na dodatkowe ogniwa a ładowarka była zupełnie osobna. Zapewne warto w tym względzie poprawić konstruktorów

PatrykS - 2018-02-11, 08:32

Maxxc napisał/a:
Mocy to przy 80V będzie 1/9, w porównaniu tej przy 230V(no, 240V). 1/3 napięcia, 1/3 prądu, a P=U*I.
Z tą 1/3 prądu nie będzie tak dokładnie, bo przy mniejszej mocy grzałka rozgrzeje się do niższej temperatury, stąd będzie miała niższą rezystancję i prąd będzie jedak nieco większy.
Maxxc - 2018-02-11, 09:18

Witam,

ech, jak już wchodzimy w takie szczegóły, to zależy to od materiału grzałki.
Nie wszystkie są mocno nieliniowymi rezystorami, niektóre zachowują się zgodnie z R=U/I. Chyba, że bierzemy pod uwagę tzw. grzejniki z funkcją emisji światła, te są bardzo mocno nieliniowe. :) Ale dają dużą moc z małych wymiarów. Może to jest jakieś rozwiązanie, od razu podświetlenie spodu pojazdu, +100 do lansu :-P ?

Wracając do tematu akumulatorów.



Patrząc na konstrukcję skrzyni wewnątrz, to problematyczne wydaje się upchnięcie grzałek pomiędzy akumulatory, jak również pomiędzy akumulatory a obudowę skrzyni.
Lepsze wydawałoby się ogrzewanie ciepłym powietrzem, ale z kolei trudno upchnąć w bezpieczny sposób grzałkę i wentylator. Według przywołanego przez Kolegę jas_pik zdjęcia, wystarczyć może ogrzewanie termowentylatorem skrzyni bateryjnych od zewnątrz. Pytanie tylko, na ile takie rozwiązanie realnie podgrzeje akumulatory, a na ile oszuka czujnik temperatury, umieszczony wewnątrz skrzyni - który nagrzeje się od górnej pokrywy skrzyni znacznie szybciej, niż same ogniwa.

Odnosząc się do poruszonej kwestii dołożenia większej ilości ogniw. Problemem może być masa własna pojazdu (850kg) i jego DMC (1201 kg). Na 4 osoby i ewentualny bagaż mamy 351kg. Stąd dołożenie ogniw będzie się wiązać ze zmniejszeniem ilości przewożonych osób. Lepiej chyba zastosować dokładany, demontowalny pakiet o masie około 50kg do bagażnika, nad którym już się zastanawiałem.

Pozdrawiam
Maxxc

gienek333 - 2018-02-11, 15:37

Jak skrzynie są alu, to można owinąć je rurkami z cieczą i przykleić silikonem (stosunkowo dobrze przewodzi ciepło i jest elastyczny, a mogą wystąpić naprężenia termiczne). W rurce można puścić płyn, albo użyć rurki z pleców lodówki i coś takiego http://files.danfoss.com/...hced100b702.pdf albo sprężarki od klimy napędzanej silnikiem elektrycznym. Można też użyć modułów Peltiera. Dokładany pakiet to jest dobre rozwiązanie (można go używać do innego pojazdu, albo np. powerwall-a)
jas_pik - 2018-02-13, 16:57

Fajny GIF :)

Maxxc - 2018-02-13, 21:08

Witam,

GIF całkiem sympatyczny.

W temacie grzania, dziś zakupiłem używane koce grzejne (same koce, bez okablowania i sterownika) do MIA z Niemiec.
Dziękuję za kontakt Koledze jas_pik.

Przy okazji dowiedziałem się, że koce najlepiej sterować ręcznie, z wyłącznika, bez kontrolera, bo było to dość niedopracowane rozwiązanie.

Instrukcja montażu systemu grzania baterii do MIA:
Link

Pozdrawiam
Maxxc

jas_pik - 2018-02-13, 21:15

No to czas pewnie na zarejstrowanie sie na francuskim forum uzytkowników MIA i dodanie znacznika na mapie aby był tez z Polski użytkownik :)
Mapa

Rozmawiał dziś z moim kolegą z Francji równiez w temacie samochodów lektrycznych.
Przekazał mi ciekawe informacje dotyczące pewnych zabezpieczeń akumulatorów MIA
Postaram się wkleic tłumaczenie informacji
Cytat:

Producentem akumulatorów do MIA jest firma E4V która przygotowała specjalne zabezpieczenia dla pakietów akumulatorów 12 kWh w celu zapewnienia bezpieczeństwa i trwałości tych akumulatorów.
Układ sterowania baterią BMS mają dodatkowe zabezpieczania które w pewnych warunkach , tymczasowo lub trwale wyłączyć przekaźnik wewnątrz BMS-u, na przykład, jeśli stan naładowania akumulatora napędowego jest poniżej 5% aby nie nastąpiło nieodwracalne uszkodzenie pakietu.

Następne tymczasowe odłączenie pakietu nastąpi gdy akumulator roboczy 12 V ma napięcie niższe niż 8,5 V, jeśli następować będzie próba włączenia napędu to po 10 próbie załączenia BMS odłączy zasilanie na stałe i konieczna będzie interwencja serwisu.

Akumulator serwisowy 12 V jest automatycznie ładowany z akumulatora trakcyjnego nawet w przypadku dłuższych przestojów ale żeby takie ładowanie się odbywało wszystkie drzwi pojazdu musza być zamknięte Jeśli kontroler wykryje iż któryś stycznik drzwiowy będzie otwarty i napięcie akumulatora trakcyjnego będzie poniżej 20% to przetwornica dc/dc do ładowania akumulatora zostanie odłączona i akumulator pokładowy przestanie być ładowany .

Maxxc - 2018-02-13, 21:24

Witam,

o ile po angielsku coś napiszę, po niemiecku też (z użyciem słownika), to język francuski jest dla mnie kompletnie niezrozumiały. Dobrze chociaż, że francuskie schematy elektryczne mają takie same symbole jak u nas :)

Edit:
Co do informacji o zabezpieczeniach akumulatorów w MIA, to o permanentnej blokadzie baterii przez system nadzorujący wspomniane było w przywołanym przeze mnie referacie o MIA.
Dokładna informacja, w jakiej sytuacji to może się zdarzyć, jest bardzo istotna, będę wiedział, na co uważać...

W temacie ładowania akumulatora 12V.
Realnie doładowuje się on przy załączonym styczniku baterii (czyli - wybranym kierunku), gdyż przetwornice 80V/12V są przyłączone za stycznikiem. Otwarcie drzwi wymusza przejście w stan "kierunek neutralny", co jednocześnie rozłącza stycznik baterii.
Należy zaznaczyć, iż przy wyłączonym pojeździe, akumulator 12V nie jest ładowany z akumulatora trakcyjnego (nie pracują wtedy przetwornice).

Pozdrawiam
Maxxc

Maxxc - 2018-02-16, 18:57

Witam,

Koce grzejne dotarły.

Edit: Coś nie mogę wrzucić pliku z "dysku Google" jako IMG, więc wstawiam URL:

Zdjęcie

Stan, hmm... Napiszę neutralnie, iż mocno średni. W jednym już lutowałem miedź, bo był rozerwany przy zacisku.

Ale jest inna kwestia, razem z kocami miały przyjść maty izolacyjne pod te koce. Nie przyszły.
Stąd pytanie do ogółu - co będzie najlepszą izolacją pod taki koc?
Według instrukcji kładzie się na płytę spodnią tą izolację, na to koc grzejny (grubość pomijalna), podnosi się baterię 4mm na podkładkach i przykręca (jak się komuś chce spojrzeć, jest to opisane i pokazane na przywołanym przeze mnie kilka postów wyżej pdf-ie.
Czy mata ze spienionej gumy o grubości powiedzmy 6mm będzie odpowiednia jako izolacja? Temperatura pracy do 90 st. C, pytanie tylko, czy się ugnie o 2mm.

Edit:
przy każdym kocu jest termistor, wyznaczę w przybliżeniu charakterystykę, żeby móc sterować temperaturą.
Parametry kocy/mat są następujące:
mała 80V 450W
duża 80V 950W

Pozdrawiam
Maxxc

wik6 - 2018-02-18, 07:29

Z tym grzaniem baterii to ostrożnie , z mojego doświadczenia wynika ,że ugotować baterie jest bardzo łatwo.
Ja użytkuje samochód bez garażu i przy tem. na zew. 0C batrie przy codzienym ładowaniu mają około 15C z wyłączonym chłodzeniem.
Przy -5C na zew. tem baterii to około 10C.
Należy codziennie jeżdzić ,ładować to wystarczy.
Twoje baterie są lekkie w stos. do moich więć będą się bardziej grzały przy intensywnym użytkowaniu.

Maxxc - 2018-02-18, 10:01

Witam,

@wik6, oczywiście, będę bardzo ostrożny.
Potrzebuję podgrzać tylko baterie powyżej zera po podłączeniu do sieci, w celu naładowania. Inaczej ładowanie nie wystartuje.
Przy czym, żeby baterie podgrzać, to naprawdę muszę się postarać. Podczas łagodnej jazdy, to przez 10km po mieście podniosę ich temperaturę o 1-2 stopnie. W efekcie, jeżeli jest w okolicy zera w dzień, w nocy ujemna temperatura, to mogę zapomnieć o możliwości ładowania bez wstawienia MIA na kilka godzin do ogrzewanej hali/garażu. Ten typ tak ma.
Stąd zakup mat grzejnych i chęć ich zabudowania z własnym systemem sterowania.

Pozdrawiam
Maxxc

jas_pik - 2018-02-18, 13:34

@wik6
Baterie w MIA mają inną chemię niż NICD i nie wytwarzają tyle ciepła .

jas_pik - 2018-02-26, 09:23

@Maxxc
A jak przy obecnych mrozach - udaje się ładować i jeździć?
Masz ogrzewane siedzenia?
Bo na Amazonie jest ciekawa propozycja w sumie dośc tania ( nieco droższa od biedronkowej czy lidlowej)

Link do sklepu Amazona

Maxxc - 2018-03-09, 17:22

Witam,

cóż, najwyraźniej przegapiłem wpis Kolegi.
Zatem odpowiadam po czasie:

- jeździć się da, z ładowaniem różnie. Poniżej uszczegółowienie.

- przy -5 st. C można nagrzać baterię po kilkunastu km dynamicznej jazdy. Ciekawostka - przejazd 8 km podniósł temperaturę baterii z -5 st. C. na -1 st. C.. Po 2h postoju temperatura baterii się utrzymała (-1 st. C.), kolejne 6km jazdy podniosło do +1 st. C (załączyła się regeneracja i możliwość ładowania). Po kolejnych kilku km jazdy temperatura wzrosła do +5 st. C..

- przy niższych temperaturach otoczenia (poniżej -10 st. C.) w jednym dniu wjechałem samochodem na halę w pracy - bateria nagrzała się na tyle i utrzymała ciepło, że zdołałem wrócić z pracy do domu i podłączyć bez problemu do ładowania.

- podgrzewanych foteli brak. Sprawdza się za to ubranie 602/MON (ubranie czołgisty, tzw. "czarnuch", w wersji zimowej). Używałem je w zimie, jeżdżąc rowerem do pracy. W MIA sprawdza się równie dobrze.

- używanie ogrzewania mija się z celem. Nie nagrzeje się łatwo całości przy temperaturach otoczenia poniżej -10 st. C., a prądu szkoda. A może też nie mam cierpliwości, żeby czekać całe 10 minut cyklu grzania, patrząc na amperomierz i "uciekającą" energię z baterii.
Włączałem ciepły nawiew tylko po to, żeby usunąć zamarzającą od wewnątrz na szybie parę wodną (co kilka minut na kilkadziesiąt sekund).

- realny zasięg w niskich temperaturach (brak regeneracji, używanie ogrzewania) spada co najmniej o połowę (50-60km). Jest to mniej więcej zgodne z opisem w instrukcji (poniżej 0 st. C. - 60% energii dostępne, poniżej -10 st. C. - 50% energii dostępne, poniżej -20 st. C. - 0% energii dostępne (nie pojedziemy)).

- parowanie szyb zmniejszyłem znacznie, wożąc materiałową maskotkę - w postaci węża - wypełnioną 4 litrami żwirku silikonowego dla kota - położoną na przednim podszybiu. Sprawdza się rewelacyjnie. Co tydzień kładę ją na grzejnik, żeby oddała wilgoć i można używać dalej.

- dodatkowo - do chwili obecnej nie znalazłem warsztatu, który by się podjął montażu kocy grzejnych do baterii. Jakoś wszyscy się boją, mimo tego, że chcę brać udział w demontażu/montażu i wziąć odpowiedzialność za część elektryczną. :)

Pozdrawiam
Maxxc

PS. Podgrzewanie foteli ciekawe, może zaryzykuję zakup, ale już podobno wiosna idzie. :-P

Slawek - 2018-03-09, 18:07

Na parujące szyby antypara w spray jest OK
Maxxc - 2018-03-09, 18:23

Witam,

@Slawek, fakt.
Tylko mam odruch przecierania szyb częściej, niż potrzeba, więc ciągle musiałbym na nowo nanosić kolejną warstwę.
Nie mając takiego czegoś pod ręką, najpierw użyłem znanych wszystkim doskonale cukierków firm "Silica Gel" i "Do Not Eat". :)
Stwierdziłem, że to rozwiązanie się sprawdza, więc zainwestowałem w silikonowy żwirek dla kota. Sprawdza się jeszcze lepiej, bo nie muszę zbierać woreczków z całego podszybia, tylko mam jeden długi "woreczek" w postaci węża.

Pozdrawiam
Maxxc


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group