SamochodyElektryczne.org - Forum
SamochodyElektryczne.org

Ogólne rozmowy - Pierwsze kroki wśród elektryków i hybryd

Zielonka - 2018-10-24, 11:28
Temat postu: Pierwsze kroki wśród elektryków i hybryd
Cześć, piszę żeby poprosić Was o poradę ewentualnie wskazanie stron www, wątków czy blogów, które mogłyby mi trochę rozjaśnić o co w tym wszystkim chodzi. Tutaj jest taki ogrom informacji szczegółowych, że trochę w tym tonę wiec może coś bardziej dla początkujących :)
Konkretnie - chciałabym zakupić auto budżet to 50 000 zł, więc szukam kilkuletniej używki. Potrzebne do codziennych dojazdów do pracy 30 km w 1 stronę i powrót, fajnie gdyby było ekonomiczne i bezawaryjne. Nie wiem jak bardzo powinnam martwić się przebiegiem, ani czy w moim przypadku lepsze auto elektryczne czy hybryda. Na co zwracać uwagę przy wyborze?
Z góry bardzo dziękuję za pomoc :)

vwir - 2018-10-24, 11:39

Przede wszystkim odpowiedz sobie na pytanie, czy masz zamiar jeździć tym autem również gdzieś dalej (rzędu 200km). Jeśli masz taki zamiar i jest to jedyne auto w rodzinie, to wybrałbym hybrydę. W takim aucie po wyczerpaniu się baterii załączy się silnik spalinowy i pojedziesz dalej, tylko już spalając paliwo. Jeśli natomiast ma to być drugie auto w rodzinie (masz innego spaliniaka na długie trasy) lub nie jeździsz dalej niż 100-150km, to wtedy wybierz elektryka. Nie ma on w ogóle silnika spalinowego i wtedy po wyjeżdżeniu baterii do zera musisz go naładować (co trwa od kilkudziesięciu minut do kilku godzin, w zależności od ładowarki i samochodu).
Więc krótko mówiąc: elektryk jest dobry na zasięgi do 100-150km, czyli tyle, na ile wystarcza jedno ładowanie. Ma za to prostszą konstrukcję niż hybryda, nie wozisz ze sobą niepotrzebnego silnika spalinowego, nie wymieniasz filtrów, olejów, masz przywileje w postaci darmowego parkowania i możliwość jazdy buspasami.
W przypadku hybrydy masz praktycznie nieograniczony zasięg (jak w zwykłym aucie spalinowym) ale tylko niewielka część tego zasięgu odbywa się na prądzie (do kilkudziesięciu km) a później już spalasz paliwo. Do tego dochodzi wymiana oleju, filtrów, bardziej skomplikowana budowa, etc.

Zielonka - 2018-10-24, 12:03

Dziękuję za odpowiedź :) To będzie auto tylko do krótkich dystansów, więc to co piszesz przekonuje mnie do elektryka. Podpowiedz mi jeszcze na co patrzeć w ogłoszeniach? Czy przebieg i rocznik są w nich równie ważne jak w spalinowych? Może jest jakiś model, na który szczególnie warto zwrócić uwagę? Chodzi o niezawodność, dystans jaki przejedzie i cenę, bo rozumiem że kwestie wizualne są zależne od gustu. Przeglądając otomoto często hybrydy są wystawiane jako elektryki i pytam bo łatwiej m będzie się odnaleźć :)
Zielonka - 2018-10-24, 12:05

A i jeszcze jedno pytanie - jak orientacyjnie kształtuje się koszt ładowania w domu?
Bronek - 2018-10-24, 12:40

Mnie przeliczając brutto, tyle co 2litry benzyny na 100km w taryfie zwykłej G11.
Oczywiście jeżdżę bez jakichkolwiek Eco pomysłów, po za jednym " e-pedalem" bo to jest wygodne.
A nawet bardziej dynamicznie niż spalinowym.

Można te koszty zmniejszyć zmieniając taryfę, Mając solary, lub ładująć się w darmowych punktach..
Wtedy to literka "przeliczeniowego", nie spalisz :mrgreen:
Wszystko tu było..Poczytaj. Bo wbrew Twoim spostrzeżeniom, nie ma tego aż tak dużo.

vwir - 2018-10-24, 13:05

Jeśli chodzi o elektryki w tej kwocie to masz do dyspozycji:
- Nissan Leaf
- Trojaczki (Citroen C-ZERO/Peugeot iOn/Mitsubushi iMiEV)
- Fiat 500 (powinien dać się znaleźć w kwocie 50tys)
- Renault ZOE (ciężko będzie znaleźć egzemplarz z baterią na własność w kwocie do 50tys)
- Chevrolet Spark EV
- Smart ED

Jeśli chodzi o to, na co zwracać uwagę:
- baterii szkodzi temperatura. Szukaj więc auta z niezbyt gorących rejonów (na przykład nie z texasu, californii, grecji, etc)
- jako iż baterii szkodzi temperatura, to najlepiej szukać egzemplarza, który nie był zbyt często ładowany (szczególnie zbyt duża ilość szybkich ładowań w krótkim czasie potrafi rozgrzać baterię). To poniekąd przekłada się na przebieg (auto z małym przebiegiem nie było raczej zbyt często ładowane). Ale wymienione auta niezbyt często służą do dalekich wojaży, więc nie powinny mieć dużych przebiegów.
- pozostałe rzeczy jak w innych samochodach (bezwypadkowy, etc).

Warto też wiedzieć, że:
- zimą te auta potrafią mieć tylko 60-70% nominalnego zasięgu. Co w sumie dla Ciebie nie jest kluczowe, bo 60km zasięgu to każdy z nich ma nawet w największe mrozy
- fajnie, gdy auto ma zdalne załączanie ogrzewania/chłodzenia (smartfonem lub pilotem). Jest to wygodne i przyjemne, gdy po pracy wsiadasz do rozgrzanego auta i nie musisz skrobać szyb. Albo do schłodzonego auta latem.
- przydaje się podgrzewana kierownica i podgrzewane fotele (szczególnie dla ciepłolubnych).

Zielonka - 2018-10-24, 14:13

Bardzo dziękuję teraz już wiem od czego zacząć :)
Apolonia - 2018-10-24, 15:56

Przy taryfie nocnej płacę 0,27 zł za kWh
zużywam 13-14 kWh na 100 km więc to jakieś 4 zł

mmazi - 2018-10-24, 17:47

I ja bym patrzył czy samochód ma grzanie/chłodzenie baterii. Wtedy żywotność ich jest dużo większa.
ded - 2018-10-24, 20:20

Ja mam podobny dylemat i z lektury forum wychodzi mi Nissan Leaf, najlepiej po lifcie 2013. Chyba jedno z mniej awaryjnych aut wg statystyk. 3 miejsca z tyłu, w Chademo ładuje się chyba w 30 min do 80%, więc 2x w roku na wakacje nie ma tragedii. Brałem też pod uwagę Volta/Amperę, ale to hybryda. Zasięg na prądzie mniejszy niż moje typowe dzienne przebiegi, a od PB jednak chcę uciec całkowicie. Ma 4 miejsca, więc to dla mnie też minus. U Ciebie sytuacje podobna jak u mnie. Ja zastanawiam się jeszcze, czy do Leafa kupię hak holowniczy w rozsądnej cenie? Jak z montażem gniazda zasilania? W starych autach to robiłem wcinkę i lutowałem wszystko elegancko. Te, które sprawdzają przepalone żarówki to już z reguły sypią błędami i wymagają kosztownych modułów. No i jeszcze jakieś belki na dach bym chciał, ale one akurat spokojnie do dostania w normalnych pieniądzach.
vwir - 2018-10-25, 05:55

Hak do ciągnięcia przyczepy, czy na rowery? Bo jeśli to pierwsze to leaf odpada.
ded - 2018-10-25, 07:41

Do przyczepy, ale nie jakiejś szczególnie dużej. Ogólnie to widzę, ze jest dostępny, tylko cena zaporowa. https://www.hakihol.pl/ha...hak-holowniczy/ Do tego jeszcze gdzieś znalazłem wiązkę dedykowaną z modułem za 300zł. Wychodzi sporo, szczególnie za hak. Przyczepki używam ze 2x w miesiącu i jednak mocno nie na rękę by było mi użytkować auto bez haka.
Bronek - 2018-10-25, 07:52

O ile masz stosowny wpis w DR pozwalający na ciągniecie czegokolwiek. ?

I tu problem jest nawet z montażem haka na bagażnik rowerowy .
Wnikliwy upierdliwy diagnosta nie podpisze papierów, a wtedy haka nie wpiszesz w DR .
I jak , (co na szczęście mało prawdopodobne), trafisz na policjanta wnikliwego .... a masz rowery na haku ,a haka nie masz wpisanego w DR . To ... wiadomo .
Teraz DR to jest wirtualny .

Więc kupując sprawdź czy możesz .
Miałem samochód i to Fiata Ducato, bez możliwości ciągnięcia czegokolwiek .

Ps Sprawdzę po powrocie do domu ( nie wożę DR ) w swoim czy może ????

jas_pik - 2018-10-25, 07:57

Wg mojej wiedzy ( niestety niepełnej) jedyne VE którym homologacja pozwala na ciągnięcie przyczepy ( czyli montaż haka standardowego a nie platformy rowerowej) w UE to tylko Tesla X oraz Renault Kangoo ZE i Mitsubishi Outlander PHEV.
ded - 2018-10-25, 17:44

Do jednego swojego auta montowalem hak,do tego używany. Ktoś mi mówił, że musi być tabliczka znamionowa a resztę to sprawdzi diagnosta. Na skp diagnosta tylko sprawdził czy gniazdo zasilające poprawnie podłączone i nawet nie szarpal za rogal. Może się teraz zmieniło, ale wtedy to na luzie wszystko załatwiłem bez przymykania oka.
Bronek - 2018-10-25, 18:03

Nissan leaf 2 nie da rady O1;O2 sąkreseczki czyli dot przyczepy i gdzie DMC F1;F2:F3 identyczne 1995 kg.

Co oznacza że nic ciągnąć nie można jak zespół pojazdów

ded - 2018-10-26, 08:40

To kicha, bo w sumie masę ma sporą. Dzwoniłem do diagnosty i on mówił, że na tabliczce znamionowej auta powinna być stosowna adnotacja. Jeśli nie ma, to wtedy nie można ciągnąć przyczepy. W sumie nigdy kontroli drogowej dot. przyczepki nie miałem, ale w razie wypadku to by mogło być nieciekawie. Przyznam, że mocno mi opadł zapał z tego powodu. Liczyłem, że leaf mógłby być podstawowym i w sumie jedynym autem w rodzinie. Jednak ze 2x w miesiącu to potrzebuję coś przewieźć małą przyczepką i głupio się nadstawiać z tego powodu.
tomusy - 2018-10-26, 12:53

Do ciągania przyczepy kempingowej (i nie tylko) polecam Outlandera PHEV (dużo aut na rynku wtórnym ma w standardzie hak fabrycznie zamontowany). Naprawę PHEV daje radę.

Jeśli chcemy załapać się z zestawem do 3,5 t to niestety ograniczenie dla przyczepki wypada na masie 1180 kg, a szkoda bo jest wiele przyczep z DMC 1200kg. Sam mam przyczepkę DMC 1100 kg więc dla mnie idealnie, ale na inną już nie zmienię.
Napęd 4x4 świetnie się sprawdza.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group