SamochodyElektryczne.org - Forum
SamochodyElektryczne.org

Blogi użytkowników pojazdów elektrycznych - Podlaski Peugeot iOn [2012]

lookash_c - 2020-11-04, 12:30
Temat postu: Podlaski Peugeot iOn [2012]
Witam!

Po roku z iOnem (ach, jak ten czas leci), pomimo chrapki na coś z większym zasięgiem (najlepiej dużo większym), w oczekiwaniu na wygraną w lotto ;-) w jesiennych okolicznościach przyrody naszła mnie refleksja nad poprawą kondycji akumulatora trakcyjnego. Na chwilę obecną w pełni naładowana bateria pozwala na przejechanie do 100 km przy oszczędnej jeździe.

Załączam zrzut ekranu z caniona przy SOC 8%.

W związku z tym pytanie do doświadczonych - na ile wymiana iluś ogniw może przełożyć się na poprawę zasięgu? Wiedząc powyższe i uwzględniając szacunkowy koszt operacji będzie baza do przemyśleń czy warto coś w tym kierunku robić :-)

jas_pik - 2020-11-04, 12:44

Wygląda na to że w twoim przypadku nawet wymiana jednego ogniwa da Ci duży zysk w zasięgu .
Warto o ile uda Ci się kupić takie w dobrym stanie
Wymiana nie jest skomplikowana ale wymaga trochę miejsca w garażu na demontaż

lookash_c - 2020-11-04, 12:57

Jedno wybitnie "podupadło". Acz jak już rozgrzebać, to dlaczego nie wymienić więcej... Trochę sprawę komplikuje fakt, że nasze auta garażują pod wiatą, acz mógłbym się zamelinować z robotą w garażu u rodziców.
Ale ile może wzrosnąć realny zasięg - 5, 10 km? Któregoś dnia postaram się sprawdzić poziom naładowania przy SOC bliższym zera.

jas_pik - 2020-11-04, 13:58

Jedno to które najbardziej siada może ograniczać zasięg nawet o 15 - 20 km .
Najlepiej wymienić większość tych które są znacznie niższe niż średnia napięcia gniw
Na razie możesz ratować się ustawiając tak często jak to jest możliwe maksymalnie wolne ładowanie ( 6A)

PatrykS - 2020-11-04, 17:47

jas_pik napisał/a:
Jedno to które najbardziej siada może ograniczać zasięg nawet o 15 - 20 km .
Oceniam na 5%, może 10. Wymiana 10 najsłabszych ogniw wiele nie zmieni - kolejne kilka procent. Z mojego doświadczenia między 4,0 a 4,1V mieści się 25% pojemności, kolejne 25% 3,9..4,0V, kolejne 25% 3,8..3,9V, i ostanie 25% między 3,3 a 3,8V. Jeśli znasz właściciela Trojaczka, któremu nie zależy na pojemności i ma ją mniejszą niż Ty, to możesz wziąć najlepsze ogniwa z obu samochodów i włożyć sobie - Ty będziesz miał większy zasięg, on będzie miał taki jaki miał (bo u niego zostanie najsłabsze ogniwo).
lookash_c - 2020-11-04, 18:28

Dziękuję za głos, te procenty dają do myślenia...
Pomysł z podmianą może i niegłupi, ale logistycznie w warunkach garażowych dość... niełatwy :-D
A warsztaty się cenią na tyle, że opłacalność wymiany pojedyńczych ogniw staje się wątpliwą finansowo opcją.

PatrykS - 2020-11-04, 21:39

lookash_c napisał/a:
Pomysł z podmianą może i niegłupi, ale logistycznie w warunkach garażowych dość... niełatwy
No niestety oba pakiety trzeba wyjąć, ale po wyjęciu tylko pakiety muszą być w garażu, samochody mogą moknąć.
lookash_c - 2020-11-04, 21:51

To jednak prościej kupić sobie jedno ogniwo na podmianę. Acz jak już się rozbebeszy, to żal wymienić tylko jedno. I tak w kółko... ;-) Pewnie skończy się tym, że nic nie będę z tym robił :-P
jas_pik - 2020-11-04, 22:55

W sumie to naprawdę nie jest skomplikowana wymiana i nawet za pierwszym razem nie zajmie zbyt dużo czasu ( proponuję abyś wykorzystał paleciaka do opuszczenia baterii) .
lookash_c - 2020-11-05, 10:03

Kusi mnie wymiana, lubię takie wyzwania :-)
Szkoda, że nie mam podnośnika kolumnowego, byłoby prościej i wygodniej ;-)

PatrykS - 2020-11-05, 13:39

jas_pik napisał/a:
W sumie to naprawdę nie jest skomplikowana wymiana i nawet za pierwszym razem nie zajmie zbyt dużo czasu ( proponuję abyś wykorzystał paleciaka do opuszczenia baterii) .
Mi z kolegą zajęła dwa wieczory.
lookash_c - 2020-11-05, 21:45

Dobra, prawie już mnie namówiliście :-)

W tzw. międzyczasie poczytałem i pooglądałem trochę, znalazłem głosy studzące nieco zapał do wymiany. Czy może ktoś gdzieś popełnił jakiś w miarę kompleksowy tutorial z takowej operacji (którego dotychczas nie widziałem)?

jas_pik - 2020-11-05, 22:16

To naprawdę nie jest trudne . Nam ( z synem) zajęł to łącznie ok 12 godzin ( w lecie) .
Krótki tutorial
1. Podniesienie samochodu i zabezpieczenie go kobyłkami
2. Odkręcenie pokrywy i rozłączenie połączeń ( wcześniej koniecznie rozłącz bezpiecznik HV ukryty pod siedzeniem pasażera ) i rozłącz akumulator 12V ( te operacje powinny być zrobione co najmniej klika godzin wcześniej - WAŻNE !!)
3. Poluzowanie mocowań głównych aku ( warto mieć udar) i podjazd podnośnikiem motocyklowym ( musieliśmy użyć starego blatu bo podnośnik ma zbyt małą powierzchnię styku z akumulatorem) dlatego polecam użycie ( pożyczenie) paleciaka bo będzie wygodniejszy przy tej masie i wielkości do operowania . Oczywiście mając do dyspozycji garaż z podnośnikiem kolumnowym można by to było zrobić znacznie szybciej i wygodniej
4. Opuszczenie baterii po zwolnieniu wszystkich mocowań
5. Wyjazd akumulatorem spod samochodu
6. Odkręcenie śrub pokrywy i rozcięcie kleju łączącego pokrywę za pomocą starego noża o krótkim ostrzu ( ewentualnie starymi solidnymi szpachelkami o skróconych ostrzach)
7 . Zdjęcie pokrywy
8 . Zamiana ogniw ( uwaga nie można zamieniać lokalizacji pakietów ) podmieniamy wyłącznie konkretne ogniwa w pakiecie. UWAGA Warto zabezpieczyć newralgiczne mijsca gdzie występują napięcia aby nie dokonać zwarć
9. Operacja odwrotna czyli teraz kolejność od pkt 7 do 1.
10. Wyczyszczenie błędów za pomocą Lexii( DIagboxa ) oraz zrobienie resetu BMS. - jako operacji określonej w Lexii - wymiana akumulatora trakcyjnego .
11. Wykonanie za pomocą Lexii operacji określonej jako badanie pojemności akumulatora trakcyjnego ( w tej operacji będziemy uruchamiać na maxa klimatyzację i grzanie ) przy podłączonym EVSE .
Po naładowaniu baterii po tym ostatnim kroku możesz sprawdzić również za pomocą Caniona że pojemność wzrosła a i zasięg samochodu jest znacząco wyższy :)

lookash_c - 2020-11-05, 22:52

Dziękuję za listę, zgadza się z tym, co zdążyłem ogarnąć.

Czy ogniwa mają swoją ustaloną kolejność (w sensie rozplanowania w ramach baterii trakcyjnej) pod względem numeracji, którą np. widać w caionie? Bo w filmach, które widziałem wyglądało to zwykle na mierzenie wszystkich pakietów w celu znalezienia "felernego" pakietu, a potem konkretnego ogniwa. Przy okazji wiąże mi się to (namierzanie położenia konkretnych ogniw) z kwestią poziomu naładowania baterii przed taką operacją.

jas_pik - 2020-11-06, 07:53

Tak jest gdzieś do znalezienia poprawne rozpisanie ogniw . Ale jest też kilka błędnych schematów .
Niestety straciłem swoje zdjęcia i rozpiskę którą zrobiłem przy okazji wymiany i nie podpowiem Ci które są poprawne. A warto zrobić to nie tylko Canionem a także Lexią .
Zresztą Lexią warto także zrobić już teraz operację sprawdzania działania BMS-ów .
W spolszczonej wersji Lexii jest to operacja nazywana wyważaniem ogniw i mozna ją manualnie wzbudzać - to także pomaga w lepszym zbalansowaniu ogniw.

lookash_c - 2020-11-06, 11:34

Dzięki za informację, może w weekend Lexia pójdzie w ruch.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group