SamochodyElektryczne.org - Forum
SamochodyElektryczne.org

Blogi użytkowników pojazdów elektrycznych - Mitsubishi i-MiEV

ircio3 - 2012-01-09, 11:01
Temat postu: Mitsubishi i-MiEV
Witam,

Podzielę się z wami moimi doświadczeniami dotyczącymi jazdy tym samochodem.

W sumie samochodem jeżdżę od maja ubiegłego roku i w sumie zrobiłem nim około 10 000 km (suma z kilku tych aut).

Samochód to automat, także jazda nim jest bardzo fajna. Jak też wiecie auto nie wydaje praktycznie żadnych dźwięków :)

Co do zasięgu to powie tak:

W okresie letnim auto dysponuje zasięgiem około 150 km (przy prędkości około 60-70km/h) ale żeby tyle przejechać trzeba umieć. Średnio jest to około 100-120 km, osoba która pierwszy raz wsiadła do samochodu.

W okresie zimowym (temperatury około 0-5 stopni Celsjusza) autem udało mi się przejechać 130 km (dokładnie wczoraj), ze średnią prędkością około 55 km/h (włączony delikatny nawiew, światła i radio).

W przypadku niższych temperatur tego auta jeszcze nie testowałem więc się nie wypowiem. Poczekam na zimę, aż obniży temperaturę.

Co do ogrzewania i jego wpływu na zasięg to ma się ono mniej więcej tak iż włączenie ogrzewania skraca nam maksymalny zasięg o około 35-40%, natomiast klimatyzacja skraca zasięg o około 20%.

Wszyscy, którzy mówią iż maksymalny zasięg tego auta to 120 km są w błędzie, bo da się nim przejechać więcej, ale nikt nim na początku raczej więcej nie przyjedzie, bo nie sposób opanować się chęci zobaczenia jak to auto fantastycznie przyśpiesza od 0 do 60 km/h, potem to już nie jest tak fajnie, a to wszyscy znawcy silników elektrycznych będą wiedzieć czemu :)

Co do lądowania to jest ono niezwykle proste. Podłączamy kabel do gniazdka potem do samochodu i czekamy aż auto się naładuje. Jedna wielka uwaga !! Kabel należy bezpośrednio podłączyć do gniazdka bez używania dodatkowych przedłużaczy !! a tym bardziej przedłużaczy nawiniętych na bębnie, gdzie nie rozwiniemy kabla.

Jakby ktoś miał jakieś pytania to służę pomocą.

RaveN - 2012-01-09, 15:26

ircio3 napisał/a:
nie sposób opanować się chęci zobaczenia jak to auto fantastycznie przyśpiesza od 0 do 60 km/h

Potwierdzam, początkowe przyspieszenie jest naprawdę fajne ;)

Czy jeżdżąc po mieście spotkałeś się z sytuacjami, że piesi nie słyszeli cicho jadącego auta przez co trzeba było na nich dodatkowo uważać? Jeden ze strażników miejskich we Wrocławiu sygnalizował, że patrolując rynek i-MiEV musi na to zwracać uwagę.

ircio3 - 2012-01-10, 14:21

RaveN napisał/a:
Czy jeżdżąc po mieście spotkałeś się z sytuacjami, że piesi nie słyszeli cicho jadącego auta przez co trzeba było na nich dodatkowo uważać? Jeden ze strażników miejskich we Wrocławiu sygnalizował, że patrolując rynek i-MiEV musi na to zwracać uwagę.


Jeżdżąc elektrykiem po mieście uważam dużo bardziej niżeli zwykłym samochodem. Przede wszystkim przy przejściach dla pieszych. Już kilka razy mi się zdarzyło iż ludzie wychodzą na pasy bez patrzenia na drogę. Nie słyszą samochodu to wychodzą i tu nagle przed nimi staje "dęba" samochód (całe szczęście, że ten I-Miev ma bardzo dobre hamulce, które używam bardzo rzadko, gdyż zazwyczaj hamuję silnikiem), a oni mają oczy jak 5-cio złotówki....:)

Sytuacji takich miałem już kilka kilkanaście i na prawdę trzeba uważać czy to przy jeździe do przodu, czy też do tyłu.

wrzesien - 2012-01-11, 09:47
Temat postu: Re: Mitsubishi i-MiEV
ircio3 napisał/a:

Co do lądowania to jest ono niezwykle proste. Podłączamy kabel do gniazdka potem do samochodu i czekamy aż auto się naładuje. Jedna wielka uwaga !! Kabel należy bezpośrednio podłączyć do gniazdka bez używania dodatkowych przedłużaczy !! a tym bardziej przedłużaczy nawiniętych na bębnie, gdzie nie rozwiniemy kabla.


Dlaczego tak? Wydaje mi sie ze mamy ta sama ladowarke (dzielona tez a autami Renault) i one pobieraja okolo 3A mniej niz specyfikacja - sam czesto ladowalem przez przedluzacze bez problemow.

Drugie pytanie ile kosztuje taka ladowarka? Przydalaby mi sie na ew. podroz do Europy.

RaveN - 2012-01-11, 12:38

wrzesien napisał/a:
ircio3 napisał/a:

Co do lądowania to jest ono niezwykle proste. Podłączamy kabel do gniazdka potem do samochodu i czekamy aż auto się naładuje. Jedna wielka uwaga !! Kabel należy bezpośrednio podłączyć do gniazdka bez używania dodatkowych przedłużaczy !! a tym bardziej przedłużaczy nawiniętych na bębnie, gdzie nie rozwiniemy kabla.


Dlaczego tak? Wydaje mi sie ze mamy ta sama ladowarke (dzielona tez a autami Renault) i one pobieraja okolo 3A mniej niz specyfikacja - sam czesto ladowalem przez przedluzacze bez problemow.

Drugie pytanie ile kosztuje taka ladowarka? Przydalaby mi sie na ew. podroz do Europy.

Producentom aut chodzi jedynie o względy bezpieczeństwa - nie doradzają ładowania przez przedłużacz, który z uwagi na niewiedzę użytkownika może nie być przystosowany do danej mocy i przy kilkugodzinnym przeciążeniu wywołać pożar.
:arrow: Materiał Renault (3'53)

Ładowarkę masz na pokładzie. Chodzi Ci chyba o kabel do podłączenia? Nie znam cen oryginalnego sprzętu (nie będzie tani), ale w USA właściciele Leafów często ulepszają sobie EVSE na większą moc albo używają przejściówek (niezalecanych przez producentów):
:arrow: EVSE Upgrade - poczytaj.

ircio3 - 2012-01-11, 12:42
Temat postu: Re: Mitsubishi i-MiEV
ircio3 napisał/a:


Dlaczego tak? Wydaje mi sie ze mamy ta sama ladowarke (dzielona tez a autami Renault) i one pobieraja okolo 3A mniej niz specyfikacja - sam czesto ladowalem przez przedluzacze bez problemow.

Drugie pytanie ile kosztuje taka ladowarka? Przydalaby mi sie na ew. podroz do Europy.


Sytuacja 1:
Przedstawię przykład, którzy przydarzył się jednej z osób, której pożyczyłem samochód (facet pracuje w znanej firmie elektrycznej) !!

Wziął sobie przedłużacz od kosiarki (zakładam iż miał 1,00 mm^2) około 30 m nawiniętych na bębnie. Oczywiście nie rozwinął przedłużacza do końca, tylko zostawił na bębnie około 20m i jeszcze na dodatek schował go pod samochód. Po godzinie zastanowiło go co to za dym wydobywał się spod samochodu. Wyciągnął przedłużacz i okazało się iż ładnie stopił się w jedną całość.

Sytuacja 2:
Samochód dałem koledze. Jako że był leniwy i nie chciało mu się wyprowadzać samochodu z garażu, to znalazł jakieś dwa przedłużacze podłączył ze sobą, a potem do samochodu. Co się okazało..... musiał kupić sobie nowe dwa przedłużacze, bo tamte nie wytrzymały :)

Nie wiem jak Renaul, ale I-Miev ma pobór prądu max 14,2 A (oczywiście nie cały czas), czyli jak weźmiesz zwykły przedłużacz, to może nie wytrzymać. Minimum to 1,5mm średnica kabla (obciążalność prądowa to średnio 16A zależne od producenta), ale lepiej być bezpiecznym i mieć te 2,5mm (takie kable są w instalacjach nowych domów zazwyczaj).

Mam nadzieję iż przekona Cię że z prądem nie ma żartów :)

Zbyszek Kopeć - 2012-01-11, 12:46

ircio3 :
Całkowicie popieram. Masz świętą rację.

wrzesien - 2012-01-11, 12:56

Oczywiscie chodzilo mi o EVSE. Czy ten dawany od i-Miev pozwala ladowac z 14.2 A? Ten of LEAFa na rynek brytyjski (Nissan nie sprzedaje EVSE w Irlandii) jest ograniczony do 10A i czasem uzytkownicy modyfikuja go aby pozwalal ladowarce w aucie pobrac wiecej pradu. Maksymalne obciazenie w standartowym gniazdku to 13A tutaj, jednak w Polsce o ile pamiec mnie nie myli to 16A.

Wciaz pozostaje pytanie, ile kosztuje mydelniczka do i-Mieva w Polsce? :-)

ircio3 - 2012-01-30, 10:32

I-Miev max z jednej fazy pobierze tylko 14,2A (to nie zależy od właściwości kabla lecz od właściwości ładowarki zainstalowanej w samochodzie, która takie maksymalne obciążenie może przyjąć). W Polsce dopuszczalne jest maksymalnie 16A na jedną fazę (standardowo w domach tak się daje).

Kilka słów odnośnie użytkowania I-Mieva w temperaturach poniżej ) stopni Celsjusza.

Jeżeli zostawimy samochód na dwa miesiące na dworze i nie będziemy go odpalać, to niestety zwykły akumulator (ten samochód posiada akumulator kwasowy, służący do odpalenia samochodu) się rozładuje i nie będzie chciał odpalić samochodu. Trzeba będzie użyć kabli i udpalić go z innego samochodu ewentualnie podładować akumulator kwasowy (ten do którego mamy dostęp pod maską) za pomocą prostownika.

Co do jazdy to przy -10 to maxymalnie wskaźnik zasięgu pokazuje około 100-110km, ale bez ogrzewania to trudno coś ujechać, więc przy odpalonym ogrzewaniu to będzie około 75-85km, ale jak zarzucimy jeszcze AC, to niestety zejdziemy do około 55-65km.
Wszystkie te liczby występują po pełnym naładowaniu i jeździe samochodem dnia uprzedniego z prędkościami przepisowymi po centrum Warszawy.

System kontroli trakcji (ASC) działa bardzo dobrze :)

RaveN - 2012-02-02, 14:27

ircio3, zasięg w zimie spada ale przynajmniej nie musisz się martwić o to czy auto odpali tak jak użytkownicy samochodów spalinowych.
ircio3 - 2012-02-02, 14:39

RaveN napisał/a:
ircio3, zasięg w zimie spada ale przynajmniej nie musisz się martwić o to czy auto odpali tak jak użytkownicy samochodów spalinowych.


A tu Ci zaskoczę bo to nie do końca prawda.

Zapewne wielu z was zaskoczy informacja iż te samochody poza główną baterią (330V) mają jeszcze zwykły akumulator kwasowy, który służy do odpalenia samochodu i zasilania elektroniki.

Dzięki takiemu rozwiązaniu ostatnio musiałem 2 I-Mievy za pomocą kabli odpalać, bo niestety te akumulatory nie wytrzymały ujemnych temperatur stojąc na dworze przez 2 miesiące nieruszane :)

RaveN - 2012-02-02, 15:08

ircio3 napisał/a:
A tu Ci zaskoczę bo to nie do końca prawda.

Tak łatwo mnie nie zaskoczysz ;) . Akumulator kwasowy w i-MiEV służy jedynie do zasilania układów pomocniczych (niewielkie moce), a nie napędu, wobec czego zupełnie nie trzeba się o niego martwić. To nieporównywalne z zasilaniem rozrusznika silnika spalinowego w zimie.

Auto nieużywane przez dłuższy czas jest przypadkiem szczególnym i tutaj nie podnosiłbym tej kwestii.

ircio3 - 2012-02-02, 18:24

RaveN napisał/a:
Tak łatwo mnie nie zaskoczysz ;) .


Kogo jak kogo, ale Ciebie w tej kwestii chyba nie da się zaskoczyć :)

RaveN napisał/a:
Akumulator kwasowy w i-MiEV służy jedynie do zasilania układów pomocniczych (niewielkie moce), wobec czego zupełnie nie trzeba się o niego martwić.

No to prawda cała elektronika zasilana jest z tego akumulatora, oraz z niego odpalamy samochód, w przypadku rozładowania samochodu niestety nie uda się odpalić.
Czasem trzeba odpalić ten samochód (chodzi mi o zimę), by doładować nam akumulator kwasowy, który jest ładowany tylko wtedy, gdy jest odpalony samochód (musi palić się lampka REDY).

Gdy ładujemy samochód (podłączamy kabel do gniazdka) ładowana jest tylko bateria główna samochodu, z której jak wspomniał kolega Raven zasilany jest napęd, oraz ogrzewanie, które sporo w zimie ciągnie prądu i na dodatek strasznie wolno się samochód ogrzewa :(

highend - 2012-02-02, 23:21

ja bym jednak sugerował słowo "włączony", a nie odpalony.....
gdyż odpalony nie pasuje do EV...

mi dzisiaj dla porównania (mrozy -15 stopni i więcej) berlingo przejechał 25mil i zostało 30% energii na wskaźniku (ale już świeciło ładowanie). Jak dodam, że ładowany był dzień wcześniej i stał całą noc na mrozie.... (jak wsiadłem to energia była na 90%, zatem ok. 10% się straciło samo).... to myślę, że to dobry wynik... ale chyba nieopłacalny do jeżdżenia.

25 mil = 40km, gdybym miał ocieplany garaż to zapewne byłoby sporo lepiej.

liszek - 2012-02-03, 07:07

Czyli sprawdza się to co pisałem, że wzrost kosztów jazdy elektrycznym autem zimą jest wyższy niż wzrost autem spalinowym.

P.S

Szkoda, że nie masz garażu na pewno by to dużo dało

ircio3 - 2012-02-03, 09:37

liszek napisał/a:
Czyli sprawdza się to co pisałem, że wzrost kosztów jazdy elektrycznym autem zimą jest wyższy niż wzrost autem spalinowym.

Tego to nie wiem jeszcze, bo nie liczyłem, ale może z ciekawości postaram się na weekendzie pojeździć samochodem i zobaczyć ile maksymalnie uda mi się przejechać na jednym ładowaniu z ogrzewaniem.

P.S

liszek napisał/a:
Szkoda, że nie masz garażu na pewno by to dużo dało


Garażu niestety nie posiadam. Auto stoi całą noc pod blokiem i marznie. Rano jest w nim taki zimno, a zanim jeszcze się ogrzeje to muszę przejechać jakieś 10km.

Średnio obecnie przy temperaturach -15 stopni robię nim około 50-70km, zależy czy jest mi zimno i się spieszę do domu czy też nie :)


Ostatnio miałem przyjemność rozmowy z osobą, która jeździ Smartem elektrycznym no i niestety narzeka na niego, gdyż ma zasięg max 50km oraz jeszcze jak włączy ogrzewanie i naładowanie baterii spadnie poniżej pewnego poziomu, to auto automatycznie przestaje grzać. Czegoś takiego ja w swoim I-Mievie jeszcze nie odnotowałem.

liszek - 2012-02-03, 10:01

Ircio nie jeździj jeśli nie trzeba. Ja autem jeżdżę bardzo często ale mam jedną żelazną zasadę. Jeśli nie trzeba to niech auto stoi :)

P.S
Wiem, że nie powinno się zazdrościć ale ja to napiszę. Zazdroszczę chętnie bym pojeździł takim autkiem :)

ircio3 - 2012-02-03, 10:12

liszek napisał/a:
Ircio nie jeździj jeśli nie trzeba. Ja autem jeżdżę bardzo często ale mam jedną żelazną zasadę. Jeśli nie trzeba to niech auto stoi :)




Autem jeżdżę, by inni użytkownicy samochodów zwrócili uwagę iż po Polsce nie tylko spalinowe samochody jeżdżą. Trzeba jakoś promować auta elektryczne, mimo iż rząd nasz "kochany" ma to w nosie. Poza tym lubię opowiadać ludziom o aucie, gdy podczas ładowania w galerii jacyś podejdą i zapytają. Zazwyczaj około 20 minut spędzam na wyjaśnianiu i opowiadaniu o tym samochodzie.

A poza tym jak bym zostawił go na parę dni bez jazdy obawiam się iż akumulator by mi padł (kwasowy) i bym musiał jakoś sobie radzić z odpalaniem znowu za pomocą kabli :)


liszek napisał/a:
Wiem, że nie powinno się zazdrościć ale ja to napiszę. Zazdroszczę chętnie bym pojeździł takim autkiem :)


Obecnie można takie autko wypożyczyć w Warszawie w firmie Express za 359zł/dzień, ale niebawem ta cena będzie znacznie mniejsza. Jak tylko będę wiedział coś więcej dam znać :) Bo myślę iż w tej nowej cenie będzie warto spróbować przejechać się takim fajnym samochodem.

liszek - 2012-02-03, 11:19

Sorry bo może schodzimy z tematu ale ja jestem z Łodzi a tutaj o ile się orientuje nie ma nic takiego. Żadnych gniazdek, niczego. Co do wypożyczenia od tej firmy to jak bym był w stolicy to może się zastanowię :) Ta cena którą podałeś jest netto czy brutto?

Ja należę do osób co mają dziwne i szalone pomysły. Mógłbym się nawet nim wybrać nad morze. Latem myślę, że przy jeździe z prędkością ok 60km/h zasięg na jednym ładowaniu bez włączonej klimy by wyniósł ok 130km. Więc przy ładowaniu ze zwykłej wtyczki to 3 dni i bym dojechał. Prąd bym brał od ludzi dobrej woli i oddałbym kasę za kw.

Rowerem jechałem z łodzi 3 albo 4 dni nie wiem już dokładnie ile bo to tak dawno było...

ircio3 - 2012-02-03, 11:41

liszek napisał/a:


Ja należę do osób co mają dziwne i szalone pomysły. Mógłbym się nawet nim wybrać nad morze. Latem myślę, że przy jeździe z prędkością ok 60km/h zasięg na jednym ładowaniu bez włączonej klimy by wyniósł ok 130km. Więc przy ładowaniu ze zwykłej wtyczki to 3 dni i bym dojechał. Prąd bym brał od ludzi dobrej woli i oddałbym kasę za kw.


Przy tej prędkości zasięg to spokojnie 150km. Ja jadąc do siebie do domu w okresie letnim robiłem przy średniej prędkości około 70-80km na jednym ładowaniu przejeżdżałem około 130-140km, obniżając prędkość do 60km, byłem w stanie przejechać 150-160km.

W grudniu jak było jeszcze w miarę ciepło (dało się jechać bez ogrzewania, dodatnia temperatura na zewnątrz) jechałem z prędkością w granicach 50km/h i pokonałem około 130km.

A z tym pomysłem jazdy nad morze elektrykiem, to ciekawy pomysł :) Chyba będę musiał to przetestować, ale to jak będzie ciepło :P

liszek - 2012-02-03, 11:51

Mogę wiedzieć skąd jesteś. Daleko byś miał nad morze. Ja mam w góry i nad morze tyle samo km :)
rzepon - 2012-02-05, 01:36

Witam, trochę jestem zdziwiony tym, że w miev może się rozładować ten mały aku 12V, w peugeocie 106 electric i w Th!nk u jest tak , że jeśli napięcie na nim spadnie poniżej określonej wartości to uruchamia się przetwornica i doładowuje go jak alternator w spalinowcu, minusem tego jest to że jeśłi mamy słaby ( zasiarczony ) akumulator to w kilka dni rozładuje on nam baterię trakcyjną a nawet może nam się uszkodzić przetwornica. Pozdrawiam
ircio3 - 2012-02-05, 18:10

rzepon napisał/a:
Witam, trochę jestem zdziwiony tym, że w miev może się rozładować ten mały aku 12V, w peugeocie 106 electric i w Th!nk u jest tak , że jeśli napięcie na nim spadnie poniżej określonej wartości to uruchamia się przetwornica i doładowuje go jak alternator w spalinowcu, minusem tego jest to że jeśłi mamy słaby ( zasiarczony ) akumulator to w kilka dni rozładuje on nam baterię trakcyjną a nawet może nam się uszkodzić przetwornica. Pozdrawiam


No w I-Mievie jest niestety tak, że akumulator kwasowy ładowany jest tylko jeżeli samochód jest odpalony (pali się kontrolka READY). Czyli nawet jak ładujemy samochód, to akumulator kwasowy nie jest ładowany. Taka mała wada tego samochodu.

Zauważyłem iż kierownica w tym samochodzie zrobiona jest z jakiegoś tandetnego materiału, bo po 7 miesiącach, już w jednym miejscu zaczęła się pruć :(

Zbyszek Kopeć - 2012-02-05, 18:28

Ostatnio zauważyłem, że wiele materiałów, szczególnie plastyków (nici, tkaniny, obudowy), traci na słońcu (światło słoneczne) jakieś dobre właściwości i zaczyna się pruć lub pęka albo się kruszy od samych lekkich wstrząsów.
To się często objawia już po drugim lecie.

ircio3 - 2012-02-13, 12:51

Napiszę jeszcze kilka słów odnośnie ładowania samochodu przy temperaturach poniżej - 10 stopni.

Często bywało tak iż za dnia jeździłem samochodem i na noc stał pod blokiem w temperaturze około -15 -25 stopni. Następnego dnia po przejechaniu około 5 km, podłączałem samochodów do ładowani i nie było z tym jakichkolwiek problemów, poza jednym:

Kabel robił się strasznie sztywny, ale ładowanie powolne działało tak samo przy temperaturach ujemnych jak i przy dodatnich.

Należy przy tym zaznaczyć, iż aby naładować samochód, który stałą całą noc na dworze nie należy od razu podłączać go do gniazdka, tylko trzeba trochę przejechać i rozgrzać choć w niewielkim stopniu baterię.

LeafOK - 2012-02-14, 19:21

ircio3 napisał/a:
Należy przy tym zaznaczyć, iż aby naładować samochód, który stałą całą noc na dworze nie należy od razu podłączać go do gniazdka, tylko trzeba trochę przejechać i rozgrzać choć w niewielkim stopniu baterię.

czy to prawda ze i-MiEV nie na ma podgrzewania baterii. Leaf zaczyna podgrzewac przy -20C

ircio3 - 2012-02-16, 11:31

LeafOK napisał/a:
czy to prawda ze i-MiEV nie na ma podgrzewania baterii. Leaf zaczyna podgrzewac przy -20C


Tak to prawda. W przypadku gdy są duże mrozy (poniżej -20 stopni) trzeba samochód naładować po jeździe, gdyż wtedy bateria jest w miarę podgrzana.
Natomiast gdy mamy jeszcze większe mrozy -30 i więcej to wtedy bateria może nie być ładowana.

Pir-serwis - 2012-02-16, 11:53

Nie rozumię ostatniego stwierdzenia-odnosnie ładowania (-30).Wytłumacz proszę.
Układ samochodu na pewno przewiduje zmiany ze wzgledu na temperaturę.
Ładujesz i tyle.

Do ładowania mam kabel podgumowany-tak więc jest w porządku-wyciągam go i wpycham za każdym razem bez problemu.

Zwykły w izolacji PCV z którego farelke podłączałem przy -20 jak było gdybym chciał zmienic jego uklad-to by sie połamał zapewne-tak stwardniał

ircio3 - 2012-02-16, 14:39

Pir-serwis napisał/a:
Nie rozumię ostatniego stwierdzenia-odnosnie ładowania (-30).Wytłumacz proszę.
Układ samochodu na pewno przewiduje zmiany ze wzgledu na temperaturę.
Ładujesz i tyle.

Do ładowania mam kabel podgumowany-tak więc jest w porządku-wyciągam go i wpycham za każdym razem bez problemu.

Zwykły w izolacji PCV z którego farelke podłączałem przy -20 jak było gdybym chciał zmienic jego uklad-to by sie połamał zapewne-tak stwardniał


Tak mam napisane w instrukcji obsług:

Ładowanie może być niemożliwe. (gdy temperatura akumulatora trakcyjnego spadnie poniżej -25, ładowanie zostanie ograniczone, aby chronić akumulator).

W takich warunkach zalecane jest ładowanie samochodu od razu po zakończonej jeździe.

Zresztą jak próbowałem kabel rozprostować to średnio się to dało zrobić :)

Pir-serwis - 2012-02-16, 15:36

Teraz już wiem,że wynika to z instrukcji obsługi-i być może jest jakiś czujnik,który to zabezpiecza.
Wyglada na to,że mogli zrobić podgrzewanie baterii-ale z drugiej strony takie mrozy nie sa non stop,a pojazd kierowany jest na rózne rynki zbytu,i zgoła odmienne warunki-w takich sytuacjach konkretne partie są przystosowywane do panujących warunków.

RaveN - 2012-03-15, 20:12

ircio3, nowy i-MiEV 2012.5 ma kabel EVSE 10 A i czas pełnego ładowania 8 h. Czyżby krok wstecz w porównaniu do wersji używanej przez Ciebie :roll: ?
ircio3 - 2012-03-16, 12:23

Właśnie zdążyłem się dowiedzieć. Mój ma 16A, ale tak na prawdę to bierze max 14,2A. Obniżanie do 10A pozwala ładować już prawie wszędzie*

Moim zdaniem jest to fatalny błąd !! Wydłużanie czasu ładowania mim o iż cena została znacznie zmniejszona jest bardzo fatalnym posunięciem. Mając okazję rozmowy z wieloma ludźmi, którym użyczałem samochód to 99% twierdziło iż 6 godzin to troszkę za dużo, teraz ten czas wydłuży się jeszcze do 8 to już w ogóle będzie kiepsko. Nie wiem czemu MMC postępuje tak dziwnie.

Ja z wielką chęcią widział bym tam zamiast Yazaki złącze Menekesa 3-fazowe, dzięki czemu byśmy skracali czas ładowania, a nie wydłużali go poprzez dawanie kabla o możliwości przesyłu niższych natężeń prądów !!

RaveN - 2012-03-16, 13:32

No niestety, w obecnym świecie sztucznie ogranicza się możliwości prawie wszystkich urządzeń w imię źle pojętego bezpieczeństwa.

Prawdopodobnie ładowarka w 2012.5 ma taką samą moc jak w 2011/2012 (zmniejszenie mocy z około 3 do około 2 kW nie byłoby zauważalne z punktu widzenia obniżania kosztów). Chodzi najprawdopodobniej jedynie o ujednolicenie wersji EVSE na wszystkich rynkach, a to wymusza wyrównanie do najniższego poziomu. Głupota.
Lepszym rozwiązaniem byłby wybór mocy/prądu ładowania tak jak np. w Tesla Roadster.

Sam w sobie port IEC 62196-2 Type 2 (Mennekes) niewiele zmieni, bo wymaga instalacji trójfazowej, terminalu ładownia i ładowarki trójfazowej. i-MiEV ma ładowarkę jednofazową i problemem jest sztuczne ograniczenie mocy ładowania. W USA setki, a może już tysiące osób przerabia sobie kable EVSE dołączane razem z Leafem, aby w pełni wykorzystywać moc ładowarki.

ircio3 - 2012-03-16, 15:29

RaveN napisał/a:

Sam w sobie port IEC 62196-2 Type 2 (Mennekes) niewiele zmieni, bo wymaga instalacji trójfazowej, terminalu ładownia i ładowarki trójfazowej. i-MiEV ma ładowarkę jednofazową i problemem jest sztuczne ograniczenie mocy ładowania. W USA setki, a może już tysiące osób przerabia sobie kable EVSE dołączane razem z Leafem, aby w pełni wykorzystywać moc ładowarki.


Chyba źle się wyraziłem :) Chodziło mi o to by też wymienić ładowarkę wewnętrzną na 3-fazową (chociaż na te 16A 400V). Przecież to niewielka zmiana (znacznie nie wpłynęłaby na cenę samochodu), a korzyści byłoby dużo więcej. Dzięki takiemu rozwiązaniu byśmy I-Mieva naładowali do pełna w niespełna 2-3 godziny.

To jest według mnie najlepsze rozwiązanie do popularyzacji elektrycznych samochodów:
Zmniejszanie czasu ładowania.

Przy dwóch godzinach ładowania i zasięgu na ładowaniu około 150km, można by spokojnie w jeden dzień dojechać z Wa-wy nad morze oczywiście z przerwami na zwiedzanie i jakieś jedzenie. Sądzę iż wtedy dużo więcej osób rozważałoby możliwość zakupienia takiego samochodu !

Zbyszek Kopeć - 2012-03-16, 18:07

Ja nie widzę problemu, źeby sobie wstawić do auta EV taką ładowarkę trójfazową jako jeden z dodatkowych gadżetów.
Pir-serwis - 2012-03-16, 22:50

Samochod ten jest traktowany jako miejskie auto i w większości ladowany bedzie w nocy,czy jak potrzeba jeszcze gdzieś obrócić to i w dzień celem wydłuzenia zasięgu.

Zmniejszenie poboru zapewne jest w kierunku by móc podłączyć sie jak kolega pisze prawie wszędzie.Nie wszyscy maja zabezpieczenia powyzej 16A, badz instalacje nie sa nowe i nie pociągniesz i co wtedy?hm?

Tak ciagnąc mniejsza moc jesteś w stanie sie doladować,inaczej stałbyś na lodzie.

W innych krajach gdzie jest postawione HADEMO,a IMIEV ma wejscie z lewej pod nie,ładujesz się szybko i po klopocie,i wtym celu to jest.

Zapewne znalazłoby sie masę ludzi,którzy nie byliby w stanie naładowac auta bez zmiany instalacji.

Najlepsza bylaby ladowarka dopasowujaca sie do sieci i tak sterujaca przetwornica by ta oczywiście pociagnęła z 1 przewodu skrajnego bez przysiadania największy dopuszczalny prąd.

Ja rano wybieram sie w dłuąsza trasę-około 200km-i tez nie wiem jak wyjdzie mi po drodze,gdyż teraz mam 3.4kw a jak zabezpieczenia bedą słabe to będę musiał czekać x2 by dobić (2ładowarki pokładowe 48v/30A (z sieci 16A)).

Do tej pory ładowałem 12A (6A z sieci) i nie ma sensu pchać du zych pradów i skracać życia baterii bez potrzeby jeśli to nie konieczne.

ircio3 - 2012-03-19, 09:58

No tak mówisz prawdę, ale z racji tego iż często jeżdżę na różnego rodzaju konferencje i jakieś wydarzenia i podczas nich udostępniam ten samochód, to ludzie narzekają na zbyt długi czas ładowania (chodzi o domowe warunki ładowania). To jest dla nich na razie największa wada oczywiście poza ceną (obecnie cena spadłą i to o 1/3 także jest dużo lepiej).

Wiadomo iż zmniejszając pobór prądu do 10A spowoduje się iż ten samochód będzie można naładować prawie wszędzie (nawet przedłużacz z biedronki powinien wytrzymać :D ) bez większych problemów, ale dodatkowe dwie godziny spędzony przy gniazdku co dla niektórych nie będą zadowalające.

Zobaczymy niebawem co z tego wyniknie :)


Wczoraj elektrykiem przekroczyłem 10 000 km :) :)

RaveN - 2012-03-22, 16:36

ircio3 napisał/a:
Wczoraj elektrykiem przekroczyłem 10 000 km :) :)

Gratuluję!

Myślisz, że będziesz mógł przyjechać EV na zlot w Żyrardowie?

ircio3 - 2012-03-23, 09:51

RaveN napisał/a:
ircio3 napisał/a:
Wczoraj elektrykiem przekroczyłem 10 000 km :) :)

Gratuluję!

Myślisz, że będziesz mógł przyjechać EV na zlot w Żyrardowie?


Właśnie jak zobaczyłem datę to się zezłościłem, bo akurat w tym czasie jadę do Chorwacji na majówkę :( No i znowu nie będzie mi dane przyjechać do was :(:(

liszek - 2012-03-23, 09:56

Ale jedziesz chyba nie elektrykiem? :)
ircio3 - 2012-06-05, 13:26

Około dwa tygodnie temu dałem 5 I-Mievów na przegląd. Poniżej przedstawię wyniki z pomiarów baterii:


1.
5870 km - przebyty dystans
90,5 % - stan naładowania akumulatora
43,2 Ah - pojemność aktualna akumulatora
Samochód stał całą zimę na parkingu i nikt nim nie jeździł.

2.
4677 km - przebyty dystans
68,0 % - stan naładowania akumulatora
43,4 Ah - pojemność aktualna akumulatora
Samochód stał całą zimę na parkingu i nikt nim nie jeździł.

3.
5564 km - przebyty dystans
74,5 % - stan naładowania akumulatora
41,8 Ah - pojemność aktualna akumulatora
Samochód stał całą zimę na parkingu i nikt nim nie jeździł.

4.
5891 km - przebyty dystans
87,5 % - stan naładowania akumulatora
41,8 Ah - pojemność aktualna akumulatora
Samochód garażowany i jeżdżony podczas zimy.

5.
11895 km - przebyty dystans
62 % - stan naładowania akumulatora
42,7 Ah - pojemność aktualna akumulatora
Samochód jeżdżony zimą, ale nie garażowany.


Co do wyników to według dealera mieszczą się one w normie, ale widać iż pojemność baterii jednak spadła (nie wiem jak z tego wyliczyć o ile procent). Wyniki testów były robione jeden raz i podawane były tylko dla tych wartości wyżej opisanych.

RaveN - 2012-06-05, 13:51

ircio3 napisał/a:
Co do wyników to według dealera mieszczą się one w normie, ale widać iż pojemność baterii jednak spadła (nie wiem jak z tego wyliczyć o ile procent). Wyniki testów było robione jeden raz i podawane były tylko dla tych wartości wyżej opisanych.

Hej, bardzo interesujące dane.

Nie znam metodologii pomiarów serwisu Mitsubishi, ale zakładając, że pomiary wykonano poprawnie, a podane wartości pojemności to średnia z pomiarów 22 połączonych szeregowo modułów LEV50-4, znajdujących się w i-MiEV, to spadek jest bardzo wysoki (szczególnie że auta mają dopiero nieco ponad rok i niewielkie przebiegi). Nominalnie producent podaje 50 Ah.

:arrow: Lithium Energy Japan "LEV50"

Auto 1: 86,4% (strata 13,6%)
Auto 2: 86,8% (strata 13,2%)
Auto 3: 83,6% (strata 16,4%)
Auto 4: 83,6% (strata 16,4%)
Auto 5: 85,4% (strata 14,6%)

Niewykluczone jednak, że nie są to średnie, a wartości najsłabszych modułów (wtedy spadek pojemności jest nieznany - może być dużo mniejszy). Należałoby teraz sprawdzić zasięgi auta, czy rzeczywiście spadły o około 15%.

ircio3 - 2012-06-05, 14:01

Co do aut 1-3 to tutaj zasięg spadł i to na pewno. Co do auta nr 5 to raczej niewielki spadek odnotowałem, gdyż mogę przejechać nim około 150km przy prędkości ok. 50-60km/h. W przypadku 3 pierwszych mogłem osiągnąć około 120-130km (wartości wyświetlane po naładowaniu auta do pełna na wyświetlaczu przy jeździe około 50-60 km/h).
Autem nr 4 się nie poruszam, ale wiem iż jest ono dość mocno eksploatowane (żółwik się palił podczas jazdy) i najwięcej jakiś czas temu udało mi się przejechać na nim około 125km.

Tak jak napisał Raven wydaje mi się iż te pomiary mogą być dla najsłabszych modułów w każdej z baterii.

highend - 2012-06-06, 23:13

hmm.. ciekawe to wszystko - to co będzie za rok? spadek o kolejne 10%?

w zimie w Berlingo EV zauważyłem znaczny spadek zasięgu na dużych mrozach (do 40km nawet), ale jak się ociepliło to wróciło do 80km czyli w sumie zasięg się nie zmienił

liszek - 2012-06-07, 10:28

Czytając o tych wielkich spadkach to aż mnie ciarki przelatują. Kupić auto za taką kasę i już po roku mieć mniejszy zasięg...
highend - 2012-07-31, 15:16

Jak tam sie imievy sprawują teraz? Bo będę kupował tego iona, a to to samo - ircio3 napisz cosik jak z zasięgami

A zima nie jeździłes z uwagi na ogrzewanie?

ircio3 - 2012-08-01, 09:24

highend napisał/a:
Jak tam sie imievy sprawują teraz? Bo będę kupował tego iona, a to to samo - ircio3 napisz cosik jak z zasięgami

A zima nie jeździłes z uwagi na ogrzewanie?


Ogólnie auta sprawują się w dobrze, mimo iż wcześniej pisałem tam, że niby ich pojemność spadła. Mimo tego i tak potrafię nim przejechać około 150km :) W sumie teraz jest dość ciepło, to nawet i więcej bym pojechał. Niebawem chcę zabrać jednego na dłuższą trasę z Warszawy do Łodzi i zobaczę czy dam radę bez tankowania jechać.

W zimie też nie ma problemu, tylko trzeba się przestawić, bo zasięg będzie wynosił około 100km. (może nawet mnie jeżeli ktoś jest ciepłolubny).

Ja średnio dwa razy w miesiącu bez problemu pokonuję trasę 110-120km do 2h z prędkością około 65-75km/h. Także nie jest to jakoś tragicznie, a dużo taniej mnie to wychodzi niżeli podróż pociągiem, gdzie za ten dystans płacę ok 60zł (obie strony).

highend - 2012-08-01, 12:00

Dzięki za info :)
Mnie się bardzo podoba wersja USA imieva, bo jest większa i szersza i znacznie lepiej się prezentuje (inne zderzaki), co ciekawe z tego co czytałem, to szersze auto jest w środku o ok 10cm, ma dwie wycieraczki na przedniej szybie, ale sprzedaje się kiepsko - kilkadziesiąt sztuk na miesiąc w USA. Ciekawe czy mitsubishi opłacało się tworzyć osobna wersje na rynek usa
4 sierpnia na discovery będzie program o imiev

highend - 2012-08-21, 22:37

jeszcze dopiszę małą uwagę - pisałeś, że auto nr 5 nadal ma największy zasięg. Zauważyłem, że ma ono 11.000 przejechane, a pozostałe mają 5000 przejechane około.
Czyli sprawdza się zasada (podobnie jak w laptopie) - używasz to działa. Nie używasz (auto stoi) - to się psuje....

Swojego iOna zamierzam używać, tak więc nie martwię się :)

ircio3 - 2012-08-22, 09:38

Takie wrażenie miałem jak wziąłem samochód na testy i przejechałem tak ok. 80km. (było to gdzieś w kwietniu).

Obecnie zasięg się wydłużył, gdyż jest ciepło, a jak wiadomo ze wzrostem temperatury autem elektrycznym można pojechać troszkę dalej :)

W przyszłym tygodniu jak będzie ładnie, to postaram się przejechać jednym I-Mievem do Łodzi bez tankowania i zobaczymy czy mi się taka podróż uda. (około 147km)

ircio3 - 2012-08-27, 09:07

Podczas weekendu, tj. w piątek postanowiłem przetestować auto i zobaczyć ile uda mi się przejechać przy zawrotnej prędkości 50 km/h.

Trasę rozpocząłem z centrum Warszawy i udałem się na nad Wiślankę w stronę Kazimierza Dolnego (Ci co jeżdżą to wiedzą iż droga nie najlepsza). Dojechawszy do domu po 2,5 h przejechałem coś koło 105km, a w zbiorniku miałem jeszcze spokojnie z 35%. Wskaźnik zasięgu auta wskazywał ok. 60km. Jechać dalej już nie miałem siły, bo mnie siedzenie bolało :)

Tak więc autem można spokojnie przejechać w dalszym ciągu ponad 150 km..... może nawet i ze 170-180 udałoby się wycisnąć na lepszej drodze i w cieplejszy dzień (wtedy było coś koło 22 stopni i lekko padał deszcz).

opel4 - 2012-08-27, 20:37

Jakby ktoś chciał sobie wypożyczyć Mitsubishi iMiev, to tutaj znalazłem ofertę.
https://expressrent.eu/reservation/cennik
Ciekawe czy w cenie jest naładowanie auta?

Zbyszek Kopeć - 2012-08-27, 21:13

No tak, prądu za trzy złote na 100km jazdy, to też wydatek; na pewno każde auto jest naładowane do pełna.
ircio3 - 2012-08-28, 09:32

opel4 napisał/a:
Jakby ktoś chciał sobie wypożyczyć Mitsubishi iMiev, to tutaj znalazłem ofertę.
https://expressrent.eu/reservation/cennik
Ciekawe czy w cenie jest naładowanie auta?


Jest w cenie :)

highend - 2012-08-29, 12:37

ircio3 - powiedz mi czy iMiev też nie ma żadnej osłony silnika z tyłu? Bo trochę mnie martwi jak będzie lało/śnieg - że tam syf naleci. Może by coś dopasować?
ircio3 - 2012-08-29, 17:08

Z tego co pamiętam to nie ma, ale nie masz się czym przejmować. Podczas zimy nie było problemów.

Jedyne na co trzeba uważać to kałuże, których głębokość jest większa niż 15cm, bo na tej wysokości mniej więcej jest wlot powietrza do baterii chyba (po stronie pasażera z przodu) o ile się nie mylę.


P.S.

Dziś zrobiłem 140 km :) udało mi się dojechać na jednym ładowaniu z Warszawy (Krucza) do Łodzi (Manufaktura) :) Podróż trwała ok. 3,5h (średnia prędkość w granicach 50-55 km/h) gdyż w Wawie na wyjeździe spędziłem blisko 1 godzinę :( Za godzinę wracam i zobaczę czy prawdą jest iż szybciej się wraca :)

RaveN - 2012-08-30, 13:33

ircio3 napisał/a:
Dziś zrobiłem 140 km :) udało mi się dojechać na jednym ładowaniu z Warszawy (Krucza) do Łodzi (Manufaktura) :) Podróż trwała ok. 3,5h (średnia prędkość w granicach 50-55 km/h) gdyż w Wawie na wyjeździe spędziłem blisko 1 godzinę :( Za godzinę wracam i zobaczę czy prawdą jest iż szybciej się wraca :)

Hmmmy... martwi mnie ta średnia prędkość jazdy 50-55 km/h. Zastanawia mnie, czy zostało Ci jeszcze trochę energii i czy następnym razem byłbyś w stanie jechać szybciej - około 80 km/h?

ircio3 - 2012-08-30, 14:23

RaveN napisał/a:

Hmmmy... martwi mnie ta średnia prędkość jazdy 50-55 km/h. Zastanawia mnie, czy zostało Ci jeszcze trochę energii i czy następnym razem byłbyś w stanie jechać szybciej - około 80 km/h?


Zostało mi jeszcze jakieś 3 kreski zasięgu (licznik wskazywał ok 20km zapasu). Podczas powrotu (wieczorem) włączone miałem światła i nawigację z radiem i średnią prędkość około 60km/h zajechałem troszkę dalej, ale licznik także i w tym wypadku wskazywał ok 25 km zasięgu, który bym mógł jeszcze przejechać.


Z prędkością rzędu 80km/h w 99,9% nie byłbym w stanie zajechać do Łodzi. Optymalną prędkością, by tam dojechać myślę iż byłby około 65km/h.

Najważniejsze podczas jazdy jest to by auto jak najmniej zatrzymywać, a tutaj niestety na tej trasie nie udało się tego uniknąć. Może następnym razem autostradą pojadę, ale to jak w głowie przestaną mi szumieć wczorajsze klaksony Tirowców :)

highend - 2012-08-30, 18:16

nie no to wiesz - ja jestem zwolennikiem normalnej jazdy - a nie żółwiej. Tiry mają zostać z tyłu, a nie trąbić na mnie. Robię spokojnie 120km - mi wystarczy :)
Klimę włączam - bo teraz upały straszne. Co jak co - ale moja dewiza to: żadnych wyrzeczeń. Inaczej to sobie mogę kupić malucha (notabene miałem pięknego z 1977 roku) i jeździć w stylu dziadkowo-kapelusznikowym.... ;)

Zbyszek Kopeć - 2012-08-30, 18:30

Ale pewnie sam jeździsz, bo jakbyś kogoś z pasażerów lubiał, to byś jeździł zgodnie z przepisami, a jak byś kogoś z pasażerów kochał, to byś jeździł dużo wolniej niż zezwalają znaki.
highend - 2012-08-30, 20:22

em no Zbyszku - ależ ja jeżdżę zgodnie z przepisami - czyż nie napisałem gdzieś inaczej?

wleczenie się 60km/h na drodze gdzie można jechać 100km/h uważam właśnie za niezgodne z przepisami......

Zbyszek Kopeć - 2012-08-30, 20:27

Przecież napisałeś, że jeździsz po 120 km/h itd..
Zwolnij, a więcej zobaczysz.

Zbyszek Kopeć - 2012-08-30, 20:29

Chyba muszę Cię przeprosić, bo teraz doatrło do mnie, że chodziło Ci o zasięg 120 km a nie o prędkość.
highend - 2012-08-30, 22:31

spoko ;) na mojej trasie jest może z 10km drogi co się jedzie 80-100km/h, a tak to same światła i teren zabudowany. Więc w sumie średnia prędkość wychodzi 60km/h góra. Tak jak ircio, który mam nadzieję nie ma mi za złe, że ja wolę szybciej niż bić rekordy zasięgu kosztem nerwów innych kierowców....

zobaczcie co zrobił pewien właściciel iMiev'a z luksemburga - aby ograniczyć spadek zasięgu przy włączonym ogrzewaniu (na forum myimiev.com:

http://myimiev.com/forum/...&t=224&start=30

ircio co o tym myślisz? :) Ciekawe co na to gwarancja, ale to chyba łatwe w demontażu :)
facet pisze, że z tym "modem" nie musi dawać na full ogrzewania bo mu leci tak gorąco, że go parzy.
Idea jest prosta - zamiast pozwolić by ciepło uciekało w powietrze - jest ten cały grzejnik i rury "ocieplony" i trzyma ciepło w sobie. Aż dziw, ze producent na to nie wpadł....

ircio3 - 2012-08-31, 09:20

Wlekłem się, bo chciałem mieć pewność iż dojadę tam tym autem :) Teraz wiem iż mógłbym jechać nawet z prędkością 60-70km, ale byłoby to na styk. Nie zapominajmy iż mój I-Miev, którym jeżdżę jest roczny i ma przejechane 17k km.

Co do zawalania drogi, to jechałem trasą, gdzie są dwa pasy, więc nie było problemu by mnie ktoś wyprzedził, a poza tym w dużej części ta droga jest remontowana i są zakazy ograniczające prędkość do 50 - 70 km/h więc szybciej nie jechałem :) No ale dla niektórych kierowców to i tak stanowczo za duże ograniczenia, mimo iż co chwila robotnicy łażą i coś robią.

Pomysł w sumie fajny, będę musiał się skupić i poczytać o tym troszkę później. Wiem z doświadczenia iż na najprostsze rozwiązania wpadają zawsze wszyscy poza projektantami i inżynierami konstruującymi dane rzeczy :)

highend - 2012-09-01, 13:34

a powiedz mi czy Ty masz do iMiev'a ten pilot co się ustawia ładowanie i że można auto ogrzać lub ochłodzić (klima) - przed wyjazdem jak jeszcze podłączone do gniazdka? Ciekawe czy dałoby się zrobić żeby to z iOn'em działało.

Dziś zrobiłem iOnem 70km - ale wyjechałem z domu z połową stanu naładowania baterii (jak wróciłem to już było zero, a pod bramą domu zapalił się żółwik ;) ) Oczywiście od razu go dałem do ładowania.

ircio3 - 2012-09-03, 09:25

highend napisał/a:
a powiedz mi czy Ty masz do iMiev'a ten pilot co się ustawia ładowanie i że można auto ogrzać lub ochłodzić (klima) - przed wyjazdem jak jeszcze podłączone do gniazdka? Ciekawe czy dałoby się zrobić żeby to z iOn'em działało.


Niestety pilota nie posiadam, gdyż ten I-Miev to jedna z pierwszych wersji, a ten pilot to jakoś później wprowadzili.

highend - 2012-09-03, 21:20

koniecznie obejrzyjcie:

http://www.youtube.com/watch?v=zqSLNX3WlHY

jak węgierscy koledzy przejechali 220km na jednym ładowaniu :)
wymiękłem...

ale przypatrz się też na ich EVSE - pisze na nim 16A !!!

ircio3 - 2012-10-09, 14:19

Dano nic nie pisałem, bo się nie działo to teraz napiszę, że w jednym z aut niestety pękła mi metalowa część od wycieraczki. Jakim sposobem to się stało to nie mam zielonego pojęcia.

Co do zasięgów to, np w poniedziałek rano przejechałem ok. 110 km przy średniej prędkości 70 km/h. Także widać że temperatura powietrza trochę niekorzystnie zaczyna działać na zasięg auta.

highend - 2012-10-09, 14:36

ja dziś 110km i zostało mi jeszcze na 10km....
ale różny styl jazdy no i rano dużo ogrzewania na full puściłem bo miałem zamarzniętą szybę przednią.

wycieraczkę masz na gwarancji? ;)

a tak btw. to miałem drobną stłuczkę - cofając na parkingu puknąłem w słup. Nic w sumie się nie stało - masakra te duże zagłówki + martwa strefa. Autocasco ;)

ircio3 - 2012-10-09, 15:41

No wycieraczka jest na gwarancji, bo pękła ta metalowa część od napędu.

Te samochodu, które ja użytkuję to są opukane ze wszystkich stron :) Kilka razy musiałem zderzaki zakładać, bo ktoś wjechał na parkingu i wyskoczył trochę zderzak, a to się wygiął. Kiepskie plastikowe mocowanie mają. No, ale grunt, że się nie połamały, tylko delikatnie odkształciły.

highend - 2012-10-09, 16:34

na allegro jest chyba z 5 zderzaków do imiev, są błotniki i lampy. Ponadto widziałem klapę i zderzak do Leaf'a - ciekawe! skąd Ci handlarze to mają - bo sprzedają to osoby normalnie handlujące wszelakimi częściami. W Niemczech na ebay.de nie spotkałem części blacharskich do w/w aut.
wrzesien - 2012-10-09, 17:04

Ciekawe czy mozna tez nabyc baterie trakcyjne od w/w pojadow a jesli tak to w jakiej cenie.
highend - 2012-10-28, 11:26

ircio powiedz mi czy po zimie w imiev'ach wystąpiła jakaś korozja (z uwagi na sól) - od spodu wydaje mi się, że te auta są kiepsko zabezpieczone?

w sumie stwierdziłem, ze zamówię stalówki i komplet zimówek :D

Zbyszek Kopeć - 2012-10-28, 12:54

Opony zimowe powinny być węższe od letnich.
highend - 2012-10-28, 14:00

imiev/ion mają już tak wąskie, że myślę iż zimowe powinny być takie same jak letnie.

Przód 145/65R15
Tył 175/55R15

i odpowiednie felgi (na zimę stalowe, np):

przód: 15" 4JX15 ET35 4x100
tył: 15" 5JX15 ET35 4x100

jakby ktoś szukał rozmiarów to je podaję :)

Zbyszek Kopeć - 2012-10-28, 17:27

Szerokość 175 daje super szeroką nartę.
Podobno nie ma takiej opony, żeby nie dało się znaleźć węższej.
Oczywiście ważne są parametry naniesione na oponie (prędkość, nośnośc itp.).

rzepon - 2012-10-29, 00:20

Akumulator do Citroena C-ZERO to wydatek w serwisie 60000zł brutto z Vat cena z lipca tego roku. Pozdrawiam
ircio3 - 2012-10-29, 08:50

highend napisał/a:
ircio powiedz mi czy po zimie w imiev'ach wystąpiła jakaś korozja (z uwagi na sól)


Żadnej korozji jak dotąd nie odnotowałem :)

highend - 2012-10-29, 09:12

rzepon napisał/a:
Akumulator do Citroena C-ZERO to wydatek w serwisie 60000zł brutto z Vat cena z lipca tego roku. Pozdrawiam


znaczy ten 12V co jest pod maską? :mrgreen:

to znaczy, że ja kupiłem auto za 19.900 PLN w takim razie (bez akumulatora) :mrgreen:

highend - 2012-10-30, 07:15

ircio3 napisał/a:
Żadnej korozji jak dotąd nie odnotowałem :)


bo jak zobaczyłem fotki z tego wątku:

http://myimiev.com/forum/...ilit=rust#p4385

to zacząłem się martwić. Ciekawe czy gwarancja na lakier to obejmuje?

Robsonik20 - 2012-10-30, 08:19

Obejmuje, jeżeli serwisujesz u nich auto, na powłokę lakierniczą jest chyba 3 lata. Na wiosnę można zrobić oględziny a przed końcem gwarancji na lakier porządnie zakonserwować auto.
ircio3 - 2012-10-30, 12:34

highend napisał/a:
bo jak zobaczyłem fotki z tego wątku:

http://myimiev.com/forum/...ilit=rust#p4385

to zacząłem się martwić. Ciekawe czy gwarancja na lakier to obejmuje?


Aż z ciekawości jak się ociepli, tj. jak odpadnie mi śnieg od samochodu to go oblukam dokładnie i dam znać, czy coś podobnego się u mnie pojawiło.

highend - 2012-10-30, 13:57

jest tam widoczny kant drzwi i wejście od klapki przy drzwiczkach do ładowania - tylko to mi na chademo wygląda (duże gniazdko), ale może tam rdzewieć bo jest otwarty podczas ładowania i coś tam włazi jakiś syf? no i to jest iOn na zdjęciach ;) może iMIEV jest lepszy....

jutro będę robił miejsce w garażu na iOn'a no i zamawiam felgi stalowe i komplet zimówek wg rozmiarów oryginalnych letnich. Dam radę zimą :)
btw. na liczniku mam ok. 3500km, ostatnio mniej jeździłem, byłem w UK ( po nowe Berlinga ;) ) i tak tydzień ponad zleciał. Ale pewnie do końca roku 5000km pęknie.

ircio3 - 2012-11-12, 08:49

highend napisał/a:


http://myimiev.com/forum/...ilit=rust#p4385



No nie mam dobrych wiadomości dla Ciebie. U mnie wygląda na to iż w tych rogach drzwi tez zaczyna się coś dziać:





Jak widać to dopiero początki, ale już coś leci....

ircio3 - 2012-11-12, 08:50

A tak przy okazji.... 20 000 km już przejechane.

Podczas wczorajszej podróży w godzinach popołudniowych z prędkością 60 km/h rozkoszując się widokiem złotej jesieni przejechałem blisko 120 km i jeszcze bym zrobił ze 20-30 km spokojnie :)

Także kolejne potwierdzenie iż autem tym jednak da się przejechać 150 km :)

highend - 2012-11-12, 10:18

ha, czyli to samo co z ionem - widać kiepsko zabezpieczone
co z tym będziesz robił? przecież jest gwarancja na lakier 24 miesiące....

co do 20.000km i możliwości przejechania 150km - ja jestem spokojny o baterie.
Do 50.000km raczej nie powinno być żadnego spadku zasięgu.

a myślę, że auto zrobi 120.000km lekko i pewnie do 180.000 - 200.000km dociągnie na jednym pakiecie.

BTW. ostatnio czytałem wpis gościa, który ma RAV4 EV (z 2002 roku) z akumulatorami NiMH. Auto ma przejechane 120.000km i robi zasięg 200km (120 mil) bez problemu.
Nie wiem czy aby te NiMH nie były lepsze od obecnych.... (trwalsze).

ircio3 - 2012-11-12, 10:31

highend napisał/a:

co do 20.000km i możliwości przejechania 150km - ja jestem spokojny o baterie.
Do 50.000km raczej nie powinno być żadnego spadku zasięgu.



Spadek pojemności jest, gdyż w ubiegłym roku takie dystansy pokonywałem z troszkę większą prędkością...

No, ale dzięki temu zasięgowi można powiedzieć iż nauczyłem się jeździć bardziej przepisowo i zwracać większą uwagę na ludzi podążających po mieście, bo nie rzadko nie słysząc idą w ciemno i lądują pod maską :)

Wiadomo wolniejsza prędkość = bezpieczeństwo = brak mandatów :)

highend - 2012-11-12, 10:38

no ale tam pisałeś o pięciu autach... i różnym spadku pojemności.
pewnie najmniej spadło w tym, który był używany, a nie stał - mam rację?

co do pojemności to na myimiev chłopaki (a konkretnie Gary) robią już odpowiednik softu do mierzenia tzw. GIDów co mierzy pojemność aku w Nissanie Leafie - i to samo robią do imiev'a.... wtedy będzie wszystko jasne. Zczytywać trzeba z portu OBD2

ircio3 - 2012-11-12, 10:44

highend napisał/a:
no ale tam pisałeś o pięciu autach... i różnym spadku pojemności.
pewnie najmniej spadło w tym, który był używany, a nie stał - mam rację?

co do pojemności to na myimiev chłopaki (a konkretnie Gary) robią już odpowiednik softu do mierzenia tzw. GIDów co mierzy pojemność aku w Nissanie Leafie - i to samo robią do imiev'a.... wtedy będzie wszystko jasne. Zczytywać trzeba z portu OBD2


No tak najmniej spadło w tym, który był używany i to widać podczas jazdy :)
No, ale tragedii nie ma, bo w sumie dalej można około 100km przejechać.

Co do tej blachy, to nie wiem co z tym robić, w ogóle się jakoś tym nie martwię. W maju przyszłego roku auta idą na przegląd to wtedy się zobaczy co tam powiedzą w Mitsubishi jak im to pokażę :)

highend - 2012-11-12, 10:47

i dlatego ja swoim też będę jeździł w zimie - w sumie z ogrzewaniem jest luzik, po prostu muszę się przestawić, że mniej przejadę - ale na szczęście zawsze mogę co najmniej 2h się doładować więc loozik :)
myślę jeszcze o ociepleniu.

ircio3 - 2012-11-12, 10:54

Ja ogólnie jestem zimno lubny, więc staram się jeździć bez ogrzewania, oczywiście nie zawsze się to udaje. No, ale ogólnie 100km z ogrzewaniem da się przejechać :) Mimo iż na dworze -10 :)

Zresztą poczekam na mrozy i wtedy się okaże jak to będzie w tej zimie :)

highend - 2012-11-12, 14:03

a masz jakieś zimówki czy tak na letniakach dajesz radę? ;)
i powiedz mi jeszcze - wymieniałeś już wycieraczkę szyby? a jeśli tak - to serwis czy pasuje jakaś uniwersalna?

ircio3 - 2012-11-13, 08:49

W zimę na letnich to jeździłem, jak ojcu szkoda kasy było na zimowe opony. Tutaj we wszystkich autach wymieniam na zimowe :)

Wycieraczka została wymieniona, ale to pękła mi ta metalowa prowadnica, czy jak to się zwie. Zapomniałem zrobić zdjęcia :( Na ta część musiałem czekać około 1,5 miesiąc bo płynęła sobie spokojnie do Europy.

highend - 2012-11-14, 11:37

no ok ;) ja już zimówki dostałem i dziś zakładam.

btw - wersja USA imieva jest jak wiadomo szersza i dłuższa i nawet wyższa, np ten z ebaya:

http://cgi.ebay.com/ebaym...V-/150942209096

no i ma dwie wycieraczki z przodu, ale co ciekawe deska rozdzielcza i fotele są identyczne jak w wersji europejskiej. A to oznacza, że np po bokach tylnej kanapy jest puste miejsce, tak samo deska rozdzielcza wcale nie jest szersza tylko ma jakieś wypełnienia po bokach. Ale jaja ;)
Myślę właśnie nad sprowadzeniem z USA Leaf'a albo iMieva jakby był tanio. W sumie operacja jest dość prosta :)

edit:
znalazłem fajny filmik zrobiony przez Polaków w USA z imievem i zasięgiem:

http://www.youtube.com/wa...eature=youtu.be

chłopaki chyba nie sa przygotowani na PL kometarze ;)

RaveN - 2012-11-18, 11:57

ircio3 napisał/a:
A tak przy okazji.... 20 000 km już przejechane.

Podczas wczorajszej podróży w godzinach popołudniowych z prędkością 60 km/h rozkoszując się widokiem złotej jesieni przejechałem blisko 120 km i jeszcze bym zrobił ze 20-30 km spokojnie :)

Także kolejne potwierdzenie iż autem tym jednak da się przejechać 150 km :)

Jesteś w stanie określić całkowite/średnie zużycie energii z sieci na tym dystansie?

ircio3 - 2012-11-19, 09:10

RaveN napisał/a:
Jesteś w stanie określić całkowite/średnie zużycie energii z sieci na tym dystansie?


Przykro mi, ale niestety nie :( Mogę spróbować zacząć liczyć następne 20k km, ale trochę to potrwa :)

highend - 2012-12-23, 23:13

iMIEV 2013 usprawnienia:

- Nowy, lżejszy i bardziej wydajny silnik elektryczny dostarcza 196 Nm (wzrost z 180 Nm)
- Zasięg jest zwiększony o 10 km (EU Test standard) od 150 km do 160 km
- Diody LED z przodu, wymagają mniej energii, silniejszy, bielsze światło
- podgrzewane fotele przednie oba (siedziska i oparcie, wczesniej bylo tylko oparcie fotela kierowcy)

źródło:

https://www.facebook.com/Mitsubish.iMiEV.Norge

zdjęcie lampy LED przedniej:



moja opinia: zmiany niewielkie, LED i silnik cieszy , mogli poprawić ogrzewanie, ale zrobili na przekór Nissanowi Leaf - gdzie w modelu 2013 zmieniają lampy z LED na zwykłe oraz dają słabszy silnik - tutaj mamy odwrotnie ;)

highend - 2013-01-02, 10:11

haha, ja tu patrzę a tu iMIEV za 15.000 PLN, serce zabiło mocno :mrgreen: :

http://cgi.ebay.co.uk/ws/...em=271128791963

prawie dałem się nabrać ;) bo to jest benzynowy imiev, czyli auto na bazie którego zbudowano elektryka.
Trochę szkoda, że to w sumie nie jest auto EV zbudowane od podstaw.
A tak swoją drogą idiotycznie wygląda to auto z rurą wydechową z tyłu ;)

ircio3 - 2013-01-02, 10:16

highend napisał/a:
haha, ja tu patrzę a tu iMIEV za 15.000 PLN, serce zabiło mocno :mrgreen:


Szkoda, że I-Miev nie kosztuje tych 15k zł :)

highend - 2013-01-02, 15:29

oj ale i tak już są tańsze. Cena spadła mniej więcej do poziomu za jaki kupiłem iOn'a. Czyli praktycznie są o 1/3 tańszę.
Jakkolwiek nie sądzę aby nowe spadły do kwoty mniejszej jak 70.000 PLN.
I uważałbym na leżaki magazynowe - jeden ktoś kupił imiev'a z 2009 roku z przebiegiem 5000mil (w anglii) i auto ma tylko 30 mil zasięgu. Prawdopodobnie stało naładowane do pełna przez bardzo długi czas i akumulatory straciły część pojemności.

Zbyszek Kopeć - 2013-01-03, 13:42

Raczej stało i akumulatory były nienaładowane, więc szybko napięcie spadło na niektórych z nich do zera wolt (brak prawidłowej dbałości).
highend - 2013-01-03, 18:39

no ale tam przecież BMS czuwa aby nie spadło napięcie, ja jednak obstawiałbym, że był naładowany do full i przetrzymywany w wysokich temperaturach....
Zbyszek Kopeć - 2013-01-04, 20:57

Tu mnie zaskoczyłeś, co BMS do samorozładowania się w czasie poszczególnych ogniw akumulatorów ?
highend - 2013-01-04, 21:38

nie no oczywiście nic - po prostu znając mentalność anglików i ich beznadziejne podejście do odpowiedniego dbania o posiadane rzeczy - obstawiam, że był naładowany na full i stał - po jakim czasie powinien się wg Ciebie sam rozładować do zera?
highend - 2013-01-17, 14:04

instrukcja montażu Webasto w iMiEV od norweskich kolegów.
szczegółowo opisana ze zdjęciami. Kto przetłumaczy? :mrgreen:

https://docs.google.com/file/d/10X3YJPaGzybNg28PBl2svWbb39O3K6dod2n3R93-_PiGT6sRLtBNGcQPPv3m/edit?hl=en_US

jatko - 2013-01-17, 14:55

jedyne co mi przychodzi do głowy to przewalenie tego do worda(czy inna opcja wyciągnięcia textu do edycji) i wrzucenie do google translatora, jak w weekend znajdę chwile to może się pobawie
zeeltom - 2013-01-30, 00:21

To jest dużo tańsze i lepsze ;)


ircio3 - 2013-01-30, 09:45

Zima...zima i po zimie....)

Auto ogólnie po roku czasu pozwalało mi na przejechanie około 80-90 km (akurat jeździłem autem, który w ubiegłym roku całą zimę stało na mrozie i nie było wykorzystywane wcale). Niestety jest to zasięg bez bez ogrzewania, z ogrzewaniem było to spokojnie 70 km :) Także jeździć się da...)

Co do uwag to jedna..) Pewnego razu wyjeżdżając z miejsca parkingowego tak się zakopałem, że ruszyć nie mogłem. Niestety mała powierzchnia opon auta nie pozwala na łatwe przemierzanie zasp..(
Ogólnie podróż podczas zimy upłynęła bardzo dobrze i nie było większych problemów..)

highend - 2013-01-30, 11:06

czyli zasięg wcale nie spadł - masz normalny zimą (do 100km bez ogrzewania i ok. 60-70km z ogrzewaniem). Ja mam tak samo.

Co do zakopania się - zainwestuj w zimówki, auto doskonale jeździ po śniegu ;)
:D

ircio3 - 2013-01-30, 11:20

No oczywiście, że mam zimówki :) Mimo to, czasem jak wpadnie się w śnieg to nie tak łatwo :/

Ale ludzie pomocni i zawsze znajdzie się ktoś to użyczy swojej mocy i popchnie autko :)

highend - 2013-02-02, 21:34

oj to się może każdemu autku przytrafić. Gorzej jak się jakaś wielka krowa zakopie - wtedy potrzebna wyciągarka lub... traktor ;)
mi tam się po śniegu dobrze śmiga, aczkolwiek iOn stoi w garażu od tygodnia bo sobie pojeździłem po UK i Niemczech 5 dni.

Robsonik20 - 2013-02-05, 23:01

i-MiEV w Warszawie:



Na światłach nikt nie miał z nim szans:)

highend - 2013-02-13, 11:02

https://plus.google.com/app/basic/photos/106667872338524017687/album/5844197750708379777?cbp=13kw7061gvzg5&sview=26&spath=/app/basic/106667872338524017687/photos&sparm=cbp%3D1jb668vi46jmt%26sview%3D25


tak wygląda serwis i wydruk z testów baterii imiev'a w USA :)

Robsonik20 - 2013-02-13, 14:11

Tylko 75$ tanioszka;)
Figusek - 2013-02-15, 17:16

Tutaj realny test samochodów elektrycznych, między innymi Mitsubishi MiEV, ale nie tylko - poruszona również kwestia zasięgu w niskich temperaturach test
highend - 2013-02-15, 20:00

już był ten test parę dni temu :)
ircio3 - 2013-02-23, 09:22

No i niestety wczoraj oddałem swoje auto. Podsumowując:

przez ok 2 lata zrobiłem w sumie I-Mievem 30k km,
zimą spokojnie można było przejechać 100km,
latem co najmniej 130 km,
rekord mój to 160 km, ale to na samym początku,
cisza.....podczas jazdy,
wbrew pozorom ładowanie nie jest bardzo uciążliwe, mimo iż trwa 6h z gniazdka,

Ogólne wrażenia są bardzo pozytywne i polecam to auto wszystkim tym, którzy mają już dość śmierdzących, głośnych spalinowców.

highend - 2013-02-23, 15:56

ojej... to teraz musisz sobie takie zakupić :) :D
ircio3 - 2013-02-23, 20:07

highend napisał/a:
ojej... to teraz musisz sobie takie zakupić :) :D


Myślę nad tym, ale najpierw muszę chyba bank okraść, bo będąc na bezrobociu nie ma lekko :P No, ale liczę iż w niedalekiej przyszłości będę mógł sobie pozwolić nie na I-Mieva, ale na Teslę :)

highend - 2013-02-24, 08:00

prawidłowe podejście :) ale na używane tanie Tesle przez najlbliższe 3-4 lata bym nie liczył. Auta elektryczne bardzo MAŁO tracą na wartości z racji minimalnych kosztów użytkowania. Jak ktos kupi to już nie chce sprzedawać.
Ta owa broszura, gdzie pisało iż tracą dużo na wartości to nieprawda do kwadratu! :)

wrzesien - 2013-02-25, 18:09

Dwuletnie LEAFy w UK zaczynaja sie juz od 57% ceny nowego auta, wiec nie jest tak rozowo...
highend - 2013-02-25, 20:15

ale leafy w UK mają kierownicę po prawej i ograniczony rynek (UK/Irlandia) - generalnie w UK jest zawsze taniej niż gdzie indziej. Bardziej bym patrzył na ceny Leafa i trojaczków na mobile.de i autoscout24.de <- ogłoszenia z całej Unii tam są.
Poza tym w UK jest dopłata £5000 dla aut EV, zatem odejmij cenę 5000 od ceny nowego i dopiero porównaj z używanymi (£15.000 - £17.000 na ebay.uk)

wrzesien - 2013-02-27, 10:07

Wliczylem doplate do kalkulacji, cena nowego z doplata to 26k.
highend - 2013-02-27, 12:20

tak czy siak brałbym pod uwagę jednak auta nie z UK/Irlandii z uwagi na kierownicę. Poza tym w takiej Norwegii popyt na leafy i trojaczki jest ogromny (oni nawet indywidualnie z USA importują), a w Niemczech ceny raczej nie spadają. Najtaniej obecnie można kupić Leafa chyba we Francji/Belgii/Holandi - z tego co mówi mobile.de
MOTORASTA - 2013-11-27, 21:12

Panowie mam pytanie odnośnie tego kabelka ? http://www.ebay.pl/itm/SC...2ea14e06&_uhb=1 czyżby istniała realna opcja szybszego ładowania z domowych 400V czy sam kabel nie wystarczy ?[/b][/code]
alfaton - 2013-11-28, 07:45

Sam kabel nie wystarczy. Szybkie ładowarki pomijają ładowarkę pokładową w samochodzie czyli same pełnią funkcję super ładowarki, ale sterowanej przez BMS pokładowy z samochodu. Jeśli super ładowarka nie otrzyma sygnału do ładowania, to ładowanie nie nastąpi. Taki kabel ma kilka dodatkowych przewodów do wzajemnej komunikacji z super ładowarką. Takie ładowarki posiadają szeroki wachlarz napięcia i prądu, by można byłoby naładować potencjalnie każdy samochód niezależnie od napięcia baterii w samochodzie.
wrzesien - 2013-11-28, 16:31

MOTORASTA napisał/a:
Panowie mam pytanie odnośnie tego kabelka ? http://www.ebay.pl/itm/SC...2ea14e06&_uhb=1 czyżby istniała realna opcja szybszego ładowania z domowych 400V czy sam kabel nie wystarczy ?[/b][/code]


Ten kabelek nie do szybkiego ladowania, ladowarka pokladowa i tak uzyje jednej fazy i 3.3kW. Na dodatek potrzebna jest elektronika do negocjacji z pokladowa ladowarka, tzw EVSE

ircio3 - 2013-11-29, 19:27

I-Mieva naładujesz szybciej tylko i wyłącznie poprzez Chademo :)

Kablem ze zdjęcia ładujesz 6h, jak dobrze pamiętam.

Darek - 2014-09-13, 23:58

Jeżeli kogoś interesuje to u nas ma gość jeszcze dwa Imievy na zbyciu.
Miał 9 szt z jakiegoś banku. Zostały mu dwa, jeden ma 37000km a drugi 17000km.
Chce za nie coś ponad 45kzł brutto.
Jak co to piszcie na priv.

Mateusz - 2018-12-09, 10:31

Pytanie do was co mają lub mieli trojaczka. Pomaga w zimie jakiś ciężar w bagażniku, tak żeby przyczepność kół napedzajacych auto była większa? Według mnie auto zbyt łatwo zarzuca tyłem na sliskim. Mam zimowki Nokian
jas_pik - 2018-12-09, 11:00

Jeżdzę już 2 trojaczkiem od około roku.
Nie zauważyłem żeby trzeba było cś wozić w bagażniku.
ASR i ABS naprawdę dobrze daje radę.
Zrób najlepiej autoadaptację systemu ABS /ASR za pomocą procedury którą opisałem w moim blogu

Mateusz - 2018-12-11, 09:46

Tu w Norwegii zimę mam przez pół roku, śnieg i lud na drogach to codzienność. Problem się zaczyna gdy trzeba wjechać pod stromą górke. Esp działa ale spowalnia koła gdy buksuja co utrudnia wjazd pod górkę. Wrzucę 50kg do bagażnika i sprawdzę czy to coś daje
gienek333 - 2018-12-11, 15:52

Niby Norwegia to bogaty kraj, a jednak lud na ulicy ;) .
vwir - 2018-12-12, 06:44

We Francji też
highend - 2018-12-15, 21:40

a ja dziś bączki robiłęm iOnem na lodzie :mrgreen:

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group