SamochodyElektryczne.org - Forum Strona Główna SamochodyElektryczne.org - Forum
SamochodyElektryczne.org

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Zapytanie o rowery dechatlon
Autor Wiadomość
bartkal91 
Pretendent

Dołączył: 10 Cze 2017
Posty: 1
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2017-06-10, 14:38   Zapytanie o rowery dechatlon

Czy ktoś z waz miał do czynienia z rowerami elektrycznymi sprzedawanymi przez dechatlon?
Chodzi mi najbardziej o model B'twin 700
Myślę na s zakupem takiego na dojazdy do pracy i jednocześnie na wycieczki z żoną- dla niej.

Ceny takich to około 4k zł Chcę renomowaną markę, żeby wymieniali mi go jak sie zepsuje- niestety na porządny za 3 krotność tego mnie nie stać obecnie.

Samoróbki mnie nie przekonują, bo moim zdaniem robiąc to takie jak z fabryki dojdziemy do tej samej ceny.
_________________
wiem, że nic nie wiem:)
 
 
YANNOSICK 
Ampera driver


Wiek: 39
Dołączył: 24 Sie 2015
Posty: 939
Skąd: Holland
Wysłany: 2017-06-10, 15:15   

Rumuńskiej konstrukcji bym nie kupił. Są oczywiście ludzie co chwalą Dacię ale kiedy prosisz o wymienienie kilku zalet to zacinają się po słowie"tania".
Zapewne jest to spoko rozwiązanie na dwa czy trzy lata jazdy codziennej lub pięc lat jazdy okazjonalnej ale jakoś to do mnie nie przemawia. Mam w domu dwie elektryczne Gazelle które kosztowały nieznacznie więcej niż ten rumuński a mają dożywotnią gwarancję i ubezpieczenie. Jednak są to turystyki a nie trekingi.
Moja rada: poszukaj czegoś markowego.
_________________
Ładuję podczas parkowania! Nie parkuję by ładować!
 
 
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 2313
Skąd: Warszawa/Wawer
Wysłany: 2017-06-10, 17:10   

YANNOSICK napisał/a:
Są oczywiście ludzie co chwalą Dacię ale kiedy prosisz o wymienienie kilku zalet to zacinają się po słowie"tania".

Ja akurat posiadam od ponad 3 lat Dustera i po posiadaniu wielu innych samochodów (także quasiterenowych) złego słowa na temat tej konstrukcji nie powiem.
Nie wiem dlaczego uważasz że to złe konstrukcje.
70 kkm i żadnego problemu ( w tym sporo kilometrów po bezdrożach gdzie kilkukrotnie droższe - konkurencyjne pojazdy po prostu klęły i skończyły na lawetach)
_________________
Daj mi lajka na FB :)
https://www.facebook.com/mediapik/
 
 
YANNOSICK 
Ampera driver


Wiek: 39
Dołączył: 24 Sie 2015
Posty: 939
Skąd: Holland
Wysłany: 2017-06-10, 18:47   

Ja nie napisałem, że to złe konstrukcje.
Próbowałem Dustera i nawet gdybym przymknął oko na koszmarny design wnętrza, zero wypasu i materiały chyba nawet gorsze niż w Skodach to niestety nie byłem w stanie przełknąć totalnego braku komfortu, braku wyciszenia i tragicznej jakości audio.
Proszę więc abyś wymienił jakiekolwiek zalety Dacii które dają jej przewagę nad konkurencją. Przekonaj mnie...
Ludzie chwalą rowery z Decathlona głównie za cenę. Innych zalet nie wymieniają i dlatego nasunęła mi się analogia do Dacii.
_________________
Ładuję podczas parkowania! Nie parkuję by ładować!
 
 
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 2313
Skąd: Warszawa/Wawer
Wysłany: 2017-06-10, 19:44   

Wystarczy że porównamy jabłko do jabłka czyli samochody z podobnej klasy , naped 4x4 mamy do wyboru Skdę Yeti oraz nissan Kaszkaja .
Jesli wybierzemy wesję 4x4 , diesel ( codzi o wysoki moment obrotowy) oraz cene to najdroższa wersja Dustera będzie kosztowała ok 70 kzł , wersja skody Yeti z takim samym poziomem wyposażenia 92 kzł i Kaszkaj 107 kzł .
YANNOSICK napisał/a:

Próbowałem Dustera i nawet gdybym przymknął oko na koszmarny design wnętrza,

Sprawa subiektywna - plastiki sa idealne do utrzymania jesli często jeździmy po bezdrożach wystarczy przetrzeć szmatką .
YANNOSICK napisał/a:
zero wypasu

Znów subiektywne odczucie . Bez kometarza.

YANNOSICK napisał/a:
i materiały chyba nawet gorsze niż w Skodach to niestety nie byłem w stanie przełknąć totalnego braku komfortu,

Komfort jazdy jest lepszy niż w skodzie jak dla mnie i identyczny jak w kaszkaju( zawieszenie jest identyczne) . Miałem porównanie bo zrobiłem i skodą Yeti i dusterem dwukrotnie trase Warszawa Albania. W Albani kilkakrotnie wyciągałem w górach słynne przpprawówki Landcruisery i Discovery które nie dały rade pokonać tras przeprawowych. Specialnie przygotowana w dusterze jedynka zastepuje reduktor w wielu sytuacjach.
Oczywiście na takie trasy górskie zwykłe standardowe opony się nie nadają , ale na AT-kach przeważa konstrukcje typu Landrovery czy Macany ( ale o cenie tego lepiej nie wspominać)

YANNOSICK napisał/a:
braku wyciszenia

Chyba subiektywnie to oceniasz - porównaj dane dla Skody i Nissana ( są dostepne)

YANNOSICK napisał/a:
i tragicznej jakości audio.

MediaNav to jeden z najlepszych sprzetów car audio - nawet jesli zapłacisz w ASO za niego 1000 zł to nie masz urzadzenie które w innych firmach kosztuje ponad 3000 zł

YANNOSICK napisał/a:
Proszę więc abyś wymienił jakiekolwiek zalety Dacii które dają jej przewagę nad konkurencją. Przekonaj mnie...

Patrz wyżej. Chyba że chodzi Ci o pojazd który ma p[owiększyć Twoj a męskość , dla mnie ma mnie przeiwźć bezpiecznie z punktu A do B a że kosztuje zazwyczaj połoweę tego co konkurencja ma .
Nissan sprzedaje teraz Dustera pod nazwą Terrano a Renaul firmuje go jako Renault Duster na rynkach Austarlii, RPA, Indii oraz całej Ameryki Poludniowej.
Ale jesli dla kogoś jest ważna wyłącznie marka i markę się "b...uje" (zachwyca) to coż nie musze do tego przekonywać .
Nie lubie tylko jesli ktoś nie wie o czym mówi albo korzysta wyłącznie z zasłyszanych legend.
Chyba że zasadaniczo uważasz że to marka na "F" i nie warto się nią zajmować.
_________________
Daj mi lajka na FB :)
https://www.facebook.com/mediapik/
 
 
YANNOSICK 
Ampera driver


Wiek: 39
Dołączył: 24 Sie 2015
Posty: 939
Skąd: Holland
Wysłany: 2017-06-10, 20:26   

Tak jak piszesz - to w większości odczucia subiektywne.
No i tak jak piszesz to auto tylko RÓWNIE KIEPSKIE jak najgorsze modele na rynku. Przewagi żadnej, nigdzie. Zalety kończą się na cenie.
Moje odczucia są takie, że zarówno Nissan jak i (nielubiana przeze mnie Skoda) są wykonane o niebo lepiej i z lepszych materiałów. Wyciszenie jest w Skodzie dużo lepsze a audio MediaNav to chyba przykład jak nie stroić głośników - jest fatalne. Tu nawet Skoda wygrywa. Ba nawet zapach (a raczej smród kiepskiego plastiku) nowej kabiny Dustera wystawionej na słońce jest tak odpychający jak w Golfie I.
Ja po prostu nie jestem w stanie przekonać się do czegoś co jest co najwyżej kiepskie tylko dlatego, że jest tanie. To jest jednak subiektywna opinia.
O rowerach mam podobne zdanie.
_________________
Ładuję podczas parkowania! Nie parkuję by ładować!
 
 
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 2313
Skąd: Warszawa/Wawer
Wysłany: 2017-06-10, 21:25   

YANNOSICK napisał/a:
Tak jak piszesz - to w większości odczucia subiektywne.
No i tak jak piszesz to auto tylko RÓWNIE KIEPSKIE jak najgorsze modele na rynku. Przewagi żadnej, nigdzie. Zalety kończą się na cenie..

Włąsnie opisałem Ci że wszystkie Twoje uwagi są typowo subiektywne.
Przewag jest kilka a w szczególności w terenie - ale jesli nie jeździsz po terenie to nie dziwi mnie to.
W takim razie czy równie kiepskie jak duster są wszelkiej maści bulwarówki od BMW czy też Volvo Xc60 - żadenz nich nie dał rady pokonać zwykłej polnej drogi dojazdowej do mojej hacjendy i za każdym razem musiałem ich wyciągać Dusterem a kazdy z nich kosztował kilka razy tyle.
Porównanie tylko wtedy jest prawdziwym gdy porównujemy jabłko do jabłka a nie do gruszki.
Wole jeździć moim Dusterem i mieć jako nawigację MediaNav niż podniecać się samochodem na który mnie nie stać :mrgreen:
_________________
Daj mi lajka na FB :)
https://www.facebook.com/mediapik/
 
 
YANNOSICK 
Ampera driver


Wiek: 39
Dołączył: 24 Sie 2015
Posty: 939
Skąd: Holland
Wysłany: 2017-06-10, 22:09   

Spoko.
Możesz jeździć czym chcesz a także podniecać się czym chcesz ale twierdzenie, że XC60 czy nawet Yeti są gorsze od Dacii to moim zdaniem przesada.
_________________
Ładuję podczas parkowania! Nie parkuję by ładować!
 
 
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 2313
Skąd: Warszawa/Wawer
Wysłany: 2017-06-10, 22:26   

Nie podniecam się , jak inni posiadaniem samochodów na których ich nie stać dla których samochód jest przedłużaczem męskiego narzadu :mrgreen: .
Ale wybacz, Yeti w terenie zupełnie sie nie sprawdza . Volvo jest naprawdę ładne i komfortowe , przejechałem takimi modelami kilkaset tysięcy km mając je jako służbowe a Dustera zakupiłem dla siebie bo pod wzlędem dzielności w terenie zostawia oba daleko w tyle. Lepszy w terenie jest co prawda Samuraj i Niva ale na ich tle Duster jest samochodem luuksusowym a cenowo od nich nie odbiega.
No ale może ty wiesz więcej a ja się nie znam ( nie jestem specialistą od samochodów tylko uzytkownikiem).
_________________
Daj mi lajka na FB :)
https://www.facebook.com/mediapik/
 
 
vwir
Vectrix, Leaf

Dołączył: 04 Paź 2016
Posty: 1126
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2017-06-11, 06:51   

No to pomogliście koledze w wyborze roweru... A tak w temacie: patrz w dużej mierze na serwis, żebyś później nie został na przykład z padniętym akumulatorem, którego nie da się dokupić. Wiem co piszę, bo miałem taki przykład w rodzinie - padnięty akumulator w rowerze elektrycznym. Oryginalny nieosiągalny. Kształt mocno nietypowy więc nawet o samoróbkę było ciężko.
 
 
zeeltom 


Wiek: 61
Dołączył: 05 Mar 2009
Posty: 1301
Skąd: Żyrardów
Wysłany: 2017-06-11, 12:35   

Przerabiam teraz dwa rowery na kołach 26 cali. Aluminium. Będą tam silniki 500W i aku litowe 36V 30Ah. Cena całkowita przeróbki wyjdzie w okolicach 2800 zł. Nie bardzo rozumiem określenia "markowe" Markowe, to mogą być rowery, a elektronika i tak będzie chińska, więc co za różnica? ;)
_________________
http://pojazdyelektryczne.org
 
 
Archarius

Dołączył: 14 Gru 2015
Posty: 56
Wysłany: 2017-06-11, 21:03   

Ja mam Ecobike od ponad dwóch lat i bardzo sobie chwalę: http://www.rowery-elektryczne.pl/

Decathlonowych nie testowałem.
 
 
piotrasta

Dołączył: 06 Mar 2017
Posty: 16
Wysłany: 2017-06-12, 00:05   

Cytat:
oraz cene to najdroższa wersja Dustera będzie kosztowała ok 70 kzł , wersja skody Yeti z takim samym poziomem wyposażenia 92 kzł i Kaszkaj 107 kzł .
tak tylko w skodzie za 92kzł będziesz mizł większy wypas niż w daci za 70kzł ;)
Cytat:
żadenz nich nie dał rady pokonać zwykłej polnej drogi dojazdowej do mojej hacjendy i za każdym razem musiałem ich wyciągać Dusterem a kazdy z nich kosztował kilka razy tyle.
o trzeba wiedzieć jak jechać jak byś jechał ty tym bmw to byś przejechał


Jak ma się prawo do elektrycznych rowerów? Nie jest to traktowane jak skuter czy coś na co potrzeba mieć prawo jazdy, tablice rejestracyjną, ubezpieczenie itp?
 
 
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 2313
Skąd: Warszawa/Wawer
Wysłany: 2017-06-12, 00:24   

piotrasta napisał/a:
tak tylko w skodzie za 92kzł będziesz mizł większy wypas niż w daci za 70kzł ;)

Proponuję uda się do salonów obu marek i porównaj , a jeszcze lepiej wypozycz każdy z nich na kilka dni i pojeździj po terenie. Zobaczysz który będzie lepszy.
piotrasta napisał/a:
o trzeba wiedzieć jak jechać jak byś jechał ty tym bmw to byś przejechał

Już wspomniałem że sporo przejechałem takimi samochodami w ramach swojej pracy . Dlatego tez do jazdy po terenie wybrałem Dustera mimo że jednym z moich pierwszych własncy samochodów była kiedyś nowa Dacia z salonu która zgniła mi po 12 miesiącach.
Ale wystarczyło mi przejechać się przez jeden dzień po terenie Dusterem z pierszych modeli produkcyjnych i wiedziałem że jak będę potrzebował na swoje potrzeby lekkiego samochodu terenowago to będzie to niezły wybór. Doświadczenie z Yeti w trudnym terenie tylko to potwierdziło.


piotrasta napisał/a:
Jak ma się prawo do elektrycznych rowerów? Nie jest to traktowane jak skuter czy coś na co potrzeba mieć prawo jazdy, tablice rejestracyjną, ubezpieczenie itp?

Zgodnie z obowiązującym prawem w PL ( i chyba w całej UE) rowery elektryczne aby były traktowane jako rowery muszą być wyąłcznie z napedem typu PAS ( wspomagającym pedałowanie) który po przekroczeniu predkości 25 km/h musi się odłaczyć.
Każdy inny spsob działania napędu wymusza okreslenie tego pojazdu jako motorower.
Motorowery moga mieć silnik o mocy nie przekraczającej 4 kW i szybkość musi być ograniczona do 45 km/h
Jesli pojazd ma silnik mniejszej mocy niż 4 kW ale ich prekosć nie jest ograniczona do 45km/h musi być traktowany jako motocykl.
A zgodnie z prawem każdy pojazd od motoroweru wzwyż musi być rejestrowany i ubezpieczony OC.
Na razie w Pl nikt jeszcze tego nie sprawdza ale już w Hiszpani się zaczęło porzadkowanie tego rynku pod tym względem ze względu na kilka wypadków śmiertelnych w ubiegłym roku.Na naszych portalach akucyjnych już sie pojawiło sporo rowerów z Hiszpani po dość niskich cenach - po praostu agendy rzadowe zrobiły tam poważną kontrolę punktów handlowych i zakazały sprzedazy pojazdów nie dostosowanych do tych regulacji.
_________________
Daj mi lajka na FB :)
https://www.facebook.com/mediapik/
 
 
zeeltom 


Wiek: 61
Dołączył: 05 Mar 2009
Posty: 1301
Skąd: Żyrardów
Wysłany: 2017-06-12, 06:07   

Nie dodałeś, że maksymalna moc na osi silnika, to 250W i zasilanie maksimum 48V.
Jak dla mnie, to te ograniczenia wymyślił jakiś baran, ale ostatnio to jest bardzo modne w Unii. Te barany, które ustalają takie idioctwa.
I jeszcze biorą za to całkiem przyzwoite pieniądze.
Kolarz rozpędzi się zwykłym rowerem dużo więcej, niż 50 km/h, a nie zmienia to określenia roweru.
A z silnikiem tylko do 25 km/h można? To jest nielogiczne. W autach też powinni zrobić ograniczenia prędkości i mocy, a tego nie robią. Czemu akurat w rowerach?
_________________
http://pojazdyelektryczne.org
 
 
wodnik7
teslanacodzien.pl

Dołączył: 19 Sty 2016
Posty: 1331
Wysłany: 2017-06-12, 15:12   

ciekawa dyskusja o rowerze:))

swoja droga w Maroku dusterow jezdzi MASA (tak, wiem, ze maja do francuskich aut slabosc), a gory/pustynie tam sa naprawde wymagajace. Wiec w wersji 4x4 tez wydaje mi sie, ze sa trafione, inaczej by ich nie kupowali (i tak, sa tansze).

Apropos przejezdzilem po tychze pustyniach i gorach chyba 3kkm (i w Turcji tez podobny kilometraz), tez francuskim autem, ale peugeotem 301 - w dieslu, i musze przyznac, ze to naprawde fajne autko. Pewnie, bardzo proste wykonanie, bardzo malo opcji, bardzo "toporne", ale przez to bardzo na taki klimat jak tam i na takie gory/pustynie idealny! Jezdzilem i szybko, i po duzych bezdrozach (Atlas Wysoki na przelaj:) , i auto jezdzilo swietnie. Wlasnie prostota konstrukcji jest wielka zaleta.

Dlatego: jesli duster 4x4 tez w podobnym zamysle wykonaniy, nie dziwie sie jas_pik, ze na hacjendzie tym jezdzi.

Apropos: w Niemczech jesli o rowery elektryczne chodzi, to juz tez masakra jest, nic nie wolno, i jestem zdania zeeltoma, ze to przepisy idiotyczne sa.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 11