SamochodyElektryczne.org - Forum Strona Główna SamochodyElektryczne.org - Forum
SamochodyElektryczne.org

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
MIA Electric L
Autor Wiadomość
Maxxc 
MIA Electric L

Wiek: 34
Dołączył: 30 Gru 2017
Posty: 31
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-01-01, 14:12   MIA Electric L

Witam,

kilka tygodni temu zakupiłem pojazd zwany MIA Electric.
Jako, iż od momentu zakupu przebieg jego zwiększył się już o ponad 500km, chciałbym podzielić się kilkoma spostrzeżeniami z jazdy/eksploatacji.

Samochód, mimo małych gabarytów przestronny - przynajmniej dla kierowcy. Do chwili obecnej żaden pasażer nie zgłaszał uwag.
Aczkolwiek 3-osobowa, tylna kanapa wydaje się dość ciasna. Szczególnie pasażer siedzący na środku, za kierowcą, nie ma zbyt ciekawie - mało miejsca na nogi z powodu wysokiej podłogi w środkowej części i stosunkowo małej odległości od fotela kierowcy.
W konsekwencji również przeciętna osoba może mieć problem, żeby z lewego fotela wysiąść prawymi drzwiami.

Drzwi odsuwane - bardzo dobre rozwiązanie, aczkolwiek trzeba się przyzwyczaić do niezbyt typowego sposobu otwierania - nacisnąć trzeba "przycisk" z logo producenta, znajdujący się obok drzwi. Rozwiązanie zastosowano na zewnątrz pojazdu, jak i wewnątrz.
Centralne położenie fotela kierowcy - łatwo się przyzwyczaić. Naprawdę dużo miejsca na drobiazgi dookoła - dwie półki/podkładki po obu stronach fotela kierowcy, no i można jeszcze poupychać trochę rzeczy na przednie podszybie, nie ograniczając widoczności.

Widoczność - do przodu i na boki niezła, nieco irytują tylko parujące szyby i niemożność łatwego przetarcia lusterek z kropli deszczu.
Widoczność do tyłu - lusterko wewnętrzne, umieszczone asymetrycznie po prawej stronie szyby przedniej, jest niestety mało przydatne. U mnie w nim widać przede wszystkim zagłówki tylnej kanapy. Jakby chcieć patrzeć w oczy pasażerom, to rewelacja.
Tak więc cofanie w deszczu bywa irytujące, zwłaszcza, że nie można sobie otworzyć drzwi i wyjrzeć - jest blokada i nie pojedziemy z otwartymi drzwiami.

Napęd - silnik trójfazowy (czyli praktycznie bezobsługowy), napędzający tylną oś. W efekcie podczas jazdy słychać niewielkie piszczenie od układu silnik/falownik. Powyżej prędkości "typowo miejskich" wyraźnie słychać hałas od opon i oporu powietrza. Wewnątrz pojazd jest bardzo słabo wygłuszony, a niezbyt dobre spasowanie niektórych plastików powoduje dodatkowe efekty akustyczne. Na plus mogę napisać, że "od zewnątrz" jest o wiele ciszej.

Wersja, którą zakupiłem, ma zasięg 120km. Jak to wygląda w rzeczywistości?
Przede wszystkim - pojazd ma dwa tryby jazdy - normalny i "eco". I właśnie w tym drugim mamy teoretyczny zasięg 120km. W "normalnym" "komputer" wyświetla 87km zasięgu.
Czy 120km jest możliwe do osiągnięcia? Sądzę, że tak, pod warunkiem bardzo delikatnej i powolnej jazdy.

Na chwilę obecną udało mi się przejechać "trasę" około 100km, gdzie miałem według wskazania rezerwę 17km i dwie "trasy" około 90km, gdzie zostało niecałe 30km.
Przy czym, jest to samochód dla bardzo cierpliwych. Na panelu znajduje się wskaźnik zużycia energii. Posiada on cztery pola, informujące o poborze prądu z baterii głównej i cztery pola, mówiące o regeneracji. Utrzymanie zasięgu wiąże się z jazdą "na jedną kreskę" poboru prądu. Czyli realnie - z prędkością 40-55km/h. Bez używania ogrzewania.

Dużym atutem jest to, że wskaźnik pokazuje sumaryczny prąd pobierany z baterii, stąd np. włączenie ogrzewania tylnej szyby w stojącym pojeździe powoduje już pokazanie "jednej kreski". Stąd, jeżeli koniecznie chcemy/musimy jechać z ogrzewaniem, to pod warunkiem spoglądania na wskaźnik, powinniśmy utrzymać jakiś sensowny zasięg.

Skoro jesteśmy w temacie zasięgu - trwałość baterii. Teoretycznie producent deklarował 50000km lub 3 lata gwarancji na baterię. Kupiłem egzemplarz z przebiegiem około 3000km, gdzie wskaźnik baterii pokazywał pojemność na poziomie 100%. Stąd też można bardzo łatwo sprawdzić żywotność baterii, nie ryzykując zakupu zużytego egzemplarza.

Ładowanie - samochód wyposażony w gniazdo typ 1, w komplecie kabel ładowania "ze zwykłego gniazdka" 230V 16A. Teoretycznie naładowanie akumulatorów "od zera" do pełna powinno trwać 5,5 godziny. Czas ten mniej więcej się zgadza, może jest realnie nieco dłuższy (od 13% do 100% ładowało ponad 5 godzin). Zapewne zależy też od temperatury.
Nie ma możliwości "szybkiego ładowania".

Ograniczenia wynikające z temperatur otoczenia. Poniżej 0 stopni nie naładujemy baterii. Nie i już. Producent zaleca wtedy przejechać kilka kilometrów, żeby podnieść temperaturę baterii i wtedy ładować - ciekawe rozwiązanie. Całe szczęście nie miałem jeszcze okazji być w takiej sytuacji.

Poniżej 0 stopni jest ograniczenie "dostępnej energii" do 60%, poniżej -10 stopni do 50%, poniżej -20 stopni nie można jechać. Nie sprawdziłem żadnego z powyższych jeszcze w praktyce.

Na dzisiaj tyle.

Składam gratulacje tym, którzy dali radę to wszystko przeczytać.
I zapraszam do zadawania ewentualnych pytań.

Pozdrawiam
Maxxc
 
 
RaveN 
Administrator


Dołączył: 02 Cze 2008
Posty: 1159
Wysłany: 2018-01-01, 16:26   

Cześć, dzięki za założenie fajnego bloga. Unikalny pojazd jak na Polskę.

Masz wersję z pakietem akumulatorów na własność, bo oni próbowali podobnie jak Renault wynajmować?

Maxxc napisał/a:
Ograniczenia wynikające z temperatur otoczenia. Poniżej 0 stopni nie naładujemy baterii. Nie i już. Producent zaleca wtedy przejechać kilka kilometrów, żeby podnieść temperaturę baterii i wtedy ładować - ciekawe rozwiązanie. Całe szczęście nie miałem jeszcze okazji być w takiej sytuacji.

To może być problematyczne w zimie. Pakiet nie ma jakiejś funkcji ogrzewania, po którym zacznie ładować?
_________________
Samochody Elektryczne - SamochodyElektryczne.org
 
 
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 1802
Skąd: Warszawa/Praga Płd.
Wysłany: 2018-01-01, 16:27   

Gratulacje.
Niewiele tych samochodów jest w Europie, najwięcej chyba we Francji i tam właściciele udzielają się na forum : http://www.vehiculeselect...ectric-f69.html
W niemczech zaś jest jeden miłośnik i tez publikuje swojego bloga; https://miahammia.wordpress.com/
_________________
https://www.facebook.com/mediapik/
 
 
Maxxc 
MIA Electric L

Wiek: 34
Dołączył: 30 Gru 2017
Posty: 31
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-01-01, 16:51   

Witam,

@RaveN
Nawet nie wiedziałem, że próbowali wynajmować baterie. Mam baterię na własność, inaczej bym nie kupował takiego "wynalazku".
Nie wiem, czy pojazd taki "unikatowy", w Polsce co najmniej 5-10 sztuk będzie. Jeden na pewno był/jest pod Poznaniem (był na znanym portalu aukcyjnym pół roku temu, widziałem go na podpoznańskich blachach, jadącego jakiś miesiąc/dwa miesiące temu).

Baterie nie mają ogrzewania (ze schematów również nie wynika, żeby miały). Pewnie wynika to z oszczędności, małej ilości miejsca (skrzynie bateryjne są pod podwoziem) i funkcji samochodu. Wydaje mi się, że w założeniach miał być to mały samochód miejski, parkujący na noc w przydomowym garażu lub parkingu podziemnym. I tam też się ładujący. Rzadko w takich miejscach jest poniżej zera.
Cóż, ja ładuję ten samochód stojący we wjeździe na podwórko, podłączony przedłużaczem wyrzucanym z okna z drugiego piętra kamienicy. :) Trzeba sobie radzić.

@jas_pik
Z tego francuskiego forum mam pakiet instrukcji "serwisowych" do tego pojazdu. Bez tych materiałów pewnie bym go nie kupił. Lubię wiedzieć, co jest w środku i jak to ewentualnie naprawić.

Pozdrawiam
Maxxc
 
 
highend 


Wiek: 41
Dołączył: 23 Maj 2011
Posty: 2879
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2018-01-01, 17:19   

Maxxc napisał/a:

Nie wiem, czy pojazd taki "unikatowy", w Polsce co najmniej 5-10 sztuk będzie. Jeden na pewno był/jest pod Poznaniem (był na znanym portalu aukcyjnym pół roku temu, widziałem go na podpoznańskich blachach, jadącego jakiś miesiąc/dwa miesiące temu).


ten?
https://www.otomoto.pl/of...y-ID6zdx5L.html
on coś jakby z tyłu uszkodzony?

z ciekawości jeśli można zapytać - ile Twój kosztował?
_________________
electrique.pl - www.electrique.pl
 
 
 
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 1802
Skąd: Warszawa/Praga Płd.
Wysłany: 2018-01-01, 17:23   

Linki do różnych stron internetowych związanych z MIA oraz producentów części do MIA znajdziesz w tym linku : https://docs.google.com/document/d/1OLKwG_tp29PXbx3d1ebWi-8Ltuzt4hmsjsSebgKsnu4/pub
_________________
https://www.facebook.com/mediapik/
 
 
Maxxc 
MIA Electric L

Wiek: 34
Dołączył: 30 Gru 2017
Posty: 31
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-01-01, 17:41   

Witam,

@highend
Pod Poznaniem była czarna MIA "Paris" (skóra w środku, felgi 16", 3 osoby). Sprzedawał go podpoznański salon Citroen, potem pojawiła się za 29500zł brutto na znanym portalu aukcyjnym (jakoś tak w czerwcu).

Czyli mamy co najmniej pięć MIA na terenie Polski:
- czarna, krótka, wersja w skórze, bateria 12kWh, na blachach PZ
- czerwona, poobijana, krótka, wersja w skórze, bateria 12kWh, pod Kaliszem, na francuskich blachach
- biała, długa, bateria 12kWh, na blachach PO :mrgreen: (tą znam już w miarę dobrze)
- na forum była mowa o dwóch różnych białych na Wybrzeżu

Moja MIA to dokładnie ten egzemplarz:
https://otomotopl-imagestmp.akamaized.net/images_otomotopl/850108085_8_1080x720_mia-electric-.jpg
Ogłoszenia już nie ma, ale zdjęcia zostały.

Zapłaciłem za niego/nią (nie wiem jak odmieniać... - "ten" samochód, ale "ta" MIA :-P ) 27000zł.

Przy czym Sprzedający (handlarz - importer) był bardzo pomocny. Zamiast wynajmować lawetę i jechać pod Kraków (gdzie stała MIA), naładował ją na 100% i umówiliśmy się w Legnicy (miał po drodze, jak jechał lawetą do Niemiec po kolejne samochody).
Stamtąd wracałem do Poznania z międzyładowaniem pod Lesznem. Od razu dzięki temu miałem przymusowy test realnego zasięgu. Może tylko niezbyt zadowoleni byli kierowcy na remontowanej S3 (z góry przepraszam, jeżeli któryś to czyta :mrgreen: ), gdzie "piłowałem" co najwyżej 40km/h, padało (więc prąd był dodatkowo zużywany na wycieraczkę i światła), w dodatku było w okolicach zera stopni. Więc nie miałem żadnej pewności, że dojadę do miejsca ładowania.
Podróż Legnica-Poznań zajęła mi ponad 11 godzin, z czego jakieś 3 + 2,5 godziny to przejazdy, reszta ładowanie po drodze.

Pierwsze, co planuję sobie dołożyć, to jakiś dokładniejszy amperomierz - cztery "kreski" to za mało, jestem przyzwyczajony do dokładniejszych wskaźników.

@jas_pik

Dziękuję za link, przyda się. Aczkolwiek chyba lepiej, żeby nic się nie psuło i żebym nie musiał korzystać...

Pozdrawiam
Maxxc
 
 
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 1802
Skąd: Warszawa/Praga Płd.
Wysłany: 2018-01-01, 19:13   

Jak wiesz moc nominalna silnika w MIA to tylko 10 kW ale w pik-u ma 20,5kW
Znalazł się już "tuner" który zwieksza moc

Link: http://www.atc.hu/blog/mia_electric_chiptuning
_________________
https://www.facebook.com/mediapik/
 
 
Maxxc 
MIA Electric L

Wiek: 34
Dołączył: 30 Gru 2017
Posty: 31
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-01-01, 19:24   

Witam,

mocy nie przewiduję zwiększać, a przeciążalność silnika elektrycznego to bardzo sympatyczna cecha.

Już w trybie "normalnym" przyspieszenie dosłownie wgniata w fotel przy starcie. Ale zasięg drastycznie spada. Gdyby to był "benzyniak", bym powiedział, że wtedy wir w baku powstaje. Tutaj, jakby to ująć, "elektrony w przewodach nie nadążają"? Cóż, fizyki się nie oszuka.
Samochód kupiłem jako zamiennik (aczkolwiek dość kosztowny) dla roweru, którym poruszam się praktycznie codziennie. Stąd tryb "eco" mi wystarczy, bardziej myślę o zwiększeniu zasięgu niż mocy.

Widzę, że "tuning" objął MIA "Paris", bo na wykresie podane są felgi 16 cali i niskie opony. U mnie jest standard - 14 cali.

Pozdrawiam
Maxxc
 
 
EVgarage 


Dołączył: 06 Kwi 2015
Posty: 362
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-01-01, 19:32   

Fajnie, oryginalne auto.
Jedynie z tym brakiem ładowania na mrozie wielka lipa. Najprostsze i najtańsze remedium na to to chyba założenie wewnątrz pakietu drutów grzejnych jak do rur.
 
 
Maxxc 
MIA Electric L

Wiek: 34
Dołączył: 30 Gru 2017
Posty: 31
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-01-02, 18:53   

Witam,

dobry pomysł z kablem grzejnym, tylko nie bardzo chcę rozmontowywać dopiero co zakupiony samochód. Do tego dość problematyczne byłoby robienie tego na ulicy :mrgreen: , a garażem (czy innym zadaszonym miejscem) nie dysponuję.
Tak więc jakoś będę musiał dać sobie radę z ładowaniem w zimie.

Pozdrawiam
Maxxc
 
 
Slawek 

Wiek: 42
Dołączył: 23 Sie 2017
Posty: 146
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2018-01-02, 20:14   

Może jakaś płyta grzejna (mata grzejna) montowana pod spodem przed ładowaniem.
LiFePO4 można ładować tylko powyżej 0'C?
Ja mam ogrzewany garaż i brak możliwości ładowania ale poniżej -25'C, a mimo tego boję się mrozów, ale widzę że może być ciekawiej
 
 
PatrykS 
Opel Ampera 2012r.


Dołączył: 23 Wrz 2015
Posty: 2160
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2018-01-02, 21:40   

Maxxc napisał/a:
na forum była mowa o dwóch różnych białych na Wybrzeżu
Jam to nie chwaląc się spotkał jedną na ładowarce w Sopocie, a niedługo później drugą jadącą sobie przez Oliwę - tylko dzięki pstrykniętym fotkom stwierdziłem potem, że to dwa różne egzemplarze.
_________________
FIAT 126p 0.65 24KM 1981r. -> Citroen AX 1.1 60KM 1991r. -> FIAT Punto 1.2 75KM 1995r. -> Opel Ampera 1.4 86KM + 0.0 150KM 2012r. oraz żony Mitsubishi i-MiEV 0.0 63KM 2011r.
 
 
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 1802
Skąd: Warszawa/Praga Płd.
Wysłany: 2018-01-02, 22:18   

Gdzieś znalazłem informację o wersji "Cold" Mia która miała zabudowany dodatkowo koc grzejny pod akumulatorami oraz dodatkowe Webasto zdalnie sterowane i programowane czasowo.
Dopłata do standardowej ceny wynosiła 220 Euro.
EDIT : 2250 Euro ( niestety)
_________________
https://www.facebook.com/mediapik/
Ostatnio zmieniony przez jas_pik 2018-01-03, 12:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
EVgarage 


Dołączył: 06 Kwi 2015
Posty: 362
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-01-03, 11:37   

To bardzo mało. Nawet chińskie webasto kosztuje więcej.

@Sławek: Puki co każde konsumenckie aku litowe można ładować tylko powyżej 0'C. Przy dużych mrozach nawet nie będą przyjmować ładunku.

@Maxxc: Gdybyś chciał zamontować takie ogrzewanie to służę pomocą.
 
 
Maxxc 
MIA Electric L

Wiek: 34
Dołączył: 30 Gru 2017
Posty: 31
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-01-03, 12:02   

Witam,

@Slawek
Trzeba sobie radzić. Sam jestem ciekawy, ile km trzeba przejechać, żeby podnieść temperaturę baterii powyżej zera, powiedzmy z -10 stopni.

@PatrykS
W imieniu dumnego posiadacza MIA dziękuję za zachowanie rewolucyjnej czujności! :-P A mógłbym prosić o określenie ze zdjęć, czy są krótkie (listwa odsuwanych drzwi praktycznie do końca boku), czy długie, jakie początki blach i kolory? To uszczegółowię spis MIA, który jest w jednym z postów powyżej.

@jas_pik
Ciekawe. Przy czym sądząc po tym, że MIA z "Webasto" nie widziałem na żadnym zdjęciu "eksploatacyjnym", to może dopłata była o jedno "zero" wyższa? W instrukcji jest opisana wersja z "Webasto", o podgrzewaniu skrzyń bateryjnych nie wspominają. Za to jest jeszcze klimatyzacja. Ciekawe, czy powstała, czy była tylko na papierze?
Sądzę, że może było to po prostu przewidziane, ale nie zastosowane w praktyce.
Na przykład w schematach elektrycznych są, na jednym z arkuszy, czujniki parkowania - ale nigdzie więcej o nich nie ma słowa. Tak samo w schematach znalazłem trzy wersje baterii, nie dwie (8, 8+4 oraz 6+6 [kWh]).

@EVgarage
Z chęcią bym na początek obejrzał MIA od spodu na jakimś kanale i zobaczył możliwości podgrzania tych skrzyni (może wystarczy założyć maty grzewcze od zewnątrz). Bo spód oglądałem jedynie, jak była na lawecie. Ostatnio dość długo przy niej klęczałem i "na ślepo" szukałem wyłącznika awaryjnego baterii - żeby wiedzieć, gdzie jest. W instrukcji było, że jest pod podwoziem po prawej. No to szukałem, aż w końcu znalazłem. :mrgreen:

Pozdrawiam
Maxxc
 
 
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 1802
Skąd: Warszawa/Praga Płd.
Wysłany: 2018-01-03, 12:25   

Gdzieś znalazłem taką stronę z instrukcji obsługi

PS. Dopłatę do Webasto - poprawiłem cenę na 2250 Euro
Używane Webasto są tanie na portalach aukcyjnych - może być to niezłe rozwiązanie na okres zimowy.
W starych PSA takie ogrzewanie sprawdza się idealnie nie redukując zasięgu.
Także wiele osób montuje je w "trojaczkach"

@Maxxc : Francuzi polecają w okresie zimowy ładować zaraz po zakończeniu jazdy dopóki akumulatory są rozgrzane a nie ustawiać ładowania na później gdy wystygną.
_________________
https://www.facebook.com/mediapik/
 
 
Maxxc 
MIA Electric L

Wiek: 34
Dołączył: 30 Gru 2017
Posty: 31
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-01-03, 12:42   

Witam,

dokładnie, też czytałem o ładowaniu bezpośrednio po jeździe. Tylko ciekawi mnie, ile czasu trzeba / ile kilometrów przejechać, żeby podnieść temperaturę baterii.

Dla ogółu załączam link do instrukcji po angielsku, którą podesłał mi producent:

Instrukcja MIA wersja GB

Pozdrawiam
Maxxc
 
 
EVgarage 


Dołączył: 06 Kwi 2015
Posty: 362
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-01-03, 13:35   

Trudno jednoznacznie rzec ile trzeba przejechać. Dużo też zależy czy skrzynie mają jakąś izolację termiczną czy nie. Ogrzewanie z zewnątrz, przez blachę to słaba opcja, większość ciepła pójdzie na nagrzewanie obudowy a nie ogniw.
Jeśli ładowanie po prostu nie działa poniżej zera możesz sprawdzać przy okazji przejażdżek (jeśli będzie niska temp) czy po przejechaniu tylu a tylu już działa czy jeszcze nie.

W razie czego daj znać na PW i zapraszam.
 
 
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 1802
Skąd: Warszawa/Praga Płd.
Wysłany: 2018-01-03, 13:50   

Ile trzeba przejechać aby ją zagrzać - to zapewne będziesz sam musiał doświadczać i tu opisywać :)
Zawsze są jakieś sposoby na podgrzanie baterii

Zacznij od zbudowania własnego narzędzia pomiarowego .

Info ze strony którą podałem wcześniej
Albo wręcz wozić laptopa
_________________
https://www.facebook.com/mediapik/
 
 
Maxxc 
MIA Electric L

Wiek: 34
Dołączył: 30 Gru 2017
Posty: 31
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-01-03, 14:24   

Witam,

patent na podgrzewanie "farelką" dobry. U mnie trochę inaczej (MIA L), bo musiałbym całą tylną kanapę demontować, do tego mam dwie skrzynie bateryjne.

W przyszłym tygodniu wezmę się do pracy nad wyciągnięciem i wizualizacją wszystkich istotnych danych z CAN. Jak zbiorę kolejne doświadczenia z eksploatacji, zwłaszcza w niskich temperaturach - opiszę.


Uaktualniony spis MIA w Polsce (podziękowania dla PatrykS) - nadal 5 sztuk, ale więcej danych:
- czarna, krótka, wersja w skórze, bateria 12kWh, na blachach PZ
- czerwona, poobijana, krótka, wersja w skórze, bateria 12kWh, pod Kaliszem, na francuskich blachach
- biała, długa, bateria 12kWh, na blachach PO - moja :)
- biała, długa, furgon (MIA U - bez szyb z tyłu, 1- lub 2-osobowa), na blachach GA
- biała z czerwonymi wstawkami (dach, felgi, dolne plastiki), krótka, na blachach GWE

Pozdrawiam
Maxxc
 
 
wodnik7

Dołączył: 19 Sty 2016
Posty: 959
Wysłany: 2018-01-03, 18:29   

Maxxc napisał/a:
Witam,

dokładnie, też czytałem o ładowaniu bezpośrednio po jeździe.


Apropos, to w nowych zoe (z silnikiem R400) ladowanie przy temperaturach bliskich zeru jest stracznie wolne - akumulator 41kWh, a moc ladowania zamiast 22kW (ktore moze przyjac) okolo 3-4kW. Masakra. Po przejechaniu kilkunastu km jest juz lepiej, dlatego najlepiej ladowac po podrozy.
 
 
Maxxc 
MIA Electric L

Wiek: 34
Dołączył: 30 Gru 2017
Posty: 31
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-01-09, 21:34   

Witam,

pierwsze doświadczenia "zimowe":

- przy temperaturze zewnętrznej około -5 stopni przejazd około 8km (dość dynamicznie, ale tryb ECO) nie powoduje nagrzania akumulatorów powyżej zera.
- skrzynia bateryjna się nagrzała powyżej zera po ponad 8 godzinach postoju i 10 minutach jazdy, przy temperaturze zewnętrznej ponad +3 stopnie.
Sądzę zatem, iż skrzynie mają dobrą izolację termiczną, ale jak już się ochłodzą, to równie wolno się nagrzewają od temperatury otoczenia...

- po przejechaniu nieco ponad 50km (przejazdy przez miasto, w trybie ECO, ze sporadycznym używaniem ogrzewania, połowa w lekko ujemnych temperaturach) - pozostało 30% baterii, prognozowany zasięg 27km.
Wnioskować można, że w takich warunkach realny zasięg pojazdu spada o połowę względem prognozy.

Obecnie zamawiam części do zbudowania małego systemu wizualizacji danych (napięcie, prąd, temperatura baterii), korzystając z danych w magistrali CAN pojazdu. Da to odpowiedź na pytanie, czy mój styl jazdy podgrzewa baterię, czy jednak niekonieczne.

Pozdrawiam
Maxxc
 
 
wodnik7

Dołączył: 19 Sty 2016
Posty: 959
Wysłany: 2018-01-09, 21:47   

Maxxc - a jak Mia jest "przemyslana"? Czy np. wlaczenie ogrzewania nie ogrzewa rowniez baterii? (nie wiem, jak wyglada Mia od srodka!) - a przez brak ogrzewania nie ogrzewasz jej..?
 
 
Maxxc 
MIA Electric L

Wiek: 34
Dołączył: 30 Gru 2017
Posty: 31
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-01-09, 22:38   

Witam,

Grzałka ogrzewania elektrycznego znajduje się w przedniej części, ogrzewa wyłącznie kabinę. Niestety skrzynie bateryjne są umieszczone pod podwoziem, w tylnej części. Oczywiście, można próbować grzać baterie "farelką", jak podesłał na zdjęciu jas_pik, tylko mam trochę inną wersję pojazdu, więc byłoby trudniej.

Ze schematów elektrycznych nie wynika, żeby baterie miały jakiekolwiek ogrzewanie.

Jak pisałem wcześniej - sądzę, że w założeniach samochód ten miał parkować na noc (i ładować się) w garażu, czy hali postojowej, gdzie są temperatury dodatnie.

Wycinki z instrukcji, odnoszące się do niskich temperatur:
"
Charging cannot start if the temperature of the battery is below 0°C (32°F) or above 45°C (113°F). It will start as soon as the battery is at the correct temperature between 0°C
and 45°C. The fault is indicated by the temperature warning light.
"

"
Warning!
When outside temperature is very low, place the vehicle on charge immediately after using it in order to keep the traction battery temperature high enough.
When the vehicle has been parked for a long time, if the traction battery needs to be recharged and the outside temperature is below 0°C (32°F), run the vehicle. The
fault is indicated by the temperature warning light. It must go off in order to start charging.
"

Wiele informacji zyskam po zbudowaniu systemu, o którym wspomniałem w poprzednim wpisie. Będę wtedy mógł na bieżąco monitorować temperaturę baterii i określić najlepszy możliwy sposób jej podgrzania. Na razie muszę sobie radzić.

Edit:
Po dzisiejszym ładowaniu samochód odmeldował mi 99% żywotności baterii (SOH) i zasięg 118km. Mogę świętować utratę pierwszego % pojemności baterii po po przebiegu 3550km (i co najmniej 4 latach od produkcji baterii). :)

Naładowanie 70% pojemności baterii (od 30% do 100% według wskazania wyświetlacza) zużyło 10,7kWh.


Pozdrawiam
Maxxc
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 11