SamochodyElektryczne.org - Forum Strona Główna SamochodyElektryczne.org - Forum
SamochodyElektryczne.org

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Pytanie o silnik ze strony into dla smarta fortwo
Autor Wiadomość
Jachuautogas 

Wiek: 31
Dołączył: 30 Kwi 2018
Posty: 3
Skąd: Alojzów, lubelskie
Wysłany: 2018-05-12, 18:52   Pytanie o silnik ze strony into dla smarta fortwo

Witam serdecznie,jest to mój pierwszy post więc wszystkich elektrycznych pozdrawiam,mam takie pytanie czy ten silnik z tej strony:http://www.into.pl/silniki/#silnik23Kw_regulator jest warty zachodu do pierwszego projektu w moim smarcie fortwo?,autko już przerabiam (została tylko oryginalna skrzynia)z myślą o krótkich odcinkach do pracy(7km w jedną stronę),może ktoś takiego silnika używa.byłbym bardzo wdzięczny co ewentualnie jak nie ten silnik to jaki zastosować do takiego autka.
Ostatnio zmieniony przez RaveN 2018-05-13, 10:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
wwojciech 
pasjonat

Wiek: 31
Dołączył: 02 Gru 2013
Posty: 15
Wysłany: 2018-05-13, 15:57   

To jest silnik szczotkowy, który wymaga okresowego serwisowania. Może ktoś kto posiada szczotkowca dorzuci coś odnośnie kosztów rocznych. Osobiście bym się zastanawial na bezszczotkowym. Pozycja niżej Twojego jest z indukcyjnym silnikiem.
 
     
Pir-serwis 


Wiek: 42
Dołączył: 11 Wrz 2010
Posty: 1167
Skąd: Ostrowiec
Wysłany: 2018-05-13, 20:58   

Moze to nie w temacie..ale najtańsza opcja to zakup gotowego P106, Saxo.
Szczotkowy, ale one nie zuzywaja się jak w Etekach, Lemco.
Albo przeszczep podzespolow z niego.
Cale auto kupisz za 5tyś.
_________________
Blog - Konwersja ICE na BEV - Daewoo Tico vs Citroen BX

Saxo 4os 5D Electrique
Saxo Van Electrique
P106 4os Electrique
P106 4os 5D Electrique
 
     
gienek333 

Dołączył: 20 Sty 2013
Posty: 1162
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-05-13, 22:11   

Kup se silnik od widlaka za parę stówek, do tego regulator za podobną kwotę i będziesz zadowolony ;) . Ludzie nie mają elementarnej wiedzy na temat napędów elektrycznych i kupują silniki 23 kW o masie 14 kg. Cudów nie ma :-( . Zaoszczędzoną kasę przeznacz na dobry aku.
 
     
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 1766
Skąd: Warszawa/Praga Płd.
Wysłany: 2018-05-13, 23:18   

Polecam rozwiązanie które zaproponował Paweł ( Pir-Serwis) , sam miałem kilka takich samochodów :)
wwojciech napisał/a:
To jest silnik szczotkowy, który wymaga okresowego serwisowania. Może ktoś kto posiada szczotkowa dorzuci coś odnośnie kosztów rocznych.

Koszty roczny serwisowania sinika szczotkowego na przykładzie P106/Saxo -
W moim przypadku przejechałem na takich silnikach około 30kkm . Koszt serwisowania mogę określić jako zerowy - bo szczotki wytrzymują w takim silniku około 40 kkm . Jedyne co robiłem to raz do roku robiłem przegląd szczotek . Koszt szczotek - jeśli będziesz je zamawiał w serwisie - to będzie sporo bo w Citroenie zaśpiewali za komplet 200 Euro , ale opublikowałem rysunki techniczne - każdy dorabiacz dorobi Ci takie szczotki za kilkanaście zł za sztukę ( wchodzą 4 sztuki i wystarcza na 40 kkm - w jakim czasie zrobisz taki przebieg ?


wwojciech napisał/a:
Osobiście bym się zastanawial na bezszczotkowym.

Patrz wyżej . A kontrolery sa do nich duzo droższe.
Albo rozwiazanie Gienka - ale moje doświadczenia z silnikami od widlaków nie sa zbyt dobre
_________________
https://www.facebook.com/mediapik/
 
     
gienek333 

Dołączył: 20 Sty 2013
Posty: 1162
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-05-14, 00:17   

Widlaków jeździ 2n+1 więcej niż Saxo, czy P106 E i jakoś dają radę ;) . Sagembox używany kosztuje kilka tysi. Silnik w Saxo jest z przekładnią i napędza przód, w Smarcie napęd jest na tył i kolega chce użyć automatu, który jest specyficzny, bo moment dopasowuje do spalinowca . Trzeba dobrać silnik z odpowiednim momentem.
 
     
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 1766
Skąd: Warszawa/Praga Płd.
Wysłany: 2018-05-14, 01:38   

gienek333 napisał/a:
Widlaków jeździ 2n+1 więcej niż Saxo, czy P106 E i jakoś dają radę ;)

Ale wciąż sa to widlaki a nie samochody jeżdzące po ulicach. O prędkości i przyśpieszeniu nie dyskutuję .
Parametry jazdy samochodu na drogach publicznych są znaczaco inne niż widlaka w magazynie.
Nie wiem skąd bierzesz cenę wielu tysięcy za Sagembox skoro kompletne samochody PSA kupisz za max 5000 zł ( bez akumulatorów) .Z wielu moich i innych osób doświadczeń polecam takie podejście bo średnio tylko 1 na 10 konwersji kończy się dopeowadzeniem projektu do końca i jeżdzeniem taką knwersją . Znaomita większośc czyli 9 na 10 kończy się bez finału a osobnik który to robił wyprzedaje wszystko za bezcen i ma dość elektryków do końca życia .
Takie są fakty - chcesz z nimi dyskutowac ?
Jak taki delikwent zakocha sie w starym PSA to więcej nie będzie chciał sie bawić w nieudane konwersje .
Chcesz przykładu = masz Pir-Serwis'a który zrobił udana konwersję a teraz tak się zakochał w PSA że ma ich klika :)
I czasami ma problem którym dzisiaj jeździć - ja go wciąz namawiam na przejście na nowszy model ( tak jak ja to zrobiłem ) - a on co kilka miesięcy kupuje nowe ale stare PSA .
I starych się niechętnie pozbywa :)
Ja też ich już kilka miałem ale że ze mnie raczej słaby mechanik i wolę walczyć z softem
_________________
https://www.facebook.com/mediapik/
 
     
Jachuautogas 

Wiek: 31
Dołączył: 30 Kwi 2018
Posty: 3
Skąd: Alojzów, lubelskie
Wysłany: 2018-05-14, 07:51   

Bardzo dziękuję za podpowiedzi,trochę poszperałem w sieci i znalazłem fajny zestaw: https://www.ebay.com/itm/...oMAAOSwpONZW5eY muszę tylko się dowiedzieć jakie czekają mnie koszty transportu.
 
     
Pir-serwis 


Wiek: 42
Dołączył: 11 Wrz 2010
Posty: 1167
Skąd: Ostrowiec
Wysłany: 2018-05-14, 11:10   

Ja nie polecam..
Plus akumulatory minimum drugie tyle a najlepiej 2x tyle.
Daje to gotowy jeżdzący Saxo.
Albo Imiev.
Ale fakt, nauka bezcenna i bezwrotna.
_________________
Blog - Konwersja ICE na BEV - Daewoo Tico vs Citroen BX

Saxo 4os 5D Electrique
Saxo Van Electrique
P106 4os Electrique
P106 4os 5D Electrique
 
     
vwir
Vectrix, Leaf

Dołączył: 04 Paź 2016
Posty: 658
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2018-05-14, 12:00   

Ale to nie jest tak, że konwersja jest najdroższą drogą do tego, by stać się posiadaczem elektryka? Przynajmniej ja mam takie wrażenie. Ostatnio podsyłałem w wątku z autami z allegro - za kwoty rzędu 30tys+ można już spokojnie kupić leafa. Trojaczek za tyle też się znajdzie. A z tego co się orientuję to za sam silnik z kontrolerem i bateriami do konwersji trzeba się przygotować na wydatek zbliżony do 30tys. A gdzie cała reszta, którą w gotowym aucie elektrycznym masz od razu (klimatyzacja, ogrzewanie, wspomaganie hamulca, itp).
Podejrzewam, że kolega zdaje sobie z tego sprawę (oby) i nie robi konwersji po to, żeby było taniej niż kupno gotowego elektryka. Może ma jakieś inne powody (hobby, etc).
  
 
     
Jachuautogas 

Wiek: 31
Dołączył: 30 Kwi 2018
Posty: 3
Skąd: Alojzów, lubelskie
Wysłany: 2018-05-14, 13:19   

Jestem świadomy że cena będzie bliska gotowemu autu el. ale dalej bym niczego nie doświadczył nowego,na co dzień składam auta amerykańskie(montuję w nich lpg),i jestem świadomy że kiedyś mi się to skończy dlatego już teraz chcę wejść w coś co będzie wszystkich przyszłością.
 
     
Pir-serwis 


Wiek: 42
Dołączył: 11 Wrz 2010
Posty: 1167
Skąd: Ostrowiec
Wysłany: 2018-05-14, 22:47   

Oki.
Ale i tak silniki z wozka sa najtansze , czasem uda sie wyrwac caly osprzet, silnik, sterownik, styczniki, z Bulgara czy innego za 2tys i na miejscum albo z nowszych BLDC są, tyle że na 48V.

I one sa naprawde niczego sobie jak z głową bedxiesz jeździł.

Gdybyś chciał robić na LEM 200 D, to sprzedam silnik, sterownik, potencjometr, moze i inne graty za 5tyś.
_________________
Blog - Konwersja ICE na BEV - Daewoo Tico vs Citroen BX

Saxo 4os 5D Electrique
Saxo Van Electrique
P106 4os Electrique
P106 4os 5D Electrique
 
     
gienek333 

Dołączył: 20 Sty 2013
Posty: 1162
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-05-14, 23:15   

Wiele osób popełnia ten sam błąd. Mały silnik to mały moment, silniki z magnesami są najgorszym typem do napędu samochodu (samochód jeździ pod górki i zapotrzebowanie na moment bardzo rośnie). Silniki obcowzbudne (sepex), stosowane w Saxo mają bardzo dobre właściwości trakcyjne (silnik już przy małej prędkości osiąga pełną moc), tego typu silniki były też w wózkach (obecnie są wypierane działaniami UE przez silniki indukcyjne). Przekonanie że silnik z wózka jest czymś gorszym, jest błędne (wózek nie kosztuje 5000 zł),taniość silników wynika z tego, że wózki (podobnie jak samochody są leasingowane), ale słabe jest zainteresowanie później, dlatego idą do utylizacji. Konwersja kolegi Pir miała silnik Lemco, który ważył kilkanaście kg, kosztował ok 5000 zł, ale aku to 14 szt po ok 30 kg. Sprzedałem kiedyś do konwersji Smarta silnik o mocy chwilowej 12 kW szeregowy, sterownik, aku li-ion (ok 14 kWh), ładowarkę (na 48V), wszystko wyszło poniżej 6000zł. Gość tym jeździł (jakieś 2-3 lata temu kupował drugi sterownik, bo poprzedni popsuł). Plusy konwersji są. Możemy zastępować podzespoły "randomowo" ( nie szukamy ładowarki, sterownika, przetwornicy do Leafa czy innego fabrycznego). Możemy mieć kilka pojazdów elektrycznych, powerwall-a i przekładać aku według potrzeb.
  
 
     
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 1766
Skąd: Warszawa/Praga Płd.
Wysłany: 2018-05-14, 23:38   

Dlatego ja polecam na pierwszą konwersję gotowe rozwiazanie ze starych PSA.
Cały sprawny taki samochód bez akumulatorów możesz nabyć za kwote rzedu 5000zł. Może to i drożej niż kpmplet sterownika i silnika z "bułgara" ale po pierwsze masz gotowca i na pewno się nie zawiedziesz że coś Ci nie wychodzi, nie muisz kombinowac z połaczeniem silnika ze skrzynią biegów do samochodu dawcy - co niby jest proste ale wcale nie tanie ( chyba że masz własną obrabiarkę numeryczną) - i prawie zawsze wychodza problemy ze wspólosiowością i prawdłowym ich złączeniem .
Nie musisz trzymać budy od PSA chociaż mam na zbyciu bardzo tanio taka budę - w stanie idealnym - z przebiegiem 500 km od poczatku za całe 1500 zł.
Na zlocie w Żyrardowie wielkie wrazenie zrobiło Megane z pełnym kompletem napędowym ( silnik+przkładnia+ sagembox+ pozostale elementy ) przeszczepione z Berlingo w bude Megane .
Wyglądało to jak prawdziwa fabryka a z połową aku tesli miało zasięg 350 km w normalnym ruchu - nawet na autostradzie z Poznania do Żyrardowa na jednym ładowaniu.
Jedyna wada - oryginalna wbudowana w Sagembox ładowarka ładowała pakiet o pojemności 37 kWh z mocą 3kW czyli trwalo to ponad 12 godzin ( a w warunkach zlotowych 24 h). Ten egzemplarz nie miał jeszcze podłączonego systemu hydraulicznego chłodzenia akumulatorów mimo że te moduły baterii łacza się z systemem hydraulicznym prawie jak plug&play.
Taki zestaw napędowy + elementy dodatkowe ( tablica/podciśnienie/ogrzewanie) możesz bez najmniejszego problemu wrzucić do każdej innej budy ( no może poza Smartem)
Następnym problemem silników od wózkówwidlowych jest ich niskie napięcie - aby mieć jako taka moc /moment potrzebujesz duzych prądów ( bo P=I*U) .
Tu znów górą sa stare PSA bo małe(saxo) mają nominał 120 V a duże (berlingo)162V , czyli łatwo dobrać odpowiedni zestaw ogniw - bo są w standardzie napięć akumulatorów a prądy sąkilka razy niższe niż standardowe 48 V w wózkach.
Wg moich doświadczeń napiecia 48 V są w sam raz do słabych miejskich skuterów ( ewentualnie CityEla) ale nie do w miarę normalnych samochodów które nie będą blokować normalnego ruchu na ulicy, i przyśpieszać w miarę normalnie. Stare PSA przyśpieszenie do 50 km/h mają lepsze niż większośc samochodów z obecnymi sinikami 1 litrowymi. W standardowym ruchu ulicznym nie ustepują innym - nie blokuja ruchu
_________________
https://www.facebook.com/mediapik/
  
 
     
palo

Dołączył: 22 Gru 2015
Posty: 66
Wysłany: 2018-05-17, 17:47   

gienek333 napisał/a:
Mały silnik to mały moment, silniki z magnesami są najgorszym typem do napędu samochodu (samochód jeździ pod górki i zapotrzebowanie na moment bardzo rośnie).


Możesz nakreślić dlaczego tak jest ?
Mam taki silnik szczotkowy z magnesami i planowałem go zainstalować do lekkiego pojazdu max 800kg gotowy do jazdy. W czym jest problem z tym silnikiem ? Pytam bo może lepiej go sobie zostawię do motocykla a do samochodu kupię inny zestaw np Berlingo/Partner. Tylko w moim pojeździe są małe kółka 15 cali na niskim profilu to nie będzie to jechać max 85-90km/h? Mój silnik waży około 19kg. Mam zamiar pchnąć w niego w szczycie max 40KW (600A może 800A z huraganowym nadmuchem powietrza przez pierwsze 20sek). Ostatecznie zastosowałbym 2 takie silniki i zrezygnowałbym ze skrzyni (połączone by były tylko z mechanizmem różnicowym) i wtedy po 600A w każdy. Po rozpędzeniu do 100km/h powinno to brać nie więcej niż 200-220A. Więc silnik (silniki) spoko by sobie dały radę przy pracy ciągłej tak sądzę :roll:
  
 
     
Pir-serwis 


Wiek: 42
Dołączył: 11 Wrz 2010
Posty: 1167
Skąd: Ostrowiec
Wysłany: 2018-05-17, 23:02   

Podstawa w jażdej konwersji to paliwo.
Jeśli plany masz na 100km/h, energii powinienes mieć co najmniej tyle ile moc silnika nominalna. Im mniejszy pakiet..tym gorzej.
Jestem świeżo po konwersji skutera na lepszy zasięg i przy nim już kwoty powalają (lit x3 energii niż orginalny ołów) a samochód to morze potrzeb, energetyczne.
_________________
Blog - Konwersja ICE na BEV - Daewoo Tico vs Citroen BX

Saxo 4os 5D Electrique
Saxo Van Electrique
P106 4os Electrique
P106 4os 5D Electrique
 
     
gienek333 

Dołączył: 20 Sty 2013
Posty: 1162
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-05-17, 23:17   

Z grubsza najpopularniejsze są trzy typy silników, które mają odpowiedniki w wersji szczotkowej i bezszczotkowej.1- Pm (z magnesami stałymi), szczotkowe np. zabawki, wycieraczki i wentylatory samochodowe. Odpowiednik bezszczotkowy, to silniki BLDC np. rowery, coraz częściej w motoryzacji, modelarstwie. Silniki z magnesami mają moc proporcjonalną do obrotów, a moment do prądu. Mają dużą sprawność. Są dobre do obciążeń w miarę stałym momentem. 2-szeregowe, prąd zasilający płynie przez uzwojenie wzbudzania i przez wirnik. Szczotkowe mogą być zasilane prądem stałym lub zmiennym (dla prądu zmiennego wzbudzanie jest z blach- silniki na prąd zmienny mogą być zasilane prądem stałym, a odwrotnie nie). Przykłady wiertarki, odkurzacze, starsze pojazdy elektryczne. Odpowiednikiem bezszczotkowym jest silnik indukcyjny (z tego co mi wiadomo Tesla, Leaf). Moment rośnie w kwadracie prądu (dwukrotny wzrost prądu powoduje czterokrotny wzrost momentu). Silniki dobre do dużych obciążen momentem, sprawnościowo teoretyczne gorsze od PM. 3- silniki obcowzbudne. Oddzielnie jest regulowane wzbudzanie silnika (przez to moment). Dając max prąd wzbudzania uzyskujemy duży moment i przy niskich obrotach pełną moc, potem przy wzroście obrótw moc pozostaje stała, ale moment spada (cudów nie ma). Stosowane wózki widłowe, starsze samochody PSA (P106, Saxo, Berlingo). Odpowiednik to BLDC z regulowanym wzbudzaniem, tak jak alternator. Wirnik nie ma stałych magnesów, tylko elektromagnes (chyba Zoe ma taki). Najlepsze silniki do napędu pojazdów, chociaż teoretyczna sprawność porównywalna do szeregowych. Teoretyczna, bo praktycznie te silniki często i dużo pracują na stosunkowo niskich obrotach i tam ich sprawność jest największa. Moc silnika to moment x obroty, jak moment jest mały i silnik pracuje na niskich obrotach, to moc jest nędzna :-( .
 
     
palo

Dołączył: 22 Gru 2015
Posty: 66
Wysłany: 2018-05-20, 17:07   

A widział gdzieś ktoś z was mocne silniki PMDC takie na napięcie 144V ? Szukam najodpowiedniejszego do sterownika Kelly KDH14800D lub ostatecznie dwa mniejsze do pracy równoległej pod ten sterownik.
  
 
     
gienek333 

Dołączył: 20 Sty 2013
Posty: 1162
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-05-20, 23:20   

Silniki PMDC można zasilać z jednego sterownika.
Ostatnio zmieniony przez gienek333 2018-05-21, 15:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
palo

Dołączył: 22 Gru 2015
Posty: 66
Wysłany: 2018-05-21, 08:04   

Więc jak spotkał się ktoś z silnikiem PMDC do sterownika jaki mam ? Sterowniki są jak widać a silników nie ma ? Więc po co były te sterowniki robione ?
A może sterownik który mam obsługuje nie tylko PMDC i jakiś inny podejdzie ?
Ostatnio zmieniony przez palo 2018-05-21, 13:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
gienek333 

Dołączył: 20 Sty 2013
Posty: 1162
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-05-21, 10:54   

Ten kontroler Kelly KDH14800D to jest do szczotkowych PM, albo szeregowych. Po co Ci tyle mocy? Samolot budujesz? Z czego to chcesz zasilić ("z pustego i Salomon nie naleje")?
 
     
palo

Dołączył: 22 Gru 2015
Posty: 66
Wysłany: 2018-05-21, 12:13   

gienek333 napisał/a:
Ten kontroler Kelly KDH14800D to jest do szczotkowych PM, albo szeregowych. Po co Ci tyle mocy? Samolot budujesz? Z czego to chcesz zasilić ("z pustego i Salomon nie naleje")?


Dzięki za wyjaśnienie.
Tyle mocy mi potrzebne do "zabawki" do jazdy na co dzień są inne sprzęty dostępne ,w tym elektryczne lub hybrydy (już jest spory wybór) i pewnie się tez niedługo na któryś zdecyduję.
Jako zasilanie będą robiły moduły poskładane z wysokoprądowych Li-po i VTC4 (moduły 120Ah lub 180Ah bo jeszcze nie wiem jak to połączę w sensie nie wiem czy nie będzie za duży sag przy obciążeniu chwilowym na planowanym 120Ah).
 
     
gienek333 

Dołączył: 20 Sty 2013
Posty: 1162
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-05-21, 16:04   

Do zabawki polecam jakiegoś szeregowca. Możesz użyć nawet krajowego LA3C, jest na 24V, ale ma mocny komutator i duże szczotki, można kupić za kilka stówek i jak się zjara, to nie będzie szkoda. Przekonasz się, że nawet teoretycznie 4kW można poszaleć. Poprawiłem posta wcześniej (coś mi się pomętoliło że chodzi o PM BLDC :oops: ).
  
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 12