SamochodyElektryczne.org - Forum Strona Główna SamochodyElektryczne.org - Forum
SamochodyElektryczne.org

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Vozilla - największy carsharing EV w Polsce we Wrocławiu
Autor Wiadomość
piero 

Dołączył: 09 Sty 2018
Posty: 42
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-05-28, 20:57   

Te deklaracje powtarzają już od pewnego czasu, na ile się sprawdzą trudno powiedzieć.

wodnik7 napisał/a:
Czy jakieskolwiek juz w ogole sa? Czy jak na poczatku laweta i do ladowarki?


Póki co ładują na publicznych i chyba w Impwarze. Co do lawet, to takowych jeszcze nie widziałem. Wydaje mi się, że auta znikają z mapy, jeśli mają mniej niż 20km zasięgu. Tak bywało z moimi, które wyjeździłem. Podejrzewam, że wówczas technik zabiera je do podładowania.
 
 
domino

Dołączył: 12 Cze 2008
Posty: 906
Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2018-06-13, 22:12   

Wypadek Nissana leaf Vozilli w min 6:36 .
https://www.youtube.com/watch?v=lrKGosnkPlg
 
 
KinT 

Dołączył: 02 Mar 2015
Posty: 33
Wysłany: 2018-06-17, 12:06   

Przepraszam, ale nie wiecie chyba o czym mówicie.
Car sharing, do momentu upowszechnienia samochodów autonomicznych, to ślepa uliczka.
Owszem, również przejechałem się Vozillą dla sprawdzenia, ale DUŻO CZĘŚCIEJ mi się to nie udało. Jak to? A no tak to, że jak oddawałem ze 2x auto do mechanika, a raz żona zabrała to chciałem, a jakże, skorzystać z Vozilli (i trafficara). I co? Nico, nie było ani jednego auta w promieniu 2km. 4x próbowałem skorzystać naprawdę i nic z tego nie wyszło. PO CO mi takie coś? Ktoś powie, że to tylko kwestia liczby aut? Bzdura. Powiem Wam jak to wygląda w praktyce:
1. Aut się używa najczęściej 2x dziennie, do i z pracy. Ale wtedy wszyscy chcą skorzystać. Żeby to działało to musiałoby być dużo więcej aut. To gdzie zysk, skoro i tak korki, i tak problem z parkowaniem (i i tak nie masz pewności, że auto będzie)? Dla każdego auto z car sharingu? To jaki to car sharing?
2. Kto ma taką pracę, że może się do niej spóźnić ("bo auta nie było") albo czekać po pracy aż ktoś podstawi? Niepewność dojazdu zabija cały zysk.
3. W samochodach nie ma fotelików dla dzieci. Dla mnie jako rodzica to całkowicie dyskwalifikuje ten rodzaj transportu. I nie tylko dla mnie, kto z Wrocka ten wie jak pusto jest na wakacje i w dni wolne od szkoły (nie pracy). (P.S. Fotelików nie będzie, pytałem.)
4. Ad. 2 i 3. Ludzie po prostu rano muszą zawieźć dzieci, a potem maks do 16:30-17 odebrać, i nie ma "bo auta nie było".
5. CENA. 1PLN/min, tyle to nawet mój diesel nie zużywa (wliczając ubezpieczenie, serwis, naprawy, etc.) Taksówka potrafi być tańsza (w godzinach szczytu, płacisz za km, nie za czas w korku, bo nie wszędzie są buspasy)!
6. Moim zdaniem, patrząc na powyższe, car sharing POGARSZA sytuację na drogach. Jak? A no z powyższego wynika, że korzystać z tego mogą tylko ludzie, którzy nie potrzebują na co dzień samochodu, nie śpieszy im się do pracy, szkoły, czyli... skorzystaliby z komunikacji miejskiej, ale mają kasę to co się będą... (patrz TEKi, shopping, impreza...)

Ci co potrzebują auta w dzień mogą skorzystać, ale to NIE JEST rozwiązanie problemów komunikacyjnych miasta. Nawet same te firmy reklamują car sharing jako sposób na "dojazd z TEKów na imprezę do rynku" albo "wypad na shopping z rynku do Magnolii". Ot, i całe zastosowanie. Na imprezę, schlać się i auto można zostawić.
Jak dla mnie tylko publiczny indywidualny transport może rozwiązać ten problem (PRT).
Auta autonomiczne mogły by bardziej poprawić tą sprawę przemieszczając się samodzielnie po mieście w ramach zapotrzebowania (apka z zamawianiem auta?), ale dalej korki, energia, czas oczekiwania, parkowanie, ("masowe" ładowanie -> koszt dla firmy, za który zapłaci klient).
To jest pomyłka, we wrocku niestety nie tylko biznesowa (bo dopłacają podatnicy).

EDIT: Przepraszam, zapomniałem napisać najważniejszego, czyli dodałem pkt 6.
 
 
Bronek 
Nssan Leaf Tekna II


Dołączył: 23 Mar 2018
Posty: 264
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 2018-06-17, 21:19   

A z pkt widzenia właściciela Firmy, guzik mnie obchodzi po co komu moje samochody, jakie "Kowalski" ma preferencje i jego przedszkola, praca i dzieci, skoro wszystkie są w ruchu lub nie i kasę mi dają.... z źródeł jakichkolwiek. Gdzie tu pomyłka biznesowa?

Punkt mam wtedy jeden.... mi się opłaca. :!:


Ad dodany pkt 6
. Czyli jadąc o tak sobie, też pogarszam sytuację na drogach.
Cholera, czy może zakaz wzorem Niedziel niehandlowych?.W dni pracujące, wolno jechać tylko "za potrzebą", udokumentowaną oczywiście :mrgreen:

Ad kasa na fanaberie jazdy Vozillą ,, ja bym im zabrał i dał bilety miesięczne. :mrgreen:

Wracamy "prawymi ponoć drzwiami", do lewej strony, z jak za komuny chyba ma być?
_________________
Alleluja i do przodu !
 
 
wodnik7

Dołączył: 19 Sty 2016
Posty: 1143
Wysłany: 2018-06-17, 21:49   

Bronek, ja sie z Toba zgadzam:) kazdy jezdzacy leaf vozilli swiadczy o tym, ze sharing jest potrzebny. Juz tu kiedys na forum ktos pisal, ze nie wolno miec duzych samochodow, i szybko tez jezdzic ma nie byc wolno: a wlasnie, ze niech kazdy jak chce, rynek sie wyprostuje sam.

Vozille bylyby jeszcze fajniejsze, gdyby budowali ladowarki ogolnodostepne, moze poczekamy, zapowiadaja.

A porownywanie kosztu przejazdu z dieslem, to sorry - ale pomylka totalna. "Przepraszam, ale nie wiecie chyba o czym mówicie." Kazdy wprowadzony spaliniak z miasta (lub choc na chwile "zaparkowany", czyli w bezruchu, poprawia stan powietrza. A koszt? Masa ludzi moglaby jezdzic dieslami, ale jakos wola za drogie leafy, wielkie i drogie tesle, czy inne jeszcze. Bo im sie tak chce, bo zdecydowali ze tak wydadza pieniadze. I ja sie ciesze!

Bo bedzie jak z PRL: kazdy w takim samym mieszkaniu, z ta sama mebloscianka, i lampa w tym samym ksztalcie i miejscu. A to zla droga.
 
 
Bronek 
Nssan Leaf Tekna II


Dołączył: 23 Mar 2018
Posty: 264
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 2018-06-17, 21:53   

Droga zła, ale mamy czas Tych, którym "nie wyszło", bo..... (wpisać sobie coś z InfoTVP)... Droga zła ale łatwa, bez wysiłku FWP i auto na talon.
_________________
Alleluja i do przodu !
 
 
gienek333 

Dołączył: 20 Sty 2013
Posty: 1287
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-06-17, 22:16   

Trzeba pracować co drugi dzień :idea: . W dzisiejszych czasach możemy pracować dużo mniej, przestać produkować śmieci (o paleniu ie wspomnę ;) ). "Slow life", wszyscy pędzimy w stronę cmentarza, więc nie ma się gdzie śpieszyć :idea: .
 
 
KinT 

Dołączył: 02 Mar 2015
Posty: 33
Wysłany: 2018-06-18, 00:08   

Bronek napisał/a:
A z pkt widzenia właściciela Firmy, guzik mnie obchodzi po co komu moje samochody
Właściciela obchodzi, bo od tego zależy jego zysk, biznes plan, możliwości rozwoju, chyba, że...
Bronek napisał/a:

.... z źródeł jakichkolwiek. Gdzie tu pomyłka biznesowa?
Punkt mam wtedy jeden.... mi się opłaca. :!:

"Opłaca się", bo miasto (ja) dopłaca
Bronek napisał/a:

Ad dodany pkt 6
. Czyli jadąc o tak sobie, też pogarszam sytuację na drogach.

NIE, chyba, że specjalnie kupujesz samochód, żeby nie jeździć MPK. Ktoś kto ma samochód i tak jeździ. Widocznie potrzebuje. Jak ktoś ma 5 samochodów, i tak jeździ jednym na raz. Car-sharing to wprowadzenie 200 (Wro) kolejnych samochodów, które może zastąpić MPK lub taksówka. To Ci ludzie jeżdżą takimi autami, Ci, którzy skorzystaliby z taxi albo MPK. Przypominam, car sharing to nie tylko elektryki. We wrocku jest kilka firm.
Bronek napisał/a:

Cholera, czy może zakaz wzorem Niedziel niehandlowych?.W dni pracujące, wolno jechać tylko "za potrzebą", udokumentowaną oczywiście :mrgreen:
Cóż, to są właśnie pomysły zwolenników car-sharingu:
robbo2k napisał/a:
Moim zdaniem liczba samochodów w miastach będzie spadać powodem będą rosnące koszty utrzymania samochodu. Wystarczy obciążyć właścicieli realnym kosztem miejsca parkingowego i rumakowanie z 600samochodow/1000 mieszkańców stanie się fikcją.

No tak..., to to nie jest "PRL". I poniżej
Bronek napisał/a:

Ad kasa na fanaberie jazdy Vozillą ,, ja bym im zabrał i dał bilety miesięczne. :mrgreen:

Ale "śmieszki", ho ho... rozmawiamy o tym co kto może czy o tym co ma pomagać/być pożyteczne?
wodnik7 napisał/a:
A porownywanie kosztu przejazdu z dieslem, to sorry - ale pomylka totalna. Kazdy wprowadzony spaliniak z miasta ... A koszt? Masa ludzi moglaby jezdzic dieslami, ale jakos wola za drogie leafy, ...Bo im sie tak chce, bo zdecydowali ze tak wydadza pieniadze. I ja sie ciesze!

Następny z problemami z czytaniem ze zrozumieniem. Pisałem o elektrykach czy car sharingu? Wiesz ile kosztuje jazda w car sharingu? Nie? Zapraszam do Wrocka po praktykę, nie teorię... i czytać.
wodnik7 napisał/a:

Bo bedzie jak z PRL:

Dokładnie, każdy obowiązkowo elektryk, i to mały, do miasta. Jak widać działa to w 2 strony :)
 
 
Bronek 
Nssan Leaf Tekna II


Dołączył: 23 Mar 2018
Posty: 264
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 2018-06-18, 07:40   

Take tam pierdolamento, cała ta dyskusja.... Ja bym zabronił jazdy limuzynami..np. do ślubu itp.
Jest atrakcja, jest dla kogoś biznes, jest swego rodzju promocja, a do tego ktoś na tym skorżysta w sensie istoty pomysłu. Bo nie wszyscy jeżdżą po mają kaprys...


Dziwna polemika, potwiedzająca poglądy interlokutora. A niby w tonie zaprzeczenia :shock:

Czytaj co napisałeś zanim opublikujesz. np "Biznes się opłaca, bo miasto dopłaca... no i co? Git. Szkoda, że tak mało... itd.

Nie bronię Vozilli, ale chcę tylko przypomnieć, że jeszcze jakiś czas, mamy wolny rynek. Jeszcze...

A liczenie na to, iż emeryt i rencista oraz przeciętny obywatel, będzie tyłek woził taryfami i do tego elektrycznymi w tym kraju, długo nie nastąpi i nawet szalony marksista by tego nie zaproponował
Każdemu wg. potrzeb... póki co 500+ jest tego namiastką i starczy. Bo robić nie ma komu, 19% kobiet ma w nosie pracę. Bo się rano trzeba ubrać.

off..
Ps w Kołobrzegu są skuterki.... czasem nieźle pokiereszowane. Rowery itd... Niestety, dać chłopu zegarek
_________________
Alleluja i do przodu !
 
 
kalex 

Dołączył: 11 Gru 2016
Posty: 290
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-06-18, 11:49   

Może nie używają tego "rodzice" przedszkolaków , ale za to używają tego "studenci" - w sensie ludzie młodzi , nie koniecznie ustabilizowani życiowo. A to przekłada się na to że takiemu "studentowi" pomyśli się dwa razy zanim kupi 30 letniego golfa (za 500 zł) żeby podlecieć na zakupy gdzieś dalej raz w tygodniu.
 
 
KinT 

Dołączył: 02 Mar 2015
Posty: 33
Wysłany: 2018-06-24, 19:14   

Bronek napisał/a:
Ja bym zabronił jazdy limuzynami..np. do ślubu itp.

Non stop usiłujecie tu wciskać, że ja czegoś zabraniam. GDZIE ja tak napisałem?
Na razie to Wy/Ty p&^$%cie głupoty, z jednej strony
Bronek napisał/a:
jeszcze jakiś czas, mamy wolny rynek.

a z drugiej
Bronek napisał/a:
Git. Szkoda, że tak mało...

Co to za wolny rynek skoro miasto dopłaca z moich pieniędzy do prywatnego biznesu?
Ja wiem, że do ekologii pasuje/warto(?) dopłacać, ale to ma mieć sens, a ja pisze właśnie o tym, że car sharing to jest pomyłka, bez dopłat (i zakazów dla innych użytkowników) nic z tego nie będzie, więc jest to wyrzucenie moich pieniędzy w błoto. Nic nie pisałem o ekologii zdaje się... No, ale pasowałoby umieć czytać ze zrozumieniem.

Bronek napisał/a:
A liczenie na to, iż emeryt i rencista oraz przeciętny obywatel... póki co 500+ jest tego namiastką i starczy.

No to zdecyduj się chłopie, albo jest OK, że ktoś dopłaca do prywatnego biznesu (bez uczciwej, biznesowej przyszłości) albo narzekasz na 500+.
Dopłaty do ekologii? Proszę bardzo, wymiana autobusów na elektryki, jestem za, etc.

kalex napisał/a:
pomyśli się dwa razy zanim kupi 30 letniego golfa (za 500 zł) żeby podlecieć na zakupy gdzieś dalej raz w tygodniu.

Twój przykład nie ma już większego sensu, bo nikt już raczej nie kupuje 30-letniego golfa za 500, bo ceny OC zabijają całą ekonomię takiego zakupu. Vozilla NIE jest tańsza niż taksówka (może w nocy, jak nie ma ruchu).
Nie mniej jednak... kolejny raz, co to ma wspólnego z tym co pisałem?
Firm oferujących car sharing jest sporo, i niech sobie będą, dopóki:
-nikt nie dopłaca do tego z publicznych pieniędzy
-nikt nie faworyzuje (w nieuzasadniony sposób) tego biznesu
-nikt nie utrudnia życia innym kierowcom (np. zabranie miejsc parkingowych)
Znam parę osób, którym się ta firma podoba, ale ze 3x więcej takich, których w*&^^a, że zabrano X miejsc parkingowych gdzie i tak ich w mieście brakuje.
EOT jak dla mnie.
 
 
Bronek 
Nssan Leaf Tekna II


Dołączył: 23 Mar 2018
Posty: 264
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 2018-06-24, 21:28   

E tamm. Cierpisz? To cierp.. na własne życzenie
Z pkt. widzenia Vozilli liczy się kasa. A że miasto dopłaca? Widocznie lubi :-D lub chce.

Podobne teksty bywały gdy zamiast lektyk, wprowadzono konie a po nich automobile.. itd...

A tak w ogóle, to po co samoloty? ,
Stwórca nie chciał by człowiek latał. Inaczej dał by mu skrzydła. :mrgreen:

Początki zmian bywają bolesne.
Świat nie jest sprawiedliwy. . :cry:

Podobnie myślą ci z parteru a propos windy w bloku.. Hałasuje im bez sensu.
_________________
Alleluja i do przodu !
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 12