SamochodyElektryczne.org - Forum Strona Główna SamochodyElektryczne.org - Forum
SamochodyElektryczne.org

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Jaki samochód

Jaki samochód do moich wymagań
Ampera /volt
20%
 20%  [ 6 ]
Leaf
17%
 17%  [ 5 ]
Prius bez plugin
0%
 0%  [ 0 ]
Prius plug-in
3%
 3%  [ 1 ]
Inne - proszę o wpisanie w komentarzu
13%
 13%  [ 4 ]
Pozostań przy obecnym samochodzie
3%
 3%  [ 1 ]
zakup 2 samochodu 100 % elektrycznego
27%
 27%  [ 8 ]
inny samochód 100% elektryczny
13%
 13%  [ 4 ]
Głosowań: 24
Wszystkich Głosów: 29

Autor Wiadomość
vwir
Vectrix, Leaf

Dołączył: 04 Paź 2016
Posty: 1079
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2019-05-09, 07:04   

Przypomnij mi wieczorem, teraz nie mam dostępu do auta. W leafie bagażnik ma nieregularny kształt, ale wrzucę wszystkie wymiary.
 
 
vwir
Vectrix, Leaf

Dołączył: 04 Paź 2016
Posty: 1079
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2019-05-10, 10:52   

Szerokość pomiędzy nadkolami: 100cm
Szerokość w najszerszym punkcie (wnęka przed nadkolami): 125cm
Długość w najszerszym punkcie (po podłodze od siedzeń do progu): 85cm
Wysokośc do półki: 55cm
 
 
adam83 

Wiek: 35
Dołączył: 12 Lis 2018
Posty: 27
Skąd: Mielec
Wysłany: 2019-05-10, 13:30   

vwir napisał/a:
Szerokość pomiędzy nadkolami: 100cm
Szerokość w najszerszym punkcie (wnęka przed nadkolami): 125cm
Długość w najszerszym punkcie (po podłodze od siedzeń do progu): 85cm
Wysokośc do półki: 55cm


Dziękuję za zmierzenie. Wymiary dla Leafa po lifcie:). Czekam jeszcze na Amperę.
Mam jeszcze pytanie czy należy się obawiać samochodów z zużytą baterią tj np. w Leaf-ie z 10 świecącymi się kwartami czyli poniżej 77,5% ?
Sprawa oczywista pojemność baterii = zasięg. Jaki ma wpływ spadek pojemności i w jaki sposób będzie postępować degradacja baterii? czy w sposób liniowy czy logarytmiczny?
  
 
 
vwir
Vectrix, Leaf

Dołączył: 04 Paź 2016
Posty: 1079
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2019-05-10, 14:49   

Przede wszystkim to w leafach pierwszej generacji były trzy typy baterii 24kWh. Pierwszy typ to auta przed liftem (roczniki 2011, 2012 i może się trafić wczesny 2013). Te baterie degradują dość szybko, szczególnie w gorących klimatach. W tych modelach baaardzo cięzko trafić na egzemplarz, który miałby więcej niż 10 kresek pojemności baterii. No chyba, że bateria została wymieniona na nowszy typ (w ramach gwarancji) to wtedy już nie ma tego problemu (jest na forum jedna osoba, która ma takiego leafa z wymienioną baterią). Przedliftowe egzemplarze mają zauważalnie niższe ceny, zauważalnie niższy zasięg i dośc szybko tracą wartość.

Drugi typ to modele od 2013, ale przed 2015. To baterie o poprawionej konstrukcji (inny skład chemiczny), nie są już tak wrażliwe na gorące klimaty. W naszym klimacie tracą ok. 2-3% rocznie (w zależności od użytkowania). Gdy dwa lata temu kupowałem leafa to większośc egzemplarzy miała 12 kresek, niekóre miały 11. Teraz pojawia się juz więcej egzemplarzy z 11 kreskami. Plus tych egzemplarzy jest taki, że mają opcję ładowania baterii do 80% jej pojemności, co wydłuża jej żywotność.

Od roku modelowego 2015 (czyli w praktyce produkcja od końca 2014) nissan zaczął stosować tzw. lizard battery. Z opisów wynika, że jest to udoskonalona wersja baterii z 2013 roku i powinna tracić pojemność jeszcze wolniej. Na razie te auta są relatywnie młode i mają małe przebiegi, ale wszystko wskazuje na to, że jest to najlepszy wybór. Wprawdzie usunięto opcje ładowania do 80%, ale nie wiem, czy dla tych baterii jest ona konieczna.

Jeśli chodzi o utratę pojemności to z tego co ja rozumiem, to utrata pojemności jest wolniejsza niż liniowa. Czyli na początku tracimy 2-3% z 24kWh, ale po kilku latach tracimy 2-3% z tego, co pozostało (czyli z mniejszej pojemności). W praktyce to bardzo zależy od klimatu (szybsza utrata w gorącym klimacie) i traktowania (częste szybkie ładowanie i tym samym rozgrzewanie baterii może jej zaszkodzić, tak samo jak ciągła jazda z pedałem w podłodze).

Czy obawiać się auta z 10 kreskami? Wszystko zależy od Twoich potrzeb. Moim zdaniem leaf 24kWh to dobre auto jako drugie auto w rodzinie. U mnie obskakuje wszelkie wyjazdy do 60km w jedną stronę (najczęsciej 15km w jedną stronę). Przy takich odcinkach kompletnie nie interesuje mnie dostępność ładowarek, bo przejeżdżam te odcinki bez ładowania. Czyli w nocy ładuję, a dzień jeżdżę. Trochę jak komórka ;) Przy takim trybie sam musisz sobie odpowiedzieć, czy te 77% zasięgu Ci wystarczy. Weź pod uwagę, że przy dużych mrozach i zimowych oponach zasięg mocno maleje (nawet poniżej 100km na jednym ładowaniu). No i po 3-4 latach to już nie będzie 77%, tylko 70% oryginalnej pojemności. Jeśli wystarczy Ci taki zasięg to nie ma się czego obawiać.
  
 
 
Apolonia 

Dołączył: 24 Cze 2017
Posty: 402
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2019-05-11, 11:59   

I właśnie ta historia w 2016 roku, kiedy pomyślałem, że spróbuje EV 2013-14 rok wykluczyła
u mnie Nissana, a nawet, z obaw o baterię poszedłem dalej, postanowiłem pierwsze auto kupić
tanio (30 tyś zł), ale bez baterii. Po pierwszym aucie jak już wiedziałem co jest co, kupiłem
kolejne, ale już w 100% na własność. I tak dziś jest już u mnie piąta sztuka.
Dlaczego?
bo wolność taniej jazdy powoduje że km się kręcą (ponad 20 tyś rocznie), a zawsze znajdzie
się ktoś, kto po rozmowach, poradach i obserwacji, jak to działa, chcę odkupić.
Nissan z lat wczesnych również nie polecam z powodu braku pompy ciepła i braku opcjonalych
szybkości ładowania. Dziś jak Nissan to po 2015 roku i zwrócić uwagę na baterię i ładowarkę,
a już najlepiej ten od 2018 bo ma wygląd poprawnego japońskiego auta i jeżeli są ładowarki,
to da się nim pojeździć.
 
 
adam83 

Wiek: 35
Dołączył: 12 Lis 2018
Posty: 27
Skąd: Mielec
Wysłany: 2019-05-17, 14:02   

Sądziłem że, w stawce pozostają dwa samochody tj. volt/ampera i leaf... teraz już mam więszy bałagan w głowie niż przed poszukiwaniami...
1. Ampera/volt pojawiają się sygnały że mają problem z układem ładowania minimalny koszt naprawy to około 1000zł i nie ma kto tego robić... dodatkowo problem z voltem,ciężko dostępne elementy pierwszego kontaktu tj zderzaki które w voltach najczęściej są z ampery.
2. leaf w cenie około 50 kPLN ciężko o przyzwoity stan baterii a jeśli bateria jest ok. to brak pompy ciepła, choć mam ropniaka to się przyzwyczaiłem do zimna w mieście (przy pierwszych 5-10 km).dodatkowy problem ... jakakolwiek sztuka na sprzedaż to minimum 150km od mojego zadupia.
3. Prius czemu o tym samochodzie jest cicho na tym forum? jest to najpopularniejsza hybryda a w zasadzie ten samochód rozpoczął tą koncepcję napędu .... jest coś o czym nie wiem oprócz wyższej ceny?
4. ZOE jak się nie dać zrobić w balona z wynajmowaną baterią? obawiam się że nieświadomy (lub świadomie) handlarz / lub ktoś za granicą może pchnąć samochód z najętą baterią. W jak zweryfikować czy dany samochód ma najętą baterię a którą zakupioną?

Co do przebiegu jaki zacząłem spisywać to na chwilę obecną mam coś ponad 600km i z tego 320 km trasa, reszta to wycieczki koło komina. do 5 km w jedną stronę.
 
 
vwir
Vectrix, Leaf

Dołączył: 04 Paź 2016
Posty: 1079
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2019-05-17, 14:39   

Prius plug-in, czy zwykła hybryda? Jeśli nie plug-in to jazdy na prądzie będziesz miał tyle co nic - jedyna energia, jaka pojawi się w akumulatorach będzie pochodziła z hamowania rekuperacyjnego. A jeśli plug-in to i tak masz bardzo mały zasięg na prądzie i praktycznie nie opłaca się rozwijać kabla żeby go naładować. Do tego dość charakterystyczna, wyjąca przekładnia CVT. Masz tu pierwszy lepszy opis: https://www.autocentrum.p...mna-kalkulacja/

Więc właściwie jedyny zauważalny plus priusa to mniejsze zużycie paliwa. Ale jeśli chcesz tylko jeździć taniej, to kup pierwszego lepszego prostego benzyniaka, przerób na gaz i daruj sobie hybrydy.

W dobie hybryd pokroju BMW I3, Ampery/Volta, Outlandera PHEV to toyota wypada naprawde słabo.

2 lata temu kupiłem leafa 2013 w stanach (nie widząc auta na oczy, jedynie na podstawie dokładnych zdjęć, opisu i czystego carfax) i nie żałuję. A zamknąłem się w kwocie poniżej 50tys pln (na czysto, auto pod domem). Więc teraz na pewno nie będzie to trudniejsze. Możesz też poszukać w Niemczech lub Holandii, bo w PL jest bardzo mała podaż więc i wysokie ceny.
 
 
Apolonia 

Dołączył: 24 Cze 2017
Posty: 402
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2019-05-17, 15:41   

adam83 napisał/a:
. ZOE jak się nie dać zrobić w balona z wynajmowaną baterią? obawiam się że nieświadomy (lub świadomie)
handlarz / lub ktoś za granicą może pchnąć samochód z najętą baterią.
W jak zweryfikować czy dany samochód ma najętą baterię a którą zakupioną?


To jest bardzo proste i do zrealizowania na parę sposobów.
1. Dzwonisz do ASO, najlepiej Renault ZE Service, polecam Długołęka i Pana Grzegorza, umawiasz się
na e-mail z zapytaniem, pytanie stawiasz tak, aby nie wyciągać danych, czyli,
"czy auto VIN xx ma baterie własną czy leasing RCI?" podajesz VIN auta i dodatkowo podaj BIN baterii,
ten jest od spodu na baterii jest naklejka robisz fotkę lub o taką prosisz sprzedającego.
To była najpewniejsza droga.
2 Możesz to samo zrobić i zapytać w RCI (włąściciel baterii) ale to ciężka firma i trzeba mieć cierpliwość
3.podstawowa i szybka metoda to strona w internecie MY RENAULT https://myr.renault.pl/umowy-serwisowe.html
przy baterii na wynajem pojawia się Battery Services, a przy własnej już nie.
Możesz również zweryfikować oprogramowanie na R-Link i po aplikacjach zobaczysz aktywne pakiety,
które są połączone z wynajmem baterii
4 Poprosić sprzedającego o dokumentacje serwisową auta i baterii lub fakturę zakupu baterii, jeżeli
nie była powiązana z autem, bo to on sprzedaje i takie dane-dokumenty otrzyma w ASO
5. Jak już znajdziesz i będziesz wiedział, że to ta Zoe, napisz do mnie, to sprawdzę, ale tylko raz.

Zoe 2013-2015 z europy poza skandynawią i wyspami zazwyczaj były z bateriami leasing.
Od 2016 uwolniono ten produkt i umożliwiono wykup baterii lub zakup na własność od nowości
Pojawiały się również auta na specjalnych warunkach, np. wypożyczalnia, gdzie RCI nie chciało stosować wynajmu.
Polecam interesować się tylko autami zarejestrowanymi i w ruchu, gdyż auta bez meldunku mogą być w uśpieniu
i nie ścigane przez RCI, główna ich metoda to pisma i blokada ładowania.

Oczywiście sprytny oszust na wszystko znajdzie sposób, dlatego polecam sposób pierwszy.

Prius, no cóż, wyjec straszny, aż irytuje i nie oczekuj, że szczególnie oszczędny.
  
 
 
adam83 

Wiek: 35
Dołączył: 12 Lis 2018
Posty: 27
Skąd: Mielec
Wysłany: 2019-05-17, 19:01   

Apolonia napisał/a:
Prius, no cóż, wyjec straszny, aż irytuje i nie oczekuj, że szczególnie oszczędny.

no właśnie oglądałem priusa II generacji i podobno wycie silnika to opowieści z .... .No chyba że, wycie zostało zaprogramowane w III i wyższej ale to chyba byłoby uwstecznienie.
https://www.youtube.com/w...l=AutoStartTest

Cena Priusa jest stosunkowo wysoka biorąc pod uwagę możliwości poruszania się na samym prądzie. Tylko jest mały szkopuł nikt nie pisze o drogich awariach, przynajmniej nie spotkałem się z takimi historiami. :
mixpol napisał/a:
Niestety i u mnie pojawił się komunikat "Sprawdź system ładowania HVC"
Przyjechałem do domu bez problemu.
....... Boję się że usterka u mnie nie została tak naprawdę
zdiagnozowana i po skasowaniu znów się pojawi i kolejne 1k zł w plecy.
Dlaczego za błędy konstrukcyjne mają płacić użytkownicy.

lub inny przypadek z Amperą gdzie kolega z forum jest gotów sprzedać samochód....
To chyba kwestia dopracowania ale czy tylko czy miało tak się stać....Z drugiej strony to jest pewnie tylko jakiś ułamek samochodów które ulegają tej awarii ale niesmak pozostaje.

vwir napisał/a:

2 lata temu kupiłem leafa 2013 w stanach (nie widząc auta na oczy, jedynie na podstawie dokładnych zdjęć, opisu i czystego carfax) i nie żałuję. A zamknąłem się w kwocie poniżej 50tys pln (na czysto, auto pod domem). Więc teraz na pewno nie będzie to trudniejsze. Możesz też poszukać w Niemczech lub Holandii, bo w PL jest bardzo mała podaż więc i wysokie ceny.


dla mnie 50 000 to naprawdę dużo kasy i dlatego takiej kasy nie mogę "umoczyć" pomimo że nie zarabiam najgorzej chociaż .... . Na samym początku zastanawiałem się nad koncepcjami jakimi jest pełny elektryk + tradycyjny samochód bądź hybryda. Najbardziej skłaniam się do hybrydy aczkolwiek ten bagażnik ... i brakuje mi nawiewów powietrza z tyłu co na wakacyjne wypady jest niemalże koniecznością.
 
 
Apolonia 

Dołączył: 24 Cze 2017
Posty: 402
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2019-05-17, 19:16   

No niestety pełen elektryk z tych większych,
To wyboru wielkiego nie ma i 50 tys trzeba wydac.
 
 
KubaPHV

Dołączył: 30 Sie 2018
Posty: 28
Skąd: Kraków
Wysłany: 2019-05-17, 21:58   

O Priusie mało się pisze, bo jest to auto totalnie bezawaryjne i jak ktoś ma to używa i nie opisuje tego po różnych forach... nie musi szukać rozwiązań poprawiania fabryki itp... po prostu cieszy sie jazdą...

Najbardziej przeraża mnie to, że wypowiadają sie na jego temat osoby, które nigdy w nim nie siedziały... takie wróżenie z fusów i powielanie zasłyszanych opinii...

Miałem podobne dylematy jak Ty, na codzień około 30km w jedną stronę ale raz w miesiącu trasa około 500km.
I kupiłem Priusa IV plugin i jestem mega zadowolony. Auto ładuje się ze zwykłego gniazdka w niecałe 2 godz. Na autostradzie nie jedziesz ze strachem 80 km/h do najbliższej stacji tylko... ja np. ustawiam na tempomacie 160 km/h i spalanie nie przekroczyło mi nigdy 7l.

Nie słuchaj mitów o benzynie z gazem, bo albo tankujesz co 300km albo nie masz bagażnika... Przed Priusem miałem Corollę w lpg i Prius wychodzi taniej. Corolla przy 160 km/h paliła 14 wiec sam sobie policz...

Nie komentuje głupich uwag o porównaniu hybryd Toyoty do innych marek... nie miałeś nie jeździłeś to po co komentujesz... w temacie technologii te marki dzielą lata świetlne...

Na koniec sam zdecyduj czy chcesz być niewolnikiem auta i ładowania... no i prędkości autostradowej 80 km/h...

Jedynym elektrykiem zastępującym benzyny jest Tesla... reszta tylko do miasta...
_________________
Prius plugin IV 13000km - 4,0/100
 
 
KubaPHV

Dołączył: 30 Sie 2018
Posty: 28
Skąd: Kraków
Wysłany: 2019-05-17, 22:04   

..... i brakuje mi nawiewów powietrza z tyłu co na wakacyjne wypady jest niemalże koniecznością.[/quote]

Nie wiem co ludzie mają z tymi tylnymi nawiewami... to działa tylko w autach klasy wyższej. W tych z niższej klasy to tylko „odgałęzienie” tuneli nawiewów na tylne stopy... wieje z tego tyle co kot napłakał...
_________________
Prius plugin IV 13000km - 4,0/100
 
 
jatko 
jatko


Dołączył: 22 Paź 2009
Posty: 408
Wysłany: 2019-05-17, 22:46   

adam83,
Cytat:
dla mnie 50 000 to naprawdę dużo kasy i dlatego takiej kasy nie mogę "umoczyć" pomimo że nie zarabiam najgorzej chociaż .... . Na samym początku zastanawiałem się nad koncepcjami jakimi jest pełny elektryk + tradycyjny samochód bądź hybryda. Najbardziej skłaniam się do hybrydy aczkolwiek ten bagażnik ... i brakuje mi nawiewów powietrza z tyłu co na wakacyjne wypady jest niemalże koniecznością.

Miałem niedawno podoby dylemat, a temat rozkminiałem lat kilka i też przez ów kilka lat zmieniały mi się priorytety i niedawno kupiłem Volta(miała być Ampera na gwarancji właśnie z obawy o naprawy, ale jakoś tak wyszło) , trasy lokalne ogarniam na prądzie (do pracy mam ok 32km i Volt daje radę na prądzie tam i z powrotem, ale gniazdko w pracy pozwoli mi dopiero nie być zawalidrogą-ale kapelusz sam rośnie w walce o zasięg), z raz w miesiącu mam wyjazd 350km w jedną stronę i to bez możliwości podładowania na miejscu - to odpalam benzynę i jadę ... niestety muszę częściej tankować niż mojego poprzedniego klekota - bak 35l. Nie wiem czy volt nie przekłamuje w drugą stronę niż reszta aut, ale do Żyrardowa, nie uwzględniając jazdy na prądzie miałem spalanie wg kompa 7/100 przy 120km/h(prawdziwe bo Volt pokazuje prędkość zgodną z gps) na tempomacie, ale kiedyś się wezmę i sprawdzę przy dystrybutorze ów spalanie.

Każdym z aut powinieneś się przejechać i sprawdzić pod względem funkcjonalności, ja wiedziałem co mnie w Volcie będzie wkurzało, ale nie spodziewałem się że będzie to uruchomienie silnika spalinowego i nie chodzi o hałas a o sam fakt.

Liczę że jak już będę musiał go naprawiać do dawno na siebie zarobi, a frajda z jazdy jest bezcenna.
_________________
Volt 2014
  
 
 
Apolonia 

Dołączył: 24 Cze 2017
Posty: 402
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2019-05-18, 10:14   

KubaPHV napisał/a:
Najbardziej przeraża mnie to, że wypowiadają sie na jego temat osoby, które nigdy w nim nie siedziały... takie wróżenie z fusów i powielanie zasłyszanych opinii...


Wsiadłem do Toyoty wsiadłem do Hondy hybrydowej pojechałem na niemiecką autostradę
i obie były do bani. Wybrałem hybrydę, ale z dieslem, też ma skrzynie kiepską, bo bardzo
powolną, ale jak już ma być głośno, to niech będzie jak było, czyli niskie spalanie ON
i doładowanie prądem. Dziś już nie bardzo mam ochotę wsiadać do tej hybrydy, bo EV jest
po prostu wygodniejsze i ekonomiczne na małe przebiegi.
  
 
 
mmazi
1xEV i 1xPHEV


Dołączył: 27 Lip 2018
Posty: 109
Skąd: podkarpackie
Wysłany: 2019-05-19, 08:01   

50k to dużo i mało . Prius jest fajny ale dla mnie bezużyteczny - brak 4x4. Volt mały bagażnik dla rodziny 2+2+pies i jak poprzednik brak 4x4. Outlander ma minimalny jak dla mnie bagażnik na jaki się zgodzę aby w miarę wygodnie podróżować. Bo pomimo iż katalogowy mniejszy, to ogólnie jest większy mając portugalskiego psa wodnego :) . PHEV teraz mi w trasie spalił 5,7l /100km startując na pustych bateriach - 170km lokalnymi drogami.

A z perspektywy, pewno zamiast Sparka ev i outlandera phev bym dołożył i tesle kupił. Ale jest ok. Pojeżdżę nimi jeszcze z max dwa lata i zmienię Sparka na tesle .
_________________
Spark EV , Outlander PHEV.
 
 
adam83 

Wiek: 35
Dołączył: 12 Lis 2018
Posty: 27
Skąd: Mielec
  Wysłany: 2019-05-19, 09:38   

Zastanawiałem się nad Mitsubishi ale, ta marka nie należy do najtańszych w utrzymaniu przynajmniej w Pajero i outlanderze saplinowym nie było tanio...
Wyjaśnij mi jak w mniejszy bagażnik jest większy od większego ? możesz mi wyjaśnić? :)
Ewentualnie możesz zmierzyć szerokość, długość, i wysokość w najwęższych miejscach ?
Do suwów nie jestem przekonany i zwyczajnie mi się nie podobają takie "ziemniaki na kółkach" - zwłaszcza kia sportage.
Co do wentylacji "nadmuch z tyłu" chodziło mi o klimatyzację 3 strefową:) która jest potrzebna w korkach a wakacje = korki.
Na chwilę obecną muszę się zdecydować jakie rozwiązanie mi będzie bardziej odpowiadać, hybryda czy 100% elektryk.
 
 
PatrykS 
Opel Ampera 2012r.


Dołączył: 23 Wrz 2015
Posty: 2820
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2019-05-19, 17:44   

jatko napisał/a:
Każdym z aut powinieneś się przejechać i sprawdzić pod względem funkcjonalności, ja wiedziałem co mnie w Volcie będzie wkurzało, ale nie spodziewałem się że będzie to uruchomienie silnika spalinowego i nie chodzi o hałas a o sam fakt.

Liczę że jak już będę musiał go naprawiać do dawno na siebie zarobi, a frajda z jazdy jest bezcenna.
I ja mam tak samo :-)
_________________
FIAT 126p 0.65 24KM 1981r. -> Citroen AX 1.1 60KM 1991r. -> FIAT Punto 1.2 75KM 1995r. -> Opel Ampera 1.4 86KM + 0.0 150KM 2012r. oraz żony Mitsubishi i-MiEV 0.0 63KM 2011r.
 
 
adam83 

Wiek: 35
Dołączył: 12 Lis 2018
Posty: 27
Skąd: Mielec
Wysłany: 2019-05-20, 17:37   

co do wycia silnika okazuje się że to nie tylko cecha priusa:

https://youtu.be/oED6WbAwVBA?t=1299
 
 
vwir
Vectrix, Leaf

Dołączył: 04 Paź 2016
Posty: 1079
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2019-05-20, 23:48   

No i to co powiedział ten gość - "zwykłym" outlanderem ze skrzynią CVT jeździ się gorzej, niż hybrydą - ja miałem to samo z priusem. Trochę jakbym jeździł z manualem, w którym ślizga sprzęgło. Silnik wchodzi na wysokie obroty, wzmaga się hałas, ale auto nie jedzie. Dlatego też uważam, że prius to nienajlepsze auto spalinowe. W zwykłym spaliniaku mam ciszej, a spalanie podobne (pomiędzy 6 a 7 litrów na setkę, przy dynamicznej jeździe). Dodam, że priusem jeździłem tylko na pseudo - trasie (drogie krajowe). Może w mieście prius ma więcej sensu. Na trasie - nie polecam. Jakiekolwiek wyprzedzanie to masa hałasu bez efektu.
W trybie EV jest tylko gorzej - tutaj to już jest dramat. Gdybym moje doświadczenie z EV opierał tylko na priusie to byłbym ogromnym przeciwnikiem aut elektrycznych. To auto w trybie EV nie ma żadnego sensu. Nie dość, że akumulatorów wystarczyło mi na kilkanaście kilometrów (nie były naładowane do pełna, ale było dużo powyżej połowy baterii) to jeszcze dynamika jest tragiczna. Nie wiem, jaka jest moc tego silnika elektrycznego, ale on kompletnie nie jedzie. Do tego mam wrażenie. że osprzęt jest dołączony do silnika spalinowego, a nie elektrycznego. Co to oznacza? Ano to, że jeśli jest zimno i chcesz ogrzać kabinę, to odpali się spaliniak. Z tego co mówił właściciel to to samo jest gdy jest gorąco - gdy chcesz schłodzić kabinę, to odpali się spaliniak. Trudno jest więc przejechać jakiś rozsądny dystans w czystym trybie EV, do tego wymaga on poświęceń. Pisałeś, że oglądałeś priusa - jechałeś nim? Masz porównanie z jakąkolwiek inną hybrydą? Nie wiem - może ja jestem jakiś dziwny, ale gdy porównam to do jazdy Voltem II (którym też jeździłem) to jest przepaść. W Volcie II pełna moc jest dostępna od razu (aż do prędkości autostradowych), zasięg na EV bliski 100km, do tego nic nie wyje.
  
 
 
KubaPHV

Dołączył: 30 Sie 2018
Posty: 28
Skąd: Kraków
Wysłany: 2019-05-21, 23:34   

Mity które chodzą na tym forum to jakiś dramat :(

Mam Priusa już rok i:
- ...W trybie EV jest tylko gorzej - tutaj to już jest dramat..., po przejechanych 35 tys. km mam zupełnie odrębne zdanie, ruszając ze świateł do 60 km/h mało które auto jest w stanie być przed Tobą... potem trochę wolniej ale nie odstaje od innych aut (wcześniej miałem Rav4 2.0 Pb),
- ...Może w mieście prius ma więcej sensu. Na trasie - nie polecam. Jakiekolwiek wyprzedzanie to masa hałasu bez efektu... kolejny mit, zrobiłem sporo tras typu Kraków-Szczecin, Kraków-Białystok, i auto jest super na trasę, przy 160km/h, ciszej niż w Rav4,
- ...Do tego mam wrażenie. że osprzęt jest dołączony do silnika spalinowego, a nie elektrycznego. Co to oznacza? Ano to, że jeśli jest zimno i chcesz ogrzać kabinę, to odpali się spaliniak. Z tego co mówił właściciel to to samo jest gdy jest gorąco - gdy chcesz schłodzić kabinę, to odpali się spaliniak... większej bzdury nigdy nie słyszałem, hybryda Toyoty to pierwsze seryjne auto z elektryczną sprężarką klimatyzacji... ogrzewanie też działa na zasadzie pompy ciepła, nigdy w zimie nie włączył mi się silnik spalinowy, w trybie EV.
A co do dystansu... normalna jazda z klimą/ogrzewaniem daje Ci możliwość przejechania 30-40 km...
Zresztą Prius to marka sama w sobie, do tego jest to pokaz możliwości technologicznych Toyoty.
W piątek odebrałem z salonu Camry i byłem w szoku, że pomimo wersji full brakuje jej sporo rzeczy z Priusa. Już sam kluczyk jest inny (nie ma chromowanej “obwódki”, przyciski gorszej jakosci), nie składają sie lusterka przy zamykaniu i otwieraniu, i najlepsze, nie ma systemu automatycznego parkowania prostopadłego i równoległego...
Podsumowują właściciele Priusów cieszą się z jazdy i nie muszą szukać rozwiązań awarii itp. po różnych forach. Ja zawędrowałem tu z ciekawości... chciałem żonie kupić full elektryka ale powiedziała, że „stres” związany z wyczerpaniem baterii jest zbyt duży, a auto jest tylko środkiem transportu... wiec oddałem żonie Priusa :) a sam wziąłem Camry... Za dużo mam pilnych wyjazdów np. do Szczecina, a jadąc 90 km/h za tirami bym chyba jajko zniósł... Do Tesli nie ma jeszcze infrastruktury, nie będę biegał po rolnikach z przejściówkami... Za 5 lat... czemu nie... i pewnie już będzie na rynku w pełni elektryczna Toyota... wiec nic nie stracę na bezawaryjności... :)
_________________
Prius plugin IV 13000km - 4,0/100
 
 
vwir
Vectrix, Leaf

Dołączył: 04 Paź 2016
Posty: 1079
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: Wczoraj 1:12   

Nie znam się na generacjach priusa, ale z tego co widzę na zdjęciach to ten, którym jeździłem to prius III. Całe 80KM w trybie ev. No i to koledze wystarczało, w aucie ważącym blisko 1,5tony. Ba, nie odstaje od innych aut. No to ja już nie mam pytań. Chyba mamy inne wymagania. Albo prius III mocno różni się od IV.

Do tego w zimie auto po prostu włączyło spaliniaka. Może nie było przekonane, że ma pompę ciepła - nie wiem. Trzeba by z nim porozmawiać, może by wyłączył spaliniaka. Innymi słowy - nie piszmy może o priusach, które są grubo poza założonym budżetem 50k. Może i one są lepsze, ale nie wchodzą w grę. Tak samo nie ma sensu porównywanie priusa do rav4. To są baaardzo różne auta.
  
 
 
adam83 

Wiek: 35
Dołączył: 12 Lis 2018
Posty: 27
Skąd: Mielec
Wysłany: Wczoraj 19:55   

no właśnie pisałem już o tym że prius ma "złą prase"

" no właśnie oglądałem priusa II generacji i podobno wycie silnika to opowieści z .... .No chyba że, wycie zostało zaprogramowane w III i wyższej ale to chyba byłoby uwstecznienie.
https://www.youtube.com/w...l=AutoStartTest "
no właśnie czy to wycie to prawda czy użytkownicy priusów są już przygusi.

Cóż, priusy są bardzo powszechne plug-in zdecydowanie mniej - kiedyś oglądałem priusa i byłem miło zaskoczony wielkością bagażnika.
 
 
ded 


Dołączył: 19 Sty 2018
Posty: 53
Skąd: Ciechanów
Wysłany: Dzisiaj 8:33   

Z mocą jest tak, że wszystko zależy od perspektywy. Jak polatasz motocyklami, to będziesz się tylko uśmiechał na opowieści o mocnych, 200 konnych autach. :roll: Ja mam moto 120 koni, benzyniaka 190 koni oraz leafa 110 koni. Spaliniak z taką mocą to byłby super nudny a elektryka "kręcę pod czerwone pole" prawie cały czas i w miarę to jedzie. Moment obrotowy daje odczuwalnie super przyspieszenie i błyskawiczną reakcję na gaz. Uważam, że Leaf jak na 100 konne miejskie auto jeździ bardzo przyzwoicie. W stosunku do Note jest przyzwoicie wykonany, dla rodziny 2+2 wystarczająco przestronny. Ale to dalej miejskie auto, które do setki rozpędza się w 12 sekund... Ja rozumiem, że elektromobilność jest fajna, ale to zwykły miejski zamulacz i szybkie ruszanie ze świateł nic tutaj nie zmienia. Po prostu nikt się nie ściga z mikrą na sterydach :D
 
 
mmazi
1xEV i 1xPHEV


Dołączył: 27 Lip 2018
Posty: 109
Skąd: podkarpackie
Wysłany: Dzisiaj 10:39   

Wyobraź sobie miny tych wszystkich, których Mój Spark "objechał". ilu z nich próbowało dotrzymać mi kroku na krętych drogach a ilu z nich na światłach zostało ... . Nikt nie przypuszcza że Spark może mieć takiego kopa :)

To prawda że moc zależy od perspektywy. Mój znajomy, który jeździ Oplem Corsą 1.0 uważa, że mój Outlander ma kopa ...
_________________
Spark EV , Outlander PHEV.
 
 
vwir
Vectrix, Leaf

Dołączył: 04 Paź 2016
Posty: 1079
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: Dzisiaj 13:10   

W 100% się zgadzam. Moc leafa to minimum przyzwoitości. Nie jest to absolutnie wyścigówka, ale w codziennych ruchu daje radę. Tak samo nie jest to auto długodystansowe. Nie tylko z powodu zasięgu - po prostu ma zbyt małą moc, wymiary, jest zbyt głośny w okolicach prędkości maksymalnych. Nie do tego on służy. Wszystko jest kwestią tego jaki mamy punkt odniesienia. Ja się już przyzwyczaiłem do jazdy nieco większymi autami w trasach (autami o nieco większej mocy i lepszym wyciszeniu) i nie chciałbym jechać leafem z podkarpacia nad morze. Ale do codziennego kręcenia się po kilkadziesiąt km (po okolicy, do pracy, itp) to w cenie ok. 50tys jest to jeden z najlepszych wyborów.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 13