Zlot 2020
SamochodyElektryczne.org - Forum Strona Główna SamochodyElektryczne.org - Forum
SamochodyElektryczne.org

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
sterowanie dwoma silnikami
Autor Wiadomość
zeeltom 


Wiek: 62
Dołączył: 05 Mar 2009
Posty: 1338
Skąd: Żyrardów
Wysłany: 2016-06-01, 02:16   

Jeszcze nie miałem takiego przypadku. Ale to dość łatwo sprawdzić woltomierzem i omomierzem. Szczególnie mając drugi, taki sam kontroler.
_________________
http://pojazdyelektryczne.org
 
 
YS3F

Dołączył: 04 Lut 2020
Posty: 7
Wysłany: 2020-02-05, 12:20   

Wiem że maga stary temat, ale mam właśnie sterownik SWK152048 w którym padły tranzystory i sprytny chińczyk zeszlifował z nich oznaczenia. Ma ktoś może taki sterownik, żeby sprawdzić lub wiedzę jakie można zastosować do silnika 500-800W 48V?
 
 
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 2641
Skąd: Warszawa/Wawer
Wysłany: 2020-02-05, 12:55   

A silnik DC czy trójfazowy?
Standardowo w tych chinolach były takie tranzystorki

tranystor_MOSFET_skuter.jpg
Plik ściągnięto 5 raz(y) 114,52 KB

_________________
http://bit.ly/2Nuk7Fs
 
 
YS3F

Dołączył: 04 Lut 2020
Posty: 7
Wysłany: 2020-02-05, 13:49   

Do silnika idą 3 fazy i złącze 6pin, ale tylko z 5 przewodami.
Widziałem sterowniki z 6 tranzystorami, u mnie są natomiast tylko 3...
 
 
cielak94 

Dołączył: 14 Kwi 2019
Posty: 46
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2020-02-06, 15:49   

Może nie masz funkcji rekuperacji, dlatego tylko 3 tranzystory.
 
 
YS3F

Dołączył: 04 Lut 2020
Posty: 7
  Wysłany: 2020-02-06, 20:28   

W moim sterowniku jest jakaś mega partyzantka...
Wygląda jakby ktoś dołożył płytkę i zamiast oryginalnych 3 triaków dał ich aż 15. Dwa obwody mają przepalone triaki, tylko żółty jest OK. Po podaniu napięcia robi zware, aż iskry lecą. Zastanawiam się czy zmiana na 3 triaki IRFP2907 coś tu zmieni? Z drugiej strony nie widzę miejsca na oryginalnej płycie do umiejscowienia 6 przewodów... :-(

rsz_120200206_195226.jpg
Plik ściągnięto 21 raz(y) 258,95 KB

 
 
cielak94 

Dołączył: 14 Kwi 2019
Posty: 46
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2020-02-09, 12:53   

Większą ilość triakow małej mocy połączonych równolegle pozwala uzyskać większy prąd użyteczny do zasilenia silnika. Sprawdź proszę jakie triaki masz obecnie zamontowane i w nocie katalogowej (z ang. datasheet) jesteś w stanie sprawdzić ich parametry. Zamiana na trzy triaki powinna pomóc. Jednakże przykręć je do jakiegoś dużego radiatora aby zapewnić dobre odprowadzenie ciepła. Nie wiem w jakiej obudowie uda Ci się dostać te tranzystory, ale należało by je pomiędzy sobą odizolować elektrycznie. Stosuje się w tym celu specjalne podkładki np. mikkowe.
 
 
YS3F

Dołączył: 04 Lut 2020
Posty: 7
Wysłany: 2020-02-09, 22:00   

Mam już triaki IRFP2907 MOSFET N-Channel 470W. Za radiator służy solidna aluminiowa obudowa sterownika, waży ze 2kg. Brakuje mi tylko jednego oryginalnego elementu, który zaznaczyłem na zdjęciu, jest pomiędzy tranzystorami, a radiatorem. Jakiś pomysł co to może być i czym zastąpić?

sterownik_swei.jpg
element
Plik ściągnięto 10 raz(y) 72,91 KB

20200209_213147.jpg
obudowa
Plik ściągnięto 4 raz(y) 116,5 KB

20200209_213111.jpg
sterownik
Plik ściągnięto 8 raz(y) 172,94 KB

20200209_213050(1).jpg
triaki
Plik ściągnięto 4 raz(y) 117,1 KB

 
 
cielak94 

Dołączył: 14 Kwi 2019
Posty: 46
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2020-02-09, 22:16   

Może znajdowały się tam dystanse aluminiowe?
 
 
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 2641
Skąd: Warszawa/Wawer
Wysłany: 2020-02-09, 23:33   

To taki pośredni radiator z kształtownika aluminiowego . Z tego co pamiętam pomiędzy tranzystorami a tym pośrednim radiatorem była przekładka izolacyjna .
Ja naprawiałem takie kontrolery o mocy 1500W to dawłem pod każdy tranzystor również pastę termoprzewodząca
_________________
http://bit.ly/2Nuk7Fs
 
 
YS3F

Dołączył: 04 Lut 2020
Posty: 7
Wysłany: 2020-02-10, 09:50   

Znalazłem w sieci filmik z podobnym sterownikiem do silnika 1500W;
https://youtu.be/q7-0Tzk2zzM

Wygląda to na zwykły kawałek aluminiowego płaskownika. Sterownik jest na 1500W i ma 6 triaków, więc na mój 500-800W 3 chyba będzie ok? Zastanawiam się też czy w moim po wymianie nie powinny się znaleźć kondensatory jak na filmiku?
  
 
 
cielak94 

Dołączył: 14 Kwi 2019
Posty: 46
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2020-02-10, 20:25   

Te dwa duże kondensatory pewnie filtrują napięcie wejściowe. Bez powinno zadziałać, ale powinno się dać. Takie jak na filmiku bądź większe. Ważne jest napięcie napisane na obudowie kondensatora. Musi on być na takie napięcie jakie przewidział producent. Zastosowanie kondensatora o niższym napięciu spowoduje jego wybuch. Natomiast w drugą stronę można "iść" tj. zastosować kondensator przeznaczony na wyższe napięcie pracy.
 
 
YS3F

Dołączył: 04 Lut 2020
Posty: 7
Wysłany: 2020-02-12, 17:03   

Dziś chciałem wlutować tranzystory ale pojawił się pewien problem (jak na foto), ktoś ma pomysł jak to sensownie zrobić? Być może te oryginalne były w innej obudowie lub w ogóle inne, ale jak już mam te to nie zaszkodzi spróbować.

20200212_163852 (Kopiowanie).jpg
Plik ściągnięto 18 raz(y) 359,93 KB

 
 
gienek333 

Dołączył: 20 Sty 2013
Posty: 1497
Skąd: Kraków
Wysłany: 2020-02-12, 20:20   

Trzeba obciąć nóżki poniżej zgrubień i dolutować druty co Ci wejdą w te dziury. Oryginalne tranzystory były w obudowach TO220, a te nowe to TOP3 (to tak w celach informacyjnych). Trzeba sprawdzić układy sterujące tranzystorami, bo po włączeniu zasilania będzie bum (najlepiej po naprawie zasilić sterownik przez jakiś rezystor dużej mocy, np. grzałka od pralki w garnku z wodą).
 
 
PatrykS 
Opel Ampera 2012r.


Dołączył: 22 Wrz 2015
Posty: 3294
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2020-02-12, 22:11   

YS3F napisał/a:
Dziś chciałem wlutować tranzystory ale pojawił się pewien problem (jak na foto), ktoś ma pomysł jak to sensownie zrobić?
Ja bym pilniczkiem ścienił te końcówki - druciki przy lutowaniu lubią się odlutować z drugiego końca niż grzany.
_________________
FIAT 126p 0.65 24KM 1981r. -> Citroen AX 1.1 60KM 1991r. -> FIAT Punto 1.2 75KM 1995r. -> Opel Ampera 1.4 86KM + 0.0 150KM 2012r. oraz żony Mitsubishi i-MiEV 0.0 63KM 2011r.
 
 
cielak94 

Dołączył: 14 Kwi 2019
Posty: 46
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2020-02-12, 22:15   

Tak jak kolega napisał wyżej. Dolutować przewody do nóżek tranzystora i przylutować przewody na płytce drukowanej. Ja bym się pokusił o sprawdzenie sygnałów sterujących przy pomocy oscyloskopu przed ich wlutowaniem. Czy układ w ogóle działa. Po wlutowaniu tak jak kolega napisał, warto by było sprawdzić działanie pod obciążeniem. Ważne aby tyrystory były przytwierdzone do radiatora. Pod obciążeniem będzie się grzać. Jako obciążenie można zastosować jakiś rezystor mocy np. drutowy bądź jakaś mocna żarówka. Można zastosować kilka odbiorników np. rezystorów o tej samej oporności i mocy połączonych równolegle do źródła zasilania.
 
 
gienek333 

Dołączył: 20 Sty 2013
Posty: 1497
Skąd: Kraków
Wysłany: 2020-02-12, 22:24   

PatrykS napisał/a:
YS3F napisał/a:
Dziś chciałem wlutować tranzystory ale pojawił się pewien problem (jak na foto), ktoś ma pomysł jak to sensownie zrobić?
Ja bym pilniczkiem ścienił te końcówki - druciki przy lutowaniu lubią się odlutować z drugiego końca niż grzany.
, jak się "pocieni " pilnikiem to się połamią, ale wtedy zawsze można dolutować druciki :-P . Jak na zdjęciu lezy tranzystor, to chyba powinien być odwrotnie (tak mi się wydaje że na płytce ostatnia to bramka).
 
 
YS3F

Dołączył: 04 Lut 2020
Posty: 7
Wysłany: 2020-02-12, 22:24   

gienek333 napisał/a:
Trzeba obciąć nóżki poniżej zgrubień i dolutować druty co Ci wejdą w te dziury. Oryginalne tranzystory były w obudowach TO220, a te nowe to TOP3 (to tak w celach informacyjnych). Trzeba sprawdzić układy sterujące tranzystorami, bo po włączeniu zasilania będzie bum (najlepiej po naprawie zasilić sterownik przez jakiś rezystor dużej mocy, np. grzałka od pralki w garnku z wodą).


Dlaczego obstawiasz bum, jeśli to tylko inna obudowa?
 
 
cielak94 

Dołączył: 14 Kwi 2019
Posty: 46
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2020-02-13, 18:51   

Przed wlutowaniem tranzystorów pomierz sobie np. pady lutownicze miernikiem na test diody czy Ci coś zwarcia nie robi.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 13