SamochodyElektryczne.org - Forum Strona Główna SamochodyElektryczne.org - Forum
SamochodyElektryczne.org

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
[Sprzedam] Renault Zoe 2018/2019
Autor Wiadomość
Cav 

Dołączył: 14 Paź 2019
Posty: 965
Skąd: Poznań
Wysłany: 2021-02-23, 07:58   

Apolonia napisał/a:
Cav napisał/a:
podróż w Zoe (Poznań-Łodź-Poznań, jakieś 500 km) to było jakieś 6h jazdy plus 4h na ładowarkach...
Więc proporcja dużo gorsza niż to co napisałeś.

To jednak rower bedzie lepszy. Bo mi taka podróż zajmuje 2 godziny jazdy do Łodzi 220 km


Na papierze jest jak piszesz.

Ale zasięg poniżej 200 km (przy 110 km/h na ekspresówce), a km więcej, bo jazda z ominięciem odcinka AW.
Czyli nie ma szans na dojazd do Łodzi bez ładowania, po drodze trzeba było podładować - akurat darmowy Orlen był po 100 km pod Koninem, więc ładowana druga połowa baterii, czyli wolniej.
1h w plecy.

W Łodzi darmowa stacja była w Manufakturze, niestety tylko 22 kW, więc doładowanie trwało 1,5 h.
To już w sumie 2,5 h ładowania.
No i droga powrotna.
Znowu ładowanie na tej samej stacji Orlenu pod Koninem - tym razem poszło nieco szybciej, bo start ładowania był przy mało naładowanej baterii, więc tylko 45 minut.
W sumie 3h15
No i na koniec kolejny, jeszcze darmowy Orlen pod Poznaniem, żeby uzupełnić zapas prądu na kolejne dni i przy okazji wykorzystać fakt że Zoe WRESZCIE mogło się ładować z pełną mocą (nagrzana w trasie bateria).
45 minut do 80%.
W sumie bite 4h ładowania.

A poglądów nie zmieniam - ale jak myślisz, dlaczego sprzedałem Zoe, dlatego że fajnie się go ładowało?
Nie - przez całą jesień i zimę, na szybkich stacjach, ładowało się FATALNIE, średnio z tempem 11 kW/h.
Zwyczajowy pokazywany czas oczekiwania, który sygnalizowało auto, przy baterii naładowanej między 30 a 50%, to było jakieś 3h !!!!!

Oczywiście aż tyle nigdy nie ładowałem, nie miałem tyle czasu.
Ale w porównaniu do Leafa I, eksploatacja Zoe, przy założeniu korzystania z darmowego prądu, była mocno uciążliwa - ładowanie tylko podczas zakupów nie wchodziło już w rachubę.

A potem Orlen w ogóle zgasił światło, wprowadzając opłaty w Poznaniu i pokazując mi, jak bardzo męczące byłoby codzienne ładowanie w taryfie G12, jeśli miałoby być tanie (czyt. tylko w II taryfie)
Efekt mógł być tylko jeden - pozbycie się tego problemu, tj, elektryka.

Najpierw co prawda chodziło tylko o pozbycie się upierdliwego w ładowaniu Zoe i zakup innego ev.
Ale rozwój sytuacji i test e-Soula, jasno pokazał, że nic innego z podobną baterią, nie będzie wiele lepsze, a będzie dodatkowo w eksploatacji dużo droższe od Zoe.
Czyli na dziś JUŻ nie ma to sensu.

Furtka się zamknęła w weekend, nie mam ochoty w takich warunkach bawić się w ten sposób za grubą kasę, czekam na małą Teslę.
Przynajmniej można by nią pojechać w trasę i nie wydać więcej niż w spaliniaku.
  
 
 
vwir
Vectrix, Leaf

Dołączył: 04 Paź 2016
Posty: 2072
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2021-02-23, 08:19   

PatrykS napisał/a:
A żeby elektrykiem dojechać do Torunia i wrócić w sensownym czasie raz czy dwa razy to musiałbym na codzień wozić wielką ciężką baterię - też bez sensu, nie?


No - i wtedy tenże elektryk będzie ważył tyle, ile hybryda, więc wychodzimy na zero. Ale przynajmniej nie będziesz musiał codziennie ładować, będziesz miał prostszą i bardziej niezawodną konstrukcję, a przy okazji nigdy nie będziesz odpalał spaliniaka.

Ale zgadzam się - każdy powinien policzyć jak mu się opłaca. Jeśli godzina czekania co 300-400km to jest problem to faktycznie, lepiej sobie darować elektryka. Tak samo gdy ktoś jeździ po tysiąc km tygodniowo to elektryk stanie się po prostu upierdliwy. Podobnie gdy ktoś jeździ autostradami z gazem w podłodze - wtedy elektryk zużywa zdecydowanie za dużo prądu i zasięg będzie mizerny. Każdy dopasuje auto do potrzeb. Z wyjątkiem Cava, bo u niego zawsze będzie za drogo.
  
 
 
Cav 

Dołączył: 14 Paź 2019
Posty: 965
Skąd: Poznań
Wysłany: 2021-02-23, 08:23   

vwir napisał/a:
Jeśli godzina czekania co 300-400km to jest problem

300-400 to może w Tesli, albo innych wózkach kosztujących tyle co ona.
A takich ev, w normalniejszych cenach (powiedzmy okołodopłatowych), to jest godzina co 150-200 km, zimą jeszcze częściej.
 
 
Apolonia 
Tesla Model 3 i ZOE


Dołączył: 24 Cze 2017
Posty: 1904
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2021-02-23, 08:28   

Wiesz że bledow w użytkowaniu Zoe popełniłeś parę.
Powinieneś mieć złącze ładowania w domu 22 kW co w 2 godziny dało by full.
Mając dom i garaz powinieneś zima garażować lub kondycjonować baterię.
Wiedzec że pelna moc jest jest ponizej 30 % i prze 25 stopniach takie warunki
powinieneś spełniać przed ładowaniem.
Potraktowałeś Zoe jak auto wielo funkcyjne a jest ono głównie do miasta z opcją
Na dalsze wyprawy pod warunkiem jak powyzej i to trzeba wiedzieć.
Wiedziales tez ze na niskie temperatury i miasto jest lepsza bateria 22 kWh, ktora
startuje z pełną mocą 43kW od 12 stopni, a 22 kW juz od 5 stopni, bo Zoe ogrzewa
ją do tylko 5 stopni. Wszystko to jest w opisach o Zoe tu na forum.
_________________
Dla chcących zakupić Teslę poniżej link polecający.
https://ts.la/alejan15145 1500 km SC w prezencie.
  
 
 
vwir
Vectrix, Leaf

Dołączył: 04 Paź 2016
Posty: 2072
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2021-02-23, 09:04   

Cav napisał/a:
vwir napisał/a:
Jeśli godzina czekania co 300-400km to jest problem

300-400 to może w Tesli, albo innych wózkach kosztujących tyle co ona.
A takich ev, w normalniejszych cenach (powiedzmy okołodopłatowych), to jest godzina co 150-200 km, zimą jeszcze częściej.


No tak zapomniałem dołożyć dopisek:
[*] Nie dotyczy Cava, bo on nawet kią niro 64kwh nie przejedzie 200km.
 
 
Cav 

Dołączył: 14 Paź 2019
Posty: 965
Skąd: Poznań
Wysłany: 2021-02-23, 09:20   

Apolonia napisał/a:
Wiesz że bledow w użytkowaniu Zoe popełniłeś parę.
Powinieneś mieć złącze ładowania w domu 22 kW co w 2 godziny dało by full.
Mając dom i garaz powinieneś zima garażować lub kondycjonować baterię.
Wiedzec że pelna moc jest jest ponizej 30 % i prze 25 stopniach takie warunki
powinieneś spełniać przed ładowaniem.
Potraktowałeś Zoe jak auto wielo funkcyjne a jest ono głównie do miasta z opcją
Na dalsze wyprawy


No właśnie na trasach spisywało się lepiej niż w mieście, bo pozwalało na szybkie ładowanie.
Przyznaję - nie wiedziałem że zimą będzie się ładować tak strasznie wolno.
Nie planowałem ładować go w domu (co najwyżej doładowywać), więc to też był świadomy wybór.

Po prostu - zmieniły się realia, to co rok, czy nawet pół roku temu, było realne (darmowy prąd na publicznych ładowarkach), teraz już nie jest, co całkowicie zmieniło postać rzeczy.
 
 
Cav 

Dołączył: 14 Paź 2019
Posty: 965
Skąd: Poznań
Wysłany: 2021-02-23, 09:22   

vwir napisał/a:
Cav napisał/a:
vwir napisał/a:
Jeśli godzina czekania co 300-400km to jest problem

300-400 to może w Tesli, albo innych wózkach kosztujących tyle co ona.
A takich ev, w normalniejszych cenach (powiedzmy okołodopłatowych), to jest godzina co 150-200 km, zimą jeszcze częściej.


No tak zapomniałem dołożyć dopisek:
[*] Nie dotyczy Cava, bo on nawet kią niro 64kwh nie przejedzie 200km.


Niro 64kW nie jest w tych cenach o których pisałem, bliżej jej do Tesli.
Z baterią 39 kW, faktycznie - nie przejedzie 200, tak jak nie przejechał e-Soul (on akurat się łapał na dopłaty, można kupić go za 122 tys).

Dla mnie trasa to trasa (głównie ekspresówka), a nie wleczenie się 200 km po okolicznych wiochach drogami gminnymi, więc nie dziwota, że 200 km dla takiej małej baterii jest mało realne, takie są fakty.
  
 
 
vwir
Vectrix, Leaf

Dołączył: 04 Paź 2016
Posty: 2072
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2021-02-23, 09:34   

No widzisz, znowu sam sobie wymyśliłeś kategorię, tylko nikt o niej nie wiedział. Ja natomiast porównywałem elektryki z hybrydami plug-in. Weźmy jakąś przykładową hybrydę, niech będzie prius plug-in. Może być? No to taka hybryda kosztuje 160tys. To już baaaardzo blisko e-niro 64kWh.
 
 
Cav 

Dołączył: 14 Paź 2019
Posty: 965
Skąd: Poznań
Wysłany: 2021-02-23, 09:39   

vwir napisał/a:
No widzisz, znowu sam sobie wymyśliłeś kategorię, tylko nikt o niej nie wiedział..


No jak to nie wiedział?
Nie czytasz na co odpowiadasz?
Przecież pisałem w poście na który odpowiedziałeś o cenach okołodopłatowych.

Do 125 tys łapią się i e-Soul i Xceed Phev i CHR Hybrid (Leaf zresztą też, ale on odpadł na starcie przez swoje wady tj. Chademo i rapidgate)
Oczywiście te ceny to po odpowiednich rabatach, w cennikach wszystkie są dużo droższe.
  
 
 
Hakun 

Dołączył: 27 Lut 2019
Posty: 71
Skąd: Piaseczno
Wysłany: 2021-02-23, 10:17   

Cav napisał/a:


No właśnie na trasach spisywało się lepiej niż w mieście, bo pozwalało na szybkie ładowanie.
Przyznaję - nie wiedziałem że zimą będzie się ładować tak strasznie wolno.
Nie planowałem ładować go w domu (co najwyżej doładowywać), więc to też był świadomy wybór.

Po prostu - zmieniły się realia, to co rok, czy nawet pół roku temu, było realne (darmowy prąd na publicznych ładowarkach), teraz już nie jest, co całkowicie zmieniło postać rzeczy.


Dziwie się oporowi ładowania auta w domu. Używam Leafa I od maja i ładuje go codziennie. Wchodzi a niego od 6 do 20 kWh robię to w nocy, używam taryfy G11. Jestem bardzo zadowolony. niie znajdę tańszego w eksploatacji auta na dojazdy do pracy. Nie widzę w Twoich argumentach związanych wysokimi kosztami sensu. Miesięcznie rachunki mi wzrosły średnio o 180 pln. Na paliwo i parkowanie wcześniej wydawałem 600 miesięcznie teraz wydawałbym jeszcze więcej.
Ostatnio zmieniony przez Hakun 2021-02-23, 10:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
vwir
Vectrix, Leaf

Dołączył: 04 Paź 2016
Posty: 2072
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2021-02-23, 10:19   

Odpisywałem do Trapp i Patryka w kontekście hybryd plug-in i od tego się zaczęło. A ty nagle wskoczyłeś w sam środek dyskusji z jakimiś cenami okołodopłatowymi. Ale rozumiem, masz przyznaną dopłatę to teraz jedyne kryterium wyboru to żeby to wykorzystać, bo jest za darmo.
 
 
Cav 

Dołączył: 14 Paź 2019
Posty: 965
Skąd: Poznań
Wysłany: 2021-02-23, 10:26   

Hakun napisał/a:
Cav napisał/a:


No właśnie na trasach spisywało się lepiej niż w mieście, bo pozwalało na szybkie ładowanie.
Przyznaję - nie wiedziałem że zimą będzie się ładować tak strasznie wolno.
Nie planowałem ładować go w domu (co najwyżej doładowywać), więc to też był świadomy wybór.

Po prostu - zmieniły się realia, to co rok, czy nawet pół roku temu, było realne (darmowy prąd na publicznych ładowarkach), teraz już nie jest, co całkowicie zmieniło postać rzeczy.


Dziwie się oporowi ładowania auta w domu. Używam Leafa I od maja i ładuje go codziennie. Wchodzi a niego od 6 do 20 kWh robię to w nocy.

No właśnie, a przy aucie z większą baterią, noc nie wystarczy na naładowanie baterii.
Przy 10 A, naładowanie całej baterii Zoe ZE40, to jakieś 30h.

Żeby ładowanie było na tanim prądzie, to przy taryfie G12 trzeba je rozłączyć o 6, potem włączyć o 13, wyłączyć o 15, włączyć o 22 i tak w kółko.

Nie reflektuję na takie zabawy.
Na wrzucanie kilku tys zł w nową instalację od przyłącza do garażu i wallboxa, żeby ładować się dużo szybciej, również nie.

Upierdliwość ev w trasie mogę znieść, ale tylko wtedy gdy mi się to opłaci.
Przy takich cenach na ładowarkach, już niestety to nie ma miejsca.
  
 
 
Hakun 

Dołączył: 27 Lut 2019
Posty: 71
Skąd: Piaseczno
Wysłany: 2021-02-23, 10:53   

Cav napisał/a:
Hakun napisał/a:
Cav napisał/a:


No właśnie na trasach spisywało się lepiej niż w mieście, bo pozwalało na szybkie ładowanie.
Przyznaję - nie wiedziałem że zimą będzie się ładować tak strasznie wolno.
Nie planowałem ładować go w domu (co najwyżej doładowywać), więc to też był świadomy wybór.

Po prostu - zmieniły się realia, to co rok, czy nawet pół roku temu, było realne (darmowy prąd na publicznych ładowarkach), teraz już nie jest, co całkowicie zmieniło postać rzeczy.


Dziwie się oporowi ładowania auta w domu. Używam Leafa I od maja i ładuje go codziennie. Wchodzi a niego od 6 do 20 kWh robię to w nocy.

No właśnie, a przy aucie z większą baterią, noc nie wystarczy na naładowanie baterii.
Przy 10 A, naładowanie całej baterii Zoe ZE40, to jakieś 30h.

Żeby ładowanie było na tanim prądzie, to przy taryfie G12 trzeba je rozłączyć o 6, potem włączyć o 13, wyłączyć o 15, włączyć o 22 i tak w kółko.

Nie reflektuję na takie zabawy.
Na wrzucanie kilku tys zł w nową instalację od przyłącza do garażu i wallboxa, żeby ładować się dużo szybciej, również nie.

Upierdliwość ev w trasie mogę znieść, ale tylko wtedy gdy mi się to opłaci.
Przy takich cenach na ładowarkach, już niestety to nie ma miejsca.


Nic nie musisz rozłączać, chyba że spać nie możesz bo tracisz setki groszy na płaceniu za prąd w wyższej taryfie. Różnica miedzy taryfą G11 a wysoką G12 to ile groszy? nawet niech będzie 10 gr. Koszt ładowania np 300 kWh to zawrotne 30 pln miesięcznie!!!!! A doładowywanie na timerze codziennie w niskiej taryfie pozwala pobrać 4,6 kWh. resztę droższej taryfie to i tak taniej jak wg mnie marnowanie godziny na darmowej ładowarce kiedy ten czas można poświęcić produktywnie.
 
 
Cav 

Dołączył: 14 Paź 2019
Posty: 965
Skąd: Poznań
Wysłany: 2021-02-23, 10:59   

Hakun napisał/a:

Nic nie musisz rozłączać, chyba że spać nie możesz bo tracisz setki groszy na płaceniu za prąd w wyższej taryfie. Różnica miedzy taryfą G11 a wysoką G12 to ile groszy?


W ujęciu rocznym kilkaset zł i to nie licząc ładowania samochodu.
Ale nie chodzi o różnicę między G11, a pierwszą (drogą) taryfą w G12, tylko między G11, a drugą (tańszą) taryfą w G12.
A jeśli pytasz o różnicę między dwoma taryfami G12, to cena rośnie dwukrotnie.

W ciągu tygodnia czasu nie marnowałem na ładowarkach, bo ładowałem albo przy okazji zakupów, albo przy okazji spaceru, rozpoczynanego po prostu w innym miejscu.
Spacer i tak musiał być, ile można siedzieć w homeoffice....

Problem pojawiał się tylko w trasie, zwłaszcza w kiepskich warunkach pogodowych.
Ostatnio zmieniony przez Cav 2021-02-23, 11:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
KubaPHV

Dołączył: 30 Sie 2018
Posty: 92
Skąd: Kraków
Wysłany: 2021-02-23, 11:02   

vwir napisał/a:

I to jest główna wada hybryd. Musisz je ładować praktycznie codziennie, podczas gdy w elektryku po jednym ładowaniu masz zasięg na 200km+, więc przy średnich o których piszesz ładujesz raz na tydzień. A gdy ktoś używa hybrydy tak jak Patryk, że przez rok jej nie tankuje, to po co ta hybryda? Żeby bezsensownie skomplikować konstrukcję, zrobić ją droższą i bardziej zawodną, a później z tego nie korzystać? To ja wolę raz czy dwa razy na rok spędzić godzinę na ładowarce.

Używając Priusa Plugina, w ogóle się z tobą nie zgadzam.
Praktyka jest zupełnie inna. Od ponad roku autem jeździ żona. Przy odpowiedniej organizacji ładowarki w garażu, nie widzi problemu w tym żeby codziennie po przyjeździe podłączyć i rano odłączyć. Jest opcja ustawienia godziny gotowości do jazdy i wsiadasz do auta schłodzonego lub nagrzanego. Dodatkowo taka funkcja jest w pilocie. W pracy klika z okna i auto ma nagrzane lub schłodzone.
Testowaliśmy Leafa i na takie auto nie wyraziła zgody. W Priusie przypadku rozładowania baterii ma Pb z nieograniczoną liczbą stacji. Korzystanie z ładowarek też nie jest takie proste. Trzeb się zalogować, mieć przy sobie kilka kart dostępu, a jak nie zadziała to co? Na to żaden użytkownik auta jako środka transportu, sobie na to nie pozwoli.
_________________
Prius plugin IV 45000km - 3,5/100
 
 
KubaPHV

Dołączył: 30 Sie 2018
Posty: 92
Skąd: Kraków
Wysłany: 2021-02-23, 11:08   

Cav napisał/a:

Jako phev ma potężny minus - nawet jak chcesz jechać (np. rano po mieście) tylko na prądzie, to i tak włącza silnik spalinowy żeby grzać kabinę.
Co w efekcie daje efekt taki, jakbyś na prądzie w ogóle nie jechał, bo spalanie niewiele się różni od trybu hybrydowego.
Taka hybryda mija się z celem, musiałaby mieć webasto, żeby miała sens.
Zwłaszcza jak efekt jest taki, że pali więcej niż hev, czyli ta cała zabawa z ładowanie.

Nie wiem o jakim PHV mówisz, u mnie silnik włącza się tylko poniżej zera i tylko jak ustawię ogrzewanie przedniej szyby.
_________________
Prius plugin IV 45000km - 3,5/100
 
 
Cav 

Dołączył: 14 Paź 2019
Posty: 965
Skąd: Poznań
Wysłany: 2021-02-23, 11:14   

KubaPHV napisał/a:
Cav napisał/a:

Jako phev ma potężny minus - nawet jak chcesz jechać (np. rano po mieście) tylko na prądzie, to i tak włącza silnik spalinowy żeby grzać kabinę.
Co w efekcie daje efekt taki, jakbyś na prądzie w ogóle nie jechał, bo spalanie niewiele się różni od trybu hybrydowego.
Taka hybryda mija się z celem, musiałaby mieć webasto, żeby miała sens.
Zwłaszcza jak efekt jest taki, że pali więcej niż hev, czyli ta cała zabawa z ładowanie.

Nie wiem o jakim PHV mówisz,


O tym którego dotyczyło pytanie, czyli Xceed Phev (ale tak samo mają Ceed Phev czy Niro Phev).
Spaliniak pracuje w takim przypadku w dziwnym trybie przypominającym pracę na ssaniu.
Pewnie nie ma grzałek elektrycznych, a jakoś dogrzać musi - i silnik i kabinę.
 
 
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 3122
Skąd: Warszawa/Wawer
Wysłany: 2021-02-23, 11:22   

Cav napisał/a:

No właśnie, a przy aucie z większą baterią, noc nie wystarczy na naładowanie baterii.
Przy 10 A, naładowanie całej baterii Zoe ZE40, to jakieś 30h.

Ale poco ładować z mocą 2,3 kW jak można 22kW bez problemu?

Cav napisał/a:

Żeby ładowanie było na tanim prądzie, to przy taryfie G12 trzeba je rozłączyć o 6, potem włączyć o 13, wyłączyć o 15, włączyć o 22 i tak w kółko.

Zegary sterujące są za grosze ( max kilkadziesiąt zł )
Cav napisał/a:

Nie reflektuję na takie zabawy.
Na wrzucanie kilku tys zł w nową instalację od przyłącza do garażu i wallboxa, żeby ładować się dużo szybciej, również nie.

A po co wyrzucać kilka tys zł ? Takiego Wallpoda możesz mieć już za kilkaset zł a zamiast ciągnąć nową instalację wystarczy pociągnąć solidny kabel 3f - to też koszt max kilkaset zł . Czyli poniżej 2000 zł masz prostą instalację do ładowania z mocą 22 kW . Ale nie namawiamy . Im mniej uzyszkodzników EV tym mniejszy tłok na ładowarkach .
Cav napisał/a:

Upierdliwość ev w trasie mogę znieść, ale tylko wtedy gdy mi się to opłaci.
Przy takich cenach na ładowarkach, już niestety to nie ma miejsca.

Na płatnych ładowarkach ceny DC to zawsze ponad 2 zł/kWh a a AC to zazwyczaj połowa tego. Widze u siebie że teraz na dłuższe trasy bardziej mi się opłaca jeździć Smartem który fizycznie w temperaturach ok 0 stopni przyjmuje 18,5 kWh od 0 do 95% ( więcej nie ładowałem) niż ION-em który tylko przez krótki czas ma 24 kW na Chademo a po kilku chwilach spada poniżej 10 kW .
Ale wybór należy do Ciebie
_________________
http://bit.ly/3n82hb8
 
 
Cav 

Dołączył: 14 Paź 2019
Posty: 965
Skąd: Poznań
Wysłany: 2021-02-23, 11:32   

jas_pik napisał/a:

Wallpoda możesz mieć już za kilkaset zł a zamiast ciągnąć nową instalację wystarczy pociągnąć solidny kabel 3f - to też koszt max kilkaset zł . Czyli poniżej 2000 zł masz prostą instalację do ładowania z mocą 22 kW .


Już nie potrzebuję, Zoe się pozbyłem, a e-Soul 39 kWh i tak mógłby przyjąć maks. 7.8 kW.
I to i tak nie rozwiązałoby problemów drogiego ładowania w trasie.
  
 
 
Hakun 

Dołączył: 27 Lut 2019
Posty: 71
Skąd: Piaseczno
Wysłany: 2021-02-23, 12:05   

Cav napisał/a:
Hakun napisał/a:

Nic nie musisz rozłączać, chyba że spać nie możesz bo tracisz setki groszy na płaceniu za prąd w wyższej taryfie. Różnica miedzy taryfą G11 a wysoką G12 to ile groszy?


W ujęciu rocznym kilkaset zł i to nie licząc ładowania samochodu.
Ale nie chodzi o różnicę między G11, a pierwszą (drogą) taryfą w G12, tylko między G11, a drugą (tańszą) taryfą w G12.
A jeśli pytasz o różnicę między dwoma taryfami G12, to cena rośnie dwukrotnie.

W ciągu tygodnia czasu nie marnowałem na ładowarkach, bo ładowałem albo przy okazji zakupów, albo przy okazji spaceru, rozpoczynanego po prostu w innym miejscu.
Spacer i tak musiał być, ile można siedzieć w homeoffice....

Problem pojawiał się tylko w trasie, zwłaszcza w kiepskich warunkach pogodowych.


Kilkaset złotych oszczędzam miesięcznie na eksploatacji elektryka tak ze mam wrażenie że wyszukujesz tylko różnice w wybranych cenach. Nie wyobrażam sobie mając gniazdko w domu narzekać na wysokie ceny energii do auta bez względu na taryfę. Koszty energii między wysoką a tanią taryfą są zwykle i tak dużo niższe niż jakakolwiek taryfa na słupku AC. Wymyślasz powody drogiej eksploatacji na komercyjnych ładowarkach mogąc ładować w domu. to jakieś kuriozum.
 
 
Cav 

Dołączył: 14 Paź 2019
Posty: 965
Skąd: Poznań
Wysłany: 2021-02-23, 12:12   

Hakun napisał/a:

Kilkaset złotych oszczędzam miesięcznie na eksploatacji elektryka


W porównaniu do czego?
Do elektryka ładowanego darmowym prądem?
Nie sądzę.

Do elektryka ładowanego prądem z ładowarki za 2 zł?
Możliwe, zależy ile jeździsz.

Ja porównuję właśnie ten drugi przypadek - on mnie boli.
Jak nie będzie rozwiązany, to MIMO możliwości taniego ładowania w domu i kosztów wtedy na poziomie 7 zł/100 km, ale tylko po mieście, nie jest to dla mnie sensowne rozwiązanie.

Dlatego rozważam inne opcje, które będą może TROCHĘ droższe w mieście, ale nadal dużo tańsze na trasie.
Ostatnio zmieniony przez Cav 2021-02-23, 13:26, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Hakun 

Dołączył: 27 Lut 2019
Posty: 71
Skąd: Piaseczno
Wysłany: 2021-02-23, 13:17   

Cav napisał/a:
Hakun napisał/a:

Kilkaset złotych oszczędzam miesięcznie na eksploatacji elektryka


W porównaniu do czego?
Do elektryka ładowanego darmowym prądem?
Nie sądzę.

Do elektryka ładowanego prądem z ładowarki za 2 zł?
Możliwe, zależy ile jeździsz.

Ja porównuję właśnie ten drugi przypadek - on mnie boli.
Jak nie będzie rozwiązany, do MIMO możliwości taniego ładowania w domu i kosztów wtedy na poziomie 7 zł/100 km, ale tylko po mieście, nie jest to dla mnie sensowne rozwiązanie.

Dlatego rozważam inne opcje, które będą może TROCHĘ droższe w mieście, ale nadal dużo tańsze na trasie.


Wiadome wszystko zależy ile jeździsz w trasie. Ja na paliwo wydawałem około 500 pln miesięcznie (5 tankowań po około 50 litrów LPG) a teraz wydaję 180 pln na prąd i czasami 10 do 40 miesięcznie jak muszę doładować. tak że nie licząc opłat za parkowanie gdzie nie zawsze udawało się bez opłaty oszczędzam miesięcznie 300 pln. Nie mam oporów żeby w takim przypadku raz w miesiącu wrzucić do baterii 5 kWh za 2 pln. Stać mnie na to i nie mam czasu szukać darmówek.
 
 
Cav 

Dołączył: 14 Paź 2019
Posty: 965
Skąd: Poznań
Wysłany: 2021-02-23, 13:26   

Wiesz, tak rozumując to i na prąd w dowolnej cenie i na benzynę też mnie stać.
Ale ja jestem z Poznania i nie lubię wydawać zbędnej kasy, tam gdzie to nie jest potrzebne.
Dlatego szukam czegoś co zapewni sens ekonomiczny wydatków.
 
 
lookash_c
lookash_c

Dołączył: 02 Sie 2019
Posty: 242
Skąd: Niecki / Białystok
Wysłany: 2021-02-23, 13:49   

Cav napisał/a:
Wiesz, tak rozumując to i na prąd w dowolnej cenie i na benzynę też mnie stać.
Ale ja jestem z Poznania i nie lubię wydawać zbędnej kasy, tam gdzie to nie jest potrzebne.
Dlatego szukam czegoś co zapewni sens ekonomiczny wydatków.

W tym kontekście każde solidne, nastoletnie auto wygrywa w cuglach z nowymi konstrukcjami :-)
 
 
Cav 

Dołączył: 14 Paź 2019
Posty: 965
Skąd: Poznań
Wysłany: 2021-02-23, 13:55   

lookash_c napisał/a:
Cav napisał/a:
Wiesz, tak rozumując to i na prąd w dowolnej cenie i na benzynę też mnie stać.
Ale ja jestem z Poznania i nie lubię wydawać zbędnej kasy, tam gdzie to nie jest potrzebne.
Dlatego szukam czegoś co zapewni sens ekonomiczny wydatków.

W tym kontekście każde solidne, nastoletnie auto wygrywa w cuglach z nowymi konstrukcjami :-)


Tak, ale od wielu lat, dodaję jeszcze element "świętego spokoju", kluczowy w takim zestawieniu.
A to oznacza np. posiadanie gwarancji przez auto.
I z automatu wyklucza tego typu wynalazki.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 11