SamochodyElektryczne.org - Forum Strona Główna SamochodyElektryczne.org - Forum
SamochodyElektryczne.org

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Toyota Mirai - pierwsze seryjne auto ma wodór - oficjalnie
Autor Wiadomość
domino

Dołączył: 12 Cze 2008
Posty: 753
Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2015-11-23, 23:43   

http://www.samar.pl/__/3/...ml?locale=pl_PL

Bardzo ciekawy jestem co z tych prognoz pozostanie - myśle że tylko chęci i zapowiedzi.
 
     
Jacky X

Dołączył: 07 Wrz 2015
Posty: 163
Wysłany: 2015-11-29, 19:30   

Budowa stacji wodorowej jest stosunkowo prosta. Trudność stanowią używane ciśnienia- do 700 atm. Myślę,że powinny powstawać programy w miastach zagrożonych smogiem.

20-30 mln zł to w skali kraju nie są duże kwoty i np. przy Orlenach mogło by powstać kilka instalacji w Krakowie,Poznaniu,Katowicach,Warszawie i powiedzmy na początku taksówki Mirai.

PS.Mam szereg zdjęć stracji wodorowej bo sobie obejrzałem takową w Wiedniu.
 
     
Mack 
[Maciej]

Wiek: 36
Dołączył: 04 Kwi 2015
Posty: 61
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 2015-11-29, 22:04   

Jacky X napisał/a:

PS.Mam szereg zdjęć stracji wodorowej bo sobie obejrzałem takową w Wiedniu.


Wrzucisz gdzieś foty?
M.
 
     
highend 


Wiek: 40
Dołączył: 23 Maj 2011
Posty: 2736
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2015-11-30, 10:02   

domino napisał/a:
http://www.samar.pl/__/3/3.a/85430/3.sc/11/Trzydzieści-stacji-tankowania-wodoru-do-2030-roku.html?locale=pl_PL

Bardzo ciekawy jestem co z tych prognoz pozostanie - myśle że tylko chęci i zapowiedzi.


do tego czasu będzie 30.000 punktów ładowania. W Polsce.
Zakład? :)
_________________
electrique.pl - www.electrique.pl
 
 
     
Arkadiusz 

Wiek: 41
Dołączył: 17 Paź 2014
Posty: 72
Skąd: Castleconnell
Wysłany: 2015-11-30, 18:15   

W roku 2004 po Londynie jezdzily wodorowe autobusy marki Mercedes, niby testowe ale widzialem je wiele razy, ciekawe czemu projekt padl. Braklo kasy z Unii?
 
     
zeeltom 


Wiek: 60
Dołączył: 05 Mar 2009
Posty: 1048
Skąd: Żyrardów
Wysłany: 2015-11-30, 21:21   

Wodoru zabrakło :-D
 
     
Arkadiusz 

Wiek: 41
Dołączył: 17 Paź 2014
Posty: 72
Skąd: Castleconnell
Wysłany: 2015-11-30, 22:27   

Znalazlem to:
https://ec.europa.eu/research/transport/news/article_743_en.html
http://www.fuelcells.org/...uses-world1.pdf

Wyglada na to ze wszystkie projekty podjecia napedow wodorowych w transporcie publicznym byly okupione dotacjami rzadowymi lub grantami z panstwowych uczelnii, ciekawe kto doplaci do osobowek, Otwockie Konsorcjum Taksowkowe?
 
     
Arkadiusz 

Wiek: 41
Dołączył: 17 Paź 2014
Posty: 72
Skąd: Castleconnell
Wysłany: 2015-11-30, 22:41   

domino napisał/a:
http://www.samar.pl/__/3/3.a/85430/3.sc/11/Trzydzieści-stacji-tankowania-wodoru-do-2030-roku.html?locale=pl_PL

Bardzo ciekawy jestem co z tych prognoz pozostanie - myśle że tylko chęci i zapowiedzi.


Na chlopski rozum jeden dystrybutor wodoru bedzie kosztowal 400.000 euro czyli 1.720.000 zlotowek. Biorac pod uwage lokalizacje na istniejacych stacjach stacjach paliwowych wychodzi drogawo, praktycznie wiecej niz cala stacja bez dzialki, no chyba ze ma dzialac jak polska energetyka jadrowa wtedy pogratulowac biznesplanu.
 
     
YANNOSICK 
Ampera driver


Wiek: 37
Dołączył: 24 Sie 2015
Posty: 838
Skąd: Holland
Wysłany: 2015-12-01, 12:44   

Holenderska minister transportu zapowiedziała dziś, że nie przedłuży dotacji do napędu wodorowego gdyż infrastruktura pod ten napęd jest zbyt kosztowna a większość wodoru uzyskuje się w Holandii z surowców kopalnych. Koszt przejechania 100km na wodorze jest dziś porównywalny z benzyną ale po wycofaniu dotacji wzrośnie czterokrotnie. Teraz czas na wolną rękę rynku...
Dotacje do napędu elektrycznego wycofano w tym roku ale ekonomiczna przewaga EV sprawia, że klientów nie brakuje. Auta elektryczne są w Holandii tańsze niż ich odpowiedniki spalinowe a do tego koszty eksploatacji są praktycznie zerowe więc sprzedaż trzyma poziom.
_________________
Ładuję podczas parkowania! Nie parkuję by ładować!
 
     
RaveN 
Administrator


Dołączył: 02 Cze 2008
Posty: 1073
Wysłany: 2015-12-01, 13:35   

Jak to ktoś mądry kiedyś powiedział, auta na wodór byłyby wspaniałe, gdyby tylko nie niegodziwe prawa termodynamiki i ekonomii ;) .
_________________
Samochody Elektryczne - SamochodyElektryczne.org
 
     
Elektryczny_Joe 

Dołączył: 13 Gru 2014
Posty: 52
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-12-01, 14:00   

YANNOSICK napisał/a:
a większość wodoru uzyskuje się w Holandii z surowców kopalnych. Koszt przejechania 100km na wodorze jest dziś porównywalny z benzyną ale po wycofaniu dotacji wzrośnie czterokrotnie.


Dziwne, że Holandia ma takich niedouczonych ministrów. Wodór można pozyskiwać w drodze elektrolizy ze zwykłej wody, a prąd do tego procesu uzyskiwać z wiatraków, których Holandia ma jak grzybów w lesie.

Poza tym pani minister nie policzyła wszystkich kosztów przejechania tych 100 km - jak np. wyjątkowej usterkowości silnika tłokowego, kosztów jego produkcji, serwisowania, kosztów produkcji i utylizacji katalizatorów, kosztów wynikających z zanieczyszczenia powietrza, wydalania przez silnik CO² (żaden katalizator tego nie wyłapuje), kosztów produkcji benzyn i olejów (rafinacja ropy to proces energochłonny), kosztów wydobycia (nieustanne wojny) i transportu ropy (katastrofy tankowców albo platform - jak ta ostatnia w zatoce meksykańskiej).

Generalnie spalanie benzyny w silniku o sprawności 35% jest równie idiotyczne jak tezy pani minister z kraju tulipanów.
:lol:
:mrgreen:
:-D
 
     
gienek333 

Dołączył: 20 Sty 2013
Posty: 1031
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-12-01, 22:10   

Wodór można pozyskiwać z gazu ziemnego w drodze reformingu parowego. Jednak powstaje CO2. Ogniwa paliwowe również się "psują", a ich największym wrogiem jest właśnie CO2 z powietrza, ponieważ do "spalenia" wodoru jest potrzebny tlen.
 
     
zinho

Wiek: 23
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 47
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-12-01, 22:21   

Proces elektrolizy ma mała sprawność
 
     
gienek333 

Dołączył: 20 Sty 2013
Posty: 1031
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-12-01, 22:26   

Dlatego dużo tańsza jest produkcja z metanu (reforming), ale można spalić metan w silniku (jedna z wad to powstawanie NOx-ów).
 
     
drgrin 
Drgrin


Dołączył: 04 Paź 2009
Posty: 264
Skąd: Pruszków
Wysłany: 2015-12-01, 22:48   

Elektryczny_Joe napisał/a:
YANNOSICK napisał/a:
a większość wodoru uzyskuje się w Holandii z surowców kopalnych. Koszt przejechania 100km na wodorze jest dziś porównywalny z benzyną ale po wycofaniu dotacji wzrośnie czterokrotnie.


Dziwne, że Holandia ma takich niedouczonych ministrów. Wodór można pozyskiwać w drodze elektrolizy ze zwykłej wody, a prąd do tego procesu uzyskiwać z wiatraków, których Holandia ma jak grzybów w lesie.

Poza tym pani minister nie policzyła wszystkich kosztów przejechania tych 100 km - jak np. wyjątkowej usterkowości silnika tłokowego, kosztów jego produkcji, serwisowania, kosztów produkcji i utylizacji katalizatorów, kosztów wynikających z zanieczyszczenia powietrza, wydalania przez silnik CO² (żaden katalizator tego nie wyłapuje), kosztów produkcji benzyn i olejów (rafinacja ropy to proces energochłonny), kosztów wydobycia (nieustanne wojny) i transportu ropy (katastrofy tankowców albo platform - jak ta ostatnia w zatoce meksykańskiej).

Generalnie spalanie benzyny w silniku o sprawności 35% jest równie idiotyczne jak tezy pani minister z kraju tulipanów.
:lol:
:mrgreen:
:-D


Wodór nie jest i nigdy nie będzie paliwem, to nośnik energii, taki sam jak elektrolit w baterii. Owszem, można uzyskać H2 z elektrolizy wody, ale uzyskany wodór będzie miał ciśnienie atmosferyczne. Sprężenie wodoru do ~700 Atm to daleko większy wydatek energetyczny niż sama elektroliza, poza tym sprawdź sobie koszty takiej sprężarki, tanio nie jest i nie może być ze względu na wymagane dokładności.

Reforming metanu lub produktów ropopochodnych jest tani i to jedyny sposób na przemysłowe wytwarzanie wodoru, z tym że przy okazji emituje się sporo CO2 więc ekologii tu nie ma.

Kolejny problem to sprawność ogniwa PEM, tylko 60% w optymalnym punkcie pracy, a pod niewielkim obciążeniem może spaść poniżej 40% - ogniwa paliwowe mają duże straty stałe wynikające z konieczności wentylowania i przedmuchiwania membran. To nie jest dużo lepiej niż diesel...

Pani minister ma racje, daleko większy sens mają pojazdy czysto elektryczne. Idea pojazdu wodorowego jest super, ale niestety ekonomicznie taki system się nie broni.
 
     
Elektryczny_Joe 

Dołączył: 13 Gru 2014
Posty: 52
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-12-01, 23:02   

zinho napisał/a:
Proces elektrolizy ma mała sprawność


Proces elektrolizy ma sprawność ok. 60-70% - to mało :?:
:mrgreen:
Zwłaszcza kiedy kiedy prąd ma się za darmo ze Słońca albo wiatru.

Poza tym czystość H² uzyskana w drodze elektrolizy przekracza 99,9%. - nieosiągalna w procesie reformingu, w dodatku w reformingu powstaje duża ilość wstrętnego (wg ekooszołomów :mrgreen: ) CO².


Tak czy siak - biorąc pod uwagę ogólną sprawność silnika tłokowego na benzynę czy olej (wraz z kosztami produkcji klasycznego paliwa) - ogniwo paliwowe jest znacznie wydajniejsze a na dodatek nie wydziela praktycznie zanieczyszczeń, no i jest znacznie bardziej niezawodne niż akumulator litowy.
 
     
Elektryczny_Joe 

Dołączył: 13 Gru 2014
Posty: 52
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-12-01, 23:20   

drgrin napisał/a:
Pani minister ma racje, daleko większy sens mają pojazdy czysto elektryczne.


Będą miały sens, jeśli nastąpi wyraźny skok technologiczny w pojemności, sprawności i wadze akumulatorów. Na razie nic takiego skoku nie zapowiada. Więc Pani Minister wypowiada się jak lobbystka koncernów produkujących lekko już przestarzałe akumulatory litowe.

Sprężanie wodoru jest energochłonne - ale produkcja i recykling aku litowych też tanie nie jest. W dodatku zasoby litu na Ziemi są raczej niewielkie. A H²O oraz energii odnawialnej (np. elektrownie słoneczne na Saharze) mamy w bród. W dodatku woda wraca do obiegu.
:mrgreen:


Nissan daje zaledwie 5 lat gwarancji na swoje akumulatry i to pod pewnymi warunkami. Poza tym akumulatory są wrażliwe na temperaturę - a ogniwa paliwowe niezawodnie pracują nawet w Kosmosie, w wyjątkowo ekstremalnych warunkach.
 
     
drgrin 
Drgrin


Dołączył: 04 Paź 2009
Posty: 264
Skąd: Pruszków
Wysłany: 2015-12-02, 12:46   

Elektryczny_Joe napisał/a:
zinho napisał/a:
Proces elektrolizy ma mała sprawność


Proces elektrolizy ma sprawność ok. 60-70% - to mało :?:
:mrgreen:
[/b]


Bardzo mało, poza tym typowo elektroliza ma nawet mniej, po nizęj 40% . Proces ładowania i rozładowania ogniwa li-ion ma sprawność powyżej 90%. Energię z wiatraka lub solara należy zużyć w pojedzie elektrycznym, wtedy to ma sens.

Pozdrawiam
 
     
z_power

Dołączył: 15 Kwi 2013
Posty: 70
Skąd: Łódź
Wysłany: 2015-12-02, 22:26   

Elektryczny_Joe napisał/a:
Będą miały sens, jeśli nastąpi wyraźny skok technologiczny w pojemności, sprawności i wadze akumulatorów. Na razie nic takiego skoku nie zapowiada. Więc Pani Minister wypowiada się jak lobbystka koncernów produkujących lekko już przestarzałe akumulatory litowe.

A Joe powtarza argumenty "mantrowane" od dziesięcioleci przez lobby naftowe... Akumulatory litowe w obecnym stadium zaawansowania pozwalają produkować masowo samochody zdolne zaspokoić potrzeby transportowe minimum 50% użytkowników (realne potrzeby, nie oklepane "na wczasy nad morze" raz do roku...)
Cytat:
Sprężanie wodoru jest energochłonne - ale produkcja i recykling aku litowych też tanie nie jest. W dodatku zasoby litu na Ziemi są raczej niewielkie. A H²O oraz energii odnawialnej (np. elektrownie słoneczne na Saharze) mamy w bród. W dodatku woda wraca do obiegu.
:mrgreen:

Zwiększony popyt prowadzi do poszukiwania nowych złóż i doskonalenia metod pozyskiwania - ropy naftowej też kiedyś nie opłacało się wydobywać...
Cytat:
Nissan daje zaledwie 5 lat gwarancji na swoje akumulatry i to pod pewnymi warunkami. Poza tym akumulatory są wrażliwe na temperaturę - a ogniwa paliwowe niezawodnie pracują nawet w Kosmosie, w wyjątkowo ekstremalnych warunkach.

We wspomnianym Kosmosie pracują również tysiące akumulatorów... Przy produkcji masowej tak akumulatorów, jak i ogniw, jakość/trwałość i koszt produkcji to dwie strony suwaka regulowanego ręką przedsiębiorcy (kapitalizm idealny :d )
_________________
DIY EV - nie ukończone w 100% ale jeździ.
27000km...
 
     
domino

Dołączył: 12 Cze 2008
Posty: 753
Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2016-03-23, 23:24   

Test Toyoty Mirai na dystansie 100.000 km

Test trwał 107 dni, przez 16 godzin jazd dziennie wykonywanych przez ośmiu kierowców.

http://technowinki.onet.p...0-tys-km/05qkw7

Zastanawiam się czemu nie podali żadnych kosztów czyżby wodór był za darmo?! a eksloatacja itp.

http://www.auto-swiat.pl/...dzi-auto/b4mq5d
 
     
domino

Dołączył: 12 Cze 2008
Posty: 753
Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2016-04-02, 10:06   

Szkoda że na wszelkich portalach podają znikome informacje na temat Toyoty Mirai z Targów Poznań Motr Show
jak np:
http://www.motofakty.pl/a...uje-toyota.html
i są one powielane przez wszystkie inne portale nie tylko motoryzacyjne.
także mało jest na SE.org a przecież to samochód elektryczny. :-(
 
     
domino

Dołączył: 12 Cze 2008
Posty: 753
Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2016-05-01, 05:38   

Pierwsze Toyoty Mirai zarejestrowane w Polsce.

http://www.samar.pl/__/3/...ml?locale=pl_PL

Podczas kilkudniowego pobytu w Polsce dwie Toyoty Mirai korzystały z mobilnej stacji wodoru, udostępnionej przez firmę Linde. Pierwsze stacjonarne stacje tankowania wodoru powstaną w naszym kraju w ciągu kilkunastu najbliższych miesięcy. To otworzy drogę do rozpoczęcia sprzedaży wodorowej Toyoty nad Wisłą
tłumaczy Mikołaj Krupiński, rzecznik prasowy ITS.
poczekamy zobaczymy....
 
     
Carcik 
Instalator Paneli PV


Wiek: 24
Dołączył: 07 Gru 2015
Posty: 533
Skąd: Piła
Wysłany: 2016-05-01, 19:36   

Nie jest czasami tak ażeby utrzymać skroplony wodór trzeba ocieplić zbiornik i odpuszczać ciśnienie w celu redukowania temperatury i ciśnienia w zbiorniku ?

Tak jak w stacjonarnych zbiornikach skroplonego tlenu, puki się pobiera tlen jest ok, ale jak tylko kilka dni stoi nieużywany to odpuszcza bezpowrotnie gaz celem słodzenia i redukcji ciśnienia.

Będzie odwrotnie jak z EV gdzie zaleca się naładować aku przed dłuższym postojem to tu będzie zalecenie parkować na oparach żeby 200zł nie wyparowało :D ale jak teraz dojechać do stacji jak odparuje wszystko... chyba że akumulatory+wodów
_________________
Citroen Saxo Electrique
9,6kWh Li-Ion + 1,1kWh Pb = 10,7kWh
Zasięg 78 kilometrów i rośnie

Montaż Paneli Fotowoltaicznych
https://www.facebook.com/ecoautomationpila/
 
     
zeeltom 


Wiek: 60
Dołączył: 05 Mar 2009
Posty: 1048
Skąd: Żyrardów
Wysłany: 2016-05-02, 04:39   

Wodór, to paliwo dla rakiet, a nie samochodów.
Rakiety tankują przed startem, nie trzymają wodoru w zbiornikach.
To samo będzie z autami, wątpię w rozwój tej technologii.
 
     
Notoco 

Wiek: 45
Dołączył: 25 Cze 2011
Posty: 140
Skąd: NL
Wysłany: 2016-05-02, 06:55   

Dla mnie wodor to jak kazde inne paliwo, mozna produkowac, przesylac, tankowac itd

25 lat temu podobne komentarze byly gdy zaczeto powszechnie uzywac LPG w autach.
"Jezdzace bomby, nie oplaca sie, po co ta technologia, gaz to w kuchenkach a nie autach itp .... a teraz to powszechnie dostepny produkt.



PS Rakiety nie lataja na wodór :)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 13