SamochodyElektryczne.org - Forum Strona Główna SamochodyElektryczne.org - Forum
SamochodyElektryczne.org

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Citroen Berlingo E500 - diagnoza akumulatorów NiCd
Autor Wiadomość
highend 


Wiek: 41
Dołączył: 23 Maj 2011
Posty: 2973
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2015-09-12, 18:46   

KGB napisał/a:
mozna zrobic czujnik z kontrolka - zaadaptowac z innego auta , tutaj bedzie mial lagodne warunki pracy,

ciekawe dlaczego plyn znika podczas ladowania, moze aku gdy aku sie nagrzewa,to obudowa sie rozszerza i jakies pekniecie staje sie szczeliną


znika bo gdzieś ucieka ;) przy ładowaniu włącza się pompka i robi obieg cieczy.
Nadal nie wiem czemu, temat musi poczekać - ale dojdę.
Może to jakaś pierdoła będzie ;)
_________________
electrique.pl - www.electrique.pl
 
 
 
highend 


Wiek: 41
Dołączył: 23 Maj 2011
Posty: 2973
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2015-09-21, 10:47   

Arrghh.... nie dowiem się gdzie ta woda znika.
Pojawił się klient i auto... znikło :mrgreen:
oczywiście został poinformowany, że woda ubywa z chłodnicy.
:/
temat do zamknięcia.
_________________
electrique.pl - www.electrique.pl
 
 
 
highend 


Wiek: 41
Dołączył: 23 Maj 2011
Posty: 2973
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2015-10-01, 19:21   

Ostatnie info jeszcze: po załadowaniu Berlingo na lawetę znalazłem usterkę i mi ulżyło ;)
kapał płyn chłodniczy ze środkowego pakietu. Nawet jak auto wyłączone. Po dolaniu do chłodnicy sobie wylatywało powoli... lub szybko jak się włączyło Berlingo.

To dobrze! W sensie, że przynajmniej wiadomo, że nie ciśnie płynem do akumulatorów.

Co może być? Prozaiczny jakiś wąż gumowy, złączka mogła puścić.
W najgorszym razie.... dziura (na zewnątrz) - w jednym akumulatorze.

Ale to już nowy właściciel musi niestety ten największy pakiet wyjąć i zobaczyć do środka.

Co ciekawe jak nim jeździłem 2 ładowania to płynu nie ubywało :) A teraz znikał w okamgnieniu i leciał z pakietu na ziemię....
_________________
electrique.pl - www.electrique.pl
 
 
 
Mateusz 
Entuzjasta


Wiek: 34
Dołączył: 11 Mar 2014
Posty: 59
Skąd: Norwegia,Polska
Wysłany: 2016-07-18, 08:56   

jas_pik napisał/a:
gienek333 napisał/a:
Jak chcesz pomierzyć aku pod obciążeniem (a tu problem wyjdzie), to przywiąż auto do drzewa i niech ktoś Ci delikatnie naciska "gaz". Ja w skuterze dojeżdżam przednim kołem do ściany. W aku zasadowych można wymieniać elektrolit, ale robi się to przy wyładowanych.

Czyli pojedź do ściany aby zaprzeć się zderzakiem - i mierz napięcie
Co do osadu:
Są dwie możliwości powstania tego osadu:
1. taka jak opisał highend - po dostaniu się płynu chłodniczego
2. z powodu długotrwałej pracy bez wody - wtedy przy przelewaniu wody najbardziej zabrudzone są aku ostatnie na linii wody .

Jest to tlenek kadmu - niebezpieczna substancja - dlatego trzeba zachować szczególną ostrożność i nie dopuścić do kontaktu ze skórą ( proponuję używać rękawiczek i maseczki)

Proszę też nie wylewać jej do kanalizacji :oops:

Jak odratować takie akumulatory - jest to w sumie dość prosty sposób.

Procedura :
1. Wyładować do zera - np żarówką 12 V
2. Wylać elektrolit
3. Przepłukać wodą
4. Zalać perhydrolem ( może być techniczny ) - o stężeniu do 15 % , jesli jest dostępny 30 % należy rozcieńczyć - uwaga zajdzie dość szybka, wytwarzająca dużo ciepła , najlepiej aby akumulator w 3/4 był zanurzony w wodzie lub podłączony do systemu chłodzenia wymuszonego przez pompę elektryczną i chłodnicę płynu lub nawet wody - reakcja wypłucze czarny osad - akumulator trzymać zalany perhydrolem nie mniej niż 15 min ale najlepiej około 1 godzinie bo wtedy reakcja już jest zakończona
5. Wielokrotnie wypłukać wodą - aż do momentu gdy kolor wody wypływającej będzie prawie bezbarwny, wylać wodę i osuszyć akumulator
6. Zalać elektrolitem , skład na 1 litr ( uwaga powoli dodawać wodorotlenek do wody a nie odwrotnie - bo reakcja może być niebezpieczna :
0,73kg H 2 O = woda demineralizowana
0,26kg KOH
0,01 kg LiOH
Powinniśmy osiągnąć gęstość: 1,2 g / cm3
Po wypełnieniu wszystkich komór możemy rozpocząć ładowanie - prąd 1/20 C czli 5 A przez 26 godzin - wypłynie trochę elektrolitu - należy wtedy wlać okołło 150 cm3 oleju silnikowego do wlewu wody.
I można się cieszyć sprawnym akumulatorem :-D

UWAGA
Proszę pamiętać o zasadach BHP
1. Okulary na oczy
2. Rękawice gumowe
3. Warto mieć fartuch
4. W przypadku kontaktu skóry z elektrolitem - przelać octem spożywczym



Jas_pik czy mógłbyś bardziej rozwinąć ten temat? To ciekawe co piszesz. Jakie są twoje doświadczenia. Jakie baterie udało Ci się uratować? Ja spotkałem się z trzema typami. Takimi co mają dziurę przepalona w obudowie.
Z takimi co mają zwartą cele i z takimi co mają zmniejszoną pojemność i poddają się po np 50% soc
_________________
Nissan Leaf Acenta 2013, 100kkm SOH 90%
Citroen Saxo Eletrique 2003, 57tys km, 20x Saft NiCd, PP2000 + uzupelnianie wody.
Think City Classic 2002, 82tys km, 19x SAFT NiCD
Punto>323f>626SW>Sirion>M6>407SW
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 11