SamochodyElektryczne.org - Forum Strona Główna SamochodyElektryczne.org - Forum
SamochodyElektryczne.org

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Amumulatory NiCd do Buddy???
Autor Wiadomość
woszi


Dołączył: 16 Kwi 2016
Posty: 7
Skąd: Śląsk - Norge
Wysłany: 2016-04-17, 15:56   Amumulatory NiCd do Buddy???

Jako że to mój pierwszy post na tym forum to witam wszystkich serdecznie na samym wstępie.

Teraz do rzeczy.

Jako że nabyłem autko w całkiem niezłym stanie lecz z akumulatorami dość już zużytymi przymierzam się do ich wymiany. Zwykle do tego mini samochodziku ze względu na koszty montuje się po prostu 12 zwykłych rozruchowych ołowiówek o pojemności między 80 a 100Ah.
Nurtuje mnie jednak pytanie czy nie dało by się w niewielkich kosztach wyposażyć Buddy'ego w baterie NiCd?
Co na to ładowarka pokładowa ZIVAN NG3?
Czy da się jeszcze zdobyć NiCd?

Chciał bym pomóc Buddy'emu przejechać trochę więcej kilometrów na ładowaniu skoro i tak przymierzam się do sprezentowania mu nowych bateryjek ;-)

Jeżeli zawracam tylko głowę to komentarz typu: "nie zawracaj gitary, nie kombinuj, kupuj zwykłe i ciesz się jazdą" również uznaję za cenną podpowiedź.

Pozdrawiam
_________________
Buddy Citi-Jet 6 '06
 
 
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 2003
Skąd: Warszawa/Praga Płd.
Wysłany: 2016-04-17, 17:11   

Odpowiedzi może nie po kolei:
1. Ładowarka Zivana obsłuży Ci każdy rodzaj akumulatorów bez problemu NiCd
http://www.zivanusa.com/pdf/NG3.pdf
2. Charakterystyka NiCd zwłaszcza SAFT będzie znacznie lepsza niż zwykłych ołowiowych
3. Ale raczej nie uda Ci się zakupić nowych , możesz szukać wyłącznie na rynku wtórnym ( np kolega Przemek "highend"
4. Koszt NiCd używek będzie dość niski ale jeśli zdobędziesz tanie litówki to może być lepsze rozwiązanie w kategorii masa aku/zasięg
_________________
Daj mi lajka na FB :)
https://www.facebook.com/mediapik/
 
 
woszi


Dołączył: 16 Kwi 2016
Posty: 7
Skąd: Śląsk - Norge
Wysłany: 2016-04-17, 19:38   

Dzięki za szybką odpowiedź- podpowiedź.
Usiłuję się skontaktować z kolegą Przemkiem. Wynikami działań na rzecz Buddy'ego nie omieszkam się podzielić
_________________
Buddy Citi-Jet 6 '06
 
 
highend 


Wiek: 41
Dołączył: 23 Maj 2011
Posty: 2970
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2016-04-17, 19:44   

Obawiam się, że ja już nie będę miał baterii - chyba, że trafi mi się znowu jakiś Berlingo Electrique. Miałem ich bardzo dużo. Ale wszystko się kończy.
_________________
electrique.pl - www.electrique.pl
 
 
 
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 2003
Skąd: Warszawa/Praga Płd.
Wysłany: 2016-04-17, 20:37   

Ponieważ masz instalację opartą na 2 równoległych zestawach akumulatorów 2 x 72 V to na początek posprawdzaj jakość poszczególnych za pomocą miernika pojemności aby zrobić jeden szereg jak najlepszych akumulatorów a później staraj się w tym gorszym szeregu podmieniać najgorsze akumulatory.
Na szczęście masz do nich łatwy dostęp w ten sposób osiągniesz najszybciej najlepsze parametry zasięgu.
Innym źródłem akumulatorów mogą być firmy recyklingowe które skupują złomowane obecnie tramwaje. W nich też są niezłej klasy akumulatory NiCd
_________________
Daj mi lajka na FB :)
https://www.facebook.com/mediapik/
 
 
gienek333 

Dołączył: 20 Sty 2013
Posty: 1306
Skąd: Kraków
Wysłany: 2016-04-17, 22:27   

Żadna firma recyklingowa oficjalnie nie sprzeda Ci aku (według naszych"elit" jesteśmy debilami, którzy kupują takie aku, a potem wywożą do lasu, albo wrzucają do rzeki). Jest też forma tzw. "na krawędzi" czyli wymiana (kg/kg).
 
 
woszi


Dołączył: 16 Kwi 2016
Posty: 7
Skąd: Śląsk - Norge
Wysłany: 2016-04-17, 22:39   

Po krótkiej korespondencji z highend wstępnie doszedłem do wniosku że ze względu na konieczność chłodzenia cieczą jego baterie nie bardzo mi odpowiadają.
Wstępnie myślałem o wymianie kompletu na tanie ołowiowe, jednak chyba zdecyduję się na podmianę najgorszych ogniw co pozwoli rozłożyć wydatki na raty i sukcesywnie odświeżyć cały fabryczny zestaw "na raty".
_________________
Buddy Citi-Jet 6 '06
 
 
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 2003
Skąd: Warszawa/Praga Płd.
Wysłany: 2016-04-17, 22:40   

gienek333 napisał/a:
Jest też forma tzw. "na krawędzi" czyli wymiana (kg/kg).

Właśnie o takiej formie myślałem - zwłaszcza że w tych firmach często nie ma znaczenia czy to Pb czy NiCd bo na ich kwitach rozliczeniowych najczęściej opisują jako "złom akumulatorowy"
Dodatkowo od pewnego czasu mamy zakaz wprowadzenia do wolnej sprzedaży akumulatorów NiCd ( z wyłączeniem nowych dla celów militarnych i specjalnych )
woszi napisał/a:

Wstępnie myślałem o wymianie kompletu na tanie ołowiowe,

Nie kupuj tanich ołowiowych samochodowych rozruchowych - bo jest to najgorsze rozwiązanie dla Ciebie . Jeśli zostajesz przy Pb to szukaj raczej takich które są przeznaczone do sprzętu typu szorowarki/zmywarki - mają znacznie lepsze charakterystyki a często można trafić na takie które można zreanimować poprzez poprawne ładowanie czy też uzupełnienie wody (naprawdę) :-D
woszi napisał/a:
jednak chyba zdecyduję się na podmianę najgorszych ogniw co pozwoli rozłożyć wydatki na raty i sukcesywnie odświeżyć cały fabryczny zestaw "na raty".

To jest najlepsze podejście . Możesz zakupić niezłe ładowarki regenerujące i próbować odratować te najgorsze.
Moje doświadczenia potwierdzają że da się odratować niektóre zapuszczone akumulatory.
W moim poprzednim CityElu udało się odratować oryginalne akumulatory 10 letnie , tuż po zakupie po całonocnym ładowaniu wbudowaną ładowarką przejeżdżał 1 km , po miesięcznej kuracji oraz uzupełnieniu poziomu wody w tych nieotwieranych akumulatorach pojemność ich wzrosła do 80% nominalnej wartości i zasięg do 39 km .
_________________
Daj mi lajka na FB :)
https://www.facebook.com/mediapik/
 
 
woszi


Dołączył: 16 Kwi 2016
Posty: 7
Skąd: Śląsk - Norge
Wysłany: 2016-04-17, 23:23   

Z tego co piszesz wnioskuję że może jednak warto pobawić się tymi które są na pokładzie. Poprzedni właściciel wymieniał je jakieś 4 lata temu a jak sam przyznał nie obchodził się z nimi zbyt dobrze tzn. autko często nie do końca doładowywane, długie postoje na rozładowanych i sporadyczne użytkowanie auta.
Na dzień dzisiejszy na pełnych bateriach z dodatkowym balastem w postaci pasażera przejeżdżam około 20 km. Samemu dwa razy udało mi się naładować do pełna i rozładować do wyłączenia, wstępnie postanowiłem zrobić kilka takich cykli i sprawdzić jak się będą zachowywały.
Sądziłem że nie bardzo jest szansa na uzyskanie na nich docelowo zasięgu w granicach 40km w podobnych warunkach (to jednak dwa razy tyle co aktualnie).
Z tego co piszesz wnioskuję że jednak warto się pobawić .
Piszesz o ładowarce regenerującej. Czy możesz podpowiedzieć czego szukać?
Jak sądzisz, czy warto brać stare, fabryczne jeszcze baterie od poprzedniego właściciela? Mogą się przydać?
_________________
Buddy Citi-Jet 6 '06
 
 
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 2003
Skąd: Warszawa/Praga Płd.
Wysłany: 2016-04-18, 00:00   

woszi napisał/a:
warto pobawić się tymi które są na pokładzie.

Warto

woszi napisał/a:
Poprzedni właściciel wymieniał je jakieś 4 lata temu a jak sam przyznał nie obchodził się z nimi zbyt dobrze tzn. autko często nie do końca doładowywane, długie postoje na rozładowanych i sporadyczne użytkowanie auta.

To są największe błedy dla Pb. Pb jesli tylko nie jeździsz podpinaj do ładowania, zawsze kiedy możesz

woszi napisał/a:
Na dzień dzisiejszy na pełnych bateriach z dodatkowym balastem w postaci pasażera przejeżdżam około 20 km.
czyli sprawność ok 50 %

woszi napisał/a:
Samemu dwa razy udało mi się naładować do pełna i rozładować do wyłączenia, wstępnie postanowiłem zrobić kilka takich cykli i sprawdzić jak się będą zachowywały.
Staraj się nigdy nie wyjeżdżać do pustego bo to jest najbardziej niekorzystne.
woszi napisał/a:
Piszesz o ładowarce regenerującej. Czy możesz podpowiedzieć czego szukać?
Jakiś czas temu kupiłem taką za psie pieniądze na portalu aukcyjnym - jej działanie polega na rozładowywaniu co któryś okres i ładowaniu do 14,8 V a nie 14,4 V ( chińska z nazwą regen).
Ważne jest też dodanie wody aby płyty miały elektrolit - ja dodaję demineralizowanej.
woszi napisał/a:
Jak sądzisz, czy warto brać stare, fabryczne jeszcze baterie od poprzedniego właściciela? Mogą się przydać?

Zawsze warto spróbować , a jak masz je za darmo to przy ewentualnym zakupie nowych obniżą Ci koszt zakupu o opłatę recyklingową.
A może nie są takie złe ? Producent na pewno dał dobre na wyposażeniu fabrycznym.
Przy podmianach mogą Ci pomóc aby dobrać najlepsze. Jesli jeszcze będzie miał gdzieś do wykorzystania miernik do pomiaru ich oporności wewnętrznej czy też spory opór i dobry woltomierz to uda Ci się dobrać niezły zestaw akumulatorów.
_________________
Daj mi lajka na FB :)
https://www.facebook.com/mediapik/
 
 
paskalex 


Wiek: 35
Dołączył: 28 Gru 2015
Posty: 103
Skąd: Kijow
Wysłany: 2016-04-18, 09:12   

Cześć, woszi.
Widziałem ten samochód na Finn
Ale dlaczego nie obliczają opcję z aumulyatoramy lithium-ion od Nissan Leafa?

P.S.: Bardzo mi się podoba ten samochód. Kiedyś chciałem kupić go. Wtedy przypomniałem sobie, że mam czteroosobowej rodziny. :lol:
_________________
Pozdrawiam,
Oleksii Paskal
https://www.facebook.com/paskalex
- Zobacz mnie na GoldenLine
 
 
woszi


Dołączył: 16 Kwi 2016
Posty: 7
Skąd: Śląsk - Norge
Wysłany: 2016-04-18, 20:50   

jas_pik

Dzięki za konkretne i rzeczowe odpowiedzi - podpowiedzi :kufel

paskalex

Nie brałem tego pod uwagę ze względu na przypuszczalne koszty które jak sądzę mogą być niebagatelne.
No chyba że możesz podpowiedzieć gdzie można takie baterie nabyć w bardzo niskiej cenie?

Samochodzik zakupiony w niewielkiej cenie lecz przyzwoitym stanie więc biorę pod uwagę możliwość dołożenia paru groszy.
http://m.finn.no/car/used...on&fks=74219926
_________________
Buddy Citi-Jet 6 '06
 
 
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 2003
Skąd: Warszawa/Praga Płd.
Wysłany: 2016-04-18, 21:21   

@woszi
Przy takim przebiegu zużycie akumulatorów jest raczej minimalne ( zwłaszcza dwóch kompletów) oznacza to że są olbrzymie szanse że je odratujesz
Moja łądowarka jest taka jak w tym sklepie
Warto jednak mieć o większym prądzie - bo inaczej będzie to trwało dość długo.
Ale oprócz takiego ładowania warto wiedzieć jakie są parametry tych akumulatorów - i warto je pomierzyć pod względem spadku napięcia przy obciążeniu.
_________________
Daj mi lajka na FB :)
https://www.facebook.com/mediapik/
 
 
woszi


Dołączył: 16 Kwi 2016
Posty: 7
Skąd: Śląsk - Norge
Wysłany: 2016-04-18, 21:30   

Przyglądam się dwóm ładowarkom, jedna 15A druga 20A odpowiednio 350 i 420 zł.
Co byś wybrał dla siebie?

Niestety pierwszy, fabryczny zestaw baterii wyzłomowany więc pozostaje zabawa z tymi które są na pokładzie.
Dobrze że udało mi się trafić na autko z pierwszej ręki a sprzedający jest rozbrajająco szczery i skory do odpowiedzi na pytania.
_________________
Buddy Citi-Jet 6 '06
 
 
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 2003
Skąd: Warszawa/Praga Płd.
Wysłany: 2016-04-18, 21:49   

O ile dobrze pamiętam to w Buddym standardowo masz akumulatory 12V 100Ah w ilości 12 sztuk w dwóch szeregach po 6 sztuk lub też jak w wersji 5 w szeregu jest 6 a zrównoleglone są po 2 sztuki.
Wtedy będzie trochę więcej zabawy .
Musisz to sprawdzić . Jesli tak jest to 20 A będzie lepszy niż ten o prądzie 15A.
Schemat masz tutaj
Wbudowana ma prawdopodobnie znacznie więcej ( ale tych danych technicznych dobrze nie znam).
Szkoda że nie masz chociaż jednego podobnego( takiego samego typu i pojemności) do tych zainstalowanych aby móc podmieniać i ładować na odsiarczającej tej jednej luźnej.
Czyli zacznij od podładowania wbudowaną - posprawdzaj i pozapisuj napięcie każdego z osobna.
Przejedź pewien odcinek ( kółko rzędu 5 km oczywiście mogą być mniejsze) znów pomierz napięcia , i tak do wyczerpania.
W ten sposób stworzysz sobie charakterystyki wyładowań dla każdego z osobna.
Wtedy z najlepszych tworzysz łańcuch 6 najlepszych a ten drugi łańcuch będzie tych gorszych .
Wtedy ten jeden dodatkowy pozwoli Ci na ratowanie na dodatkowej ładowarce jednego akumulatora. To najprostsze i najtańsze ( nie najszybsze) dochodzenie do fabrycznych osiągów.
_________________
Daj mi lajka na FB :)
https://www.facebook.com/mediapik/
 
 
paskalex 


Wiek: 35
Dołączył: 28 Gru 2015
Posty: 103
Skąd: Kijow
Wysłany: 2016-04-19, 22:13   

woszi napisał/a:
paskalex

Nie brałem tego pod uwagę ze względu na przypuszczalne koszty które jak sądzę mogą być niebagatelne.
No chyba że możesz podpowiedzieć gdzie można takie baterie nabyć w bardzo niskiej cenie?
$70/szt w Kijowie.
Przetestowane pojemności 53 Ah., usunięto z samochodu 2011 roku. Dostępny 24 sztuk.
_________________
Pozdrawiam,
Oleksii Paskal
https://www.facebook.com/paskalex
- Zobacz mnie na GoldenLine
 
 
woszi


Dołączył: 16 Kwi 2016
Posty: 7
Skąd: Śląsk - Norge
Wysłany: 2016-04-19, 22:32   

Dzisiaj po postoju od soboty z kabelkiem podpiętym do gniazdka miałem czas tylko na małą przejażdżkę i ku wielkiemu zdumieniu po przejechaniu 10 km wskaźnik pokazywał 70%. W porównaniu do wyniku z soboty gdzie po 20 km było 0 to rewelacja.
Chyba jednak poprzedni właściciel jak zresztą sam przyznał mocno zaniedbywał ładowanie akumulatorów.

Chyba zrezygnuję z większych kombinacji i po prostu zanabędę ładowarkę odsiarczającą żeby po prostu potraktować nią każdą baterię z osobna, na pewno im to nie zaszkodzi a nawet jeszcze pomoże i zobaczę jakie będą rezultaty.

@paskalex
Jakie napięcie ma takie ogniwo?
_________________
Buddy Citi-Jet 6 '06
 
 
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 2003
Skąd: Warszawa/Praga Płd.
Wysłany: 2016-04-19, 22:48   

woszi napisał/a:
Dzisiaj po postoju od soboty z kabelkiem podpiętym do gniazdka miałem czas tylko na małą przejażdżkę i ku wielkiemu zdumieniu po przejechaniu 10 km wskaźnik pokazywał 70%.

To zanim ją kupisz rozpocznij procedurę rozruszania.
Niech cały czas stoi podpięty do ładowania a Ty każdego dnia testuj pokonywanie coraz dłuższych tras.
I w początkowych jazdach staraj się jeździć delikatnie aby nie robić uderzeniowych poborów prądu.
Masz szanse je rozjeździć . Ładowarka odsiarczająca nie musi być wydatkiem pierwszej potrzeby, ważniejszy jest woltomierz i zapisywanie parametrów poszczególnych akumulatorów i ewentualna wymiana najgorszego a jak już będziesz miał jeden zapasowy to wtedy zabawy z ładowarką odsiarczającą , ewentualnie uzupełnianie wody.
_________________
Daj mi lajka na FB :)
https://www.facebook.com/mediapik/
 
 
paskalex 


Wiek: 35
Dołączył: 28 Gru 2015
Posty: 103
Skąd: Kijow
Wysłany: 2016-04-19, 22:53   

woszi napisał/a:
@paskalex
Jakie napięcie ma takie ogniwo?
Napięcie 8,4 woltów na ogniwo przy pełnym naładowaniu, średni punkt 7.6 woltów.
_________________
Pozdrawiam,
Oleksii Paskal
https://www.facebook.com/paskalex
- Zobacz mnie na GoldenLine
 
 
Pir-serwis 


Wiek: 42
Dołączył: 11 Wrz 2010
Posty: 1213
Skąd: Ostrowiec
Wysłany: 2016-04-20, 19:47   

Gdybyś chciał kupić ołowiane Trojany w dobrym stanie 210Ah to się polecam. Przyjedź na Zlot. Pogadamy.
_________________
Blog - Konwersja ICE na BEV - Daewoo Tico vs Citroen BX

Citroen Berligo Electrique
Saxo 2D 5os Electrique
Saxo Van Electrique
P106 4os Electrique
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 11