SamochodyElektryczne.org - Forum Strona Główna SamochodyElektryczne.org - Forum
SamochodyElektryczne.org

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Citroen Berlingo Electrique - pomysły na zwiększenie zasięgu
Autor Wiadomość
wik6

Dołączył: 29 Sty 2017
Posty: 245
Wysłany: 2017-12-16, 21:03   

Ja sprawdzałem i co z tego w Berlingo hałas robi płyn w części od ładowarki a pompa od akumulatorów jest bezgłośna bo układ jest długi i ciśnienie płynu przez to niskie i nie słychać ani nie widać jak płyn wpada do chłodnicy.
Teraz chwilowo mam bardzo głośną pompę i problem z głowy , słychać ją z daleka.
Brak chłodzenia nie jest normalnie zabójczy tylko w najcieplejsze dni.
Przez ostatnie miesiące ładowałem bez chłodzenia i temperatura akumulatorów była w normie. Np. w listopadzie temperatura wahała się między 10-15C w czasie ładowania. Myślę że załatwiłem je w czasie upałów gdy tylny pakiet był nasłoneczniony a pakiet gdzie jest czujnik temperatury był w cieniu i pokazywał 35C.
A i tak nie jestem tego pewien , bo jak sobie przypominam to po jednej szybszej jeździe 30km przy prędkości 70km/h to samochód stał się tak jakby słabszy . A w czasie szybkiej jazdy temperatura nie wzrasta.
 
     
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 1581
Skąd: Warszawa/Praga Płd.
Wysłany: 2017-12-16, 22:01   

wik6 napisał/a:
, bo jak sobie przypominam to po jednej szybszej jeździe 30km przy prędkości 70km/h to samochód stał się tak jakby słabszy .

I chyba to wtedy padły akumulatory

wik6 napisał/a:
,A w czasie szybkiej jazdy temperatura nie wzrasta.

Jak zobaczysz jak biegną rurki z płynem wzdlłuz samochodu to będziesz pewien że system został zrobiony na cieplejsze kraje a w Polsce zawsze akumulatory będą przechłodzone.
Dlatego teraz warto je nawet podgrzewać tak jak to robi Paweł (Pir-serwis)
_________________
https://www.facebook.com/mediapik/
 
     
wik6

Dołączył: 29 Sty 2017
Posty: 245
Wysłany: 2018-01-06, 09:31   

Ostatnio coś nie mam szczęścia znowu mi padłą pompa chłodzenia oraz następna cela w zregenerowanym akumulatorze.
W sumie cały rok udany przejechane 18 000 km i tylko 6000 spalinowym.
Najgorsze to że to 6000 spalinowym mogła by zastąpić tylko Tesla , co nie wchodzi w rachubę .
Wracając do akumulatorów to czekam na możliwość zakupu, a tym czasem ratuje to co mam gdzie są może jeszcze uszkodzone i zapomniałem czy mam 26 czy 27 aku w samochodzie co nieco utrudnia mi poszukiwania.
Moje pomiary po rozładowaniu napięcie całego pakietu 160V
Przedni górny pakiet 21V ale tu jest ten uszkodzony i jeden miał 5V ale po naładowaniu ma 7V.
Tylni pakiet 37,5 dzielone na 6 daje 6,25 to chyba dobrze?
Duży środkowy pakiet 60,5V dzielone na 10 daje 6,05 ,podejrzane?
I bez pomiaru ,z obliczeń przedni dolny 42V dzielone na 6 daje 6 podejrzane?

Pomiary po naładowaniu całość 180V (coś mało ?)
Przedni górny 25,4 ale tu wiadomo jest padaka.
Duży środkowy 69,6v /10szt. daje 6,96V ?
Tylni 42,6V /6szt. daje 7,1 V to ok.
Przedni dolny z obliczeń 42,6V /10szt. 7,1V ok.

W ,którym pakiecie poza górnym przednim jest problem ?
 
     
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 1581
Skąd: Warszawa/Praga Płd.
Wysłany: 2018-01-06, 10:50   

wik6 napisał/a:

Pomiary po naładowaniu całość 180V (coś mało ?)
Przedni górny 25,4 ale tu wiadomo jest padaka.
Duży środkowy 69,6v /10szt. daje 6,96V ?
Tylni 42,6V /6szt. daje 7,1 V to ok.
Przedni dolny z obliczeń 42,6V /10szt. 7,1V ok.

Po pierwsze żeby znaleźć najgorsze nie możesz mierzyć po naładowaniu lecz jak są rozadowane.Da to więcej informacji niż po naładowaniu
Masz następujące pakiety :
Razem 27 sztuk 180/27= 6,66 V
Górny przedni 4 sztuki = 6,35 V
Dolny przedni 6 sztuk ( zmierz po wyjęciu bezpieczników ) z obliczeń cięzko czasami stwierdzić dokłądnie i mierzysz spadki napięcia )
Środkowy 11 sztuk 69,6/11=6,32 V
Tylny 6 sztuk 7,1 V
Czyli masz jeszcze problem w 11-tce
_________________
https://www.facebook.com/mediapik/
 
     
wik6

Dołączył: 29 Sty 2017
Posty: 245
Wysłany: 2018-01-06, 11:31   

Jak sądzisz ile w tej 11 jest padniętnych ?
Bo tak według mnie to może nawet 7szt ?
To by mnie złamało .
Ty masz doświadczenie to spróbuj coś oszacować.
 
     
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 1581
Skąd: Warszawa/Praga Płd.
Wysłany: 2018-01-06, 12:08   

Jak wyjeździsz tak do około 20 % wskaźnika energii postaraj się pomierzyć napięcie każdego z osobna pojemnika ( mierząc napięcie na stykach po wyjęciu bezpieczników oraz łączników .
Wiem że jest zimno i niewygodnie .
Dopiero taki pomiar i wyliczenie napięcia średniego w każdym pojemniku wskaże w którym jest najniższe napięcie średnie.
Pamiętaj też o oczyszczeniu styków bezpieczników jak już je wyjmiesz - korozja/nalot też ma wpływ na pomiar oraz działanie samochodu.
Na razie podejrzany jest jeden akumulator w 11-tce.
Jesli będziesz miał możliwość to zamień ten który jest tam najsłabszy na któryś z górnej czwórki który będzie łatwo wymienić.
_________________
https://www.facebook.com/mediapik/
 
     
wik6

Dołączył: 29 Sty 2017
Posty: 245
Wysłany: 2018-01-06, 17:29   

Dzisiaj z jednym uszkodzonym aku.(zakołkowana cela) przejechałem 70km przy prędkości 50km/h i trzy osoby w samochodzie ,trochę mało.
Pali mi się lampka dolać wody do aku. czy jest gdzieś pomiar czy jest wyliczany z motogodzin ?
Uzupełniałem wodę w połowie listopada więc trochę za wcześnie ale zabrakło mi wody więc nie przelałem 11.
 
     
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 1581
Skąd: Warszawa/Praga Płd.
Wysłany: 2018-01-06, 17:45   

wik6 napisał/a:
Dzisiaj z jednym uszkodzonym aku.(zakołkowana cela) przejechałem 70km przy prędkości 50km/h i trzy osoby w samochodzie ,trochę mało.

Nie jest jeszcze tak tragicznie . A jakie napiecie było pod koniec jazdy. Używałeś Checkelec-a?


wik6 napisał/a:
Pali mi się lampka dolać wody do aku. czy jest gdzieś pomiar czy jest wyliczany z motogodzin ?

Komputer(kalkulator wylicza na podstawie ilości Ah przeładowań . Ale wyliczone przez konstruktora ilości sa za rzadkie - co 870 Ah a powinno byc maks co 400 Ah przeładowań. Czyli co około 3333 km

wik6 napisał/a:
Uzupełniałem wodę w połowie listopada więc trochę za wcześnie ale zabrakło mi wody więc nie przelałem 11.

Ale zapene nie uruchomiłeś łądowania "konserwacyjnego" do uruchomienia ładowania usługi wodnej .
Pamiętaj że aplikacja jest niezbędna do prawidłowego uzytkowania tych elektryków aby uruchamiać ładowanie konserwacyjne do dolewki wody a nastepnie do skasowania lampki i wyzerowania liczników .
PS . Wysłałem Ci maila
_________________
https://www.facebook.com/mediapik/
 
     
highend 


Wiek: 41
Dołączył: 23 Maj 2011
Posty: 2818
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2018-01-06, 19:20   

wik6 napisał/a:
Jak sądzisz ile w tej 11 jest padniętnych ?
Bo tak według mnie to może nawet 7szt ?
To by mnie złamało .


Nie pękaj, ja mam znowu aku na stanie. 50 sztuk spokojnie :)
ale jeden Niemiec dostał właśnie 4 sztuki i chce więcej bo zachwycony :mrgreen:
_________________
electrique.pl - www.electrique.pl
 
 
     
wik6

Dołączył: 29 Sty 2017
Posty: 245
Wysłany: 2018-01-06, 19:27   

Napisz do mnie jak się skontaktować z tobą w sprawie zakupu aku.
 
     
wik6

Dołączył: 29 Sty 2017
Posty: 245
Wysłany: 2018-01-06, 19:31   

Pod koniec jazdy było 153V w czasie jazdy i 160V na postoju.
 
     
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 1581
Skąd: Warszawa/Praga Płd.
Wysłany: 2018-01-06, 20:12   

Coś te napiecia się nie zgadzają .
Jechałeś z Chceckelec?
Odcięcie ( zapalenie lampki ECO) powinno sie pojawić przy napięciu 135V .
Aco do wzrostu napięcia po chwili to prawda , akumulatory NiCd po odstaniu po obciążaniu podnoszą swoje napięcie . Ale prądu jest już w nich mało . Często po takim kilkuminutowym odpoczynku przejada jeszcze nawet kilka kilometrów
_________________
https://www.facebook.com/mediapik/
 
     
wik6

Dołączył: 29 Sty 2017
Posty: 245
Wysłany: 2018-01-07, 07:52   

U mnie lampka zapala się przy 150V a odcięcie przy 135V.
W czasie jazdy przy przyspieszaniu napięcie mocniej spada i spada poniżej 150V i wtedy zapala się lampka ostrzegawcza o niskim naładowaniu.
153V to podczas stałej prędkości przy 40A.
Pomiary mam z woltomierza na stałe zamontowanego w kabinie jego pomiary są zgodne z innym.
Natomiast rozmawialiśmy ,że pomiary z aplikacji u mnie są nieco zaniżone i prawdopodobnie by tak faktycznie było.
 
     
wik6

Dołączył: 29 Sty 2017
Posty: 245
Wysłany: 2018-01-08, 20:35   

Coś jest nie tak z ta moją metodą chwilowej reanimacji aku.
Po raz drugi po takiej naprawie zaraz pada cela z boku.
Nie mam jeszcze teorii co do tego zdarzenia.
Może chodzi o to ,że używam śrub ocynkowanych , które wchodzą w reakcje a elektrolitem i uszkadza sąsiednią cele.
Powinno się jednak używać śrub ze stali nierdzewnej.
Może macie inną teorie ?
Chwilowo skończyły mi się aku. do testów.
 
     
gienek333 

Dołączył: 20 Sty 2013
Posty: 1086
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-01-08, 23:08   

Pisałem wcześniej o "dendrytach", można je usuwać impulsami prądu. Bierzesz duży kondensator (kilka mF)/ 400 V ładujesz przez trafo separujące (można użyć dwóch traf od halogenów) jedna dioda i żarówka. Potrzebny jest jeszcze duży tyrystor, przez który rozładowywujemy kondensator w aku. Nie myślałeś o założeniu do tego auta pakietu Li-Ion? Jak dasz pakiet 30 kW, to będziesz śmigał prawie gdzie chcesz, a teraz to wygląda na męczarnię :-( .
 
     
highend 


Wiek: 41
Dołączył: 23 Maj 2011
Posty: 2818
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2018-01-09, 02:44   

wik6 napisał/a:
Napisz do mnie jak się skontaktować z tobą w sprawie zakupu aku.


napisac/zadzwonic
_________________
electrique.pl - www.electrique.pl
 
 
     
wik6

Dołączył: 29 Sty 2017
Posty: 245
Wysłany: 2018-01-09, 19:58   

Najlepiej na maila wyślij numer tel. to zadzwonię i się umówimy.
 
     
wik6

Dołączył: 29 Sty 2017
Posty: 245
Wysłany: 2018-01-15, 08:19   

Czy ktoś dolewał do aku. wodę demineralizowaną pochodzącą z marketów ?
Do tej pory kupowałam destylowaną na Allegro.
 
     
gienek333 

Dołączył: 20 Sty 2013
Posty: 1086
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-01-15, 09:47   

Wodę demineralizowaną trzeba przegotować (usunąć rozpuszczony w niej CO2).
 
     
wik6

Dołączył: 29 Sty 2017
Posty: 245
Wysłany: 2018-01-25, 17:49   

Jak wiecie mam pamiętne akumulatory w dużym pakiecie ,brakuje mi tam 7V. Tak mi się nie chce go otwierać bo wymaga to dużo pracy, że wymyśliłem alternatywę.
Może zamiast podmieniać tam zepsute akumulatory to może lepiej dołożyć jeden. Co wy na to?
 
     
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 1581
Skąd: Warszawa/Praga Płd.
Wysłany: 2018-01-25, 19:23   

Zrobiło się trochę cieplej ( na klika dni to jednak zanurkuj) i wymień akumulatory z dużego pakietu. Wszystkie najgorsze wrzuć do 4-ki na górze bo tam jest najłatwiejszy dostęp . łatwo Ci będzie tam podmieniać ( nie musisz mieć pokrywy górnej) .
Uważaj na czujnik temperatury który jest w tej górnej czwórce - w boczną ściankę jednego akumulatora wciśnięty jest i trzymany sprężynka.
Jeo uszkodzenie może spowodować brak ładowania czy wręcz unieruchomienia samachodu
_________________
https://www.facebook.com/mediapik/
 
     
highend 


Wiek: 41
Dołączył: 23 Maj 2011
Posty: 2818
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2018-01-25, 22:07   

wg mnie najłatwiejszy dostęp jest do pakietu 6 sztuk z tyłu auta.... Wyjęcie 5 minut, włożenie 10 minut.

Pakiet 4 aku na górze wymaga wyjęcia sagemboxa i sporo więcej odkręcania przez to jest.
_________________
electrique.pl - www.electrique.pl
 
 
     
wik6

Dołączył: 29 Sty 2017
Posty: 245
Wysłany: 2018-01-28, 09:35   

Udało się ,zdemontowałem duży pakiet . Trwało to 11h i całą sobotę musiałem odpoczywać . Znalazłem 4 aku. padnięte ,dwa po jednej celi i dwa po dwie cele.
Niestety miałem tylko trzy aku. więc jeden dobry podmieniłem z górnego pakietu.
Jeśli chodzi o górny pakiet to obudowę mam przeciętą na pół wzdłuż , bardzo to ułatwia życie. Jest poprawa . Z ostatnich obserwacji. Ładuje bez chłodzenia i jest ok, przy temp.4C na zewnątrz i 10C aku. ładowanie wyrównawcze , prawie pełne rozładowanie to temp. aku. wzrosła z 10C do 19C.
Jeśli ładuje 3-4 godziny to temp wzrasta max o 3C.
Tak więc jest to sposób na podniesienie temp. aku. w zimie .
Drugą zaletą jest to ,że w czasie jazdy nie gubimy szybko temp. aku. , bo przysłanianie chłodnicy pomaga ale w niewielkim stopniu.
 
     
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 1581
Skąd: Warszawa/Praga Płd.
Wysłany: 2018-01-28, 09:46   

Może sprawdź sposób od kolegów z forum.
Chłodnicę zasłoń z obu stron .
W Berlingo masz dwa niezależne obiegi , jeden obieg od Sagemboxa drugi zaś od akumulatorów.
Ta cześć od akumulatorów ma swoją niezależną pompę wody. Możesz z najtańszej wkrętarki akumulatorowej pobrać sterownik obrotów i założysz w szeregu z ta pompą - wtedy mając regulację obrotów na czas jazdy robisz małe obroty - pompy - czyli zmniejszysz przepływ przez akumulatory będą się mniej wychładzać.
_________________
https://www.facebook.com/mediapik/
 
     
wik6

Dołączył: 29 Sty 2017
Posty: 245
Wysłany: 2018-01-28, 10:03   

Zasłaniałem z obu stron ale i tak ubytek temp. w czasie jazdy był szybki mam stały podgląd temp. aku. w samochodzie.
No i dochodzi dodatkowa oszczędność energii. Zastanawiam się czy ładowarka potrzebuje chłodzenia w czasie jazdy gdy mam ją rozłączoną i zasilam instalacje 12v z aku. ? Tu mam obawy rozłączanie pompy tak ale kiedyś na pewno ją zapomnę włączyć przed ładowaniem.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 12