SamochodyElektryczne.org - Forum Strona Główna SamochodyElektryczne.org - Forum
SamochodyElektryczne.org

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Citroen Berlingo Electrique - pomysły na zwiększenie zasięgu
Autor Wiadomość
wik6

Dołączył: 29 Sty 2017
Posty: 176
Wysłany: 2017-02-09, 06:36   

Jeszcze został do poruszenia temat energooszczędnej jazdy.
Po przejechaniu 2kkm to widzę, że nie ma to wiele wspólnego z spalinowym.
Moje spostrzeżenia to :
niższa prędkość przejazdu 40-50 km/h
należy unikać hamowania odzyskowego, nie dotykać hamulca, czyli zwalniać przez opór powietrza
nie przyspieszać pod górę
przyspieszać z górki
ruszanie z miejsca to zbrodnia dla zasięgu
nie przekraczć prędkości 60km/h
jeździć w ciepłe jasne dni
( jeździć z wiatrem, ciepło się ubrać, teściową zostawić w domu)
Może macie coś do dodania.
 
     
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 1093
Skąd: Warszawa/Praga Płd.
Wysłany: 2017-02-09, 11:36   

Chyba coś popieprzyłeś ( sorry za wyrażenie)
wik6 napisał/a:

należy unikać hamowania odzyskowego

Hamowanie odzyskowe ( regeneracyjne) jest ważne i nie unikniesz tego - jak puścisz pedał przyśpieszenia to hamujesz silnikiem i odzyskujesz energię. Widzisz to na ekonoskopie.
A najważniesze jedź przewidywanie - przewiduj co się dzieje na drodze aby zawsze jeździć na zielonym polu. Wtedy będziesz miał najwyższe zasięgi.
Ubieranie się - po co ?
Masz webasto bardzo wydajne, zrób kilka tipsów ( obklej materiałem termoizolacyjnym układ oraz zrób prostą zmianę przy wentylatorze nadmuchu oraz dołóż klawisz dodatkowy wyłącznika webasto. Będziesz miał ciepło i oszczędnie . Energii z aku trakcyjnych nie zużyjesz.
_________________
https://www.facebook.com/mediapik/
 
     
wik6

Dołączył: 29 Sty 2017
Posty: 176
Wysłany: 2017-02-09, 12:16   

Chodzi o to, że efektywniej jest zwalniać przed przewidywaną przeszkodą (skrętem, zatrzymaniem) na tak zwanym luzie, niż dojechać na ciągu silnika i w ostatniej fazie hamować odzyskowo.
Na krótkich dystansach jest zimno.
Mam 8km do pracy 8 minut jazdy, webasto dopiero pod koniec zaczyna mocno grzać.
Myślę o jakieś farelce dogrzewającej samochód przed jazdą.
 
     
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 1093
Skąd: Warszawa/Praga Płd.
Wysłany: 2017-02-09, 12:57   

Jeśli zastosujesz pomysły nagrzeje Ci się znacznie szybciej bo już po minucie.
Jeśli jeździsz sam oddziel pustą przestrzeń z tyłu folia ( nawet malarską ) będziesz miał mniejszą kubaturę do nagrzania. Farelka jest niebezpieczna.
Zamontuj włącznik zdalny radiowy do złączania zdalnego webasto wcześniej.
Możesz kupić choćby zestaw dzwonka bezprzewodowego - radiowego i włączysz minutę zanim wsiądziesz i będziesz miał ciepło.
Chyba Lolek Electric tak sobie to zrobił.
Schematy webasto podałem w którymś poście.
_________________
https://www.facebook.com/mediapik/
 
     
PatrykS 
Opel Ampera 2012r.


Dołączył: 23 Wrz 2015
Posty: 1170
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2017-02-09, 18:54   

wik6 napisał/a:
Chodzi o to, że efektywniej jest zwalniać przed przewidywaną przeszkodą (skrętem, zatrzymaniem) na tak zwanym luzie, niż dojechać na ciągu silnika i w ostatniej fazie hamować odzyskowo.
Zgadzam się w pełni - sprawność hamowania odzyskowego jest daleka od 100% i lepiej go unikać. Ta zasada jest wspólna ze spaliniakami. Wydaje mi się, że zamiast puszczać gaz (co jednak włącza lekkie hamowanie odzyskowe) lepiej jest wrzucić luz. Jest to jednak do potwierdzenia, bo w Amperze jadąc na luzie widzę zużycie 1-2kW mimo wyłączonego ogrzewania, podczas gdy stojąc w miejscu zużycie jest ok. 0,6kW.
_________________
FIAT 126p 0.65 24KM 1981r. -> Citroen AX 1.1 60KM 1991r. -> FIAT Punto 1.2 75KM 1995r. -> Opel Ampera 1.4 86KM + 0.0 150KM 2012r. oraz żony Mitsubishi i-MiEV 0.0 63KM 2011r.
 
     
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 1093
Skąd: Warszawa/Praga Płd.
Wysłany: 2017-02-09, 19:24   

Jadą na tzw luzie nic nie zyskujesz a wyłącznie nieefetywnie tracisz energię.
Jeśli przewidujesz i jedziesz tak aby hamowanie regeneracyjne zadziałało to w tym czasie w którym energie traciłeś jadąc na luzie odzyskujesz ją.
Wystarczy kilka prób kiedy puszczać gaz a kiedy jechać z gazem lekko muskanym .
Jeśli przeanalizujesz to jakimś miernikiem to zobaczysz że jazda jednostajna powoduje najmniejsze zużycie energii. A najwięcej jej tracisz na ruszaniu i przyśpieszaniu,
_________________
https://www.facebook.com/mediapik/
 
     
PatrykS 
Opel Ampera 2012r.


Dołączył: 23 Wrz 2015
Posty: 1170
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2017-02-09, 20:05   

jas_pik napisał/a:
Jadą na tzw luzie nic nie zyskujesz a wyłącznie nieefetywnie tracisz energię.
Owszem, tracimy energię kinetyczną na opory toczenia i powietrza, ale nie wkładamy w ten ruch nic z akumulatora.

jas_pik napisał/a:
Jeśli przewidujesz i jedziesz tak aby hamowanie regeneracyjne zadziałało to w tym czasie w którym energie traciłeś jadąc na luzie odzyskujesz ją.
Jak zaczniesz odzyskiwać energię do akumulatora to zatrzymasz się szybciej i nie dojedziesz do skrzyżowania, do którego dojechałbyś na luzie. Odzyskiwanie ma też ograniczoną sprawność - część energii kinetycznej pójdzie na ciepło w oponach, silniku, prostowniku, kablach i baterii, w sumie wychodzisz więc na minus.

jas_pik napisał/a:
Jeśli przeanalizujesz to jakimś miernikiem to zobaczysz że jazda jednostajna powoduje najmniejsze zużycie energii.
100% zgoda.

jas_pik napisał/a:
A najwięcej jej tracisz na ruszaniu i przyśpieszaniu,
Powiedzmy że nie tracisz a inwestujesz. Niestety zwrot z tej inwestycji jest dużo mniejszy od wkładu, ale przynajmniej niezerowy (zerowy jest w spaliniakach i w tych EV bez hamowania odzyskowego).
_________________
FIAT 126p 0.65 24KM 1981r. -> Citroen AX 1.1 60KM 1991r. -> FIAT Punto 1.2 75KM 1995r. -> Opel Ampera 1.4 86KM + 0.0 150KM 2012r. oraz żony Mitsubishi i-MiEV 0.0 63KM 2011r.
 
     
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 1093
Skąd: Warszawa/Praga Płd.
Wysłany: 2017-02-09, 20:10   

Co oznacza iż przewidywanie daje największe oszczędności.
CBDU
_________________
https://www.facebook.com/mediapik/
 
     
wik6

Dołączył: 29 Sty 2017
Posty: 176
Wysłany: 2017-02-10, 05:57   

Do ekonomicznej jazdy należy zaliczyć sposób ładowania akumulatorów.
Odchodzę od ładowania do pełna (noc) na rzecz dwóch mniejszych dziennie (od 5 do 8 i 11 do 16).
O 4.30 jadę do pracy ładuję, 8 do 11 wyjazdy służbowe, wracam o 11 ładuję, po południu wyjazdy z dziećmi na zajęcia dodatkowe. Jednak zimą efekt wychłodzenia akumulatorów jest mocno widoczny i w ten sposób chcę uniknąć, że w dolnym zakresie pojemności akumulatorów są słabsze.
Pytanie do was czy w ten sposób mocno nie przyspieszam zużycia akumulatorów.
 
     
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 1093
Skąd: Warszawa/Praga Płd.
Wysłany: 2017-02-10, 09:49   

Wbrew pozorom nie.
Te akumulatory przy każdorazowym rozładowywaniu do 80% przy 1C wytrzymaja 3000 cykli zanim spadną do 80% pojemnosci.
Przy rozładowaniu do 20% wytrzymają tylko 1000 cykli.
Parametry rozładowania i ładowania za każdym razem.
Maksymalny prąd rozładowywania to 1C a ładowania to 1/2 C.
Czyli jesli będziesz jeździł wyłącznie na zielonym polu to tak będzie .
ładowarka nie naładuje aż tak dużym prądem- taką ładowarkę mamy tylko w skuterach Peugeota Scootlec

No i tak jak pisałem najważniejsze jest utrzymywanie akumulatorów w jak najlepszej dla nich temperaturze
_________________
https://www.facebook.com/mediapik/
 
     
wik6

Dołączył: 29 Sty 2017
Posty: 176
Wysłany: 2017-02-10, 11:34   

Dziękuję, tylko proszę o tłumaczenie dla chłopa.
Co to prąd 2C,1C,1/2C?
Co to rozładowanie do 80%, czyli co do 80% na zegarze, czy do 80% rozładowania.
No i to tak robić czy nie?
A w upały może jednak nocą?
I z tematów mój test.
Z tym webastem coś się nie zgadza, na nim napisano 45W, a z nowych testów wynika , że zabiera 10% zasięgu, bez włączonego nawiewu a z nawiewem od 15% do 20% zasięgu. Może tam jest jeszcze jakaś pompa?
Ostatnio zmieniony przez wik6 2017-02-10, 11:46, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 1093
Skąd: Warszawa/Praga Płd.
Wysłany: 2017-02-10, 11:44   

Pozwoliłem sobie przygotować dane dotyczące parametrów aerodynamicznych Berlingo, ponieważ nigdzie ich w sieci nie znalazłem.
Szerokość : 1,788 m
Wysokość: 1,800 m
Współczynnik Cx: 0,29
Powierzchnia czołowa : 3,2 m2
Współczynnik aero S*Cx:0,92
Oznacza to że ten współczynnik jest o około 150 % większy niż standardowych samochodów spalinowych- osobowych gdzie zazwyczaj wynosi znacznie poniżej 0,6 , chociaż Peugeot106/Saxo mają ten parametr Cx nawet gorszy bo aż 0,3 ale mniejsza powierzchni e czołową.
Co jeszcze można zrobić aby obniżyć oprory.
Zmienić opony na inne , polecam rozmiar 175/65 R14 90T i ciśnienie aż 4 atm.
_________________
https://www.facebook.com/mediapik/
 
     
wik6

Dołączył: 29 Sty 2017
Posty: 176
Wysłany: 2017-02-10, 12:15   

Dziękuję za dane o aerodynamice.
Może można takie dachowe owiewki kupić?
 
     
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 1093
Skąd: Warszawa/Praga Płd.
Wysłany: 2017-02-10, 12:43   

Owiewki dachowe nic nie dają, możesz zmniejszyć współczynnik Cx tylko za pomocą odpowiedniego wyprofilowania części spodniej pojazdu. Dlatego pisałem o zrobieniu czegoś w rodzaju pokrywy spodniej aby tam nie powstawały zawirowania.
Oraz ewentualnie generatory Vortex na krawędziach natarcia i spływu.
Możesz je sam zrobić .


Takie generatory dość sporo dają zwłaszcza w okolicach lusterek bocznych które nie są zupełnie aerodynamiczne.

Jak lubisz sie bawić to zrób proste doświadczenie - jak na zdjęciach


_________________
https://www.facebook.com/mediapik/
 
     
PatrykS 
Opel Ampera 2012r.


Dołączył: 23 Wrz 2015
Posty: 1170
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2017-02-10, 17:14   

jas_pik napisał/a:
Te akumulatory przy każdorazowym rozładowywaniu do 80% przy 1C wytrzymaja 3000 cykli zanim spadną do 80% pojemnosci.
Przy rozładowaniu do 20% wytrzymają tylko 1000 cykli.
Jeśli dobrze rozumiem w pierwszym przypadku mamy 20% na cykl, w drugim 80% na cykl. Czyli mamy 3x więcej cykli, ale w każdym z nich mamy 4x mniej energii. Innymi słowy przy tym samym trybie jazdy 3000 cykli skończą nam się szybciej niż 1000cykli, bo będziemy musieli dużo częściej ładować.

Generalnie użytkowanie baterii w przedziale od 20 do 85% pojemności mocno wydłuża jej żywotność.
_________________
FIAT 126p 0.65 24KM 1981r. -> Citroen AX 1.1 60KM 1991r. -> FIAT Punto 1.2 75KM 1995r. -> Opel Ampera 1.4 86KM + 0.0 150KM 2012r. oraz żony Mitsubishi i-MiEV 0.0 63KM 2011r.
 
     
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 1093
Skąd: Warszawa/Praga Płd.
Wysłany: 2017-02-10, 17:40   

Pytanie dotyczyło czy warto ładować w danym sposobie użytkowania. I podane dane fabryczne to potwierdzają.
W szczególności dobre akumulatory ( w dobrym stanie bez problemu przyjmują nadwyżkę energii) oraz oddają więcej energii niż mają wg danych nominalnych .
Czyli te o nominalnej pojemności mają realną pojemność zazwyczaj znacznie większą.
_________________
https://www.facebook.com/mediapik/
 
     
wik6

Dołączył: 29 Sty 2017
Posty: 176
Wysłany: 2017-02-11, 07:38   

W czasie dalszych obserwacji wpływu urządzeń pokładowych na zasięg samochodu dochodzę do wniosku, że mają one większy wpływ niż wychodzi to z wyliczeń zużycia energii przez nie.
Każde odłączenie jakiegoś urządzenia daję zauważalny wpływ na zasięg samochodu.
Tak sobie pooglądałem instalację elektryczną i zauważyłem, że dzieli się ona na dwie części przedział silnika i kabiny. Łączą się one w miejscu bezpieczników na lewym błotniku.
Są tam cztery bezpieczeniki , pierwszy od lewej łączy akumulator pomocniczy z komputerem, trzy pozostałe chyba podają napięcie z akumulatora na skrzynkę bezpieczników pod kierownicą poszczególnych urządzeń.
Czy wyciągając te trzy bezpieczniki mogę coś uszkodzić?
Usuwając je po kolei mógłbym dowiedzieć się co zasilają.
Gdyby potwierdziło się, że zasilają poszczególne elementy kabiny (ogrzewanie, nawiew,światła,wspomaganie,podciśnienie), to mógłby je przełączyć na zasilanie z dodatkowego akumulatora.
W ten sposób uzyskam od 2 do 4 kw energii odciążajc akumulatory trakcyjne.
I w czasie jazdy nie muszę rezygnować z komfortu na rzecz zasięgu. I chętnie bym założył matę grzewczą na fotel kierowcy.
Proszę zastanówcie się nad tym pomysłem i nie komentujcie wyśmiewczo go.
Ogólnie wiadomo, że kierowcy elektryków rezygnują z komfortu jazdy na rzecz zasięgu a ten pomysł poprawi tę wadę.
 
     
PatrykS 
Opel Ampera 2012r.


Dołączył: 23 Wrz 2015
Posty: 1170
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2017-02-11, 10:44   

wik6 napisał/a:
Proszę zastanówcie się nad tym pomysłem i nie komentujcie wyśmiewczo go.
Mi się ten pomysł spodobał odkąd trafiłem na niego gdzieś na http://myimiev.com/forum/. Można go zrealizować również bez ingerencji w instalację samochodu - tj. podłączając się tylko do zacisków istniejącego akumulatora 12V, w taki sposób, że dodatkowy swój pakiet (dowolnej chemii i napięcia) podłączamy do 12V przez przetwornicę DC/DC dającą na wyjściu ciut więcej niż 14,4V, co powoduje, że przetwornica w samochodzie widzi akumulator w pełni naładowany (ściślej widzi, że z akumulatora żaden prąd nie jest pobierany, jak przy wyłączonych wszystkich urządzeniach) i nie będzie go doładowywać, w niektórych samochodach może nawet się wyłączy nie obciążając akumulatora trakcyjnego.
Pomysł oczywiście jest mało sensowny z punktu widzenia kosztów i komplikacji - logicznie najłatwiej jest po prostu zwiększyć pojemność akumulatora trakcyjnego, ale w istniejącym seryjnie produkowanym samochodzie takie zwiększenie często jest bardzo trudne, do tego naprawić potrafi go potem już tylko autor przeróbki.
_________________
FIAT 126p 0.65 24KM 1981r. -> Citroen AX 1.1 60KM 1991r. -> FIAT Punto 1.2 75KM 1995r. -> Opel Ampera 1.4 86KM + 0.0 150KM 2012r. oraz żony Mitsubishi i-MiEV 0.0 63KM 2011r.
 
     
wik6

Dołączył: 29 Sty 2017
Posty: 176
Wysłany: 2017-02-11, 11:40   

No to sprawdziłem do czego służą bezpieczniki.
2- nie działa stacyjka, nie uruchamia komputera oraz webasto i nawiew
3- oświetlenie kabiny,brzęczek do świateł,centralny zamek
4- oświetlenie zewnętrzne
Czyli podając dodatkowe zasilanie na 4 mogę mieć światła bez obciążenia akumulatorów trakcyjnych.
2-to jest zagadka, jeśli tutaj stacyjka uruchomia tylko styczniki zasilania komputera to również można podać nowe zasilanie.
Jeśli ktoś dysponuje schematem i mógłby go udostępnić to byłbym wdzięczny, wtedy może jakiś dobry człowiek by na to zerknął i by wydał opinię.
 
     
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 1093
Skąd: Warszawa/Praga Płd.
Wysłany: 2017-02-11, 12:14   

Proponuję Ci abyś zajął się zrobieniem dodatkowych źródeł energii - więcej zyskasz .
Tak jak Syncomoren w swoim pojeździe który określił jako CATHI - potrójna hybrydyzacja
Pozwoliłem sobie przetłumaczyć opisy z jego rysunku - schematu blokowego.
Już o tym wspominałem - użył gotowców firmy Eingeener - ( czyli akumulatory 48V LiFePO4 oraz konwertery DC/DC) Ale można znaleźć inne równie efektywne rozwiązania.
_________________
https://www.facebook.com/mediapik/
 
     
wik6

Dołączył: 29 Sty 2017
Posty: 176
Wysłany: 2017-02-11, 12:20   

Dziękuję, ale chyba mnie przeceniasz.
Dalej mam wrażenie, że zasilając urządzenia pokładowe dodatkowym akumulatorem uzyskam dodatkowe 40% zasięgu i pomysł zamknę w 500zł.
 
     
wik6

Dołączył: 29 Sty 2017
Posty: 176
Wysłany: 2017-02-11, 13:31   

Do PatrykS.
Coraz bardziej mnie się ten pomysł podoba.
Może ktoś wie skąd wziąć taką przetwornicę.
 
     
PatrykS 
Opel Ampera 2012r.


Dołączył: 23 Wrz 2015
Posty: 1170
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2017-02-11, 21:02   

wik6 napisał/a:
Dalej mam wrażenie, że zasilając urządzenia pokładowe dodatkowym akumulatorem uzyskam dodatkowe 40% zasięgu i pomysł zamknę w 500zł.
Akumulator ~2kWh w 500zł? Chyba że ze zużytych baterii laptopowych? Bo ołowiowe to jednak masy dołożą sporo.
_________________
FIAT 126p 0.65 24KM 1981r. -> Citroen AX 1.1 60KM 1991r. -> FIAT Punto 1.2 75KM 1995r. -> Opel Ampera 1.4 86KM + 0.0 150KM 2012r. oraz żony Mitsubishi i-MiEV 0.0 63KM 2011r.
 
     
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 1093
Skąd: Warszawa/Praga Płd.
Wysłany: 2017-02-11, 22:14   

wik6 napisał/a:
uzyskam dodatkowe 40% zasięgu

Aby mieć zasięg o 40 km większy potrzebujesz 6 kWh w akumulatorze trakcyjnym a nie pokładowym

wik6 napisał/a:
pomysł zamknę w 500zł.

1kWh za 83 zł ( jeśli pracujesz na złomie to się może udać)
Na skupie płaca średnio 1zł za kg akumulatorów ołowiowych. Jak jakaś firma pozbędzie się dużej ilości aku z UPS-ów ( czasami sa to okazje jeśli te akumulatory fizycznie nie pracowały tylko były na stand by). Ładowność Ci się zmniejszy , zużycie się trochę zwiększy ale zasięg masz szansę uzyskać.
Tylko nie przesadzaj z ilością .
Kolega highend opisywał kiedyś przypadek pewnego anglika który załadował olbrzymia ilość litówek ale ze względu na masę samochód nie miał siły jechać.
_________________
https://www.facebook.com/mediapik/
 
     
wik6

Dołączył: 29 Sty 2017
Posty: 176
Wysłany: 2017-02-12, 06:52   

No to zaczynamy od początku.
W pakiecie akumulatorów trakcyjnych mam 16 kw.
Mają 17 lat więc obstawiam, że zostało 14 kw.
Przepinam instalację i uzyskuję :
Webasto + nawiew 150w
Pompa podciśnienia 50w
Wentylator silnika 100w
Oświetlenie 150w
Inne przekaźniki ,oświetlenie liczników itp. 50w
Wspomaganie kierownicy 1000w
Razem 1500w x 2h jazdy =3000w
14 kw - 3 kw=11 kw
Czyli 11 kw zużywam na 100km.
Więc to wychodzi 110w/km
Zaoszczędziłem 3000w to w akumulatorach trakcyjnych pozostaje dodatkowe 3000w co pozwoli na przejechanie dodatkowo około 27 km.
Ostatnio zmieniony przez wik6 2017-02-12, 08:07, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 13