SamochodyElektryczne.org - Forum Strona Główna SamochodyElektryczne.org - Forum
SamochodyElektryczne.org

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Renault ZOE - opinie
Autor Wiadomość
qwas0987

Dołączył: 29 Mar 2017
Posty: 30
Wysłany: 2017-07-06, 12:15   Renault ZOE - opinie

witam,
czy ktoś może posiada ZOE i może się podzielić wrażeniami z jazdy i eksploatacji ? Na forach zagranicznych można poczytać trochę złego o tych autkach, o awariach układów hamulcowych, błędach z elektroniką... I nie wiem czy to kwestia niewłaściwego serwisowania w Renault czy też faktycznie te autka są dość awaryjne i nie warto rozważać zakupu.
 
     
jayy 


Wiek: 33
Dołączył: 28 Mar 2017
Posty: 27
Skąd: Trondheim/Gdansk
Wysłany: 2017-07-06, 12:39   

Tutaj masz temat z ktorego dowiesz sie conieco o ZOE

http://forum.samochodyele...opic.php?t=1878

Jesli chodzi o awaryjnosc to przez rok uzytkowania, mialem uszkodzony czujnik pokrywy zlacza do ladowania. Naprawione na gwarancji producenta.

W Norwegii czesta usterka w ZOE byla usterka ogrzewania.
_________________
Seat Ibiza 94' - Opel Vectra 2000 - Ford Mondeo 03' - Renault ZOE 15' - Hyundai Ioniq 17'
 
     
iwi

Dołączył: 08 Cze 2017
Posty: 90
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-08-03, 14:04   

Witaj.
Używam od 2 miesięcy ZOE z silnikiem najstarszym Q210 i żadnych usterek. Wczoraj byłem w serwisie i załapałem się na akcję serwisową wymiany R-Linka, ale w sumie nie wiem dlaczego wymieniają skoro działa.
Zrobiłem już ponad 2000km - nie jest to dużo, ale już poznałem autko dobrze.
Po załadowaniu pokazuje zasięg czysto teoretyczny, ale przy 85% sprawności baterii pokazuje 160km. Po przejechaniu 100km pokazuje że jeszcze jest 70km a po przejechaniu następnych 50km jeszcze jest 40km - więc teoretycznie do 200 może udało by się dobić. Najwięcej co przejechałem to 167km (pozostało jeszcze 24 na liczniku)
Nie należy doładowywać kilku procent przy całkowicie rozładowanej baterii bo okaże się że z 40km w dość krótkim czasie zrobi się 30 a potem 20 i łącznie po przejechaniu 8 km (na starcie było prawie 40) zapaliła się ikonka udaj się do najbliższej stacji ładowania a po następnych paru chwilach zaczął już bzyczkiem ostrzegać o niebezpieczeństwie całkowitego rozładowania baterii

Co do zakupu bez baterii to NIE POLECAM takiego kupować - bo co najwyżej będziesz miał dekorację ogrodu. Kupon z bateriami używanego też nijak się nie opłaci - chyba że planujesz wykorzystywać w firmie i narobić 30000km rocznie. Dla żony jak kupiłem najbardziej opłaca się (wg mnie) kupić z bateriami w leasingu.

Jazda: samochód bardzo twardy - bardziej sportowy niż rekreacyjnie miejski
Skręt bardzo duży więc łatwo się zawraca,
Mimo grubego wyciszenia (mata tłumiąca gruba w drzwiach i w zasadzie wszędzie) bardzo głośno słychać koła

Mankametnem są siedzenia - chyba zrobiony dla garbatych ludzi. Domyślnie wymusza siedzenie z pochyloną głową - kombinuję teraz żeby przerzucić na siedzenia od CLIO czy MEGANE czy innego Renaulta.
 
 
     
vwir
Vectrix, Leaf

Dołączył: 04 Paź 2016
Posty: 417
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2017-08-03, 14:46   

Leasing baterii? Opłacalny? Najtańsza możliwa rata to 379PLN/miesiąc, zakładając roczny przebieg rzędu 12500. Czyli za sam leasing płacisz 36PLN/100km. Przecież pierwszy lepszy benzyniak spalający 8 litrów/100km zamyka się w takiej kwocie. A gdzie jeszcze koszt prądu? To chyba najgorszy możliwy scenariusz dla elektryka. To właśnie zabija sens ZOE. A szkoda, bo to ładne małe miejskie autko.

Za niecałe 3 lata płacenia takiego leasingu kupujesz całą baterię od leafa. Ciekawe, czy dałoby się ją jakoś wsadzić do ZOE i olać leasing.
 
     
krawcu 

Dołączył: 23 Cze 2015
Posty: 241
Skąd: Grodzisk Maz.
Wysłany: 2017-08-03, 20:46   

Przecież można kupić już ZOE z baterią na własność - za 131 900zł

https://www.renault.pl/co...s/zoe-price.pdf
 
     
vwir
Vectrix, Leaf

Dołączył: 04 Paź 2016
Posty: 417
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2017-08-03, 21:13   

Wiem. Odnoszę się do tego, co napisał przedmówca.
 
     
iwi

Dołączył: 08 Cze 2017
Posty: 90
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-08-04, 07:24   

Każdy ma swoje racje - jeśli patrzymy kupić samochód tani to chyba najsensowniejsze kupić benzyniaka i przerobić na gaz - wtedy km będzie tanio. Elektryki musisz wiedzieć mają bardzo drogi akumulator. Ja go nie kupiłem żeby było tanio. Kupiłem go żeby jeździć elektrykiem.

I jak zmienisz podejście to zrozumiesz że km przejechania elektrykiem kosztuje więcej niż benzyniakiem na gaz.
Weźmy Leafa - bo od zawsze był z baterią - kupisz 4 letniego za 60000zł pojeździsz 4 lata i bateria padnie - co wtedy zrobisz? samochodu nie sprzedasz bo nikt nie kupi 8 letniego samochodu bez baterii, albo z zasięgiem 50-60km.
A przy leasingu mam to gdzieś czy doładowuje 10% bo mam akurat 25 minut wolnego i czy jeżdżę przy 40oC upale lub czy parkuje na mrozie - a kosztuje tyle ile paczka papierosów na dzień.
Nie namawiam żebyś kupował samochód z leasingiem na baterię - kup sobie z, ale nie przeliczaj tego na złotówki w ten sposób. Samochód elektryczny w leasingu dla mnie i dla kilku tysięcy użytkowników jest dobrym rozwiązaniem. Jak baterie będzie można kupić poniżej 10000zł to wtedy też zrezygnuję z leasingu i kupię sobie taką baterię - na razie nie ma opcji.
 
 
     
vwir
Vectrix, Leaf

Dołączył: 04 Paź 2016
Posty: 417
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2017-08-04, 08:54   

Właściwie każdą baterię litową doładowujesz po tyle procent po ile masz ochotę i nie musisz wcale jej ładować do pełna. Nie szkodzi jej to. Też używam elektryka tak jak normalne auto i nie mam zamiaru robić jakichś wielkich wyrzeczeń. Nawet jeśli po 4 latach bateria padnie, to za 12 tys kupię kolejną, wsadzę i będę jeździł. I tak będę na tym do przodu, bo rocznie na leasingu baterii traciłbym ok. 5 tys pln. W tym właśnie problem - gdyby ten leasing był rozsądnie wyceniony to byłbym jak najbardziej na tak. Ale nie oszukujmy się - nie jest rozsądnie wyceniony. Tak samo zresztą jak samo auto. Nowe, bez baterii kosztuje 100tys. No bez jaj... Przecież to auto segmentu B, wykonane z dość tanich materiałów, bez drogiego i skomplikowanego silnika spalinowego, sprzęgła, skrzyni biegów, itp. A kosztuje jak topowa wersja clio z benzyniakiem/dieslem. I do tego musisz płacić miesięczny leasing. Ja rozumiem, że człowiek może mieć ochotę jeździć elektrykiem, ale nie masz wrażenia, że renault mocno przesadza z ceną i próbuje na modzie na ekologię zarobić krocie?

Baterie z leafa z 12 kreskami zasięgu (max) można bez problemu kupić za 12tys. Niewiele więcej, niż Twój limit 10tys. Dlatego zastanawiam się, czy byłaby opcja wsadzenia konserw z leafa z ZOE. To by miało znacznie większy sens, niż leasing.
 
     
rafmat

Dołączył: 30 Gru 2016
Posty: 117
Wysłany: 2017-08-04, 09:15   

iwi napisał/a:
Witaj.
Używam od 2 miesięcy ZOE z silnikiem najstarszym Q210 i żadnych usterek. Wczoraj byłem w serwisie i załapałem się na akcję serwisową wymiany R-Linka, ale w sumie nie wiem dlaczego wymieniają skoro działa.
Zrobiłem już ponad 2000km - nie jest to dużo, ale już poznałem autko dobrze.
Po załadowaniu pokazuje zasięg czysto teoretyczny, ale przy 85% sprawności baterii pokazuje 160km. Po przejechaniu 100km pokazuje że jeszcze jest 70km a po przejechaniu następnych 50km jeszcze jest 40km - więc teoretycznie do 200 może udało by się dobić. Najwięcej co przejechałem to 167km (pozostało jeszcze 24 na liczniku)
Nie należy doładowywać kilku procent przy całkowicie rozładowanej baterii bo okaże się że z 40km w dość krótkim czasie zrobi się 30 a potem 20 i łącznie po przejechaniu 8 km (na starcie było prawie 40) zapaliła się ikonka udaj się do najbliższej stacji ładowania a po następnych paru chwilach zaczął już bzyczkiem ostrzegać o niebezpieczeństwie całkowitego rozładowania baterii

Co do zakupu bez baterii to NIE POLECAM takiego kupować - bo co najwyżej będziesz miał dekorację ogrodu. Kupon z bateriami używanego też nijak się nie opłaci - chyba że planujesz wykorzystywać w firmie i narobić 30000km rocznie. Dla żony jak kupiłem najbardziej opłaca się (wg mnie) kupić z bateriami w leasingu.

Jazda: samochód bardzo twardy - bardziej sportowy niż rekreacyjnie miejski
Skręt bardzo duży więc łatwo się zawraca,
Mimo grubego wyciszenia (mata tłumiąca gruba w drzwiach i w zasadzie wszędzie) bardzo głośno słychać koła

Mankametnem są siedzenia - chyba zrobiony dla garbatych ludzi. Domyślnie wymusza siedzenie z pochyloną głową - kombinuję teraz żeby przerzucić na siedzenia od CLIO czy MEGANE czy innego Renaulta.


Czy kolega może napisać coś więcej o akcji serwisowej R-Linka? Która wersja R-Linka, który rocznik auta? Dlaczego wymieniają? Może jakiś link do akcji serwisowej? Czy to wymiana w Polsce i jeśli tak to w którym serwisie? Czy coś było z nim nie tak, że wymieniają? Ja mam ciągłe problemy z usługami online Live, ciągle modem i połączenie z internetem się rozłącza, ostatnio praktycznie cały czas do tego usługi głosowe nie działają np. po naciśnięciu przycisku głosowego wyświetla komunikat trwa rozpoznawanie głosu/mowy ale po 5-10s komunikat znika i nic się nie dzieje. Czy działają u kolegi usługi głosowe? U mnie serwis stwierdził, że usługi głosowe po prostu w Zoe są niedostępne. Dodam tylko, że jak kupiłem nie było w nim karty SD a po zalogowaniu do portalu " My Renault" poprzednie oryginalne mapy były skandynawskie. Zakupiłem oryginalną polską mapę na całą Europę z wydaniem maj 2017r. i nawigacja działa, czasem tylko usługi Live nie chcą działać ale czasem działają. Z jakiego miasta kolega pochodzi?
 
     
iwi

Dołączył: 08 Cze 2017
Posty: 90
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-08-04, 10:04   

vwir napisał/a:

Dlatego zastanawiam się, czy byłaby opcja wsadzenia konserw z leafa z ZOE. To by miało znacznie większy sens, niż leasing.

Na allegro jest pełno ZOE bez baterii - samochody bez wartości. Dzisiaj w czasach elektroniki nie wystarczy założyć baterie - trzeba złamać jeszcze zabezpieczenie programowe.
Leasing mam na 3 lata. Zapłacę za niego 13644zł. Co da mi wartość samochodu około 50000zł (taniej niż z aku) za 3 lata może już będzie sposób na baterie do ZOE i wtedy oddam do serwisu i sobie kupię taką jak do LEAFA za 12kzł.

Spec od elektroniki mówi mi że baterie w większości samochodów elektrycznych są blokowane po wypadku. Potem powinny być sprawdzane i dopiero po sprawdzeniu odblokowywane, ale tak się nie dzieje. Na Ukrainie można odblokować taką "uszkodzoną" baterię i ciszyć się z użytkowania do ....
no właśnie - czy to jest niebezpieczne czy nie - to sami oceńcie. Cena baterii do LEAFA jest tak niska bo pochodzi z rozbitków.
 
 
     
iwi

Dołączył: 08 Cze 2017
Posty: 90
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-08-04, 10:11   

rafmat napisał/a:

Czy kolega może napisać coś więcej o akcji serwisowej R-Linka? Która wersja R-Linka, który rocznik auta? Dlaczego wymieniają?

Akcja dotyczy numerów QX10002883 - QX10002889 nie wiem co to za numer a dlaczego wymieniają tego nie powiedzieli.
Samochód z 2013r wersja R-Linka to chyba te QX....

rafmat napisał/a:

Ja mam ciągłe problemy z usługami online Live, ciągle modem i połączenie z internetem się rozłącza,

Mi w ogóle nie działają - nie wyświetla się nawet numer IMEI - dlatego pewnie wymieniają

rafmat napisał/a:

Czy działają u kolegi usługi głosowe? U mnie serwis stwierdził, że usługi głosowe po prostu w Zoe są niedostępne.

Nie działają - nie ma modułu polskiego do rozpoznawania głosu też mi tak powiedzieli. Wystarczy zmienić na język ang, fr i będzie po problemie.

rafmat napisał/a:

Z jakiego miasta kolega pochodzi?

z Królewskiego Miasta Krakowa
 
 
     
vwir
Vectrix, Leaf

Dołączył: 04 Paź 2016
Posty: 417
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2017-08-04, 10:56   

iwi napisał/a:
Leasing mam na 3 lata. Zapłacę za niego 13644zł. Co da mi wartość samochodu około 50000zł (taniej niż z aku).

Jasne, że taniej, ale tą kasę po prostu straciłeś, bo nie sprzedasz tego auta za 50tys. A gdybyś kupił - powiedzmy - za 60 tys z akumulatorami, to ta kasa jest jak najbardziej do odzyskania, bo ZOE z akumulatorami są po prostu dużo droższe na rynku wtórnym.

iwi napisał/a:
Spec od elektroniki mówi mi że baterie w większości samochodów elektrycznych są blokowane po wypadku. Potem powinny być sprawdzane i dopiero po sprawdzeniu odblokowywane, ale tak się nie dzieje. Na Ukrainie można odblokować taką "uszkodzoną" baterię i ciszyć się z użytkowania do .... no właśnie - czy to jest niebezpieczne czy nie - to sami oceńcie. Cena baterii do LEAFA jest tak niska bo pochodzi z rozbitków.

Nie spotkałem się, żeby konserwa z leafa mogła być jakkolwiek "zablokowana". Niespecjalnie jest tam co zablokować. Nawet tutaj na forum masz sporo konwersji używających konserw z leafa (pewnie najczęściej z powypadkowych) i jeszcze nie widziałem żadnego wpisu, żeby komuś z powodu powypadkowej przeszłości wybuchła, zapaliła się, czy co tam jeszcze. Technologia podobna jak w telefonie komórkowym. Słyszałeś o tym, żeby komuś wybuchła/zapaliła się bateria w telefonie, bo telefon mu upadł? Chyba, że ogniwa są fizycznie zgniecione, to może coś im się stać, ale takich po prostu nikt nie kupuje.

Właśnie patrząc na ceny ZOE bez baterii to aż dziwne, że nikt do nich nie wsadza baterii z leafa. Może renault zrobiło aż tak dobre zabezpieczenia.
 
     
krawcu 

Dołączył: 23 Cze 2015
Posty: 241
Skąd: Grodzisk Maz.
Wysłany: 2017-08-04, 10:58   

Nikt nie włożył bo trzeba pewnie sparować BMS baterii z komputerem samochodu i w tym jest cały problem.
 
     
iwi

Dołączył: 08 Cze 2017
Posty: 90
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-08-04, 11:12   

vwir napisał/a:

Jasne, że taniej, ale tą kasę po prostu straciłeś

Straciłem - nie straciłem.
Płacąc za ubezpieczenie OC/AC samochodu 5kzł/rok jeśli nie będziesz miał żadnej stłuczki to też pieniądze stracisz.
Myślę, że każdy z nas ma inne priorytety stąd nie możemy siebie zrozumieć. Do ZOE praktycznie baterii nie ma na rynku dlatego w ogóle nie interesuje mnie zakup z bateriami bo co będzie jak padną. Do Leafa baterie są z tym że Leaf mi się nie podoba.
Płacę sobie 379zł miesięcznie i śpię spokojnie. Wydając 13zł dziennie nie zastanawiam się nad tym co będzie i ile to kosztuje. To jest jak nałóg palenia - z tym że tutaj wydaję 13zł dziennie i mam z tego frajdę i bezpieczeństwo, a palacz nie ma nic
 
 
     
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 1392
Skąd: Warszawa/Praga Płd.
Wysłany: 2017-08-04, 11:26   

iwi napisał/a:
Spec od elektroniki mówi mi że baterie w większości samochodów elektrycznych są blokowane po wypadku. Potem powinny być sprawdzane i dopiero po sprawdzeniu odblokowywane, ale tak się nie dzieje. Na Ukrainie można odblokować taką "uszkodzoną" baterię i ciszyć się z użytkowania do ....
no właśnie - czy to jest niebezpieczne czy nie - to sami oceńcie. Cena baterii do LEAFA jest tak niska bo pochodzi z rozbitków.

Coś ten spec nie jest zorientowany w tym temacie.
iwi napisał/a:
samochodu nie sprzedasz bo nikt nie kupi 8 letniego samochodu bez baterii, albo z zasięgiem 50-60km.

Ja chętnie kupię z akumulatorem - nawet słabym.
jak wiesz wszystkie ogniwa sa połączone szeregowo czyli w łańcuchu.
A jakość łańcucha zależy od najsłabszego ogniwa.
Najczęściej wystarczy wymienić najsłabsze ogniwa i pojazd będzie jeździł bardzo dobrze i zasięg będzie miał całkiem spory.
Nie trzeba wymieniać całej baterii wystarczy wymienić kilka ogniw - co będzie kosztem minimalnym. Można bez problemu sprawdzić ogniwa najzwyklejszymi ładowarkami modelarskimi za kilkadziesiąt zł.
Tak od dawna jeżdżę samochodami elektrycznymi - po prostu wymieniam najsłabsze ogniwa i mimo że samochody mają po kilkanaście lat to jeżdżą jak fabryka napisała w instrukcji obsługi.
_________________
https://www.facebook.com/mediapik/

Sprzedam:
P106E 1996 3d zielony metalik 4os
P106E 1998 3d biały 4os
SaxoE 2002 5d biały 4os
 
     
iwi

Dołączył: 08 Cze 2017
Posty: 90
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-08-04, 11:31   

jas_pik napisał/a:

Nie trzeba wymieniać całej baterii wystarczy wymienić kilka ogniw - co będzie kosztem minimalnym.

Mam nadzieję że tak jest, ale być może nie w ZOE stąd te problemy z doborem baterii. A co jeśli każde ogniwo ma chipa?
Na pewno w samochodach gdzie nie są zakodowane baterie taka opcja istnieje, ale Renault musiał zadbać o to żeby nie dało się nic zrobić.
 
 
     
vwir
Vectrix, Leaf

Dołączył: 04 Paź 2016
Posty: 417
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2017-08-04, 11:37   

iwi napisał/a:
vwir napisał/a:

Jasne, że taniej, ale tą kasę po prostu straciłeś

Straciłem - nie straciłem.
Płacąc za ubezpieczenie OC/AC samochodu 5kzł/rok jeśli nie będziesz miał żadnej stłuczki to też pieniądze stracisz.
Myślę, że każdy z nas ma inne priorytety stąd nie możemy siebie zrozumieć. Do ZOE praktycznie baterii nie ma na rynku dlatego w ogóle nie interesuje mnie zakup z bateriami bo co będzie jak padną. Do Leafa baterie są z tym że Leaf mi się nie podoba.
Płacę sobie 379zł miesięcznie i śpię spokojnie. Wydając 13zł dziennie nie zastanawiam się nad tym co będzie i ile to kosztuje. To jest jak nałóg palenia - z tym że tutaj wydaję 13zł dziennie i mam z tego frajdę i bezpieczeństwo, a palacz nie ma nic


Jasne. Zgadzam się. Chodzi mi tylko i wyłącznie o to, co sam napisałeś:
iwi napisał/a:
Kupon z bateriami używanego też nijak się nie opłaci - chyba że planujesz wykorzystywać w firmie i narobić 30000km rocznie. Dla żony jak kupiłem najbardziej opłaca się (wg mnie) kupić z bateriami w leasingu.


Co jest kompletną bzdurą. Tylko tyle i aż tyle. Możesz pisać o leasingu, że daje Ci spokój bo masz gwarancję na baterie dożywotnio, a nie na 5 lat, że leasing kosztuje tyle co paczka papierosów, itp. To wszystko prawda. Ale bez sensu jest pisać, że się bardziej opłaca, bo to zwyczajnie nieprawda. Nawet jeśli auto z bateriami jest o 20tys droższe niż bez to trzeba pamiętać, że jest droższe tak samo w zakupie jak i w sprzedaży. I leasing opłaciłby się tylko w przypadku gdyby baterie się uszkodziły i musiałbyś je wymienić. No ale jak na razie to wszystkie ZOE są na gwarancji (5 lat gwarancji na baterię) więc nawet jeśli coś się z nimi stanie to wymiana za darmo.
 
     
iwi

Dołączył: 08 Cze 2017
Posty: 90
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-08-04, 11:42   

Sprawdziłem z ciekawości allegro - jedyny samochód z akumulatorami 89913zł za demo z 2014r - bez komentarza. Cena z kosmosu.
 
 
     
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 1392
Skąd: Warszawa/Praga Płd.
Wysłany: 2017-08-04, 11:56   

iwi napisał/a:
Mam nadzieję że tak jest, ale być może nie w ZOE stąd te problemy z doborem baterii. A co jeśli każde ogniwo ma chipa?

Problemem jest rozgryzienie sposobu komunikacji pomiędzy UCE samochodu a BMS-em baterii.
Renault nie udostępnił tego protokołu a jak na razie nie udało się tego rozgryźć. Ale jakbym miał takiego ZOE to mam nadzieję że szybko by się udało to rozgryźć.
Jak do tej pory udało mi się rozgryźć wyłącznie komunikację dotyczącą systemów nawigacyjnych w Renault - co zajęło mi prawie rok bo Renault nie udostępniło nigdzie tej informacji i kasuje wszystkich na opłatę 200 Euro co pół roku za nowe mapy do nawigacji.

iwi napisał/a:
Na pewno w samochodach gdzie nie są zakodowane baterie taka opcja istnieje, ale Renault musiał zadbać o to żeby nie dało się nic zrobić.

Od jakiegoś handlarza Mirka uzyskałeś tą informację ?
Nie istnieje nic takiego to wszystko kwestia komunikacji /wymiany danych które trzeba rozgryźć. Na razie zbyt mało osób się tym zajmuje i dlatego nie udało się wielu rzeczy rozgryźć.
A taki "handlarz Mirek" myśli że jak przełoży akumulator z jednego rozbitka do drugiego to ruszy to od razu.
Tak nie jest bo komputer samochodu musi znać adres dane akumulatora i dogadać się z akumulatorem po sieci CAN. Ponieważ nie zostało to zrobione to po prostu nie zadziała.
Tak wszystkie firmy samochodowe juz robią - każda ( często najprostsza cześć jest sterowana siecią CAN). W nowym mercedesie jeśli zmienisz silnik spryskiwacza szyb na nowy( czy też używany z rozbitka) to tez nie ruszy dopóki nie zakodujesz go w sieci CAN samochodu.
Tez będziesz mówił że spryskiwacz jest zablokowany czy ma chipa ?
Same ogniwa nie mają żadnych chipów .
_________________
https://www.facebook.com/mediapik/

Sprzedam:
P106E 1996 3d zielony metalik 4os
P106E 1998 3d biały 4os
SaxoE 2002 5d biały 4os
 
     
vwir
Vectrix, Leaf

Dołączył: 04 Paź 2016
Posty: 417
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2017-08-04, 11:56   

Na allegro nie ma co patrzeć - pojedyncze sztuki, cena (jak piszesz) z kosmosu. Nowa bateria (gdybyś poszedł do renault) kosztuje 30 albo 35 tys (dokładnie nie pamiętam). W nowym aucie dopłata też jest na poziomie 30tys za baterię. Więc 90tys za używane auto z używanymi bateriami to totalny odjazd. Bardziej opłacałoby się kupić ZOE bez baterii za niecałe 40tys i dokupić nową baterię z pięcioletnią gwarancją za te 30 czy 35 tys. I tak byłoby duuużo taniej niż 90tys, a miałbyś nowiutką baterię z pełną gwarancją.
 
     
iwi

Dołączył: 08 Cze 2017
Posty: 90
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-08-04, 12:08   

Tylko nie wiadomo dlaczego Renault nie chce sprzedawać baterii. Wymieniać tak, a sprzedawać nie. Cena aktualna 29400 netto.
 
 
     
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 1392
Skąd: Warszawa/Praga Płd.
Wysłany: 2017-08-04, 12:14   

Od 1/01/2016 sprzedaje w całej Europie.
Wcześniej wolał wynajmować bo to większy zysk i stały przychód dla firmy.
Zresztą tak samo jak inne koncerny szli właśnie tą drogą.
Przecież nawet w UK Leaf był sprzedawany z leasingiem akumulatora.
Trzeba czasami uważać bo można się nadziać .
_________________
https://www.facebook.com/mediapik/

Sprzedam:
P106E 1996 3d zielony metalik 4os
P106E 1998 3d biały 4os
SaxoE 2002 5d biały 4os
 
     
vwir
Vectrix, Leaf

Dołączył: 04 Paź 2016
Posty: 417
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2017-08-04, 12:15   

Skąd info, że nie sprzedają? Wiem, że w innych krajach nie robią z tym żadnego problemu. Czytałem o tym na forum - bodajże brytyjskim. W Polsce nie wiem, nie byłem w ASO pytać.
 
     
PatrykS 
Opel Ampera 2012r.


Dołączył: 22 Wrz 2015
Posty: 1653
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2017-08-04, 15:30   

jas_pik napisał/a:
Nie istnieje nic takiego to wszystko kwestia komunikacji /wymiany danych które trzeba rozgryźć.
Z tego co wiem zabezpieczyli to kryptograficznie, analogicznie do DRMów, więc jeśli nie popełnili w tym jakichś błędów to mozna o sprawie zapomnieć. Szczęśliwie zawsze jakieś błędy zostają popełnione, więc pole do popisu dla hakerów jest :-)
_________________
FIAT 126p 0.65 24KM 1981r. -> Citroen AX 1.1 60KM 1991r. -> FIAT Punto 1.2 75KM 1995r. -> Opel Ampera 1.4 86KM + 0.0 150KM 2012r. oraz żony Mitsubishi i-MiEV 0.0 63KM 2011r.
 
     
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 1392
Skąd: Warszawa/Praga Płd.
Wysłany: 2017-08-04, 17:22   

Na pewno . W nawigacjach produkowanych na zlecenie Renault przez LG nawet pakowanie plików programem w stylu ZIP-a zostało zaszyfrowane hasłem, od 2 lat hasło jest już 256 znakowe.
Tylko dlatego udało się w miarę szybko rozgryźć bo pierwsze hasło jeszcze 9 znakowe było wręcz bajecznie proste w stylu "I LOVE LG". Nowych nie udaje się już złamać ale udało się znaleźć backdora.
_________________
https://www.facebook.com/mediapik/

Sprzedam:
P106E 1996 3d zielony metalik 4os
P106E 1998 3d biały 4os
SaxoE 2002 5d biały 4os
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 12