SamochodyElektryczne.org - Forum Strona Główna SamochodyElektryczne.org - Forum
SamochodyElektryczne.org

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Jaki silnik wybrać do konwersji ?
Autor Wiadomość
vwir
Vectrix, Leaf

Dołączył: 04 Paź 2016
Posty: 660
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2018-03-08, 09:56   

Z jednej strony tak. Sam się zresztą zastanawiam nad voltem II. Ale z drugiej strony mam spaliniaka i elektryka. Spaliniaka używam naprawdę sporadycznie. No i zastanawiam się, czy na pewno jest sens wozić ze sobą silnik spalinowy, czy nie lepiej mieć jednak o te 20kWh większą baterię (wtedy już elektryk wystarczyłby mi na 100% moich zapotrzebowań). Które rozwiązanie jest droższe? Nie wiem. Spaliniak to nie tylko silnik. To dodatkowo zbiornik paliwa, układ wydechowy, dodatkowe sprzęgła, osobna elektronika sterująca, układ chłodzenia, itp. Trochę się tego uzbiera. No i wtedy dochodzi już obsługa całego tego majdanu, oleje, filtry. Poza tym gdzieś to wszystko trzeba upchnąć, a zajmuje to dużo więcej miejsca, niż 20kWh litu.
Moim zdaniem każdy musi popatrzeć na swoje potrzeby, bo nie ma uniwersalnej odpowiedzi. Śmiem twiedzić, że większości ludzi wystarczyłby elektryk z zasięgiem rzędu 400km. Ale zawsze znajdą się tacy, którzy jeżdzą dłuższe trasy i dla nich lepsza byłaby hybryda.
 
     
Jacky X

Dołączył: 07 Wrz 2015
Posty: 226
Wysłany: 2018-03-08, 13:01   

Masz rację . A co jeśli masz hybrydę szeregową i nie ma układu chłodzenie(tzn. jest ale powietrzem) , nie ma sprzęgła i elektronika jest zminimalizowana a sam generator jest....... łatwo z samochodu wyjmowany i zakładany ?

Masz elektryka ale jedziesz na ryby za miasto i alternatywnie wrzucasz do bagażnika albo dodatkową baterię albo generator. Raz w miesiącu. Potem wyjmujesz do garażu. Czy to ma sens ?
 
     
vwir
Vectrix, Leaf

Dołączył: 04 Paź 2016
Posty: 660
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2018-03-08, 14:05   

Ale zdajesz sobie sprawę z tego, że generator o mocy 3kW waży ok. 40kg (w komplecie ze zbiornikiem paliwa, itp)? A takie 3kW to daje prądu tyle, że ładowanie auta o baterii rzędu 20kWh trwałoby jakieś 7h.

No i teraz co lepsze - siedzieć i czekać przez 7h aż taka pyrkawka naładuje nam 20kWh, czy może lepiej przeznaczyć te 40kg na dodatkowy akumulator (pewnie z 6-8kWh by się w 40kg zmieściło)? No i tutaj dochodzimy do sedna hybryd szeregowych - czy lepiej wozić w sumie ze 100kg w postaci silnika spalinowego z całym osprzętem, czy po prostu mieć większą baterię o jakieś 15-20kWh. Oczywiście można pomyśleć nad dodawaniem i odejmowaniem takiej baterii w razie potrzeby (podłączanie garażu, czy coś), ale czy to ma sens? Gdy zapakujesz dodatkowego 100kg pasażera do auta to zauważasz duży wzrost zużycia paliwa?

Tak jak pisałem - na te pytania raczej nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Zależy od człowieka i jego potrzeb. Po sobie widzę, że taki leaf II z jego 40kWh baterią wystarczyłby mi zamiast spaliniaka. Albo coś w stylu e-ampera. A gdybym raz w roku musiał pojechać gdzieś dalej (na wakacje, czy coś) to wtedy wypożyczyłbym spaliniaka.
 
     
Jacky X

Dołączył: 07 Wrz 2015
Posty: 226
Wysłany: 2018-03-08, 16:25   

Wagę pasażera poczujesz albo nie ale powiedzmy 300L pojemności bagażnika już tak. A opcja jest taka , że masz bagażnik do dyspozycji a w razie potrzeby kosztem przestrzeni ładunkowej instalujesz coś co Ci da zasięg i/lub komfort nie myślenia, że samochód stanie, nocą, w lesie itd. itp.

Nie jest dobre myślenie typu mnie starcza. Trzeba raczej myśleć o tym jaką konstrukcję można sprzedać jak największej liczbie osób. W końcu to biznes.

PS. Ciekawe ile waży generator i ile kW daje w Nissan e-power i ile dla porównania BMW i3. W końcu chyba te samochody dają radę jechać na rozładowanej baterii i extenderze.
 
     
vwir
Vectrix, Leaf

Dołączył: 04 Paź 2016
Posty: 660
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2018-03-08, 16:42   

Tak, ale jest też kwestia tego, że masz wtedy dużo bardziej skomplikowaną i zawodną konstrukcję. No i te dodatkowe kilometry jedziesz za 30-40pln/100km vs 4-8pln/100km.
Baterie mają jeden ogromny plus - można je upchnąć w takich miejscach, że praktycznie nie zauważasz mniejszej pojemności bagażnika/przestrzeni bagażowej. Z generatorem już tak różowo nie jest.

Właśnie myślenie typu 'mnie starcza' jest właściwe z mojego punktu widzenia. Nie jestem producentem samochodów, tylko ich odbiorcą. Chcę hybrydę? Kupuję volta. Chcę elektryka? Kupuję leafa.
 
     
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 1767
Skąd: Warszawa/Praga Płd.
Wysłany: 2018-03-08, 17:43   

@JackyX
Pamiętasz przysłowie że coś co jest do wszystkiego jest do niczego.
Ja na dalekie wyjazdy oraz ciągnięcie przyczepy (oraz na dotarcie przez kilka kilometrów dróg polnych ) mam Dustera 4x4 z silnikiem dCi ( obecnie chyba jedyny diesel na rynku który nie wymaga słynnego złego AdBlue).
Na miasto mam samochód miejski w pełni elektryczny iMiEV z zasięgiem na dziś 120 km . Jako miejski elektryk sprawdza się idealnie .
Jeśli Mitsubishi w nowszej wersji Outlandera PHEV da większy akumulator to może za kilka latek wymienię Dustera na Outlandera - bo to przecież już jest jedna firma ( konglomerat Renault-Nissan-Mitsubishi)
Taki Outlander prawie spełnia moje parametry wielkościowe oraz możliwość bycia ciągnikiem ze względu na napęd na wszystkie koła ale zasięg typowo elektryczny jest jak dla mnie wciąż za mały.
_________________
https://www.facebook.com/mediapik/
 
     
Jacky X

Dołączył: 07 Wrz 2015
Posty: 226
Wysłany: 2018-03-08, 17:50   

Ja się z wami zgadzam nawet ale z jednym wyjątkiem. Komu się nigdy nie wyładował telefon w nieodpowiednim momencie ? I z EV jest dokładnie tak samo.

Czy power banki się sprzedają ? Może słabo. Ale ja mam i pewna grupa osób też. Nie zrozumcie mnie źle. Ja nie jestem przeciw EV w czystej formie tylko tak sobie kombinuję jak też myśli Kowalski o motoryzacji. A poza tym fascynuje mnie technologia i technika. W którym to kierunku pójdzie. Zobaczcie jak firmy eksperymentują z napięciem instalacji w EV.
 
     
vwir
Vectrix, Leaf

Dołączył: 04 Paź 2016
Posty: 660
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2018-03-08, 17:59   

Ależ masz 100% rację. Ja sam się zastanawiam, czy zamiast mojego spaliniaka kupić hybrydę szeregową czy czystego elektryka. Tylko lubię rozpatrywać wszystkie za i przeciw i nawet jeśli wybiorę hybrydę to nie mam zamiaru udawać, że hybryda nie ma wad. Ma i wolę o nich wyraźnie pisać. EV też oczywiście ma wady i nie mam zamiaru o nich milczeć.

BTW - jeżdżę też elektrykiem (auto żony) i jak na razie nie brakło mi nigdy prądu.
 
     
Jacky X

Dołączył: 07 Wrz 2015
Posty: 226
Wysłany: 2018-03-08, 18:22   

Mam Cię.

Ja też myślę o tym, żeby .........następny samochód żony był EV. Gdzie sam wolę jeszcze jakiś czas jeździć spaliniakiem . Czy to jest przypadek czy kalkulacja. Jednak jest jakiś chyba trend w zakupach, że pierwsze EV kupuje się żonie . :)

PS. Nie lubię zawodnych sprzętów bo się z nimi ne zaprzyjaźniam. I dlatego coraz mniej lubię aktualne samochody spalinowe.
 
     
wodnik7

Dołączył: 19 Sty 2016
Posty: 930
Wysłany: 2018-03-08, 20:15   

Jacky X: wiesz, ja przejechal 100000 (ponad) na elektryku. Tak, mam tet jeszcze 3 spaliniaki: okega czrka na syna, az dorosnie (bo ja kocha, jak ja w sumie, przejezdzil ponad 200000). Saaba cabrio zons zawsze chciala, pirkny, super jezdzi, trafil anm sie kiedys i zal sprzedac, i jeszcze xtrail: bo mam hacjende pod gotke (Patryk i bodix znaja, zima nie do przejscia..)

I co? I nic. Spaliniaki stoja, od czasu do czasu prepalam, zeby nie zastaly sie. Od dwoch lat nikt nimi nie jezdzi, i chyba nie bedzie. Jakos zawsze dalismy sobie do tej pory rade, raz na ladowarka w Bydgoszczy przywitala bledem, wiec musielismy jechac przez Torun (a tam strach, bo niby 24/7 a zakmniety parking..), ale sie idalo.

I co, dla jednego razu „strachu“ na 100.000km mam tryzmac spaliniaki? Po co?

I wiesz co jeszzce? Raz pojezdziaz elektrykuem i sie nie bedziesz chcial przesiasc z powrotem.

Nie odwiedzam stacji paliw, mam czyste rece i nie czuje smrodu, oszczedzam i nie przyczyniam sie do smogu.

Dwa lata temu podjelismy dovra decyzje, a zla to taka, ze przez te dwa lata nie sprzedalismy tych spaliniakow jeszcze.
 
     
vaiker 

Dołączył: 28 Lut 2017
Posty: 30
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2018-03-08, 22:25   

dlatego kupilem outlandera phev, zasieg 40-57 kilometrow, staly naped na 4, jak braknie elektronow odpala sie spalinowy, spalanie benzyny realnie okolo 8 litrow jak lecimy do 100 km/h na zimowkach i z boxem na dachu, na przelomie grudzien styczen walnelismy trase nowy sacz - sopot, po drodze ladowanie na greenwayach (przerwa na zmiane pieluchy dzieciaka) po sopocie i gdansku smigalismy tylko na pradzie, polecam, auto pakowne,zwinne,ekonomiczne w miescie, normalne w trasie
 
     
gienek333 

Dołączył: 20 Sty 2013
Posty: 1163
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-03-08, 23:58   

Szczerze mówiąc to dzisiejsze działania producentów hybryd są dla mnie zupełnie nie zrozumiałe. Zwykła głupota?- nie wierzę, to jednak jest mafia. Większość ma jakieś laptopy i zasilacze do nich, ważą kilkaset g, gdyby je robić na transformatorach zasilanych 50Hz ważyły by kilka kg. Silniki spalinowe im bardziej doprężane produkują więcej NOx, więc można pójść w drugą stronę -HVLP (małe ciśnienie, duża objętość), a duża objętość to duże obroty, a to duża częstotliwość prądnicy= mała masa.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 11