SamochodyElektryczne.org - Forum Strona Główna SamochodyElektryczne.org - Forum
SamochodyElektryczne.org

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: RaveN
2018-01-29, 12:03
Import elektryka z Norwegii
Autor Wiadomość
yoorek

Dołączył: 14 Sty 2018
Posty: 19
Skąd: Olkusz
Wysłany: 2018-01-29, 11:36   Import elektryka z Norwegii

Gdzie kupowaliście swoje samochody? Czy ktoś próbował importu z Norwegii? Ja mam właśnie taki ambitny zamiar - chce się poradzić.
Ostatnio zmieniony przez RaveN 2018-01-29, 12:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Jacek Z

Dołączył: 30 Gru 2017
Posty: 15
Skąd: Norwegia
Wysłany: 2018-01-29, 22:32   

Na pewno w większości auta pewne, nie klepane I nie kręcone z pełną historią... za pare zł kupujesz bilet, lecisz i sprawdzasz osobiscie, ew dłuższa wycieczka z lawetą.. chłodny klimat słuzy zdecydowanie pierwszym leafom majacym duze kłopoty z temp baterii w goracych klimatach...

Tu masz najpopularniesza stronke z uzywkami w Norwegii
https://www.finn.no/car/u...om=10000&sort=2

Dorzuć sobie do tego opłaty (o ktorych nie mam pojęcia)rej dla aut z poza EU .. sam jestem ciekawy czy to się opłaca :-> i też czekam na opnie doświadczonych w temacie.
 
 
yoorek

Dołączył: 14 Sty 2018
Posty: 19
Skąd: Olkusz
Wysłany: 2018-01-29, 23:12   

Ja studiuję temat już od kilku tygodni. Z Finn jestem na bieżąco :)
Szukam raczej tańszej opcji niż Leaf, choć rozważałem ten model także. Brakowało mi jednak złącza Chademo w starszych modelach.
Rozglądam się raczej za jednym z trojaczków - I-Miev / iOn / C-Zero.
Z tego co się dowiedziałem opłaty wyglądają nastepująco:
- Opłata za przerejestrowanie w NO dla elektryków - brak! (czy orientujecie się w temacie krótkoterminowych norweskich tablic wywozowych?)
- cło - brak! (pod warunkiem że to nie jest japończyk lub amerykanin). Więc francuza typu iOn lub C-Zero można brać. Za Mitsubishi już zapłacimy cło 10%
- VAT - 23% do zapłaty, ale jeśli bierzesz na firmę - możesz odliczyć 100%, a jeśli w połowie na firmę a w połowie prywatnie - odliczasz połowę. Ja rozważam tą druga opcję. Jesli auto sprowadzamy prywatnie - VATu raczej się nie płaci.
- Akcyza - brak! Pod warunkiem wejścia w życie ustawy o elektromobilności, która od kilku dni czeka na podpis prezydenta. Więc lada dzień lada godzina... :)
Ceny porównywalne z tymi na zachodzie Europy. Jak piszesz auto pewniejsze niż w Niemczech.
Zastanawiam się gdzie jest haczyk - czemu import z Norwegii jest tak mało popularny.
Trudno, będę jednym z pionierów - za 2 tyg. jadę do Oslo po samochód.
Największym wyzwaniem będzie powrót autem na kołach - tak , mam taki zamiar. Przez 6 krajów - Norwegia, Szwecja, Dania, Niemcy, Czechy do Polski. Tankując na Chademo co 80-100 km. Może opiszę doświadczenia z wyprawy na FB? :)
 
 
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 2005
Skąd: Warszawa/Praga Płd.
Wysłany: 2018-01-29, 23:43   

Ja własnie dziś zarejestorwałem iMiEV-a ze Szwajacarii.
W sumie przy prywatnym imporcie będzie to tak samo jak z Norwegii czy USA.
1. Jesli samochód nie jest produkcji EU i nie masz dokumentu EUR-1 na ten pojazd od sprzedającego to płacisz cło ( 10%)
2. Musisz podać realne koszty transportu z tego kraju do PL bo inaczej je zakwestionują
3. Zazwyczaj przy zakupach od osób prywatnych bez wyceny trudno Ci będzie udowodnić cenę nabycia jesli masz na umowie niską to przyjmą swoją wycenę wartości celnej
4. Możesz udowodnić niską cenę jesli sprzedający wpisze na umowie jakie sa braki (uszkodzenia tego pojazdu) a jeszcze lepiej jak będzie miał wycenę ASO tamtejszego
5. Warto mieć wycenę ( jeszcze lepiej wycenę naprawy z autoryzowanego serwisu w Polsce)
6. Ale nie przesadzaj z tym bo towar do oclenia może zostać uznany za odpad :!:
7. Pamiętaj o tłumaczeniach przysięgłych każdego dokumentu
8. czasami warto skorzystać z usług agencji celnych ale to też kosztuje ale potrafi zaoszczedzić sporo czasu - nawet kilka dni.
9. Od 2018 taryfikatory wartości celnej to (Eurotax minus 10 %) a to jest sporo
10.A teraz policz to wszystko

yoorek napisał/a:

- cło - brak! (pod warunkiem że to nie jest japończyk lub amerykanin). Więc francuza typu iOn lub C-Zero można brać. Za Mitsubishi już zapłacimy cło 10%

Wszystkie trojaczki zostały wyprodukowane w Japonii - stety :)
Ale jesli któryś sprzedawca da Ci EUR-1 to może nie zapłacisz
VAT - pod warunkiem że kupujesz od firmy i na firme to rzeczywiwście sporo moższ zaoszeczedzić - ja kupowałem prywatnie dla siebie.

yoorek napisał/a:
- Akcyza - brak! Pod warunkiem wejścia w życie ustawy o elektromobilności, która od kilku dni czeka na podpis prezydenta. Więc lada dzień lada godzina... :)

Akcyza to najmniejsza z opłat /kosztów

yoorek napisał/a:
Ceny porównywalne z tymi na zachodzie Europy. Jak piszesz auto pewniejsze niż w Niemczech.
Zastanawiam się gdzie jest haczyk - czemu import z Norwegii jest tak mało popularny.

Trudno, będę jednym z pionierów - za 2 tyg. jadę do Oslo po samochód.

Po doświadczeniach następne jednak będę kupował w UE ( bo dla mnie VAT do zapłacenia to różnica kilku lat ( rocznikowo)

yoorek napisał/a:
Największym wyzwaniem będzie powrót autem na kołach - tak , mam taki zamiar. Przez 6 krajów - Norwegia, Szwecja, Dania, Niemcy, Czechy do Polski. Tankując na Chademo co 80-100 km. Może opiszę doświadczenia z wyprawy na FB? :)

Tez miałem to zrobić ale pamiętaj jesli jedziesz za kilka tygodni to jeszcze będzie zimno - zasięg trudno Ci będzie utrzymać taki aby przejechać po 120 km - chyba że będziesz jechał wolno i bez ogrzewania to tez 100 km nie przekroczysz , na Chademo załadujesz się szybko do 80 % a nie do 100% . Prąd tez kosztuje i to nie mało . Ja przewiozłem na lawecie - było szybciej i de facto taniej. Dla bezpieczeństwa wykup sobie tani bilet powrotny samolotem i znajdź tani transport oraz agencję celną która Ci odprawi tam ( pamiętaj będziesz miał tylko tydzień na zamknięcie tzw jedynki) . Ale będę trzymał kciuki - i jak znajdziesz niedrogo cały akumulator od trojaczków to się zapisuję na cały albo pół :)
Przed taką wyprawą warto by było zrobić przegląd - będziesz miał farta jak upolujesz samochód jeszcze na gwarancji ( ważnej w PL - sprawdzaj książkę gwarancyjną oraz serwisową) .
Sprawdź czy samochód był na wszystkich Recallach .
Warto będzie samemu zrobić poprawę konstruktorów w zakresie ogrzewania - ocieplenia . Może trafisz na wersję przerobioną z Webasto (sporo ludzików tam to zrobiło) - wtedy zasięg w temperaturach w okolicach zera będziesz miał duży .
_________________
Daj mi lajka na FB :)
https://www.facebook.com/mediapik/
 
 
RaveN 
Administrator


Dołączył: 02 Cze 2008
Posty: 1204
Wysłany: 2018-01-30, 08:01   

yoorek napisał/a:
Szukam raczej tańszej opcji niż Leaf, choć rozważałem ten model także. Brakowało mi jednak złącza Chademo w starszych modelach.
Rozglądam się raczej za jednym z trojaczków - I-Miev / iOn / C-Zero.

Leaf na Europę od 2013 jest produkowany w UK i opcję CHAdeMO powinno mieć sporo egzemplarzy.
_________________
Samochody Elektryczne - SamochodyElektryczne.org
 
 
Jacek Z

Dołączył: 30 Gru 2017
Posty: 15
Skąd: Norwegia
Wysłany: 2018-01-30, 08:06   

yoorek napisał/a:
Zastanawiam się gdzie jest haczyk - czemu import z Norwegii jest tak mało popularny.
Trudno, będę jednym z pionierów - za 2 tyg. jadę do Oslo po samochód.
Największym wyzwaniem będzie powrót autem na kołach - tak , mam taki zamiar. Przez 6 krajów - Norwegia, Szwecja, Dania, Niemcy, Czechy do Polski. Tankując na Chademo co 80-100 km. Może opiszę doświadczenia z wyprawy na FB? :)


trudno powiedziec czemu import z N jest nie popularny, uważam że elektryki także te starsze nie są tu drogie, ktos musi w końcu przetrzec szlak ;)
Jak pisze kolega Jas-pik ta droga do PL moze byc hardcorowa... ładowarki drogie, nie zawsze czytelny system opłat, zasięg zimą mały, holowanie drogie :-? .. Ale wszystko jest dla ludzi. Może zrobisz filmik w stylu Bjorna Nylanda przecierając tym samym kolejny szlak... Powodzenia !!!
_________________
MB250e
 
 
Apolonia 

Dołączył: 24 Cze 2017
Posty: 279
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2018-01-30, 08:43   

Myślę że łatwo powiedzieć czemu import z N jest nie popularny.
Tam nie mam aut kombinowanych (rozbite cofanie licznika),
bo są udokumentowane stany aut, a i ceny nie są najniższe.
Dla kogoś kto handlując chce zarobić nie ma zbyt możliwości
ze zderzeniem z polskim rynkiem. Prywatnie to inna sprawa,
ale mało kto chce prywatnie ścierać się z dokumentacją importową.
 
 
RaveN 
Administrator


Dołączył: 02 Cze 2008
Posty: 1204
Wysłany: 2018-01-30, 09:45   

Apolonia napisał/a:
ale mało kto chce prywatnie ścierać się z dokumentacją importową.

Z kolei kilkumilionowa Norwegia importuje co miesiąc kilkaset (a nawet ponad 1000) używanych aut elektrycznych z innych krajów w prywatnym imporcie (przy sprzedaży 1800-4500 nowych miesięcznie).
_________________
Samochody Elektryczne - SamochodyElektryczne.org
 
 
Apolonia 

Dołączył: 24 Cze 2017
Posty: 279
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2018-01-30, 10:25   

To się zgadza, ze trzy razy się spotkałem, że Norwedzy w moje tereny
się zapuszczali w celu zakupu aut (wówczas jeszcze nie elektrycznych).
Widocznie im się opłaca mieć elektryka dlatego też i ceny nie są niskie.
Jeśli chodzi o handel z N, to raczej spotkałem się z importem części do aut,
ale to już pewnie ekologia nakazuje, pozbyć się nie potrzebnych materiałów.
 
 
yoorek

Dołączył: 14 Sty 2018
Posty: 19
Skąd: Olkusz
Wysłany: 2018-01-30, 13:38   

jas_pik napisał/a:
1. Jesli samochód nie jest produkcji EU i nie masz dokumentu EUR-1 na ten pojazd od sprzedającego to płacisz cło ( 10%)

A to dziwne, bo VIN wzkazuje na Francję jako kraj produkcji (VF). Choć czytałem że wszystkie trojaczki są produkowane w JP, ale Viny mają europejskie. To samo pokazała autobaza.pl po wrzuceniu vinu w wyszukiwarke historii.

jas_pik napisał/a:

9. Od 2018 taryfikatory wartości celnej to (Eurotax minus 10 %) a to jest sporo

Dziś od informacji celnej usłyszałem że biorą kwotę z umowy / faktury a nie Eurotax.
Nie będę celnych procedur załątwiał na granicy tylko w PL
Na granicy podejdę wypełnić formularz transportowy T1, a resztę załatwię w PL.
I jeszcze w norweskim urzędzie celnym muszę uzyskać poświadczenie pochodzenia EUR-1 - w zależności od tego co będzie w papierach takiego Citroena czy Peugeota.

Zobaczymy. Podzielę się wrażeniami i kosztami jak wrócę :)
 
 
yoorek

Dołączył: 14 Sty 2018
Posty: 19
Skąd: Olkusz
Wysłany: 2018-01-30, 13:47   

jas_pik napisał/a:
Prąd tez kosztuje i to nie mało . Ja przewiozłem na lawecie - było szybciej i de facto taniej

Chip do nielimitowanego tankowania przez miesiąc w Czechach - 18 EUR.
Muszę tylko podpisać umowę z czeską energetyką.
Czekam już na kartę do tankowania z Niemiec
W Danii i części Szwecji działa duński operator, któremu można płącić smsem za dostęp do stacji
A poza tym spora część stacji jest darmowa.
Wydaje mi się że wyjdzie taniej niż laweta (ile kosztowała ta ze Szwajcarii?)
Z portu w Bremenhaven widziałem wycenę na 1200-1500 zł. A do Norwegii 2 x dalej.

jas_pik napisał/a:
Może trafisz na wersję przerobioną z Webasto (sporo ludzików tam to zrobiło) - wtedy zasięg w temperaturach w okolicach zera będziesz miał duży .

Właśnie jeden taki mam na oku :)
https://www.finn.no/car/u...1&fks=112770301
 
 
Apolonia 

Dołączył: 24 Cze 2017
Posty: 279
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2018-01-30, 14:02   

Twoja wyprawa przypomina mi jak w 1987 jechaliśmy z rodzicami do Bułgarii.
Trzeba było na tranzytowe przejazdy zorganizować pieniądze i bony na paliwo.
Czyli to już było.
 
 
Jacek Z

Dołączył: 30 Gru 2017
Posty: 15
Skąd: Norwegia
Wysłany: 2018-01-30, 15:40   

yoorek napisał/a:
jas_pik napisał/a:
Może trafisz na wersję przerobioną z Webasto (sporo ludzików tam to zrobiło) - wtedy zasięg w temperaturach w okolicach zera będziesz miał duży .

Właśnie jeden taki mam na oku :)
https://www.finn.no/car/u...1&fks=112770301


niezła partyzantka... kanka z paliwem po płynie do spryskiwaczy .. w szoferce spięta z fotelem.. mus jakiś rodak sprzedaje :mrgreen:
_________________
MB250e
 
 
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 2005
Skąd: Warszawa/Praga Płd.
Wysłany: 2018-01-30, 16:35   

yoorek napisał/a:
Wydaje mi się że wyjdzie taniej niż laweta.

Zarejestruj się na portalu clicktrans.pl
To taki portal licytacyjny usług transportowych.
Określasz co i skąd chcesz przewieźć i czekasz na licytację oferentów (przewoźników) który to zrobi taniej i akceptujesz tego który to zrobi najtaniej i ma najwięcej pozytywnych komentarzy..
Jeśli masz własną lawetę ( czy tez jedziesz z wynajętą ) to możesz szukać zleceń w druga stronę aby obniżyć swoje koszty przejazdu.
Czasami może uzyskać super ceny jeśli akurat wstrzelisz się w pusty przelot przewoźnika.

A propos webasto - bez sensu ta kanka - przeciez jst tyle wolnego miejsca - a pompka pociągnie z dowolnego miejsca bez problemu - zużycie paliwa to średnio 0,2l /1 h pracy
_________________
Daj mi lajka na FB :)
https://www.facebook.com/mediapik/
 
 
Slawek 

Wiek: 43
Dołączył: 23 Sie 2017
Posty: 166
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2018-01-30, 16:37   

Ja też chce kupić trojaczka i chętnie zlecę takie zadanie znającym temat.
(Przy transporcie dwóch będzie taniej)
Może być lekko rozbity, bo mechanikę i elektronikę ogarniam w własnym zakresie (sensor poduszek powietrznych, przekodowanie licznika z mil na km, jeśli z USA itp.)
 
 
zeeltom 


Wiek: 61
Dołączył: 05 Mar 2009
Posty: 1232
Skąd: Żyrardów
Wysłany: 2018-01-30, 16:59   

jas_pik napisał/a:

Zarejestruj się na portalu clicktrans.pl
To taki portal licytacyjny usług transportowych. ...

Kiedyś z tego korzystałem i rzeczywiście można było uzyskać fajne ceny. Ostatnio chciałem przewieźć rower i chyba wszyscy pogłupieli z cenami. Żądali do 400 zł. Sprawdziłem u kurierów i taką przesyłkę miałem za 50 zł. Jeszcze się obrażali, że za 200 zł chciałem przewieźć rower przez pół Polski. Po tych zabawach nie polecam.
 
 
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 2005
Skąd: Warszawa/Praga Płd.
Wysłany: 2018-01-30, 18:11   

zeeltom napisał/a:
Ostatnio chciałem przewieźć rower i chyba wszyscy pogłupieli z cenami. Żądali do 400 zł. Sprawdziłem u kurierów i taką przesyłkę miałem za 50 zł

Trzeba było ustawić swój budżet zlecenia na 40 zł :)
Chociaż bywa także inaczej , ostatnio przy powrocie samemu samochodem z Niemiec do Warszawy wpisałem w aplikacji BlaBlaCar że mam wolne 2 miejsca i dałem cenę o połowę niższa niż sugerowana aby mieć towarzystwo - jechałem w nocy. Ucieszyłem się bo ktoś poszukiwał transportu ze Zgorzelca do Warszawy - pomyślałem że będę miał weselej , będzie z kim pogadać.
A to niespodzianka - jakiś producent wysyłał w ten sposób terraria do Warszawy ( na szczęście puste) ale że zajmowało dwa miejsca a dałem cenę o połowę niższa niż sugerowana to dla niego była to wielka okazja - że z super niską stawkę przewiózł paczkę dużą i delikatną - gdzie jak mówił kurierzy życzyli sobie olbrzymich stawek i zazwyczaj tłukli co najmniej jedną ściankę po drodze.
Tak że trzeba szukać różnych sposobów :)
_________________
Daj mi lajka na FB :)
https://www.facebook.com/mediapik/
 
 
micmax4 


Wiek: 33
Dołączył: 14 Sty 2018
Posty: 14
Skąd: oslo
Wysłany: 2018-01-31, 18:16   

mieszkam w Oslo i pracuje w warsztacie. mam znajomego kuriera z laweta ktory gania dwa razy w miesiacu z oslo i okolic do 3miasta i robi mi dobre ceny za transport. Nie mam zbyt wiele doswiadzczenia w samochodach elektrycznych ale jak mi napiszecie na co zwracac uwage to moge byc przydatny. moge po 17 sprawdzic np auto u siebie w warsztacie. z tego co wiem w norwgii jak kupujesz elektryka jestes zwolniony z podatku(tesla dla przykladu jest tansza w NO niz w stanach) nie wiem czy tego podatku nie bedzie trzeba zaplacic wwozac go pozniej do EU.
 
 
yoorek

Dołączył: 14 Sty 2018
Posty: 19
Skąd: Olkusz
Wysłany: 2018-02-01, 01:19   

micmax4 napisał/a:
mieszkam w Oslo i pracuje w warsztacie. mam znajomego kuriera z laweta ktory gania dwa razy w miesiacu z oslo i okolic do 3miasta i robi mi dobre ceny za transport. Nie mam zbyt wiele doswiadzczenia w samochodach elektrycznych ale jak mi napiszecie na co zwracac uwage to moge byc przydatny. moge po 17 sprawdzic np auto u siebie w warsztacie. z tego co wiem w norwgii jak kupujesz elektryka jestes zwolniony z podatku(tesla dla przykladu jest tansza w NO niz w stanach) nie wiem czy tego podatku nie bedzie trzeba zaplacic wwozac go pozniej do EU.

A ile znajomy bierze za lawetę do PL? Dojeżdża tylko do 3-City?
 
 
micmax4 


Wiek: 33
Dołączył: 14 Sty 2018
Posty: 14
Skąd: oslo
Wysłany: 2018-02-01, 19:29   

ostatnio placilem 3600NOK do Gdyni z Oslo. jezdzi po calej Polsce, ale to juz indywidualnie musielibyscie sie z nim kontaktowac. moge podac namiary na niego jesli ktos by chcial. jak pytalem innych laweciarzy to minimum 7000NOK chcieli wiec uwazam ze ma dobra stawke
 
 
dsctom 

Dołączył: 16 Sie 2016
Posty: 62
Skąd: Gdańśk
Wysłany: 2018-02-02, 09:46   

1,2 PLN za kilometr to nie zła cena
 
 
Apolonia 

Dołączył: 24 Cze 2017
Posty: 279
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2018-02-02, 10:04   

To najniższa możliwa są też za 1 zł i niżej, ale zazwyczaj są potem problemy
- czasowe (podejmowane są inne ładunki i są przestoje)
- techniczne (uszkodzenia typu zbita szyba podczas przestoju i znikające kompresory, koła zapasowe itd.)
Winnych brak, kierowcy mówią, że to "bezdomni zalogowani na ebay", a właściciele mówią, że to kierowcy.
Na koniec trzeba zapłacić za szybę, zamek i dodatki co wychodzi drożej.
Za 1,2 zł wiesz, że kierowca ma tylko Twoje auto i zawsze ma sprzęt na oku.
 
 
yoorek

Dołączył: 14 Sty 2018
Posty: 19
Skąd: Olkusz
Wysłany: 2018-02-20, 13:30   

OK, Misiek przyjechał wczoraj. Lawetę brałem tylko ze Świnoujścia. Z Alesund do Trelleborg jechałem na kołach - ładując co 50 km :)
Teraz przede mną droga przez mękę z rejestracją z PL.
Jeśli ktoś ma pytania - zapraszam.
_________________
https://www.facebook.com/Yoorek.Elektrodriver/
 
 
Apolonia 

Dołączył: 24 Cze 2017
Posty: 279
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2018-02-20, 13:40   

W Świnoujściu jest parę ładowarek, ale po stronie uzdrowiskowej.
Potem szczecin i Poznań lub Gorzów da się jechać na prądzie.
Z Gorzowa na Grodzisk Wlkp po drodze w kierunku na Wrocław
mamy prywatny punkt., Następnie Długołęka, Opole, Gliwice,
Katowice Kraków dał byś rade z prądem.
Wszystko to obliczone na 120 km ale czas to ponad 12 godzin
 
 
krawcu 

Dołączył: 23 Cze 2015
Posty: 474
Skąd: Grodzisk Maz.
Wysłany: 2018-02-20, 14:06   

yoorek napisał/a:
OK, Misiek przyjechał wczoraj. Lawetę brałem tylko ze Świnoujścia. Z Alesund do Trelleborg jechałem na kołach - ładując co 50 km :)


To ile czasu zajęła Ci ta podróż? Nie przegrzałeś baterii ładując często szybką ładowarką?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 15