SamochodyElektryczne.org - Forum Strona Główna SamochodyElektryczne.org - Forum
SamochodyElektryczne.org

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Mitsubishi i-MiEV
Autor Wiadomość
ircio3

Dołączył: 21 Lut 2011
Posty: 148
Wysłany: 2012-01-09, 11:01   Mitsubishi i-MiEV

Witam,

Podzielę się z wami moimi doświadczeniami dotyczącymi jazdy tym samochodem.

W sumie samochodem jeżdżę od maja ubiegłego roku i w sumie zrobiłem nim około 10 000 km (suma z kilku tych aut).

Samochód to automat, także jazda nim jest bardzo fajna. Jak też wiecie auto nie wydaje praktycznie żadnych dźwięków :)

Co do zasięgu to powie tak:

W okresie letnim auto dysponuje zasięgiem około 150 km (przy prędkości około 60-70km/h) ale żeby tyle przejechać trzeba umieć. Średnio jest to około 100-120 km, osoba która pierwszy raz wsiadła do samochodu.

W okresie zimowym (temperatury około 0-5 stopni Celsjusza) autem udało mi się przejechać 130 km (dokładnie wczoraj), ze średnią prędkością około 55 km/h (włączony delikatny nawiew, światła i radio).

W przypadku niższych temperatur tego auta jeszcze nie testowałem więc się nie wypowiem. Poczekam na zimę, aż obniży temperaturę.

Co do ogrzewania i jego wpływu na zasięg to ma się ono mniej więcej tak iż włączenie ogrzewania skraca nam maksymalny zasięg o około 35-40%, natomiast klimatyzacja skraca zasięg o około 20%.

Wszyscy, którzy mówią iż maksymalny zasięg tego auta to 120 km są w błędzie, bo da się nim przejechać więcej, ale nikt nim na początku raczej więcej nie przyjedzie, bo nie sposób opanować się chęci zobaczenia jak to auto fantastycznie przyśpiesza od 0 do 60 km/h, potem to już nie jest tak fajnie, a to wszyscy znawcy silników elektrycznych będą wiedzieć czemu :)

Co do lądowania to jest ono niezwykle proste. Podłączamy kabel do gniazdka potem do samochodu i czekamy aż auto się naładuje. Jedna wielka uwaga !! Kabel należy bezpośrednio podłączyć do gniazdka bez używania dodatkowych przedłużaczy !! a tym bardziej przedłużaczy nawiniętych na bębnie, gdzie nie rozwiniemy kabla.

Jakby ktoś miał jakieś pytania to służę pomocą.
Ostatnio zmieniony przez RaveN 2012-01-09, 14:16, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
RaveN 
Administrator


Dołączył: 02 Cze 2008
Posty: 1204
Wysłany: 2012-01-09, 15:26   

ircio3 napisał/a:
nie sposób opanować się chęci zobaczenia jak to auto fantastycznie przyśpiesza od 0 do 60 km/h

Potwierdzam, początkowe przyspieszenie jest naprawdę fajne ;)

Czy jeżdżąc po mieście spotkałeś się z sytuacjami, że piesi nie słyszeli cicho jadącego auta przez co trzeba było na nich dodatkowo uważać? Jeden ze strażników miejskich we Wrocławiu sygnalizował, że patrolując rynek i-MiEV musi na to zwracać uwagę.
_________________
Samochody Elektryczne - SamochodyElektryczne.org
 
 
ircio3

Dołączył: 21 Lut 2011
Posty: 148
Wysłany: 2012-01-10, 14:21   

RaveN napisał/a:
Czy jeżdżąc po mieście spotkałeś się z sytuacjami, że piesi nie słyszeli cicho jadącego auta przez co trzeba było na nich dodatkowo uważać? Jeden ze strażników miejskich we Wrocławiu sygnalizował, że patrolując rynek i-MiEV musi na to zwracać uwagę.


Jeżdżąc elektrykiem po mieście uważam dużo bardziej niżeli zwykłym samochodem. Przede wszystkim przy przejściach dla pieszych. Już kilka razy mi się zdarzyło iż ludzie wychodzą na pasy bez patrzenia na drogę. Nie słyszą samochodu to wychodzą i tu nagle przed nimi staje "dęba" samochód (całe szczęście, że ten I-Miev ma bardzo dobre hamulce, które używam bardzo rzadko, gdyż zazwyczaj hamuję silnikiem), a oni mają oczy jak 5-cio złotówki....:)

Sytuacji takich miałem już kilka kilkanaście i na prawdę trzeba uważać czy to przy jeździe do przodu, czy też do tyłu.
 
 
 
wrzesien

Dołączył: 22 Lis 2011
Posty: 178
Wysłany: 2012-01-11, 09:47   Re: Mitsubishi i-MiEV

ircio3 napisał/a:

Co do lądowania to jest ono niezwykle proste. Podłączamy kabel do gniazdka potem do samochodu i czekamy aż auto się naładuje. Jedna wielka uwaga !! Kabel należy bezpośrednio podłączyć do gniazdka bez używania dodatkowych przedłużaczy !! a tym bardziej przedłużaczy nawiniętych na bębnie, gdzie nie rozwiniemy kabla.


Dlaczego tak? Wydaje mi sie ze mamy ta sama ladowarke (dzielona tez a autami Renault) i one pobieraja okolo 3A mniej niz specyfikacja - sam czesto ladowalem przez przedluzacze bez problemow.

Drugie pytanie ile kosztuje taka ladowarka? Przydalaby mi sie na ew. podroz do Europy.
 
 
RaveN 
Administrator


Dołączył: 02 Cze 2008
Posty: 1204
Wysłany: 2012-01-11, 12:38   

wrzesien napisał/a:
ircio3 napisał/a:

Co do lądowania to jest ono niezwykle proste. Podłączamy kabel do gniazdka potem do samochodu i czekamy aż auto się naładuje. Jedna wielka uwaga !! Kabel należy bezpośrednio podłączyć do gniazdka bez używania dodatkowych przedłużaczy !! a tym bardziej przedłużaczy nawiniętych na bębnie, gdzie nie rozwiniemy kabla.


Dlaczego tak? Wydaje mi sie ze mamy ta sama ladowarke (dzielona tez a autami Renault) i one pobieraja okolo 3A mniej niz specyfikacja - sam czesto ladowalem przez przedluzacze bez problemow.

Drugie pytanie ile kosztuje taka ladowarka? Przydalaby mi sie na ew. podroz do Europy.

Producentom aut chodzi jedynie o względy bezpieczeństwa - nie doradzają ładowania przez przedłużacz, który z uwagi na niewiedzę użytkownika może nie być przystosowany do danej mocy i przy kilkugodzinnym przeciążeniu wywołać pożar.
:arrow: Materiał Renault (3'53)

Ładowarkę masz na pokładzie. Chodzi Ci chyba o kabel do podłączenia? Nie znam cen oryginalnego sprzętu (nie będzie tani), ale w USA właściciele Leafów często ulepszają sobie EVSE na większą moc albo używają przejściówek (niezalecanych przez producentów):
:arrow: EVSE Upgrade - poczytaj.
_________________
Samochody Elektryczne - SamochodyElektryczne.org
 
 
ircio3

Dołączył: 21 Lut 2011
Posty: 148
Wysłany: 2012-01-11, 12:42   Re: Mitsubishi i-MiEV

ircio3 napisał/a:


Dlaczego tak? Wydaje mi sie ze mamy ta sama ladowarke (dzielona tez a autami Renault) i one pobieraja okolo 3A mniej niz specyfikacja - sam czesto ladowalem przez przedluzacze bez problemow.

Drugie pytanie ile kosztuje taka ladowarka? Przydalaby mi sie na ew. podroz do Europy.


Sytuacja 1:
Przedstawię przykład, którzy przydarzył się jednej z osób, której pożyczyłem samochód (facet pracuje w znanej firmie elektrycznej) !!

Wziął sobie przedłużacz od kosiarki (zakładam iż miał 1,00 mm^2) około 30 m nawiniętych na bębnie. Oczywiście nie rozwinął przedłużacza do końca, tylko zostawił na bębnie około 20m i jeszcze na dodatek schował go pod samochód. Po godzinie zastanowiło go co to za dym wydobywał się spod samochodu. Wyciągnął przedłużacz i okazało się iż ładnie stopił się w jedną całość.

Sytuacja 2:
Samochód dałem koledze. Jako że był leniwy i nie chciało mu się wyprowadzać samochodu z garażu, to znalazł jakieś dwa przedłużacze podłączył ze sobą, a potem do samochodu. Co się okazało..... musiał kupić sobie nowe dwa przedłużacze, bo tamte nie wytrzymały :)

Nie wiem jak Renaul, ale I-Miev ma pobór prądu max 14,2 A (oczywiście nie cały czas), czyli jak weźmiesz zwykły przedłużacz, to może nie wytrzymać. Minimum to 1,5mm średnica kabla (obciążalność prądowa to średnio 16A zależne od producenta), ale lepiej być bezpiecznym i mieć te 2,5mm (takie kable są w instalacjach nowych domów zazwyczaj).

Mam nadzieję iż przekona Cię że z prądem nie ma żartów :)
Ostatnio zmieniony przez ircio3 2012-01-11, 12:49, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Zbyszek Kopeć 
EV jest śliczne

Dołączył: 10 Sie 2008
Posty: 1149
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2012-01-11, 12:46   

ircio3 :
Całkowicie popieram. Masz świętą rację.
_________________
EKOLOGICZNY BO ELEKTRYCZNY WIĘC ŚLICZNY CZYLI NOWOCZESNY !
http://www.samochodyelektryczne.pl
 
 
wrzesien

Dołączył: 22 Lis 2011
Posty: 178
Wysłany: 2012-01-11, 12:56   

Oczywiscie chodzilo mi o EVSE. Czy ten dawany od i-Miev pozwala ladowac z 14.2 A? Ten of LEAFa na rynek brytyjski (Nissan nie sprzedaje EVSE w Irlandii) jest ograniczony do 10A i czasem uzytkownicy modyfikuja go aby pozwalal ladowarce w aucie pobrac wiecej pradu. Maksymalne obciazenie w standartowym gniazdku to 13A tutaj, jednak w Polsce o ile pamiec mnie nie myli to 16A.

Wciaz pozostaje pytanie, ile kosztuje mydelniczka do i-Mieva w Polsce? :-)
 
 
ircio3

Dołączył: 21 Lut 2011
Posty: 148
Wysłany: 2012-01-30, 10:32   

I-Miev max z jednej fazy pobierze tylko 14,2A (to nie zależy od właściwości kabla lecz od właściwości ładowarki zainstalowanej w samochodzie, która takie maksymalne obciążenie może przyjąć). W Polsce dopuszczalne jest maksymalnie 16A na jedną fazę (standardowo w domach tak się daje).

Kilka słów odnośnie użytkowania I-Mieva w temperaturach poniżej ) stopni Celsjusza.

Jeżeli zostawimy samochód na dwa miesiące na dworze i nie będziemy go odpalać, to niestety zwykły akumulator (ten samochód posiada akumulator kwasowy, służący do odpalenia samochodu) się rozładuje i nie będzie chciał odpalić samochodu. Trzeba będzie użyć kabli i udpalić go z innego samochodu ewentualnie podładować akumulator kwasowy (ten do którego mamy dostęp pod maską) za pomocą prostownika.

Co do jazdy to przy -10 to maxymalnie wskaźnik zasięgu pokazuje około 100-110km, ale bez ogrzewania to trudno coś ujechać, więc przy odpalonym ogrzewaniu to będzie około 75-85km, ale jak zarzucimy jeszcze AC, to niestety zejdziemy do około 55-65km.
Wszystkie te liczby występują po pełnym naładowaniu i jeździe samochodem dnia uprzedniego z prędkościami przepisowymi po centrum Warszawy.

System kontroli trakcji (ASC) działa bardzo dobrze :)
 
 
 
RaveN 
Administrator


Dołączył: 02 Cze 2008
Posty: 1204
Wysłany: 2012-02-02, 14:27   

ircio3, zasięg w zimie spada ale przynajmniej nie musisz się martwić o to czy auto odpali tak jak użytkownicy samochodów spalinowych.
_________________
Samochody Elektryczne - SamochodyElektryczne.org
 
 
ircio3

Dołączył: 21 Lut 2011
Posty: 148
Wysłany: 2012-02-02, 14:39   

RaveN napisał/a:
ircio3, zasięg w zimie spada ale przynajmniej nie musisz się martwić o to czy auto odpali tak jak użytkownicy samochodów spalinowych.


A tu Ci zaskoczę bo to nie do końca prawda.

Zapewne wielu z was zaskoczy informacja iż te samochody poza główną baterią (330V) mają jeszcze zwykły akumulator kwasowy, który służy do odpalenia samochodu i zasilania elektroniki.

Dzięki takiemu rozwiązaniu ostatnio musiałem 2 I-Mievy za pomocą kabli odpalać, bo niestety te akumulatory nie wytrzymały ujemnych temperatur stojąc na dworze przez 2 miesiące nieruszane :)
 
 
 
RaveN 
Administrator


Dołączył: 02 Cze 2008
Posty: 1204
Wysłany: 2012-02-02, 15:08   

ircio3 napisał/a:
A tu Ci zaskoczę bo to nie do końca prawda.

Tak łatwo mnie nie zaskoczysz ;) . Akumulator kwasowy w i-MiEV służy jedynie do zasilania układów pomocniczych (niewielkie moce), a nie napędu, wobec czego zupełnie nie trzeba się o niego martwić. To nieporównywalne z zasilaniem rozrusznika silnika spalinowego w zimie.

Auto nieużywane przez dłuższy czas jest przypadkiem szczególnym i tutaj nie podnosiłbym tej kwestii.
_________________
Samochody Elektryczne - SamochodyElektryczne.org
 
 
ircio3

Dołączył: 21 Lut 2011
Posty: 148
Wysłany: 2012-02-02, 18:24   

RaveN napisał/a:
Tak łatwo mnie nie zaskoczysz ;) .


Kogo jak kogo, ale Ciebie w tej kwestii chyba nie da się zaskoczyć :)

RaveN napisał/a:
Akumulator kwasowy w i-MiEV służy jedynie do zasilania układów pomocniczych (niewielkie moce), wobec czego zupełnie nie trzeba się o niego martwić.

No to prawda cała elektronika zasilana jest z tego akumulatora, oraz z niego odpalamy samochód, w przypadku rozładowania samochodu niestety nie uda się odpalić.
Czasem trzeba odpalić ten samochód (chodzi mi o zimę), by doładować nam akumulator kwasowy, który jest ładowany tylko wtedy, gdy jest odpalony samochód (musi palić się lampka REDY).

Gdy ładujemy samochód (podłączamy kabel do gniazdka) ładowana jest tylko bateria główna samochodu, z której jak wspomniał kolega Raven zasilany jest napęd, oraz ogrzewanie, które sporo w zimie ciągnie prądu i na dodatek strasznie wolno się samochód ogrzewa :(
 
 
 
highend 


Wiek: 41
Dołączył: 23 Maj 2011
Posty: 2970
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2012-02-02, 23:21   

ja bym jednak sugerował słowo "włączony", a nie odpalony.....
gdyż odpalony nie pasuje do EV...

mi dzisiaj dla porównania (mrozy -15 stopni i więcej) berlingo przejechał 25mil i zostało 30% energii na wskaźniku (ale już świeciło ładowanie). Jak dodam, że ładowany był dzień wcześniej i stał całą noc na mrozie.... (jak wsiadłem to energia była na 90%, zatem ok. 10% się straciło samo).... to myślę, że to dobry wynik... ale chyba nieopłacalny do jeżdżenia.

25 mil = 40km, gdybym miał ocieplany garaż to zapewne byłoby sporo lepiej.
 
 
 
liszek

Dołączył: 27 Sty 2012
Posty: 92
Wysłany: 2012-02-03, 07:07   

Czyli sprawdza się to co pisałem, że wzrost kosztów jazdy elektrycznym autem zimą jest wyższy niż wzrost autem spalinowym.

P.S

Szkoda, że nie masz garażu na pewno by to dużo dało
 
 
ircio3

Dołączył: 21 Lut 2011
Posty: 148
Wysłany: 2012-02-03, 09:37   

liszek napisał/a:
Czyli sprawdza się to co pisałem, że wzrost kosztów jazdy elektrycznym autem zimą jest wyższy niż wzrost autem spalinowym.

Tego to nie wiem jeszcze, bo nie liczyłem, ale może z ciekawości postaram się na weekendzie pojeździć samochodem i zobaczyć ile maksymalnie uda mi się przejechać na jednym ładowaniu z ogrzewaniem.

P.S

liszek napisał/a:
Szkoda, że nie masz garażu na pewno by to dużo dało


Garażu niestety nie posiadam. Auto stoi całą noc pod blokiem i marznie. Rano jest w nim taki zimno, a zanim jeszcze się ogrzeje to muszę przejechać jakieś 10km.

Średnio obecnie przy temperaturach -15 stopni robię nim około 50-70km, zależy czy jest mi zimno i się spieszę do domu czy też nie :)


Ostatnio miałem przyjemność rozmowy z osobą, która jeździ Smartem elektrycznym no i niestety narzeka na niego, gdyż ma zasięg max 50km oraz jeszcze jak włączy ogrzewanie i naładowanie baterii spadnie poniżej pewnego poziomu, to auto automatycznie przestaje grzać. Czegoś takiego ja w swoim I-Mievie jeszcze nie odnotowałem.
 
 
 
liszek

Dołączył: 27 Sty 2012
Posty: 92
Wysłany: 2012-02-03, 10:01   

Ircio nie jeździj jeśli nie trzeba. Ja autem jeżdżę bardzo często ale mam jedną żelazną zasadę. Jeśli nie trzeba to niech auto stoi :)

P.S
Wiem, że nie powinno się zazdrościć ale ja to napiszę. Zazdroszczę chętnie bym pojeździł takim autkiem :)
 
 
ircio3

Dołączył: 21 Lut 2011
Posty: 148
Wysłany: 2012-02-03, 10:12   

liszek napisał/a:
Ircio nie jeździj jeśli nie trzeba. Ja autem jeżdżę bardzo często ale mam jedną żelazną zasadę. Jeśli nie trzeba to niech auto stoi :)




Autem jeżdżę, by inni użytkownicy samochodów zwrócili uwagę iż po Polsce nie tylko spalinowe samochody jeżdżą. Trzeba jakoś promować auta elektryczne, mimo iż rząd nasz "kochany" ma to w nosie. Poza tym lubię opowiadać ludziom o aucie, gdy podczas ładowania w galerii jacyś podejdą i zapytają. Zazwyczaj około 20 minut spędzam na wyjaśnianiu i opowiadaniu o tym samochodzie.

A poza tym jak bym zostawił go na parę dni bez jazdy obawiam się iż akumulator by mi padł (kwasowy) i bym musiał jakoś sobie radzić z odpalaniem znowu za pomocą kabli :)


liszek napisał/a:
Wiem, że nie powinno się zazdrościć ale ja to napiszę. Zazdroszczę chętnie bym pojeździł takim autkiem :)


Obecnie można takie autko wypożyczyć w Warszawie w firmie Express za 359zł/dzień, ale niebawem ta cena będzie znacznie mniejsza. Jak tylko będę wiedział coś więcej dam znać :) Bo myślę iż w tej nowej cenie będzie warto spróbować przejechać się takim fajnym samochodem.
 
 
 
liszek

Dołączył: 27 Sty 2012
Posty: 92
Wysłany: 2012-02-03, 11:19   

Sorry bo może schodzimy z tematu ale ja jestem z Łodzi a tutaj o ile się orientuje nie ma nic takiego. Żadnych gniazdek, niczego. Co do wypożyczenia od tej firmy to jak bym był w stolicy to może się zastanowię :) Ta cena którą podałeś jest netto czy brutto?

Ja należę do osób co mają dziwne i szalone pomysły. Mógłbym się nawet nim wybrać nad morze. Latem myślę, że przy jeździe z prędkością ok 60km/h zasięg na jednym ładowaniu bez włączonej klimy by wyniósł ok 130km. Więc przy ładowaniu ze zwykłej wtyczki to 3 dni i bym dojechał. Prąd bym brał od ludzi dobrej woli i oddałbym kasę za kw.

Rowerem jechałem z łodzi 3 albo 4 dni nie wiem już dokładnie ile bo to tak dawno było...
 
 
ircio3

Dołączył: 21 Lut 2011
Posty: 148
Wysłany: 2012-02-03, 11:41   

liszek napisał/a:


Ja należę do osób co mają dziwne i szalone pomysły. Mógłbym się nawet nim wybrać nad morze. Latem myślę, że przy jeździe z prędkością ok 60km/h zasięg na jednym ładowaniu bez włączonej klimy by wyniósł ok 130km. Więc przy ładowaniu ze zwykłej wtyczki to 3 dni i bym dojechał. Prąd bym brał od ludzi dobrej woli i oddałbym kasę za kw.


Przy tej prędkości zasięg to spokojnie 150km. Ja jadąc do siebie do domu w okresie letnim robiłem przy średniej prędkości około 70-80km na jednym ładowaniu przejeżdżałem około 130-140km, obniżając prędkość do 60km, byłem w stanie przejechać 150-160km.

W grudniu jak było jeszcze w miarę ciepło (dało się jechać bez ogrzewania, dodatnia temperatura na zewnątrz) jechałem z prędkością w granicach 50km/h i pokonałem około 130km.

A z tym pomysłem jazdy nad morze elektrykiem, to ciekawy pomysł :) Chyba będę musiał to przetestować, ale to jak będzie ciepło :P
 
 
 
liszek

Dołączył: 27 Sty 2012
Posty: 92
Wysłany: 2012-02-03, 11:51   

Mogę wiedzieć skąd jesteś. Daleko byś miał nad morze. Ja mam w góry i nad morze tyle samo km :)
 
 
rzepon 

Dołączył: 23 Maj 2011
Posty: 36
Skąd: Lublin
Wysłany: 2012-02-05, 01:36   

Witam, trochę jestem zdziwiony tym, że w miev może się rozładować ten mały aku 12V, w peugeocie 106 electric i w Th!nk u jest tak , że jeśli napięcie na nim spadnie poniżej określonej wartości to uruchamia się przetwornica i doładowuje go jak alternator w spalinowcu, minusem tego jest to że jeśłi mamy słaby ( zasiarczony ) akumulator to w kilka dni rozładuje on nam baterię trakcyjną a nawet może nam się uszkodzić przetwornica. Pozdrawiam
_________________
http://www.evalbum.com/4085
 
 
ircio3

Dołączył: 21 Lut 2011
Posty: 148
Wysłany: 2012-02-05, 18:10   

rzepon napisał/a:
Witam, trochę jestem zdziwiony tym, że w miev może się rozładować ten mały aku 12V, w peugeocie 106 electric i w Th!nk u jest tak , że jeśli napięcie na nim spadnie poniżej określonej wartości to uruchamia się przetwornica i doładowuje go jak alternator w spalinowcu, minusem tego jest to że jeśłi mamy słaby ( zasiarczony ) akumulator to w kilka dni rozładuje on nam baterię trakcyjną a nawet może nam się uszkodzić przetwornica. Pozdrawiam


No w I-Mievie jest niestety tak, że akumulator kwasowy ładowany jest tylko jeżeli samochód jest odpalony (pali się kontrolka READY). Czyli nawet jak ładujemy samochód, to akumulator kwasowy nie jest ładowany. Taka mała wada tego samochodu.

Zauważyłem iż kierownica w tym samochodzie zrobiona jest z jakiegoś tandetnego materiału, bo po 7 miesiącach, już w jednym miejscu zaczęła się pruć :(
 
 
 
Zbyszek Kopeć 
EV jest śliczne

Dołączył: 10 Sie 2008
Posty: 1149
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2012-02-05, 18:28   

Ostatnio zauważyłem, że wiele materiałów, szczególnie plastyków (nici, tkaniny, obudowy), traci na słońcu (światło słoneczne) jakieś dobre właściwości i zaczyna się pruć lub pęka albo się kruszy od samych lekkich wstrząsów.
To się często objawia już po drugim lecie.
_________________
EKOLOGICZNY BO ELEKTRYCZNY WIĘC ŚLICZNY CZYLI NOWOCZESNY !
http://www.samochodyelektryczne.pl
 
 
ircio3

Dołączył: 21 Lut 2011
Posty: 148
Wysłany: 2012-02-13, 12:51   

Napiszę jeszcze kilka słów odnośnie ładowania samochodu przy temperaturach poniżej - 10 stopni.

Często bywało tak iż za dnia jeździłem samochodem i na noc stał pod blokiem w temperaturze około -15 -25 stopni. Następnego dnia po przejechaniu około 5 km, podłączałem samochodów do ładowani i nie było z tym jakichkolwiek problemów, poza jednym:

Kabel robił się strasznie sztywny, ale ładowanie powolne działało tak samo przy temperaturach ujemnych jak i przy dodatnich.

Należy przy tym zaznaczyć, iż aby naładować samochód, który stałą całą noc na dworze nie należy od razu podłączać go do gniazdka, tylko trzeba trochę przejechać i rozgrzać choć w niewielkim stopniu baterię.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 13