SamochodyElektryczne.org - Forum Strona Główna SamochodyElektryczne.org - Forum
SamochodyElektryczne.org

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Auto elektryczne - na razie wciąż fanaberia?
Autor Wiadomość
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 1978
Skąd: Warszawa/Praga Płd.
Wysłany: 2018-09-04, 09:59   

Nie zgadzam się tylko z niektórymi stwierdzeniami.
Na dziś poza Teslą mdla mnie w wersji X ( ale nie stać mnie na nią) trzeba mieć jednak na dalekie trasy spaliniaka.
Ale kamper wg mnie powinien być elektryczny bo ile taki średnio przejeżdża dziennie?
Jako kamper EV sprawdzi się idealnie bo po pierwsze własny akumulator na pokładzie to niezależność od sieci energetycznych przy kepmingowaniu w ciekawych miejscach ( a nie przywiązanie się do kempingów)
Duży dach to idealne miejsce na dużą ilość paneli FV , a że kamper więcej stoi niż jedzie to może będzie pod tym względem samowystarczalny. Przecież dach takiego pojazdu to co najmniej 10m2 czyli możliwość produkcji i 3kWh na dzień.
Dla mojej rodziny 2 miejskie samochody EV ( trojaczki to optymalny wybór) ze względu na jazdę buspasami i parkowanie darmowe w Centrum gdzie pracuję.
EV dla mnie to nie fenaberia tylko prawdziwa oszczędność przy życiu w Warszawie.
A ampera mogłaby zastąpić któregoś ze spaliniaków ale przy moich standardowych trasach 250 km w jedną stronę bez szybkiego ładowania jednak nie jest to optimum.
Nie zastąpi mi Dustera którym często muszę holować przyczepę i wykonać trasę 500 km jednego dnia..
Może Outlander PHEV by się sprawdził ( bo ma Chademo) ale nie sprawdziłem jeszcze czy może holować przyczepę o dość dużym DMC.
_________________
Daj mi lajka na FB :)
https://www.facebook.com/mediapik/
 
 
Drobny

Dołączył: 12 Lut 2018
Posty: 57
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: 2018-09-04, 11:37   

Dlatego właśnie producenci bardziej będa rozwijali technikę hybrydową niż czyste EV.
Rozmawiałem ostatnio z jednym taxiarzem który jeździ priusem IV z podtlenkiem LPG. I w twarz mi się śmieje bo w cyklu miejskim ma zużycie max 5 ltr gazu. czyli przy dzisiejszej cenie to troche ponad 11 zł
Ale jak klient zażyczy sobie kurs 100 km to nie szczypie się czy mu soku w bateri starczy.
tak więc myslę żę jak infrastruktura się przez najbliższe 3 lata nie rozwinie w znaczący sposób to pozostaniemy na tym forum w takiej samej ilości członków.
 
 
Bronek 
Nssan Leaf Tekna II


Dołączył: 23 Mar 2018
Posty: 304
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 2018-09-04, 14:47   

Ad elektryczny, kamper. Mam drugiego, po, przyczepach to się wypowiem prawie merytorycznie.
Gdyby baterie ważyły tyle co wyjęte bebechy spalinowe już dzisiaj jest to w 100% możliwe i by nie było upierdliwe.
W kamperach dochodzi do głosu, stare nieadekwatne prawo... i DMC, Viatole i ograniczenia uprawnień kierowcy.
W skrócie, by normalny człowiek z kat B prawa jazdy mógł jeździć kamperem ten musi mieć w papierach 3,5T DMC
A to przy obecnym wypasionym wyposażeniu , trudna sprawa aby nie przekroczyć tej bzdurnej wagi.
:idea:
Homologacje pozwalają na więcej ale prawo to ogranicza, bo to kasa. :-(

Ale nie wnikając w niuanse, temat to rzeka, Solary - wejdzie nawet ok 700wat, Akumulator 12v to lekki Lifepo4, generator na gorzałę EFOY....
Nawet problem zasilania klimy stacjonarnej- bo ta 6A na 230v bierze - odpada inwerter spokojnie z akumulatorów silnikowych to ogarnie. bez przeróbek, co gdy 230 z 12v jest nieefektywne.

Kamper to nie pojazd szybki (prawo : jakomspecjalny kempingowy pozwaka na 70/80 km,/h może) Dziwne ale prawdziwe to samo np Ducato w DHL posuwa sobie jak osobówka, jako kamper już nie, nawet jak to tzw "kamper blaszak", tylko w papierach ma ten "specjalny...."

Czyli ok. a i dystans np 250 - 300 jest odpowiedni. Bo jest kibelek, prysznic, lodówka, telewizor antena sat, kuchenka i itd.... Czyli możemy sobie ładować bez pośpiechu, popijając itd...

Oczywiście dla tych co im się spieszy nawet kamperem, będą też kampery spalinowe. Jedno nie wyklucza drugiego.

Kamper elektryczny, już by spełniał oczekiwania wielu miłośników karawaningu. Zero niemal smrodu. Pewnie gaz by pozostał ale dla zimowego kamperowania w celu ogrzewania. W lecie spokojnie wystarczy prąd, pompa ciepła itp..
To są drogie rzeczy i cena nie szokuje tak jak autach osobowych. Po prostu nie ma nowych tanich kamperów.

Jutro jadę takim nówką... rzęzi i śmierdzi na niskich biegach mułowaty jak dostaeczak z budą ze styropuanu ... a w cenie TesliX :mrgreen:
_________________
Alleluja i do przodu !
 
 
bodix


Dołączył: 06 Sty 2016
Posty: 299
Skąd: Słupsk
Wysłany: 2018-09-04, 14:58   

Wygląda na to, że to dział wróżenia z fusów. Dla równowagi zwątpionym, niepocieszonym powiem Wam, że od czasu zakupu Ampery nie było dnia w którym miał bym wątpliwości co do słuszności decyzji o wejściu w EV. Teraz Ampera jest drugim autem i drugim w hierarchii użytkowania. Nissanem poruszam się w 80% łącznie z wyjazdami do Trójmiasta. Nie interesują mnie silniki spalinowe jakiekolwiek, bo koszty samego paliwa to niemiarodajne dane ekspoatacyjne i nie ważne co pali to i tak podlega normalnej usterkowości. W znacznej części roku prąd produkuje sobie bez łaski z PV i zawsze jestem mobilny, a to Bronek jak kamper daje tą inność-prawda, z tym, zadowolenie z posiadania jest jakby w innych proporcjach ważone.
_________________
Opel Ampera, Nissan e-NV200
 
 
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 1978
Skąd: Warszawa/Praga Płd.
Wysłany: 2018-09-04, 15:57   

Bronek napisał/a:
Ad elektryczny, kamper. Mam drugiego, po, przyczepach to się wypowiem prawie merytorycznie.

Ja moje przygody zakończyłem na przyczepach wiele lat temu tak że merytorycznie to już pamietam prohistorię pewnie

Bronek napisał/a:
Gdyby baterie ważyły tyle co wyjęte bebechy spalinowe już dzisiaj jest to w 100% możliwe i by nie było upierdliwe.

W sumie można okreslić że prawie tak jest . Bo do silniak spalinowego trzeba doliczyć i agregat i akumulatory pokładowe - to masa zbliży sie pewnie do masy napedu np leafa z akumulatorami z 60 kWh

Bronek napisał/a:
W kamperach dochodzi do głosu, stare nieadekwatne prawo... i DMC, Viatole i ograniczenia uprawnień kierowcy.
W skrócie, by normalny człowiek z kat B prawa jazdy mógł jeździć kamperem ten musi mieć w papierach 3,5T DMC
A to przy obecnym wypasionym wyposażeniu , trudna sprawa aby nie przekroczyć tej bzdurnej wagi.
:idea:
Homologacje pozwalają na więcej ale prawo to ogranicza, bo to kasa. :-(
niby jest B96 ale Viatooll....

Bronek napisał/a:
Solary - wejdzie nawet ok 700wat, Akumulator 12v to lekki Lifepo4, generator na gorzałę EFOY....

Chyba nawet więcej :) Ale wtedy po co Ci taki generator ?
Bronek napisał/a:

Kamper to nie pojazd szybki (prawo : jakomspecjalny kempingowy pozwaka na 70/80 km,/h może) Dziwne ale prawdziwe to samo np Ducato w DHL posuwa sobie jak osobówka, jako kamper już nie, nawet jak to tzw "kamper blaszak", tylko w papierach ma ten "specjalny...."

Dlatego moi znajomi przesuiedli się już dawno z typowych kamperów i robią je w budach typowych wydłuzonych i podniesionych modeli Fiata/Renault i nie zmieniali zapisów w DR na specialny tylko jako osobowy- uniwersalny z adnotacja na na odpowiednią ilość miejsc dla pasażerów. Ale to można zrobić tylko wtedy gdy nie kupuje się gotowaca.

Bronek napisał/a:

Czyli ok. a i dystans np 250 - 300 jest odpowiedni. Bo jest kibelek, prysznic, lodówka, telewizor antena sat, kuchenka i itd.... Czyli możemy sobie ładować bez pośpiechu, popijając itd...

Na taki zasięg to pewnie w budzie jakiegoś Mastera wystarczyłoby i ze 40 - 60 kWh

Bronek napisał/a:
Kamper elektryczny, już by spełniał oczekiwania wielu miłośników karawaningu. Zero niemal smrodu. Pewnie gaz by pozostał ale dla zimowego kamperowania w celu ogrzewania. W lecie spokojnie wystarczy prąd, pompa ciepła itp..
To są drogie rzeczy i cena nie szokuje tak jak autach osobowych. Po prostu nie ma nowych tanich kamperów.

Jak wspomniałem moi znajomi którzy wciaż podróżują w ten spsób już przestali korzystać z typowych kamperów tylko robią to wewnątrz największych dostawczych samochodów . Bo wiele miast turystycznych w Europie ograniczyło możliwość wjazdu kamperów w pobliże centrów miast a samochody dostawcze wjeżdżają tam bez problemu. Nie ma ograniczeń prędkości jak dla kamperów itp.. Same zalety a i koszt ( mimo zlecenia zabudowy w wyspecjalizowanych firmach znacznie niższy niż zakup tak wycyzelowanego - zrobionego pod indywidualne zamówienie jest o około 40% niższy niż typowe kampery .
Dlatego pewnie niedługo powstaną takie konstrukcje jako EV = chhociazby na Crefterze od VW
Chociaż mój syn już się szykował na wyjazd z dziwczyną nawet trojaczkiem :)
W imiEV misci się podówjny materac :)

Bronek napisał/a:
rzęzi i śmierdzi na niskich biegach mułowaty jak dostaeczak z budą ze styropuanu ... a w cenie TesliX :mrgreen:

jw
_________________
Daj mi lajka na FB :)
https://www.facebook.com/mediapik/
 
 
Bronek 
Nssan Leaf Tekna II


Dołączył: 23 Mar 2018
Posty: 304
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 2018-09-04, 16:18   

B96 pozwala na zestaw z przyczepą nie lekką do 4250kg
Samo B natomiast z tzw przyczepą lekką czyli 750kg Dmc też jw.
Niestety B96 nie pozwala by samo auto ważyło więcej.

Ad kamper... blaszak zwany kamperem niestety jest ciasny. Jednej rzeczy nie dokupisz- przestrzeni.
Dlatego jest tyle wersji ile potrzeb.
Camepervan, półintergra, alkowa, integra i budy na pickupie i, namioty na dachu, i przyczepy itd.....
A ścian rozsuwanych w Europie jak na lekarstwo. Bo to waży.
Mój 7m integra z dwoma osobami i dwoma psami, pełen żarcia wody, ciuchów i ropy ma z 200 kg za dużo.

A co gdyby tak rodzina czteroosobowa była. To ściem, pół europy jeździ, podobnie jak dostawczaki przeładowane, bo prawo nie nadąża, jak w elektrykach, za postępem.
To prawo z lat 50tych gdzie nawet sracza nie było w przyczepie. o lodówce nie wspominam.

I podobnie jak w tej całej elektryczności, kwitnie pogląd, iż to zabawki dla bogatych, dlatego nie ma idei dzia) aniaitd...
Prawdziwy Polak i Katolik jeździ dieslem z wyrwanym katalizatorem i pochłaniaczem cz,. stałych. No i kombi :mrgreen:
_________________
Alleluja i do przodu !
Ostatnio zmieniony przez Bronek 2018-09-04, 16:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
PatrykS 
Opel Ampera 2012r.


Dołączył: 22 Wrz 2015
Posty: 2519
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2018-09-04, 16:26   

jas_pik napisał/a:
W imiEV misci się podówjny materac
I drzwi się zamykają? Gdzie się podziały fotele przednie?
_________________
FIAT 126p 0.65 24KM 1981r. -> Citroen AX 1.1 60KM 1991r. -> FIAT Punto 1.2 75KM 1995r. -> Opel Ampera 1.4 86KM + 0.0 150KM 2012r. oraz żony Mitsubishi i-MiEV 0.0 63KM 2011r.
 
 
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 1978
Skąd: Warszawa/Praga Płd.
Wysłany: 2018-09-04, 18:41   

Wszystko się zamyka :)
Młodzież potrafi się spakowac w dwie małe troby.
Na krótki wypad jak znalzał minikamper.
Zresztą chyba nawet słynny KIWI zrobił w trojaczkach minikuchnię :)

Siedzisko tylne tylko poszło do przodu jako wyrównanie powierzchni. Zaś oparcia siedzeń przednich zastały maksymalnie odchylone do tyłu.




Bronek napisał/a:

Mój 7m integra z dwoma osobami i dwoma psami, pełen żarcia wody, ciuchów i ropy ma z 200 kg za dużo.

DMC liczy się z pojazdem gotowym do drogi ale nie z pełnym bakiem oraz bez ładunku i osób :) Czyli DMC nie przekraczasz
_________________
Daj mi lajka na FB :)
https://www.facebook.com/mediapik/
 
 
Bronek 
Nssan Leaf Tekna II


Dołączył: 23 Mar 2018
Posty: 304
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 2018-09-04, 19:24   

Ad DMC to jestem biegły, gdyż to chleb /problem fodzienny karawaningowca
DMC nasz wpiswne w papierach DR, ale w rzeczywistości ważysz więcej.

W przypadku kontroli madat i rozładowanie. Austria słynie z łapania kamper9w itd...
Gdy pomimo wysadzenia teściowej i wypuszczenia czystej wody masz dalej nadwagę, mogą wezwać lawetę itd....
Gotowy do drogi to pełny bak, 20 litrów wody i kierowca 75kg. Tyle liczy producent kampera i tak np. mój w wersji fabrycznej ma podane 3080kg czyli ok. i to się z grupsza byn zgadzało.
Ale..... ja z żoną to 150kg,
Wyposażenie dodatkowe : solary, drugi akumulator, antena sat, markiza, rowery itd. woda full to 150 litrów itd ...
większy silnik, skrzynia zautomatyzowana i nie nne dodatki, to daje, że się przekracza magiczne 3,5 tony wpisane w DR.
A dlaczego to te 3,t tony jest ważne, bo i kasa nie ma Viatola i uprawnienia kat B i można w wiecej miejsc wjechać.
Producenci sprzedają te kampery jako 3,5 dmc z góry wiedząc, że się niemal nie da spełnić tego warunku. Ale to klient decyduje. Omijamy wagi lub płacimy... To taka zabawa w kotka i myszkę

Część ludzi robi C lub E i podnosi jak homologacja pozwala np do 4250 kg DMC i płaci viatole, godząc się na ograniczenia, ale ma święty spokój. Przy kupnie kampera tego samego, można na ogół wybrać sobie np. z trzech DMC jakie producent wpisze np. 3500: 3850 lub4250kg


ps. Ostatnio była afera z karetkami we Wrocławiu, kierowcy mieli B a karetki powyżej 3500kg
_________________
Alleluja i do przodu !
 
 
jas_pik


Dołączył: 15 Sie 2014
Posty: 1978
Skąd: Warszawa/Praga Płd.
Wysłany: 2018-09-04, 19:40   

Ja nie jestem aż tak biegły ale pamiętam takie zestawienie o którym mało kto wie że istnieje prawnie bo wszyscy się patrzą na dmc:
Cytat:
„maksymalna masa całkowita (mmc) rozumie się przez to największą masę pojazdu
obciążonego określoną w zależności od jego konstrukcji przez producenta”,
– „dopuszczalna masa całkowita (dmc) największa określona właściwymi warunkami
technicznymi masa pojazdu obciążonego osobami i ładunkiem, dopuszczonego do poruszania się
po drodze”,
– „rzeczywista masa całkowita (rmc) - masa pojazdu łącznie z masą znajdujących się na nim rzeczy i osób.”
Maksymalna masa całkowita to wartość, której nie można przekroczyć podczas eksploatacji
pojazdu ze względów na bezpieczeństwo w ruchu drogowym. Jest to wartość autoryzowana poprzez procedury homologacyjne w jednym z krajów WE.
_________________
Daj mi lajka na FB :)
https://www.facebook.com/mediapik/
 
 
Bronek 
Nssan Leaf Tekna II


Dołączył: 23 Mar 2018
Posty: 304
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 2018-09-04, 20:08   

To co cytujesz to prawda ale... nas interesuje DMC i waga rzecsywista tego co jedzie... reszta to teoria i praktyks ale oderwana id reali9w.
Powtarzam DMC to tyle ile możesz ważyć realnie z całym dobytkiem... bo masz zapisane w DR
ahomologacja zaś może przewidywać kilka DMC dla danej konstrukcji.

Dla nas kierowców samochodu jest ważne by nie ważyć więcej niż mamy zapisane w DR.
Do tego gdy mówimy o kategorii B, to mamy w niej uprawnienia do prowadzenia pojazdu z wpisanym w DR nie więcej jak te 3500kg , pomijam zespół pojazdów czyli czepki zarówno lekkie 750kg Dmc bez hamulca najazdowrgo jak i te z większym DMC i wymaganym już hamulcem... itd... :shock:

Zobacz w dowodzie ile masz i nie możesz więcej waży". To mniej istotne w osobówkach, gorzej w kamperach i ciężarowych.
O naciskach na oś nie wspominam, bo to jeszcze bardziej gmatwa....

Cxyli to co piszesz to praeda ale gliniarza nie obchodzi homologacja i konstrukcja która dopuszcza np 4tony wagi. Jego obchodzi papier czyli ,F2 w DR


a tam stoi 3500kg a ja mam 3800 i kicha
_________________
Alleluja i do przodu !
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 11