SamochodyElektryczne.org - Forum Strona Główna SamochodyElektryczne.org - Forum
SamochodyElektryczne.org

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: RaveN
2015-11-25, 09:44
samochód elektr. z silnikiem asynchronicznym
Autor Wiadomość
ev-drive.eu 
Adam

Wiek: 60
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 216
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-07-12, 14:34   samochód elektr. z silnikiem asynchronicznym

Witam, temat dotyczy przeróbki samochodu na napęd elektryczny. Posiadam silnik asynchroniczny :DNK 132 M / 2s, 15kW, 2860obr., waga 53kg , obudowa aluminiowa
firmy KAISER-MOTOREN GmbH. Zamierzam użyć go do napędu samochodu, po dorobieniu do silnika chłodzenia wodnego . O ile problemy mechaniczne ( zamocowanie silnika do skrzyni biegów, poduszek i dorobienie chłodzenia) są do pokonania, o tyle wybór falownika i wszystko co jest z tym związane jest dla mnie wielkim problemem. Dlatego proszę Was o pomoc w tym temacie.

Pozdrawiam Adam
 
     
ev-drive.eu 
Adam

Wiek: 60
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 216
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-07-15, 09:23   samochód elektr. z silnikiem asynchronicznym

Witam wszystkich , mam ciekawe informacje : jestem po rozmowie telefonicznej z osobą w Wydziale komunikacji Urzędu Miejskiego która szkoli , nadzoruje i kontroluje diagnostów z mojego rejonu i tak.
1 nie ma konkretnych przepisów co do wysokości i rodzaju (AC czy DC) napięcia zasilającego !!!!!!!
2 decyduje diagnosta , który poprosi o opinię ( albo sami wcześniej przygotujemy opinię elektryka z uprawnieniami ). O dziwo sugestia była taka że ważniejsza jest opinia elektryka niż rzeczoznawcy PZM ,który opiniuje bardziej przeróbki mechaniczne.

Dla mnie wniosek jast jeden, pzostaje przy napięciu AC 400V. Rownocześnie zdaje sobie sprawę z potencjalnego niebezpieczeństwa 400V . W naszych domach jest mnóstwo urządzeń na 220 i 380V . Nawet głupie żelazko lub czajnik mogą nas zabić . Dlatego zaprosiłam do współpracy elektryka z uprawnieniami do konsultacji na miejscu.

Jak równierz liczę na Waszą dajszą pomoc. Dzisiaj odbieram od tokarz tulejkę łączącą skrzynie z silnikiem i zostawiam mu to wyfrezowania wg szablonu płytę z blachy elu. 2cm grubość łączącą silnik ze skrzynią biegów. Jak tylko będę mił te rzeczy zrobię fotki i zamieszczę na forum z wymiarami

Pozdrawiam Adam
 
     
ev-drive.eu 
Adam

Wiek: 60
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 216
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-08-31, 18:58   

Witam po przerwie wakacyjnej . Na wstępie powiem, że po waszych sugestiach zdecydowałem się oddać silnik do przezwojenia ( sam próbowałem zmienić połączenia w czołach uzwojeń , ale się poddałem , ciężka sprawa).Przezwajamy z 400V na 135V i obroty z 2960na 1450.
Zastanawiałem się jeszcze z panami z zakładu przezwajania silników nad uzwojeniem specjalnym (przełączalna ilość par biegunów z 2p=2 na 2p=4 , poskok y=10) , co wy na to , czy ta uniwersalność nie pogorszy parametrów silnika ?
Czy ktoś mi potrafi wyjaśnić jakie parametry silnika n=2960, U=400V, I=30A, P=15kW zależą od poskoku y=12 do 15 ?
Zakończyłem budowę płaszcza wodnego, masa problemów , następny silnik do napędu poprzez skrzynię biegów zabuduję płaszczem bez spawania , na uszczelki tak jak silniki Siemensa.

A teraz kilka zdjęć dotyczących tego projektu czyli silnik do skrzyni biegów :






























A teraz parę słów o projekcie równocześnie realizowanym pod tytułem :

Silnik w kole samochodu.

Stojan Ż=72, 2p=8, y=8, q=3, uzwojenie będzie dwuwarstwowe 750obr., wirnik 24szt. magnesów jak na rys.

Z wielu opracowań z internetu o silnikach z magnesami do zastosowań trakcyjnych ( częste zmiany obrotów i duża chwilowa przeciążalność ) wyczytałem , że korzystnie jest dla stosunku mocy do masy zwiększyć powierzchnię żłobka.
Aby to zrealizować tanim kosztem wykorzystałem stojan z demontażu starego silnika i przetoczyłem go o 10mm po zewnątrz , co w przybliżeniu zmieniło proporcję przekroju żłobka do przekroju drogi magnetycznej w stojanie.

Po stoczeniu stojana o 10mm zastanawiam się jak go zespolić . Najprościej jest przelecieć migomatem co 10cm po wysokości pakietu blach. Jak myślicie ile to pogorszy jego sprawność? Widziałem taki rozwiązania w kilku silnikach i trafo.

Co sądzicie o zastosowaniu skosu : albo w wirniku klejąc magnesy z kilku części z lekkim przesunięciem lub zespalając pakiet stojana pod skosem?
Czy niech się oto martwi sterowanie falownikiem?
Z jakiego materiału wykonać pierścień , do którego przykleję magnesy i gdzie taki materiał szukać ?
I ostatnie moje pytanie , co sądzicie o moim projekcie wymiarów i rozłożenia magnesów na wirniku ?

A teraz kilka zdjęć i szkiców projektu silnika w kole .



















A to przykład bezmyślności tokarza , zepsuł mi jeden stojan.




Następne toczenie w innym zakładzie , pełny sukces.

 
     
yarross 
Przekonany

Dołączył: 20 Sie 2008
Posty: 398
Skąd: Dębno
Wysłany: 2010-09-01, 10:20   

ev-drive.eu napisał/a:
Z wielu opracowań z internetu o silnikach z magnesami do zastosowań trakcyjnych ( częste zmiany obrotów i duża chwilowa przeciążalność ) wyczytałem , że korzystnie jest dla stosunku mocy do masy zwiększyć powierzchnię żłobka.

No niby będziesz mógł upchać więcej miedzi, ale jeżeli idzie o chwilowe przeciążanie, to IMO nasycenie magnetyczne stawia twardą granicę. Tu raczej duża ilość biegunów pozwala na zmniejszenie jarzma, bo pętelki pola mniejsze.

ev-drive.eu napisał/a:
Po stoczeniu stojana o 10mm zastanawiam się jak go zespolić . Najprościej jest przelecieć migomatem co 10cm po wysokości pakietu blach. Jak myślicie ile to pogorszy jego sprawność? Widziałem taki rozwiązania w kilku silnikach i trafo.

A nie można po prostu skręcić pakietu? jak nie ma otworów na śruby, to dwie płyty czołowe i śruby na zewnątrz,

ev-drive.eu napisał/a:
Co sądzicie o zastosowaniu skosu : albo w wirniku klejąc magnesy z kilku części z lekkim przesunięciem lub zespalając pakiet stojana pod skosem?

Ten pierwszy sposób powinien wydolić. Drugi wymaga bardziej skomplikowanej krzywizny magnesów.
Poddaję też pod uwagę pomysł, żeby te magnesy ułożyć w macierz Halbacha. Wtedy nie będą portrzebowały stalowego jarzma (można je przykleić do czegoś cieńszego i lżejszego).
BTW czy można zamówić magnesy z dowolnym kierunkiem magnesowania?

ev-drive.eu napisał/a:
Czy niech się oto martwi sterowanie falownikiem?

Raczej nie uda ci się osiągnąć redukcji momentu zaczepowego w ten sposób. To juz prawie sterowanie silnikiem SRM wychodzi :)

ev-drive.eu napisał/a:
I ostatnie moje pytanie , co sądzicie o moim projekcie wymiarów i rozłożenia magnesów na wirniku ?

Myślę, że dobrze byłoby, jakby ci to ktoś przeliczył jakimś softem do FEA, bo w zasadzie projektujesz silnik od nowa.
_________________
Zmieniłem zdanie. Zwiącholom nie należy płacić :)
 
     
ev-drive.eu 
Adam

Wiek: 60
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 216
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-09-02, 22:52   

Teraz bardzo interesuje mnie Wasza opinia do rozmieszczenie i ilości magnesów do silnika w kole pojazdu jak na zał. rys.
Dodam do treści rysunku, 24 magnesy rozmieszczone po obwodzie.



Do yarross. Z rozmowy firmą od magnesów wynika że można zamówić dowolny kierunek magnesowania. Możesz mi wyjaśnić co znaczy " IMO nasycenie magnetyczne stawia twardą granicę ".
Nie mam miejsca na śruby skręcające pakiet ( ale wymyśliłem coś innego , potem zrobię szkic)
Nie mam w lublinie na razie nikogo do pomocy w przeliczeniu silnika jakimś softem do FEA ( cokolwiek to znaczy .
 
     
yarross 
Przekonany

Dołączył: 20 Sie 2008
Posty: 398
Skąd: Dębno
Wysłany: 2010-09-03, 00:31   

ev-drive.eu napisał/a:
Dodam do treści rysunku, 24 magnesy rozmieszczone po obwodzie.

Ja bym się zastanowił, czy na wierzch nie założyć tulejki-opaski w celu wzmocnienia mechanicznego osadzenia tych magnesów. Musi być niemagnetyczna i nieprzewodząca (albo tylko nieprzewodząca w roli mostu magnetycznego wirnika, jak chcesz uzyskać możliwość osłabiania wzbudzenia).

ev-drive.eu napisał/a:
Z rozmowy firmą od magnesów wynika że można zamówić dowolny kierunek magnesowania.

Także ukośne? Pytam się, bo przydałoby się mi to do konstrukcji układu Halbacha.

ev-drive.eu napisał/a:
Możesz mi wyjaśnić co znaczy " IMO nasycenie magnetyczne stawia twardą granicę ".

No jeżeli w jakimś kawałku obwodu magnetycznego występuje silne nasycenie, to nie ma sensu dodawać więcej źródła pola (silniejszych magnesów, większego prądu itp.) bo tylko zwiększy się strumień rozproszenia, a momentu nie przybędzie. Dodatkowo, w prądach fazowych pojawią się duże harmoniczne z powodu silnej nieliniowości obwodu magnetycznego.

ev-drive.eu napisał/a:
Nie mam w lublinie na razie nikogo do pomocy w przeliczeniu silnika jakimś softem do FEA ( cokolwiek to znaczy.

Fine Element Analysis, czy analiza metodą elementów skończonych. Najpewniejsza metoda sprawdzenia, czy np. nie nasyca ci się za bardzo gdzieś obwód, jakie rozpływy strumieni są, jakie zniekształcenia nieliniowe itp.
_________________
Zmieniłem zdanie. Zwiącholom nie należy płacić :)
 
     
ev-drive.eu 
Adam

Wiek: 60
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 216
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-09-07, 21:05   

Witam a może nawinąć ten silnik na 500 a nie na 750obr , a powyżej prędkości znamionowej jechać dalej zwiększając częstotliwość co przy mojej średnicy koła przy 100Hz da prędkość 110km/h. I tak jak mówisz przy tej ilości par biegunów " pętelki pola mniejsze ".

Generalnie zamierzam upchać miedzi w żłobek ile wejdzie łącząc zezwoje na napięcie ok. 110 -150V. Silnik buduję tanim kosztem i założenia też są mocno przybliżone ( nie liczę na rewelacyjne parametry ). Zamierzam się na tym silniku uczyć tego rodzaju rozwiązania napędu - czyli silnik w kole pojazdu ( a jest tu tyle samo problemów elektrycznych co i mechanicznych).

Kolego yarross czy mógłbyś się wypowiedzieć czy wymiary i ilość magnesów na obwodzie ( grubość zmniejszam z 7 na 6mm) są prawidłowe do powierzchni żłobka jak na rys., wymiarów rdzenia i założonego napięcia ( chodzi o przybliżone wartości).

Pozdrawiam Adam

PS. ten pomysł z zabezpieczeniem magnesów przed odklejeniem widziałem w kilku rozwiązaniach na świecie : stosują folię termokurczliwą lub laminowanie tkaniną z włókna szklanego lub węglowego z żywicą epoksydową lub poliestrową .Albo pierścienie trzymające krawędzie magnesów.
Jakie rozwiązanie byś polecał ?
 
     
yarross 
Przekonany

Dołączył: 20 Sie 2008
Posty: 398
Skąd: Dębno
Wysłany: 2010-09-08, 19:25   

ev-drive.eu napisał/a:
Witam a może nawinąć ten silnik na 500 a nie na 750obr , a powyżej prędkości znamionowej jechać dalej zwiększając częstotliwość co przy mojej średnicy koła przy 100Hz da prędkość 110km/h. I tak jak mówisz przy tej ilości par biegunów " pętelki pola mniejsze ".

Pętelki to jedno - na pewno jarzma nie zabraknie, ale jak go będzie za dużo, to też niedobrze - straty na histerezę zależą od ilości materiału magnetycznego, zależą nieco od indukcji (ale niedużo). Nadmiar żelaza zmniejszy ci indukcję, ale nie równomiernie, więc raczej sprawność spadnie. Straty na histerezę są proporcjonalne do f (każde przemagnesowanie kosztuje porcję rozproszonej energii). Do tego dochodzi spadek sprawności wskutek prądów wirowych w zbyt grubych do częstotliwości blachach pakietu, rosnącą z f^2.

ev-drive.eu napisał/a:
Kolego yarross czy mógłbyś się wypowiedzieć czy wymiary i ilość magnesów na obwodzie ( grubość zmniejszam z 7 na 6mm) są prawidłowe do powierzchni żłobka jak na rys., wymiarów rdzenia i założonego napięcia ( chodzi o przybliżone wartości).

Hmm na to ci nie potrafię odpowiedzieć. Grubość musi być wystarczająca, żeby uzyskać odporność na rozmagnesowanie polem stojana (magnesy powierzchniowe są szczególnie narażone na to zagrożenie), w najbardziej niekorzystnym przypadku. Nie mam niestety wzorków do obliczania minimalnej koercji (jest taka fajna książka o projektowaniu silników PM, ale kosztuje coś ze 200$).
Co do ilości, to ilość wzdłuż obwodu zależy od ilości biegunów, ale to dla ciebie jest raczej oczywiste. Wzdłuż osi im więcej, tym bardziej gładko zrobisz przekos zmniejszający moment zaczepowy (mniej harmonicznych uzyskasz w przebiegu momentu i prądów fazowych). To raczej kwestia czasu jaki chcesz poświęcić na klejenie wirnika niż możliwości.
BTW pamiętaj, że składanie tego wirnika będzie trudne. Operowanie tak silnymi magnesami, klejenie ich do jarzma w swoim sąsiedztwie to praca z bardzo dużymi siłami, można się nabawić kontuzji. Nie obejdzie się bez przygotowania specjalnego aparatu montażowego. Nawet włożenie wirnika do silnika jest problemem (trzeba mieć zestaw (de)montażowy umożliwiający osiowe prowadzenie wirnika w stojanie).

ev-drive.eu napisał/a:
PS. ten pomysł z zabezpieczeniem magnesów przed odklejeniem widziałem w kilku rozwiązaniach na świecie : stosują folię termokurczliwą lub laminowanie tkaniną z włókna szklanego lub węglowego z żywicą epoksydową lub poliestrową .Albo pierścienie trzymające krawędzie magnesów.
Jakie rozwiązanie byś polecał ?

IMO włókna węglowe odpadają - są przewodzące, będziesz miał straty na prądy wirowe (nawet przy synchronicznej prędkości są przestrzenne harmoniczne żłobkowe). U siebie wymyśliłem sobie, że najlepiej dać laminat z owijki włóknem aramidowym (kevlar), impregnowanym żywicą epoksydową. Taki układ wyciągnie z włókna najwięcej wytrzymałości przy odśrodkowych obciążeniach.
_________________
Zmieniłem zdanie. Zwiącholom nie należy płacić :)
 
     
ev-drive.eu 
Adam

Wiek: 60
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 216
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-09-08, 21:21   

Witam , na wstępie zapytam czy szczelina powietrzna 0.8mm będzie ok. jeśli dojdzie przynajmniej 0.5mm laminatu?
Co do wkładania wirnika do stojana to wkręcę długie szpilki w miejsce śrub do kół jako osiowe prowadzenie i ściągaczem do łożysk zamierzam powoli wprowadzać wirnik w stojan.
Klejenie muszę przemyśleć ( nie mam doświadczenia z klejeniem magnesów).
Wspomniałeś że " wymyśliłeś u siebie " , wnioskuję że masz te doświadczenia z magnesami za sobą , więc może opowiesz parę słów na temat sposobu klejenia i rodzaju kleju. Jedno co mi doradziła firma od magnesów, to żeby zamówić magnesy oksydowane a nie niklowane , gdyż klej nie puści ale może odejść nikiel od magnesu ( i samemu zabezpieczyć warstwą antykorozyjną ).

Powiem ci kolego yarross, że masz bardzo dobry i klarowny sposób tłumaczenia . Myślę że nie tylko ja ale wiele innych osób czytających te posty sporo skorzysta i pogłębi swoją wiedzę ( to tyle jeśli chodzi o odrobinę wazeliny :)

Zamawiam więc magnesy wg. rysunku 7mm grubości ( z małym zapasem na niebezpieczeństwo rozmagnesowania )
Na wykonanie czeka się ok. 55dni koszt ok. 1200zł.
Powiedz mi jeszcze czy zamówić je w dwóch połówkach celem przyklejenia z przesunięciem czy w całości ( będzie łatwiej kleić) i zignorować moment zaczepowy ?

Pozdrawiam Adam
 
     
yarross 
Przekonany

Dołączył: 20 Sie 2008
Posty: 398
Skąd: Dębno
Wysłany: 2010-09-09, 00:04   

ev-drive.eu napisał/a:
Witam , na wstępie zapytam czy szczelina powietrzna 0.8mm będzie ok. jeśli dojdzie przynajmniej 0.5mm laminatu?

W maszynach synchronicznych szczelina może być większa niż w indukcyjnych. Wzrośnie strumień rozproszenia szczelinowego, ale za to zmniejszy się moment zaczepowy, ryzyko rozmagnesowania i nieco wzrośnie możliwość osłabiania pola. 2mm będzie akceptowalne jak sądzę.

ev-drive.eu napisał/a:
Klejenie muszę przemyśleć ( nie mam doświadczenia z klejeniem magnesów).

Ja tez nie, ale zrobiłem kilka pomiarów na małych magnesach z dysków HDD. Do oderwania od kowadła potrzeba siły ok 10kg dla takiego maleństwa.
Nie ma bata, musisz zrobić jakiś zestaw montażowy - porządny uchwyt, którym możesz osadzić magnes w przewidzianym miejscu i przytrzymać do chwili związania kleju. Taki, którym można operować mimo siły, z jaką magnes będzie się do jarzma przyciągał i z jaką będzie oddziaływał z zamontowanymi już magnesami.

ev-drive.eu napisał/a:
Wspomniałeś że " wymyśliłeś u siebie " , wnioskuję że masz te doświadczenia z magnesami za sobą

No właśnie jeszcze nie - na razie mam tylko wytoczony wirnik, do którego chcę kleić, a projekt stoi z braku czasu :-( . Ale ja chcę użyć ferrytowych - w układzie Halbacha, który koncentruje strumień po jednej stronie, mam szansę osiągnąć może nawet pół tesli bez użycia neodymów. Ale zawczasu się zastanowiłem, jak to montować, żeby nie stracić palców.

ev-drive.eu napisał/a:
Jedno co mi doradziła firma od magnesów, to żeby zamówić magnesy oksydowane a nie niklowane , gdyż klej nie puści ale może odejść nikiel od magnesu ( i samemu zabezpieczyć warstwą antykorozyjną ).

Pomysł dobry, ale może w ogóle zamiast magnesów spiekanych użyj wiązanych (w osnowie z żywicy), będzie je można bez problemu przykleić i nie ma ryzyka korozji.

ev-drive.eu napisał/a:
Powiem ci kolego yarross, że masz bardzo dobry i klarowny sposób tłumaczenia . Myślę że nie tylko ja ale wiele innych osób czytających te posty sporo skorzysta i pogłębi swoją wiedzę ( to tyle jeśli chodzi o odrobinę wazeliny :)

:oops:

ev-drive.eu napisał/a:
Powiedz mi jeszcze czy zamówić je w dwóch połówkach celem przyklejenia z przesunięciem czy w całości ( będzie łatwiej kleić) i zignorować moment zaczepowy ?

Ja bym jednak zrobił przekos, klejąc je w kilku pasmach. Moment zaczepowy będzie ci powodował pulsacje momentu na wale i drżenia, no i mniejszymi magnesami łatwiej będzie operować.
_________________
Zmieniłem zdanie. Zwiącholom nie należy płacić :)
 
     
ev-drive.eu 
Adam

Wiek: 60
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 216
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-09-09, 10:44   

Witam , magnesy wiązane są o wiele słabsze od spiekanych i dlatego firma od magnesów odradziła mi ten pomysł ( też o tym wcześniej myślałem).
Jakiego kleju używałeś ?
 
     
yarross 
Przekonany

Dołączył: 20 Sie 2008
Posty: 398
Skąd: Dębno
Wysłany: 2010-09-09, 11:34   

ev-drive.eu napisał/a:
Witam , magnesy wiązane są o wiele słabsze od spiekanych i dlatego firma od magnesów odradziła mi ten pomysł ( też o tym wcześniej myślałem).

Jeżeli te 20% robi tobie różnicę...

ev-drive.eu napisał/a:
Jakiego kleju używałeś ?

Jeszcze nie używałem :) . Myślałem o kleju epoksydowym. Ew. jeżeli wirnik by się mocno nagrzewał i problemem stałaby się różnica rozszerzalności cieplnej, to można użyć kleju silikonowego RTV.
_________________
Zmieniłem zdanie. Zwiącholom nie należy płacić :)
 
     
ev-drive.eu 
Adam

Wiek: 60
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 216
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-09-09, 14:34   

Witam , 2mm szczeliny to nie za dużo ? W moim asynchronie 15kW jest 0.4mm.
Nie bardzo rozumiem w czym tkwi różnica.
 
     
yarross 
Przekonany

Dołączył: 20 Sie 2008
Posty: 398
Skąd: Dębno
Wysłany: 2010-09-09, 17:45   

ev-drive.eu napisał/a:
Witam , 2mm szczeliny to nie za dużo ? W moim asynchronie 15kW jest 0.4mm.
Nie bardzo rozumiem w czym tkwi różnica.

W silnikach indukcyjnych jest bardzo ważne, zeby zmniejszyć rozproszenie szczelinowe, bo wzbudzenie bardzo cierpi. W PMSM wzbudzenie masz od magnesów, więc nie jest to istotne aż tak bardzo (a nieco większa szczelina ma też pewne pozytywy, jakie opisałem). W dużych jednostkach może miec do kilku cm nawet.
Poza tym, z magnesami zamontowanymi powierzchniowo, ktore trzymają stały strumień w swojej objętości, i tak pole będzie się częściowo zamykało w szczelinie. Jak będzie za mała, to lokalnie w magnesach możesz przekroczyć natężenie rozmagnesowania.
_________________
Zmieniłem zdanie. Zwiącholom nie należy płacić :)
 
     
ev-drive.eu 
Adam

Wiek: 60
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 216
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-09-09, 20:40   

Witam , a co ty na to entrefer ( szczelina powietrzna 0.5mm),
załączyłem plik ale gdzieś mi zniknął zaraz nad tym popracuje ( a może znasz silniki ALXION tam jest szczelina 0.5mm) coś podobnego zamierzam wykonać .
www.alxion.com
 
     
ev-drive.eu 
Adam

Wiek: 60
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 216
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-11-02, 12:11   

Witam wszystkich zainteresowanych tematem. Sprawy idą powoli , jak po grudzie . To pewnie z winy MAFII PALIWOWEJ.
A teraz poważnie.
Silnik asynchroniczny 15kW został przewinięty na 4 bieguny i napięcie znamionowe około 130V. Zakończyłem też montaż silnika w samochodzie . Obawiałem się jak wyszło centrowanie wałka skrzyni z wałkiem silnika ,połączyłem je na sztywno bez sprzęgła tulejką i wszystko pasuje jak ulał . Problemem było też umocowanie łożyska prawej półośki trzeba było dospawać wspornik z aluminium do przykręcenia obudowy łożyska i pokonać problem centrowania półośki.
Do umocowania silnika w samochodzie wykorzystałem te same poduszki jakie trzymały silnik spalinowy, dorobiłem ramę która łączy silnik z poduszkami.






Teraz przyszła kolej na akumulatory. Jaki rodzaj i jaka pojemność jeszcze nie wiem. Jestem na etapie zapytań ofertowych do kilku firm.
To tyle jeśli chodzi o silnik asynchroniczny w połączeniu ze skrzynią biegów.


Natomiast drugi równoległy projekt silnika w kole samochodu jest na etapie uzwajania stojana , który został przetoczony celem zmniejszenia wagi. Założyłem że silnik będzie chwilowo przeciążany i ważniejsze jest zwiększenie ilości miedzi w stosunku do przekroju rdzenia. tym bardziej że silnik nie będzie miał wymuszonego chłodzenia . Stojan został wklejony do aluminiowej obudowy i zabezpieczony przed ewentualnym przemieszczaniem się. Obudowę wykonałem z kawałka blachy aluminiowej , po wygięciu i pospawaniu została przetoczona do odpowiednich wymiarów. Magnesy zamówiłem przed trzema tygodniami , będą za dwa tygodnie .Ważyliśmy stojan po nawinięciu wyszło 23kg, dojdzie jeszcze pół kilo na lakier i kable zasilające.


 
     
yarross 
Przekonany

Dołączył: 20 Sie 2008
Posty: 398
Skąd: Dębno
Wysłany: 2010-11-02, 23:55   

Wygląda profesjonalnie :kufel tylko ten silnik ma na pewno 15kW? Jakiś mały jest.
_________________
Zmieniłem zdanie. Zwiącholom nie należy płacić :)
 
     
ev-drive.eu 
Adam

Wiek: 60
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 216
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-11-12, 09:05   

Witam , zakupiłem 12szt. akumulatorów żelowych Sonnenschein dryfit+ A 500 Cyclic 56Ah 12V niemieckiej firmy EXIDE TECHNOLOGIES, pewnie się dziwicie dlaczego nie litowo polimerowe albo przynajmniej żelowe TROJANY , proza życia - na 9.4kWh wydałem 2800zł i mam 2 lata gwarancji , trojany kosztowałyby dwa razy tyle a efekt nadal ten sam - czyli prawie 250kg ołowiu, litowo polimerowe ok 13000zł, więc na litowce poczekamy aż spadnie cena .

Teraz zajmę się jakimś sensownym rozmieszczeniem akumulatorów , spróbuję część umieścić w miejscu po zbiorniku paliwa a reszta w komorze silnika .

Jeśli chodzi o wątpliwości co do mocy 15kW , silnik został przewinięty na tą samą ilość i przekrój drutów w żłobku , tak więc iloczyn prądu i napięcia pozostał bez zmian.

Pozdrawiam Adam
 
     
yarross 
Przekonany

Dołączył: 20 Sie 2008
Posty: 398
Skąd: Dębno
Wysłany: 2010-11-13, 01:28   

ev-drive.eu napisał/a:
Witam , zakupiłem 12szt. akumulatorów żelowych Sonnenschein dryfit+ A 500 Cyclic 56Ah 12V niemieckiej firmy EXIDE TECHNOLOGIES, pewnie się dziwicie dlaczego nie litowo polimerowe albo przynajmniej żelowe TROJANY , proza życia - na 9.4kWh wydałem 2800zł i mam 2 lata gwarancji , trojany kosztowałyby dwa razy tyle a efekt nadal ten sam

Zalewajki Trojany dałyby ci jakieś 25% więcej zasięgu przy danej masie, nie mówiąc o żywotności.
Poza tym, 9.4kWh @C/20 to jakiś mikroskopijny zasięg generalnie ci dadzą. Dobre jako proof of concept, ale nie do czegoś pożytecznego.
_________________
Zmieniłem zdanie. Zwiącholom nie należy płacić :)
 
     
ev-drive.eu 
Adam

Wiek: 60
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 216
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-11-13, 10:49   

Witam ,z tym mikroskopijnym zasięgiem to kolega pojechał jak " smerf-maruda ", będzie dobrze " będzie pan zaadoowooloooony".

Pozdrawiam Adam
 
     
volttan

Dołączył: 13 Lis 2010
Posty: 1
Wysłany: 2010-11-13, 16:00   

Witam,
To bardzo ciekawy projekt, lubię silniki indukcyjne. Sam w niedalekiej przyszłości będę coś podobnego realizował.
Zastanawia mnie jednak perę istotnych problemów a mianowicie:
jak zamierzasz sterować ów silnikiem, na pewno będzie to jakiś falownik.
I tu widzę problem z wysokościowa napięcia zasilania, bo jeśli silnik przystosowany jest do zasilania napięciem AC 130V RMS to potrzebujesz ok 184V DC a nawet więcej jeśli chcesz uzyskać większe obroty bez spadku momentu obrotowego.
U/f=const warunek konieczny w sterowaniu falownikiem.
 
     
ev-drive.eu 
Adam

Wiek: 60
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 216
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-11-13, 17:07   

Witam , moja bateria będzie miała 168V nap. znamionowego a po osiągnięciu tego napięcia falownik pogoni dalej częstotliwością , oczywiście moment będzie spodał ale będziemy się nadal rozpędzali
 
     
yarross 
Przekonany

Dołączył: 20 Sie 2008
Posty: 398
Skąd: Dębno
Wysłany: 2010-11-14, 02:22   

ev-drive.eu napisał/a:
Witam ,z tym mikroskopijnym zasięgiem to kolega pojechał jak " smerf-maruda ", będzie dobrze " będzie pan zaadoowooloooony".

No Twoje pieniądzie i Twój czas. Ale żeby wyssać 9.4kWh to trzeba mieć ze 2-2.5 raza tyle pojemności mierzonej dla C/20, bo efekt Peukerta zżera połowę albo i więcej pojemności (dałeś mały bank aku, to efekt będzie większy) i nie wolno schodzić do 100% DoD przecież.
Popatrz, ile aku było w Seicento Elettra (a to raczej lekki samochodzik) przy zasięgu rzędu 90km.
_________________
Zmieniłem zdanie. Zwiącholom nie należy płacić :)
Ostatnio zmieniony przez yarross 2010-11-14, 14:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
ev-drive.eu 
Adam

Wiek: 60
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 216
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-11-14, 09:23   

Witam , to wszystko prawda ale skoro zdecydowałem się na żelowe aku to limitem jest waga , już dochodzi do 300kg , jest to kompromis wagi i ceny.

Pozdrawiam Adam
 
     
ev-drive.eu 
Adam

Wiek: 60
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 216
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-11-18, 11:02   

Witam, kilka zdjęć akumulatorów , odebrałem z uzwajania silnik w kole , dane techniczne obu silników niebawem na tworzonej obecnie stronie www.ev-drive.eu.





Pozdrawiam Adam
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 12