SamochodyElektryczne.org - Forum
SamochodyElektryczne.org

Samochody elektryczne - Hyundai Ioniq EV 2020 39,4 kWh

gwito - 2020-09-15, 10:38
Temat postu: Hyundai Ioniq EV 2020 39,4 kWh
Czolem,
Od paru dni jestem posiadaczem uzywanego ale prawie nowego Ioniqa 2020. Pierwsze wrazenia po dluzszej przejazdzce jeszcze bardziej utwierdzily mnie w przekonaniu ze to byl wlasciwy wybor. Testowalismy Kone i Ioniqa i oba auta bardzo nas urzekly ale ze wzgledu na wieksza przestrzen (rodzina 2+2) oraz atrakcyjna cene wybor padl na Ioniqa. Model malo popularny tutaj na forum ale mam nadzieje ze znajda sie jacyc uzytkownicy ktorzy zechca sie podzielic wrazeniami i wymienic spostrzezeniami.

mmazi - 2020-09-15, 14:41

Jeśli można spytać, jaka cena ?

Patrzyłem za nim, ale jednak dla mnie był za mały ... (bagażnik) i baterie trochę małe ...

gwito - 2020-09-15, 15:05

Cana ok 116 000 PLN brutto
Polroczne auto z przebiegiem 15 000 km kupione w Norwegii wiec chyba nie ma przelozenia na ceny w Polsce. Ioniq jest tutaj bardzo popularny podobnie jak leaf i golf

mmazi - 2020-09-16, 05:30

To jednak mimo wszystko nie dla mnie auto. Za mały zasięg, za słaby i jednak trochę mały bagaznik.

Ale gratuluję, niech służy jak najdłużej.

gwito - 2020-09-16, 08:53

mmazi napisał/a:
To jednak mimo wszystko nie dla mnie auto. Za mały zasięg, za słaby i jednak trochę mały bagaznik.

Ale gratuluję, niech służy jak najdłużej.


Chba nigdy nie jezdziles tym modelem bo widze ze bladego pojecia nie masz...
Autko ma zajebisty odejscie spod swiatel a slad palonej gumy ciagnie sie na 200 metrow.
W bagazniku spokojnie miesci sie subwoofer o mocy 15 kW, agregat pradotworczy oraz kastomowa butla LPG o pojemnosci 7 litrow. Jak mijam laski to wypadaja im podpaski...
Takze kup se taki a bedziesz rzadzil w Rzeszowie. Wiem co mowie...
Pozdrawienia dla ziomali z miasta! Jol!

Ekolega - 2020-09-16, 09:42

Ioniq fajny ! Taka namiastka normalnego auta z zaletami EV! Gratulacje. Ma jakies wady ?
mmazi - 2020-09-16, 09:42

A kto chce to kupić od Ciebie ? bo raczej nie ja ... Ja się przymierzalem do niego, ale dla mnie ma dużo minusów jak już pisałem wyżej . Mam niro, wystarczy ... kolejna będzie tesla.
mmazi - 2020-09-16, 09:47

gwito napisał/a:
mmazi napisał/a:
To jednak mimo wszystko nie dla mnie auto. Za mały zasięg, za słaby i jednak trochę mały bagaznik.

Ale gratuluję, niech służy jak najdłużej.


Chba nigdy nie jezdziles tym modelem bo widze ze bladego pojecia nie masz...
Autko ma zajebisty odejscie spod swiatel a slad palonej gumy ciagnie sie na 200 metrow.
W bagazniku spokojnie miesci sie subwoofer o mocy 15 kW, agregat pradotworczy oraz kastomowa butla LPG o pojemnosci 7 litrow. Jak mijam laski to wypadaja im podpaski...
Takze kup se taki a bedziesz rzadzil w Rzeszowie. Wiem co mowie...
Pozdrawienia dla ziomali z miasta! Jol!


Oho, kolejny co se kupił EV i myśli że jego najlepszy... Muszę cię zmartwić, każdy ma inne potrzeby. Coś co dla jednych jest ideałem, dla innych będzie niepraktyczny lub wręcz odpychający. Jeśli pisze ze dla mnie jest za mały, za słaby i ma za mała pojemność baterii to tak jest. Dlatego ja pisze ze Dla mnie, a nie pisze Dla wszystkich ... Czytamy ze zrozumieniem, nie kukuryczymy się bo ktoś napisał ze dla niego jest za słaby, za mały bagażnik i za mały pakiet ma ...

gwito - 2020-09-16, 09:55

Ekolega napisał/a:
Ioniq fajny ! Taka namiastka normalnego auta z zaletami EV! Gratulacje. Ma jakies wady ?


Najwieksza wada tego modelu podobno jest znaczne obciazenie bateriami tylnej osi.
W warunkach gorskich na sniegu moze to byc uciazliwe. To wyczytalem w internecie.
Wiec gdybym mieszkal w sniezno gorskim regionie to bym sie zastanowil. Na wyprawy na narty mam Grand Vitare i opony zimowe z kolcami.
Ioniqiem planuje robic 25 do 30 000 km rocznie dojezdzajac do pracy. Pracujemy w zona w takim systemie za ja jezdze na rano do roboty a ona popoludniu.
Dlatego wybralem auto ze skorzanymi elektrycznymi fotelami z dwoma ustawieniami ktore zmienia sie takimi knapikami na drzwiach. Najbardziej w starym aucie wkurzalo mnie ciagle przestawianie tych foteli. Wiec mozna powiedziec ze to rozwiazanie przewazylo przy wyborze....
A tak serio to wybralem ioniwa bo jest najtanszy w eksploatacji sposrod aut tej wielkosci, jest tani w zakupie, przejzezdza 300 km na ladowaniu, ma blizniacze modele w wersji hybrydoweuj i benzynowej i dzieli z nimi wiele czesci jak rowniez z innymi modelami Kia czy Hyundai.

gwito - 2020-09-16, 10:01

[/quote]Oho, kolejny co se kupił EV i myśli że jego najlepszy... Muszę cię zmartwić, każdy ma inne potrzeby. Coś co dla jednych jest ideałem, dla innych będzie niepraktyczny lub wręcz odpychający. Jeśli pisze ze dla mnie jest za mały, za słaby i ma za mała pojemność baterii to tak jest. Dlatego ja pisze ze Dla mnie, a nie pisze Dla wszystkich ... Czytamy ze zrozumieniem, nie kukuryczymy się bo ktoś napisał ze dla niego jest za słaby, za mały bagażnik i za mały pakiet ma ...[/quote]

Wyluzuj kolego tylko sie z toba drocze. Sprzedaje mojego starego forda s/max i mam po prostu troche juz dosc maruderow. Napisalem w ogloszeniu wszystko co wazne a przychodza mi tacy Rumunii albo Pakistanczycy i ciagle slysze marudzenie i juz mnie szlag trafia.
Pisze jak byk 5 foteli a Rumun sie pyta / tylko piec foteli a chcialbym siedem...
Za chwile przyjezdza Pakistan i pyta sie jaki silnik. To mu mowie ze 1.8 a on ze chcialby 2.0
To po c.uj przyjezdzales jak chciales 2.0
Jeszcze byl jeden chyba z Wenezuali co chcial automat a przeciez to manual.
Takze braklo mi cierpliwosci do gosci

mmazi - 2020-09-16, 10:04

Oddaj do komisu ... będziesz miał spokój
gwito - 2020-09-16, 10:10

mmazi napisał/a:
Oddaj do komisu ... będziesz miał spokój

Tak zrobilem dzisiaj rano. Nigdy wiecej sprzedawania starych rumpli i grzebania przy nich.
Jezdzilem hubrydowym Niro i bardzo fajne autko. e/Niro tez musi byc ok. Ale nie bralem pod uwage tak samo jak Kony bo to sporo drozsze auta. Jakbym mial wybierac miedzy eNiro a Kona to bralbym Kia. Ale cenowo to juz blisko do Tesli 3 wiec znowu mialbym zagwozdzke.

mmazi - 2020-09-16, 10:19

ENiro dałem 156100zl, powystawowy 140km najechane. Tesli nie dorwiesz powystawowej w Polsce , a cena 240k pln skutecznie zniechęca ... Wiec nawet jeśli by powystawowa kosztowała 220k pln to nadal kosmos różnica ...
Ekolega - 2020-09-16, 10:23

No czytalem ze ioniq jest super wydajny, tych 300km z baterii 39kW to zazdroszcze :-) u mnie zuzycie w i3 ciagle w okolicach 16,5kW :(
Niech sie sprawuje !

gwito - 2020-09-16, 10:33

Ceny aut w Norwegii znacznie rozne od tych w Polsce>
Przeliczone po tym samym kursie wygladaja na dzien dzisiejszy tak *wszystkie ceny 'od' czyli najnizsza opcja typu golas:

Tesla 3 od 185 000 PLN

e/Niro 64 kWh od 158 000 PLN

Kona 64 kWh od 148 000 PLN

Ioniq od 120 000 PLN

Leaf 40 od 116 000 PLN

Leaf plus 62 kWh od 152 000 PLN

egolf od 120 000 PLN

Czyli przy moim budzecie mialem do wyboru Leafa 40, Golfa i Ioniqa
Jezdzielem wszystkimii trzema i kazde z nich to dobry wybor

gwito - 2020-09-16, 10:48

Ekolega napisał/a:
No czytalem ze ioniq jest super wydajny, tych 300km z baterii 39kW to zazdroszcze :-) u mnie zuzycie w i3 ciagle w okolicach 16,5kW :(
Niech sie sprawuje !

i3 jezdzi w Norwegii od groma. Trzymaja cene na rynku wtornym. A na ile praktyczne jest wsiadanie na tylna kanape? Da sie to ogarnac przy fotelikach i dzieciach?

gwito - 2020-09-16, 10:48

Ekolega napisał/a:
No czytalem ze ioniq jest super wydajny, tych 300km z baterii 39kW to zazdroszcze :-) u mnie zuzycie w i3 ciagle w okolicach 16,5kW :(
Niech sie sprawuje !

i3 jezdzi w Norwegii od groma. Trzymaja cene na rynku wtornym. A na ile praktyczne jest wsiadanie na tylna kanape? Da sie to ogarnac przy fotelikach i dzieciach?

marcin.elektro - 2020-09-16, 12:10

Ja kupiłem z 2018 ,jak mi przyjedzie ,trochę pojeżdżę to napisze coś o nim .
gwito - 2020-09-16, 12:48

marcin.elektro napisał/a:
Ja kupiłem z 2018 ,jak mi przyjedzie ,trochę pojeżdżę to napisze coś o nim .

Bedzie Pan zadowolony. A z jakiego kierunku przyjezdzaja do Poslki ioniqi z 2018 roku? Zza oceanu czy zza miedzy?

vwir - 2020-09-16, 13:30

Z tym "przejeżdża 300km na jednym ładowaniu" to byłbym ostrożny. Jasne, że ma 300km teraz, przy idealnych warunkach. Ale zimą to mimo jego świetnej efektywności nie wróżę takich zasięgów. Z tego co pamiętam z testów zimowych to miał w okolicach 15kWh/100km i to przy bardzo spokojnej jeździe. Co samo w sobie i tak jest rewelacyjnym wynikiem (leaf ma w okolicach 20kWh/100km) ale 300km zimą nie zrobi.
gwito - 2020-09-16, 14:47

Osobiscie zrobilem 300 z hakiem na trasie zaraz po zakupie auta. Poprzedni wlasciciel wycisnal 350 w warunkach letnich gdzie dojezdzajac do ladowarki mial 3 km zasiegu. W warunkach zimowych zasieg skurczy sie pewnie do 250 km. Tyle ze tu gdzie mieszkam nie ma warunkow zimowych - w zimie pada deszcz a przymrozki to rzadkosc. Do pracy mam 15 km, zona 12 km, do tego przedszkole, szkola, sklep i znajomi na weekend i robi sie 80 km dziennie. Wychodzi na to ze auto bedzie trzeba ladowac co 2-3 razy w tygodniu.
vwir - 2020-09-16, 15:01

No to luzik, na tyle to by wystarczył stary leaf. Myślałem, że z tych 300km chcesz korzystać i wtedy zimą byłby problem. Jeśli nie to świetny zakup. Albo inaczej - świetna cena ;)
gwito - 2020-09-16, 15:43

vwir napisał/a:
stary leaf

Rozwazalem stare auto ale doszedlem do punktu krytycznego jak chodzi o motoryzacje. W pewnym momencie mialem 5 sztuk z tego 3 w Polsce ale z powodu koronawirusa nie moglem z nich skorzystac w tym roku. Zahaczalo to o zbieractwo i zdziwaczenie starcze...
Kazde z aut ponad 12 letnie i kazde wymagalo inwestycji. Sprzedalem starego land rovera Discovery , dzisiaj praktycznie sprzdalem forda Smax, zostala mi jeszcze corolla verso z 2004 i dwie grand vitary 2004. W tych zlomach byla zamrozona polowa wartosci Ioniqa a biorac pod uwage ile wydawalem na utrzymanie tej floty to pewnie drugie tyle...

Ekolega - 2020-09-16, 16:12

No wiadomo zima 20% mniej, ale jak sie garazuje w nocy to chyba nie ma takiego spadku bo w garazu jest 15stopni.

i3 super, drzwi... no na parkingu raczej koszmar bo ciezko wsiasc jak jest ciasno, ale ja raczej sam, badz z pasazerem to nie ma problemu. A jak cos to za mna spokojnie sie miesci normalny facet bez kombinowania. Pojemnosci baterii mi tylko w trasach brakuje, i cienkie oponki sa slabe. Reszta to przyjemnosc.

bro - 2020-09-16, 19:38

gwito napisał/a:

Autko ma zajebisty odejscie spod swiatel a slad palonej gumy ciagnie sie na 200 metrow.


piszesz o nowej wersji tak? bo stara na papierze wygląda blado, np. w porównaniu do i3. To chyba dzecz która najbardziej mnie powstrzymuje..

marcin.elektro - 2020-09-16, 21:46

vwir napisał/a:
Z tym "przejeżdża 300km na jednym ładowaniu" to byłbym ostrożny. Jasne, że ma 300km teraz, przy idealnych warunkach. Ale zimą to mimo jego świetnej efektywności nie wróżę takich zasięgów. Z tego co pamiętam z testów zimowych to miał w okolicach 15kWh/100km i to przy bardzo spokojnej jeździe. Co samo w sobie i tak jest rewelacyjnym wynikiem (leaf ma w okolicach 20kWh/100km) ale 300km zimą nie zrobi.



Holandii, juz załadowany

Cav - 2020-09-17, 06:36

marcin.elektro napisał/a:
vwir napisał/a:
Z tym "przejeżdża 300km na jednym ładowaniu" to byłbym ostrożny. Jasne, że ma 300km teraz, przy idealnych warunkach. Ale zimą to mimo jego świetnej efektywności nie wróżę takich zasięgów. Z tego co pamiętam z testów zimowych to miał w okolicach 15kWh/100km i to przy bardzo spokojnej jeździe. Co samo w sobie i tak jest rewelacyjnym wynikiem (leaf ma w okolicach 20kWh/100km) ale 300km zimą nie zrobi.



Holandii, juz załadowany


Też bateria 39 kWh?
W jakiej cenie można tam trafić coś takiego w dobrym stanie?

marcin.elektro - 2020-09-17, 07:35

28 kWh ale 200 podobno bez łaski zrobi .W pon sprawdzę i dam znać.

Wszystko zależy od przebiegu i wersji ale tak 17-25 tys euro .Ja szukalem pełnej wersji .

gwito - 2020-09-17, 09:08

marcin.elektro napisał/a:
28 kWh ale 200 podobno bez łaski zrobi .W pon sprawdzę i dam znać.

Starszy ioniq daje rade. Robote robi nizsza waga baterii i calego auta 1420 kg w porownaniu do 1527 kg w nowszysm modelu. Bateria 28 kWh w zypelnosci wystarcza - ten sam pakiet baterii byl dostepny bodajze w Kia Soul jesli sie nie myle.

Cav - 2020-09-17, 10:31

gwito napisał/a:
marcin.elektro napisał/a:
28 kWh ale 200 podobno bez łaski zrobi .W pon sprawdzę i dam znać.

Starszy ioniq daje rade..


Nie bardzo właśnie.
Jako samochód tej wielkości, aspirujący do miana rodzinnego, zasięg poniżej 200 km jest dyskwalifikujący.
A na drugie auto na miastro i okolice, jest po prostu za duży.

Przerabiałem to w Leafie I 30k kWh i szybko go zmieniłem, właśnie z tego powodu.
Oczywiście w pewnych sytuacjach może wystarczać, ale to już specyficzne potrzeby.

papamila2 - 2020-09-17, 10:43

Cytat:
 
28 kWh ale 200 podobno bez łaski zrobi

zrobi, ...ale latem i powoli tzn, do 90km/h
a i to można przyjąć " w kierunku domu"
bo przyjazd na ładowarke "na oparach" to ostateczność.
Ja robie dość duzo km również w oddalone rejony od domu
i wyznaję zasadę że trzeba miec zapas na plan B
A do domu moge nawet kalkulować na żółwiku, bo mam pewny

marcin.elektro - 2020-09-17, 10:49

Mówią ze Hyundai jest najoszczędniejszy, ale sam sprawdzę.Plus że jest szybkie ładowanie to można się oddalić od domu .
gwito - 2020-09-17, 10:52

No ale nie porownojmy nowego auta do paroletniego bo przeciez to jest inna polka cenowa. Konkurentem ioniqa produkowanego od 2016 roku sa 3 auta: Leaf, Golf oraz Soul (ta sama bateria). W 2018 roku weszly mocniejsze odmiany tych 3 aut ale na rynku wtornym sa drozsze niz ioniq o jakies 20%. Wiec jak ktos szuka auta z wiekszym zasiegiem niz stary golf czy leaf a tanszego niz nowsze generacje tych aut to ioniq jest ok.
Cav - 2020-09-17, 15:26

gwito napisał/a:
No ale nie porownojmy nowego auta do paroletniego bo przeciez to jest inna polka cenowa. Konkurentem ioniqa produkowanego od 2016 roku sa 3 auta: Leaf, Golf oraz Soul


Jak Soul, to i Zoe.
Z duuużo lepszym zasięgiem.

gwito - 2020-09-17, 16:20

Cav napisał/a:

Jak Soul, to i Zoe.
Z duuużo lepszym zasięgiem.

True

gwito - 2020-09-18, 11:45

Ekolega napisał/a:
No wiadomo zima 20% mniej, ale jak sie garazuje w nocy to chyba nie ma takiego spadku bo w garazu jest 15stopni.

i3 super, drzwi... no na parkingu raczej koszmar bo ciezko wsiasc jak jest ciasno, ale ja raczej sam, badz z pasazerem to nie ma problemu. A jak cos to za mna spokojnie sie miesci normalny facet bez kombinowania. Pojemnosci baterii mi tylko w trasach brakuje, i cienkie oponki sa slabe. Reszta to przyjemnosc.

Ogladalem Mazde MX 30 z tym samym patentenm jak chodzi o drzwi. W sumie nieglupie ale w mazdzie zeby odworzyc tylne drzwi trzeba najpierw przod otworzyc. Przy dwojce malych dzieci to dosc upierdliwe no chyba ze dzieciaki maja tendencje ucieczkowe to wtedy rozwiazanie pasuje idealnie. Swoja drogaa taka mazda to jedno z najtanszych aut elektrycznych na rynku z cena okolo 105 000 PLN brutto. Tyle samo trzeba dac za chinskiego MG ZS w wersji Luxury...

gwito - 2020-09-18, 13:38

Maly update. Od najdrozszych do najtanszych popularnych modeli:

Tesla 3 od 185 000 PLN

e/Niro 64 kWh od 158 000 PLN

Leaf plus 62 kWh od 152 000 PLN

Kona 64 kWh od 148 000 PLN

VW id3 od 146 000 PLN

BMW i3 od 140 000 PLN

eSoul 64 kWh od 133 000 PLN

Peugeot e2008 od 129 000 PLN

Ioniq od 120 000 PLN

eGolf od 120 000 PLN

Leaf 40 od 116 000 PLN

Peugeot e-208 od 114 000 PLN

Opel od eCorsa 111 000 PLN

Mazda MX-30 od 105 000 PLN

Renauls ZOE od 103 000 PLN

MG ZS od 101 000 PLN

gwito - 2020-09-26, 10:27

2 tygodnie mijają i pierwszy tysiąc km zrobiony.
Koszt Energi około 50 PLN za 120 kWh
Dobra decyzja tylko czemu tak późno...

Apolonia - 2020-09-26, 12:31

Nie Ty pierwszy tak myślisz, ale nie mówi nikomu, bo będą obgadywać z zawiści.
gwito - 2020-09-26, 20:09

Apolonia napisał/a:
Nie Ty pierwszy tak myślisz, ale nie mówi nikomu, bo będą obgadywać z zawiści.

Spoko jak elektryki w Polsce zrobią się popularniejsze to chyba zajmę się ich sprowadzaniem z Norwegii. Z tego co widzę to przeciertnie takie samo aut w Polsce kosztuje 20% więcej niż w Norwegii. No i wybór w Polsce wciąż jeszcze mały....
Ciekawe jakie są procedury przy sprowadzaniu... Jak ogarnę temat to się podzielę

lookash_c - 2020-09-26, 20:28

Cło i VAT od aut z Norwegii skutecznie wyrównują ceny.
Apolonia - 2020-09-26, 20:41

Przy produktach europejskich, cła nie bedzie, po uzyskaniu certyfikatu EUR
lookash_c - 2020-09-26, 20:53

Apolonia napisał/a:
Przy produktach europejskich, cła nie bedzie, po uzyskaniu certyfikatu EUR


Prawda, zasugerowałem się Hyundaiem z tematu :-)
Niemniej zostaje VAT.

Apolonia - 2020-09-26, 22:03

Moxe wowczas warto na Niemcy sprowadzać bo 16 % VAT.
I tak zaoszczedzilismy koledze 17%.

lookash_c - 2020-09-27, 19:49

Apolonia napisał/a:
Moxe wowczas warto na Niemcy sprowadzać bo 16 % VAT.
I tak zaoszczedzilismy koledze 17%.


Ale te 16% vatu w .de to chyba tylko do końca 2020? Bo tak to 19? Tak czy owak zawsze mniej niż w Polsce.
Ale jeśli zechce koreańskie sprowadzać albo amerykańskie, to cło go nie minie ;-)

Apolonia - 2020-09-27, 20:11

Tak
marcin.elektro - 2020-09-28, 06:35

Auto przyjechało. Jeździłem 4 dni ,nie zdążyłem sprawdzić ile zrobi na pełnym ładowaniu ,bo już sprzedany .Moje wrażenia bardzo fajne ,auto ,w trybie sport ,śmiga bardzo przyzwoicie .Przyzwoicie cicho w środku, słychać tylko opony ,były już zimowe. Widoczność do tylu średnia, ale jestem przyzwyczajony po.amperze a kamera cofania jest dobrej jakości, więc jest ok.
Ale wczoraj przyjechał drugi ,z tym się bardziej zaznajomię. Kupiłem dwa prawie jednocześnie, jeden miał być do sprzedania i to raczej nie ten ,ale trafił się kupiec nie ma co wybrzydzać.
Zamiast czarnego ,został biały,też pełna wersja ze skórą i wszystkimi systemami i szyberdachem .

j123 - 2020-09-28, 07:46

Ekolega napisał/a:
u mnie zuzycie w i3 ciagle w okolicach 16,5kW :(
Niech sie sprawuje !


Ile masz w statystykach z ConnectedDrive ?. Ja za ostatnich ponad 15 000 km mam średnie zużycie energii 13,1kW/100km.

Ekolega - 2020-09-28, 12:56

Nie widze tam takiej informacji, bo mam tylko ostatnie 2km

Ale mam cos takeigo:

Zużycie energii elektrycznej w odniesieniu do wszystkich podróży
Wartość ta odzwierciedla średnie zużycie energii elektrycznej.
Zużycie (kWh/100 km)
Ø 15.9Ø 16.1
min.
0
maks.
22.9

aviator - 2020-09-28, 21:06

j123 napisał/a:
Ekolega napisał/a:
u mnie zuzycie w i3 ciagle w okolicach 16,5kW :(
Niech sie sprawuje !


Ile masz w statystykach z ConnectedDrive ?. Ja za ostatnich ponad 15 000 km mam średnie zużycie energii 13,1kW/100km.

Gdy trzepalem miAsto i trasy, to z prawie 20tys miałem 16,8 Teraz z samego miasta i czasem jakaś mała trasa, to mam 12,8
Bardziej mnie ciekawi ten rekord przebiegu na jednym ładowaniu 270km jest niezmienny chyba już od 3 lat - kiedyś chciałem go pobić ale przy 243 się skończyło - ktoś chyba robił to na holu lub z 200km górki ...

gwito - 2020-09-29, 11:10

Jak chodzi o zuzucie pradu to tutaj nie ma cudow. Opory powietrza przy zmianie predkosci rosna w funksji kradratowej (w pewnym uproszczeniu). Mozna przyjac ze dwukrotne zwiekszenie predkosci spowoduje czterokrotne zwiekszenie oporow powietrza.
I wlasnie tutaj ioniq wygrywa z innymi autami bo ma bardzo mala powierzchnie czolowa z wydluzonym przodem w ksztalcie klina oraz stosunkowo maly przeswit.
Latwo zobaczyc roznice porownujac nowego ioniqa ze stara Kona z tym samym pakietem baterii 39,4 kWh gdzie oba auta maja taka sama wage ok 1530 kg (plus minus 5 kilo).
WTLP ioniqa to 311 a Kony 289 km.
(Kia Soul z taka sama bateria ma zasieg 277 km ale jest juz sporo ciezsza wiec trudniej porownywac)
Roznica na korzysc ioniqa powiekszylaby sie znacznie gdyby auta przetestowac w warunkach autostradowych.
Dlatego jesli ktos chce jezdzic w trasy to powinien szukac aut typu hatchbak (ioniq, tesla 3/S) a unikac suvow / vanow czy crossoverow*
* przy zalozeniu ze priorytetem jest zyzycie pradu na km :)

gwito - 2020-10-21, 21:16

Zrobilismy 2000 km w 6 tygodni i już coś mogę napisać o zużyciu prądu. Tankujemy auto póki co tylko w domu ładowarką 7 kW stąd mam dokładne dane. Średnie zużycie prądu wynosi 0,15 kWh na km czyli 15 kWh na 100 km a w przeliczeniu na piniondze wychodzi 6 PLN na 100 km. Jazda wkolo komina czyli do pracy, zakupy, szkoła, treningi etc. Jest dość chłodno i pada deszcz więc często chodzi podgrzewanie dupki oraz kierownicy, do tego klima a raczej odparowywanie szyb i ładowanie telefonu oraz audio.
gwito - 2020-11-30, 14:22

Jara sie jeszcze ktos hyundaiem czy moge gadac tylko sam ze soba? Jakie macie doswiadczenia z ladowaniem CCSem?
Apolonia - 2020-11-30, 14:39

Mnie kiedys jarało, przestało jak usłyszałem o Model 3 i taki kupiłem.
gwito - 2020-11-30, 19:09

Jeździłem Teslą 3 i S. Obie zajebiste. Ale nieosiagalne dla takiego dusigrosza jak ja. :mrgreen:
Apolonia - 2020-11-30, 20:18

Kiedys i Ioniq mial cene 170 tys i też bylo drogo.
Za Model 3 LR 280 tys. gotowką tez mnie odstraszało.
Kupilem demo z uszkodzeniem na końcu Europy
w akceptowalnej cenie i tak została.
Tak przy okazji to Ioniq mial te wieksze baterie 64 kWh?

gwito - 2020-12-01, 08:59

170 tys za ioniqa to cena zaporowa. Tymbardziej ze wersja benzynowa i hybrydowa sa sporo tansze. Nie dziwie sie ze nikt tego nie kupuje. Tesla to inna inszosc bo w tej cenie nie kupuje sie samego auta a technologie przyszlosci.. :)
Paren1 - 2020-12-01, 09:20

Jasne, nowe auta są drogie, ale po 2-3 latach robi się atrakcyjnie.

Ja jestem ciekaw twoich doświadczeń z Hyundai Ioniq 39kWh, to rzadkie auto w Polsce.
Bardzo dobre do porównań z Kona 39kWh - identyczna bateria w innej karoserii.

gwito - 2020-12-01, 09:59

Testowalem Kone i Ioniqa. Nawet foteliki montowalem z tylu zeby zobaczyc czy jest roznica bo wozimy mniejsze dzeicko w foteliku odwroconym tylem. I wyszlo na to ze Kona mimo ze jest wyzsza to z tylu jest mniej miejsca na nogi niz w ioniqu. Kanapa w ioiniqu wydaje sie szersza niz w Konie chociaz po zamontowaniu dwoch fotelikow na isofix to przestrzen pomiedzy fotelikami jest w sam raz na podlokietnik... Dorosla osoba moze tam podrozowac pod warunkiem ze jest szczupla a sama podroz nie trwa zbyt dlugo. Zreszta kto normalny chce siedziec pomiedzy dzieciakami dluzej niz 15 minut.
No i druga sprawa to moze wstyd sie przyznac ze bralem to pod uwage przy wyborze auta ale ioniq jako jedyne auto z tego segmentu ma elektrycznie sterowanie foteli z pamiecia dwoch ustawien. Moze to sie wydac nieistotne ale auto dzielimy z zona na co dzien i bywa ze zmieniamy ustawienie fotela po kilka razy dziennie. Dodatkowo w ioniqu ten fotel przesuwa sie do tylu zeby ulatwic wsiadanie i wysiadanie. Takze te dwie sprawy - przestrzen na nogi i fotele przewazyly. Zeby nie bylo Kona to tez fajne autko i gdyby w tamtym czasie trafila sie jakas fajna oferta to bralbym...

Paren1 - 2020-12-01, 10:11

Takie rzeczy są ważne - udało się dobrać auto dokładnie do swoich potrzeb. A Ioniq to jeden z najlepszych elektryków, ma najniższe zużycie energii.
gwito - 2020-12-01, 11:16

Zuzycie pradu na plus tak samo jak algorytm obliczajacy teoretyczny zasieg.
Testowane ostatnio w warunkach zimowych - podroz ze Stavanger do Bergen gdzie rano temperatura spadla ponizej zera a w czasie drogi wahala sie pomiedzy 0 a 7 stopni.
Wyjezdzajac swiezo naladowanym autem z garazu na lekki mrozik podany zasieg wyniosl 290 km.
Dojezdzajac wieczorem do szybkiej stacji mialem przejechane 270 km oraz teoretyczny zasieg 20 km...
Po drodze duzo postowjow z wlaczonym ogrzewaniem - 3x czekanie na przeprawy promowe, do tego ogrzewanie ustawione na 22 stopnie, nawiew na szyby, oraz podgrzewanie lusterek i tylnej szyby ktore notorycznie parowaly po wyjezdzie z tuneli. Do tego telefon przez wiekszasc czasu w stacji ladowanie, nawigacja i muzyczka, od czasu do czasu podgrzewanie fotela. Jednym slowem nie oszczedzalem...
No to teraz lyzka dziegciu - szybkie ladowanie jest szybkie tylko z nazwy. Rozladowana bateria bardzo powoli sie laduje na CCSie.
Od okolo 10% do 30% idzie to bardzo wolno - jakies 20-25 kW na godzine
Powyzej 30% do okolo 70% juz znacznie szybciej - okolo 30-35 kW
Powyzej 70% znow zwalnia - tym razem nie potrzebowalem ale pare miesiecy temu raz jeden ladowalem na 90% i koncowka byla bardzo mozolna cos kolo 20-25 kW...

Apolonia - 2020-12-01, 11:28

Co do ładowania mamy tu eksperta o niku Cav
wyjaśni Ci zapewne bardzo szybko, że to "gate"
I nie myśl że chodzi o pastę do zębów Colgate.
Poczytaj temat Zoe i Niro tam dużo jest o tym.
http://forum.samochodyele...=2380&start=100
http://forum.samochodyele...r=asc&start=350

gwito - 2020-12-01, 11:45

No czytam i oczom nie wierze. Coldgate dotyczy wszystkich aut nie tylko ioniqa.
Najmniejsza wartosc mocy ladowania jaka widzialem w ioniqu to bylo cos kolo 18 kW czyli 'az' blisko polowa maxymalnej wartosci deklarowanej przez producenta (40). Tyle ze auto bylo cieple bo w trasie mimo a na zewnatrz bylo ok 5 stopni
EDIT:
No i wlasnie dostalem 'life hacka' dotyczacego ladowania elektryka na moja prywatna skrzynke.
PS
Coraz bardziej mi sie tu podoba.

PatrykS - 2020-12-01, 12:11

gwito napisał/a:
Coldgate dotyczy wszystkich aut nie tylko ioniqa.
Nieprawda - w Amperze mam pełną deklarowaną moc od 0 do 95%, sprawdzone od -15 do +35 stopni.
:-) :-) :-)

A w ogóle nie wiem jak TM3, ale TMS wiedząc o podjeżdżaniu do Superchargera podgrzewa baterię do właściwej temperatury i problemu zdaje się nie ma.

Apolonia - 2020-12-01, 12:25

No w Amperze to inna bajka, ja też tak mam w hybrydzie.
Pełna moc i do tego samoładowanie.

PatrykS - 2020-12-01, 21:44

Apolonia napisał/a:
i do tego samoładowanie
Dokładnie - wystarczy podłączyć wtyczkę i sama się ładuje :-)
Cav - 2020-12-01, 22:02

gwito napisał/a:
No czytam i oczom nie wierze. Coldgate dotyczy wszystkich aut nie tylko ioniqa.


Nie wszystkich, przecież Zoe to nie dotyczy.
Nawet gdy ładuje się dwa razy wolniej niż Twój Ioniq.

Tak przynajmniej twierdzi Apollonia, więc tak musi być....

Apolonia - 2020-12-01, 22:26

Jest, oto gotowe wyjaśnienie wszystkich zagadnień.
Dziękuję Ci mistrzu, co by było, gdyby nie ten analityczny zmysł.
Odbiegając od tematu, dziś TM3 nawet odmawiała rekuperacji
tak ją Frostgade dopadł i ściskał od rana. Dla pocieszenia dodam
że TM3 ma funkcje podgrzania baterii na postoju, jakies 30 min.
https://youtu.be/GsKxuCwunWA

electric - 2020-12-03, 11:45

gwito napisał/a:
Jara sie jeszcze ktos hyundaiem czy moge gadac tylko sam ze soba? Jakie macie doswiadczenia z ladowaniem CCSem?


Czytam - nawet jak nie pisze - Twoj watek :)

Sam mam, prawie podobna sytuacje, tj. narazie jeden brzdac, pracujemy nad kolejnym :) wiec to rozwiazanie dwa foteliki z tylu musi byc wygodne dla nas. Sa tam isofixy?

Znalazlem jedna oferta na Hyundai Ioniq Electric, tylko, ze z posrod tej listy cena wydaje sie, az podejrzanie niska? Lista: https://www.otomoto.pl/os...5B0%5D=electric to konkretne auto tutaj, https://www.otomoto.pl/of...html#59b1a2eebb Inne Ioniq, starsze, z wiekszym zasiegiem maja wyzsza cene...

To ten poprzedni model, z bateria 28kWh, ale te te ponad 200km latem i niecale 200km zima powinien robic, to jeden z moim warunkow, temu sie przygladam Ioniq. Podoba mi sie ta ladowarka 7kW (jestem w trakcie zwieksznia przylacza do jednej fazy na 7kW), calkiem przyjemny bagaznik, wozek chowasz w nim bez problemu? Taki z gondolka? :) nie spacerowka, bo to wszedzie wejdzie. Ta pamiec ustawien fotela, tez przydatne.

gwito - 2020-12-03, 12:09

Tak na szybko to ten poprzedni model 28 kWh ma szybsze ladowanie niz ten nowszy 39 kWh i moze sie okazac ze da sie nim szybciej pokonac dluzsza trase mimo ze trzeba sie czesciej zatrzymywac na ladowanie.
Isofixy sa dwa na tylnej kanapie i tak jak pisalem nawet jakby dolozyli trzeci isofix na srodku to i tak 3 foteliki sie nie zmieszcza obok siebie - to domena wanow z osobnymi fotelami zamiast kanapy takich jak grand scenic czy Smax...
My juz 'wyroslismy' z duzego wozka typu gondola ale wydaje mi sie ze daloby sie go upchnac. Bagaznik nie jest gleboki bo pod spodem sa baterie ale jest dosc dlugi i ustawny bez wystajacych nadkoli a klapa bagaznika typu hatchback jest tak zaprojektowana ze zostaje sporo miejsca pomiedzy podloga bagaznika a klapa. Mysle ze w ostatacznosci lepiej znalezc taki wozek ktory podpasuje niz rezygnowac z fajnego w sumie auta. Poza tym gondole uzywa sie dosc krotko a zwykla spacerowka wchodzi bez problemu.
Jak bedziesz zainteresowany to moge zrobic pomiary bagaznika...
PS
Ten niebieski ionic za 70 000 jest bardzo fajny na pierwszy rzut oka. To jest cena netto stad moze taka atrakcyjna. Ale auta nie znam i zawsze zalecam wszystko posprawdzac na tip top. Takie dwuletnie auto musi miec kompletna historie bez zastrzezen. Jesli jest jeszcze na gwarancji tak jak pisze sprzedawca to tymbardziej warto sie zainteresowac...

vwir - 2020-12-03, 12:27

Sprzedający nie zaznaczył opcji 'bezwypadkowy'. Trzeba by dokładnie sprawdzić co było uszkodzone i jak jest naprawione. Do tego dolicz 23% vatu i robi się już średnio atrakcyjna cena.
electric - 2020-12-03, 14:00

Aj, az wstyd - nie zauwazylem, ze to cena netto :)

Tak, z ta gondolka tez tak uwazam, ze predzej kupilbym lepiej skladany wozek, z mniejsza gondolka itd.

marcin.elektro - 2020-12-03, 19:10

Dokładnie starsze się szybciej ładują .Dłuższą trasę pokona się starszą wersją
electric - 2020-12-03, 21:14

marcin.elektro napisał/a:
Dokładnie starsze się szybciej ładują .Dłuższą trasę pokona się starszą wersją


Czyzby to wynikalo z tego, ze w tej samej wielkosci pakietu w nowym Ioniq skumulowali wieksza pojemnosc baterii, tym samym szybciej dochodziloby do przegrzewania baterii i znacznego spadku mocy na ladowarce? Cos jak w nissan leaf II z rapidagate.

gwito - 2020-12-03, 21:54

Dla ciekawskich polecam wyszukać na YouTubie filmik ioniq 28 kWh 1000 km challenge.
Niektórzy pokusili się nawet o porównanie ioniqa 28 kWh do Leafa 40 kWh gdzie oba auta mają podobny realny zasięg. Przewagą ioniqa oprócz mniejszego apetytu na prąd jest lepszy algorytm obliczający zasięg dzięki czemu można dojechać 'na oparach' czego w leafie lepiej nie robić.

Apolonia - 2020-12-04, 07:31

electric napisał/a:
Czyzby to wynikalo z tego, ze w tej samej wielkosci pakietu w nowym Ioniq skumulowali wieksza pojemnosc baterii, tym samym szybciej dochodziloby do przegrzewania baterii i znacznego spadku mocy na ladowarce? Cos jak w nissan leaf II z rapidagate.

Raczej gęstsza chemia o innych parametrach fizycznych.
No w nissan wynikło to przy okazji, bo się softu nie chciało pisać.
Auto niechciane jak większość EV w koncernach i mialo byc tanie.
Jest tanie, duże z potencjałem i są chętni, wiec nie poprawiają.

Cav - 2020-12-04, 14:10

gwito napisał/a:
Tak na szybko to ten poprzedni model 28 kWh ma szybsze ladowanie niz ten nowszy 39 kWh i moze sie okazac ze da sie nim szybciej pokonac dluzsza trase mimo ze trzeba sie czesciej zatrzymywac na ladowanie.


W jakim sensie ono jest szybsze?
Krzywa lepsza, czy maksymalne ładowanie jest z większą mocą?

Naprawdę to są aż takie różnice w prędkości, żeby zrównoważyć zasięg lepszy o 40% ?

Paren1 - 2020-12-04, 14:29

To ma znaczenie tylko gdy na trasie stoją ładowarki powyżej 50kW.
Ioniq 28 kWh ładuje z mocą 65-70 kW, nowszy 39kWh raptem 44 kW.

https://support.fastned.nl/hc/article_attachments/360007095397/mceclip0.png

m4ioniq - 2020-12-12, 18:47

gwito napisał/a:
Zuzycie pradu na plus tak samo jak algorytm obliczajacy teoretyczny zasieg.
Testowane ostatnio w warunkach zimowych - podroz ze Stavanger do Bergen gdzie rano temperatura spadla ponizej zera a w czasie drogi wahala sie pomiedzy 0 a 7 stopni.
Wyjezdzajac swiezo naladowanym autem z garazu na lekki mrozik podany zasieg wyniosl 290 km.
Dojezdzajac wieczorem do szybkiej stacji mialem przejechane 270 km oraz teoretyczny zasieg 20 km...
Po drodze duzo postowjow z wlaczonym ogrzewaniem - 3x czekanie na przeprawy promowe, do tego ogrzewanie ustawione na 22 stopnie, nawiew na szyby, oraz podgrzewanie lusterek i tylnej szyby ktore notorycznie parowaly po wyjezdzie z tuneli. Do tego telefon przez wiekszasc czasu w stacji ladowanie, nawigacja i muzyczka, od czasu do czasu podgrzewanie fotela. Jednym slowem nie oszczedzalem...
No to teraz lyzka dziegciu - szybkie ladowanie jest szybkie tylko z nazwy. Rozladowana bateria bardzo powoli sie laduje na CCSie.
Od okolo 10% do 30% idzie to bardzo wolno - jakies 20-25 kW na godzine
Powyzej 30% do okolo 70% juz znacznie szybciej - okolo 30-35 kW
Powyzej 70% znow zwalnia - tym razem nie potrzebowalem ale pare miesiecy temu raz jeden ladowalem na 90% i koncowka byla bardzo mozolna cos kolo 20-25 kW...


Hej
Mam od miesiąca Ioniq 28kWi jestem bardzo mile zaskoczony.
Obecnie przy temp. +2C zasięg 205 km (aku. 94% bo ładuję na publicznej szybkiej ładowarce)
Jeśli chodzi o czas ładowania to też super z 40do 94% poniżej 30 min.
Nie próbowałem na ładowarce >50kW ale podobno wyciąga do 70kW.
Problemem w trasie nie jest pojemność aku. tylko ostępy pomiędzy szybkimi ładowarkami. gdyby były regularnie co 50km możesz spokojnie śmigać 150km i doładowywać w 20min pijąc kawę + ciacho

electric - 2020-12-13, 12:21

m4ioniq napisał/a:
gwito napisał/a:
Zuzycie pradu na plus tak samo jak algorytm obliczajacy teoretyczny zasieg.
Testowane ostatnio w warunkach zimowych - podroz ze Stavanger do Bergen gdzie rano temperatura spadla ponizej zera a w czasie drogi wahala sie pomiedzy 0 a 7 stopni.
Wyjezdzajac swiezo naladowanym autem z garazu na lekki mrozik podany zasieg wyniosl 290 km.
Dojezdzajac wieczorem do szybkiej stacji mialem przejechane 270 km oraz teoretyczny zasieg 20 km...
Po drodze duzo postowjow z wlaczonym ogrzewaniem - 3x czekanie na przeprawy promowe, do tego ogrzewanie ustawione na 22 stopnie, nawiew na szyby, oraz podgrzewanie lusterek i tylnej szyby ktore notorycznie parowaly po wyjezdzie z tuneli. Do tego telefon przez wiekszasc czasu w stacji ladowanie, nawigacja i muzyczka, od czasu do czasu podgrzewanie fotela. Jednym slowem nie oszczedzalem...
No to teraz lyzka dziegciu - szybkie ladowanie jest szybkie tylko z nazwy. Rozladowana bateria bardzo powoli sie laduje na CCSie.
Od okolo 10% do 30% idzie to bardzo wolno - jakies 20-25 kW na godzine
Powyzej 30% do okolo 70% juz znacznie szybciej - okolo 30-35 kW
Powyzej 70% znow zwalnia - tym razem nie potrzebowalem ale pare miesiecy temu raz jeden ladowalem na 90% i koncowka byla bardzo mozolna cos kolo 20-25 kW...


Hej
Mam od miesiąca Ioniq 28kWi jestem bardzo mile zaskoczony.
Obecnie przy temp. +2C zasięg 205 km (aku. 94% bo ładuję na publicznej szybkiej ładowarce)
Jeśli chodzi o czas ładowania to też super z 40do 94% poniżej 30 min.
Nie próbowałem na ładowarce >50kW ale podobno wyciąga do 70kW.
Problemem w trasie nie jest pojemność aku. tylko ostępy pomiędzy szybkimi ładowarkami. gdyby były regularnie co 50km możesz spokojnie śmigać 150km i doładowywać w 20min pijąc kawę + ciacho


Gdzie kupowany i jaka kwota?

gwito - 2020-12-15, 11:42

electric napisał/a:
(...) calkiem przyjemny bagaznik, wozek chowasz w nim bez problemu? Taki z gondolka? :) nie spacerowka, bo to wszedzie wejdzie. Ta pamiec ustawien fotela, tez przydatne.

Ciezko ocenic czy ten bagaznik duzy czy maly wiec zrobilem pomiary. Minimalna przestrzen ladunkowa wynosi:
105cm (szerokosc) x
40 cm (wysokosc do rolety)
x 60 (glebogosc na wysokosci rolety) lub 80 cm po podlodze (ze wzgledu na pochylosc tylnej kanapy)
Tutaj wrzucilem dwa filimiki pokazujace wnetrze ioniqa. Jako ze to moja pierwsza recenzja prosze w miare mozliwosci o powstrzymanie sie od krytycznych uwag :-P W drugim filmiku pokazalem tylna kanape i wymiary bagaznika
IONIQ 2020

electric - 2020-12-15, 15:18

gwito napisał/a:
electric napisał/a:
(...) calkiem przyjemny bagaznik, wozek chowasz w nim bez problemu? Taki z gondolka? :) nie spacerowka, bo to wszedzie wejdzie. Ta pamiec ustawien fotela, tez przydatne.

Ciezko ocenic czy ten bagaznik duzy czy maly wiec zrobilem pomiary. Minimalna przestrzen ladunkowa wynosi:
105cm (szerokosc) x
40 cm (wysokosc do rolety)
x 60 (glebogosc na wysokosci rolety) lub 80 cm po podlodze (ze wzgledu na pochylosc tylnej kanapy)
Tutaj wrzucilem dwa filimiki pokazujace wnetrze ioniqa. Jako ze to moja pierwsza recenzja prosze w miare mozliwosci o powstrzymanie sie od krytycznych uwag :-P W drugim filmiku pokazalem tylna kanape i wymiary bagaznika
IONIQ 2020


Przede wszystkim dziekuje, ze podszedles do tematu osobiscie, znalazles w tych watkach to zdanie i empirycznie sprawdziles :)

Dwa foteliki z tylu sie mieszcza, moze pozycja dosc niska z tylu, ale raczej nie wyciagasz ich czesto (jezeli w ogole) i z tylu tez spokojnie miejsca jednak na wozek. Bardzo ladne to podswietlenie na niebiesko, taka mala rzecz :) no i te stopnie grzania/chlodzenia foteli sprytnie rozwiazane.

gwito - 2020-12-18, 12:35

electric napisał/a:


Przede wszystkim dziekuje, ze podszedles do tematu osobiscie, znalazles w tych watkach to zdanie i empirycznie sprawdziles :)

E tam chcialem sie pochwalic IONIQiem. Przejechalismy juz ponad 4000 km i z perspektywy tych 3 miesiecy jestesmy mega zadowoleni z wyboru. Inna sprawa ze traktujemy to auto jak wola roboczego a nie obiekt kultu. W kazdym razie elektryk pasuje nam jak ulal. Majac podglad statystyk dot. uzytkowania auta widze ogromne zalety w porownaniu do spalinowca. Przecietnie na tygodniu auto jest uruchamiane 4-6 razy dziennie za kazdym razem robiac od 2 do 15 km. Moze to tez wyjasnia czemu mialem tyle problemow ze starymi dieslami...

Cav - 2020-12-18, 15:02

Szkoda że w Polsce nie można kupić Ioniqa za podobną cenę.
zibi - 2020-12-25, 20:22

Witam
mam IONIQA z baterią 28kWh
parę spostrzeżeń z eksploatacji
czas ładowania z gniazdka 220V - 11h - bateria była rozładowana
czas ładowania z wallboxa - 4h - bateria była rozładowana (tu się ładuję najczęściej)
czas ładowania z CSS Orlenu mocy 100kW - 20-30 minut mocą 60kW - ładuje się do 95% dopiero pod koniec od 80% baterii moc ładowania stopniowo spada - bateria była rozładowana
Zasięg jaki pokazuje teraz po pełnym naładowaniu 205km - teraz jak temp były poniżej zera. (ponoć w normalnych warunkach 250km, a wg producenta 280km - mnie to wystarcza, ale to dopiero sprawdzę)
Nie oszczędzam, grzeję normalnie w aucie, plus podgrzewane siedzenia i kierownica.
Podstawowy plus tego auta to błyskawiczne odmrażanie - w aucie robi się ciepło po 3 minutach, nie używam wynalazku typu skrobaczka do szyb, bo zanim pójdę otworzyć sobie bramę to szyba jest odmrożona z lodu - rewelacja - w żadnym aucie tak nie miałem.
Jest to auto o najmniejszym zużyciu prądu ze wszystkich elektryków, dopiero teraz nowa tesla 3 dorównała mu zużyciem, teraz w grudniu osiągnąłem średnie zużycie 14,6kWh/100km (wystarczyło że temp skoczyła przez kilka dni powyżej zera).
Ponieważ auto miało w pamięci wszystkie trasy z przed roku to pięknie widać jak zużycie się kształtuje na przestrzeni roku i pór roku teraz w zimie nie przekracza w porywach 20kWh/100km - taki wynik inne elektryki mają normalnie tu jest to max zużycie w zimie.
Ja jestem mega zadowolony.
Jeszcze jedno porównanie z nowym IONIQiem który ma większą baterię ale zasięg aż tak drastycznie się nie zwiększył bo nowy IONIQ niestety ma już większe zużycie prądu od starszej wersji. Nowy IONIQ ma też dodatkowo chłodzoną baterię w porównaniu do starszej wersji. Dlatego starszy IONIQ z baterią 28kWh bije na głowę elektryki z większymi bateriami, a wiadomo mniejsza bateria to mniejszy koszt w razie wymiany no i szybsze ładowanie.
To tak w skrócie po jego niedługiej eksploatacji.
Dlaczego wybrałem IONIQA, właśnie dlatego wszystkiego co powyżej, rozważałem peugeota 208, Golfa, ZOE, ale wszystkie przegrały z IONIQIEM bo to całkiem inne auto.
pozdrawiam

vwir - 2020-12-25, 20:44

Mniejsza bateria ma jeden spory minus - ilość ładowań (a za tym idzie degradacja baterii) dla danego przebiegu jest większa niż w aucie z większą baterią. Ale i tak uważam, że ioniq to fajne auto, szczególnie pod względem ładowania do pełna na DC.
zibi - 2020-12-25, 20:47

.. tak to prawda, masz rację, ale to nie jest tak drastyczna różnica np z nowym iIONIQiem,
stary na realny zasięg 250km (bateria 28kWh) a nowy ma coś około 300km (bateria 38kWh) więc różnica nie jest tak drastyczna

Cav - 2020-12-26, 07:53

vwir napisał/a:
Mniejsza bateria ma jeden spory minus - ilość ładowań (a za tym idzie degradacja baterii) dla danego przebiegu jest większa niż w aucie z większą baterią.


Zazwyczaj tak, ale nie zawsze.
Taki Peugeot e-2008, z baterią 50 kWh, 200 km w normalnym ruchu i jesienno-zimowych warunkach nie przejedzie, więc musi być ładowany częściej niż rzeczony Ioniq.

electric - 2020-12-26, 10:25

zibi napisał/a:
.. tak to prawda, masz rację, ale to nie jest tak drastyczna różnica np z nowym iIONIQiem,
stary na realny zasięg 250km (bateria 28kWh) a nowy ma coś około 300km (bateria 38kWh) więc różnica nie jest tak drastyczna


Porownujesz realny zasieg wersji 28kWh z WLTP 38kWh.
WLTP to WLTP dla tych dwoch ma sie tak, ze roznica jest 100km, https://evcompare.io/cars/compare/?comparing-trims=hyundai-ioniq-electric-28-kwh-vs-hyundai-ioniq-electric-38-kwh-vs-

A jezeli chcemy porownac realny zasieg 38kWh, to dajmy szanse wypowiedziec sie autorowi tego watku, ktory ma wlasnie Ioniq w wersji 38kWh.

Apolonia - 2020-12-26, 10:37

Taka Tesla SR przy szybkiej jeździe przejezdza 200 km.
Podobna Tesla LR przy łagodnej jeździe robi 400 km.
Pytanie ktora bedzie wiecej razy ładowana?
Druga wersja:
Tesla LR przy ostrej jeździe robi 250 km.
Tesla SR przy łagodnej jeździe robi 250 km.
Pytanie jak wyżej.
Po co to piszę?
Żeby pokazać włoski styl forumowy, czyli zabawę łyżka
w talerzu spageti.
Tak Cav to Twój styl porównania krowy do konia.
Tu dodam jedna uwage koń wiecej rekuperuje, krowa wiecej żuje.
No i w następnych postach mogę starać się udowodnić tą teze.
Ale tego nie zrobię bo nie jestem 7-letnim Leonem.
Mozna porównać baterie Leaf 40 do 64 lub Zoe 22 do 41
lub Kone, Niro i inne, ale konia do krowy, po co?.

zibi - 2020-12-26, 11:06

electric napisał/a:
zibi napisał/a:
.. tak to prawda, masz rację, ale to nie jest tak drastyczna różnica np z nowym iIONIQiem,
stary na realny zasięg 250km (bateria 28kWh) a nowy ma coś około 300km (bateria 38kWh) więc różnica nie jest tak drastyczna


Porownujesz realny zasieg wersji 28kWh z WLTP 38kWh.
WLTP to WLTP dla tych dwoch ma sie tak, ze roznica jest 100km, https://evcompare.io/cars/compare/?comparing-trims=hyundai-ioniq-electric-28-kwh-vs-hyundai-ioniq-electric-38-kwh-vs-

A jezeli chcemy porownac realny zasieg 38kWh, to dajmy szanse wypowiedziec sie autorowi tego watku, ktory ma wlasnie Ioniq w wersji 38kWh.


Właśnie że porównuję realny zasięg a nie WLTP - to właśnie autor wątku pisał o 300km realnego zasięgu nowego IONIQa któy drastycznie spada zimą, więc zimą tych 300 km raczej nie osiągnie tak samo jak ja swoim nie osiągnę 250km czego w realu teraz właśnie doświadczam co jest naturalne i oczywiste
Obawiam się też że zacytowałeś nieprawdziwe dane, pierwsze słyszę żeby stary IONIQ miał wg WLTP 205 km zasięgu - coś tu jest nie tak. Użytkownicy w realu przejeżdzają 250km a zasięg podawany przez producenta to 290km więc coś tu z tymi danymi nie jest tak

marcin.elektro - 2020-12-26, 11:11

vwir napisał/a:
Mniejsza bateria ma jeden spory minus - ilość ładowań (a za tym idzie degradacja baterii) dla danego przebiegu jest większa niż w aucie z większą baterią. Ale i tak uważam, że ioniq to fajne auto, szczególnie pod względem ładowania do pełna na DC.


Sprzedałem 3 ioniq 28 z przebiegami 30 ,56 i 126 000 km ,bylem na sprawdzeniu w serwisie, auta jak nowe ,bateria sprawność 100%

gwito - 2020-12-26, 12:52

Widzę że wątek odżył pod moją nieobecność. No i mamy kolejnego nowego użytkownika ioniqa który jest zachwycony swoim autem co tylko potwierdza moje odczucia. Jak to mawiają Panskie oko konia tuczy co zniekształca obiektywizm ale nie ulega wątpliwości że na rynku wtórnym ioniq jest mocną konkurencją dla Leafa, Golfa no i Zoe. Sam się o tym przekonałem próbując kupić 3 letnie auto z przebiegiem do 60 000 km w wersji premium. Auta wystawione za 2/3 ceny nowego sprzedawały się na pniu. Widać że ludzie zaczynają dostrzegać zalety tego modelu.
Jak chodzi o realne osiągi to odsyłam do testów zrobionych przez Bjorna Nylanda. Ja oglądałem wszystkie jego testy i zdecydowałem się na zakup właśnie wersji 28 kWh z rynku wtórnego. Pech chciał że trafiła się okazja i kupiłem tego nowszego :)

Cav - 2020-12-26, 14:00

zibi napisał/a:

Obawiam się też że zacytowałeś nieprawdziwe dane, pierwsze słyszę żeby stary IONIQ miał wg WLTP 205 km zasięgu - coś tu jest nie tak. Użytkownicy w realu przejeżdzają 250km a zasięg podawany przez producenta to 290km więc coś tu z tymi danymi nie jest tak


Wiesz, zasięg można liczyć w mieście i na ekspresówce.
205 w tym drugim przypadku, jest jak najbardziej realne i na więcej nie można liczyć.

zibi - 2020-12-26, 14:21

gwito napisał/a:
Widzę że wątek odżył pod moją nieobecność. No i mamy kolejnego nowego użytkownika ioniqa który jest zachwycony swoim autem co tylko potwierdza moje odczucia. Jak to mawiają Panskie oko konia tuczy co zniekształca obiektywizm ale nie ulega wątpliwości że na rynku wtórnym ioniq jest mocną konkurencją dla Leafa, Golfa no i Zoe. Sam się o tym przekonałem próbując kupić 3 letnie auto z przebiegiem do 60 000 km w wersji premium. Auta wystawione za 2/3 ceny nowego sprzedawały się na pniu. Widać że ludzie zaczynają dostrzegać zalety tego modelu.
Jak chodzi o realne osiągi to odsyłam do testów zrobionych przez Bjorna Nylanda. Ja oglądałem wszystkie jego testy i zdecydowałem się na zakup właśnie wersji 28 kWh z rynku wtórnego. Pech chciał że trafiła się okazja i kupiłem tego nowszego :)


Ja mam dokładnie te same spostrzeżenia co Ty i w sumie jak pojawił się nowy model Ioniqa i zapoznałem się z jego parametrami i danymi to mnie nie zachwycił i pozostałem przy kupnie starej wersji, dodatkowo decyzję ułatwiła mi cena, jednak to jest dość drogie auto. Gdyby nowy Ioniq miał te osiągi co stary model ale z baterią nowego modelu to miałbym spory dylemat co kupić a tak decyzja była łatwiejsza.
Widzę że będzie z kim wymieniać uwagi i spostrzeżenia co mnie bardzo cieszy :-D

gwito - 2020-12-26, 14:47

zibi napisał/a:

jednak to jest dość drogie auto. Gdyby nowy Ioniq miał te osiągi co stary model ale z baterią nowego modelu to miałbym spory dylemat co kupić a tak decyzja była łatwiejsza.
Widzę że będzie z kim wymieniać uwagi i spostrzeżenia co mnie bardzo cieszy :-D

Pewnie sporo osób rozważających zakup EV chciałoby się dowiedzieć ile kosztuje wersja o której piszesz. No i jakie masz średnie realne zużycie prądu? Im więcej użytkowników się wypowie tym bardziej wiarygodne będą to dane.
U mnie średnia z 4580 km to 14.2 kWh/100

zibi - 2020-12-26, 14:55

gwito napisał/a:
zibi napisał/a:

jednak to jest dość drogie auto. Gdyby nowy Ioniq miał te osiągi co stary model ale z baterią nowego modelu to miałbym spory dylemat co kupić a tak decyzja była łatwiejsza.
Widzę że będzie z kim wymieniać uwagi i spostrzeżenia co mnie bardzo cieszy :-D

Pewnie sporo osób rozważających zakup EV chciałoby się dowiedzieć ile kosztuje wersja o której piszesz. No i jakie masz średnie realne zużycie prądu? Im więcej użytkowników się wypowie tym bardziej wiarygodne będą to dane.
U mnie średnia z 4580 km to 14.2 kWh/100


Na razie za dużo powiedzieć nie mogę bo mam go od miesiąca
Zużycie w grudniu wychodzi w okolicy 20 kWh/100 km ale jak były cieplejsze dni i kilka stopni powyżej zera to od razu spadło do 14,6kWh/100. Mam też historyczne przebiegi gdzie często było poniżej 10kWh/100

gwito - 2020-12-26, 15:02

10-20 kWh do duży rozstrzał. W nowszej wersji są 2 liczniki zużycia i przebiegu - jeden się kasuje automatycznie po każdym dłuższym postoju a drugi ręcznie stąd wiem ile przejechałem od zakupu i ile wynosi realne zużycie. Może u siebie też możesz to sprawdzić.
Generalnie wynik poniżej 15 kWh /100 należy uznać za bardzo dobry.

zibi - 2020-12-26, 15:16

sądzę że u mnie się będzie utrzymywał w okolicach 12-15kWh ale to czas pokaże
ja mam jazdę mieszaną miejska i trochę trasy więc często pociskam 110-130km/h więc i zużycie będzie trochę większe obecnie też nagminnie używam grzania łącznie z grzanym dupskiem i kierownicą więc to też swoje robi jak dla testów wyłączyłem grzanie to moment zużycie drastycznie spadło, więc jak się skończy sezon 'grzewczy' to od razu będzie tylko lepiej.
Właśnie z tymi licznikami to muszę jeszcze poszukać bo się nie za bardzo mii udało odnaleźć, na razie polegam na wyliczeniach tras które auto rejestruje.
U Ciebie też tak jest że statystyki z jazdy danego dnia pojawiają się dopiero w dniu następnym ?

...mnie jeszcze czeka aktualizacja oprogramowania

gwito - 2020-12-26, 20:44

No to jak już ogarniesz wyświetlacz i pojezdzisz chwilę to napisz dokładnie jak to wygląda u ciebie.
Może korzystając z okazji napisze w paru zdaniach o różnicach pomiędzy ioniqiem 2017 i face liftem 2020.
W nowszej wersji bateria poza tym że jest większa, ma gorsze parametry ładowania CCSem bo maksymalnie tylko 50kW w porównaniu do 75 kW w starej wersji. Z kolei wbudowana ładowarka jednofazowa ma zwiększoną moc z 6.6 do 7.2 kW. Edit: Bateria jest też chłodzona cieczą ale na atrapie są dodatkowe klapki otwierające się w zależności od temperatury dlatego też inna jest też atrapa chłodnicy (koniec edycji) , lampy i zderzaki mają bardziej 'ostre' linie. Żarówki H7 w lampach zostały zastąpione ledami więc oświetlenie jest już w 100% ledowe.
Kolorystyka jest bardziej stonowana i np miedziowane dodatki na zewnątrz i wewnątrz auta zostały zastepione chromowanymi, inne są felgi, w boczku bagażnika pojawiła się wnęka na np kabel do ładowarki. Wyświetlacz multimedialny jest większy i może być podzielony na 3 ekrany, dołożono aplikacje blue link do monitorowania pojazdu, indukcyjne ładowanie telefonu,, mechaniczne przyciski sterowania konsolą środkową i multimediami zmieniono na panel dotykowy.
Edit: W obu edycjach zewnętrzne lusterka są automatycznie w obu był dostępny asystent martwego pola w lusterkach i system automatycznego hamowania awaryjnego AEB oraz pół-autonomiczny autopilot z aktywnym tempomatem, asystentem linii i 'wykrywaczem' pieszych. Koniec edycji.
W nowszej wersji można aktywować widok z kamery cofania jadąc do przodu, zmieniono wygląd deski rozdzielczej i intro.
Inna jest też paleta kolorów lakieu oraz zmieniono nazewnictwo wersji wyposażenia.
Karoseria z tego co wiem jest bez istotnych zmian. Moc silnika wzrosła z 88 do 100 kW ale moment obrotowy około 293 Nm pozostał taki sam, przyspieszenie auto jest takie jak było bo masa całkowita wrosła o kilkadziesiąt kilogramów.
Co ważne ioniq występuje w wersji hybrydowej i spalinowej i przez to wiele elementów jest wspólnych. I tak na przykład hamulce są takie same jak w wielu innych modelach Hyundaia.
Czego nie wiem a może być interesujące to czy w wersji poliftowej poprawiano jakieś babole które odkryto w starszej wersji. Jeśli ktoś ma wiedzę na ten temat to niech się łaskawie pochwali...

zibi - 2020-12-26, 23:04

to uzupełnię
wersja starsza 28kWh też ma ładowarkę indukcyjną
również ma czujniki martwego pola i wykrywanie pojazdów poprzeczne (bardzo dobrze to działa) i składane automatycznie lusterka, parkowniki przód i tył plus kamera, ma aktywny tempomat z utrzymywaniem odległości do pojazdu poprzedzającego aż do zatrzymania pojazdu, ma awaryjne hamowanie jeśli kierowca nie zareaguje bądź to na pojazd przed nim bądź pieszego to auto samo zahamuje, ma asystenta pasa ruchu z samoczynną korektą w przypadku zjazdu z toru jazdy (tzw uproszczony autopilot) fotel kierowcy z pamięciami, pompa ciepła, szyberdach, szkoda że światła drogowe są tradycyjne, wszystkie inne są LED co psuje zupełnie całość - aż nie chce się ich używać (drogowych) kierunki tylne też są zwykłe, przód LEDy
oświetlenie bagażnika jest tylko z jednej strony (przydałoby się po obu stronach) i to o zgrozo zwykłą żarówką włóknową, natychmiast ją wymieniłem na LED
w starszej wersji bateria też jest chłodzona cieczą tylko że w wersji poliftowej są dodatkowe nawiewy z przodu które się automatycznie otwierają dla poprawienia chłodzenia większej baterii

wersje w PL są tylko dwie


@gwito, a masz u siebie zmianę pozycji lusterek w przypadku wrzucenia biegu wstecznego ?

gwito - 2020-12-27, 00:37

No dzięki za sprostowanie. Rzeczywiście stara bateria miala podobne chłodzenie. No jak chodzi o systemy bezpieczeństwa to też masz rację - były dostępne już w wersji 2017. Zasugerowałem się filmikem z youtuba no a swojego czasu dostałem ofertę na zakup ioniqa w starej wersji z wyprzedaży rocznika i tam nie było połowy tych rzeczy które mam w nowym. Może to była kwestia wersji wyposażenia. Nowszy model ma to wszystko w standardzie a jedynymi opcjami są skórzane fotele i szyber. Skorygowałem swój post żeby nie wprowadzać zamiesznia.
Co do lusterek to muszę sprawdzić.
No z tego co na YouTube znalazłem to wyświetlacz w twoim ioniqu ma taką samą funkcje jak u mnie to znaczy wyświetla zakumulowane informacje na temat przejechanego dystansu i średniego zużycia prądu oraz sumarycznego czasu jazdy. Wiec jeśli jeszcze tego nie odkryłeś to musisz przewijać strzałkami po prawej stronie kierownicy aż znajdziesz.
No i zdradź iike dałeś za furę bo to też istotna informacja na temat utraty wartości tego modelu.

zibi - 2020-12-27, 10:44

sprawdź tą funkcję lusterek bo o tym instrukcja nie wspomina i chyba nie wszyscy wiedzą, to chyba taka ukryta funkcja, a bardzo przydatna.
Ja mam full versję ze skórami, więc w tym aucie jest wszystko co było możliwe, rocznik 2017/2018 kosztował 90tyś w zależności jak liczyć kurs euro, z bardzo małym przebiegiem 16tyś
Z licznikami przebiegu to co mówisz to chyba chodzi Ci o to co jest wyświetlane przy prędkościomierzu tam są dwa liczniki dzienny i ten dłuższy (info o jeździe) ale tam są przejechane kilometry i czas jazdy i średnia prędkość nie ma zużycie średniego jakoś tak bez sensu, u mnie są na wyświetlaczu nawigacji przebiegi historyczne i tam są sumaryczne przebiegi z danego dnia ze średnim zużyciem ale za dany przebieg dzienny, lub kilka dziennych jeśli przerwa pomiędzy nimi była dłuższa, na razie próbuję rozgryźć jak on to zlicza bo nie jest to takie jednoznaczne i oczywiste, jak są krótkie między sobą przebiegi to liczy to jako jeden przebieg, a jak auto stoi dłużej między jazdami w danym dniu to liczy każdą trasę oddzielnie.


chyba coś znalazłem z tym średnim zużyciem - ale to pokombinowali - ale i tak nie widzę jakiego przebiegu to dotyczy

średnie zużycie energii
• Srednie zuzycie energii jest obliczane na
podstawie przebiegu i zuzycia energii
z akumulatora wysokiego napiecia od
ostatniego zerowania licznika sredniego
zuzycia energii.
• Licznik sredniego zuzycia energii mozna
zerowac automatycznie lub recznie.
Zerowanie reczne
Aby wyzerowac licznik sredniego zuzycia
energii, nalezy na ponad 1 sekunde
nacisnac przycisk OK na kierownicy kiedy
wyswietlane jest srednie zuzycie energii.
Zerowanie automatyczne
Aby licznik sredniego zuzycia energii zerował
sie automatycznie przy kazdym ładowaniu,
w menu ustawien uzytkownika nalezy
wybrać tryb After Recharging po nała dowaniu)
(patrz „Wyswietlacz ciekłokrystaliczny
(LCD)” w niniejszym rozdziale).
-
w trybie resetownia po naładowaniu licznik
średniego zużycia energii jest zerowany
wskazanie "---" kiedy pojazd przejedzie ponad 300m
po naładoweaniu akumulatora ponad 10%

Chwilowe zużycie energii
w tym trybie jest podawane średnie zużycie energii
podczas jazdy

icznik przebiegu dziennego
• Licznik przebiegu dziennego podaje przebieg
od ostatniego wyzerowania licznika.
• Aby wyzerowac licznik przebiegu dziennego,
nalezy na ponad 1 sekunde nacisnac
przycisk OK na kierownicy kiedy
wyswietlany jest przebieg dzienny.

gwito - 2020-12-27, 11:07

90 tys PLN za 2-3 letnie auto z małym przebiegiem to dobra cena. Z drugiej strony nowy kosztuje drugie tyle a to oznaczałoby utratę połowy wartości po 3 latach...
Czy Hyundai honoruje 5 letnią gwarancję na importowane auta?

zibi - 2020-12-27, 11:26

tak, gwarancja jest europejska więc honorują, sprawdzałem w serwisie
5 lat gwarancji + 8 lat bateria

gwito - 2020-12-27, 11:41

No i jaka kształcącą dyskusja się wywiązała...
Zmienisz sobie ustawienia licznika i będziesz wiedział ile ci 'pali'...
Z grubsza przeglądałem menu na desce rozdzielczej i lista opcji do wyboru jest naprawdę długa.
No i masakryczne odkrycie - lusterka mam podlaczone do fotela - jak sie rusza fotel to lusterka tez sie ruszaja. Koreanskie skurczybyki musialy jakas linke pociagnac spod fotela. :lol:

gwito - 2020-12-28, 08:58

Zeby zobrazowac realnie jak szybko / wolno laduje sie na stacjach CCS ioniq w nowszej wersji to tutaj sa moje dane historyczne wyciagniete z aplikacji. Na przestrzeni tych kilku miesiecy odkad posiadam auto ladowalem je na CCS trzy razy:

27,2 kW w 48 minut srednio 34 kW na godzine (jesien temperatura kolo 5 stopni)
22,81 kW w 36 minut czyli srednia predkosc 38 kW na godzine (jakies 10 na plusie)
20 kWh tez w 36 minut czyli srednio 33.33 kW na godzine (zima temperatura kolo 0)

Temperatura zewnetrzna ma wplyw na czas ladowania ale tutaj rozpietosc byla niewielka bo od 0 do 10 stopni

Bjorn Nyland podczas testu 1000 km radzil jak mozna podgrzac baterie przed ladowaniem - po prostu troszke obciazyc naped na kilkanascie minut przed ladowaniem.

Apolonia - 2020-12-28, 10:18

Wplyw ma temperatura baterii, a na nia ma wpływ temperatura
zewnętrzna. Ważne tez jakie parametry w kWh podajesz.
Czy to kWh wydane przez ładowarkę czy te które trafiły do baterii.
Straty okolo 10 % i to co poszlo w ogrzewanie to tez syrata.
Zimą to może być 10% plus 2-3 kWh na godzinę ogrzewania.

zibi - 2020-12-28, 10:24

@gwito, zmobilizowałeś mnie do przestudiowania jeszcze raz instrukcji odnośnie tego zużycia, bo nie dawało mi to spokoju i tak to wygląda u mnie:
odnalazłem, że było u mnie ustawione zerowanie średniego zużycia przy każdym uruchomieniu zapłonu, dlatego tak bardzo mi to skakało i trudno było oszacować - teraz muszę trochę nabić km żeby to dało jakiś obraz,
niemniej i tak sądzę, że jest to zrobione jakoś koślawo, bo w zasadzie nie wiadomo wg czego on to liczy wg którego przebiegu, czy z przebiegu wyświetlacza A czy B ale to będę badał
Jakoś w spalinówkach było to proste i oczywiste a tu bardzo to zagmatwali

W każdym bądź razie u mnie można ustawić trzy opcje resetowania średniego zużycia energii:
1) WYł
2) resetowanie przy każdym uruchomieniu zapłonu
3) resetowanie po każdym ładowaniu akumulatora trakcyjnego

dlatego mogłem się opierać wyłącznie na przebiegach dziennych zapamiętywanych przez komp auta i wychodziło mi że czym więcej km danego przebiegu tym zużycie spadało i wychodziło w okolicach 14,6kWh/100km przy przebiegach w okolicach 50-80km

gwito - 2020-12-28, 11:00

Apolonia napisał/a:
Wplyw ma temperatura baterii, a na nia ma wpływ temperatura
zewnętrzna. Ważne tez jakie parametry w kWh podajesz.
Czy to kWh wydane przez ładowarkę czy te które trafiły do baterii.
Straty okolo 10 % i to co poszlo w ogrzewanie to tez syrata.
Zimą to może być 10% plus 2-3 kWh na godzinę ogrzewania.


Podawalem wartosci 'brutto' czyli ilosc pradu ktory ladowarka CCS zmierzyla i za ktory zaplacilem.
Zgadzam sie ze na predkosc ladowania decydujacy wplyw ma temperatura baterii a nie temperatura otoczenie tyle ze temperatura otoczenia wplywa na temperature baterii wiec posrednio na czas ladowania.

Nastepnym razem jak wybiore sie w trase sprobuje 'podgrzac' baterie przed ladowaniem.
W kazdym razie poki co moge potwierdzic wartosc oscylujaca wokol 35 kW na godzine w warunkach lekko zimowych. Czy to duzo czy malo to niech sie wypowiedza bardziej doswiadczeni koledzy.

Paren1 - 2020-12-28, 11:35

W aplikacji Car Scanner Elmobd2 dobrze widać ile kWh trafiło do baterii przy ładowaniu, można porównać z danymi ze stacji CCS albo ładowarki domowej.

Widać też rzeczywistą prędkość ładowania baterii w kW - jest zawsze trochę niższa od wskazywanej na zegarach gdy auto jest uruchomione i siedzimy w środku (1-2 kW idzie na elektronikę pojazdu, ogrzewanie, itd. a dopiero reszta trafia do baterii).

Apolonia - 2020-12-28, 12:05

W Tesli 3 CCS podaje 74 kw do baterii trafia 65 kW
zibi - 2020-12-28, 12:30

Paren1 napisał/a:
W aplikacji Car Scanner Elmobd2 dobrze widać ile kWh trafiło do baterii przy ładowaniu, można porównać z danymi ze stacji CCS albo ładowarki domowej.

Widać też rzeczywistą prędkość ładowania baterii w kW - jest zawsze trochę niższa od wskazywanej na zegarach gdy auto jest uruchomione i siedzimy w środku (1-2 kW idzie na elektronikę pojazdu, ogrzewanie, itd. a dopiero reszta trafia do baterii).


ta aplikacja współpracuje ze złączem OBD2 ?

Paren1 - 2020-12-28, 13:03

ta aplikacja współpracuje ze złączem OBD2 ?[/quote]

Oczywiście, wystarczy dowolny adapter Elm327 bluetooth lub wifi.

https://www.carscanner.info/

Kilka screenów z Kona 64:

zibi - 2020-12-28, 14:54

no to pięknie, właśnie o takie dane mi również chodzi :-D
zawsze się zastanawiam dlaczego tego nie ma w podglądzie w aucie gdzieś głęboko zaszyte w ustawieniach dla zaawansowanych użytkowników tylko zawsze trzeba stosować jakieś klony
Mnie brakuje informacji o mocy ładwowania i pozyskanych kWh, niema problemu na szybkich ładowarkach bo tam takie info jest ale już z gniazdka lub wallboxa (jeśli on tego nie ma) to nia ma tej informacji, przecież to takie oczywiste jak w przypadku spaliniaka informacja ile litrów zatankowaliśmy - czy ktoś sobie wyobraża żeby tej informacji ile litrów nie było :-(

vwir - 2020-12-28, 15:44

Na ogół taką informację daje nam stacja paliw, a nie auto. No i tutaj można mieć jedynie pretensje do producenta 'stacji paliw' (wallboxa), że nie podaje tej informacji. Jak najbardziej istnieją wallboxy, które to wyświetlają i zliczają.
gwito - 2020-12-28, 16:22

zibi napisał/a:

dlatego mogłem się opierać wyłącznie na przebiegach dziennych zapamiętywanych przez komp auta i wychodziło mi że czym więcej km danego przebiegu tym zużycie spadało i wychodziło w okolicach 14,6kWh/100km przy przebiegach w okolicach 50-80km

Sprawdź sobie jeszcze ciśnienie w oponach. Powinno być 2.5 bara jeśli masz koła 16 tki.

gwito - 2020-12-28, 19:44

vwir napisał/a:
Na ogół taką informację daje nam stacja paliw, a nie auto. No i tutaj można mieć jedynie pretensje do producenta 'stacji paliw' (wallboxa), że nie podaje tej informacji. Jak najbardziej istnieją wallboxy, które to wyświetlają i zliczają.

Mój wallbox taki sprytny że nie dość że zlicza to od razu ściąga kasę za prąd z karty kredytowej.
Do tej pory skasował mnie za dokładnie 662,03 kWh
Do tego trzy tankowania na CCS w sumie 70 kWh
Razem 732,03 kWh
Poza ww nie tankowałem auta nigdzie indziej.
Przejechałem 4640 km plus 240 km w baku czyli prąd za który już zapłaciłem.
Razem 4880 km
732 kWh / 48,8 = 15, 0 kWh na 100 km
Komputer pokładowy pokazuje średnią 14,2 kWh
Wynika z tego że straty energii przy tankowaniu i magazynowaniu wynoszą 5%

zibi - 2020-12-29, 01:14

gwito napisał/a:
zibi napisał/a:

dlatego mogłem się opierać wyłącznie na przebiegach dziennych zapamiętywanych przez komp auta i wychodziło mi że czym więcej km danego przebiegu tym zużycie spadało i wychodziło w okolicach 14,6kWh/100km przy przebiegach w okolicach 50-80km

Sprawdź sobie jeszcze ciśnienie w oponach. Powinno być 2.5 bara jeśli masz koła 16 tki.


...jest 2,5 - 2,6 gdyby było za mało to by krzyczał ;)

zibi - 2020-12-29, 01:15

vwir napisał/a:
Na ogół taką informację daje nam stacja paliw, a nie auto. No i tutaj można mieć jedynie pretensje do producenta 'stacji paliw' (wallboxa), że nie podaje tej informacji. Jak najbardziej istnieją wallboxy, które to wyświetlają i zliczają.


no akurak mam takiego wallboxa co nic nie pokazuje poza kolorem ledek czy się ładuje czy nie, a jak ładujesz z gniazdka to też nie masz :->
więc generalnie by się przydało

vwir - 2020-12-29, 07:39

Jeśli masz przewód do wallboxa ciągnięty bezpośrednio ze skrzynki bezpiecznikowej i masz w tejże skrzynce miejsce na jeszcze jeden bezpiecznik, to są takie mierniki prądu z wyświetlaczem, które pokazują aktualną pobieraną moc, pobraną energię sumaryczną, etc.

A jeśli nie masz takiej możliwości to możesz wrzucić takie cudo jak ja wrzuciłem i wisiało to obok wallboxa (gdy jeszcze miałem poprzedni wallbox): https://www.aliexpress.com/item/32617343719.html

Przewód zasilający do wallboxa (fazowy) przepuszczasz przez środek tej cewki i urządzenie działa na podobnej zasadzie jak miernik cęgowy. No i pokazuje aktualną moc, zlicza sumaryczną ilość kWh (nie resetuje się nawet po zaniku prądu), etc. A - tylko że ja mam ładowarkę jednofazową, więc było prosto. Nie wiem, czy Ty masz jedno czy trójfazową.

zibi - 2020-12-29, 09:09

wiem że tak można, ale ja miałem na myśli miejsca publiczne gdzie takie przeróbki nie są możliwe, u siebie to nie ma problemu ;)
domino - 2021-01-02, 16:03

zibi napisał/a:

no akurak mam takiego wallboxa co nic nie pokazuje poza kolorem ledek czy się ładuje czy nie, a jak ładujesz z gniazdka to też nie masz :->
więc generalnie by się przydało


A próbowałeś może ładować go z gniazda siłowego?

zibi - 2021-01-02, 17:56

Tak, ale w moim przypadku jako przejściówka na zwykłe 220V i przez kabel na wyposażeniu samochodu, nie naładujesz z siły bez pośrednika w roli jakiegoś wallboxa, mój poza tym i tak jest jednofazowy
gwito - 2021-01-02, 19:33

zibi napisał/a:
Tak, ale w moim przypadku jako przejściówka na zwykłe 220V i przez kabel na wyposażeniu samochodu, nie naładujesz z siły bez pośrednika w roli jakiegoś wallboxa, mój poza tym i tak jest jednofazowy

Tak z ciekawości to ile taki jednofazowy walbox daje mocy?
I jakie masz zabezpieczenie instalacji?

Cav - 2021-01-02, 19:53

gwito napisał/a:
zibi napisał/a:
Tak, ale w moim przypadku jako przejściówka na zwykłe 220V i przez kabel na wyposażeniu samochodu, nie naładujesz z siły bez pośrednika w roli jakiegoś wallboxa, mój poza tym i tak jest jednofazowy

Tak z ciekawości to ile taki jednofazowy walbox daje mocy?


Ale jaki?
max. może dać tyle ile przejdzie na jednej fazie - 32A, czyli ok. 7,6 kW.

O ile pozwala na to typ wallboxa i ładowarka w samochodzie.
On pisał że ładuje na samochodym evse, czyli 2-3 kW max.

Oczywiście są też przenośne evse, które dadzą 32A na jednej fazie - ale nie są std wyposażeniem samochodów, trzeba dokupić.

zibi - 2021-01-02, 20:49

zgadza się ograniczeniem jest ładowarka w samochodzie w moim modelu jest to 6,6kW i więcej nie da rady, więc i tak więcej nie pociągniesz bo auto nie pozwoli, wszystko zależy co auto ma na pokładzie i do tego należałoby dopasować wallboxa lub tzw zamiennik walboxa czyli takie coś jak ładowarka na 220V dołączona do samochodu (EVSE) ale w wersji 3 fazowej - są takie np. ZENCAR - ma tą zaletę że w zasadzie pełni rolę wallboxa a jest przenośna i podepniesz do każdego gniazda 3 fazowego gdziekolwiek i teoretycznie możesz ładować z mocą 22kW jeśli oczywiście auto na to pozwoli i zabezpieczenia u gospodarza :lol: i kosztuje to tyle co wallbox ścienny około 2tyś zł

jednofazowy daje max 7,6kW
3-fazowy daje max 22kW
wszystko zależy jakie są zabezpieczenia - max muszą być 32A

Apolonia - 2021-01-02, 21:12

Do 7.3 kW AC nie jest daleko, możemy przyjąć ze to 6.6 DC.
domino - 2021-01-02, 21:54

Apolonia napisał/a:
Do 7.3 kW AC nie jest daleko, możemy przyjąć ze to 6.6 DC.



Ioniq z baterią 39 kwh ma ładowarke 7,4 kW i w 28 kwh chyba jakoś można podciągnąć na ladowarce do 7,4kW?

zibi - 2021-01-02, 22:09

ale to już żadna różnica ;)
u mnie się ładuje 4 godziny w takim przypadku więc nie jest źle :lol:
dla baterii raczej też dobrze :-D

Apolonia - 2021-01-02, 22:53

Zniżyłem do 7.3 kW bo 7,6 kW pachniało mi napięciem 240V.
Mozliwe, że przy 250V, mozna dojsc do 8 kW, czeste przy PV.

Cav - 2021-01-02, 22:57

domino napisał/a:
Apolonia napisał/a:
Do 7.3 kW AC nie jest daleko, możemy przyjąć ze to 6.6 DC.



Ioniq z baterią 39 kwh ma ładowarke 7,4 kW i w 28 kwh chyba jakoś można podciągnąć na ladowarce do 7,4kW?


A masz takie kable w ścianie?
Bo zwykłe to się spalą w try miga przy takim prądzie.

Hermes - 2021-01-02, 23:20

Do takiego Wallboxa ~7 kW mam 6 mm2, natomiast jeszcze dodatkowe pytanie jaki są kable "dalej" czyli między rozdzielnicami, jaki WLZ, jakie główne zabezpieczenie itd.

W ogóle to Wam powiem, tak trochę OT, że 80 jeśli nie 90% ludzi, kupując elektryka - jeśli w ogóle o coś zapytają sprzedawcę (bo bywa, że nie) - wyobraża sobie dwie, sprzeczne ze sobą sprawy jednocześnie, że:
- ładowanie "z każdego gniazdka 230 V" i równocześnie
- pełne ładowanie w 5 godzin.

A to się tak w elektryku nie da.
Potem są różne pytania i pomysły typu "a złączę sobie 2 lub 3 fazy w jedną i będzie mocniej" oraz zdziwienie, że "przecież 16-25 A zawsze wystarczyło na głównych" itp. itd.
To wszystko może nie jest jakoś przesadnie skomplikowane - ale jednak trzeba trochę się zainteresować. I lepiej wcześniej niż później ;)

zibi - 2021-01-02, 23:58

no niestety poza samym elektrykiem, to jest kolejny temat który trzeba przerobić jak się chce elektryka ładować w domu, raczej bez przystosowania instalacji się nie obejdzie jeśli się nie chce ładować 18 albo 30 godzin ze zwykłego gniazdka :lol: a i takie można wypalić ;)
jas_pik - 2021-01-03, 00:39

No i słynne skoro tak się powoli ładuje ze zwykłego gniazdka ( bo EVSE zazwyczaj są 10A) to pada hasło przecież mam "siłę" w domu.
Tyle że mało kto wie że ta domowa siła to aż 16A na fazie a okablowanie /zabezpieczania w domach zazwyczaj były robione na max 10 - 12kW ( ze wszystkich faz) bo może i większe zabezpieczenie było na czas budowy domu ale czy ktokolwiek ma w garażu gniazdo "siłowe " 22kW ( 3x32A) .
Dlatego dobrze że coraz większa ilość producentów EV zamiast stawiać na OBC jednofazowe o mocy 7,2 kW zaczyna montować już OBC 3f ( 3x 16A) i mamy wtedy 11kW ładowania .
A propos gdzieś padła mi w oko informacja że w większości tych koreańskich elektryków tak naprawdę te OBC są dwufazowe i po niewielkiej przeróbce okablowania da się ładować je łądować jako 2f x16A .
Nie analizowałem schematów i dokumentacji tych samochodów ale myslę że to może być bardzo dobra opcja do przeróbki

Cav - 2021-01-03, 07:59

jas_pik napisał/a:

Tyle że mało kto wie że ta domowa siła to aż 16A na fazie a okablowanie /zabezpieczania w domach zazwyczaj były robione na max 10 - 12kW ( ze wszystkich faz) bo może i większe zabezpieczenie było na czas budowy domu ale czy ktokolwiek ma w garażu gniazdo "siłowe " 22kW ( 3x32A) .


I ja tak właśnie mam, mimo że chata nie ma jeszcze 20 lat.
Do tego nawet bez siły w garażu.

Przeróbka nieopłacalna, musiałbym ciągnąć nowe kable aż od przyłącza, a najlepiej zrobić nowe od zera.

jas_pik napisał/a:

A propos gdzieś padła mi w oko informacja że w większości tych koreańskich elektryków tak naprawdę te OBC są dwufazowe i po niewielkiej przeróbce okablowania da się ładować je łądować jako 2f x16A .
Nie analizowałem schematów i dokumentacji tych samochodów ale myslę że to może być bardzo dobra opcja do przeróbki


I to byłaby cenna informacja, daj znać jak się uda ją jakoś potwierdzić.

Hermes - 2021-01-03, 09:24

Ja przerobiłem wszystko. Sam - choć trochę małżonka pomagała, bo tak jak w budowlance są pewne czynności, że musi druga osoba coś potrzymać itp.
W sumie to chciałem dać zarobić jakiemuś elektrykowi, co to robi z tym na codzień (ja robię, ale nie na codzień) - ale trwało to ponad 3 miesiące, bo "panie chory jestem" aż po rozrzut cenowy w zakresie jakichś 700% różnic między kolejnymi elektrykami - a na koniec jeszcze dobiła mnie taka przysłowiowa kropla przelewająca czarę, że tak jak chciałem "nie zrobię, bo - mimo że to elektrycznie zgodne - to ja tak nie robię". :shock:
Umiesz liczyć? Licz na siebie. :-D

domino - 2021-01-03, 12:15

jas_pik napisał/a:
No i słynne skoro tak się powoli ładuje ze zwykłego gniazdka ( bo EVSE zazwyczaj są 10A) to pada hasło przecież mam "siłę" w domu.
Tyle że mało kto wie że ta domowa siła to aż 16A na fazie a okablowanie /zabezpieczania w domach zazwyczaj były robione na max 10 - 12kW ( ze wszystkich faz) bo może i większe zabezpieczenie było na czas budowy domu ale czy ktokolwiek ma w garażu gniazdo "siłowe " 22kW ( 3x32A) .
Dlatego dobrze że coraz większa ilość producentów EV zamiast stawiać na OBC jednofazowe o mocy 7,2 kW zaczyna montować już OBC 3f ( 3x 16A) i mamy wtedy 11kW ładowania .
A propos gdzieś padła mi w oko informacja że w większości tych koreańskich elektryków tak naprawdę te OBC są dwufazowe i po niewielkiej przeróbce okablowania da się ładować je łądować jako 2f x16A .
Nie analizowałem schematów i dokumentacji tych samochodów ale myslę że to może być bardzo dobra opcja do przeróbki

dzisiaj domki jednorodzinne mają instalację 3f i wszyscy w mojej rodzinie którzy posiadają domki mają 3f bo posiadając podgrzewane podlogi, indukcyjne kuchenki, zmywarki itp..inaczej nie można.
Co roku w Polsce stawianych jest ponad 150 tyś domkow jednorodzinnych czytałem artykuł z muratora oczywiście z instalacją 3f więc z naładowaniem w nocy elektryka obecnie nie będą mieli problemów, oczywiście co innego w starszych domkach z lat 80-90 tych.

Hermes - 2021-01-03, 12:39

Tak.
Przy czym budującym aktualnie domki jednorodzinne, radziłbym, tak na szeroko rozumianą przyszłość, tym bardziej iż zwykle WLZ biegnie ziemią a nie napowietrznie (w nowej zabudowie), aby od razu położyć kabel możliwie jak najgrubszy. Bo o ile kabel napowietrzny czy na ścianie budynku można wymienić łatwiej (co nie znaczy, że zawsze łatwo), to taki co w ziemi leży np. 10-20 lat, to już może być dużo trudniej.
A na grubszym kablu zawsze można używać mniejszego obciążenia - a jak się zwiększy, to tylko zwiększymi później zabepieczenie w rozdzielnicy i ewentualnie jakiś nowy kabel przeciągniemy do ładowarek samochodych.
Należy bowiem zakładać, że - mimo iż dzisiaj jedno auto elektryczne jest rzadkością - to za 10-20 lat 2 auta EV będą na porządku dziennym. Lub więcej ;)
...i jeszcze może znajomy przyjedzie i będzie chciał się doładować. :kufel :lol:

zibi - 2021-01-03, 13:20

słuszna uwaga, zwłaszcza jak ktoś gdzieś w głowie myśli o elektryku nawet w dalszej przyszłości, obecnie czasy troszkę się zmieniły, bo pojawiły się samochody elektryczne i fotowoltaika więc taka inwestycja na przyszłość przy okazji budowy jest jak najbardziej słuszna, wcześniej czy później się przyda, a sądzę że wcześniej :lol:
gwito - 2021-01-06, 12:02

gwito napisał/a:
electric napisał/a:
(...) calkiem przyjemny bagaznik, wozek chowasz w nim bez problemu? Taki z gondolka? :) nie spacerowka, bo to wszedzie wejdzie. Ta pamiec ustawien fotela, tez przydatne.

Ciezko ocenic czy ten bagaznik duzy czy maly wiec zrobilem pomiary. Minimalna przestrzen ladunkowa wynosi:
105cm (szerokosc) x
40 cm (wysokosc do rolety)
x 60 (glebogosc na wysokosci rolety) lub 80 cm po podlodze (ze wzgledu na pochylosc tylnej kanapy)
Tutaj wrzucilem dwa filimiki pokazujace wnetrze ioniqa. Jako ze to moja pierwsza recenzja prosze w miare mozliwosci o powstrzymanie sie od krytycznych uwag :-P W drugim filmiku pokazalem tylna kanape i wymiary bagaznika
IONIQ 2020

Wracajac do tematu pojemnosci bagaznika w ioniqu i nie tylko to znalazlem ciekawy test w ktorym brano pod uwage tez inne auta takie jak i3, leaf, soul, tesla i nv200 . Pojemnosc mierzona w pudelkach po bananach w niektorych przypadkach jest imponujaca
https://www.youtube.com/watch?v=elH0sCb4leI

gwito - 2021-01-12, 22:17

Wygląda na to że nie ma chętnych do przewożenia bananów elektrykiem. Szkoda bo zaczyna się sezon wyprzedaży. Na auta, nie ma banany...
Wchodzi mowy ioniq 5 i jest promo na obecny model. 10% taniej niż dotychczas. Ogólnie rok zapowiada się ciekawie bo nowości będzie sporo. Zaczyna się robić tłoczno w tej do niedawna jeszcze niszowej części rynku motoryzacyjnego.

zibi - 2021-01-12, 23:42

ioniq 5 to już jest totalna futurystyka i nie dla mnie
lookash_c - 2021-01-13, 11:28

gwito napisał/a:
Wygląda na to że nie ma chętnych do przewożenia bananów elektrykiem. Szkoda bo zaczyna się sezon wyprzedaży. Na auta, nie ma banany...


Zerkałem u bliźniaczej Kii - w porównaniu do spalinowych to promocje rocznika na elektryki są mizerne - 5000 zł. A w kwestii aut demo - z rabatem za fotowoltaikę/grupę zawodową można kupić nowy (bez przebiegu) niewiele drożej niż demówkę. Na dodatek mam wrażenie, że sprzedawcom nieszczególnie zależy na sprzedaży, co wynika zapewne z mniejszych marży.

Cav - 2021-01-13, 12:22

lookash_c napisał/a:
gwito napisał/a:
Wygląda na to że nie ma chętnych do przewożenia bananów elektrykiem. Szkoda bo zaczyna się sezon wyprzedaży. Na auta, nie ma banany...


Zerkałem u bliźniaczej Kii - w porównaniu do spalinowych to promocje rocznika na elektryki są mizerne - 5000 zł.


Ale i tak lepsze niż na elektryki w Hyundaiu.
Tam na Konę w okrojonej wersji (tej pod dopłaty), nie dostaniesz nawet złotówki rabatu.
A inne wychodzą dużo drożej niż Kia z fotowoltaiką i wyprzedażą rocznika.

gwito - 2021-01-14, 22:11

Kupić to jedno ale co zrobić w razie stłuczki...
Okazuje się że naprawa w większości przypadków się nie opłaca i orzekana jest szkoda całkowita.
https://spidersweb.pl/autoblog/samochody-elektryczne-norwegia-naprawy/

lookash_c - 2021-01-14, 22:36

Cytat:
Zerkałem u bliźniaczej Kii - w porównaniu do spalinowych to promocje rocznika na elektryki są mizerne - 5000 zł.

Cytat:
Ale i tak lepsze niż na elektryki w Hyundaiu.
Tam na Konę w okrojonej wersji (tej pod dopłaty), nie dostaniesz nawet złotówki rabatu.
A inne wychodzą dużo drożej niż Kia z fotowoltaiką i wyprzedażą rocznika.

Z drugiej strony patrząc pojawiają się nowe modele, zapowiadane są kolejne i kolejne... Ciekaw jestem jak i czy zmienią się ceny za rok-dwa. Czy pójdzie to w kierunku lepszych parametrów/zasięgu przy utrzymywaniu cen, czy niższych cen przy nieco "przestarzałej" specyfikacji, czy może nic się nie zmieni i jako że to wciąż początki elektromobilności na dużą skalę, to będą kosić ile wlezie? :-)

Ekolega - 2021-01-15, 00:18

Nie sadze zeby ceny spadaly, poprawia moze zasiegi, ale cena auta ev z duza bateria bedzie powyzej 200kzl
gwito - 2021-01-15, 16:03

Ekolega napisał/a:
Nie sadze zeby ceny spadaly, poprawia moze zasiegi, ale cena auta ev z duza bateria bedzie powyzej 200kzl

Powolutku zblizamy sie do magicznych 100 kWh. Czy rynek pojdzie w strone pojemnosci czy szybkosci ladowania - oto jest pytanie...

Cav - 2021-01-15, 16:23

gwito napisał/a:
Ekolega napisał/a:
Nie sadze zeby ceny spadaly, poprawia moze zasiegi, ale cena auta ev z duza bateria bedzie powyzej 200kzl

Powolutku zblizamy sie do magicznych 100 kWh. Czy rynek pojdzie w strone pojemnosci czy szybkosci ladowania - oto jest pytanie...


W kontekście polskiej infrastruktury i wysokości opłat na publicznych stacjach, lepsze by było to pierwsze.

gwito - 2021-01-15, 17:36

Cav napisał/a:
gwito napisał/a:
Ekolega napisał/a:
Nie sadze zeby ceny spadaly, poprawia moze zasiegi, ale cena auta ev z duza bateria bedzie powyzej 200kzl

Powolutku zblizamy sie do magicznych 100 kWh. Czy rynek pojdzie w strone pojemnosci czy szybkosci ladowania - oto jest pytanie...


W kontekście polskiej infrastruktury i wysokości opłat na publicznych stacjach, lepsze by było to pierwsze.

Szybkie ladowanie kosztowac musi zeby sie oplacalo rozwijac infrastrukture. Chyba ze zmusi sie podatnikow zeby zaplacili...

vwir - 2021-01-15, 22:40

Ja bym bardzo chciał, żeby ładowanie było jak najszybsze i żeby było jak najwięcej takich ładowarek. Nawet jeśli oznaczałoby to usunięcie dopłat do elektryków. Ważniejsze jest dla mnie to, żebym bez problemu pojechał gdzie tylko chcę, niż to, żebym wydając ponad 100tys pln miał auto tańsze o te kilkanaście tys.

Przy gęstej sieci szybkich ładowarek można zastąpić elektrykiem główne auto, a nie traktować elektryka jako dodatek do głównego auta.

Cav - 2021-01-16, 08:03

vwir napisał/a:

Przy gęstej sieci szybkich ładowarek można zastąpić elektrykiem główne auto, a nie traktować elektryka jako dodatek do głównego auta.


Ja zastąpiłem i nie czuję dyskomfortu.
Inna sprawa, że pewnie zależy to od regionu w którym się jeździ, ale na moich trasach ilość ładowarek jest już wystarczająca.
Chociaż może dlatego że to Zoe i ładowanie z AC - przynajmniej jeśli chodzi o darmowe punkty, to zwłaszcza z Chademo już tak łatwo by nie było.
Zwłaszcza że dużo częściej DC bywa zajęte.

gwito - 2021-01-16, 20:55

Szybkość ładowania wydaje się kluczowa bo to przekłada się na wydajność systemu. Jeśli auta będą się średnio ładować 20 minut to jedna ładowarką obsłuży 3 sztuki w godzinę.

Większość stacji ładowania w Norwegii o mocy do 50 kW ma stawkę minutową a w przypadku superszybkich ładowarek 60 kW i więcej naliczanie jest już za kWh
Przykładowe stawki z popularnej sieci Fortum dla zarejestrowanych użytkowników:
Chademo 50 kW - 3.10 kr/ min
Type 2 - 22 kW - 2 kr / min
CCS 50 kW - 2.50 kr/min
CCS 150 kW - 2.50 kr / kWh

Inne sieci mają opłaty skojarzone czyli płaci się i za czas i za prąd.
Być może ma to na celu unikania sytuacji gdy naładowane do pełna auto blokuje ładowarkę bo właściciel np robi w tym czasie zakupy.

Ekolega - 2021-01-17, 01:36

Czyli ok 1,3zl za 1kW w kraju ktory prad ma z odnawialnych zrodel ?
Na Wegrzech taniej jest...

Cav - 2021-01-17, 08:16

Ekolega napisał/a:
Czyli ok 1,3zl za 1kW w kraju ktory prad ma z odnawialnych zrodel ?


Moc nabywczą społeczeństwa wliczyłeś?
To tak jak u nas byłoby po 30 groszy....

gwito - 2021-01-17, 09:05

Cav napisał/a:
Ekolega napisał/a:
Czyli ok 1,3zl za 1kW w kraju ktory prad ma z odnawialnych zrodel ?


Moc nabywczą społeczeństwa wliczyłeś?
To tak jak u nas byłoby po 30 groszy....

Siła nabywcza to jedno ale ważne też jest odniesienie do cen prądu w domowych gniazdkach a te wahają się w przedziale od 30 do 60 groszy za kWh w zależności od taryfy / dostawcy / cen prądu na giełdzie. Cena dla mojej ładowarki garażowej jest stała i wynosi dokładnie 1 nok brutto za kWh czyli na dzień dzisiejszy 44 grosze.
Jeśli przeliczyć prąd na benzynę to za litr Pb 95 mogę dostać 15 kWh prądu a za litr diesla coś koło 13 kWh.
Przy średnim zużyciu prądu w moim ioniqu na poziomie 15 kWh mogę wszystkim mówić że pali mi litr wachy na setkę...

zibi - 2021-01-17, 11:10

no właśnie ile u Ciebie kosztuje kWh w domu a ile na ładowarkach publicznych/szybkich ?
bo u nas przelicznik wygląda tak:
w domu = 0,6zł/kWh (a może być taniej 0,3zł w taryfie nocnej)
na ładowarkach szybkich 2,15zł/kWh
to się nazywa promocja elektomobilności ;) ale chyba tylko dla dostawców prądu z ładowarek :-P

Cav - 2021-01-17, 17:41

gwito napisał/a:
Cav napisał/a:
Ekolega napisał/a:
Czyli ok 1,3zl za 1kW w kraju ktory prad ma z odnawialnych zrodel ?


Moc nabywczą społeczeństwa wliczyłeś?
To tak jak u nas byłoby po 30 groszy....

Siła nabywcza to jedno ale ważne też jest odniesienie do cen prądu w domowych gniazdkach.


Ale i ten stosunek jest dwa razy lepszy niż u nas, bidaków.
Urządzenia do DC też kosztują i to dużo, więc ciężko ich amortyzacji w cenę nie wliczać.

gwito - 2021-01-17, 18:39

Cav napisał/a:
gwito napisał/a:
Cav napisał/a:
Ekolega napisał/a:
Czyli ok 1,3zl za 1kW w kraju ktory prad ma z odnawialnych zrodel ?


Moc nabywczą społeczeństwa wliczyłeś?
To tak jak u nas byłoby po 30 groszy....

Siła nabywcza to jedno ale ważne też jest odniesienie do cen prądu w domowych gniazdkach.


Ale i ten stosunek jest dwa razy lepszy niż u nas, bidaków.
Urządzenia do DC też kosztują i to dużo, więc ciężko ich amortyzacji w cenę nie wliczać.

Na pewno te ładowarki same w sobie nie są jakimś świetnym biznesem. Wyglada to bardziej jak pozycjonowanie się na rynku który dopiero powstaje niż twarda walka o klienta.
Na przykład Circle K ma najwyższe stawki za kWh ale ludzie i tak przepłacają żeby w czasie ładowania zjeść hot doga i wypić kawę zamiast siedzieć w aucie o 'suchym' pysku... Circle K korzysta ze swojej pozycji na rynku i gęstej sieci stacji paliw oraz lojalnych klientów zarówno indywidualnych jak i korporacyjnych. Nowi gracze którzy się pojawili na rynku walczą niższą ceną oraz dobrymi lokalizacjami w pobliżu centrów handlowych, węzłów komunikacyjnych etc.

gwito - 2021-01-24, 01:00

Ioniq przeszedł pmyslnie test zanurzeniowy dzielnie pokonując przeszkodę wodna na głębokości peryskopowej
Od 06:12
U-ioniq

walik - 2021-02-01, 09:01

Witam. Od niedawna jestem szczęśliwym posiadaczem ioniq-a 28kw.
Chciałem się podzielić wiedzą że starej wersji akumulatory były chłodzone w zależności od wyposażenia powietrzem (brak podgrzewania tylnych siedzeń) albo wodą (podgrzewane tylne fotele).

Paren1 - 2021-02-01, 09:38

Tutaj w wynikach testów widać że Ioniq ma najniższe zużycie energii przy prędkościach autostradowych 120-130 km/h:

https://youtu.be/IydRe2xJ4SY?t=1697

Walik - ciekawe, to faktycznie mało znany fakt.

Cav - 2021-02-01, 09:45

Paren1 napisał/a:
Tutaj w wynikach testów widać że Ioniq ma najniższe zużycie energii przy prędkościach autostradowych 120-130 km/h:

https://youtu.be/IydRe2xJ4SY?t=1697

W przypadku Ioniqa to jeszcze jest prawdopodobne, bo to niskie auto o dobrym Cx.
Ale że Leaf zużywa mniej niż np. Tesla 3 , e-Niro czy ID3 to w życiu nie uwierzę.
Zwłaszcza że wszystkie inne testy pokazują coś dokładnie odwrotnego.

A to raczej poddaje w wątpliwość wiarygodność tego testu.

Paren1 - 2021-02-01, 10:21

Faktycznie, realna średnia prędkość w tych testach "autostradowych" jest bliżej 93 km/h, co podają w filmach, ale niestety nie podają w tabeli zbiorczej.

Tutaj Ioniq i Leaf:
https://youtu.be/LzJjmEf6R0A?t=1213

vwir - 2021-02-01, 10:49

Nie obejrzałem całego testu, ale czy oni podają pojemność netto akumulatorów w leafie 32kWh? Niejednokrotnie już wpompowałem znacznie więcej.
gwito - 2021-02-01, 11:18

vwir napisał/a:
Nie obejrzałem całego testu, ale czy oni podają pojemność netto akumulatorów w leafie 32kWh? Niejednokrotnie już wpompowałem znacznie więcej.

Jakis blad sie wkradl do testu - przy Leafie powinno byc 37 kWh netto. Przy zyzuciu pradu na deklarowanym poziomie 18.4 kWh na 100 dawaloby to realny zasieg 200 km a nie 174 km jak podaje autor filmu.
W swoim czasie rozwazalem zakup leafa 40 tki ale z zebranych informacji wynikalo ze zasiegiem blizej mu do ioniqa 28 kWh ale cenowo juz do ioniqa 38 kWh. Inna sprawa ze jakis czas pozniej zaczely sie przeceny na leafa 40 kWh bo ludzie rzucili sie na wersje 62 kWh.

walik - 2021-02-01, 12:40

Oto moje cudeńko (jeszcze nie zdjęli ogłoszenia)
https://gratka.pl/motoryzacja/hyundai-ioniq-120-km-premium-silver-komfort/ob/9055047

walik - 2021-02-01, 12:56

Tak wygląda goła wersja ioniqa 28kWh:

1.Światła mijania i drogowe na żarówkach.
2.Klamki bez chromu i brak ich podświetlenia.
3.Brak chromu przy szybach.
4.Brak czujników parkowania przód.
5.Brak podgrzewania przednich siedzeń i kierownicy.
6.Brak podgrzewania tylnych siedzeń.
7.Akumulatory chłodzone powietrzem.
8.Fotel kierowcy regulowany ręcznie.
9.Tapicerka materiałowa.
10.Brak wentylacji siedzeń.
11.Brak czujników martwego pola.
12.Brak szyberdachu.

PS. Mój egzemplarz nie ma czterech ostatnich.

papamila2 - 2021-02-01, 13:18

gratulacje i zadowolenia z jazdy

a jak to wygląda z gwarancją w szczegółach?
ma jakąś?
przy tzw. "leżakach magazynowych" producent gwarant się zastrzega żę np.
gwarancja owszem 2 lata ale nie dłużej niż 3 lata od daty produkcji- tak miałem np. w spalinowym fiacie
(był to nowy kamper, produkcja podwozia 2017, zabudowany na kampera w 2018, 2019 stał jako model wystawowy/pokazkowy, finalnie sprzedany w IV 2020 i....okazało się że fiat wykluczył auto z gwarancji z uwagi na upływ w.w -3 lat

vwir - 2021-02-01, 13:21

Pozwolę sobie dopytać, bo może jest coś, czego nie widać w ogłoszeniu - Ioniq z 2018 roku z baterią 28kWh kosztuje ponad 160tys?
walik - 2021-02-01, 13:44

Gwarancja jest zawsze liczona od daty pierwszej rejestracji. (w moim przypadku od 09.2019)
5 lat gwarancji na całe auto bez limitu km.
8 lat gwarancji na akumulatory z limitem 200tyś. km.
i ciekawostka 5 lat assistance od Hyundai gdzie dzwoniłem i pytałem co jeśli mi gdzieś braknie prądu? przyjeżdżają biorą na lawetę i podwożą do najbliższego punktu ładowania zupełnie za darmo.

walik - 2021-02-01, 13:48

vwir napisał/a:
Pozwolę sobie dopytać, bo może jest coś, czego nie widać w ogłoszeniu - Ioniq z 2018 roku z baterią 28kWh kosztuje ponad 160tys?

Tak tzn. nie do końca bo dużo utargowałem ale ja nie chciałem 38kWh z uwagi na długi czas ładowania.
Tutaj po drodze z salonu ładowałem go na orlenie (za darmo) przy temperaturze -5st. od 20 do 80% całe 20min.

lookash_c - 2021-02-01, 14:18

walik napisał/a:
vwir napisał/a:
Pozwolę sobie dopytać, bo może jest coś, czego nie widać w ogłoszeniu - Ioniq z 2018 roku z baterią 28kWh kosztuje ponad 160tys?

Tak tzn. nie do końca bo dużo utargowałem

Jeśli to nie tajemnica, to napisz ile zapłaciłeś. 130?

Paren1 - 2021-02-01, 14:26

vwir napisał/a:
Nie obejrzałem całego testu, ale czy oni podają pojemność netto akumulatorów w leafie 32kWh? Niejednokrotnie już wpompowałem znacznie więcej.

Pewnie faktycznie błąd.

Ale dziś Bjorn i Leaf 62 kWh zimą przy -10 stopniach C:
100% do 0% według zegarów: 51.4 kWh
100% do 0% według Leafspy: 57.6 kWh
https://youtu.be/CS00CDkbmow?t=354

Kia i Hyundai robią to lepiej, podają pojemność netto: 64 kWh i 39 kWh to pojemności dostępne dla użytkownika.

Apolonia - 2021-02-01, 14:27

No rabat to nawet do 20% się należy.
gwito - 2021-02-01, 14:39

IONIQ wart jest kazdych pieniedzy. To juz ustalilismy...
Niech sie dobrze prowadzi!
Takie pytanie do nowego wlasciciela czy wybierajac ten model sugerowal sie informacjami tutaj na forum?

vwir - 2021-02-01, 14:43

walik napisał/a:
vwir napisał/a:
Pozwolę sobie dopytać, bo może jest coś, czego nie widać w ogłoszeniu - Ioniq z 2018 roku z baterią 28kWh kosztuje ponad 160tys?

Tak tzn. nie do końca bo dużo utargowałem ale ja nie chciałem 38kWh z uwagi na długi czas ładowania.
Tutaj po drodze z salonu ładowałem go na orlenie (za darmo) przy temperaturze -5st. od 20 do 80% całe 20min.


Nie śledzę jakoś specjalnie wątków o Ioniq, ale faktycznie wersja 28kWh ma większą prędkość łądowania niż 38kWh? Większą w sensie kW, a nie % baterii, bo wiadomo, że potem ważne jest ile mamy kWh do dyspozycji, a nie ile %.

Dopytywałem, bo to jednak dość wysoka cena za trzyletnie auto z dość małą baterią. No chyba, że faktycznie dali rabat taki, że się załapałeś na dopłaty, to wtedy ma większy sens.

Cav - 2021-02-01, 15:09

walik napisał/a:
Oto moje cudeńko (jeszcze nie zdjęli ogłoszenia)
https://gratka.pl/motoryzacja/hyundai-ioniq-120-km-premium-silver-komfort/ob/9055047


Kupiłeś go dzień wcześniej przed tym jak przyjechałem do salonu w celu obejrzenia egzemplarza.
Daj namiary na siebie, chciałbym teraz to zrobić. ;-)

Cav - 2021-02-01, 15:11

lookash_c napisał/a:
walik napisał/a:
vwir napisał/a:
Pozwolę sobie dopytać, bo może jest coś, czego nie widać w ogłoszeniu - Ioniq z 2018 roku z baterią 28kWh kosztuje ponad 160tys?

Tak tzn. nie do końca bo dużo utargowałem

Jeśli to nie tajemnica, to napisz ile zapłaciłeś. 130?


Wystawiony na końcu był za 119 na otomoto.

vwir - 2021-02-01, 15:28

No to zupełnie inna bajka niż 161.
Cav - 2021-02-01, 17:27

vwir napisał/a:
No to zupełnie inna bajka niż 161.


Szef salonu dokładnie to samo mówił, ze stał długo, a jak spuścili z ceny to szybko się zmył.
Ale IMO wcale nie tak szybko, stał minimum kilka tygodni.
I wg mnie nadal był drogi - konkurencja miała podobny (rok starszy) za 20 tys mniej.
Też poszedł w ostatnich tygodniach.

Apolonia - 2021-02-01, 17:48

CCC
walik - 2021-02-02, 07:58

Konkurencja rzeczywiście miała czarnego rok starszego za 99tyś ale sprowadzonego z salonu francuskiego z przebiegiem 23tyś km. (bez gwarancji bo francuzi nie zrobili wpisu w książce serwisowej)
a ten był jedyny nowy 28kWh dostępny w Polsce.

walik - 2021-02-02, 08:02

gwito napisał/a:
IONIQ wart jest kazdych pieniedzy. To juz ustalilismy...
Niech sie dobrze prowadzi!
Takie pytanie do nowego wlasciciela czy wybierajac ten model sugerowal sie informacjami tutaj na forum?

Dokładnie.
Dzięki.
Na forum zajrzałem dopiero po zakupie.

vwir - 2021-02-02, 09:12

To naprawdę ciekawe auto. Ewidentnie odrobili lekcje i wypuścili pierwsze swoje elektryczne auto i od razu bardzo efektywne i bez większych wpadek.
gwito - 2021-02-02, 11:35

vwir napisał/a:


Nie śledzę jakoś specjalnie wątków o Ioniq, ale faktycznie wersja 28kWh ma większą prędkość łądowania niż 38kWh? Większą w sensie kW, a nie % baterii, bo wiadomo, że potem ważne jest ile mamy kWh do dyspozycji, a nie ile %.


Roznica jest dosc spora na korzysc starszej wersji. Ale jak to mowia diabel tkwi w szczegolach...
Przede wszystkim starsza wersja operuje na napieciu 360 V a nowsza na 320 V.
Starsza wersja na ladowarkach CCS 100 kW i wiekszych przyjmuje moc do 70 kW.
Nowsza wersja max 48 kW.
Starsza wersja od 10% do 80% laduje sie w 20 minut (20 kWh)
Nowsza wersja od 10 do 60% laduje sie w 30 minut (20 kWh).
W tym kontkretnym zestawieniu nowy ioniq nie wypada tak zle bo to 'tylko' 10 minut dluzej na postoju aby zatankowac 20 kWh dzieki czemu mozemy przejechac kolejne 130 km.
Natomiast ladowanie nowego ioniqa CCSem do pelna to juz masakra bo okolo 1,5h a wynika to z bardzo slabej mocy ladowania dostepnej powyzej 70%...

vwir - 2021-02-02, 11:44

Ok, dzięki. To faktycznie lekka przepaść. Z jednej strony niby tylko 10min, ale z drugiej strony 48kW a 70kW to jednak duża różnica.
Paren1 - 2021-02-02, 11:45

Zgadza się. Krzywa ładowania Ioniq 38 kWh na CCS:
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1euii2dFOFizdhHXrBKeMq13VaQ0e20e81TWg1ex9uDI/edit#gid=1710659854

gwito - 2021-02-02, 12:01

vwir napisał/a:
Ok, dzięki. To faktycznie lekka przepaść. Z jednej strony niby tylko 10min, ale z drugiej strony 48kW a 70kW to jednak duża różnica.


To sa wartosci szczytowe dostepne w bardzo malym zakresie SOC (do okolo 30%) a srednio to bedzie okolo 50-60 kW w starszej wersji i odpowiednio 30-40 kW w nowszej gdzy bierzemy pod uwage zakres do 70-80% SOC.

Tak naprawde jadac w trase naladowanym do pelna autem pierwsze 400 km szybciej pokonamy nowszym ioiniqiem (1vs 2 doladowywania), przewaga zatrze sie przy okolo 550 km czyli po 3. doladowywaniu ioniqa 28 oraz 2. ioniqa 38 kWh. 1000 km starszy ioniq pokona w 30 minut mniej jak nowszy. Nie oszukujmy sie - obie te wersje ioiniqa nie sa jakimis autostradowymi potworami...

lookash_c - 2021-02-02, 12:03

vwir napisał/a:
Ok, dzięki. To faktycznie lekka przepaść. Z jednej strony niby tylko 10min, ale z drugiej strony 48kW a 70kW to jednak duża różnica.


Ok, ale weźmy też pod uwagę infrastrukturę - co z tego, że ładuje się 70kW, jeśli najbliższą ładowarkę o mocy >50kW mam 300 km od miejsca zamieszkania :-)
To zawsze jakiś kompromis jest, kwestia rozeznania potrzeb i możliwości.

walik - 2021-02-02, 12:46

Na szybkiej ładowarce ja to widzę tak:
Starsza wersja do pełna ładuje się w 30 minut co wystarczy na jakieś 200km na autostradzie.
Nowsza wersja do pełna ładuje się w 150 minut co wystarczy na jakieś 260km na autostradzie.

gwito - 2021-02-02, 12:50

Paren1 napisał/a:
Zgadza się. Krzywa ładowania Ioniq 38 kWh na CCS:
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1euii2dFOFizdhHXrBKeMq13VaQ0e20e81TWg1ex9uDI/edit#gid=1710659854

Fajny link gdzie mozna znalezc krzywe ladowanie dla wiekszosci dostepnych modeli.

lookash_c napisał/a:

Ok, ale weźmy też pod uwagę infrastrukturę - co z tego, że ładuje się 70kW, jeśli najbliższą ładowarkę o mocy >50kW mam 300 km od miejsca zamieszkania :-)
To zawsze jakiś kompromis jest, kwestia rozeznania potrzeb i możliwości.

Sluszna uwaga. Auto trzeba dobrac do swoich potrzeb i mozliwosci. Poki co ladowarki o duzych mocach to piesn przyszlosci. Gdybym planowal jazde po 500-1000 km dzien w dzien to kupilbym tesle ze wzgledu na szybkie i bezplatne ladowarki, osiagi na autostradzie i zasieg.
Nawet jakbym sie uparl i chcial przyjechac ioniqiem z Norwegii do Polski te 1500 km to musialbym osobno wyslac bagaze bo zwykle do SMaxa zabieralismy z 200 kilo cargo.
Na upartego do zrobienia ale po co...

Tutaj porownanie czasu przejazdu trasy starszym i nowszym ioniqiem. Jak widac roznice sa kosmetyczne.


Co do baterii to najbardziaj licze na to ze rzeczywiscie wytrzyma te 200 000 km z przyzwoitym SOH i ze nizsze napiecie przeklada sie na wolniejsza degradacje baterii. Na pewno warto stosowac sie do utrzymywania zalecanego SOC w przedziele 20-70% i unikac dlugotrwalego rozladowania. U siebie mam ustawiony limit SOC 80%, szybkimi ladowarkami laduje tylko sporadycznie a autem planuje jezdzic az go rdza zacznie zzerac co nastapi mam nadzieje najwczesniej za 12 lat... Gdyby do tego czasu bateria nadal miala 80% to dawaloby zasieg ponad 220 km czyli nadal przyzwoicie.

Tutaj sciaga z innego forum gdzie widac przelozenie zakresu SOC na zywotnosc baterii:
https://pushevs.com/2018/04/27/battery-charging-full-versus-partial/

In here we see how many charge/discharge cycles the battery cell can handle before reaching the EOL (End-of-Life) – 70 % of the initial battery capacity – in different scenarios.

Cycling from 100 to 0 % we get 500 cycles
Cycling from 100 to 10 % we get 500 cycles
Cycling from 100 to 20 % we get 1.000 cycles
Cycling from 90 to 0 % we get 1.500 cycles
Cycling from 90 to 10 % we get 1.500 cycles
Cycling from 90 to 20 % we get 2.000 cycles
Cycling from 80 to 0 % we get 3.000 cycles
Cycling from 80 to 10 % we get 3.000 cycles
Cycling from 80 to 20 % we get 3.500 cycles
Cycling from 70 to 0 % we get 5.000 cycles
Cycling from 70 to 10 % we get 5.500 cycles
Cycling from 70 to 20 % we get 6.000 cycles

Cav - 2021-02-02, 14:06

walik napisał/a:

Nowsza wersja do pełna ładuje się w 150 minut


Jakim cudem?
W godzinę, ewentualnie z małym hakiem, bateria 38kWh bez problemu naładuje się prądem 44 kW.

gwito - 2021-02-02, 14:20

Cav napisał/a:
walik napisał/a:

Nowsza wersja do pełna ładuje się w 150 minut


Jakim cudem?
W godzinę, ewentualnie z małym hakiem, bateria 38kWh bez problemu naładuje się prądem 44 kW.

Zostaw niech sie nacieszy. Kupil tanio niech ma radoche przez chwile. Na merytoryczna wymiane zdan przyjdzie jeszcze czas. :kufel

walik - 2021-02-02, 14:32

Zobacz na krzywej ładowania wersji 38kWh jaki masz średni prąd.
Gdyby nie ten szczegół pewnie wziąłbym tego:
https://gratka.pl/motoryzacja/hyundai-ioniq-electric-136km-38kwh-platinum-szyberdach-gwarancja-od-dealera-fv23/ob/19537273
bo nawet byłem nim na jeździe próbnej i powiem szczerze że jest jak nowy.

vwir - 2021-02-02, 14:45

Paren1 napisał/a:
Zgadza się. Krzywa ładowania Ioniq 38 kWh na CCS:
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1euii2dFOFizdhHXrBKeMq13VaQ0e20e81TWg1ex9uDI/edit#gid=1710659854


Świetny jest ten link. Muszę przyznać, że bardzo ładnie wypadł ID.4.

Dla porównania mach-e:


Średnia w okolicach 87kW. Wiem wiem, to wątek o hyundaiu, ale skoro taki fajny link wkleiłeś, to dodaję, żeby uzupełnić braki.

zibi - 2021-02-02, 15:11

walik napisał/a:
Witam. Od niedawna jestem szczęśliwym posiadaczem ioniq-a 28kw.
Chciałem się podzielić wiedzą że starej wersji akumulatory były chłodzone w zależności od wyposażenia powietrzem (brak podgrzewania tylnych siedzeń) albo wodą (podgrzewane tylne fotele).


no to witaj w klubie :kufel

gwito - 2021-02-02, 16:48

zibi napisał/a:
walik napisał/a:
Witam. Od niedawna jestem szczęśliwym posiadaczem ioniq-a 28kw.
Chciałem się podzielić wiedzą że starej wersji akumulatory były chłodzone w zależności od wyposażenia powietrzem (brak podgrzewania tylnych siedzeń) albo wodą (podgrzewane tylne fotele).


no to witaj w klubie :kufel

No i możemy zakładać koło poselskie. Zibi już co nieco może napisać o użytkowaniu ioniqa. Czy z tym odzyskiem energii coś się już wyjaśniło? Sprawdzałem u siebie i nie ma takiego efektu jak opisywałeś u siebie a zużycia nadal poniżej 15 kWh na 100 mimo że od grudnia przyatakowala prawdziwa zima. Może to przypadłość przedliftów?

zibi - 2021-02-02, 17:04

nic się nie zmieniło, nie nazwałbym to przypadłością po prostu można tego nie zauważyć najprościej to sprawdzić jak jedziesz cały czas i masz stabilnie nogę na gazie to wtedy spróbuj przełączać stopnie rekuperacji delikatnie wyczuwalny jest wtedy lekki opór jak dajesz wyższe stopnie rekuperacji, można to porównać jakby nagle dostał wiatr w przód auta, ale może i poprawili w polifcie

U mnie teraz średnie zużycie 16,9kWh/100km liczone od grudnia więc u mnie nie jest uwzględniane zużycie letnie jak u Ciebie ;) więc poczekaj cierpliwie porównamy wtedy :-D
może w Norwegii jest lepszy prąd :mrgreen:

fajnie że przybywa posiadaczy IONIQÓW, będzie się z kim wymieniać doświadczeniami :)

gwito - 2021-02-02, 17:33

No robiłem taką próbę jak piszesz. Jeśli auto jedzie ze stałą prędkością albo przyspiesza to nie ma odczuwalnej różnicy przy zmianie stopnia odzysku. Co innego gdy puszcza się nogę z gazu. Można powiedzieć że na 3m najwyzszym poziomie, odzysk aktywuje się dużo szybciej niż na pozostałych poziomach. Myślę że to może być kwestia zmian w sofcie zrobionych po lifcie.
Podobnie jest przy zmianie trybu jazdy na sport gdy pedał gazu robi się bardzo czuły co może powodować wrażenie że auto jest mocniejsze a przecież nie przybywa mu mocy a jedynie software zmienia charakterystykę 'przepustnicy'.
Co do zużycia prądu to 16.9 mi też czasem 'pali' ale jak podepnę przyczepę kampingową... :)

zibi - 2021-02-02, 17:38

złośliwiec :-D
ale spoko, dogonię Cię ;)

no czyli coś poprawili, ja niebawem jadę do serwisu i zaktualizuja mi oprogramowanie bo jak sie okazuje jeszcze nigdy nie było robione, zobaczymy co sie poza mapami zmieni :->

gwito - 2021-02-02, 17:46

zibi napisał/a:
złośliwiec :-D
ale spoko, dogonię Cię ;)

no czyli coś poprawili, ja niebawem jadę do serwisu i zaktualizuja mi oprogramowanie bo jak sie okazuje jeszcze nigdy nie było robione, zobaczymy co sie poza mapami zmieni :->

Challenge accepted... ;)
Może koreańczycy poblokowali jakieś dodatkowe funkcje i przy każdym serwisie będą coś odblokowywać...
U mnie był już jeden update ale mapy nadal że tak brzydko powiem dupy nie urywają. Albo po prostu przyzwyczaiłem się do googla...

zibi - 2021-02-02, 17:52

też sie cudów nie spodziewam ale obecnie u mnie jest taki efekt że aktualna mapa na pokładzie najbliższą ładowarke pokazuje mi w czechach :mrgreen:
taka jest aktualna :->
a mam pełno ładowarek w zasięgu kilku km

Cav - 2021-02-02, 18:09

walik napisał/a:
Zobacz na krzywej ładowania wersji 38kWh jaki masz średni prąd.


Ciekaw jestem tych wyliczeń, bo żeby było jak piszesz, to auto by się musiało ŚREDNIO ładować prądem 15,2, a tak nie jest
A nawet gdyby tak robiło, to nikt by go do pełna nie ładował w trasie.

I tak się właśnie zazwyczaj robi, ładujesz tak długo dopóki ładowanie idzie szybko, a potem jedziesz dalej i w razie potrzeby zatrzymujesz się na krótki czas ponownie.
Do 100% to się ładuje, ale w domu, przez noc, przed wyjazdem w trasę.

gwito - 2021-02-02, 18:40

Mam w historii wyniki z dwóch ładowań
Pierwsze wracając do domu świeżo kupionym ioniqiem że wschodniej Norwegii na zachód. Zatankowałem 27.2 kWh w 48 minut.Pozwoliło mi to przejechać trasę 525 km z jednym doładowaniem (odebralem auto ze stanem baterii 100%).
Drugie ładowanie 22,3 kWh w 35 minut.
Teraz już wiem że ioniq najlepiej ładuje się do 70% więc niepotrzebnie go cisnąłem do 90% za pierwszym razem ale dopiero poznawałem auto. Można też bezpiecznie zjechać na 5-10% baterii byleby nie zostawiać rozładowanego auta na noc.

walik - 2021-02-02, 19:26

U mnie po przejechaniu 600km średnie spalanie 20,4
Challenge not accepted.

zibi - 2021-02-02, 19:35

spoko, jak przymroziło to u mnie wyskoczyło 24kWh/100 to był historyczny max jak do tej pory
gwito - 2021-02-02, 19:45

Widać u mnie jest bardziej z górki...
zibi - 2021-02-02, 19:47

no Panie, nie wiem jak tam u Was w Norweju ale u nas ostatnimi czasy bywało po -20C :mrgreen:

i najlepsze w elektryku jest to że nie ma problemu czy odpali :mrgreen:

gwito - 2021-02-02, 19:57

Tutaj też zima dekady. Śniegi i mrozy. W nocy -15 a za dnia - 5. Auto stoi w garażu podziemnym gdzie temperatura raczej nie spada w nocy poniżej zera. Ale w ciągu dnia już pod chmurką. W każdym razie zużycie prądu wzrosło o jakieś 20% względem lata.
zibi - 2021-02-02, 19:59

sprawdzałem ostatnio ile może pobrać ogrzewanie w aucie i wyszło że potrafi dojść do 6,4kW
walik - 2021-02-03, 11:13

Właśnie przejechałem 5km bez zasięgu.
Do domu zostało mi 20km mając prawie połowę baterii i zasięg prognozowany 67km.
U mnie zawsze załączony sport i gaz do dechy 172km/h więcej nie idzie niestety:(
Nagle wyskakuje informacja że zostało 13% baterii i zasięg 16km wiec przełączyłem na eco wyłączyłem ogrzewanie i tempomat 70km/h bo do domu zostało jeszcze 15km.
5km przed domem 2% baterii a prognozowany zasięg ---

Apolonia - 2021-02-03, 11:27

Normalka BMW 540i zatankowany przed granicą przejazd na lotnisko Lipsk 240 km
Z popisami kierowcy na autostradzie, przed Lipskiem trzeba było zatankować 60 litrów.
Oceniam tego oszołoma na jakieś 25 l/100km. Zatankował i mówi: ostro idzie nie?
Powiedziałem: taaa, a pomyślałem w Tesli nie siedział.

gwito - 2021-02-03, 14:27

walik napisał/a:
Właśnie przejechałem 5km bez zasięgu.
Do domu zostało mi 20km mając prawie połowę baterii i zasięg prognozowany 67km.
U mnie zawsze załączony sport i gaz do dechy 172km/h więcej nie idzie niestety:(
Nagle wyskakuje informacja że zostało 13% baterii i zasięg 16km wiec przełączyłem na eco wyłączyłem ogrzewanie i tempomat 70km/h bo do domu zostało jeszcze 15km.
5km przed domem 2% baterii a prognozowany zasięg ---

Przy jednym procencie ale nie od razu a po kilkuset metrach aktywuje sie tryb zolwiowy tzw turtle mode i samochod zwalnia do okolo 15-20 km/h w zasadzie z mysla o zjechaniu z drogi na najblizszy parking czy zatoczke na autostradzie. Nie ma rezerwy ale przy 2% mozna przejechac znacznie wiecej niz wynikaloby to ze sredniego zasiegu.

vwir - 2021-02-03, 14:39

W leafie na zerze można zrobić przynajmniej 15km. Ostatni kilometr jechałem na żółwiku.
Moja żona kiedyś na żółwiku zrobiła coś ok. 10km. Prądu brakło na podjeździe pod domem, gdy próbowała zajechać do garażu ;)

Nie wiem czy ioniq ma tak samo, ale generalnie producenci samochodów dają margines bezpieczeństwa. Kiedyś widziałem filmik brytyjczyków o tym co się dzieje gdy brakuje prądu w różnych modelach elektryków, czy można je dopchać do ładowarki, ile można zrobić na żółwiku, etc. Nie pamiętam, czy był tam ioniq, ale warto sprawdzić.

Edit: znalazłem: https://www.youtube.com/watch?v=ZH7V2tU3iFc

Nie ma ioniqa.

Edit2: tutaj jeszcze kilka modeli, niestety nadal bez ioniqa: https://www.youtube.com/watch?v=wd2ArceiJd0

walik - 2021-02-03, 18:47

gwito napisał/a:

Przy jednym procencie ale nie od razu a po kilkuset metrach aktywuje sie tryb zolwiowy tzw turtle mode i samochod zwalnia do okolo 15-20 km/h w zasadzie z mysla o zjechaniu z drogi na najblizszy parking czy zatoczke na autostradzie. Nie ma rezerwy ale przy 2% mozna przejechac znacznie wiecej niz wynikaloby to ze sredniego zasiegu.

To cenna wiadomość.
Zastaawia mnie tylko dlaczego z zasięgu 67km nagle mi się zrobiło 16km.

jas_pik - 2021-02-03, 18:59

temperatura/styl jazdy to proste wyjaśnienie.
Pamiętaj to zawsze jest przewidywane na podstawie wcześniejszego stylu jazdy oraz temperatury zewnętrznej ( temperatury baterii)

Cav - 2021-02-03, 19:46

jas_pik napisał/a:
temperatura/styl jazdy to proste wyjaśnienie.


Ano.
Włączył ogrzewanie, które zaczęło brać 6kW i założył że tak będzie do końca zasięgu.
Do tego pewnie początkowo wolno jechałeś, więc procent zużycia przypadający na grzanie był bardzo wysoki.
Pewnie po jakimś czasie, gdyby auto się dogrzało i grzałki ograniczyły swoją moc, a co za tym idzie zużycie by spadło, a prędkości jazdy by rosły, prognozowany zasięg by wzrósł...

gwito - 2021-02-04, 09:57

walik napisał/a:

To cenna wiadomość.
Zastaawia mnie tylko dlaczego z zasięgu 67km nagle mi się zrobiło 16km.

To bardzo dziwne zeby az tak mocno spadl zasieg. Algorytm musial uwzglednic jakas istotna zmiane parametrow jazdy a jakich to musisz sam nam podpowiedziec. Czy to byla grzalka elektryczna? Dziwne bo przeciez masz pompe ciepla a pozatym jechales zagrzanym autem.
U siebie nigdy nie mialem naglego spadku zasiegu a raczej jestem pod wrazeniem jak precyzyjnie auto szacuje realny zasieg nawet przy zmiennych warunkach pogodowych.
Inna sprawa ze jak jade w trase to raczej nie cisne na maxa tylko pyrkam sobie z dopuszczalna predkoscia +10 jak to miejscowi maja w zwyczaju...

A tutaj jest ciekawy test zimowy w ktorym 'twoj' ioniq pokonuje konkurencje jaka wtedy byla na rynku czyli i3, leafa, egolfa, ampere...
ioniq 28 zima

Cav - 2021-02-04, 10:21

gwito napisał/a:

Algorytm musial uwzglednic jakas istotna zmiane parametrow jazdy a jakich to musisz sam nam podpowiedziec. Czy to byla grzalka elektryczna? Dziwne bo przeciez masz pompe ciepla


To już było ustalone, że w czasie mrozów Ioniq nie bardzo używa pompy ciepła.
Bo gdyby używał, to byłoby ją MOCNO słychać, nie ma innej możliwości.

gwito - 2021-02-04, 10:39

Cav napisał/a:
gwito napisał/a:

Algorytm musial uwzglednic jakas istotna zmiane parametrow jazdy a jakich to musisz sam nam podpowiedziec. Czy to byla grzalka elektryczna? Dziwne bo przeciez masz pompe ciepla


To już było ustalone, że w czasie mrozów Ioniq nie bardzo używa pompy ciepła.
Bo gdyby używał, to byłoby ją MOCNO słychać, nie ma innej możliwości.

U siebie nie stwierdzilem zeby uzywal grzalki poza pierwszymi kilkoma minutami od zimnego rozruchu. Poza tym pompy nie slychac jakos specjalnie zwlaszcza podczas jazdy.
Chyba ze jest jakas graniczna wartosc temperatury zewnetrznej np -15C przy ktorej auto przechodzi na grzalke zeby nie uszkodzic instalacji pompy ciepla. To pytanie do @walik czy wtedy byl mega mroz.

Cav - 2021-02-04, 10:44

gwito napisał/a:

Poza tym pompy nie slychac jakos specjalnie.


No i to jest właśnie dowód, że nie pracuje za mocno podczas mrozu.
Inaczej kręciłaby mocno wentylatorami i mocno buczała.

W Zoe czy Leafie tak robi i buczy wtedy kilka razy głośniej niż normalnie (czyli gdy nie ma mrozu).
Usłyszałbyś.

walik - 2021-02-04, 12:04

Cała trasa miała 60km z czego 25km to droga krajowa, 10km miasto i 25km droga krajowa.
Temperatura zewnętrzna oscylowała około 0st.
Pedał gazu ja lubię mieć cały czas w podłodze i pierwsze 40km
zasięg spadał tak jak powinien aż tu nagle taki spadek.

zibi - 2021-02-04, 12:22

Cav napisał/a:
gwito napisał/a:

Poza tym pompy nie slychac jakos specjalnie.


No i to jest właśnie dowód, że nie pracuje za mocno podczas mrozu.
Inaczej kręciłaby mocno wentylatorami i mocno buczała.

W Zoe czy Leafie tak robi i buczy wtedy kilka razy głośniej niż normalnie (czyli gdy nie ma mrozu).
Usłyszałbyś.


z tego co piszesz to w takim razie w żadnym IONIQU pompa ciepła nie pracuje, bo jej nie słychać :-D
było to już udowodnione że w LIFACH chodzi ona bardzo głośno, niestety lub raczej stety w IONIQACH dla odmiany chodzi ona bardzo cicho i to niezależnie czy jest mocny mróz czy jest cieplej, po prostu działa bardzo cicho a to czy uczestniczą w grzaniu wtedy grzałki mozna tylko i wyłącznie ocenić po obserwacji zużycia prądu pod pozycją klimatyzcja, wtedy dokładnie widać kiedy przestają działać grzałki a działa jedynie pompa ciepła no ewentualnie mozna to jeszcze zasymulować podkręcając temperaturę na 30C (jest taka wartość :lol: ) wtedy pobór skacze do 6kW - przetestowałem :->

walik - 2021-02-04, 12:33

U mnie też pompa ciepła pracuje cicho ale ją słychać szczególnie na zewnątrz.
Cav - 2021-02-04, 13:51

walik napisał/a:
U mnie też pompa ciepła pracuje cicho ale ją słychać szczególnie na zewnątrz.


Czy przy -5 słychać ją wyraźnie głośniej niż przy +5?

Cav - 2021-02-04, 13:58

zibi napisał/a:

z tego co piszesz to w takim razie w żadnym IONIQU pompa ciepła nie pracuje, bo jej nie słychać :-D

Przy niskich temperaturach mocno spada wydajność pompy (każdej - taka zasada działania).
Więc żeby nadal ogrzewać wnętrze TYLKO pompą, musi ona podnieść obroty wentylatorów, żeby wyciągnąć tą mniejszą ilość ciepła, z większej ilości obrabianego powietrza, inaczej się nie da.
A to będzie słychać.

Jeśli tego nie słychać, to znaczy że pompa (mimo że nadal działa, tyle że już bardzo mało wydajnie) zaczyna SZYBCIEJ niż w innych autach, wspomagać się grzałkami, zamiast zwiększać swoje obroty.
I o tej różnicy mówimy - kwestia tylko sterowania i algorytmu.

Komfort z grzałek jest może większy, bo raz że szybciej robi się ciepło i mniej buczy, ale za to zużycie mocno rośnie na jakiś czas.

gwito - 2021-02-04, 14:16

Cav napisał/a:
zibi napisał/a:

z tego co piszesz to w takim razie w żadnym IONIQU pompa ciepła nie pracuje, bo jej nie słychać :-D

Przy niskich temperaturach mocno spada wydajność pompy (każdej - taka zasada działania).
Więc żeby nadal ogrzewać wnętrze TYLKO pompą, musi ona podnieść obroty wentylatorów, żeby wyciągnąć tą mniejszą ilość ciepła, z większej ilości obrabianego powietrza, inaczej się nie da.
A to będzie słychać.

Jeśli tego nie słychać, to znaczy że pompa (mimo że nadal działa, tyle że już bardzo mało wydajnie) zaczyna SZYBCIEJ niż w innych autach, wspomagać się grzałkami, zamiast zwiększać swoje obroty.
I o tej różnicy mówimy - kwestia tylko sterowania i algorytmu.

Komfort z grzałek jest może większy, bo raz że szybciej robi się ciepło i mniej buczy, ale za to zużycie mocno rośnie na jakiś czas.

Wracamy do dyskusji na blogu Zibiego nt pompy ciepla w koreanczykach
http://forum.samochodyele...start=125#57684

a tu link odnosnie rozwiazania pompy ciepla zastosowanego m.in. w ioniqu, konie, e-niro, soul i kto wie gdzie jeszcze...
heat pump made in Korea

gwito - 2021-02-05, 19:06

Wrzucam dla celow naukowych
po lewej odpalamy auto i ogrzewanie na max - grzalka dobija do 5 kW
po prawej jedziemy 12 km, temperatura ustawiona na 22C - HVAC zuzywa 1.4 w porywach do 2kW w ustawieniu DRIVER ONLY oraz od 2 do 2.6 kW w trybie normalnym. Po pewnym czasie pobór prądu na ogrzewanie spadł do 1,25 kW w trybie normalnym. Przy okazji Zmierzylem temperaturę w garażu okazuje się że jest tak samo zimno jak na zewnątrz też - 7C. Masakra
Halas? Po przejechaniu 12 km mierzony na zewnatrz kolo maski 42 dBA (mierzone aplikacja w telefonie).
Można wyodrębnić dźwięk kompresora od pompy ciepła podobny do dzwieku jaki wydaje lodówka. Stojąc na wprost maski poziam hałasu pompy ciepła jest marginalny i bardziej słychać dmuchawę
Próbę robiłem dwa razy na zewnątrz i w garażu dopiero za drugim razem udało mi się usłyszeć kompresor - trzeba wsadzić ucho w lewe nadkole żeby posłuchać. Zmierzylem tam 55 dBA tzn trzymając telefon nad oponą w nadkolu.
W srodku auta 44 dBA (glownie szum nawiewu)
Wyglada na to ze pompa ciepla chodzi ciszej niz wentylator nadmuchowy ale zgadza się że jest słyszalna.

Cav - 2021-02-05, 20:08

gwito napisał/a:

po prawej jedziemy 12 km, temperatura ustawiona na 22C - HVAC zuzywa 1.4 w porywach do 2kW


Od razu po odpaleniu też?

gwito - 2021-02-05, 20:43

Cav napisał/a:
gwito napisał/a:

po prawej jedziemy 12 km, temperatura ustawiona na 22C - HVAC zuzywa 1.4 w porywach do 2kW


Od razu po odpaleniu też?

Nie od razu. Pobór prądu na ogrzewanie zaczyna spadać po okolo 2-3 kilometrach i tak sobie spada przez kolejnych 5-7 km aż się ustabilizuje. Widać też po średnim zużyciu prądu na km. Zaczynamy od 35-40 kWh /100 i z każdym kilometrem jest lepiej. Po 10 kilometrach średnia jest już poniżej 20 kWh/100.
Ten duży pobór prądu ma na celu jak najszybsze osiągnięcie wymaganej temperatury w kabinie i wydaje mi się ze juz wtedy pompa ciepła działa wspomagając grzałkę. Po pewnym czasie bilans cieplny kabiny się stabilizuje przy znacznie mniejszym zapotrzebowaniu na energię które pompa ciepła jest w stanie pokryć bez wspomagania grzałką.

zibi - 2021-02-05, 21:11

no i dalej nie wierzą że w IONIQU pompa ciepła działa cicho, a przecież pisałem o tym, w każdym momencie pracy jest tak samo cicho że trzeba się mocno wsłuchiwać żeby coś usłyszeć bo zwykle otoczenie jest głośniejsze, jedynie po obserwacji poboru prądu można się zorientować kiedy grzałki przestają działać, zwykle pobór na początku jest około 4-5kW a po chwili spada do 1-1,5kW i już sie w tych okolicach utrzymuje więc potem działa już tylko sama pompa
vwir - 2021-02-05, 21:53

Ale pompa ciepła nie uruchamia wentylatora chłodnicy/skraplacza? Bo w leafie to głównie słychać, a nie samą pompę.
Cav - 2021-02-05, 22:32

gwito napisał/a:
Cav napisał/a:
gwito napisał/a:

po prawej jedziemy 12 km, temperatura ustawiona na 22C - HVAC zuzywa 1.4 w porywach do 2kW


Od razu po odpaleniu też?

Nie od razu.

Ten duży pobór prądu ma na celu jak najszybsze osiągnięcie wymaganej temperatury w kabinie i wydaje mi się ze juz wtedy pompa ciepła działa wspomagając grzałkę.


Jest odwrotnie - to grzałka mocno wspomaga pompę.
O tym mówiłem.
Zoe w takiej sytuacji albo w ogóle nie włącza grzałek, albo robi to w minimalnym stopniu.
Grzeje głównie pompą, bo zużycie na postoju to 1 kW.

Cav - 2021-02-05, 22:33

vwir napisał/a:
Ale pompa ciepła nie uruchamia wentylatora chłodnicy/skraplacza? Bo w leafie to głównie słychać, a nie samą pompę.


W Zoe dokładnie tak samo.

gwito - 2021-02-05, 23:17

Cav napisał/a:
vwir napisał/a:
Ale pompa ciepła nie uruchamia wentylatora chłodnicy/skraplacza? Bo w leafie to głównie słychać, a nie samą pompę.


W Zoe dokładnie tak samo.

Technicznie rzecz biorąc chodzi wam o parownik ale mniejsza z tym.
Najistotniejszą różnicą pomiędzy rozwiązaniem zastosowanym w ioniqu a tradycyjną pompą ciepła stosowaną w leafie czy Zoe jest dodatkowe dolne źródło ciepła. Ioniq korzysta zarówno z powietrza zewnętrznego jak i energii odpadowej pochodzącej z odzysku, silnika i z chłodzenia baterii. Dlatego pompa działa najwydajniej podczas jazdy gdy ma dostęp do 'darmowego' ciepła odpadowego o lepszych parametrach niż powietrze zewnętrzne. Na 'zimnym' silniku sprawność układu jest niższa dlatego ogrzewanie jest realizowane za pomocą grzałek elektrycznym. Poza tym układ freonowy ma pewną bezwładność zaraz po uruchomieniu - mam na myśli czas potrzebny do 'przepompowania' ciepła z parownika do skraplacza podczas gdy grzałki elektryczne dają ciepło od razu. Biorąc pod uwagę opóźnienie gotowości pompy ciepła w stosunku do grzałek oraz dużą moc grzałek można pokusić się o stwierdzenie że to właśnie grzałki mają kluczowa rolę w ogrzewaniu kabiny w pierwszej fazie po uruchomieniu zimnego auta ale juz po kilku kilometrach proporcje się odwracają aż do całkowitego wyłączenia grzałek.

Cav - 2021-02-06, 00:02

I tu pytanie, czy auta Hyundai/Kia bez pompy ciepła, też w miarę sprawnie korzystają z tego grzania płynem chłodniczym?
Pewnie o to chodzi w tych informacjach o "dodatkowym wymienniku", który do ok 10 stopni daje podobne efekty co pompa ciepła....

walik - 2021-02-06, 09:12

No to kto kupił tego białego z Austrii za 72tyś. bo on właśnie akumulatory ma chłodzone powietrzem.
zibi - 2021-02-06, 16:12

no raczej żaden ioniq nie ma aku chłodzonych tylko powietrzem, każda generacja ma chłodzenie cieczą
walik - 2021-02-06, 18:46

Pisałem już wcześniej że jak z tyłu nie ma podgrzewanych siedzeń to aku są chłodzone tylko powietrzem.
zibi - 2021-02-06, 19:31

a co by to miało mieć wspólnego ?
grzanie/chłodzenie baterii jest wykonywane niezależnie od komfortu, więc w tej sytuacji co piszesz producent musiałby robić przynajmniej dwa rodzaje konstrukcyjnie baterii, a tak nie jest, wszystkie są chłodzone cieczą a te po lifcie mają dodatkowy sterowany automatycznie nawiew chłodzenia, wystarczy popatrzeć sobie gdzie lecą rurki od płynu chłodzącego i po co do tyłu ;)

evston - 2021-02-06, 21:54

walik napisał/a:
Pisałem już wcześniej że jak z tyłu nie ma podgrzewanych siedzeń to aku są chłodzone tylko powietrzem.


Jest w tym trochę racji ale i nie do końca ;) po prostu pompę ciepła mają wersję, które mają pakiet tzw. "cold climate" a takie wersje jak wiadomo miały podgrzewaną kierownicę, podgrzewane fotele, ale nie w każdym kraju były wersje z podgrzewanymi fotelami przód i tył dlatego nie jest to wyznacznikiem.

Najważniejsze co widać pod maską.
Poniżej zdjęcie wersji IONIQ 28kWh Platinum (z m.in. podgrzewaną kierownicą, podgrzewanymi i wentylowanymi fotelami z przodu - podgrzewania tylnych foteli brak) ale to wersja z pompą ciepła, po lewej widać zabudowaną część z rurkami w piankowym płaszczu przykrytą plastykową obudową. Wersje bez pompy ciepła nie mają w tym miejscu nic takiego.


walik - 2021-02-07, 09:49

Pompę ciepła mają wszystkie ale w tych słabiej wyposażonych chłodzi tylko silnik.
gwito - 2021-02-17, 08:56

Ioniq juz skonczyl 1. roczek. Bez chorob wieku niemowlecego. Moze dlatego ze to polift.
Jako daily car sprawdza sie wysmienicie. Jezdzimy, parkujemy, ladujemy, jezdzimy...
Ale dla fanow nowosci mam garsc informacji nt nowego IONIQa 5
Wlasnie ruszaja zapisy w tzw przedsprzedazy
5,3 sec do setki, ale nie znalazlem jeszcze info nt pojemnosci baterii i mocy silnika
800 voltowy system baterii
Ladowanie z moca do 220 kW, od 10 do 80% w 18 minut.
Auto bedzie mialo zewnetrzny kontakt 220 V / 3.6 Kw do ktorego bedzie mozna podpiac laptopa albo czajnik elektryczny albo kosiarke do trawy...
W wersji AWD opcjonalnie hak z uciagiem 1600 kg (to juz lawete mozna targac)
Ani sie obejrzymy jak laweciarze beda ioniqami ciagnac egolfy z Niemiec.
PS
Designem auto ma nawiazywac do Hyundaia Pony z 1975 roku. Nie wiadomo czego sie spodziwac chociaz pierwowzor nie byl zly:

zibi - 2021-02-17, 09:52

znaczy, wchodzimy w erę samochodów jako banków energii :-D
gwito - 2021-02-17, 10:14

zibi napisał/a:
znaczy, wchodzimy w erę samochodów jako banków energii :-D

Zdaje sie ze Tesla oferuje udogodnienia pozwalajace spac w ich samochodach.
Nie wiem na ile ich glownym celem bylo promowanie caravaningu czy raczej wyjscie na przeciw oczekiwaniom klientow ktorzy splukali sie na zakup Tesli i jedyne co im pozostaje to zamieszkac w niej...

zibi - 2021-02-17, 10:22

to ostatnie stwierdzenie jest dobre :mrgreen:
gwito - 2021-02-17, 12:55

zibi napisał/a:
znaczy, wchodzimy w erę samochodów jako banków energii :-D

To chyba sensowne rozwiazanie. Mozna kompensowac nadwyzke energii np z PV.
Tak samo jak smart charging - czyli podlaczamy auto do ladowarki a ta zacznie ladowac dopiero gdy cena spotowa pradu spadnie do zadanego poziomu.
Przy akumulatorach zdolnych pomiescic 100 kWh dajacych zasieg okolo 500 km mozna sie bawic w polowanie na tani prad. W weekend mozna sie wybrac swoim power bankiem na kolach na biwak do lasu i naszym pociechom ani przez moment nie zabraknie pradu w smartfonach...

zibi - 2021-02-17, 13:31

bardzo mi się podoba takie rozwiązanie,
dobrze że już zaczynają wprowadzać taką możliwość w autach,
bo sam pomysł jest jeszcze w fazie koncepcji,
jakbym miał już takie gniazdko u siebie w aucie to bym sobie mógł chałupę na tym pociągnąć,
a tak to się muszę bawić z akumulatorami +PV

gwito - 2021-02-23, 18:52

Z 'dobrych' newsów to pojawiła się informacja o akcji serwisowej obejmującej baterie w ioniqu i konie z rocznika 2020. Póki co ograniczone informacje dochodzą z USA i Korei. Najprawdopodobniej chodzi o wady konstrukcyjne mogące doprowadzić do pożaru w pakietach baterii LG m.in. 38.4 kWh złożonych z konkretnych ogniw ncm 622 stosowanych w kilku modelach w 2020 roku.
Nie znam więcej szczegółów ale nie obraziłbym się jakby mi wymienili. Być może akcja ograniczy się jedynie do zmian softu.
Ten link chyba jeszcze świeższy
https://www.google.com/ur...zrf0WIB&cf=1

gwito - 2021-02-25, 13:17

Probowalem sie skontaktowac z Hyundaiem i dowiedziec czegos wiecej ale to praktycznie niemozliwe. Ruszyla przedsprzedaz IONIQ 5 i jest urwanie glowy na infolinii.
Starzy klienci jak widac skazani sa na czekanie w kolejce.
W miedzyczasie pojawila sie promocna na starego ioniqa w wesji premium za 132 000 PLN
Nowy IOUNIQ 5 w przedsprzedazy kosztuje dokladnie 500 000 NOK czyli 220 000 PLN brutto a wyglada tak:

https://www.hyundai.com/n...63-3c4dc7825a3a

walik - 2021-02-25, 13:26

Lepiej się dowiedz czy ta akcja się nie tyczy Twojego auta:
https://elektrowoz.pl/auta/hyundai-wymieni-baterie-w-82-tysiacach-samochodow-akcja-ma-kosztowac-rownowartosc-34-miliarda-zlotych/
A tu prezentacja ioniq5
https://youtu.be/SL0dcb8NP7U

gwito - 2021-02-25, 13:35

Pisalem o tym post wyzej. Poki co - cichosza. Ale nie obrazilbym sie jakby wymienili mi baterie...
Akcja obejmuje 75 680 sztuk modelu KONA i tylko 5 716 sztuk IONIQow oraz 305 autobusow wyprodukowanych pomiedzy wrzesniem 2017 a marcem 2020.
Nie wiem jeszcze czy dotyczy to mojego egzemplarza ale wszystko wskazuje na to ze tak.
Jak bede wiedzial to dam znac.

zibi - 2021-02-25, 16:08

jakiś taki dziwny ten nowy IONIQ :shock:
chyba nie dla mnie ;)
jak już zamontowali panele na dachu to mogli też na masce byłoby więcej i skuteczniej :roll:
fajnie brzmi jazda próbna - z powodu covid cyfrowo :lol:

jakaś dziwna moda zaczyna być, kupowanie auta w ciemno i czekanie prawie rok bez możliwości jazdy próbnej albo przynajmniej przymierzenia się, najpierw tak było z elektroniką, a teraz z samochodami, tak się tresuje lemingi :-P

akcja serwisowa:
cyt: "Problem ma dotyczyć aut, które wyjechały z fabryki w Ulsan w Korei Południowej między wrześniem 2017 a marcem 2020 roku. Dodajmy jednak, że również te dwie ostatnie informacje (fabryka, okres produkcji) są nieoficjalne."

czyżbym się też łapał na akcję serwisową ? :shock:

gwito - 2021-02-25, 21:38

zibi napisał/a:
jakiś taki dziwny ten nowy IONIQ :shock:
...
czyżbym się też łapał na akcję serwisową ? :shock:

Jeśli chodzi o akcje serwisowa to chyba się jednak nie załapiesz bo chodzi o pakiety 39 kWh i to stosowane przez krótki okres czasu w Ioniqu a konkretnie:
So only the ioniq manufactured between May 2019 and November 30, 2019 are affected by the battery change...
A jak chodzi o IONIQ 5 to auto w przedsprzedaży jest naprawdę w dobrej cenie i 3000 sztuk rozeszło się jak świeże bułeczki. Klienci napalili sie jak szczerbaty na suchary a jak beda buble to sie beda bujac po serwisach jak ci co kupili audi etron. Zapisy na poprawki gwarancyjne na 3 miesiace do przodu i takie tam atrakcje...
Hyundai IONIQiem 5 wchodzi w segment premium w ktorym do tej pory nie odniosl wielkich sukcesow vide Santa Fe ktore bylo niedopracowane. Zobaczymy czy wyciagneli wnioski.

dunker - 2021-03-03, 17:37

Witam wszystkich jestem posiadaczem HI od stycznia mam problem z ponownym połączeniem blue link. Do tej pory wszystko działało ok ale od kilku dni jest problem z Lte jak na fotce w linku niżej .Robilem rozłączenie aplikacji ale dalej to samo.Czy da się to załatwić bez wizyty w hyundai ?
Pozdrawiam



Fota...............

dunker - 2021-03-04, 21:22

ok już ogarnięte ,reset pomógł.
gwito - 2021-03-05, 08:49

dunker napisał/a:
ok już ogarnięte ,reset pomógł.

Skoro ci tak dobrze poszlo to napisz jak zrobic reset... just in case

dunker - 2021-03-09, 08:35

Po lewej stronie gdzie jest radio ten cały "kokpit" jest mała dziurka. Wkłada się tam coś cienkiego przytrzymuje chwile i tyle ,po robocie.
gwito - 2021-04-17, 21:00

Dawno nic nie pisałem a w międzyczasie stuknęło już pół roku użytkowania i nakręconych 8 000 km. Komputer pokazuję średnie zużycie wyliczone z powyższego dystansu 15 kWh na setkę.
Właśnie wróciliśmy z wyprawy do Bergen i znów udało się zrobić 300 km na jednym ładowaniu. Średnie zużycie 12.7 przy dość załadowanym aucie z rodziną 2+2. Zmieścila się wielka walizka, składany wózek, mała walizka, plecak, i parę mniejszych pakunków oraz 2 wędki. Idealne auto na codzień i na weekendowe wyprawy.
W końcu nauczyłem się korzystać z pomocnych funkcji ułatwiających podróżowanie. Największy plus za aktywny tempomat który bardzo upraszcza prowadzenie na krętej i ruchliwej trasie utrzymując jednocześnie stała prędkość i bezpieczna odległość. Co ważne tempomat nie gubił aata przed nami ani na łukach ani w tunelach gdzie są bardzo wąskie pasy do wyprzedzania pod górę i auta wyprzedzając się jadą bardzo blisko siebie.
Do tego asystent toru jazdy który delikatnie koryguje kierownice i mamy 'prawie' autopilota.
Poza tym będąc w nowym otoczeniu zaprzątnięty szukaniem adresu prawie że wpakowałem się w zderzak auta przede mną. Tu zadziałał kolejny system który sam hamuje auto przed przeszkodą.
No mogę powiedzieć z całym przekonaniem że jestem mega zadowolony z ioniqa. Ma już nastukane 24 000 km i do tej pory nie było z nim najmniejszych problemów. Za chwilę idę zmieniać koła na letnie bo tutaj zima już chyba prędko nie wróci...

zibi - 2021-04-20, 10:46

ja już mam średnie zużycie 15,5 kWh/100km więc Cię gonię i mam nadzieję dogonię :-P

ja nie miałem jak do tej pory potrzebny korzystać awaryjnie z asystenta hamowania, ale już kilka razy wykrył a zwłaszcza jak przed nami jest samochód który skręca a my go omijamy, zauważyłem też że działa on inteligentnie i wykrywa auto przed nami w różnej odległości w zależności z jaką jedziemy prędkością, czym większa prędkość tym wcześniej wykrywa, niby logiczne, ale dokąd się samodzielnie o tym nie przekona to jest pewna niepewność czy zadziała czy nie, a wychodziło mi to jak w sposób kontrolowany chciałem ten system sprawdzić na mniejszych prędkościach. Generalnie fajnie to działa.

gwito - 2021-04-20, 11:52

Nizej jak 15 nie zejdziesz bo jednak w Polsce szybciej sie jezdzi i zimy mrozniejsze ale 15.5 to i tak swietny wynik.
Dla mnie te systemy wspomagajace jazde to rewolucja bo do tej pory zwykly tempomat to byl max co mialem w aucie. To awaryjne hamowanie czasem sie aktywuje jak jade za autobusem i gdy ten zaczyna zjezdzac do zatoki a ja przyspieszam bo wiem ze sie juz zmieszcze - widac komputer uznaje ze zaraz sie wdupie w ten autobus.

zibi - 2021-04-22, 12:40

...dokładnie tak, mam to samo :-D
zibi - 2021-04-25, 21:57

...już mam średnie zużycie 15.1kWh/100km :-D
gwito - 2021-05-13, 15:59

Dzisiaj zrobilismy w końcu test auta pod kątem wyjazdów wakacyjnych w warunkach wiosennych. Przede wszystkim udało się nam spakować auto na 5-o dniowy wypad zabierając wszystko co zaplanowaliśmy. Bagażnik jest całkiem pojemny jak się z głową pakuje bambetle.
Ioniq rządzi też w kategorii spalanie. Średnia po prawie 138 km to 10.9 kWh/100. Auto potrzebowało 40% baterii na pokonanie tego dystansu. Pozostały zasięg 186 km daje wyobrażenie o realnych możliwościach tego auta - łącznie 324 km zasięgu a liczę na to że uda się wynik poprawić. Tutaj ogromny plus za dokładność pomiaru.
Pokonana dzisiaj trasa wg Google maps miała 138km a ioniq zmierzył 137.6 km. Dokładność stuprocentowa. https://maps.app.goo.gl/VmAkKy5srHdZP6Tz9
Rano gdy pakowałem auto teoretyczny zasięg wynosił 'tylko' 303 km przy 99% baterii bo jest obliczany na podstawie średniej historycznej z dłuższego okresu.
Póki co odpoczywamy w domku letniskowym ale w niedzielę wybieramy się do zoo - dołożymy jeszcze ze 120 km i wtedy zobaczymy co pokaże komputer.








electric - 2021-05-14, 12:35

gwito napisał/a:
Średnia po prawie 138 km to 10.9 kWh/100.


Przy jakiej predkosci? Z wlaczona klima?

Jakby byl ten dystans ok 300km osiagalny pewnie, to przyjemnie :) Jak nie to jednak te max 50kW mocy ladowarki, moze wydluzyc podroz. Nie czepiam sie, bo ladne auto masz :) Czekam na Ioniq 5 i jazde probna (lub KIA EV6).

Ps. Opon mam dwa komplety ;)

gwito - 2021-05-14, 16:35

Dzisiaj żona dołożyła 73.5 km po lokalnych drogach ze średnią spalania 11.2
Licząc z wczorajszym dystansem 137.6 km to razem 211 km.
Nadal zostaje 37% baterii i 124 km zasięgu.
To daje razem 335 km teoretycznego zasięgu na jednym ładowaniu.
Wczorajsza trasa z prędkością przelotową 90 km/h. Jest długi weekend więc ruch spory ale dość płynny. Teren lekko górzysty.
Klima cały czas na 19C jak zawsze w trybie auto.
Właściwie gdybym wczoraj nie wyprzedzał kilka razy to wynik byłby jeszcze lepszy. Myślę że jadąc z nastawieniem na jak najlepszy wynik uzyskałbym 350 km albo i lepiej. Tylko po co...
Poprzedni właściciel twierdził ze udało mu się przejechać 350 km.

electric - 2021-05-14, 18:53

Ladnie - to brzmi juz naprawde sensownie. Przy takim zasiegu, to mozna jechac z rodzinka na wakacje, bez planowania o ladowarke (chociaz w Norwegii to przypuszczam Nissan Leaf I nie trzeba planowac, bo jest ich troche, bardziej mysle o Polsce) na trasie.
gwito - 2021-05-15, 11:15

Ioniq sprawdził się w boju a ograniczenia które wynikają z jego kształtu i rozmiaru nie są zbyt dokuczliwe w codziennej eksploatacji.
Szybkie ładowanie to fajna sprawa ale kosztowna i dla mnie to ostateczność. Najwygotniej i najtaniej jeździ się na prądzie z domowego gniazdka. W robocie mamy 4 'darmowe' gniazdka 16 A o które każdego ranka walczą posiadacze leafow, golfów i trojaczków. Wymaga to trochę zachodu ale w zamian można mieć niedrogie auto na dojazdy do pracy i darmowe tankowanie.

gwito - 2021-05-19, 10:06

Historia zatoczyla kolo. Podczas ostatniego wyjazdu weekendowego wybralismy sie z dzieciakami do zoo (swoja droga polecam Dyreparken kolo Kristiansand) i jak to zwykle bywa w takich sytuacjach spotkalem starego znajomego ktorego nie widzialem juz dobrych pare lat.
Pracowalismy razem przez pewien czas prawie 10 lat temu. W tamtym czasie byl to pierwszy w firmie posiadacz elektrycznego auta - jednego z trojaczkow chyba Mitsubishi. Jego dojazd do pracy zajmowal 1h w kazda strone i obejmowal przeprawe promowa. W chlodne dni musial sie ubierac jak na Syberie bo ogrzewanie nie dawalo rady no i bateria szybko sie konczyla. Mija 10 lat i ten sam facet podrozuje autem elektrycznym z przyczepa kempingowa...

electric - 2021-07-03, 09:37

gwito napisał/a:
Dzisiaj żona dołożyła 73.5 km po lokalnych drogach ze średnią spalania 11.2
Licząc z wczorajszym dystansem 137.6 km to razem 211 km.
Nadal zostaje 37% baterii i 124 km zasięgu.
To daje razem 335 km teoretycznego zasięgu na jednym ładowaniu.
Wczorajsza trasa z prędkością przelotową 90 km/h. Jest długi weekend więc ruch spory ale dość płynny. Teren lekko górzysty.
Klima cały czas na 19C jak zawsze w trybie auto.
Właściwie gdybym wczoraj nie wyprzedzał kilka razy to wynik byłby jeszcze lepszy. Myślę że jadąc z nastawieniem na jak najlepszy wynik uzyskałbym 350 km albo i lepiej. Tylko po co...
Poprzedni właściciel twierdził ze udało mu się przejechać 350 km.
[url=https://images91.fotosik.pl/501/8ce8f708b177a223med.jpg]Obrazek[/URL]


Hej gwito,

Jakie zasiegi na 100% baterii naladowanej? Zuzycie podobne jak w tym poscie wyzej?

gwito - 2021-07-03, 13:58

W wakacyjnej trasie jak sie nie przekracza 90tki to 330 km robi bez łaski nawet cały jest cały zapakowany. Ten wynik który podałem jest jak najbardziej życiowy. Jakby usktutecznić jazdę na kropelce to jeszcze z 10% więcej można przejechać.
W zimie wyjściowo 270 - 280 km na pełnej baterii.
Ja przez większość czasu ładuje do 80%
Srednia od nowości z 27 000 km to 14.0 kWh/100

electric - 2021-07-03, 22:21

gwito napisał/a:
W wakacyjnej trasie jak sie nie przekracza 90tki to 330 km robi bez łaski nawet cały jest cały zapakowany. Ten wynik który podałem jest jak najbardziej życiowy. Jakby usktutecznić jazdę na kropelce to jeszcze z 10% więcej można przejechać.
W zimie wyjściowo 270 - 280 km na pełnej baterii.
Ja przez większość czasu ładuje do 80%
Srednia od nowości z 27 000 km to 14.0 kWh/100


Na te ok. 230km realnie w ogole nie narzekam (choc pewnie daloby rade troche wiecej), ale te ponad 300km dawalonby jeszcze wiekszy komfort. Na takim Lotosie, na A1, ladujesz sie ile chcesz, za 24zl, wiec im wieksza bateria, tym lepiej to wychodzi, ale nawet jak ladowalem sie na swoim Ioniqu, to widac oszczednosc, wzgledem Orlenu, przy naladowanych 20kWh.

gwito - 2021-07-04, 17:09

Jest parę filmików z jazdy autostradowej i wychodzi na to że optymalna prędkość to około 120 km/h. Jak to wygląda z twojego doświadczenia?
Mi te 300km zaseogu z hakiem przydaje się czasem ale na codzienną jazdę wkoło komina to te 80% w zupełności wystarcza. W zimie też jeżdżę bez stresu, grzeje w środku porządnie jak się należy i ładuje co 2-3 dni. No i liczę na to że za te 6-8 lat jak bateria będzie się degradować to nadal będę miał 80% do dyspozycji bo wygląda na to że ioniq zostanie z nami forever...

gwito - 2021-07-25, 10:35

Pierwszy raz od dawna ioniq dostał 100% i tutaj mile zaskoczenie:

Trasa 176 km i średnie zużycie 11.3
Wychodzi 336 km zasięgu.

zibi - 2021-07-26, 13:16

gwito napisał/a:
Nizej jak 15 nie zejdziesz bo jednak w Polsce szybciej sie jezdzi i zimy mrozniejsze ale 15.5 to i tak swietny wynik.
Dla mnie te systemy wspomagajace jazde to rewolucja bo do tej pory zwykly tempomat to byl max co mialem w aucie. To awaryjne hamowanie czasem sie aktywuje jak jade za autobusem i gdy ten zaczyna zjezdzac do zatoki a ja przyspieszam bo wiem ze sie juz zmieszcze - widac komputer uznaje ze zaraz sie wdupie w ten autobus.



aktualne średnie zużycie u mnie to 13,1kWh/100km :mrgreen:

gwito - 2021-07-26, 15:54

Nie taki zły ten stary ioniq. Zawsze namawiam na starego ioniqa jak ktoś jest na kupnie używki i się zastanawia nad leafem lub golfem albo Zoe. Ewentualnie Soul bo jeszcze tańszy ale kształtem niektórym za bardzo naciska na ego.
A tak to nie ma elektryka nad ioniqa...
Ruch w wakacje aż ciężko się wbić na płatny CCS a darmowe 10A to już w sferze marzeń...


Wracając do matematyki. Szacowany zasięg przy pełnym naładowaniu wynilosil 343 km. Zrobiłem 300 km o pozostały zasięg to 41 km. Dokładność szacunku +/- 2 km. Nieźle Hyundaiu
Taki komunikat podczas ładowania:

zibi - 2021-07-27, 07:57

no, jakby jeszcze miał te min 350km zasięgu to byłoby idealne auto :lol:

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group